Dodaj do ulubionych

zarobki w Siedlcach

24.05.08, 09:16
Tak sobie czytam różne posty odnośnie zarobków w kraju i zastanawiam się jak zarobki (netto czyli na rękę)kształtują się w Siedlcach. Chodzi mi również o staż pracy, branża, stanowsiko pracy i wykształcenie. Zacznę może od siebie: staż pracy - niedługo 2 lata minie; wykształcenie - wyższe pedagogiczne, stanowisko pracy - nauczyciel; zarobki - 1008 zł na rękę.
Obserwuj wątek
    • raks5 Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 10:06
      tak trochę off topic
      podawanie zarobków netto jest trochę trudne, szczególnie w systemie miesięcznym
      Na przykład moje zarobki netto, przy stałym zarobku brutto przedstawiają 4
      wartości w trakcie roku (taki mamy system podatkowy i ZUSowski)
      Poza tym taka ankieta zawsze pokaże jak źle jest, bo jak ktoś zarabia więcej, to
      nie będzie się chwalił tym na forum...
      Czyli badanie już w podstawach jest zafałszowane
      • akmet Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 10:33
        niedużo ludzi napisze imho prawdę ale ogólnie jak coś się umię imho
        w Siedlcach też można zarobić. ale na pewno nie licząc tylko na
        posadę 8-16.

        informatyk 2,1tys. z dodatkami średnie tech. staż 2lata + fuchy

        jak mniemam nauczycielem jesteś w szkole co najwyżej średniej?
        i zapytam przy okazji co powoduje że za 1000zł netto - dodatki jak
        rozumiem w to wliczone powoduje że pracujesz jako nauczyciel?

        uczysz jak mniemam czegoś z czego nie możesz dorobić bądź zarobić
        więcej pracująć np. na wyższej uczelni.

        ps. raks5 w/g Twojej tezy każde badanie będzie zafałszowane..
        teza typu "średnio spacerowicze z psami mają 3 nogi" np. to pokazuje
        • dada_01 Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 10:43
          Jestem nauczycielem w szkole średniej. Rzeczywiście nie jestem w stanie dorobić na korepetycjach, ponieważ jestem pedagogiem, także nie uczę żadnego przedmiotu. To jest mój pierwszy rok pracy w szkole, także jestem nauczycielem stażystą czyli mam najniższą stawkę. Oczywiście w ciągu roku mam talony na święta (w sumie 600 zl), trzynastke i wczasy pod grusze i troche platnych oczywiście nadgodzin, ale w sumie jest ich niewiele. A dlaczego pracuje w szkole, bo mi to odpowiada i już, przynajmniej póki co, a poza tym nauczyciel ma dużo też przywilejów (m.in. wakacje, itp)... A m.in. też się pytam o wasze zarobki, bo nie wykluczam, że w przyszłości być może jednak zmienię branże.
      • dada_01 Re: zarobki 24.05.08, 10:34
        To nie jest żadne badanie, chciałabym tylko dla własnej informacji i ciekawości zorientować się ile można zarobić w Siedlcach w różnych branżach. A poza tym na tym forum wszyscy jesteśmy anonimowy to nie rozumiem w czym problem, żeby podać swoje prawdziwe zarobki... I tak nikt nie dojdzie kto je podaje, a właściwie to nawet mnie to nie interesuje. Interesuje mnie tylko kwestia zarobków. A jeżeli ktoś ma problem z podaniem stałej kwoty swoich zarobków w ciągu roku to może podać średnią. Także jeżeli macie ochotę piszcie.
        • nash_bridges Re: zarobki 24.05.08, 11:11
          podstawowa stawka dla osoby wykonującej pracę biurową w Siedlcach obecnie
          oscyluje około 1200 netto; jeśli jesteś w czymś dobry i masz odpowiedni staż w
          danej branży do idzie to odpowiednio w górę, ale tego już się nie da uśrednić;
          • raks5 Re: zarobki 24.05.08, 12:05
            Cadbury w fabryce w Brzegu, dla osób bez wykształcenia, oferuje stawkę na sam
            początek 2200brutto.
            Oczywiście jest to najniższa, początkowa stawka.
            Dla operatorów maszyn (wykształcenie średnie techniczne)- około 3500brutto)
            Na tych stanowiskach dochodzi pakiet.
            Na 500 osób, które potrzebują udało im się znaleźć do tej pory 220.
            Pensje średnich kierowników zaczynają się od 10tys. plus bogaty pakiet.

            To tak dla przykładu- jak się chce zarabiać, trzeba się przeprowadzać. Jak się
            chce mieszkać w jednym miejscu i nie brać udziału w wyścigu szczurów, całe życie
            kształcić, podejmować ryzyka i w wieku 30 lat łysieć, trzeba się godzić z
            zarobkami znacznie poniżej średniej
            • nash_bridges Re: zarobki 24.05.08, 13:10
              O ile dobrze czytałem to temat brzmiał: "Zarobki w Sielcach"

              A z tym co napisałeś to się w pełni zgadzam, że jeśli ktoś liczy na zarobki
              rzędu średniej krajowej lub wyższej w Sielcach to może się przeliczyć, a do tych
              Twoich przykładów dodałbym jeszcze oferowane pensje na platformach wiertniczych
              przy wydobyciu ropy naftowej, nawet kilkadziesiąt tyś miesięcznie ;)
              • raks5 Re: zarobki 24.05.08, 14:33
                nash_bridges napisał:

                > Twoich przykładów dodałbym jeszcze oferowane pensje na platformach
                wiertniczych
                > przy wydobyciu ropy naftowej, nawet kilkadziesiąt tyś
                miesięcznie ;)

                to prawda, że ja zszedłem z tematu. Co prawda pokazałem zarobki w
                mieście wielkości czy mniejszym od Siedlec. Wciąż w Polsce.
                Napisałem o pracy w całkowicie bezpiecznych, bezstresowych i
                przepisowych warunkach. O pracy 40godzin na dobę, w cywilizacji itd.
                Platformom wiertniczym daleko do tego. Ale masz rację, to ja
                pierwszy wyskoczyłem w rozważaniach z Siedlec

                pozdr
                • emektb Re: zarobki 28.05.08, 17:47
                  kurde kuba nie dziwie się już, że jest jesteś najmłodszym prod.
                  dyrkiem :)) 40 godz. na dobę to ja bym nie wyrobił:))
          • rosemary30 Re: zarobki 25.05.08, 15:38
            Pracuję od 3 mcy w banku(na szczęście nie przy obsłudze klientów:), mam 1500
            netto+premia co kwartał ok.1000zł. To moja druga praca(wcześniej 3 lata,
            najpierw 800 potem 1000netto bez premii, w biurze).
      • no_login Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 15:38
        > podawanie zarobków netto jest trochę trudne, szczególnie
        > w systemie miesięcznym
        Suma zarobków netto z ubiegłego roku
        podzielona przez 12 i powiększona
        o tegoroczną podwyżkę.
        Proste.

        > bo jak ktoś zarabia więcej, to
        > nie będzie się chwalił tym na forum...
        Ale zawsze może zasugerować że wskakuje
        w trzeci próg podatkowy :-)
        • raks5 Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 15:48
          no_login napisał:

          > Suma zarobków netto z ubiegłego roku
          > podzielona przez 12 i powiększona
          > o tegoroczną podwyżkę.
          > Proste.

          nie do końca takie proste. Chociażby, w przypadku podwyżek,
          wcześniej się wpada w następne progi. Po drugie wcześniej się
          przestaje płacić ZUS. Po trzecie inne są stawki teraz jakichśtam
          składek. Dlatego właśnie z tego punktu widzenia- brutto przedstawia
          dokładniej.
          A poza tym, tak sobie przypomniałem, że wielu ludzi całkowity
          zarobek nawet brutto pozna w kolejnym roku (część zmienną). Choć tu
          się też wszystko skomplikuje, bo zarobek tegoroczny wpada w kolejny
          rok podatkowy.
          Jakby nie liczyć- bardzo chciałbym podać zarobki, ale nie znam ich
          netto za bardzo, a brutto tylko w przybliżeniu :)

          > Ale zawsze może zasugerować że wskakuje
          > w trzeci próg podatkowy :-)
          albo się jest zarejestrowanym na Jersey czy w innym mniej
          socjalistycznym kraju
          • emektb Re: zarobki w Siedlcach 28.05.08, 17:50
            spróbuj zajrzeć ile ci na konto firma co miesiąc przelewa i będziesz
            miał tak z grubsza te swoje zarobki netto :))
    • misinka81 Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 15:19
      Zarobki w Siedlcach zależą od tego, gdzie się pracuje, jakie ma się
      wykształcenie, znajomości i środki, jakie można zainwestować, by
      później zarobić. Mogą być niskie, ale są też całkiem niezłe (ale to
      już zależy, co kto uważa za niezłe zarobki, np. ja uważam, że
      zarabiam za mało, a ktoś mówi mi, że się czepiam i wcale nie). W
      wyścigu szczurów na szczęście nie zamierzam brać udziału.
      • bieszczadzka Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 16:13
        Wg danych GUS najwyższa średnia płaca w Polsce jest w rejonie
        Katowic i winosi ponad 3800zł, czyli wiecej niż w Warszawie (3700),
        ale ponoć w siedleckich spółkach miejskich dochodzi do 4000? Może
        ktoś ma więcej informacji na ten temat.
        • nash_bridges Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 16:57
          Przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw1 w kwietniu 2008 r. (brutto)
          w zł 3137,74
          ogólnie doliczając sektor publiczny to przeciętne wynagrodzenie w Polsce będzie
          troszkę poniżej 3 tyś.

          Do tego wszystkiego należy dodać, że w przedsiębiorstwach (w których liczba
          pracujących przekracza 9 osób) jest zatrudnionych niecałe 5 mln 400 tyś ludzi,
        • neutron6 Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 22:00
          Zgadza się, w jednej z siedleckich spółek miejskich, średnia płaca
          to prawie 3900zł, a jest jeszcze jedna w której jest niewiele mniej.
          Czyli dużo, dużo powyżej średniej.
        • emektb Re: zarobki w Siedlcach 28.05.08, 17:51
          najwyższe średnie zarobki w Polsce są w Lubinie, stolica jest na
          drugim miejscu
    • j23-nadaje Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 18:52
      Nie trzeba się wybierać na platformy wiertnicze , w Siedlcach też jest eldorado
      w szpitalu wojewódzkim lekarze zarabiają po 40 tys. a i tak ich nigdy niema bo
      walą prywatne fuchy.
      pozdro
      • raks5 Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 19:18
        j23-nadaje napisał:

        > w szpitalu wojewódzkim lekarze zarabiają po 40 tys

        a jakieś dane na potwierdzenie?
        • mpppm Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 19:33
          raks5 napisał:

          > j23-nadaje napisał:
          >
          > > w szpitalu wojewódzkim lekarze zarabiają po 40 tys
          >
          > a jakieś dane na potwierdzenie?


          strzelił i .............. nie ma go.
          • klemens.klemens Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 22:03
            Zgadzam sie z raksem. Jedynie informacja o miesięcznym wynagrodzeniu
            brutto jest klarowną odpowiedzią na pytanie.
            Informację o wypłacie "na tzw. rękę" trzeba by jeszcze uzupełniać
            informacją, p który miesiąc w roku chodzi.
            Brutto to brutto, dla każdego jasne i oczywiste.
            A tu maszynka do przeliczania brutto na netto w skali roku:
            www.msp.money.pl/kalkulatory_i_wskazniki/kalkulatory/plac/
      • misinka81 Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 22:25
        Jak to dobrze, że tam są takie zarobki... Jak szpital miejski
        zostanie przejęty przez wojewódzki, to i ja dostanę taką wielką
        kasę.. ;)
        • klemens.klemens Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 22:31
          Obawiam się, że "J23-nadaje" nadał wierutną bzdurę.
          • emti1 Re: zarobki w Siedlcach 24.05.08, 23:03
            W kontekscie tego co napisal Raks (zarobki w Cadbury) wstydze sie napisac ile co miesiac przelewa mi na konto Poczta Polska....
            • no_login Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 09:10
              W kontekście tego wszystkiego co napisaliście
              może warto pomyśleć o zmianie pracy :-)
              Niekoniecznie związanego z przeprowadzką.
              Dojeżdżanie z Siedlec jest trochę
              uciążliwe ale jeśli zarobki mogą
              wzrosnąć wielokrotnie, to warto
              rozważyć taką ewentualność.

              Tak jak jeden kumpel z Płocka
              który codziennie dojeżdża do Wawy.
          • jacox Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 00:17
            w szpitalu to nie wiem ale wykładowcy na AP to potrafią blisko
            podanej kwoty przez j23
            • misinka81 Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 08:09
              ... potwierdzałoby to moje twierdzenie, że w edukacji dobrze się
              zarabia...
              • klemens.klemens Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 10:37
                jacox napisała:
                > w szpitalu to nie wiem ale wykładowcy na AP to potrafią blisko
                > podanej kwoty przez j23

                misinka81 napisała:
                > ... potwierdzałoby to moje twierdzenie, że w edukacji dobrze się
                > zarabia...

                A ja myślę, że potwierdzałałoby to paranoję, na którą niektórzy
                zapadają, liczący innym wirtualne pieniądze.
                Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.



                • dada_01 Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 10:42
                  Wszyscy piszecie o zarobach, ale tylko hipotetycznie. Nieliczne osoby napisały ile zarabiają (może 2, 3 łącznie ze mną). Skoro już piszecie to nie gdybajcie o zarobkach innych, tylko napiszcie swoje. W końcu jesteśmy wszyscy anonimowi.
                  pozdrawiam
                  • j23-nadaje Spoko jestem 25.05.08, 10:52
                    nie ukrywam się tylko nie śledzę forum bez przerwy. Dane pochodzą od człowieka
                    który podpisuje listę płac, o szczegóły może warto zapytać dyrektora lub radnych
                    (prezydenta).Potwierdzeniem może być fakt że do naszego szpitala przyjeżdżają
                    "na konsultacje" specjaliści z odległych zakątków naszego kraju. Co dziwne w
                    rankingu jakiejś gazety nasz szpital był na 58 miejscu,Strach pomyśleć co dzieje
                    się w pierwszej 10.
                    • cycnik1 Re: Spoko jestem 27.05.08, 00:51
                      Sytuacja typu:"jedna baba drugiej babie". J-23 przemilczal ze to zarobki brutto, ze nie z umowy o prace a z umowy cywilnoprawnej, i nie podal za ile godzin pracy. Te 40 tys. to tez malo prawdopodobne. Chociaz jako pracownik szpitala wojewodzkiego nie moge sie skarzyc, zarobki sa dobre. Z tego tez powodu tutaj sie przeprowadzilem, pracujac w poprzednim szpitalu, w tej samej specjalizacji zarabialem dwa razy mniej niz tutaj.
                  • misinka81 Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 19:32
                    Nie jesteśmy tu do końca anonimowi, a jakoś tak niezbyt widzi mi
                    się, by pół miasta wiedziało o moich zarobkach :/
              • jacox Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 11:07
                raczej wyłącznie w szkolnictwie wyższym
                • jacox Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 11:10
                  misinka81 napisała:

                  > ... potwierdzałoby to moje twierdzenie, że w edukacji dobrze się
                  > zarabia

                  raczej wyłącznie w szkolnictwie wyższym
                  • klemens.klemens Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 11:24
                    Pracujesz w szkolnictwie wyższym? Na jakim stanowisku?
                    • myszu13 Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 13:28
                      asystent informatyki z kilkuletnim stażem na AP zarabia 1300 netto
                      ( informacje dotyczące zarobków pracowników uczelni można sprawdzić w ustawie o
                      szkolnictwie wyższym przy czym na AP dają minimum)

                      • jasiekpol Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 16:56
                        Ja tyram w Wawie, dojeżdżam 15 dni w tygodniu i kwitne tam po 12 godzin
                        dziennie, ale 15 mam wolne. Pracuje w branży nawigacji samochodowych, zwykle
                        wychodzi mi około 2,5 tyś miesięcznie. W Siedlcach mam mieszkanie i rodzinę,
                        gdybym został to zapewne jeszcze mieszkałbym z rodzicami.
                        • nash_bridges Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 19:32
                          > Ja tyram w Wawie, dojeżdżam 15 dni w tygodniu

                          chyba mała pomyłka w liczbie dni była ;)
                          Ale wracając do meritum, uważam że to jest prawidłowe podejście do sprawy.
                        • wredzioch Re: zarobki w Siedlcach 26.05.08, 17:11
                          ile kosztują Cię dojazdy?
                      • jacox Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 21:07
                        nie pisałem o początkujących ale o tych z większym stażem i odp.
                        tytułem przed nazwiskiem, potrafiącymi za jeden wykład zgarniać
                        setki zł
                        • raks5 Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 22:14
                          jacox napisała:

                          > nie pisałem o początkujących ale o tych z większym stażem i odp.
                          > tytułem przed nazwiskiem, potrafiącymi za jeden wykład zgarniać
                          > setki zł

                          jak sam napisałeś- z odpowiednim tytułem. Co to jest parę stówek za wykład? Ile
                          jest w tym pracy? Ile przygotowania? Ile czasu musieli na to pracować, żeby
                          wiedzieć, co powiedzieć.
                          Magister, bierze około 500-800pln za 45 min wykładu komercyjnego. I wcale się
                          nie rwie. Kwestia tego, że trzeba się pokazać, a nie zarobić.
                      • wredzioch Re: zarobki w Siedlcach 26.05.08, 17:07
                        Domyślam się że asystentem został absolwent AP. Informatyka informatyce nierówna. Nie wiem jaki jest obecnie jej poziom na AP ale za czasów WSRP jakieś 15 lat temu był dość niski.
    • raks5 Re: zarobki w Siedlcach 25.05.08, 22:58
      jeszcze jedno mi do głowy przyszło.
      Piszesz o tych 1008pln netto... Czy uważasz, że to za mało? Chciałabyś więcej.
      Co jesteś w stanie dla tego celu zrobić? Zmienić styl pracy, podjąć ryzyko?

      Opowiem prawdziwą historię. Bambii znajdzie w niej bezsens, ale może ktoś
      natchnienie.
      Karol kończył studia w 2004. Na ostatnim roku koledzy rozpoczynali próby
      rekrutacji do korporacji, a on sie pukał w głowę. Po co to robić, trafić kiedyś
      na jakiś limit? Przekonywał, że nawet w najlepszej firmie nie uda się
      przekroczyć na tamte czasy 10-15kpln. Prywatny biznes nie ogranicza. Zarabiasz
      tyle, ile chcesz.
      Ryzykowne, ale nie w jego mniemaniu.
      Karol był dobrym studentem. Od Państwa dostał, nie po znajomości, dobre
      wykształcenie. Tak jak każdy musiał zdać na studia, sporo pracować na studiach i
      poza nimi, bo groszem nie śmierdział. Nie miał też znajomości po studiach, ani
      wielkiej gotówki. Jedyne co miał, to wiedzę, otwarty umysł i motywację. Był
      zdeterminowany, żeby przegonić wkrótce swoich kolegów z korporacji, udowodnić,
      że nie trzeba mieć pieniędzy na start, postawionych rodziców, układów itd, żeby
      dostatnią emeryturę zacząć w wieku 45 lat w dowolnym miejscu świata.
      Ponieważ Karol był raczej typem mózgowca niż showmana, mógł liczyć na posadę w
      instytucie takim lub innym za 1500 brutto. Może drugie 1500 na chałturach by
      dorobił.
      Nie mając więcej niż 2000 w kieszeni otworzył firmę latem 2004.
      Na jesieni 2004 wrócił do udzielania korepetycji z matematyki, fizyki,
      statystyki i co się dało, żeby zapłacić za ZUS, biuro, rachunki itd, wciąż
      prowadząc firmę.
      Na początku 2005r przeprowadził się do rodziców, bo nie stać go już było na
      wynajmowanie mieszkania.
      Potem kontakt się urwał, bo komórka przestała być aktywna.
      Na jesieni 2005r wierzył, że nadejdzie wkrótce pierwszy miesiąc, kiedy wpływy
      przewyższą wydatki.
      Na wiosnę 2006r odnowiły się kontakty kolegów z korporacji i Karola. Karol nie
      wiedział, ile zarabia. Po latach nieposiadania pieniędzy, świadomość, że ma na
      wszystko i jeszcze mu zostaje była wystarczająca. Od 2007r Karol prawie nie
      pracuje. Zatrudnia kilka osób, finansami zajmuje się doradca. W 2008 roku ma
      jeszcze rok, żeby do 30 być milionerem. Cel nie jest zagrożony.
      Karol wciąż nie ma prawa jazdy. Nie miał czasu. Teraz ma taksówki.
      Karol ma coraz mniej przyjaciół. Nie ma rodziny, ani stałej partnerki. Przez 3
      lata był wyłączony z życia społecznego, bo tylko pracował. Zaczynał imprezować
      nad ranem, po pracy, kiedy normalni ludzie powoli wstawali do pracy. Teraz jest
      otoczony ludźmi, którzy chcą czerpać z jego sukcesu.







      Wielu z Was rozumie, co chciałem tu napisać.
      A jak ktoś szuka innego dna, to proszę uznać, że chciałem przekazać, że:
      1. Wyjmujesz tyle, ile wkładasz
      2. Im więcej ryzykujesz, tym więcej możesz wygrać
      3. Karol nie narzekał, że mu nie wpadają pieniądze za nic. Tylko ciężej
      pracował, wierząc, że ciężka praca, a nie słowa przyniosą mu pieniądze.
      4. Karol nie potrafi wycenić ile warte są urlopy, wakacje, życie rodzinne,
      przyjacielskie. Ale umie wycenić, jak sobie zada trud policzenia aktywów, ile
      była warta ciężka praca
      • misinka81 Re: zarobki w Siedlcach 26.05.08, 08:55
        Wiesz, nie zawsze jest taka możliwość, by podjąć to ryzyko, nawet
        jak się chce. Podam przykład własny: zamierzam pójść do szkoły
        trenerskiej, zostać dyplomowanym trenerem z certyfikatem uznawanym
        przez PTP. Żeby jednak takowym trenerem zostać, muszę włożyć w to
        min. 10 tys. zł. Wiem, że mi się to zwróci, ale trzeba mieć te
        pieniądze żeby włożyć. I tu jest pies pogrzebany, bo na ten rok
        takich możliwości finansowych nie będę mieć. Myślę, że dopiero na
        następny. I oto oddala mi się mój cel zostania milonerem przed 30 ;)
        A już tylko 3 lata zostały.... ;)
        • muchawka Re: zarobki w Siedlcach 26.05.08, 09:35
          > Ponieważ Karol był raczej typem mózgowca niż showmana, mógł liczyć
          > na posadę w instytucie takim lub innym za 1500 brutto. Może drugie
          > 1500 na chałturach by dorobił.

          I tu Raks trafił w dziesiątkę! Bardzo zgrabnie nakreślił perspektywy
          życiowe dla "mózgowców" w ojczyźnie naszej: wegetacja.
          Smutne jest to, że korporacje walczą o ludzi 'do robienia interesu',
          czyli co by tu nie mówić, poprostu do handlowania tym, co inni
          wymyślili lub cośmy według pomysłów innych wyprodukowali.

          Natomiast mózgowcy to ludzie od rozwoju nauki, techniki, rozwoju
          społeczeństwa, uczenia innych, badacze i wynalazcy, na których
          czekaja posady "za te marne dwa tysiące" (brutto) w istytutach,
          uczelniach, szkołach.

          Ciekawe, że na na tzw. zachodzie ludzie z korporacji zarabiają
          sporo, ale ci mózgowcy nie są opłacani na granicy minimum
          egzystebcji cywylizacyjnej. U nas jakoś nie.
        • wredzioch Re: zarobki w Siedlcach 26.05.08, 16:51
          misinka81 napisała:

          Żeby jednak takowym trenerem zostać, muszę włożyć w to
          > min. 10 tys. zł. Wiem, że mi się to zwróci, ale trzeba mieć te
          > pieniądze żeby włożyć.

          Weź kredyt zwłaszcza jak jesteś pewna że ci się zwróci.
          • misinka81 Re: zarobki w Siedlcach 26.05.08, 18:25
            No właśnie nie mogę wziąć kredytu w tym roku, bo dopiero co
            wprowadziłam się do nowego mieszkania,a w planie za 1-2 miesiące
            zakup samochodu :( W tym roku nie mam szans na kredyt :(((
    • wredzioch Re: zarobki w Siedlcach 26.05.08, 17:14
      staż 16 lat 2200 brutto
    • jasiekpol Re: zarobki w Siedlcach 27.05.08, 19:59
      Dojeżdżam oczywiście 15 dni w miesiącu, przez te 15 dni które jestem w Siedlcach
      także pracuję w firmie kolegi po jakieś 5 godzin dziennie (organizacja rozrywki
      dla dzieci i młodzieży, zaprzestałem jednak ostatnio produkcji wymyslonego przez
      siebie produktu, trochę szkoda bo tracę na tym około 800-1000 zł miesięcznie ale
      już się czasowo nie wyrabiam i jestem przemęczony. Do tego dochodzi czas dla
      rodziny, treningi biegowe( bo kilka razy w tyg trenuję bieganie i rower) do tego
      troche czasu na pracę w sieci(sklepy internetowe, strony, aukcje) i tak się
      kierat kręci. Można obecnie zarobić, będąc młodym kreatywnym i zorganizowanym
      czasowo. Ale tego czasu przetyranego nikt nam nie zwróci, ciekawe kiedy się będę
      zastanawiał czy było warto tak tyrać na 18 etatów jednocześnie. Muszę sobie
      zrobić badanie krwi bo jakiś chodze ostatnio niedoj..bany.
      • emektb Re: zarobki w Siedlcach 28.05.08, 18:01
        słuchaj nie zrozum mnie źle, ale podobasz mi się zajebiaszczo:)))
        • emti1 Re: zarobki w Siedlcach 29.05.08, 17:49
          Jasiekpol napisal posta ktory byc moze zmusi niektorych do szerszego myslenia ....

          Posluze sie przykladem...Moj kuzyn, lat 30-kilka,od kilku lat dobra praca w Warszawie,zarobki rzedu 6-7 tys/msc.Z tymze codzienne dojazdy pociagiem do Wawy+praca po 10 godzin+do tego czesto w weekendy,w domu jest gosciem...

          Dobra bryka,ekstra urzadzone mieszkanko,rodzina...Wlasnie rodzina,ktorą niestety stracił.Dochodzilo do takich absurdow ze mlodsza corka (lat 2,5) nie poznawala ojca i plakala na jego widok.Nie ma w tym nic dziwnego,zwazywszy na to ze ojciec rano wychodzil (dziecko jeszcze spalo) a wracal w nocy (juz spalo) i jedynym dniem kiedy sie widzieli i kiedy mial jakikolwiek wplyw na jej wychowanie byla niedziela a i to nie zawsze.Wieczne wypominanie zony ze kiedy trzeba to meza nie ma w domu,nie moze na nim polegac,ze chyba sie od siebie oddalają itd...

          Efekt...wlasnie zakonczyla sie wielomiesieczna rozprawa rozwodowa.Stanelo na tym ze sąd orzekł rozwod bez orzekania o winie.Kuzyn dzis zaluje tego iz podjal prace w Wawie,że gdyby wiedzial iz to wszystko tak sie skonczy to szukalby pracy na miejscu,nawet o wiele mniej platnej...Byle tylko byc blisko dzieci,byc blisko kochanej zony,byc blisko rodziny....

          Obecnie oprocz pracy nie zostalo mu juz nic....
          • bmada Re: zarobki w Siedlcach 29.05.08, 23:55
            Prezydent Kudelski wystarał się o podwyżkę dla siebie 1500 zł.
            • brat_szczepana Re: zarobki w Siedlcach 30.05.08, 13:28
              Brutto czy netto?
    • pol_lop Re: zarobki w Siedlcach 31.05.08, 11:12
      Pracuję w Wawie. Dochód mam na poziomie 2,5 średniej krajowej w firmie państwowej. Chciałem wrócić do Siedlec, gdyż życie w Siedlcach moim zdaniem jest spokojniejsze, tu mam rodzinę a i sporo przyjaciół po studiach wróciło do Siedlec. Wysłałem więc cefałkę do Siedlec, również do instytucji państwowej, praca również z tej samej branży (tak określili to w ogłoszeniu). NA rozmowie okazało się, że zakres obowiązków obejmuje dodatkowo wiele innych dziedzin, niż to co oferowano w ogłoszeniu. Dziedzina, która wziązała się ściśle z moją dotychczasową pracą, w Siedlcach miała obejmować może 10% zakresu obowiązków wspomnianego na rozmowie kwalifikacyjnej. Pensję zaoferowali na poziomie 2200 brutto, co stanowiło niewiele mniej niż połowę moich ówczesnych zarobków w Wawie. Konkluzje:
      1. Pracodawca. marnuje czas potencjalnych pracowników wciskając kit w treści ogłoszenia o pracę.
      2. 2200 to kwota zmuszająca człowieka wchodzącego w dorosłe życie do mieszkania z rodzicami. A widaomo, że każdy chce się kiedyś od nich uwolnić, tymczasem wynajęcie mieszkania generuje koszty. Kwota 2200 brutto nie daje perspektywy uzyskania zdolności kredytowej pozwalającej na samodzielene kupno mieszkania, ergo, praca w wawie pomimo opłat za mieszkanie, wciąz wydaje się być korzystniejsza. Wspomnę, że podczas 2,5 letniej pracy (w tej samej firmie - zaczynając od stażu) dwa razy awansowałem i miało to swoje duże odzwierciedlenie w zarobkach. Nie wiem jak jest w Siedlcach, ale wątpię ,żeby awans np. w Urzędzie Miasta Siedlce zdarzał się częśćiej niż raz na kilka lat. Wynika to z faktu, że każdy boi się o swój stołek. Ludzie również nie przyjmują do wiadomości, że ktoś może być lepszy od nich w tym co robi. uważają , że może ktoś może wygryść ich ze stołka i zupełnie nie są pomocni, a niekiedy z zawiści podkładają świnie. Tak więc trzeba liczyć na siebie i ...
      Moja rada: Nie łapcie się pracy, która wiąze się z szeregiem różnych dziedzin. Trzeba się specjalizować w jednej branży i cały czas poszerzać swoją wiedzę o niej. To dodaje pewności siebie w pracy, pracodawcy to cenią, a wydaje mi się, że jest to również kluczem do zarobków pozwalających zachować noramalną egzystencję.
    • mukatil Re: zarobki w Siedlcach 02.06.08, 18:45
      Analityk kredytowy (korporacje), staż 21 lat, w bankowości 11 lat.
      Brutto 2.450 zł, netto 1755 zł. Rocznie (!) premia ok. 2000 netto.
    • jasiekpol Re: zarobki w Siedlcach 07.06.08, 13:32
      Bardzo ciekawe podejście
      interia360.pl/artykul/tylko-idiota-pracuje-za-700-zlotych,3028
    • miki-4 Re: zarobki w Siedlcach 10.06.08, 11:17
      Większość z nas nauczyła się biadolić i narzekać, tak naprawdę
      jeżeli ktoś chce to zarabia na odpowiednim dla siebie poziomie i
      żyje tak jak jest mu wygodnie. Wysokość zarobków jest kwestią bardzo
      indywidualną, nie każdy musi zarabiać 10 000 zł aby czuć się dobrze,
      oprócz zarobków moim zdaniem ważne są jeszcze inne kwestie typu:
      godziny pracy, czas dojazdu do pracy, pakiety socjalne, premie, i
      najważniejsze” satysfakcja” z wykonywanej pracy. Ja przez 10 lat
      byłam nastawiona na zyski, w zamian za to nie miałam życia
      prywatnego w tej chwili (od ponad 2 lat) pracuję sobie spokojnie w
      Siedlcach i jestem naprawdę szczęśliwa, choć zarabiam ¼ tego co
      wcześniej.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka