Dodaj do ulubionych

wojna za rope??

IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 21.03.03, 15:38
mam prosbe do przeciwnikow wojny. staram sie zrozumiec wasze argumenty, ale
sami sobie zaprzeczacie. Jedni twierdza ze chodzi o rope, bo amerykanie chca
miec nowe zapasy i obnizyc jej cene na rynkach, a drudzy z was ze amerykanie
chca doprowadzic do podwyzszenia cen ropy bo to zwiekszy zyski amerykanskich
koncernow, ktorych wspolwlascicielami sa Bush i Chenaey. Odnosze wrazenie ze
jedna ersja wyklucza druga. CZy wam ta sprzecznosc nie przeszkadza?
Obserwuj wątek
    • kyle_broflovski Re: wojna za rope?? 21.03.03, 16:02
      Gość portalu: czapski napisał(a):

      > mam prosbe do przeciwnikow wojny. staram sie zrozumiec wasze argumenty, ale
      > sami sobie zaprzeczacie. Jedni twierdza ze chodzi o rope, bo amerykanie chca
      > miec nowe zapasy i obnizyc jej cene na rynkach, a drudzy z was ze amerykanie
      > chca doprowadzic do podwyzszenia cen ropy bo to zwiekszy zyski amerykanskich
      > koncernow, ktorych wspolwlascicielami sa Bush i Chenaey. Odnosze wrazenie ze
      > jedna ersja wyklucza druga. CZy wam ta sprzecznosc nie przeszkadza?

      czapski

      moze zauwazyles ze czasy gdy chodzilo sie na piechote, palilo w chacie chrustem, nawozilo gnojem i przesylano informacje golebiami dawno sie skonczyly. jak bys w tych czasach mial we wsi jedenego mial wola i plug to bylbys pan.

      ropa handluje pare koncernow i kazdy to dzis musi kupic bo inaczej nic nie funkcjonuje. a przy okazi mozna zarobic pare groszy
      • Gość: czapski Re: wojna za rope?? IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 21.03.03, 16:06
        kyle_broflovski napisał:

        > Gość portalu: czapski napisał(a):
        >
        > > mam prosbe do przeciwnikow wojny. staram sie zrozumiec wasze argumenty, al
        > e
        > > sami sobie zaprzeczacie. Jedni twierdza ze chodzi o rope, bo amerykanie ch
        > ca
        > > miec nowe zapasy i obnizyc jej cene na rynkach, a drudzy z was ze ameryka
        > nie
        > > chca doprowadzic do podwyzszenia cen ropy bo to zwiekszy zyski amerykanski
        > ch
        > > koncernow, ktorych wspolwlascicielami sa Bush i Chenaey. Odnosze wrazenie
        > ze
        > > jedna ersja wyklucza druga. CZy wam ta sprzecznosc nie przeszkadza?
        >
        > czapski
        >
        > moze zauwazyles ze czasy gdy chodzilo sie na piechote, palilo w chacie
        chrustem
        > , nawozilo gnojem i przesylano informacje golebiami dawno sie skonczyly. jak
        by
        > s w tych czasach mial we wsi jedenego mial wola i plug to bylbys pan.
        >
        > ropa handluje pare koncernow i kazdy to dzis musi kupic bo inaczej nic nie
        funk
        > cjonuje. a przy okazi mozna zarobic pare groszy

        a ja glupi na tym wole jezdze, ale przynajmniej teksty pisane rozumiem
        • Gość: Bnadem Re: wojna za rope?? IP: *.krakow.pl 21.03.03, 16:10
          A to ciekawe, ponieważ zwracasz się bezosobowo "do przeciwników wojny". Jeśli
          chcesz dyskutować, to odnieś się do argumentow konkretnej osoby. Czasy
          wypowiadania się w imieniu zbiorowości chyba minęły...
        • kyle_broflovski to juz teraz rozumiesz jaki wol wazny ;-) 21.03.03, 16:10
    • indris wojna za co ?? 21.03.03, 16:19
      Ja osobiście nigdy nie byłem pewny, że chodzi akurat o ropę. Ale pewny byłem
      tego,że ŻADEN argument USA dla umotywowania tej wojny nie jest prawdziwy.
      Ponieważ zaś wszystko ma swoją przyczynę, więc mogłaby nią być właśnie ropa.
      Ale równie możliwa jest ewentualność, że Bush rzeczywiście wierzy w to, co
      mówi. I to byłoby chyba najgorsze, bo maniak na czele supermocartwa, to gorzej
      niż małpa z brzytwą, to małpa z atomówką.
      • Gość: felusiak Re: wojna za co ?? IP: *.nyc.rr.com 21.03.03, 16:39
        Jak zwykle od broflowskiego i indrisa mozna oczekiwac mozgowej sraczki.
        Obaj potrafia nie zgadzac sie. Zaden racjonalny argument nie dociera.
        Cala "antywojenna" kamaryla wymienia dwie przyczyny. Ropa i zemsta za tatusia.
        Wydawac mogloby sie, ze sa w miare inteligentnymi istotami, a wstawiaja taka
        sraczke.
        Polowa ropy sprzedawanej w USA pochodzi z wlasnych zrodel. Warunkiem
        kontynuacji wydobycia w USA jest oczywiscie oplacalnosc. Jesli cena ropy
        spadnie na dlugi czas ponizej $25 za barylke, amerykanska, rodzima produkcja
        calkowicie sie zalamie. podobna sytuacja spotka Norwegie, Wielka Brytanie,
        Rosje i Chiny gdzie koszty wydobycia sa wysokie.
        Wedlug Bialego Domu po wojnie iracki przemysl naftowy zostanie oddany pod
        kontrole ONZ.
        Indrisie i broflofski sprobujcie raz na zawsze wyjasnic mi przyczyny tej wojny,
        wlasnymi slowami.
        • kyle_broflovski Re: wojna za co ?? 21.03.03, 16:55


          za lat 30-50 jak caly swiat zacznie kopiowac u siebie konsumpcyjny amerykanski Disneyland zacznie brakowac ropy i nie tylko (nawet brakowac bedzie czystej wody). dlatego co madrzejci mysla o tym dzisiaj a masy karmi sie informacyja sraczka. ropa jast prawie jak krew w ekonomii wiec dobrze kontrolowac to przy pomocy przyjaznego rezimu. zawsze lepej trzymac cos w spizarni niz dac komus innemu

          www.guardian.co.uk/economicdispatch/story/0,12498,918085,00.html
          kto i z czago zaplaci za to? kiedy dostales cos za friko?
    • Gość: miglanc Re: wojna za rope?? IP: *.dip.t-dialin.net 21.03.03, 17:58
      Podwyzszenie cen ropy dla multis to kazdy "argument" jest dobry to dolar za
      wysoki a to za niski a to popyt za maly a to za niski ato wojna przyjdzie a to
      nie a to synalek za duzo wydal na kokaine a to nie.Zyjemy w takim swiecie ze
      az strach jak ktos kopnie tych PANOW u gory w tylek to bedzie wiecej smrodu niz
      z palacych sie pol naftowych. Chcialbym tylko powiedziec ze w zwiazku z
      przypuszczalna wojna w Iraku ceny paliw skoczyly o okolo 20% chociaz tylko
      okolo 20 % ropy przychodzi z tego regionu. ALLES KLAR!!!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka