Gość: poli
IP: *.bmj.net.pl
21.03.03, 20:58
Pochylmy głowy w uznaniu bohaterskiego oporu garstki irackich
żołnierzy w porcie Umm Kuszr atakowanych przez wroga
dysponującego przewagą liczebną i technologiczną. Atakowani z
ziemi powietrza i morza walczyli wytrwale
przed "oswobodzicielami" - a faktycznie agresorami i okupantami
(współcześni Hunowie kierowani przez Attyllę - buscha) niosącymi
śmierć, nieszczęście i zniszczenie.