Gość: camel
IP: *.dip.t-dialin.net
30.01.03, 17:00
Podczas propagandowego turnee Georga Dablju Busha, prezydent zdecydowal sie
odwiedzic jedna z wielku amerykanskich szkol, zeby wyjasnic dzieciom jak
dziala polityka.
Po wygloszeniu swojej przemowy poprosil dzieci o zadawanie pytan.
Jako pierwszy zglosil sie maly Bob.
Panie prezydencie:
1. Dlaczego pomimo mniejszyj ilosci glosow wygral pan wybory?
2. Dlaczego chce pan zebysmy atakowali Irak bez powodow?
3. Nie uwaza pan, ze zrzucenia bomby na hiroszime bylo najwiekszym aktem
terrorystycznym w historii ludzkosci?
W tym momencie dzwoni dzwonek oglaszajacy przerwe....
Po przerwie dzieci znow zadaja pytania, tym razem maly Joe.
Panie prezydencie:
1. Dlaczego pomimo mniejszyj ilosci glosow wygral pan wybory?
2. Dlaczego chce pan zebysmy atakowali Irak bez powodow?
3. Nie uwaza pan, ze zrzucenia bomby na hiroszime bylo najwiekszym aktem
terrorystycznym w historii ludzkosci?
4. Dlaczego dzwonek na przerwe byl dzis o 30 minut wczesniej niz zwykle?
5. Gdzie jest Bob???
camel