Dodaj do ulubionych

Czekista Gerhard schreder

10.04.06, 04:50

Czekista Gerhard S.


Schroeder do spółki z Putinem założyli gazową pętlę na szyję połowie Europejczyków


Dziękujemy ci Gerd". Takie transparenty już szyją przeciwnicy gazociągu pod
Bałtykiem. Przyjmując posadę szefa rady nadzorczej firmy budującej gazociąg,
Schroeder przekonał sporą część Niemców, że cała impreza, w którą zaangażowano
autorytet państwa, była po prostu prywatną imprezą kanclerza. No może
publiczno-prywatną, bo zorganizowaną do spółki z Federacją Rosyjską uosabianą
przez Władimira Putina. Schroeder podjął się ciekawego eksperymentu:
postanowił sprawdzić, gdzie znajdują się granice tolerancji dla jawnej
nieprzyzwoitości. Przy okazji jednak dał skuteczną broń do ręki przeciwnikom
gazociągu, którzy zapytają Niemców i pozostałych Europejczyków, czy mają
ochotę płacić drożej za rosyjski gaz tylko dlatego, że Schroeder z Putinem
założyli pętlę na szyję obywatelom połowy państw Europy.
Trzeba pamiętać o wcześniejszych "sukcesach gospodarczych Schroedera". Ten
pochodzący z ludu wielbiciel cygar, jedwabnych garniturów i farby do włosów
był już w przeszłości szefem rady nadzorczej Volkswagena. Wprawdzie nie
wypadało pytać urzędującego kanclerza o udział w aferze fundowanych
związkowcom z firmowych pieniędzy luksusowych prostytutek, ale nie ma
wątpliwości, że był to system rządzenia firmą działający także w jego czasach.
Teraz, ledwie opuścił berliński urząd kanclerski, został szefem rady
nadzorczej spółki NEGP (North European Gas Pipeline). Pierwsze komentarze
dotyczyły wynagrodzenia Schroedera, które miało wynosić około miliona euro
rocznie. On sam początkowo twierdził, że pensji nie ustalono. Słusznie, bo
milion euro - bez szyderstwa - w takiej firmie to niewiele. Teraz dowiadujemy
się, że Schroeder będzie pracował za darmo. Trudno dać temu wiarę. Ale jeśli
nawet miałoby tak byś, wygląda to mniej więcej tak, jakby prezydent USA po
zakończeniu kadencji zaczął pracować jako szef chińskiej firmy produkującej
łodzie desantowe, które mają służyć do inwazji na Tajwan. Polityk, który
jeszcze niedawno kierował największym państwem Europy, zatrudnia się w firmie
będącej własnością państwa bynajmniej nie sojuszniczego, a przez wielu
sojuszników Niemiec uznawanego za groźne. Jeśli to nie jest skandal, to
członkowie rządu mogą spokojnie dorabiać jako pracownicy agencji towarzyskich.
Pod względem etycznym z pewnością będzie to budziło znacznie mniej wątpliwości.
Sprawa smierdzi tym bardziej brzydko, że pracę kanclerz załatwił sobie jeszcze
w czasie sprawowania urzędu, bo - jak ujawnił rosyjski dziennikarz Aleksiej
Wieniediktow - ustalenia dotyczące obsady personalnej koncernu poczyniono 10
października 2005 r. podczas pożegnalnej wizyty Schroedera w Moskwie.

Przyjaciel Artur
Dodatkowego smaku aferze dodaje osoba dyrektora wykonawczego całego
przedsięwzięcia. Desygnowany na szefa zarządu NEGP Matthias Warnig przez kilka
lat działał pod pseudonimami Artur (w tajnych teczkach służb bezpieczeństwa
wymienia się go przynajmniej 70 razy) i Ekonomista jako agent Stasi do zadań
specjalnych. W latach 1987-1989 szpiegował w sektorze gospodarki i zbrojeń
(OibE - Offizier im besonderen Einsatz) w RFN. Obiektem jego zainteresowania
był wówczas Dresdner Bank, jedna z największych instytucji finansowych Niemiec
(Stasi szpiegowała ten bank od 1974 r.). Warnig swoją pracę wykonywał na
polecenie ówczesnego oficera KGB Władimira Putina.
Po zjednoczeniu Niemiec Warnig nadal był związany z Dresdner Bankiem, który
poszukiwał ścieżki dostępu na rosyjski rynek. Jako człowiek znający język
rosyjski i mający szerokie kontakty był na wagę złota. W tamtych czasach do
działania w Rosji uprawniała firmy tylko licencja wyrabiana w Moskwie lub
Petersburgu, gdzie wydawał ją nie kto inny jak Władimir Putin. Po uzyskaniu
licencji Dresdner Bank był jednym z dwóch monopolistów na rynku w Rosji.
Enerdowską i bezpieczniacką przeszłość Warniga oczywiście zatuszowano. Dwa
lata po objęciu urzędu prezydenckiego przez Putina Warnig został
przewodniczącym rady nadzorczej spółki-córki niemieckiego banku w Moskwie, a
jednocześnie szefem moskiewskiego Investment-Banking. Dresdner Bank finansował
wiele inwestycji rządowych, także przedsięwzięcia Gazpromu.
Oficjalnie Putin i Warnig poznali się dopiero w latach 90., a ich przyjaźń
scementowała ponoś pomoc, jakiej w 1994 r. żonie Putina, poszkodowanej w
wypadku samochodowym, udzielili Dresdner Bank i sam Warnig. Niedawno były
agent przeforsował wielomiliardowy kredyt, za który państwowa spółka Rosnieft
wykupiła 10 proc. akcji także państwowego Gazpromu, co pozwoliło na
sfinansowanie początków inwestycji w bałtycki gazociąg.

Obserwuj wątek
    • leck_mich_im_arsch Jak schreder obalil Saddama w Iraku pisze DerSpieg 10.04.06, 08:48
      Jak schreder obalil Saddama w Iraku pisze Der Spiegel
      Przy tej aferzesprawa wiezien rzekomych wiezien CIA to pestka . Wlasnie wyszlo
      na jaw ze podczas gdy Schreder potepial inwazje USA na Irak , niemieccy agenci
      w Bagdadzie za zgoda swojejgo rzadu - namierzali cele dla USA bombowcow . W
      Berlinie zanosi sie na polityczne trzesienie ziemi.

      Szczegoly afery , ktore wychodza na swiatlo dzienne pokazuja jak owczesny
      kanclerz schreder i Joschka Fischer sa umoczeni w afere iracka.

      Pietnowali prezydenta USA jako podzegacza wojennego rzucali nawet na szale
      przyjazn transatlantycka - gdy tymczasem tajne sluzby obu krajow wspolpracowaly
      ze soba scislej niz kiedykolwiek przedtem.

      Zadnego aktywnego udzialu - tak brzmialo kredo nieckich plitykow . Zapytany
      schreder o rzekome odkrycie broni masowego razenia w Iraku , kanclerz puszyl sie
      ze woli informacje ze swojego wywiadu , NIE POWIEDZIAL JEDNAK ze sluzby te
      przekazuja informacje amerykanskiemu wywiadowi wojskowemu (Defense Intelligence
      Agency)

      Dzisiaj jeden z niemieckich ekspertow ds. bezpieczenstwa - mowi - Wrazenie
      istniejace wsrod opini publicznej nigdy nie pokrywalo sie z tym co rzad
      dokladnie mowil

      Czyli opinia publiczna w niemczech byla poprostu OKLAMYWANA a rzad w Berlinie
      banda hipokrytow ale na tym wcale nie koniec...

      NA zadnym innym polu wywiadowczym wspolpraca Amerykanow i Germ's nie byla tak
      bliska jak w kwestii Iraku. wielu zbieglych z Iraku bylych funkcjonariuszy
      rezimu SAddama przebywalo najpierw do Niemiec, gdzie przesluchiwali ich agenci
      sluzb specjalnych USA . Choc USA krytykowala niemcow za to ze podwazaja sojusz
      atlantycki i sa nieodpowiedzialni , zawsze czynila wyjatek dla jednej sfery ,
      nawet prezydwnt Bush chwalil bardzo dobra wspolprace wywiadowcza z niemcami.
      Rozwijajaca sie "cicha kooperacja - to okreslenie Nicholasa Burnsa , osoby
      numer 3 w departamencie stanu USA.

      Decyzja o wyslaniu agentow do Iraku zapadla latwo -zwirzaja sie funkcjonariusze
      BND. Plan byl uzgodniony z francuzami ktorzy nie zamkneli swojej ambasady

      W zamian za informacje agentow wewnatrz Bagdadu niemcy otrzymywalitajne
      szczegoly planowanych operacji armi USA, co bylo cenna wiedza gdyz Berlin byl
      odciety od wszelkiej informacji . wywiad niemiecki BND chlubi sie , ze
      moglprzedstawic koalicyjnemu rzadowi sprawozdania o sytuacji w Bgdadzie . Niemcy
      nie byli tylko okiem i uchem , ale i pomocnikiem pomocnikiem dla Amerykanow. BND
      przekazywala cenne informacje o ruchach irackich wojsk . Oficjalna wersja glosi
      ze chodzilo jedynie by zapobiec bombardowaniu cywilnych . Niemcy pomagali w
      ustalaniu celow bombardowan . Wywiad niemiecki pomogl namierzyc domniemane
      miejsca pobytu Saddama jak np. 7 kwietnia 2003 . Tego dnia amerykanskie sily
      zbrojne otrzymaly namiar na restauracje gdzie mieli przebywac jakoby saddam ze
      swoja swita . Niemcy dostrzegli kolumne samochodow , co nasunelo przypuszczenie
      o tajnym spotkaniu rezimu . Niemieccy agenci pojechali tuz przed atakiem w to
      miejsce w celu weryfikacji . Niestety informacja niemcow byla bladna i
      zbombardowano restauracje ale saddama tam nie bylo . Do zadan agentow BND
      nalezalo udzial w pladrowaniu archiwow obalonego rezimu . Tajniacy z BND
      ogolacali gmachy ministerstw i urzedow . Ich misja trwala do maja 2003 i
      zakonczyla sie wkrotce po zakonczeniu dzialan wojennych . Przez dlugi czas
      operacje agentow uznawano za sukces . BND z duma informowala deputowanych z
      komisji ds. sluzb specjalnych . Fakt ze Reiner i jego koledzy pomagali USA ,
      podczas gdzy kanclerz gdy krytykowal prezydenta Busha. Moze nie mialo by to
      dzisiaj zadnego znaczenia wspolpraca wojsk USA i Germs . Chodzi o to ze wlasnie
      BND swoimi informacjami wydatnie przyczynila sie do uzasadnienia wojny , tak
      bardzo krytykowanej przez Berlin. Swiadczy o tym afera Curveballa .

      Wpuszczeni w wojne

      Po koniec lat 90 . BND natknela sie w Niemczech na emigranta z Iraku ,ktory
      opowiadal o saddamowskich ruchomych labolatoriach do produkcji broni
      biologicznej . Amerykanie nazwali zrodlo niemieckich sluzb pseudonimem
      Curveball. Sprawozdanie rzadu USA okresla afere Curveballa jako jeden z
      najbolesniejszych bledow w calej sprawie irackiej .

      Mlody irakijczyk , na ktorego wypowiedziach rzad USA oparl oskarzenie Iraku
      ,przyjechal do niemiec jako azylant . Byl chemikiem, a ze BND rutynowo przeglada
      listy uciekinierow , szukajac zrodel nowych informacji. Carvenball opowiedzial
      niemieckim agentom zadziwiajaca historie : jako najlepszy student zostal
      zatrudniony w irackim projekcie badawczym i uczestniczyl przy produkcji
      ruchomego laboratorium broni biologicznej. BND nie posiadala sie z dumy , ze
      pozyskala tak cennego informatora , o czym dowiedzials sie oczywiscie kanclerz .
      W styczniu 2000 BND wtajemniczyla Amerykanow . Do wrzesnia 2001 wywiad wojskowy
      otrzymal prawie sto raportow z rewelacjalmi Cerveballa . Przekazano je do
      Bialego Domu. Niemcy wyslali wszystkie zapiski z rozmow nawet szkice
      domniemanych laboratoriow . Nie spelnili tylko zyczenia Amerykanow , by ci mogli
      osobiscie przesluchach to CENNE ZRODLO niemcow
    • leck_mich_im_arsch Re: Czekista Gerhard schreder lize rowa Putanie 10.04.06, 08:57
      Rząd Schroedera poręczył kredyt dla Gazpromu - prasa


      Niemiecki rząd udzielił rosyjskiemu koncernowi energetycznemu Gazprom jeszcze w
      czasie kadencji kanclerza Gerharda Schroedera poręczenia kredytu w wysokości
      miliarda euro - podała w piątek agencja dpa, powołując się na niemiecką prasę.

      Rząd kanclerza Schoedera udzielił gwarancji na kredyt w wysokości miliarda euro
      na budowę niemiecko-rosyjskiego gazociągu - napisały w sobotnich wydaniach
      "Sueddeutsche Zeitung", "Bild" oraz "Berliner Zeitung".

      Schroeder kierował niemieckim rządem w latach 1998-2005. Po przegranych wyborach
      parlamentarnych odszedł w listopadzie ubiegłego roku ze stanowiska. W miniony
      czwartek otrzymał nominację na przewodniczącego rady nadzorczej NEGPC, firmy
      budującej Gazociąg Północny po dnie Bałtyku. Gazprom ma w tej spółce 51 proc.
      udziałów, a niemieckie koncerny BASF i E.ON po 24,5 proc.

      W pisemnym oświadczeniu były kanclerz napisał: "W czasie mojej kadencji nie
      miałem wiedzy o takiej propozycji i dlatego nie zajmowałem się nią". Jego
      zdaniem ofertę złożyły Deutsche Bank oraz Bank Odbudowy (KfW). "Przewodniczący
      zarządu Gazpromu Aleksiej Miller wiążąco oświadczył, że Gazprom nie przyjął
      propozycji banków i że nie przyjmie jej" - napisał były kanclerz.

      Jak twierdzą gazety, rząd musiałby wyłożyć 900 milionów euro plus odsetki, gdyby
      Gazprom nie spłacił kredytu. Na poręczenie zezwoliła 24 października
      międzyministerialna komisja. W tym czasie Schroeder był jeszcze kanclerzem.
      Komisja budżetowa Bundestagu została poinformowana dopiero teraz.

      PiS zwrócił się do UOKiK o kontrolę sieci Media Markt

      Klub parlamentarny PiS chce, by inspekcja handlowa zbadała czy sieć
      supermarketów Media Markt, nie załączając do produktów informacji po polsku,
      narusza polskie prawo. Dariusz Łomowski z biura prasowego Urzędu Ochrony
      Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uważa, że są podstawy do wszczęci kontroli.

      List w tej sprawie do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów Cezarego
      Banasińskiego skierował w piątek szef klubu PiS Przemysław Gosiewski.

      PiS chce kontroli w Media Markt z powodu "licznych skarg ze strony obywateli
      korzystających z usług Media Markt, wskazujących na prowadzenie przez ten
      podmiot praktyk niezgodnych z prawem".

      Jak czytamy w liście do Banasińskiego, którego kopię otrzymała PAP, główny
      zarzut wobec Media Markt dotyczy "niezałączania do sprzedawanych tam produktów
      instrukcji obsługi w języku polskim".

      Gosiewski podkreślił, że nieudzialanie konsumentowi "jasnych i zrozumiałych
      informacji w języku polskim" narusza sformułowaną w jednej z dyrektyw unijnych
      tzw. zasadę transparentności.

      Potwierdza to Dariusz Łomowski z biura prasowego UOKiK. "Zgodnie z polskimi
      przepisami wszystkie informacje, które otrzymuje konsument powinny być
      przedstawione w języku polskim. Jeżeli otrzymujemy jakieś informacje i sygnały
      na ten temat (łamania prawa-PAP), to prosimy Inspekcję Handlową o
      przeprowadzenie kontroli" - podkreślił w rozmowie z PAP Łomowski.

      Zapowiedział, że UOKiK wnioskiem zajmie się w przyszłym tygodniu. Łomowski
      przypomniał, że w przeszłości Urząd prowadził postępowania ws. działalności
      Media Markt, ale dotyczyły one reklam publikowanych przez spółkę
      • cadillac_cts Jak schreder obalil Saddama w Iraku pisze Der Spie 15.04.06, 07:24
        Jak schreder obalil Saddama w Iraku pisze Der Spiegel
        Przy tej aferzesprawa wiezien rzekomych wiezien CIA to pestka . Wlasnie wyszlo
        na jaw ze podczas gdy Schreder potepial inwazje USA na Irak , niemieccy agenci
        w Bagdadzie za zgoda swojejgo rzadu - namierzali cele dla USA bombowcow . W
        Berlinie zanosi sie na polityczne trzesienie ziemi.

        Szczegoly afery , ktore wychodza na swiatlo dzienne pokazuja jak owczesny
        kanclerz schreder i Joschka Fischer sa umoczeni w afere iracka.

        Pietnowali prezydenta USA jako podzegacza wojennego rzucali nawet na szale
        przyjazn transatlantycka - gdy tymczasem tajne sluzby obu krajow wspolpracowaly
        ze soba scislej niz kiedykolwiek przedtem.

        Zadnego aktywnego udzialu - tak brzmialo kredo nieckich plitykow . Zapytany
        schreder o rzekome odkrycie broni masowego razenia w Iraku , kanclerz puszyl sie
        ze woli informacje ze swojego wywiadu , NIE POWIEDZIAL JEDNAK ze sluzby te
        przekazuja informacje amerykanskiemu wywiadowi wojskowemu (Defense Intelligence
        Agency)

        Dzisiaj jeden z niemieckich ekspertow ds. bezpieczenstwa - mowi - Wrazenie
        istniejace wsrod opini publicznej nigdy nie pokrywalo sie z tym co rzad
        dokladnie mowil

        Czyli opinia publiczna w niemczech byla poprostu OKLAMYWANA a rzad w Berlinie
        banda hipokrytow ale na tym wcale nie koniec...

        NA zadnym innym polu wywiadowczym wspolpraca Amerykanow i Germ's nie byla tak
        bliska jak w kwestii Iraku. wielu zbieglych z Iraku bylych funkcjonariuszy
        rezimu SAddama przebywalo najpierw do Niemiec, gdzie przesluchiwali ich agenci
        sluzb specjalnych USA . Choc USA krytykowala niemcow za to ze podwazaja sojusz
        atlantycki i sa nieodpowiedzialni , zawsze czynila wyjatek dla jednej sfery ,
        nawet prezydwnt Bush chwalil bardzo dobra wspolprace wywiadowcza z niemcami.
        Rozwijajaca sie "cicha kooperacja - to okreslenie Nicholasa Burnsa , osoby
        numer 3 w departamencie stanu USA.

        Decyzja o wyslaniu agentow do Iraku zapadla latwo -zwirzaja sie funkcjonariusze
        BND. Plan byl uzgodniony z francuzami ktorzy nie zamkneli swojej ambasady

        W zamian za informacje agentow wewnatrz Bagdadu niemcy otrzymywalitajne
        szczegoly planowanych operacji armi USA, co bylo cenna wiedza gdyz Berlin byl
        odciety od wszelkiej informacji . wywiad niemiecki BND chlubi sie , ze
        moglprzedstawic koalicyjnemu rzadowi sprawozdania o sytuacji w Bgdadzie . Niemcy
        nie byli tylko okiem i uchem , ale i pomocnikiem pomocnikiem dla Amerykanow. BND
        przekazywala cenne informacje o ruchach irackich wojsk . Oficjalna wersja glosi
        ze chodzilo jedynie by zapobiec bombardowaniu cywilnych . Niemcy pomagali w
        ustalaniu celow bombardowan . Wywiad niemiecki pomogl namierzyc domniemane
        miejsca pobytu Saddama jak np. 7 kwietnia 2003 . Tego dnia amerykanskie sily
        zbrojne otrzymaly namiar na restauracje gdzie mieli przebywac jakoby saddam ze
        swoja swita . Niemcy dostrzegli kolumne samochodow , co nasunelo przypuszczenie
        o tajnym spotkaniu rezimu . Niemieccy agenci pojechali tuz przed atakiem w to
        miejsce w celu weryfikacji . Niestety informacja niemcow byla bladna i
        zbombardowano restauracje ale saddama tam nie bylo . Do zadan agentow BND
        nalezalo udzial w pladrowaniu archiwow obalonego rezimu . Tajniacy z BND
        ogolacali gmachy ministerstw i urzedow . Ich misja trwala do maja 2003 i
        zakonczyla sie wkrotce po zakonczeniu dzialan wojennych . Przez dlugi czas
        operacje agentow uznawano za sukces . BND z duma informowala deputowanych z
        komisji ds. sluzb specjalnych . Fakt ze Reiner i jego koledzy pomagali USA ,
        podczas gdzy kanclerz gdy krytykowal prezydenta Busha. Moze nie mialo by to
        dzisiaj zadnego znaczenia wspolpraca wojsk USA i Germs . Chodzi o to ze wlasnie
        BND swoimi informacjami wydatnie przyczynila sie do uzasadnienia wojny , tak
        bardzo krytykowanej przez Berlin. Swiadczy o tym afera Curveballa .

        Wpuszczeni w wojne

        Po koniec lat 90 . BND natknela sie w Niemczech na emigranta z Iraku ,ktory
        opowiadal o saddamowskich ruchomych labolatoriach do produkcji broni
        biologicznej . Amerykanie nazwali zrodlo niemieckich sluzb pseudonimem
        Curveball. Sprawozdanie rzadu USA okresla afere Curveballa jako jeden z
        najbolesniejszych bledow w calej sprawie irackiej .

        Mlody irakijczyk , na ktorego wypowiedziach rzad USA oparl oskarzenie Iraku
        ,przyjechal do niemiec jako azylant . Byl chemikiem, a ze BND rutynowo przeglada
        listy uciekinierow , szukajac zrodel nowych informacji. Carvenball opowiedzial
        niemieckim agentom zadziwiajaca historie : jako najlepszy student zostal
        zatrudniony w irackim projekcie badawczym i uczestniczyl przy produkcji
        ruchomego laboratorium broni biologicznej. BND nie posiadala sie z dumy , ze
        pozyskala tak cennego informatora , o czym dowiedzials sie oczywiscie kanclerz .
        W styczniu 2000 BND wtajemniczyla Amerykanow . Do wrzesnia 2001 wywiad wojskowy
        otrzymal prawie sto raportow z rewelacjalmi Cerveballa . Przekazano je do
        Bialego Domu. Niemcy wyslali wszystkie zapiski z rozmow nawet szkice
        domniemanych laboratoriow . Nie spelnili tylko zyczenia Amerykanow , by ci mogli
        osobiscie przesluchach to CENNE ZRODLO niemcow
        • meerkat1 Nie dziw sie Schroedererowi! 15.04.06, 18:40
          Zawsze gral na dwie strony ( na wszelki wypadek).

          Dlatego teraz, razem z bylym plkiem STASI Mathiasem Warnigiem zasiada w
          zarzadzie Gazrurki Przyjazni, podczas, gdy kraj ktorym zarzadzal do niedawna,
          ma stope wzrosu gospodarczego 0.3% i blisko szesciomilionowe bezrobocie.
    • schlagbaum Re: Czekista Gerhard schreder 15.04.06, 18:47
      AM

      FYI*

      * - Idiot
      • cadillac_cts Dlaczego Bundeswehra nie może sobie poradzić 17.04.06, 08:16
        Dlaczego Bundeswehra nie może sobie poradzić z powodzią? Bo powodzi nie da się
        rozstrzelać
        • cadillac_cts niemcy i przemiana z faszystow w hippisow 17.04.06, 08:27
          Śmieszne znaczy niegroźne
          Wedle internetowej encyklopedii, Niemcom przysługuje zaszczyt najszybszej
          przemiany z faszystów w hippisów, obok Włochów. Niemcy są zamieszkane przez
          Krauts i Neonazis. To jest pogańskie społeczeństwo, którego religia kręci się z
          nudów wokół zabijania Żydów i ku..enia Francuzów. Niemcy mają najwyższą na
          świecie liczbę gejów na głowę ludności i wyglądają, jakby wszyscy byli
          homoseksualistami. (...) Jeśli nie piją właśnie piwa, są zajęci snuciem wrogich
          planów i wszczynaniem wojen. Ich kultura obraca się wokół zła i wojny oraz
          kiełbasek, golonki i hamburgerow

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka