Dodaj do ulubionych

Ocalan a Pilsudski i Mandela

IP: *.vic.bigpond.net.au 13.03.03, 01:14
Co do tzw. narodow historycznych i innych. To jest kompletna bzdura,
bo narody powstaja i gina. Narod to nie jest rzecz, jak to twierdza raczej
prymitywni reisci (np. Kotarbinski), a proces (P. Bertrand Russell).
Czesi czy Slowacy do niedawna tez nie byli narodem, Polacy sa narodem tez
niecale tysiac lat, a tak naprawde, to dopiero od XIX wieku, od czasu
romantyzmu, gdy powtala polska literatura na skale swiatowa (Mickiewicz,
Slowacki), a wiec jezyk polski dojrzal do pozycji prawdziwego jezyka
literackiego, jka np. niemiecki czy angielski.
Sa rozne kryteria wyodrebienia narodu, a glownym jest jezyk i terytorium,
bowiem tzw. kultura jest pojeciem zbyt mglistym. Jesli zyje spora grupa
ludzi, powiedzmy milion, na okreslonym, w miare zwartym terytorium to
stanowi ona conajmniej zaczatek narodu, niezaleznie czy sobie z tego zdaje
sprawe, czy nie. Dochodza tu tez inne czynniki, np. religia (ktora np. dzieli
narod irlandzki czy cypryjski na dwie czesci).
Tak wiec Kurdowie, ktorych sa miliony, i ktorzy zyja na okreslonym
terytorium, sa niewatpliwie narodem, podobnie jak np. Baskowie. Panstwa
obecnie istniejace, to wciaz produkt feudalizmu (Europa) i kolonializmu
(reszta swiata poza Chinami i Japonia, moze Korea, ale ta ostania
to, jak dawniej Niemcy: jeden narod, dwa panstwa). Oczywiscie, sa
wyjatki, np. Szwajcaria (jeden narod, kilka jezykow) ale to jest wyjatek
potwierdzajacy regule (gorale wytworzyli tam jednolita kulture, latwa
do wyodrebnienia, mimo roznic jezykowych).
Brytyjscy i francuscy kolonizatorzy potwarzyli mnostwo sztucznych panstw,
jak np. Irak czy Kuwejt (czemu niearabski i nieturecki Kurdystan jest w
Iraku i Turcji, a Kuwejt, zamieszkaly przez arabskie plemiona koczownicze,
spokrewnione blisko z tymi mieszkajacymi w Iraku, jest niezalezny od
arabskiej czesci Iraku? Bo tak postanowili niegdys kolonizatorzy brytyjscy).
Turcy ottomanscy podbili kiedys cala Mala Azje (tam jeszcze do sredniowiecza
bylo Bizancjum, a wiec grecka kultura), lacznie z zachodnim Kurdystanem.
Czy to im daje prawo teroryzowania Kurdow, nawet zakazania im uzywania
wlasnego jezyka? To gorzej niz bylo w Polsce za okupacji (GG).
A co do pogladow Ocalana. Podobne mial tez Mandela, ale jak doszedl
do wladzy to przestal byc komunista czy nawet socjalista...
Pilsudski byl kiedys lewicowym socjalista, jednym z przywodcow PPS,
redaktorem "Robotnika" i byl uwazany przez carat za terroryste, bo
rabowal banki i pociagi pocztowe wiozace pieniadze. Czlonkowie
jego partii tez podkladali bomby i zabijali carskich czynownikow.
Tyle, ze Pilsudski, podobnie jak Mandela (pamietam wybuch bomby w Pretorii
w roku chyba 1983, mieszkalem wtedy w Johannesburgu, jakies 100km od miejsca
tego ataku terorystycznego dokonanego przez ANC, ktorego "Fuehrerem" byl
Mandela) wygrali.
Kurdowie tez wygraja, bowiem bez autonomii dla nich nie ma mowy o przyjeciu
Turcji do UE...
Kagan
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka