cepekkolodziej 09.10.06, 09:32 obszerny wywiad dla GW: serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3668908.html Jest nad czym pomyśleć, i chyba przemyśleć. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cepekkolodziej Re: Chomsky to stary lewak 09.10.06, 09:53 Zgadza się: stary. Ale jary, myśli jasno, w końcu dobiega osiemdziesiątki. Lewak? Co to określenie załatwia? Czy gdyby był prawakiem, jego argumenty byłyby bardziej przekonywające? Odpowiedz Link Zgłoś
superspec Stary czyli gerontokrata? 09.10.06, 09:59 pl.wikipedia.org/wiki/Gerontokracja Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Ale jakim prawem ten antykomunistyczny półgłowek 10.10.06, 12:41 prowadzący wywiad z Chomskym wciska kłamstwa o antykomuniźmie Polaków, gdy badania sprzed roku wskazuję że większa część Polaków ustrój komunistyczny uznaje za dobry czas dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Trzeba podciagnac ten link. 09.10.06, 21:57 Moglbys troszke poglebic temat, wujaszku Ingemar? Bardzo ciekawe spostrzezenia.Cos zamilkles i Cepowi nie odpowiadasz...A on by sobie pogadal nawet....z soba samym. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
zejmanl Re: Trzeba podciagnac ten link. 09.10.06, 22:55 www.youtube.com/watch?v=tmP8Bgof6KE Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Chomsky to stary lewak 09.10.06, 22:57 > Od dawna z tego znany. hmmmm to zle czy dobrze????? Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Lewicowiec (w prawoskrętnym slangu lewak) to 10.10.06, 12:21 synonim intelektu. Szczególnie widać na przykładzie Polski, gdzie między lewicą i prawicą niema większych różnic programowych a jedyna różnica to poziom intelektu, wystarczy spojrzeć na tępe gęby PiSu i debilizmy jakie z nich wychodzą i przyrównać to inteligencji z SLD czy SdPL. Udowadnianie wyższości intelektualnej Kalisza czy Borowskiego nad Wierzejskim czy Kuchcińskim to tak jakby się znęcać upośledzonymi psychicznie. A mówię to jak najbardziej obiektywnie bo, szczególnie w przypadku polityki zagranicznej, nie zgadzam się ani z Polską lewicą ani prawicą.m No i analogicznie jest w świecie najwięksi intelektualiści to zwykle ludzie utożsamiani z lewicą, a tępę faszystowskie oszołomy dla których jedynym możliwym rozwiązaniem problemów są masowe mordy i fizyczne unicestwienie problemu, to zwykle prawica. Dlatego w waszych prawoskrętnych mordach słowo "lewak" traktuję jako komplement. Odpowiedz Link Zgłoś
wann Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 10.10.06, 00:18 On argumentuje dobrze, ale Marks też argumentował dobrze. Obaj popełnili (popełniają) błąd metodyczny. Zakładają mianowicie, że świat jest idealny i samonaprawiający się. A tak nie jest. Np Chomsky mówi, że Saddama by sami Irakijczycy obalili. Otóż gó.. prawda. Nie było w państwach arabskich od kilkudziesięciu lat takiego zdarzenia. Gołym okiem widać, że facet jest skrajnie antyamerykański. Pisze na przykład o "terrorystycznej wojnie" przeciwko Kubie trwającej "nadal". O ile mogę się z nim zgodzić, że USA nie powinny były wspierać proamerykańskich rebeliantów w początkach istnienia reżimu Castro, o tyle cała dalsza argumentacja jest "o kant d..y". Bo Kuba niczym nie rózni się od Polski i np NRD w czasach komuny. Jak obywatele "kochają" ten ustrój widać było na przykładzie skutków decyzji Castro sprzed iluś tam lat, gdy zezwolił na emigrację wszystkin, którzy tego chcieli i dostaną się do ambasady. W efekcie, jak mi się przypomina, w ciągu jednej nocy teren ambasady wypełnił sie tysiącami, którzy chyba zmieścili sie tylko dlatego, że stali tam na jednej nodze. Cały ten dalszy wywód Chomsky'ego "Sankcje mogą czasem spełniać kryteria działania terrorystycznego. Jednym z głównych kryteriów jest to, czy ludność kraju, przeciwko któremu ogłaszane są sankcje, akceptuje je; jeśli tak - a wiemy, że czasem wręcz ludność prosi o nie - sankcje są jak najbardziej uprawnione" po prostu jest do kosza!!! I tak ze wszystkim. Jasne, że policji nikt nie lubi, ale policja musi być, inaczej będzie anarchia. Facet jest radykałem i tyle. Zatem argument Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Smieszne te wasze "prawiczkowe" argumenty... :))) 10.10.06, 01:38 wann napisał: > Np Chomsky mówi, że Saddama by sami > Irakijczycy obalili. Otóż gó.. prawda. Nie było w państwach arabskich od > kilkudziesięciu lat takiego zdarzenia. Zastanow sie o czym piszesz. Pokaz mi jakies panstwo arabskie/muzulmanskie, ktore w swojej historii nie mialo wiekszych lub mniejszych "obalen". Zeby nie byc goloslownym: Egipt - Sadat, Persja - szach Reza Pahlavi, Indonezja - Suhatro... Takze pierdy publicznie opowiadasz kolego... Caly czas czekam na powazne argumenty prawiczkow majacych zdeskrydytowac artykul Chomsky'ego... Jak na razie jest to tylko belkot, ze to lewak, glupiec itp. A moze by tak cos bardziej konkretnego!? Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 10.10.06, 09:28 wann napisał: "[Marks i Chomsky] Zakładają mianowicie, że świat jest idealny i samonaprawiający się" Cos Ci sie BARDZO powaznie pomylilo. To mistrzowie wyznawanego przez Ciebie "neoliberalizmu" obecnego w kazdym podreczniku makroekonomii w US utrzymuja, ze "liberalizm rynkowy" jest idealny i samo-naprawiajacy sie". Gdyby Marks lub Chomsky dzielili ten poglad to nie przypisywaliby tak duzego znaczenie "human agency". Twoja teza o "anty-amerykanizmie" Chomsky smierdzi dawno zdyskredytowanymi tezami US senackiej komisji w sprawie "anty-amerykanskich dzialalnosci". Nie zapomnij znalezc anty-amerykanisty pod moim lozkiem. Porownywanie Kuby do Polski lub NRD uraga i zasadom prostej, nauczanej w community colleges logiki formalnej i zdrowemu rozsadkowi. Masz cos do powiedzenia na temat radykalizmu naszego obecnego Boga, G. W. Bush? Twoj wywod smierdzi i skrzywieniem ideologicznym i brakiem zrozumienia realiow szerszych niz te, charakterystyczne dla Twoich warunkow zycia. Domyslam sie, ze bardzo starales sie zrozumiec to co Chomsky napisal ale sennosc dopadala Cie po przeczytaniu - bez zrozumienia - jego drugiego zdania. I tak trzymaj. Ale jak nie potrafisz zrozumiec pisanych tekstow to odawal sie od nich. I daj sobie spokoj z opowiesciami o "bledach metodycznych" Chomsky. Prawdopodobnie nie zrozumiesz dlaczego, ale i tak poinformuje Cie, ze Chomski cieszy sie opinia wybitnego i bardzo pomyslowego badacza. Jego argumenty sa uwazane przez akademie za bardzo logiczne i niezwylkle dobrze udokumentowane. Ale przeciez Ty nie potrafisz zrozumiec co te okreslenia oznaczaja. Zatem albo zamilcz albo poducz sie. Twoje bajdurzenie o Kubie Castro jest mniej wiecej tyle warte ile moje bajdurzenie o fizyce jadrowej. Tyle, ze ja sie o niej nie wypowiadam. Za to Ty zdradziles nam jak wiele "rozumiesz" o amerykanskich politykach. Nieczesto zdarzaja mi sie niecenzuralne wypowiedzi ale tym razem trudno mi sie powstrzymac: Twoja analiza warta jest faszystowskich usprawiedliwien ataku trzeciej rzeszy na Polske. Na pewno polscy rolnicy i ludnosc glodujacych polskich miast poprosila Reagan'a o sankcje ekonomiczne przeciwko Polsce w 1981. Gratuluje Ci glebii analizy i zrozumienia realiow polityczno-ekonomicznych :) Odeslalbym Cie do kilku prac adresujacych Twoja, przepraszam za wyrazenie, glupawa wypowiedz, gdybym nie podejrzewal, ze Ty jestes poza jakimikolwiek argumentami. Zdajesz sie chciec widziec swiat przez pryzmat swojej ideologii. Zycze Ci szczescia w tym zadaniu. Nie zdziw sie, kiedy jakas amerykanska rakieta (doslownie lub w przenosci, ktorej i tak nie potrafisz zrozumiec) wyladuje w Twoim domu. Odpowiedz Link Zgłoś
polani Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 10.10.06, 01:13 to glupi hamerykanski zyd, w Erec Israel juz by my go zamknieli w dom wariatow Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 10.10.06, 01:40 polani napisał: > to glupi hamerykanski zyd, w Erec Israel juz by my go zamknieli w dom wariatow -------------------------------------------------------------------------------- polani chyba to juz koniec swiata, jak zydek publicznie pluje na zydka... Wstydz sie! Jak by to twoja mama uslyszala, to by ci to mala zydowska dupke na kwasno zerznela... Odpowiedz Link Zgłoś
polani Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 10.10.06, 03:02 moja mamusia by na tego co sie urodzil jak zyd i zachowuje sie jako achmed i goj,tlukla. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Noam Chomsky, czlowiek z tytanu 10.10.06, 03:43 brawo, brawo, gw dokonuje kolejnego w swej historii zwrotu przez rufe. wystarczy poczytac standardowe peany na czesc imperializmu usa z okolic 2003. chomsky - way to go! niestety nawet gdyby wszyscy zramolali fs-owi antykomunisci, filo-neokoni i inni myslacy o sobie jako prawica (co w istocie slabo odpowiada stanowi faktycznemu) wytezyli swe umysly i polaczyli sie w napieciu, nie zdolaliby wielkim bakiem ktory by puscili zdmuchnac ani jedego argumentu chomskiego. i za to prawica go szczerze i goraco nienawidzi - za to ze nie wdaje sie z nimi w wywalanie jezyka i robienie min ani epitety - tylko przytacza prawdziwe dane. takie tez sa jego ksiazki, jeden fakt za drugim, jak uderzenia sierpowe raz z lewej raz prawej. a ze facet jest oblatany w historii imperializmu amer., nie ma na niego mocnych. jest jak z tytanu. szkoda ze dobiega konca swych dni, bo istotnie admin. amer. wytworzyla duze zapotrzebowanie na niego. Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 I znowu..."pyf". 10.10.06, 08:34 Lepszy bylby spiz-tak sie przyjelo okreslac czlowieka:"ze spizu". Rzecz w tym, ze to nie spiz ale marksizm czy moze raczej lenino- stalinizm.Dlatego moze byc sztandarem wszystkich-jak to slusznie podkreslil "wujek Ingemar"- lewakow.A propos: jak sie miewa "wujaszek" (czy Wanka-Wstanka)? Polani zauwazyl, ze to "glupi Zyd, ktory w Erec dawno zostalby juz zamkniety w Wariatkowie". Niestety:tego wlasnie nie mozemy uczynic choc powinnismy. Chomskie aby skutecznie dzialac potrzebuja liberalnego systemu tak samo, jak ryba by plywac potrzebuje wody. W systemie politycznym jakiego sa rzecznikami, skonczyliby z czekanem w glowie. Ale poniewaz Chomsky jest i Zydem i marksista wyciagnal go Cep na swiatlo dzienne by moc sobie pogadac na ulubiony temat-jedyny,jaki naprawde lubi i "na jakim sie zna"-tj. "problemie zydowskim", naiwnie sadzac, ze tematem porazi "zydowskie lobby". A ono sie z niego smieje.Znow Cepowe "pyf". (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
zbalansowany Blad Chomskiego 10.10.06, 09:07 Rozwazania Chomskiego bylyby do przyjecia gdyby zalozyc ze oba systemy, czyli komunizm i nazwijmy to kapitalizm byly sobie rownowazne i oba do zaakceptowania. Kapitalizm czy komunizm to niecwybor miedzy zielona z niebieska sukienka, to wybor miedzy wolnoscia a niewola. Dopoki system komunistyczny istnial i byl smiertelnym zagrozeniem dla demokracji, nie byly to czasy na dzialanie w bialych rekawiczkach. Sowieci podminowywali zachod gdzie sie dalo, to samo robila USA w stosunku do komunizmu. Oba systemy odpowiedzialne sa za masowe zbrodnie i smierc milionow. Podstawowa sprawa jest jednak w imie czego walczono. Dla mnie jasnym jest ze racje mial wolny swiat, a nie komunistyczni zbrodniarze. Bezstronna ocena tego co robi Rosja i USA zaczyna sie po upadku komunizmu, tu stawiam kreske, i od tego momentu zaczynam oceniac wydarzenia z "punktu widzenia Chomskiego". Dlatego tez bandyckie napady USA np na Irak, to dla mnie czysty bandytyzm i terroryzm polityczny na ktory USA nie ma zadnego usprawiedliwienia (nie walczono w imie "slusznej sprawy"). Tak samo jak nie ma dla mnie usprawiedliwienia terror rosyjski w Czeczenii. Wierze ze kazdy narod ma prawo do wolnosci, czy to sie mocniejszym podoba czy nie, i ze po upadku komunizmu nie ma czym usprawiedliwiac ordynarnej agresji. Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Blad Chomskiego 10.10.06, 10:20 Zbalansowany: "Oba systemy odpowiedzialne sa za masowe zbrodnie i smierc milionow." A wiec sa rownowazne:tu miliony i po drugiej stronie-miliony.Ma wiec Chomsky racje? Wedlug Ciebie jej nie ma, bo "komunizm i kapitalizm nie sa sobie rownowazne". A za jakie to miliony jest odpowiedzialny liberalny Zachod? Nie mow tylko o kolonializmie, niewolnikach, wyzysku "nad miare", itp -skoncentruj sie na czystej polityce i wojnie. Dlaczego USA jest "krajem bandyckim" a nie prowadzi polityki zgodnej z wlasnymi strategicznymi zalozeniami? Polityka obejmuje takze wojne.Jesli Irak dazyl do przywodztwa ( i dokonal agresji na Kuwejt)w rejonie BW nalezalo go zniszczyc aby rejon ten uspokoic - ropa jest swiatu potrzebna.Jesli Iran ma te same zapedy, nalezy Iran oslabic. Turcje, krojaca na przywodce ludow tureckich spetano NATO i naciska sie na Europe, by ja wziela do siebie. Kadafiemu, rojacemu o roli kalifa wytlumaczono, ze sie to nie oplaca i Kadafi to zrozumial. Mubarak tez wie, ze spokoj sie lepiej oplaca. Jest wiec madrym politykiem.Sa to wszystko dzialania czysto polityczne. Moga sie one komus podobac lub nie. Za kilkadziesiat lat wyrosna Chiny i one beda prowadzic "bandycka polityke".Ale mu juz tego nie zobaczymy. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Blad Chomskiego 11.10.06, 02:06 .Jesli Irak dazyl do przywodztwa ( i dokonal > agresji na Kuwejt)w rejonie BW nalezalo go zniszczyc aby rejon ten uspokoic - > ropa jest swiatu potrzebna. Tylko gdzie w takim przypadku jest miejsce na wolność? Zgadzam się z inwazją na Irak jeśli celem byłoby usunięcie Saddama, ale inwazja aby uzyskać dostęp do ropy? A z jakiejż to racji arabowie nie mogliby na przykład odmówić nam odstępu do ropy? Bo my jesteśmy silniejsi? Troszkę to obłudne;) Odpowiedz Link Zgłoś
zejmanl hehe dowód plz 10.10.06, 14:56 > Chomsky jest i Zydem i marksista Że Żydem, w to jestem gotów uwierzyć, bez sprawdzania. Ale że marksistą? Albo lenino-stalinistą? Proszę uprzejmie o dowód. Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: hehe dowód plz 10.10.06, 16:55 He,he,he... Na watku zaczyna byc jakos nudnawo:"wujek Ingemar" zaczal nawet dobrze ale sie gdzies zmyl.Oczekiwalismy z napieciem na wiecej ale niestety... Jego blizniak pod kazdym wzgledem, Cep, bardzo uwaza na sciezkach i najwidoczniej nie ma czasu. Przybieglo troszke skomunizowanych, tepawych blaznow-znana trupa. No coz: najlepiej oceniaja Chomsky,ego jego wspoltowarzysze w bojach o "lepszy, sprawiedliwszy swiat": www.revolutionaryleft.com/index.php?showtopic=56564&st=0entry1292174790 Zagorzali komunisci nie podpieraja sie byle kim: pilnie bacza by postawic na dobrego konia.Tu zas jest "pewniak"-Chomsky. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
zejmann1 Re: hehe dowód plz 10.10.06, 17:34 Ale mi dowód. Jacyś name-droppersi. Ja też mogę uważać, że lis to gryzoń, i co z tego. A poza tym, jak już Chomsky jest komunistą, to nie jest Żydem. Tak jest wg definicji prof. Szewacha Wajssa. Różański to nie Żyd, jasne? Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Moj dobry wujku/zejmani/zejmann1/Cepie/Cepk u, itd. 10.10.06, 21:39 He,he,he... Alez jasne… wujku Ingmarze. Jakis Ty “szlachetny”… Dla mnie to zawsze bylo jasne ale dlatego odgrzebales Chomskiego aby w odpowiedniej chwili zboczyc na swoja ulubiona drozke.Ty nie uwazasz, ze “ lis to lis” ale, ze “lis moze byc gryzoniem” ...Wszystko zaleznie od sytuacji.Jestes wiec w dialektyce czystym leninista-bolszewikiem. Na marginesie: skojarzenia…. lisa z gryzoniem.No tak: masz dziwne skojarzenia. Kiedys Santiago, taki chwalony przez podobnych Tobie ulepszaczy komunistycznego systemu, "euro-komunista" z Hiszpanii stwierdzil, ze "jestesmy komunistami- leninistami zaleznie od sytuacji". Tak wiec lis/komunista (choc z pochodzenia Zyd) zamienia sie u Ciebie w perfidnego Zyda, dybiacego w sobie tylko znanych zamiarach na Polakow w Nalibokach(lub na Mokotowie-jak Rozanski) i nie moze on byc ...wylacznie lisem/komunista wlasnie. Dzialali wiec w Polsce rozni komunisci: komunistyczni Polacy(moze gryzonie?) byli lepsi od lisowatych Zydow /komunistow. Tak wlasnie wyglada schemat Twojego chorego myslenia rodem z Tworek. Lepszy dowod? Ten Ci nie pasowal? Za ordynarne te lewaki, co? Jezyk Ci jednak dobrze znany? Ale Chomskiego, tak jak Ty, powazaja. No to moze Walter Lipmann? www.walterlippmann.com/cranky-yankees.html Niestety, moj kochany:Walter Lipmann to tez z pochodzenia Zyd.Dla mnie Amerykanin ale dla Ciebie ...Zyd i co gorsze: "neokons". Jak nie wiesz kto to taki, to spytaj Rachelki-ona jest na biezaco. No coz, wyglada na to, ze jedynymi krytykami, odwazajacymi sie skrytykowac lewicowe bozyszcze gojow sa...Zydzi. (Z) Ps.: Chyba sie zbliza godzina Finkelsteina. Odpowiedz Link Zgłoś
zejmann1 Re: Moj dobry wujku/zejmani/zejmann1/Cepie/Cepk u 10.10.06, 21:59 Fajnie się (k)miotasz kmiotku Ni cholery nie można sie w tym bełkocie rozeznać. A określenie typu leninista-stalinista jest tylko pustą inwektywą. Zerem. Z zerami się nie dyskutuje. Cokolwiek robi się z zerem, w wyniku pozostaje tylko zero. Zawsze. Taka już zerowa natura zera. Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Moj dobry wujku/zejmani/zejmann1/Cepie/Cepk 11.10.06, 01:29 He,he,hehehehe.... Jaki bys temat nie ruszyl, to robisz "pyf"... Jestes wytrwaly-to plus. Na innym watku (juz jako nowe wcielenie- "szatek 100)zauwazasz "intelektualnie": "Polecam jego najnowszą książkę - "Hegemonia albo przetrwanie".Można się z nim zgadzać, lub nie , jednak jak pisze jeden z jego recenzentów: "każdy kto nie czytał Chomskyego , temu grozi autentyczna ignorancja".W mojej łepetynie stary lewak wywołał iście kopernikański przewrót :)". Sila rzeczy nasuwa sie pytanie: Czy rzeczywiscie stary lewacki wycieruch, Chomsky, mogl dokonac "kopernikanskiego przewrotu" w Twojej glowie? Poniewaz piszesz, ze “ tak” , znaczy to , ze przed lektura lewaka byles...."prawakiem"- tak, jak… “wujek Ingemar”….To rzeczywiscie jest mozliwe:stany takie medycyna rozpoznala dosc dokladnie: afektywne.webpark.pl/afektywne.html To obszerny link ale rzeczy doskonale Ci znane z autopsji ….I tego tam… Teraz, po milej lekturze o „myslacych inaczej“ , zapoznaj sie z linkiem o „lewicowym Koperniku“, Chomsky,im: en.wikipedia.org/wiki/Criticisms_of_Noam_Chomsky Gdy nacisniesz na “expand” (w ramkach, omawiajacych kolejne “dziela” Chomsky,iego) ukaza sie wylowione przez fachowych astronomow “mglawice”, “czarne dziury” pozostawione w jego ksiazkach. Nie jest to wesola lektura, wiec wez od razu srodki uspakajajace +neuroleptikum. Przyjemnej, spokojnej, pelnej marzen nocy. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
zejmann1 Re: Moj dobry wujku/zejmani/zejmann1/Cepie/Cepk 11.10.06, 01:32 paranojajeczny kmiot :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vline Re: Moj dobry wujku/zejmani/zejmann1/Cepie/Cepk 11.10.06, 01:47 Rzecze Zejmann do Zejmana: Widziałem dziś kormorana, Właśnie łobuz żarł banana. Odpowiedz Link Zgłoś
vline Re: Moj dobry wujku/zejmani/zejmann1/Cepie/Cepk 11.10.06, 18:30 > Rzecze Zejmann do Zejmana: > Widziałem dziś kormorana, > Właśnie łobuz żarł banana, Minę przy tym miał pawiana. Odpowiedz Link Zgłoś
br311 Toz mi rewelacje 10.10.06, 12:57 wystarczy chociaz pobieznie znac historie Ameryki Śr. i Pd, zeby wiedziec, ze KGB to byl maly pikus w porobnaniu do CIA. Szkoda tylko, ze Chomsky nie napisal o nawej jakosci w przeprowadzaniu akcji terrorystycznej made in USA - atakowania wlasnego kraju i sojusznikow. "Amerykański wywiad doszedł do wniosku, że atak "brudną bombą" atomową jest prawdopodobnie nieunikniony w ciągu najbliższej dekady. Podzielam ten strach i obawy." - juz niedlugo, jeszcze troche cierpliwosci Odpowiedz Link Zgłoś
porque Demagog Chomsky 10.10.06, 18:43 Wypisuje bzdety o mozliwosci obalenia krwawej dyktatury w Iraku przez opozycje, tylko nie chce zauwazyc, ze takowej opozycji juz tam nie bylo. Albo krwawo sie z nia totalitarny rezim rozprawial lub trul gazami cale wioski. No, ale Chomsky kogos tam "widzi" tylko nie moze napisac kogo. Poza tym wszystko mu odpowiada. Wykorzystuje wolnosc slowa w "terrorystycznej" Ameryce(i chwala Ameryce za to), nikt go nie sciga, nie przesladuje lub probuje zabic jak to mialo i ma miejsce w krajach stosujacych terroryzm panstwowy. Moze trudno Chomskiemu zauwazyc, ze takich jak on, w krajach, w ktorych obronie staje po prostu nie ma. Pomijajac jego zaslugi w lingwistyce, odnosnie spraw politycznych jest on mistrzem demagogii. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Pan Chomsky bardzo przypomina mi piewce 10.10.06, 18:47 ..stalinizmu p. J.P. Sartre'a, ktorego zaslugi dla "sprawy pokoju i socjalizmu" sa powszechnie znane. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder A'prpos lingwistyki, to znacznie bardziej cenie.. 10.10.06, 18:55 ..pana Whorfa niz Chomsky'ego. Odpowiedz Link Zgłoś
cepekkolodziej Re: A'prpos lingwistyki, to znacznie bardziej cen 10.10.06, 20:59 W lingwistyce liczą się Whorf-i-Sapir. Razem. Hipoteza Whorfa-Sapira. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 10.10.06, 19:12 Ciekawy cytat: "Dlaczego więc tak wielu intelektualistów, dlaczego prawie 100 procent amerykańskich dziennikarzy wierzy w deklaracje Naszego Najdroższego Przywódcy?" Pan Chomsky chyba czyta jakies inne gazety niż ja i ogląda inną telewizję. Bo ja akurat widzę duuużo ludzi, którzy kwestionują deklaracje Busha. Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Chomsky to staruszek:) 10.10.06, 19:14 Ale z drugiej strony jest takze lewacka zywa ikona. Zdaje sie, ze ostatnia zreszta:) Odpowiedz Link Zgłoś
kevin_michnik co to ma być? argument(!!!) przeciw chomsky'emu? 14.10.06, 00:31 marouder napisał: > Ale z drugiej strony jest takze lewacka zywa ikona. Zdaje sie, ze ostatnia zres > zta:) Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Re: co to ma być? argument(!!!) przeciw chomsky'e 14.10.06, 00:38 Jako ikona Chomsky traktowany jest z przesadnym nabozenstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 21:03 wujekjurek napisał: "Pan Chomsky chyba czyta jakies inne gazety niż ja i ogląda inną telewizję. Bo ja akurat widzę duuużo ludzi, którzy kwestionują deklaracje Busha." MOze Chomsky analizuje te Twoje gazety i programy TV na poziomie troche innym niz Ty to robisz? Ilustracja. Tzw. "progresywni" traktuja NPR lub "Democracy Now" jako krytyczne wobec US polityk miedzynarodowych. Na troche innym poziomie abstracji i ta stacja radiowa i ten program TV sa przykladami calosciowego poparcia dla US polityk miedzynarodowych. Sposob. Chomsky jest bardzo kreatywnym badaczem. Proponuje zapoznanie sie z metodologia zastosowana do stworzenia "Manufacturing Consent". "Kwestionowanie" pojedynczych stwierdzen prezydenta nie rowna sie brakowi wiary w deklaracje tegoz prezydenta. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 21:31 ghotir napisał: > MOze Chomsky analizuje te Twoje gazety i programy TV na poziomie troche innym > niz Ty to robisz? To nie ulega wątpliwości. > Na troche innym poziomie abstracji i ta > stacja radiowa i ten program TV sa przykladami calosciowego poparcia dla US > polityk miedzynarodowych. Na pewnym poziomie abstrakcji ja jestem całkiem niezłym śpiewakiem operowymm. > "Kwestionowanie" pojedynczych stwierdzen prezydenta nie rowna sie brakowi wiary > > w deklaracje tegoz prezydenta. Chcesz mi powiedzieć, że pani Amy Goodman z Democracy Now wierzy i popiera deklaracje Busha? Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 21:47 wujekjurek, Chce Ci powiedziec, ze poziom Twojej analizy jest porownywalny z poziomem analizy bylego polskiego gornika, wyksztalcenie zawodowe w Polsce, obecnie sprzatacza w podstawowce w Kaliforni i dumnego posiadacza dwoch domow. Osobiscie bardzo go (i jego rodzine) lubie, wiec wysluchuje jego "opinii". Ciebie nie znam osobiscie. Twoje opinie sa typowe dla zapatrzonej w swoje domki i zajetej swoja przestrzenia waskiej specjalizacji "sredniej amerykanskiej klasy". Chomsky nalezy do Twojej klasy z racji rodziny pochodzenia. Ale facet byl na tyle madry aby wiedziec lepiej niz jego rodzina pochodzenia. I Tobie tego zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 22:03 ghotir napisał: W przeciwieństwie do Ciebie i Chomskiego ja mam stale wątpliwości co do słuszności swoich poglądów, wniosków z obserwacji świata itp. Jak widzisz stawiam Cię w jednym szeregi z Chomskim tak jak Ty mnie z górnikiem po zawodówce. Byc może dlatego, że kiedys tam skończyłem jakies tam studia uważam, że wykształcenie formalne aczkolwiek pomaga to nie gwarantuje posiadania wiedzy i inteligencji. Jeśli więc chciałeś mnie zirytować porównaniem do kogoś po zawodówce, to Ci się nie udało. Zauważyłem, że sporo ludzi przekonanych o swojej nieomylności (w tym Ty i Chomsky) w kontaktach z maluczkimi tego świata stosuje paternalizm. > Chomsky nalezy do Twojej klasy z racji rodziny pochodzenia. Tutaj daje znać moja ignorancja, bo pojęcia nie ma o co Ci chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 22:44 wujekjurek, Od wczoraj cierpie na zatrucie pokarmowe wiec nie mam wiele cierpliwosci na pierdoly. "W przeciwieństwie do Ciebie i Chomskiego ja mam stale wątpliwości co do słuszności swoich poglądów, wniosków z obserwacji świata itp" To dobrze. Gdybys zadal sobie trud czytania Chomsky, zamiast czytania O nim, to wiedzialbys, ze on ma podobny stosunek do swiata i swoich analiz. Mozesz miec racje. Jak mam sraczke, boli mnie brzuch i glowa to irytuja mnie ideologiczne wypowiedzi bardziej niz normalnie. Nie uwazam, ze Chomsky jest nieomylny - mam wiecej niz kilka swoich tekstow na udowodnienie tego - ale diabli mnie biora na ideologiczne ataki na tego autora dokonywane przez ludzi, ktorzy nie zadali sobie trudu przeczytania jego prac. "Chomsky nalezy do Twojej klasy z racji rodziny pochodzenia." Chomsky pochodzi z Brooklin, z rodziny nauczycielskiej. Wnioslem z Twoich odpowiedzi do Anny, ze jestes profesjonalista z polskimi korzeniami. To ta sama klasa co klasa rodziny pochodzenia Chomsky. Akurat w tej sprawie nie widze Twojej ignorancji, zapamietalem wypowiedz Chomsky ze wstepu do jakiegos filmu zrobionego w/g jego pracy. Nie sadze, ze istnieje obowiazek znajomosci wszystkich wypowiedzi tego autora ale uwazam, ze istnieje obowiazek znajomosci jego podstawowych prac jezeli wypowiadamy sie o tym autorze. Tej znajomosci brakuje mi w Twoim poscie, tak samo jak w poscie wprowadzajacym w ten watek. Demonstrujesz swoja nieznajomosc jego tekstow twierdzac, ze on cierpi na "dogmat o nieomylnosci". Te morde przyprawiono wielu "niewygodnym" autorom". Gdziekolwiek moge i posiadam dostateczna wiedze tam interweniuje. Tym razem Tobie sie oberwalo. Przekonaj mnie, ze nieslusznie. Domyslam sie, ze jestes filozofem zwazywszy na Twoja krytyke Sartre. Lub przynajmniej zglebiles jego powody do trzymania z sowietami pomimo gulagu. Jezeli zaden z punktow tej alternatywy nie stosuje sie do Ciebie to Twoje pisanie jest "ideologiczne". "Chyba się nie rozumiemy. Moja "ideologia" polega na tym, że ja nie uznaję dogmatu o nieomylności. Dotyczy to w równym stopniu Chomskiego, Busha, papieża i pani Jadzi. Z Twoich wypowiedzi wynika, że traktujesz poglądy Chomskiego jak prawdy objawione. Ja zanim kogoś ocenię chcę wiedziec o nim troche więcej niz to co napisał." Jean-Paul Sartre, jeden z największych filozofów XX wieku, był entuzjastą komunizmu ale dyskretnie ukrywał fakt, że doskonale wiedział o milionach ofiar Gułagu. Uznał, że dla dobra idei lepiej będzie jeśli pominiemy ten smutny aspekt funkcjonowania ZSRR. A to już nie jest mentalność filozowa a raczej sklepikarza. Moje wypowiedzi możesz oceniać według takich kryterów jakie uznasz za stosowne. Ja już jestem na tym etapie życia, że na prawdę mało mi zależy czyjejś ocenie mojego intelektu. Znam jego braki. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Upps, WujekJurek 11.10.06, 22:49 Wyslalem moj ostatni post przed dokonaniem poprawek. Przepraszam. Jak zechcesz to dokonam poprawek. Daj mi znac, prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Upps, WujekJurek 11.10.06, 23:16 Dokonaj poprawek. Mimo, że się z Tobą generalnie nie zgadzam, to dobrze mi się z Toba rozmawia (nie ma w tym odrobiny sarkazmu). Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 23:43 ghotir napisał: > Od wczoraj cierpie na zatrucie pokarmowe wiec nie mam wiele cierpliwosci na > pierdoly. Znam ten ból, często miewam problemy żołądkowe. Wsółczuję. > To dobrze. Gdybys zadal sobie trud czytania Chomsky, zamiast czytania O nim, to > > wiedzialbys, ze on ma podobny stosunek do swiata i swoich analiz. Kogo jeszcze ma czytać? Tatarkiewicz powiedział kiedyś, że w pewnym wieku zaczynamy książki przeglądać, bo na czytanie brak nam już czasu. Uzmysłowiłem to sobie gdy wiele lat temu odwiedziłem bibliotekę publiczną w jednym z miast na kontynencie północno amerykańskim. > Mozesz miec racje. Jak mam sraczke, boli mnie brzuch i glowa to irytuja mnie > ideologiczne wypowiedzi bardziej niz normalnie. Trudno nie wypowiadać się ideologicznie o facecie, który pisze "Any dictator would admire the uniformity and obedience of the (U.S.) media." Czy on na prawdę nie rozumie pojęcia dyktatury? Tylko nie staraj się tego dyskredytować jako zdanie wyrwane z kontekstu. Daleki jestem od idealizowania amerykańskiego systemu politycznego ale sam Chomsky jest najlepszym zaprzeczeniem tej tezy, bo tak na prawdę on też jest częścią mediów! > Domyslam sie, ze jestes filozofem zwazywszy na Twoja krytyke Sartre. Lub > przynajmniej zglebiles jego powody do trzymania z sowietami pomimo gulagu. Nie, nie jestem filozofem i nie studiowałem Sartra. Szczerze mówiąc nie znam powodów jego fascynacji komunizmem. Czy one były filozoficzne? Czy podobnie potraktowałbyś moją wypowiedź gdyby Sartre zafascynował się Nazizmem? Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Ambicje duzo wieksze niz mozliwosci 10.10.06, 19:29 Poczytalem sobie Wasze wypowiedzi o Chomsky. Wyraznie widac z tych wypowiedzi, ze nie skalaliscie sie przeczytaniem nawet jednej publikacji tego autora. Teraz jeszcze zastanowcie sie, dlaczego wydawnictwa bija sie o publikowanie prac Chomskiego a Waszymi "przemysleniami" zaden wydawca zainteresowac sie nie raczy. Pieski szczekaja a karawana jedzie dalej. Te pieski to Wy. Wyjasnilem Wam dlaczego tak uwazam w swoim poprzednim poscie na tym watku. Dosc znamienne jest, ze nikt z Was nie potrafil nic sensownego powiedziec o mojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Ambicje duzo wieksze niz mozliwosci 10.10.06, 20:01 Cierpisz chyba na megalomanię. Poczytaj sobie: www.newcriterion.com/archive/21/may03/chomsky.htm Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who chomsky mistrzem w pokazywaniu rzeczy prostych 11.10.06, 02:28 kiedys pisalem o tym, nie bede odgrzebywal watku. chomsky otwiera oczy na wiele spraw we wspolczesnej ameryce. na przyklad, na npr, national public radio, rozglosnie radiowa/internetowa uwazana za lewicujaca w ameryce. chomsky bedac raz w kanadzie pieknie opisywal cos, co latwo moze ujsc uwadze przy pobieznym studium mediow w usa. otoz npr jest scisle ideologiczna i dogmatyczna, nie pozwala na odstepstwo od gloszonej przez siebie linii na 1 cm. wydawaloby sie, ze npr (jako arguably najlepsza audycja publicystyczna w tym biednym zmaltretowanym przez podle media kraju) powinno byc otwarte na idee z prawa i lewa (all things considered). ale chomsky twierdzi ze juz wieksza wolnosc publikacji panuje wsrod prawicowych mediow niz w npr. m.in. sa tak zastraszeni podaniem jakiejkolwiek uczciwszej perspektywy na zydostwo w ameryce, na terroryzm panstwowy itd, bo istotnie mogliby dostac po zadzie ze wszech stron w kraju "wolnosci slowa"(TM)(R), ze opinie ludzi jemu podobnych nie maja wstepu na antene. podawal interesujace przyklady autocenzury, jak i cenzury. od tego momentu zamiast, sluchac po prostu jednym uchem wiadomosci npr, zaczalem sluchac CO i JAK oni naprawde wybieraja i jaka staraja mi sie wcisnac porcje kit u i zrozumialem dlaczego w przeszlosci niektore ich all-things-considered byly bardzo dla mnie irytujace. moge nie zgadzac sie z jego strasznie staroswiecka lewicowoscia typu kolka-ksztalcenia-robotnikow, czy jego pogladem na gospodarke, ale chomsky potrafi otworzyc oczy. i sprowokowac przeciwnikow do napinania sie i puszczania smierdzacych komentarzy bez najmniejszego zwiazku z tematem na ktory akurat sie wypowiada. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: chomsky mistrzem w pokazywaniu rzeczy prostyc 11.10.06, 17:07 you-know-who napisał: > chomsky otwiera oczy na wiele spraw we wspolczesnej ameryce. > na przyklad, na npr, national public radio, rozglosnie radiowa/internetowa > uwazana za lewicujaca w ameryce. Komu otwiera oczy temu otwiera. NPR to rozgłośnia lewicowa ale zupełnie nie rozumiem dlaczego uważana jest przez wielu za uczciwą. > otoz npr jest scisle ideologiczna i > dogmatyczna, nie pozwala na odstepstwo od gloszonej przez siebie linii na 1 cm. Dlatego jest krytykowana przez republikańską część Kongresu, która ciągle straszy ją obcięciem finansów. > wydawaloby sie, ze npr (jako arguably najlepsza audycja publicystyczna w tym > biednym zmaltretowanym przez podle media kraju) powinno byc otwarte na idee z > prawa i lewa (all things considered). ale chomsky twierdzi ze juz wieksza > wolnosc publikacji panuje wsrod prawicowych mediow niz w npr. Takiej stacji radiowej nie ma i nie będzie nigdzie na świecie. Każda redakcja reprezentuje jakąś orientację polityczną i zgodnie z nią przekazuje (komentuje) informacje. Jeśli chcesz mieć właściwy punkt widzenia słuchaj audycji radiowych z różnych środowisk politycznych. Przed laty nawet Wolna Europa i BBC różniły się punktem widzenia na niektóre sprawy. Ówczesna polska propaganda (lata 70-te) uznawała to za dowód słabości dywersyjnych rozgłośni radiowych a ja uważałem, że to była ich mocna strona. Odpowiedz Link Zgłoś
szatek100 Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 10.10.06, 21:08 Polecam jego najnowszą książkę - "Hegemonia albo przetrwanie".Można się z nim zgadzać, lub nie , jednak jak pisze jeden z jego recenzentów: "każdy kto nie czytał Chomskyego , temu grozi autentyczna ignorancja".W mojej łepetynie stary lewak wywołał iście kopernikański przewrót :) pozdro ! Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 00:51 wszystko zalezy od oczekiwan, inni spodziewaja sie faktow obnazenia prawdy jak dla mnie Chomsky dziala na wyobraznie - pobudza ja i chyba na tym polego jego polityczno-lingwistyczna vena Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Kiedy był geniuszem, teraz już nie myśli 10.10.06, 22:09 cepekkolodziej napisał: > Jest nad czym pomyśleć, i chyba przemyśleć Takiego bełkotu na temat serbskich zbrodni dawno nie czytałem Odpowiedz Link Zgłoś
polani Re: Kiedy był geniuszem, teraz już nie myśli 11.10.06, 01:00 To dupek co robi na was kase, nei czytac te glupstwa to z bakrotuie jego wydawca. Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 Re: Kiedy był geniuszem, teraz już nie myśli 11.10.06, 01:25 > To dupek co robi na was kase, nei czytac te glupstwa to z bakrotuie jego > wydawca. alesz tys mondry Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 02:10 Jednego bym się czepił: "USA prowadziły w latach 80. wojnę terrorystyczną przeciwko Nikaragui, którą Trybunał potępił i oskarżył USA o "bezprawne użycie siły" - czyli właśnie międzynarodowy terroryzm." Że hę? Jaką definizją terroryzmu się tu posługuje pan Chomsky? Może ktoś kto jego twórzość zgłębiał mi odpowie? Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 02:17 Mogłem przeczytać całość. "rozmyślne zastosowanie siły lub groźby użycia siły w celu osiągnięcia celów politycznych, religijnych lub ideologicznych poprzez zastraszanie lub przymus" Głupia definicja. W takim wypadku każda wojna to terroryzm. I większość pertraktacji też. Nonsens i dewaluacja pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 11.10.06, 02:15 W Polsce zamordowano znanego księdza, który występował przeciwko władzy... - I jego zabójcy zostali natychmiast schwytani i skazani. W Salwadorze, gdzie arcybiskupa zabiły siły powiązane z USA, nie było nawet śledztwa. Tak wyglądała cała dekada lat 80., zakończona zamordowaniem sześciu salwadorskich jezuitów przez elitarny batalion wyszkolony i uzbrojony przez Amerykanów. Batalion ów zamordował wcześniej dziesiątki tysięcy ludzi. Czy coś podobnego zdarzyło się w Polsce? Heheh... Fakt, masowych mordów nie było, ale za to było sporo mordów politycznych (komisja Rokity stwierdziła koło 80 o ile dobrze pamiętam), a w przypadku Popiełuszki skazano sprawców, a mocodawcy hycali zdrowi. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Na temat idola lewicy. 11.10.06, 21:53 Forumowi liberałowie chyba zgodzą się, że wszyscy powinni być oceniani według tych samych kryteriów. Dotyczy to nawet takich osobistości jak Noam Chomsky: www.hooverdigest.org/061/schweizer.html Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Re: Na temat idola lewicy. 11.10.06, 22:00 wujekjurek, Chce Ci powiedziec, ze poziom Twoich wypowiedzi jest "ideologiczny". Ciesze sie, ze czytasz O Chomsky. Przypomnij tutaj prace Chomskiego, ktore udalo Ci sie przeczytac. Kryteria oceny? Naprawde chcesz abym ocenial to co tutaj piszesz wedlug kryteriow, ktore stosuje do oceny pism akademikow? Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: Na temat idola lewicy. 11.10.06, 22:16 Chyba się nie rozumiemy. Moja "ideologia" polega na tym, że ja nie uznaję dogmatu o nieomylności. Dotyczy to w równym stopniu Chomskiego, Busha, papieża i pani Jadzi. Z Twoich wypowiedzi wynika, że traktujesz poglądy Chomskiego jak prawdy objawione. Ja zanim kogoś ocenię chcę wiedziec o nim troche więcej niz to co napisał. Jean-Paul Sartre, jeden z największych filozofów XX wieku, był entuzjastą komunizmu ale dyskretnie ukrywał fakt, że doskonale wiedział o milionach ofiar Gułagu. Uznał, że dla dobra idei lepiej będzie jeśli pominiemy ten smutny aspekt funkcjonowania ZSRR. A to już nie jest mentalność filozowa a raczej sklepikarza. Moje wypowiedzi możesz oceniać według takich kryterów jakie uznasz za stosowne. Ja już jestem na tym etapie życia, że na prawdę mało mi zależy czyjejś ocenie mojego intelektu. Znam jego braki. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 z ghotirem sie nie tańczy 12.10.06, 04:45 On wie swoje i ma całkowita racje zawsze i wszędzie. Sam jest nieomylny i lubi innych nieomylnych. Szkoda, że nie trafia do jego świadomości, że tych nieomylnych jest znacznie wieęcej i to na całej długości politycznego spektrum. Rzecz jasna sam Chomsky'ego nie czytał bo tego czytać sie nie da. Całkowicie niestrawny rumsztyk i to nawet dla wiernych. Chomsky to moda. Jest modny, wszyscy o nim słyszeli i nie chcą być niemodni. Kiedyś była moda na dzwony, poten były bananowe spódnice, były tez itelsówki i degolówki. Cała Polska chodziła w degolówkach a prywaciarze kupowali buicki. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who zaskakujesz mnie: tez nie czytales chomsky'ego? 12.10.06, 05:20 a propos. ten link wujka byl ciekawy ale po namysle - raczej far off the mark. oczywiscie, ze poglady chomsky'ego na istote dzialania gospodarki sa, no jakby to powiedziec, anachroniczne, a to ze nie mieszka w project z murzyniatkami ani nie rozdaje "bogactwa"? (hahahahahahaa 2 miliony net worth - i TO jest dla jego wrogow powod do pisania o bogatym chomskym?? i to jeszcze sam je ksiazkami zarobil a nie ukradl jak enronowcy, cheneyowcy i innni halliburtonowcy). no moze chce dawac jak najmniej na rozne projekciki junty. skad wiecie komu pomaga i co robi. czy chomsky pisze o tym ze w usa jest imperializm i beznadziejne media, czy o tym ze nalezy sie wyzbyc pieniedzy i zamnieszkac w komunie hippisow. nie pomylil wam sie przypadkiem z kims? naprawde lepiej bylo wziac do reki ksiazke i pare kartek przewortowac zanim sie cos powie. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: zaskakujesz mnie: tez nie czytales chomsky'eg 12.10.06, 14:51 Chomsky krytykuje media i twierdzi, że są zdominowane przez wielkie korporacje ale nie zauważa, że sam stał się częścią "main stream media". W tym co robi przypomina mi trochę tzw. prominentów z czasów PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: zaskakujesz mnie: tez nie czytales chomsky'eg 12.10.06, 20:51 masz dziwaczna definicje main stream media. chomsky z pewnoscia nie jest ich czescia, nawet w npr jest zabanowany. on przemawia tylko i wylacznie (i to z wielkim rezonansem) POZA main-stream, w irlandzkich, w kanadyjskich, nawet polskich od wczoraj (-:, ale nigdy w masowce usa, chyba ze go pokaza w roli stracha na wroble. natomiast poprzez ksiazki, medium nie dla normalnego amerykanina, jest chyba najbardziej cytowanym na uniwersytetach (usa, tak, usa) zyjacym myslicielem. Odpowiedz Link Zgłoś
wujekjurek Re: zaskakujesz mnie: tez nie czytales chomsky'eg 13.10.06, 04:11 you-know-who napisał: > masz dziwaczna definicje main stream media. > chomsky z pewnoscia nie jest ich czescia, nawet w npr jest zabanowany. A skąd wiesz, że jest zabanowany na NPR? > on przemawia tylko i wylacznie (i to z wielkim rezonansem) POZA main-stream, transcripts.cnn.com/TRANSCRIPTS/0205/30/ltm.01.html > natomiast poprzez ksiazki, medium nie dla normalnego amerykanina, jest chyba > najbardziej cytowanym na uniwersytetach (usa, tak, usa) zyjacym myslicielem. www.amazon.com/s/ref=nb_ss_gw/102-3944935-9173720?url=search-alias%3Dstripbooks&field-keywords=%22noam+chomsky%22&Go.x=12&Go.y=9 Czy w takim razie książka to medium dla nienormalnego Amerykanina? Faceta, którego książki są bestsellerami trudno zaliczyć do jakiegoś tam undergroundu. Odpowiedz Link Zgłoś
felusiak1 ja nie tańczę 13.10.06, 04:34 Chomsky ma prawo do głoszenia pogladów jakie dusza zapragnie a ja mam prawo odrzucać jego poglądy i nazywać je bzdetami hipokryty. A w kwestii wolności wypowiedzi chce jedynie przypomnieć, że dotyczy to jedynie relacji władzy i obywatela. Pierwsza poprawka nie daje nam prawa do wolności wypowiedzi lecz zabrania rzadowi ograniczenia owego prawa. Natomiast ty you-know-who możesz moja wolność głoszenia bzdetów ograniczac do woli. Kiedys pisałem uzywajac pewnej analogii. Otóż rząd nie może zabronić mi korzystania z kibla ale ty możesz. Twój kibel i ty decydujesz czy moge nasikać. Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who ja nie ograniczam 13.10.06, 09:40 twojej 'wolnosci gloszenia bzdetow'. to wcale nie jest w moim interesie i taka mysl jest mi zupelnie obca. glos ile wlezie. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Trudno by w interesie islamuskow bylo... 14.10.06, 15:11 you-know-who napisał: > twojej 'wolnosci gloszenia bzdetow'. to wcale nie jest w moim interesie i taka > mysl jest mi zupelnie obca. glos ile wlezie. gloszenie, ze meczo.met jest falszywym prorokiem, a islamizm zboczona filozofia nie wnoszaca nic nowego do historii czlowieczenstwa :))) Odpowiedz Link Zgłoś
markv501 Re: Noam Chomsky: o terroryzmie państwowym --- 14.10.06, 01:03 Ogladalem raz wywiad z Chomskim. Zalosne. Ciagle on i dziennikarz podkreslali ile to ksiazek i artykulow medrzec napisal. No lingwistyka, Solzenicyn kiedys napisal jak to ojciec narodow postanowil byc lingwista Ten wywiad zniechecil mnine do Chomskiego. Moja strata. Moze on rzeczywiscie taki madry . napewno sztuka samoreklamy nie jest mu obca pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Lewak jaskiniowy. 14.10.06, 15:06 Dla cepowatych i ich szefa(vide post "szatka 100") ksiazka Chomsky,iego byla "kopernikanskim odkryciem" a bezczelny manipulator i falszerz-co wykazywano wielokrotnie- jest "godnym podziwu krytykiem amerykanskiej rzeczywistosci". Oto bardzo wywazona ocena zlowrogiej dzialalnosci "giganta", Chomsky,iego.Milej lektury: ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
itp432 Fajny widok 14.10.06, 15:19 Mucha sra na konia i wrzeszczy, że smierdzi :)))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Lewak jaskiniowy (cz.2) 14.10.06, 15:33 Teksty Chomsky'ego na temat Wietnamu aż kipiały od moralnego oburzenia w obliczu cierpień Wietnamczyków, za które obarczał Amerykanów. A co ze zbrodniami komunistów z Północy? W tych nielicznych wypadkach, gdy je uznawał, uzasadniał leninowską zasadą, że budowa silnego rewolucyjnego państwa czasem wymaga drastycznych środków. Przeczy to starannie pielęgnowanemu wizerunkowi człowieka niestrudzenie wątpiącego w oficjalne racjonalizacje i apologetykę. Co więcej, podczas swoich podróży do Wietnamu Północnego zachowywał się jak każdy ślepy na własne życzenie entuzjasta, odnajdując dowody na rodzącą się tam demokrację. W rzeczywistości po wycofaniu się Amerykanów z Wietnamu nie zapanowała wolność - ani na szczeblu wioski, ani na żadnym innym; Zamiast niej były czystki, represje i obozy pracy na radziecką modłę. Niektórzy co bardziej otwarci członkowie amerykańskiego ruchu antywojennego byli przerażeni brutalnością nowego reżimu - kilkoro publicznie zaprotestowało. Ale nie Chomsky. Jak pisze Morris, odmawiał on podpisywania apeli w sprawie masowych represji przeciwko Wietnamczykom z Południa. W miarę pojawiania się kolejnych dowodów zbrodni uciekał się do coraz to nowych racjonalizacji, aby wytłumaczyć swoje poparcie dla komunistów. Wreszcie wyciągnął asa z rękawa - stwierdził, iż postępowcy powinni milczeć, w przeciwnym razie mimowolnie wspierają interesy amerykańskiego imperializmu. Pierwszy partyjniak świata Dał też pokaz tego samego moralnego zaślepienia, pozostając obojętnym na ludobójstwo popełniane przez Czerwonych Khmerów w Kambodży. Jego pierwszy odruch na doniesienia o masowych mordach to dyskredytacja źródeł z uwagi na skrajną niewiarygodność relacji uciekinierów. Kiedy jednak dowody stały się zbyt liczne, by je zbyć milczeniem, wspólnie z Edwardem Hermanem (profesoremUniwersytetu stanu Pensylwania i współautorem kilku książek Chomsky'ego) napisał, że Czerwoni Khmerzy mieli swoje złe i dobre strony: "po jednej represje i terror, po drugiej konstruktywne osiągnięcia dla przeważającej części ludu". Kiedy i to już nie wystarczało, wystąpił z poglądem, że Stany Zjednoczone będące światowym liderem w stosowaniu tortur i politycznych zabójstw nie miały prawa osądzać pomniejszych zbrodniarzy jak Pol Pot. Jak na człowieka określanego mianem niezależnego intelektualsty, który umiał unikąć błędów dawnych apologetow systemu radzIeckiego,Chomsky zachował się w kwestii Indochin jak najbardziej lojalny partyjniak. Zresztą nie tylko w tej kwestii. Wprawdzie zdarzyło mu sie krytykować ZSRR za rozrost biurokracji i stosowanie złego modelu socjalizmu , ale stale umniejszał albo ignorował radzieckie akty agresji , skupiająć się za tym na domniemanych amerykańskich złych uczynkach popełnionych w ramach zimnej wojny. Każda powojenna inicjatywa USA ,począwszy od planu Marshala , była zinterpretowana jako element gospodarczej dominacji w swiecie. "Pod wpływem USA -pisał"- odbudowano Europę w szczególny sposób, inaczej niż wyobrażał to sobie antyfaszystowski ruch oporu; zadowoleni za to byli faszyści i poplecznicy nazizmu" - to tyle,co miał do powiedzenia w sprawie powojennego europejskiego dobrobytu . Koniec zimnej wojny rozwścieczył Chomski'ego. Nigdy nie wyraził żadnego istotnego współczucia dla losu ludów pod radzieckim panowaniem. EuropęWschodnią uznawał, jak się zdaje, za naturalną część rosyjskiej strefy wpływów. Według niego upadek komunizmu nie był więc krokiem naprzód nadrodze do ogólnoświatowej wolhości, lecz tylko objawem, kolejnej, godnej pożałowania ekspansji amerykańskiego imperium gospodarczego. Skalę jego frustracji ujawnia odpowiedź na słowa Vaclava Havla, duchowego przywódcy aksamitnej rewolucji w Czechosłowacji. Wkrótce po swoim wyborze na prezydenta Havel przemówił do połączonych izb Kongresu, chwaląc Amerykę jako ostoję swobód. Thomas M. Nichols cytuje list Chomsky'ego do przyjaciela,radykalnego komunisty Alexandra Cockburna, w którym wykpiwa Havla za "żenująco głupie i moralnie wstrętne kazanie na poziomie szkółki niedzielnej " i porównuje jego słowa do bełkotu komunistycznych aparatczyków. Na koniec dodaje: "Warto przypomnieć tym paru osobom, które zachowały jeszcze zdrowe zmysły, że w porównaniu z warunkami narzuconymi gwałtem przez amerykańską tyranię Europa Wschodnia pod panowaniem rosyjskim była praktycznie rajem. " Naukowe czary-mary I znów w tym wypadku widzimy, że to, co go najbardziej ożywia, to prosty antyamerykanizm. Chomsky dobrze przeczuwał iż koniec zimnej wojny będzie znaczył kres różnorakich inicjatyw wyzwoleńczych w Trzecim Świecie w rodzaju sandinistów w Nikaragui, które gorąco popierał. Dlatego wraz z objęciem przez Stany Zjednoczone roli jedynego supermocarstwa ,i rozpowszechnieniem wolnorynkowego modelu gospodarczego teksty Chomsky'ego stawały się coraz bardziej zjadliwe, polemiczne i jeszcze bardziej, antyamerykańskie w tonie. W swojej najnowszej kampanii przeciw USA położył szczególny nacisk na media jako narzędzie propagandy. W książce "Manufacturing Consent" (Fabrykowanie zgody) twierdzi, że zasadnicza funkcja prasy to nie informowanie, lecz przekonywanie ludzi do poparcia polityki i celów elit. Na podobieństwo zniewolonych i cenzurowanych mediów w ZSRR racją istnienia mediów w USĄ jest tłoczenie propagandy. Co czyni model amerykański o wiele groźniejszym to fakt, że1udzie wierzą tutaj w wolność prasy. Chomsky bardzo podkreśla swoje rzetelne, naukowe podejście do tego zagadnienia, obwarowane jak zwykle wielopiętrowymi, budzącymi szacunek przypisami. Nieraz powtarza, że jego wywody na temat amerykańskiego systemu (aszczególnie mediów) są wynikiem takiej samej logicznej, naukowej pracy, jaką stosował przy opracowaniu teorii gramatyki transformacyjnej i innych problemów językoznawstwa. Ale nawet pobieźny przegląd ujawnia nam, źe cała ta metodologia to mydlenie oczu i niby-naukowe czary-mary. W rozdziale o Chomskym i mediach zawartym we wspomnianym już tomie "TheAnti- Chomsky Reader" Eli Lehrer poddaje rozbiorowi twierdzenie, jakoby udowodnił on propagandową naturę prasy poprzez porównanie liczby wzmianek o zbrodniach popełnionych przez sojuszników Ameryki z liczbą dotyczącą występnych czynów wrogów USA. Bardzo często lubi on zestawiać względnie dużą uwagę poświęconą zabójstwu księdza Jerzego Popiełuszki ze skromniejszymi relacjami o zamordowaniu grupy jezuitów z rąk salwadorskich szwadronów śmierci. W tym prostackim porównaniu zupełnie zapomina, że każde wydarzenie w Polsce miało nieproporcjonalnie większe znaczenie z powodu swoich implikacji dla dalszego istnienia komunizmu. Podobnie jak media są tylko posłusznym narzędziem w rękach elit, tak też społeczeństwo amerykańskie kontrolowane jest przez niepodlegające rozliczeniom prywatne tyranie oraz rządzone przez pochodzących z wyboru urzędników, którzy są podlegli systemowi realnej władzy - uważa Chomsky. Jak napisał w "Hegemony and Survival" Amerykanie trwają w stanie zmarginalizowanej bierności, którą powoduje system kontroli myśli narzucony przez polityczno-medialny establishment. "Jedyne, co pozostaje z demokracji, to prawo towaru. " - słowa te brzmią dziwnie znajomo i to nie przypadkiem. Opis Chomskyego wywodzi się prosto z pseudomarksistowskich analiz Nowej Lewicy sprzed 40 lat. Zatem to "właśnie te bezbrzeżnie fałszywe slogany pogrążyły Nową Lewicę w śmieszności i zapomnieniu. Jeśli może on nadal głosić tak księżycowe teorie, nie wywołując krytyki i wzbudzając taki poklask, znaczy to, że ani on, ani lewica nie wyciągnęli żadnej nauki z zawirowań ostatnich dziesięcioleci. Ten przeklęty Izrael I wreszcie, naczelną obsesją Chomsky'ego i jego fanów jest konflikt Izraela z sąsiadami. Podobnie jak niektórzy inni lewacy żydowskiego pochodzenia w późnych latach 40. oponował on przeciwko powstaniu Izraela jako państwa Żydów. Zamiast tego Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: Lewak jaskiniowy (cz.3) 14.10.06, 15:38 Ten przeklęty Izrael I wreszcie, naczelną obsesją Chomsky'ego i jego fanów jest konflikt Izraela z sąsiadami. Podobnie jak niektórzy inni lewacy żydowskiego pochodzenia w późnych latach 40. oponował on przeciwko powstaniu Izraela jako państwa Żydów. Zamiast tego postulował dwunarodowe, socjalistyczne państwo Żydów i Arabów. Ale Chomsky uzupełniał tę formułę o jeszcze jeden swoisty kruczek: proponował terytorialny podział, w którym Żydzi i Arabowie zajmowaliby osobne kantony, z tym że Arabowie mieliby swobodę przenoszenia się do żydowskich, natomiast Żydom hie wolno byłoby się osiedlać w arabskich. W końcu porzucił ideę dwunarodowego państwa. Po wojnie sześciodniowej (w 1967 r.) dawał wyraz swemu coraz głębszemu rozczarowaniu postawą głównego nurtu amerykańskiego żydostwa z powodu jego zbyt triumfalnego, jak uwaźał, odzewu na wojskowe sukcesy Izraela. Wkrótce potem w jego pismach pojawił się następny stały wątek, obok Amerryki jako przyczyny wszelkiego światowego zła: Izrael jest głównym winowajcą opłakanej sytuacji na Bliskim Wschodzie. W miarę upływu lat stosunek Chomsky'ego do Izraela stawał się coraz bardziej wrogi. Dziś Izrael to dla niego państwo zbójeckie numer dwa, przypominające pod wieloma względami RPA z czasów apartheidu. Nie tylko opisywał je jako wojowniczą neo-Spartę, lecz również przypisywał mu kompleks Samsona, który popchnie je do zniszczenia wszystkiego dookoła w razie klęski swoich ekspansjonistycznych planów. Pisząc o Izraelu, nie darował sobie odniesień do nazizmu i faszyzmu. Nie posunął się wprawdzie do bezpośrednich porównań, ale często zdarza mu się kojarzyć politykę Izraela z niektórymi cechami reźimu nazistowskiego. Twierdził na przykład, że izraelskie ośrodki przetrzymywania osób aresztowanych przypominają obozy koncentracyjne. I tak zatoczyliśmy pełne koło, z powrotem do głównej areny walki. W przypadku Ameryki bowiem Chomsky bez skrępowania szermuje kartą nazizmu. Żadna jego książka nie może się obejść bez porównań amerykańskich władz z Trzecią Rzeszą, amerykańskich racji z nazistowskimi wykrętami ideologicznymi a amerykańskich przywódców z Hitlerem i jego siepaczami.Przystępując do zimnej wojny, pisze, Ameryka "podjęła marsz tam, gdzie zatrzymali się naziści". Administracje Kennedy' ego i Johnsona wspierały latynoamerykańskie odpowiedniki oddziałów eksterminacyjnych HeinrichaHimmlera. Logika Goebbelsa "Oczywiście Stany Zjednoczone twierdzą; ze mają swoje powody - żachnął się w trakcie jednej ze swoich filipik na łamach "The Washington Post" - ale naziści tez twierdzili, ze mają dobre powody, by zagazowywać Żydów". Na argument, iz USA interweniują w róznych miejscach globu, aby pro- mować demokrację i stabilność, odpowiada, że Hitler i Mussolini także przywoływali pokój, stabilność i postęp jako uzasadnienie swoich aktów agresji. Prezesom amerykańskich firm; łudzącym się, ze wzrost gospodarczy przyczynia się do ogólnego dobra; udzielił dobrej rady: "Nawet Himmler i Mengele Wmawiali sobie, iz dokonują czynów szlachetnych" . Oto więc do czego mozna sprowadzić całe niezalezne myślenie i naukowy rygor Chomsky'ego: wulgarny, jaskiniowy marksizm, wedle którego kazdy krok Ameryki jest zdeterminowany przez drapieżny apetyt gospodarzy i dązenie do globalnej dominacji; dalej, jego słabość do rewolucyjnych rezimów Trzeciego Świata, które przeciez dławią prasę i represjonują wyrazicieli nieprawomyślnych idei; negowanie historycznego sukcesu Ameryki, jakim było zwycięstwo w zimnej wojnie i płynących z tego wielkich korzyści dla sprawy wolności; i wreszcie posługiwanie się epitetem "nazistowski" w celu oczerniania społeczeństw Ameryki i lzraela. I oto ten ordynarny propagandzista służy za polityczny drogowskaz i moralny wzorzec dla setek tysięcy ludzi na świecie,.jest dla nich wcieleniem dysydenta ! Ci, którzy obdarzyli Chomsky'ego tym mianem , z pewnością byli świadomi, ze lokują go na tej samej moralnej płaszczyznie co osoby stawiające intelektualny opór wobec komunizmu w czasie zimnej wojny. Tamci dysydenci wiedzieli, co znaczy słowo wolność i zdawali sobie sprawę, w jaki sposób komunizm zagraża swobodzie ducha. Doceniali także wkład Ameryki w walkę o wolność. Ponieważ na co dzień doświadczali komunistycznych łgarstw, nie dawali się zmylić przez demokratyczne deklaracje składane przez różnych despotów i kandydatów na despotów w Trzecim Swiecie. Pod każdym możliwym względem dysydenci z epoki komunizmu stoją na drugim brzegu przepaści względem Nóama Chomsky'ego. To, że tak wielka część lewicy staje u jego boku, a nie przy Sacharowie, Sołżenicynie , Szaranskim i Havlu, stanowi jeden z najbardziej jaskrawych skandali moralnych i intelektualnych naszych czasów. " (ARCH PUDDINGTON @ Commentary, październik 2004) --------------- Uwaga cepowatego debila pod moim adresem. Ale to nie ja pisalem.Wyjete z linku: forum.wprost.pl/ar/?O=427629&NZ=34 Oczywiscie zgadzam sie w 100% z wywodami autora. Kopniaki. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
j-k cenie twoj wysilek Intelektualny, co do Chomskiego 14.10.06, 15:44 ten pan nie zasluguje na tyle az uwagi :))) nie bedac neoconem, wiem, ze i neo-lewicy nie warto poswiecac przesadnej uwagi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Re: cenie twoj wysilek Intelektualny, co do Choms 14.10.06, 15:50 Wypowiedziales kilkakrotnie swoja opinie odnosnie cepa-moja jest taka sama.Dlatego to robie.Nie jest to az taki wysilek - bawie sie przednie. Pzdr. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: cenie twoj wysilek Intelektualny, co do Choms 14.10.06, 16:47 > Nie jest to az taki wysilek - bawie sie przednie. masz racje. ale nie badz taki skromny. nauczyles sie robic cut-and-paste Odpowiedz Link Zgłoś
zejman1 Lewaki forumowe. 14.10.06, 15:47 Zawsze bede to podkreslal:lewctwo wszystkich krajow laczy sie w nienawisci do zachodniego swiata. Wszystkie prezentowane na forum argumenty sa powtorka acz nedzna imitacja ich mistrza. Nie jest to zadne "kopernikanskie odkrycie" ale prostacka, kalmucka nienawisc do Zachodu. Nienawisc, majaca swe zrodlo w klesce. Dla wielu z nich, rownajacej sie klesce zyciowej. (Z) Odpowiedz Link Zgłoś
you-know-who Re: Lewaki forumowe. 14.10.06, 16:37 a coz ty biedaku wiesz o zachodzie. mowienie ze ci co krytykuja sa anty- albo sa zdrajcami albo przynajmniej goraco nienawidza jest najbardziej prostacka bezsilna reakcja tlumokow. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k swiat toczy sie zgodnie z moim mniemaniem :))) 14.10.06, 16:51 i Zejmana... a nie Twoim i innych islamuskow... to kto tu sie zlosci, a kto smieje? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
itp432 Re: Lewaki forumowe. 14.10.06, 16:48 Ciągle ten sam fajny widok. Mucha sra na konia i wrzeszczy, że smierdzi :)))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ghotir Ignorancja i ambicje 14.10.06, 23:31 Czytam sobie ten watek od wiecej niz paru dni. "Ambitni inaczej" forumowicze - tacy co to tekstow napisanych przez przedmiot tego watku nie potrafia zrozumiec - opowiadaja tutaj bzdury wepchniete im do glow przez krytykow Chomski lub uciekaja sie do prywatnych klotni. Nie "ambitnych inaczej" tutaj nie udalo mi sie zauwazyc. Pozostaje faktem, ze bardzo wielu "ambitnych inaczej" zna nazwisko Chomsky. W swiecie zdominowanym przez ludzi, ktorzy nie wspieli sie ponad piata klase podstawowki wiec kazda "silna osobowosc" - Hitler, Stalin, Bush, na przyklad - stanowi dla nich autorytet, bycie kims rozpoznawalnym przez "sol ziemii" to osiagniecie. Odpowiedz Link Zgłoś