Gość: falk
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
21.03.03, 22:36
biedni Kurdowie...
z jednej strony Turcja (dosc nieciekawe panstewko) a z drugiej
Saddam... a teraz, jak sie pojawila szansa na odrobine wlasnego
miesca na ziemi, wychodzi na to ze to element targow
Turcja/NATO/USA. Przechlapane.
Nie namawiam do demonstracji, palenia swieczek albo flag czy
przepychanek z policja pod ambasada USA. Ale pomyslcie choc raz
z empatia i sympatia o Kurdach... narodzie ktory od zawsze malo
mial szans na normalne zycie... chociaz tyle...