gintautas
21.06.06, 20:56
znany politolog nie zna podstawowych zalozen sowieckiej polityki-
zawajowannowo nie oddawac.czolgi wyszly w berlinie,poznaniu,na zakarpaciu
trwal jeszcze zbrojny opor,warszawe czekal nie lepszy los.nie ma mowy o
wymianie w tamtych czasach stref wplywow,sowici w owym czasie konsolidowali
swe pozycje i dazyli do ich umocnienia,nie byla widmem mozliwosc interwencji
zbrojnej w suezie.