26.05.06, 17:31
Ten general musial byc nacpany twierdzac ze: "We use lethal force... lawful".
Napadl na cudzy dom, panoszy sie tam wbrew woli jego mieszkancow i twierdzi
ze zabija w zgodzie z prawem.

"We do not employ force just for the sake of employing force. We use lethal
force only when justified, proportional and, most importantly, lawful,"

news.yahoo.com/s/ap/20060526/ap_on_go_ca_st_pe/marines_iraq_investigations

ps: a swoja droga f..., czy Pentagon zakonczyl juz sledztwo w tej sprawie?
(unspecified number of Marines killed an Iraqi civilian). Ostatnio
krytykowales tutaj kogos za to ze pisze o bandytyzmie US Armii zanim sprawa
zostanie zbadana. Jesli ten nacpany general tam wstawia im to pranie mozgow
to wychodzi na to, ze znowu zaciemniales obraz rzeczywisty. Ty masz tak z
profesji czy to twoje hobby?
Obserwuj wątek
    • j-k Zgoda. Zabija BAndytow islamskich 26.05.06, 17:51
      I ma na to placet ONZ / UNO :)

      bardzo Cie to boli ? :)
      • w_ojciech nie zmyślaj 26.05.06, 17:59
        j-k napisał:
        > I ma na to placet ONZ / UNO :)
        ============================================
        W wywiadzie dla BBC Kofi Anan przyznał, ze wojna w Iraku była niezgodna
        z Kartą Narodów Zjednoczonych, co w języku dyplomacji oznacza,
        że była nielegalna.
        pl.indymedia.org/pl/2004/09/8979.shtml
        • br311 Re: nie zmyślaj 26.05.06, 18:06
          Przyznal??? To jest jakis pajac na sznurku a to cale ONZ to jakas zenada.
          Widaomo ze interwencja w Iraku byla nielegalna a jezeli ONZ cos znaczy to ten
          pajac powinien rwac szaty i drzec sie w nieboglosy a nie "przyznawac"
          • w_ojciech Re: nie zmyślaj 26.05.06, 18:13
            J-K napisał, że USA ma placet ONZ.
            Nie ma. To wszystko.

            Rola ONZ to inny temat.
            • jennifer5 Re: nie zmyślaj 26.05.06, 20:10
              w_ojciech napisał:

              > J-K napisał, że USA ma placet ONZ.
              > Nie ma. To wszystko.
              >
              > Rola ONZ to inny temat.

              ---

              on i tak nie zrozumie roznicy.
              • j-k Jennifer, moje Ty biedactwo anty-amerykanskie...:) 26.05.06, 20:48
                Poczytaj sobie o :
                - uprawnieniach sekretarza generalnego ONZ
                - rady Bezpieczenstwa ONZ
                - zgromadzenia Ogolnego ONZ

                I zagnij, nieuczko, ktory organ moze poprzec, lub sprzeciwic sie interwencji
                zbrojnej USA w Iraku? :)

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

            • j-k Re: nie zmyślaj 26.05.06, 20:46
              ONZ nie wyrazil sprzeciwu.
              ergo: acja USA w Iraku nie jest nielegalna.
              To wszystko :)

              PS. pamietaj, nieuku , ze sekretarz generalny ONZ jest tylko najwyzszym
              urzednikiem. Nie ma ZADNYCH uprawnien legislacyjnych.
              Stawiajac sie zreszta ponad Rada Bezpieczenstwa naduzyl zreszta rowniez swoich
              politycznych uprawnien.

              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
              • w_ojciech Re: nie zmyślaj 26.05.06, 21:07
                Masz dwa zdania:
                "ONZ nie wyrazil sprzeciwu."
                "I ma na to placet ONZ / UNO :)"

                Z pierwszego nie wynika drugie.
                • j-k miekniesz? 26.05.06, 21:12
                  w_ojciech napisał:

                  > Masz dwa zdania:
                  > "ONZ nie wyrazil sprzeciwu."
                  > "I ma na to placet ONZ / UNO :)"
                  >
                  > Z pierwszego nie wynika drugie.

                  Jezeli nie wyrazil sprzeciwu, to dal na to PLACET, czyli zgode.
                  Tak to jest w jezyku prawniczym...
                  Lubisz robic z siebie nieuka?
                  • w_ojciech Re: miekniesz? 26.05.06, 21:25
                    j-k napisał:
                    > Jezeli nie wyrazil sprzeciwu, to dal na to PLACET, czyli zgode.
                    > Tak to jest w jezyku prawniczym...
                    ============================================
                    To się nazywa błąd formalny.
                    Zobacz analogię:
                    Jeśli nie wyraził sprzeciwu w sprawie kanibalizmu, to dał na to PLACET.
                    • j-k dziecie, w 21.szym wieku niewyrazenie sprzeciwu 26.05.06, 21:28
                      Oznacza zgode na dzialanosc Wielkiego Mocarstwa.

                      Dziwi mnie, ze chwytasz sie tak tanich chwytow.
                      • w_ojciech Re: dziecie, w 21.szym wieku niewyrazenie sprzeci 26.05.06, 21:35
                        j-k napisał:
                        > Oznacza zgode na dzialanosc Wielkiego Mocarstwa.
                        > Dziwi mnie, ze chwytasz sie tak tanich chwytow.
                        ===========================================
                        Jasiu jeszcze raz. To się nazywa błąd formalny.
                        Z braku werbalizacji nie wynika dopuszczalność.

                        Rozumiesz?

                        PS. Podobnie było z inwazją USA na Panamę w 1989 roku. Wstyd.
                        • j-k Dziecie... Rosja i Chiny mogly sie formalnie 26.05.06, 21:42
                          sprzeciwic decyzji USA...
                          (i tak nic by to nie dalo :)))

                          Zadaj sobie trud pomyslec, czemu tego nie zrobily...

                          A teraz wybacz...
                          Papa Benedicto XVI. w Krakowie jest dla mnie wazniejszy,
                          niz bajdurzenie bez sensu :)
                          • w_ojciech Re: Dziecie... Rosja i Chiny mogly sie formalnie 26.05.06, 21:48
                            j-k napisał:
                            > sprzeciwic decyzji USA...
                            > (i tak nic by to nie dalo :)))
                            >
                            > Zadaj sobie trud pomyslec, czemu tego nie zrobily...
                            ====================================================
                            To czego nie zrobiły Rosja i Chiny mnie nie obchodzi.
                            Mówimy o prawie.
                            • j-k Re: Dziecie... Rosja i Chiny mogly sie formalnie 26.05.06, 21:53
                              w_ojciech napisał:
                              > To czego nie zrobiły Rosja i Chiny mnie nie obchodzi.
                              > Mówimy o prawie.

                              Prawo mnie z kolei nie obchodzi...
                              Tak zreszta, jak nie obchodzi Rosji i Chin...
                              W polityce miedzynarodowej prawo nie dziala.
                              tylko interesy i sila.

                              dormine bene :)
                              • w_ojciech Re: Dziecie... Rosja i Chiny mogly sie formalnie 26.05.06, 22:00
                                j-k napisał:
                                > Prawo mnie z kolei nie obchodzi...
                                ===================================
                                No to jesteśmy w domu.
                                Mamy prawo Kaduka.
                                Właśnie o to Jennifer chodziło.

                                Brawo Jasiu.
                                • j-k Nie smiesz :) 26.05.06, 23:03
                                  O tym "trombie" od roku 2000 - jeszcze przed WTC...
                                  Uwazasz Jennifer za tak mala inteligentna ? :)
                                  • w_ojciech Re: Nie smiesz :) 26.05.06, 23:06
                                    Jasiu
                                    cacy. Ale spójrz na cytat z postu Jennifer:
                                    "We use lethal force... lawful"

                                    Mówimy tu o prawie, a nie o bezprawiu.
                                    Piszesz nie na temat.
                                    • j-k Mowimy o Pax Americana :) 26.05.06, 23:11
                                      W polityce miedzynarodowej prawo stanowia Ci, ktorzy maja sile :)

                                      Tak jest od czasow Pax Romana i bedzie nadal...


                                      Any more questions? :)
        • j-k co za bzdury... :) 26.05.06, 20:42
          Annan moze sobie mowic, co chce, nieuku :)
          Wiazace PRAWNIE dla dzialanosci ONZ sa tylko rezolucje Rady Bezpieczenstwa ONZ.

          A ta NIE WYRAZILA sprzeciwu.

          ergo: akcja USA w Iraku nie jest nielegalna :)
          • jennifer5 wybor nalezy do ciebie 26.05.06, 22:39
            j-k napisał:
            >
            > ergo: akcja USA w Iraku nie jest nielegalna :)

            ---

            Prosilam cie kiedys pastuszku zebys zajal sie swoja fujarka i nie wpisywal tych
            bezsensownych szczatkow wlasnej percepcji otaczajacego cie swaiata na moje
            watki. Nie sluchasz, wniosek: nie zrozumiales lub jestes natretnym kretynem.
            prawo wybory nalezy do ciebie.
            • j-k jennifer, nieuczko polityczna :) 26.05.06, 23:08
              1. nie mam na imie Jasio... niestety... :)

              (ale adres tego islamskiego kretyna, (podobnie jak podaje mustafie-g)
              zawsze moge Ci rowniez zapodac :)

              Prosilem Cie wiele razy. Nie pisuj na forum proamerykanskiej i prozydoskiej GW.
              Masz w koncu forum al-ahram :)

              Inaczej Twoja polityczna indolencje i niewiedze zawsze bede tu wysmiewal :)
              www.foreignaffairs.org
              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.


              • w_ojciech Re: jennifer, nieuczko polityczna :) 26.05.06, 23:11
                Jasiu
                to co piszesz jest żenujące. Bez ładu i składu.
                Aż trudno mi uwierzyć, że masz doktorat.

                Żadnego poziomu.
                • j-k Wojciechu, nieuczku polityczny :) 26.05.06, 23:14
                  Zadnej wiedzy merytorycznej i politycznej Wojciechu.
                  na uwagi personalne masz swoja :)

                  Ale tak z ciekawosci.
                  mamy Pax Americana?
                  A jesli nie - to czy Amerykanie bez zgody ONZ moga zbombardowac Iran?

                  Tfuj, jak zawsze, Dr .J.K.
                  • w_ojciech Re: Wojciechu, nieuczku polityczny :) 26.05.06, 23:21
                    j-k napisał:
                    > A jesli nie - to czy Amerykanie bez zgody ONZ moga zbombardowac Iran?
                    ====================================
                    Mówimy o Iraku i stanie prawnym do którego ktoś się odwołuje.
                    Trzymaj się tematu.
                    • j-k Re: Wojciechu, nieuczku polityczny :) 26.05.06, 23:27
                      Wojciechu: Tematy na tym forum okreslam ja :)

                      W Iraku Amerykanie SA...
                      I nikt, poza holota islamska z Teheranu, nie smie tego podwazac...
                      A ta holota moze zostac - kiedy tylko Interes USA bedzie tego wymagal -
                      zbombardowana.

                      Dzisiaj Ci juz daruje reszty wykladu...

                      dormine bene, ragazzo :)
                      • w_ojciech Re: Wojciechu, nieuczku polityczny :) 26.05.06, 23:30
                        Psujesz już któryś wątek Jennifer w dodatku nie rozumiejąc
                        tekstu postu wprowadzającego.

                        Jak Ty maturę zdałeś?
                        • j-k Wojciechu, nieuczku polityczny :) 26.05.06, 23:49
                          powiedzialem juz dobranoc - prawda?

                          Nie psuj opinii o sobie samym , gdyz pomysle, ze nie rozumiejac sensu
                          Pax Americana - nie chodziles nawet do przedszkola :)

                          Doradz Twojej drogiej Jennifer, niech nie pisze antyamerykanskich tekstow
                          na forum proamerykanskiej i prozydoskiej GW, gdyz to nie wypada...
                          Nawet kobieta oprocz wiedzy, powinna miec minimum godnosci :)

                          Po co tu klekac przed Zydami na kolanach, skroro forum al-ahram
                          stoi dla was otworem?

                          dormine bene - tutti ragazzi :)
                          • duszyczkaa Re: Wojciechu, nieuczku polityczny :) 26.05.06, 23:52
                            a kantata22 nie śpi jeszcze ?
              • jennifer5 wiecej nie bazgraj... juz. 27.05.06, 04:22
                j-k napisał:

                > 1. nie mam na imie Jasio... niestety... :)

                ---

                posluchaj malpeczko, czy ktokolwiek powiedzial ze masz tak na imie (jasio)?
                Zastanow sie wiec jasiu o co chodzi i dlaczego do ciebie zwracaja sie 'jasiu'.

                Nie masz szacunku do ludzkiego zycia wiec nie kwalifikujesz sie do miana
                czlowieka, jestes czyms mniejszym, czyms co nie rozumie powagi i znaczenia
                zycia jako takiego. Stoisz na drodze ewolucji nizej, duzo nizej, dlatego wroc
                na swoje drzewko i tam baw sie patyczkami, wiecej nie bazgraj... juz.
                • i-love-2-bike Re: wiecej nie bazgraj... juz. 27.05.06, 04:25
                  ty to masz zdrowie do tych felusiako-jotek. przeciez im pejsy w oczy wchodza,a
                  do tego felusiak moczy je w zupie. daj se spokoj jen z tymi wymoczkami meskimi:)
                • j-k nie placz na forum pro-zydoskiej GW 27.05.06, 21:05
                  I nie wypisuj anty-amerykanskich i anty-zydoskich tekstow

                  To po prostu nie wypada.
                  Miej swoja kobieca godnosc :)
                  Idz na forum al-ahram.

                  tam, w zgodzie z koranem, wolno bic kobiety :)))
                  a skoro to lubisz :)

                  Tfuj, jak zawsze, Dr J.K.
    • felusiak1 wojtek z koleżanka nie zadymiajcie 27.05.06, 02:24
      W działaniach zbrojnych istnieje pojęcie lawful use of force.
      Wystarczy sobie jedynie doczytać.
      Jest tam też o tym, że co nie jest specyficznie zakazane, jest dozwolone.
      I na tym opiera sie legalność akcji w Iraku.
      Rzecz jasna, silni maja wiecej do powiedzenia ale taka też jest struktura ONZ.
      Rada Bezpieczeństwa jest dla silnych a słabi robia za tło.
      Zgromadzenie Ogólne słuzy jedynie do słowotoku i fotografii.
      • jennifer5 juz ci to mowilam! 27.05.06, 04:17
        felusiak1 napisała:

        > W działaniach zbrojnych istnieje pojęcie lawful use of force.
        > Wystarczy sobie jedynie doczytać.
        > Jest tam też o tym, że co nie jest specyficznie zakazane, jest dozwolone

        ---

        Moze nie doczytales jednak do konca, jak widzisz beda oni postawieni w stan
        oskarzenia za morderstwo(a). Z twojej wypowiedzi wynika tylko jeden wniosek,
        nie dostrzegasz zla ktore uczyniona, ba nawet starasz sie je wybronic: "co nie
        jest specyficznie zakazane, jest dozwolone". Jestes posrednio takim samym
        bandyta i zwyrodnialcem jak ci amerykanscy zolnierze/mordercy.

        "felusiak1 napisała: I na tym opiera sie legalność akcji w Iraku."

        Ty prostaku, o jakiej legalnosci ty piszesz, cokolwiek bys tutaj nie przytoczyl
        o powodach tej inwazji, wszystko okazalo sie w 100% oszustwem i klamstwem.


        ---
        PS: Hitlerowcy napadli na Polske w 1939. Wedle twojej chorobliwej logiki bylo
        to jak sam nabazgrales:

        "felusiak1 napisała: W działaniach zbrojnych istnieje pojęcie lawful use of
        force... Jest tam też o tym, że co nie jest specyficznie zakazane, jest
        dozwolone. I na tym opiera sie legalność akcji w Iraku...(Polsce 1939).

        Jestes ZEREM... juz ci to mowilam!

      • jennifer5 jest dozwolone 27.05.06, 08:02
        felusiak1 napisała:

        > Jest tam też o tym, że co nie jest specyficznie zakazane, jest dozwolone.

        ---

        Military investigators probing the deaths last November of about two dozen
        Iraqi civilians have evidence that points toward unprovoked murders by Marines

        news.yahoo.com/s/ap/20060527/ap_on_go_ca_st_pe/marines_iraq_investigations

        Nadal twierdzisz ze :"że co nie jest specyficznie zakazane, jest dozwolone"?
      • w_ojciech Re: wojtek z koleżanka nie zadymiajcie 27.05.06, 17:44
        felusiak1 napisała:
        > W działaniach zbrojnych istnieje pojęcie lawful use of force.
        .....
        > Jest tam też o tym, że co nie jest specyficznie zakazane, jest dozwolone.
        ========================================================
        Obstawiam w ciemno na 99.9%, że tego tam nie ma.
        A znane Ci jest coś takiego jak honor żołnierza?
        • jennifer5 Re: wojtek z koleżanka nie zadymiajcie 27.05.06, 17:52
          w_ojciech napisał:


          > Obstawiam w ciemno na 99.9%, że tego tam nie ma.
          > A znane Ci jest coś takiego jak honor żołnierza?

          ---

          Honor i felusiak, obawiam sie ze ten czlowiek nie bardzo nawet rozumie
          pojecie 'honoru' co to jest i dlaczego istnieje, a juz napewno nie wie po co?
          • w_ojciech Re: wojtek z koleżanka nie zadymiajcie 27.05.06, 18:53
            Ale zobacz ile jest cynizmu w tym co on twierdzi.
            Otóż zwyrodnienia, draństwa,... dzielą się na te
            skatalogowane i nieskatalogowane. Jeśli zwyrodnienie
            należy do tej drugiej grupy, to jest dozwolone.

            Rzeczywiście Felusiak tokuje na oślep.
            • jennifer5 Re: wojtek z koleżanka nie zadymiajcie 27.05.06, 19:39
              w_ojciech napisał:

              > Rzeczywiście Felusiak tokuje na oślep.

              ---

              niestety ale nie sadze ze robi to na oslep.
    • jennifer5 democracy in Germany 27.05.06, 04:36
      U.S. Marines could face criminal charges, including murder, over the deaths of
      up to two dozen Iraqi civilians last year, a defense official said on Friday.

      The case could prove a further setback for bush who described the Abu Ghraib
      prison abuse scandal as America's "biggest mistake" and admitted
      saying "bring 'em on" to insurgents in 2003 may have "sent the wrong message."

      ---

      Ten lunatyk nazywa mordowanie i tortury zywcem wziete z lagrow
      sowieckich, "America's "biggest mistake", a wlasny uliczny tekst "bring 'em on"
      ze "sent the wrong message.".

      Czy on wogole kiedykolwiek wie co mowi?

      "The point now is how do we work together to achieve important goals. And one
      such goal is a democracy in Germany." —George W. Bush, D.C., May 5, 2006

      --------------------------------------------------------------------------------

      news.yahoo.com/s/nm/20060526/ts_nm/iraq_dc_149;_ylt=AhV1kYfujd6dxqKRYTVSeAVX6GMA;_ylu=X3oDMTBiMW04NW9mBHNlYwMlJVRPUCUl
      • felusiak1 czysta nowomowa 27.05.06, 12:35
        w sumie niczego lepszego nie spodziewałem sie po tobie.
        Czysta demagogia przeplatana inwektywami
        No cóż, nienawiść to niezwykle silne uczucie a w przypadku kiedy motywy sa
        czysto polityczne prowadzi do intelektualnego samobójstwa, które własnie popełniłaś.
        A mogłas wziąć tabletkę, Jaka szkoda.
        • jennifer5 Re: czysta nowomowa 27.05.06, 17:39
          felusiak1 napisała:

          > w sumie niczego lepszego nie spodziewałem sie po tobie.

          ---

          a czego spodziewasz sie po sobie?
          • felusiak1 Moje wy radosne pajacyki 27.05.06, 20:42
            wojtulek, jenifer i rachel.
            Z wami nie można dyskutować. Wszystko co piszecie to czysta emocja.
            Jak juz pisałem, istnieje coś takiego jak lawful use of force.
            Tego i tylko tego aspektu dotyczył mój wpis i tylko ze wzgledu na fakt, że
            jennifer temu zaprzeczyła.
            To czy popieramy działania wojenne czy tez jesteśmy temu przeciwni to zupełnie
            inny aspekt. Nie można jednak negować czegoś co obiektywnie istnieje w
            prawodawstwie li tylko ze względu na swój stosunek do wojny.

            Naczelna litera prawa jest, że to co nie jest specyficznie zabronione jest
            dozwolone. Jeśli prawo nie zabrania specyficznie spozywania kanapki prowadzac
            samochód to znaczy, że jest to dozwolone bez względu na emocjonalny stosunek
            lub konsekwencje zakrztuszenia się.
            • w_ojciech Re: Moje wy radosne pajacyki 27.05.06, 20:53
              felusiak1 napisała:
              > Naczelna litera prawa jest, że to co nie jest specyficznie zabronione jest
              > dozwolone.
              ==================================================================
              Porównaj to ze swoim poprzednim tekstem:
              "Jest tam też o tym, że co nie jest specyficznie zakazane, jest dozwolone."
              Widzisz słówko "tam". Twierdzisz, że to stoi "tam" explicite, teraz wycofujesz
              się rakiem i mówisz, że implicite.

              Widzisz jak kręcisz?
              • felusiak1 Re: Moje wy radosne pajacyki 27.05.06, 22:31
                wojtuś, daj sobie spokój z tymi ex-im-plicitami.
                Jesli to jest kręcenie to naprawde nie mamy o czym rozmawiać. Musisz podrosnąć,
                a jak już podrośniesz to zrozumiesz.
                • w_ojciech Re: Moje wy radosne pajacyki 27.05.06, 22:37
                  felusiak1 napisała:
                  > wojtuś, daj sobie spokój z tymi ex-im-plicitami.
                  > Jesli to jest kręcenie to naprawde nie mamy o czym rozmawiać.
                  ==================================================
                  To jest rutynowa terminologia, ktorą powinieneś znać
                  jeśli zajmujesz sie informacją. Momentami udajesz
                  ignoranta.

                  Nie kręć.
                • jennifer5 do rozmowy z toba f...? 28.05.06, 03:08
                  felusiak1 napisała:

                  > wojtuś, daj sobie spokój z tymi ex-im-plicitami.
                  > Jesli to jest kręcenie to naprawde nie mamy o czym rozmawiać. Musisz
                  podrosnąć, a jak już podrośniesz to zrozumiesz.

                  ================================================================================

                  "I would say the best moment of all was when I caught a 7.5 pound largemouth
                  bass in my lake." —George W. Bush, on his best moment in office, interview with
                  the German newspaper Bild am Sonntag, May 7, 2006"

                  ================================================================================

                  Myslisz ze ten facet ktorego powyzej slowa mozesz przeczytac, juz dorosl zeby
                  ciebie rozumiec, czy jeszcze musi troche sie douczyc? Przypominam ci, ze jest
                  on obecnie prezydentem jednego takiego kraju. Do urzedu Prezydenta podobno
                  dorosl, przynajmniej tak sadza co niektorzy, a do rozmowy z toba f...?

            • jennifer5 missing 28.05.06, 00:08
              felusiak1 napisała:

              > wojtulek, jenifer i rachel.
              > Z wami nie można dyskutować. Wszystko co piszecie to czysta emocja.
              > Jak juz pisałem, istnieje coś takiego jak lawful use of force.---

              Zycie to emocje f... czasami bardzo ciezkiego kalibru. Potrafisz to zrozumiec
              czy musi to dotyczyc samego ciebie lub twoich najblizszych zebys pojal roznice?

              Zeby bylo ci latwiej cokolwiek pojac, tutaj masz przyklad,

              Iraq - A U.S. Marine AH-1 Cobra helicopter crashed in an insurgent stronghold
              in western Iraq on Saturday, and two crew members were missing,

              Jak sadzisz czy emocje w chwili obecnej biora gore czy to co nabazgrales
              o "lawful use of force".

              news.yahoo.com/s/ap/20060527/ap_on_re_mi_ea/iraq_helicopter_down
          • j-k Jennie, Ty piszesz nowomowa :))) 27.05.06, 21:09
            Bedac dzialaczem "S" w 1981...
            Jezyk komunistycznej nowomowy znam doskonale...

            Tfuj daleko od tego nie odbiega ...
            Nie denerwuj sie...
            Przeciez wiesz, ze zadnemu islamuskowi nie udalo sie ze mna wygrac :)

            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
            • w_ojciech Re: Jennie, Ty piszesz nowomowa :))) 27.05.06, 21:11
              Jasiu
              skaranie boskie z Tobą. Idź na piwo.
              I proszę nie pisz w tym wątku.
              • j-k Wojciechu, Ty tez piszesz nowomowa :))) 27.05.06, 21:14
                prosze Cie - nie manipuluj po islamsku :)

                przeciez wiesz, ze islamuski nie maja ze mna zadnych szans.

                kiedy przejdziesz na forum al-ahram?
                tam cie ukochaja i przytula :)

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
        • jennifer5 moze zalapiesz... 28.05.06, 22:29
          ... o co chodzi w tej 'zabawie', szanse sa niewielkie ale sam pisales ze sie
          klimat oziebia wiec moze jednak...?

          "This is the kind of war you have to win the hearts and minds of the people,"
          he said. "And we're set back every time something like this happens. This is
          worse than Abu Ghraib."

          news.yahoo.com/s/ap/20060528/ap_on_go_co/marines_iraq_investigations


          felusiak1 napisała:

          > nienawiść to niezwykle silne uczucie a w przypadku kiedy motywy sa
          > czysto polityczne prowadzi do intelektualnego samobójstwa,...
    • felusiak1 A wiecie, że cyrk ma przyjechać? 29.05.06, 03:00
      Gdzie kupić bilety. Chciałbym podarować koledze i koleżankom kolegi, blisko areny.
      • w_ojciech Re: A wiecie, że cyrk ma przyjechać? 29.05.06, 11:17
        Trzymaj się tematu lub nie pisz.
        • felusiak1 Trzymam sie tematu ze wszystkich sił 29.05.06, 17:00
          Jesteśmy w cyrku, Rozśmieszany jestem co chwila przez gromade clownów.
          Woltyżer też mnie rozśmiesza jednak nie moge nadziwić sie jak on to robi.
          Kontorcjonista jest jednak najlepszy i to on własnie zachęca mnie do trzymania
          sie tematu.
          • felusiak1 Re: Trzymam sie tematu ze wszystkich sił 29.05.06, 17:02
            PS. wojtuś daj mi ten cytat w oryginale i wyjaw egzegezę.

            To najwyraźniej jest budżet. Jest w nim wiele liczb.
            George Walker Bush
            • w_ojciech Re: Trzymam sie tematu ze wszystkich sił 29.05.06, 17:23
              Trywialność nie wymaga egzegezy. Tu masz cały zbiór podobnych mądrości:
              pl.wikiquote.org/wiki/George_Walker_Bush
              • felusiak1 Ciekawa strona ale bzdurna 30.05.06, 05:10
                Przed wieloma laty mielismy wiceprezydenta o nazwisku Dan Quayle, któremu
                przypisywano niezliczona ilość gaf. MAD Magazine w 1991 roku zamieścił
                zbiór quayleizmów tyle, że wymyślony przez satyryków. Tam znajdujemy:
                1. "If we don't succeed, we run the risk of failure." czyli Jeśli nie osiągniemy
                sukcesu, grozi nam ryzyko porażki.
                2. "A low voter turnout is an indication of fewer people going to the polls."
                czyli Niska frekwencja wyborcza wskazuje na to, ze mniej ludzi idzie głosować.

                Wypowiedzi przypisywane Quayle'owi, chociaz nie jego autorstwa to:
                1. "We are going to have the best educated American people in the world."
                czyli po polski: Będziemy mieli najlepiej wykształcony naród amerykański na świecie.
                2. "For NASA, space is still a high priority." czyli Kosmos ma ciągle wysoki
                priorytet dla NASA.
                3. "[It's] time for the human race to enter the solar system." czyli Nadszedł
                czas, by rodzaj ludzki wkroczył do Układu Słonecznego.
                4. "Public speaking is very easy." czyli Publiczne przemawianie jest bardzo proste.
                5. "We are ready for any unforeseen event that may or may not occur." czyli
                Wszyscy jesteśmy gotowi na nieprzewidziane wydarzenia, do których może dojść
                albo nie dojść.

                Bush powiedział "More and more of our imports come from overseas."
                co przetłumaczono (zapewne celowo) na "Coraz więcej importu napływa do nas z
                zagranicy." Overseas nie tłumaczy sie na Zagranica. Bush mówił o imporcie ropy
                naftowej i w tym wypadku nie ma gafy. Wiekszość ropy napływa z Kanady i Meksyku
                a te dwa kraje nie są overseas. Innymi słowy "not all imports necessarily come
                from "overseas"."
                Podobnie rzecz ma sie z wypowiedzia do McCaine'a.
                Znowu celowo przetłumaczone w wiadomy sposób. Bush uzył skrótu, którego
                amerykanie powszechnie uzywaja. "I think we agree, the past is over."
                nie tłumaczy sie na Sądzę, że się zgadzamy: przeszłość minęła.

                Mam poważne wątpliwości do cytatów bez angielskiego oryginału.

                Faktem jest, że Bush popełna niesamowita ilość gaf. Jest zdajae sie rekordzistą
                w tej dyscyplinie.
                • jennifer5 Re: Ciekawa strona ale bzdurna 30.05.06, 09:22
                  felusiak1 napisała:

                  > Faktem jest, że Bush popełna niesamowita ilość gaf. Jest zdajae sie
                  rekordzistą w tej dyscyplinie.

                  ---

                  i ponownie sie mylisz, rekordzista jestes ty f... w tej 'dyscyplinie'. A moze
                  moglbys nam przetlumaczyc ponizsza 'madrosc':

                  ================================================================================
                  "I aim to be a competitive nation." —George W. Bush, San Jose, Calif., April
                  21, 2006
                  ================================================================================


                  • jennifer5 Re: Ciekawa strona ale bzdurna 30.05.06, 18:28
                    jennifer5 napisała:

                    > felusiak1 napisała:
                    >
                    > > Faktem jest, że Bush popełna niesamowita ilość gaf. Jest zdajae sie
                    > rekordzistą w tej dyscyplinie.
                    >
                    > ---
                    >
                    > i ponownie sie mylisz, rekordzista jestes ty f... w tej 'dyscyplinie'. A moze
                    > moglbys nam przetlumaczyc ponizsza 'madrosc':
                    >
                    >
                    ===============================================================================
                    > =
                    > "I aim to be a competitive nation." —George W. Bush, San Jose, Calif., Ap
                    > ril
                    > 21, 2006
                    >
                    ===============================================================================

                    nie przetlumaczysz???... a moze jednak :)
                • w_ojciech Re: Ciekawa strona ale bzdurna 30.05.06, 20:14
                  Felusiak
                  lapsusy zdarzają się kazdemu. Nie w tym problem.
                  Bush nie rozumie wyrażeń, których używa.

                  Przynosi wstyd swojej uczelni.
      • jennifer5 robisz... jako kto? 29.05.06, 19:26
        felusiak1 napisała:

        > Gdzie kupić bilety. Chciałbym podarować koledze i koleżankom kolegi, blisko
        areny.

        -
    • jennifer5 lawful - 4 1/2 years without charges 29.05.06, 19:29
      "We do not employ force just for the sake of employing force. We use lethal
      force only when... lawful,"

      ---

      SAN JUAN, Puerto Rico - The number of Guantanamo Bay detainees staging a hunger
      strike has grown from three to 75, the U.S. military said Monday, reflecting
      increasing defiance among men who have been held for up to 4 1/2 years, most
      without charges and with little contact with the outside world

      news.yahoo.com/s/ap/20060529/ap_on_re_la_am_ca/guantanamo_hunger_strike
      • w_ojciech Re: lawful - 4 1/2 years without charges 30.05.06, 00:18
        Już tu podawałem na forum większe "osiągnięcie"
        w tej materii. Pozwolę sobie to powtórzyć:

        Chciał zabić Osamę?

        Gdyby szukać najbardziej niezwykłego więźnia Guantanamo, można by chyba za
        takiego uznać jednego z Ujgurów - Saddiqa Ahmada Turkistaniego. Siedzi
        piąty rok w obozie dla terrorystów al Kaidy, mimo że Amerykanie znaleźli
        go w 2001 roku w afgańskim więzieniu, gdzie talibowie trzymali go przez
        cztery lata za . próbę zamachu na Osamę ben Ladena.
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34292,3138475.html
        • w_ojciech Re: lawful - 4 1/2 years without charges 30.05.06, 00:32
          Tu jest hasło w Wkipedii na ten temat:
          en.wikipedia.org/wiki/Saddiq_Ahmad_Turkistani
        • jennifer5 Re: lawful - 4 1/2 years without charges 30.05.06, 00:46
          w_ojciech napisał:

          > Już tu podawałem na forum większe "osiągnięcie"
          > w tej materii. Pozwolę sobie to powtórzyć:
          > Chciał zabić Osamę?

          ---

          "There ought to be limits to freedom!" - George W. Bush, commenting on
          gwbush.com web site May 21, 1999

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka