krystian71
07.07.06, 10:20
wziecie do niewoli israelskiego zolnierza stalo sie pretekstem do otwartej
wojny, zupelnie nieadekwatnej do sytuacji
Jak zawsze w takim wypadku , wiec nalezalo sie tego spodziewac a nie robic
okragle ze zdziwienia oczy.
Za dwa tygodnie mialo sie w Palestynie odbyc referendum,w ktorym
Palestynczycy mieli uznac istnienie panstwa Israel, czyli usunac jedna z
najwazniejszych przeszkod do zawarcia pokoju na Bliskim Wschodzie