ghotir
23.04.06, 00:27
Co jest lepsze: tworzenie nowego zycia kiedy rodzicow nie stac na oplacenie
nawet ich wlasnego zycia - a wiec ich dzieciaki zostaja skazane nie tylko na
nedze ale takze ta cala mase patologii wynikajacych z takiej nedzy - czy
przerywanie przypadkowych ciazy?
I drugie pytanie: Czy antykoncepcja ludzi, ktorych nie stac na zapewnienie
godziwych warunkow zycia swoim dzieciom jest grzechem?
Kosciol Katolicki mowi, ze przerywanie ciazy i antykoncepcja to grzechy. Mnie
interesuje co jest bardziej "grzeszne": skazywanie istot ktore stworzylismy
na mizerne zycie czy przeciwdzialanie tworzeniu takich mizernych zyc.