Dodaj do ulubionych

Kropko.Gdzie podziala sie moja uprzejma prosba

25.07.06, 12:31
do T0g , zeby wreszcie zaprzestal zapychania mojej gazetowej skrzynki
informacjami na temat jak jakis forumowicz sie nazywa,co robi i gdzie pracuje.
Prosilem cie, bys potrzymala ja chwile , nie sadze ,ze juz zdazyl sie z tym
zapoznac , w zwiazku z czym moge znow byc narazony na czyszczenie skrzynki z
zatkanym nosem
Obserwuj wątek
    • krystian71 [...] 25.07.06, 13:42
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • dana33 Re: Kropko.Gdzie podziala sie moja uprzejma prosb 25.07.06, 15:09
        bo ja dostalam tez taki list. i nie tylko ty i ja ale i inni tez.
        • dana33 Re: Kropko.Gdzie podziala sie moja uprzejma prosb 25.07.06, 15:11
          p.s. w kazdym razie fajnie krystek, ze nie zaprzeczyles, ze klamiesz bezczelnie,
          a o to wlasnie chodzilo: ze klamiesz i manipulujesz, zeby pograzyc toga. na
          szczescie zabezpieczyl sie, wie z kiem diela... :))))
        • krystian71 widzialem,ze obskoczyl pol forum,ale ciebie w nagl 25.07.06, 15:30
          naglowku nie ma.Masz pewnie inna wersje i pewnie cie to nie razi , jak zwykle.
          A ja sobie nie zycze , moja skrzynka to nie ubecka teczka , gdzie byle kapus
          moze swoje donosy wklejac i kompletowac.
    • i-love-2-bike [...] 25.07.06, 15:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krystian71 czesc Rachelko, tak wlasnie myslalem 25.07.06, 15:44
        ze ty tez i dobrze zrobilas ,ze spalilas przed przeczytaniem.
        Co tu byla za akcja wczoraj,ze mu tak odbilo , przeciez juz wiele razy pisalem
        mu na forum,ze zadnych korespondencji od niego nie bede otwieral, a tym
        bardziej odpisywal, skoro swoimi studentami -hakerami straszy.
        • i-love-2-bike Re: czesc Rachelko, tak wlasnie myslalem 25.07.06, 15:48
          krystian71 napisała:

          > ze ty tez i dobrze zrobilas ,ze spalilas przed przeczytaniem.
          > Co tu byla za akcja wczoraj,ze mu tak odbilo , przeciez juz wiele razy pisalem
          > mu na forum,ze zadnych korespondencji od niego nie bede otwieral, a tym
          > bardziej odpisywal, skoro swoimi studentami -hakerami straszy.

          i zobacz kto tego szantazyste broni,wstyd i tyle. niektorzy chyba pomylili swoj
          przod z tylem i maja zachwiania rownowagi. tomus to znany od dawna gracz i tylko
          ktos kto tego typu zachowanie akceptuje moze go bronic,bo jego metody
          szantazowania ludzi na forum sa od dawna znane. ja nie mam najmniejszej ochoty
          otwierac jego maili,o czym to indywiduum dobrze wie.
    • marouder I po co przeginasz? 25.07.06, 15:37
      Tomek dowiodl tego, co chcial dowiesc na watkach.
      Inna sprawa czy zrobil to potrzebnie czy nie.
      Moim zdaniem nie ale to juz jest sprawa do prywatnej korespondencji, nie zas do
      doprawiania mu geby.
      • i-love-2-bike Re: I po co przeginasz? 25.07.06, 15:41
        marouder napisał:

        > Tomek dowiodl tego, co chcial dowiesc na watkach.
        > Inna sprawa czy zrobil to potrzebnie czy nie.
        > Moim zdaniem nie ale to juz jest sprawa do prywatnej korespondencji, nie zas do
        > doprawiania mu geby.

        wcale nie przeginam czytajac pare watkow,ktore zostaly na szczescie skasowane
        przez kropke. dziwie sie ,ze taka swinie,ktora szantazuje innych ty
        bronisz,bardzo sie dziwie. jego jezyk,styl i ubeckie metody powoduja u mnie
        odruchy wymiotne i tyle. poczytaj sobie co do ghotira napisal na jego watku,czy
        tak mowi i zachowuje sie przedstawiciel nauki? fuj co za cham i prostak, a ja
        nie mam najmniejszej ochoty na jego korespondencje i ON O TYM DOBRZE WIE.
        • marouder Re: I po co przeginasz? 25.07.06, 15:50
          Mozesz mu o tym napisac na jego adres? Mozesz. Mozesz zabanowac adres mailowy z
          ktorego pisze? Mozesz.
          Tomek ma obsesje na punkcie dowodzenia swoich racji i wygrywania sporow. Nie
          musisz tego lubic. Masz prawo mu o tym napisac i jesli tego sobie zyczysz nie
          kontaktowac sie z nim w zadnej sprawie.
          Nie proscie tak?
          • i-love-2-bike Re: I po co przeginasz? 25.07.06, 16:00
            marouder napisał:

            > Mozesz mu o tym napisac na jego adres? Mozesz. Mozesz zabanowac adres mailowy z
            > ktorego pisze? Mozesz.
            > Tomek ma obsesje na punkcie dowodzenia swoich racji i wygrywania sporow. Nie
            > musisz tego lubic. Masz prawo mu o tym napisac i jesli tego sobie zyczysz nie
            > kontaktowac sie z nim w zadnej sprawie.
            > Nie proscie tak?

            nie mam zamiaru mu niczego pisac,bo niejednokrotnie dalam mu do zrozumienia ze z
            tego typu typami nie prowadze korespondencji,raczej z jego strony to niebywale
            chamstwo,zeby naprowadzac na dane forumowicza najpierw na forum,a potem rozsylac
            kopie tego w prywatnych e-mailach. to nie jest dowodzenie swych racji,to lamanie
            podstawowych norm przyzwoitosci maroudku,i mnie dziwi twoja obrona tego typu
            chamskiegi postepowania. gdybym ja wbrew twoje woli,co ma tu miejsce,wklejala
            twe dane na forumie,a potem jeszcze rozsylala do 100 osob prywatnie to chyba tez
            bys czegos takiego nie bronil.tomek ma obsesje,ale nie na punkcie racji,tylko na
            punkcie swych chorych ambicji, i ta obsesja sie poglebia z roku na rok i teraz
            juz naprawde wyglada to zenujaco prymitywnie.
            • marouder Re: I po co przeginasz? 25.07.06, 16:08
              Ja go nie bronie, choc rozumiem motywy jego dzialania, bo pojmuje mechanizmy
              jakie go do tego popychaja.
              Sam nie mam zamiaru mu odpowiadac. Po prostu.
              Uwazam, ze w jego przypadku na nauke jest za pozno.
              • i-love-2-bike Re: I po co przeginasz? 25.07.06, 16:10
                marouder napisał:

                > Ja go nie bronie, choc rozumiem motywy jego dzialania, bo pojmuje mechanizmy
                > jakie go do tego popychaja.
                > Sam nie mam zamiaru mu odpowiadac. Po prostu.
                > Uwazam, ze w jego przypadku na nauke jest za pozno.

                piszesz po co przeginasz,ja nie przeginam marudku to ON PRZEGIAL pale dawno temu
                i jego nie mnie powinno sie pietnowac. ja nikogo nigdy nie wydam bo cenie sobie
                przyzwoitosc ludzka,dzis o nia trudniej niz o pokoj na swiecie.
              • i-love-2-bike Re: I po co przeginasz? 25.07.06, 16:21
                marouder napisał:

                > Ja go nie bronie, choc rozumiem motywy jego dzialania, bo pojmuje mechanizmy
                > jakie go do tego popychaja.
                >.
                a ja powiem ci jedno jesli ktos mnie grozilby haknieciem w moj komputer i do
                tego chwalil sie ,ze uzyje swych studentow,to nie tylko powiadomilabym wladze
                uczelni o tym fakcie,ale rowniez policje. to jest karalne,nawet mowienie o czym
                takim i pisanie tego typu tekstow. osadz sam.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=9385663&a=9405337
          • polski_francuz Re: I po co przeginasz? 25.07.06, 19:26
            "obsesje na punkcie dowodzenia swoich racji i wygrywania sporow" jakakolwiek
            metoda.

            A szantazem nie wygrywa sie sporow.

            Nie zastanawiasz nad tym co piszesz. Co tez rozumiem bo cie nie dotyczy.

            Ale dopuszczanie szantazu do elementu dyskusji mnie szokuje. Wczoraj mialem
            tego probke od abtstracta. I tez mi szczeka opadla.

            Juz pisalem o tym na watku o skandal profesorze Protschu, ze takie zachowanie
            dyskwalifikuje kogos z nauczania mlodziezy.

            I ciekaw jestem jaki bedzie nastepny krok tej "dyskusji naukowej"

            PF
            • i-love-2-bike Re: I po co przeginasz? 25.07.06, 19:50
              polski_francuz napisał:

              > "obsesje na punkcie dowodzenia swoich racji i wygrywania sporow" jakakolwiek
              > metoda.
              >
              > A szantazem nie wygrywa sie sporow.
              >
              > Nie zastanawiasz nad tym co piszesz. Co tez rozumiem bo cie nie dotyczy.
              >
              > Ale dopuszczanie szantazu do elementu dyskusji mnie szokuje. Wczoraj mialem
              > tego probke od abtstracta. I tez mi szczeka opadla.
              >
              > Juz pisalem o tym na watku o skandal profesorze Protschu, ze takie zachowanie
              > dyskwalifikuje kogos z nauczania mlodziezy.
              >
              > I ciekaw jestem jaki bedzie nastepny krok tej "dyskusji naukowej"
              >
              > PF

              no to teraz widzisz sam kim byly KUKULKI i jakie metody obieraly. a co szantazu
              to jak mowie trzeba jak najbardziej ich ujawniac,aby NIKT wiecej sie nie dal
              nabrac,a jesli czytajac to co sie dzialo kiedys zdecyduje sie na znajomosci z
              tegotypu typami spod ciemnej gwiazdy to juz jego problem.
            • marouder Re: I po co przeginasz? 25.07.06, 19:54
              PF ja nie dopuszczam szantazy jako metody!
              Uwazam postawe tomka za zrozumiala, bo rzadza nia proste mechanizmy psychologiczne.
              Nie akceptuje jej.
              Tomek nie dostanie ode mnie odpowiedzi.
              Mysle, ze na tym nalezy spor zakonczyc.
              Na braku odzewu lub dzialaniach prawnych jesli zajdzie taka potrzeba.
      • krystian71 jest problem 25.07.06, 15:47
        dawno,dawno temu straszyl,ze jego studenci nie maja zadnych problemow z
        rozgryzieniem kazdego maila,ktory otrzyma.
        I wlasnie dlatego, dawno,dawno temu odpowiadalem mu na FORUM , ze maili ode
        mnie nie otrzyma.
        I teraz musialem zrobic to samo , z dluzszym wyjasnieniem, ale mi kropa
        skasowala i to bez sladu
        • marouder Re: jest problem 25.07.06, 15:54
          Jednakze, mam nadzieje, do ataku ze strony jego studentow nie doszlo?
          ..bo i dojsc nie moglo krystian. Czlowiek, ktory zajmujac jego stanowisko, po
          enuncjacji tego typu, naprawde sklonilby studentow do jakiegos dekryptazu,
          moglby uczyc innych gesi szczac prowadzac i nic wiecej.
          • i-love-2-bike Re: jest problem 25.07.06, 16:06
            marouder napisał:

            > Jednakze, mam nadzieje, do ataku ze strony jego studentow nie doszlo?
            > ..bo i dojsc nie moglo krystian. Czlowiek, ktory zajmujac jego stanowisko, po
            > enuncjacji tego typu, naprawde sklonilby studentow do jakiegos dekryptazu,
            > moglby uczyc innych gesi szczac prowadzac i nic wiecej.

            sam fakt straszenia i checi uzywania swych studentow do hackowania mowi sam za
            siebie. ciagle bronisz dziwnych ludzi,dziwnych metod i dziwnych racji,nie bardzo
            wiem dlaczego? czy bylbys szczesliwy gdybym ja namawiala syna,zeby ci haknal
            komputer,on tez moze bo na tyle zna sie na rzeczy,ale to chyba nieetyczne aby
            nawet sugerowac tego typu akcje,ze o straszeniu mossadem publikowaniu czyis
            zdjec i ciaglym namierzaniu innych nie wspomne.
            • marouder Re: jest problem 25.07.06, 16:10
              Nie bronie "dziwnych" ludzi. Uwazam, ze ich zachowania sa naganne, choc
              zrozumiale. Nie myl pojec I love.
              To, ze ktos uwaza, ze cos musi, a tak jest w przypadku tomka, nie oznacza, ze ja
              mu musze w tym towarzyszyc.
              • i-love-2-bike Re: jest problem 25.07.06, 16:13
                marouder napisał:

                > Nie bronie "dziwnych" ludzi. Uwazam, ze ich zachowania sa naganne, choc
                > zrozumiale. Nie myl pojec I love.
                >
                dlaczego zrozumiale,czym mozesz usprawiedliwic tego typu postepowanie,co zrobil
                pf tomusiowi -nic poza faktem,ze po tym calym cyrku nie ma wiecej ochoty na
                rozmowe z tych chorym czlowiekiem. pf ma tutaj klase tomus jest wiadomo kim,i
                nikt przyzwoity nie powinien sie z tego typu chamem zadawac,a tego typu
                zachowanie powinno sie pietnowac i ostrzegac innych,aby czasem nie popelnili
                bledu jaki zrobil pf,bo po co komu doswiadczac na wlasnej skorze czyjes manie i
                obsesje.
          • krystian71 Re: jest problem 25.07.06, 16:32
            co to znaczy nie doszlo? Mozesz zagwarantowac,ze moja ostroznosc nie miala na
            to wplywu.Na aquanecie dochodzilo do gorszych rzeczy, a ja sobie cenie moj
            spokoj i moja anonimowosc,ktora portal mi rzekomo gwarantuje.
            Co to znaczy : na jego stanowisku?
            Po pierwsze nie uzywa sie takiego slownictwa,takich argumentow i metod.
            Ale mniejsza z tym, maruda.
            Jesli o mnie chodzi , od lat ze zdumieniem otwieram gebe, obserwujac jak ludzie
            wierza we wszystko , co inni na tym forum pisza.Albo denerwuja sie,ze inni nie
            wierza.
            Bo zauwaz droge myslenie t0g :pikard musi byc bardziej szanowany, bo pochodzi
            z starego francuzkiego rodu, od hugenotow.A skad to wiemy?
            Oczywiscie ,przeciez pikard o tym NAPISAL.
            Awansowal z ecole do sorbony.Skad to wiemy? No jak to? z tego samego zrodla.
            Idac dalej tym tropem Tomek 404 ,jest wysokim dobrze zbudowanym blondynem o
            blond kreconych wlosach i na lotnisku z bronia w reku strzeze granic swej
            ojczyzny.Skad to wiem ? Rzecz jasna , od niego samego .SAM TO NAPISAL.
            A Rachelka NAPISALA ,ze myje kible.
            A ja mam na imie Krystian.
            • explicit Re: jest problem 25.07.06, 16:50
              Ja z kolei chodze z otwarta japa ze taki half-baked screwball jakim ten wymiot
              sie tu reprezentuje , ma dostep do radioaktywnych substancji - Trudno uwierzyc
              ze nikt sie jeszcze tam na nim nie poznal ,... Ludziom na katedrach przydal by
              sie semester doswiadczen z kraweznika ,...

              uklony

              ==============================================================================

              Jesli o mnie chodzi , od lat ze zdumieniem otwieram gebe, obserwujac jak ludzie
              wierza we wszystko , co inni na tym forum pisza.
              • explicit Re: jest problem 25.07.06, 16:51
                Heheh , skopiowalem ,... :)))

                uklony
            • marouder Re: jest problem 25.07.06, 16:52
              Dlatego powiedzialem kiedys Mankowi, ze tutejsza anonimowosc jak i biografie
              osob sa moim zdaniem mocno skonfabulowane.
              Poza tym, ja nie usprawiedliwiam Tomka, sam nie odpowiem na jego e-mail.
              Nie potrzebuje tracic energii na tego rodzaju sytuacje. Szkoda "nerw".
              Ergonomika mentalna i emocjonalna krystian:)

              PS. Rachelka podeslal mi link gdzie tomek jako cs namierzyl przy pomocy
              studentow niejakiego nihila...trudno, jego (tomka) wstyd nie twoj, rachelki, czy
              moj. Za nihila tez nikt decyzji nie podjal wowczas i nie podejmie.
              Gdyby jednak zrobil to mnie, znalazlbym sposob, by mu zaplacic. Tyle.

              krystian71 napisała:

              > Bo zauwaz droge myslenie t0g :pikard musi byc bardziej szanowany, bo pochodzi
              > z starego francuzkiego rodu, od hugenotow.A skad to wiemy?
              > Oczywiscie ,przeciez pikard o tym NAPISAL.
              > Awansowal z ecole do sorbony.Skad to wiemy? No jak to? z tego samego zrodla.
              > Idac dalej tym tropem Tomek 404 ,jest wysokim dobrze zbudowanym blondynem o
              > blond kreconych wlosach i na lotnisku z bronia w reku strzeze granic swej
              > ojczyzny.Skad to wiem ? Rzecz jasna , od niego samego .SAM TO NAPISAL.
              > A Rachelka NAPISALA ,ze myje kible.
              > A ja mam na imie Krystian.
              • krystian71 dzieki 25.07.06, 17:32
                ergonomika.od dwoch dni sie wsciekam, bo to slowo wylecialo mi z glowy, a wiesz
                jak to wkurza

                Konczac temet,zreszta na zadanie kropki, ja tez do tego linku od rachelki
                zajrzalem.Sympatyczny i bardzo pouczajacy.
                Nihil z Dana a Dana jeszcze w dawnej formie , prowadza sobie sympatyczna
                rozmowe o faszerowanej cebulce i marynowanym czosnku i nastepuje nagly a
                niespodziewany atak izotopa.
                Gdzies tu napisales ,ze masz swoja teorie na temat motywow,ktore nim
                kieruja ,ja po przeanalizowaniu tamtego watku nihila , tez juz swoja mam
                hej , spadam
                w krakowie tez tak goraco?
                • marouder Okropnie goraco. U siebie mam 33 st. w cieniu!/nt 25.07.06, 17:33

        • leaky_cauldron Re: Kochany Krystianku, nie demonizuj 25.07.06, 23:53
          krystian71 napisała:

          > dawno,dawno temu straszyl,ze jego studenci nie maja zadnych problemow z
          > rozgryzieniem kazdego maila,ktory otrzyma.
          > I wlasnie dlatego, dawno,dawno temu odpowiadalem mu na FORUM , ze maili ode
          > mnie nie otrzyma.

          Do tego nie trza zadnych studentów, sam to mozesz zrobic. Kazdy mail zawiera
          oprocz tresci tzw. "routing", ktory normalnie nie pokazuje sie na ekranie, ale
          mozesz go zobaczyc klikajac najpierw prawym klawiszem, a potem lewym w
          odpowiednia pozycje w "menu". Z tym, ze dotrzesz najwyżej do rserwera nadawcy, a
          do niego podczepionych moga byc (i naogól sa) tysiace użytkowników - no i
          toższamość nadawcy danego e-maila może Ci najwyżej zdradzić admin danego
          serwera, czego on z reguly nie zrobi, chocby dlatego, że prawo tego stanowczo
          zabrania - chyba, ze jesteś prokuratorem, sedzia, policjantem i masz odpowiedni
          nakaz.

          Kurcze, pronblemy mi robia, zabanowali mi nie tylko nicki, ale i serwer... Musze
          siecchwytac strasznej ekwilibrystyki, zeby w ogole cos napisac na Forum.
          • mirmilek nie sciemnaj, ceesiu :) 26.07.06, 00:05
            > Kurcze, pronblemy mi robia, zabanowali mi nie tylko nicki, ale i serwer... Musz
            > e
            > siecchwytac strasznej ekwilibrystyki, zeby w ogole cos napisac na Forum.


            swojego czasu marcus_crassus dal nam wyklad "jak rozwalac forum": poszukales
            sobie darmowego serwera proxy, zalogowales sobie nowego nicka i juz.

            szkoda, ze nie ma mozliwosci skutecznego zabanowania cie powiedzmy na 2 dni.
            odpoczalbys od forum, a my od ciebie.

            dlaczego nie zaczniesz nowej forumowej egzystencji od przyznania, ze pomyliles
            sie, podajac namiary na francuza?
            • marouder Re: nie sciemnaj, ceesiu :) 26.07.06, 00:07
              Moj mlodzy syn mnie zapewnia, ze teraz mozna banowac korzystajacych nie tylko z
              publicznego ale i anonimowego proxy.
              • mirmilek Re: nie sciemnaj, ceesiu :) 26.07.06, 00:09
                www.proxy4free.com/page1.html
                ile tych banow jest potrzebnych wiec?
                • marouder Re: nie sciemnaj, ceesiu :) 26.07.06, 00:13
                  Sa programy ktore zczytaja IP mimo zastosowania kazdego z tych proxy.
                  Kiedys probowalem, jak mnie zabanowano na Forum Kraj, nawet te High Anonymity
                  nie pomogly.
                  • mirmilek Re: nie sciemnaj, ceesiu :) 26.07.06, 00:15
                    ;) ja nie ma doswiadczen, jesli chodzi o obchodzenie banow, wiec chyba ci
                    uwierze na slowo.
                    • leaky_cauldron Re: OK, wyglada na to, że ban z komputera 26.07.06, 00:30
                      czy tam serwera zdjeto. Nick jest nadal zabanowany.

                      Sprawy nie chce tu dyskutowac, bo mnie znów zabanują, a został mi juz tylko ten
                      "zapasowy" nick.

                      Kiedyś, jak mnie spotkała o wiele wieksza przykrośc ze strony jednej pani, to
                      tłumek, który mnie dzis potępia, zareagował radosnym rechotem aprobaty. Na
                      dodatek, herszty tego tłumku tutaj stroją sie w piórka forumowych autorytetów
                      moralnych. No to dlaczego ja mam uważać, że zrobiłem cos złego?

                      • mirmilek Re: OK, wyglada na to, że ban z komputera 26.07.06, 00:40
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=45848503
                        Sluchaj, what do you want me to say? Nie pochwalam zadnego naprowadzania na
                        zadne dane na forum. Obojetne, kto jest na celowniku. Nie uwazam, ze wolno lamac
                        zasady, nawet jesli ktos je zlamal i to ja bylem ofiara.

                        I zupelnie mi sie nie spodobalo, ze wysmiewales sie z uczelni francuza i jego
                        dorobku naukowego! Tym bardziej, ze jestes jego kolega po fachu.

                        I absolutnie mi sie nie podobalo, co napisales o gospodyniach domowych.

                        Dobranoc.
                        • leaky_cauldron Re: Mirmilku dzibulasku bardzo kochany, 26.07.06, 00:51
                          mirmilek napisał:

                          > I zupelnie mi sie nie spodobalo, ze wysmiewales sie z uczelni francuza i jego
                          > dorobku naukowego! Tym bardziej, ze jestes jego kolega po fachu.
                          >
                          > I absolutnie mi sie nie podobalo, co napisales o gospodyniach domowych.
                          >
                          > Dobranoc.
                          >

                          "Dzibulasku" to jest PIESZCZOTLIWE określenie! (żeby nie było nieporozumień).

                          Zrozum, kochany, jak TOBIE się cos nie podoba, to jest to TWÓJ problem. I nie ma
                          potrzeby, żebyś mnie o swoich problemach informował.

                          MÓJ problem jest wtedy, jak MNIE sie coś nie podoba. I że cos mnie sie nie
                          podoba, to ja wiem bez informowania mnie przez osoby trzecie.


                        • leaky_cauldron Re: PS: Acha, zapomniałem jeszcze zapytać: 26.07.06, 01:00
                          mirmilek napisał:

                          > I zupelnie mi sie nie spodobalo, ze wysmiewales sie z uczelni francuza i jego
                          > dorobku naukowego!

                          Czy mam rozumieć, że PODOBAŁO Ci sie, kiedy Rachelcia wyśmiewała sie z MOJEGO
                          dorobku naukowego i MOJEJ uczelni?

                          Jakoś nie przypomniam sobie, bys ją krytykował za to...

                          (przy tym zauważ, że Rachelcia ZAPOCZĄTKOWAŁA akcje naśmiewania się i moje
                          wypowiedzi były tylko ripostą. Rachelcia zaczęła od tego, że moja uczelnia jest
                          g.... warta w porównaniu z "ecole" PF-a, i że jego dorobek naukowy jest większy
                          od mojego)

                          > Dobranoc.
                          >

                          Spokojnego snu, u mnie pełnia dnia...
    • i-love-2-bike [...] 25.07.06, 15:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • krystian71 Re: jezyk czlowieka nauki 25.07.06, 15:52
        slaba ma glowe, jeszcze rano nie wytrzezwial
    • kropka Re: Kropko.Gdzie podziala sie moja uprzejma prosb 25.07.06, 16:52
      Szanowni Państwo,
      uprzejmie informuję, że temat zostal wyczerpany do dna, a dno wyciśnięte do
      suchości. Koniec kropka. Każdy następny wątek zawierający choćby cień
      domniemania jakichkolwiek danych osobowych będzie kasowany bezlitośnie i bez
      uprzedzenia.
      Administracja portalu zostaa poinformowana o kolejnej próbie ujawniania osób i
      spraw prywatnych na forum.
      Pozdrawiam
      k.

      P.S. Jakby Państwo nie zauważylo, to wrócilam już z urlopu.
      Koniec swobody obyczajów. Zaleca się ostrą autocenzurę przed klikiem w "wyślij".
      Howgh!
      • i-love-2-bike Re: Kropko.Gdzie podziala sie moja uprzejma prosb 25.07.06, 16:56
        kropka napisała:

        >
        >
        > P.S. Jakby Państwo nie zauważylo, to wrócilam już z urlopu.
        > Koniec swobody obyczajów. Zaleca się ostrą autocenzurę przed klikiem w "wyślij"
        > .
        > Howgh!

        ay ay captain,skonczyla sie NASZA wolnosc,no cuSZ,nalezy liczyc na upal i twa
        litosc,bos wyciela jak opetana obfajdana i mnie,ale co do ujawniania danych to
        masz racje,tnij,rab i siekaj bo to nie powinno miec tu miejsca:)
        • dana33 Re: Kropko.Gdzie podziala sie moja uprzejma prosb 25.07.06, 21:13
          a ja lubie, jak mnie kropka wycina.... wtedy wiem, ze mnie zauwazyla.... :))))
      • mirmilek Re: Kropko.Gdzie podziala sie moja uprzejma prosb 25.07.06, 20:18
        To badz laskawa, wywczasowana kropko, wplynac na administracje portalu takze w
        przypadku wysylania przez uzytkownikow (wlasciwie jednego konkretnego)
        wiadomosci na maila z instrukcja, jak kolege z francji mozna namierzyc.
        • marouder Podzielam poglad i sie przylaczam do prosby./nt 25.07.06, 20:19

          • polski_francuz Marouda/mirmil 25.07.06, 21:07
            thanks mates.

            PF
      • dritte_dame Addendum 26.07.06, 15:58
        kropka napisała:

        > Każdy następny wątek zawierający choćby cień
        > domniemania jakichkolwiek danych osobowych będzie kasowany bezlitośnie i bez
        > uprzedzenia.


        Tylko samo usuwanie takich postow - nawet "bezlitośnie i bez uprzedzenia" to
        zabawa w kotka i myszke.

        Aby reakcja administracji mogla wymusic na "podgladaczach" porzucenie prob
        takich dzialan to powinna spelniac trzy warunki: byc szybka, konsekwentna i
        dotkliwa dla przestepcy.

        Dotkliwy moze byc tylko dostatecznie dlugi ban takiego nicka - co najmniej na
        miesiac.
        • i-love-2-bike Re: Addendum 26.07.06, 16:53
          dritte_dame napisała:

          >
          >
          > Dotkliwy moze byc tylko dostatecznie dlugi ban takiego nicka - co najmniej na
          > miesiac.
          >
          >
          > he,he no i kto to mowi,przeciez cesiek bawil sie w te zabawy juz od lat i
          kazdy kto z nim sie zadawal dobrze o tym wiedzial. teraz zdaje sie zabanowali mu
          nick t0g to sobie wymyslil nowy tozerog i bedzie znowu sie wil i kipial,az do
          nastepnej wpadki. tego pana kazde forum popedza za to samo,a inni niech udaja,ze
          w swej naiwnosci niczego nie wiedzieli.
          ps.ciekawe,czy picard tez zabanowany,ale moze maja wzglad na sorbone?
    • lechu1 Donosicielstwo jak za komuny , "wojna emerytow" 26.07.06, 00:37
      Tylko dlaczego na FS ?

      "Zapycha mu skrzynke" co za glupi pretekst zeby donosic , kliknac na kosz
      i po ptakach .
      Ale nie , on musi zakablowac
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka