Dodaj do ulubionych

Ze land of ze fridom

IP: *.214.111.116.Dial1.Boston1.Level3.net 16.03.03, 07:07
Mialem wlasnie probke of ze fridom.Na C-SPAN toczyla
sie dyskusja 4ch profesorow; Ignatieff,Schell,Wasserman
i chyba Danner.Uczta duchowa.W momencie,kiedy zabral
glos prof Schell,wymienil skurwysynskie klamstwa
wulfovitza,dicka,busia nagle zaczely sie "technical
difficulties".Obiecano,ze za chwile wszystko bedzie
OK.By wypelnic czas,wlaczono obrazki z jakiegos obozu
treningowego GIow.Banda glupkow w mundurkach
ganiajacych z zabawkami po placu. Koniec
zludzen.Zludzen co do wartosci konstytucji i freedoms
tutaj to ja nie mam od 15 lat.Jednak ciagle takie
numery akakuja.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tysprowda Re: Ze haus of ze brejw IP: 193.188.161.* 16.03.03, 13:30
      Mieszkancy tego hausu boja sie wlasnego cienia. Boja sie Iraku-malego,
      zniszczonego kraju. Boja sie bac.

      Zgodnie z prawda Goeringa ujawniona na procesie Norymberskim, gdzie wyjasnil,
      ze jak sie ludzie beda bac, to bedzie nimi latwo rzadzic.

      A slowo cialem sie stalo. Boja sie bac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka