Dodaj do ulubionych

Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie

IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.01, 15:08
W dzisiejszym wydaniu "Spiegla" byly doradca rzadu USA d/s bezpieczenstwa
Zbigniew Brzezinski wyrazil opinie, ze w obliczu zaistnialej sytuacji wiekszosc
rzadow zdaje sobie doskonale sprawe z tego, ze destabilizacja USA
doprowadzilaby obecnie swiat do calkowitej anarchii. Przemawia to wedlug niego
dobitnie za "jednobiegunowym" swiatem z USA w roli glownej.

Czy Brzezinski - z calym bagazem doswiadczen jaki posiada - myli sie?

Pytanie kieruje to glownie do tych, ktorzy z tak wielkim zapalem krytykuja
wszystko co amerykanskie.

Obserwuj wątek
    • Gość: doku A dlaczego do mnie np. nie IP: *.mofnet.gov.pl 10.11.01, 16:00
      Gość portalu: Stan napisał(a):

      >
      > Pytanie kieruje to glownie do tych, ktorzy z tak wielkim zapalem krytykuja
      > wszystko co amerykanskie.
      >

      Brak zapału jeszcze nie upoważnia Cię do dyskryminowania inaczej myślących
      • Gość: Stan Re: czy to byla odpowiedz? IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.01, 17:19
        Doku,
        nie dopatruj sie czegos czego nie ma tylko sprobuj dac sensowna odpowiedz.
        Gdzie ty sie tam dopatrujesz jakiejkolwiek krytyki...?
        • Gość: doku Dziekuję IP: *.mofnet.gov.pl 30.11.01, 15:51
          Najpierw zaprosiłeś do wątku tylko osoby krytykujące USA z zapałem. Potem
          wyróżniłeś mnie zaproszeniem, chociaż ja krytykuję USA niechętnie i bez zapału.
          Temu oprzeć się nie mogę, więc odpowiadam: Zbigniew Brzeziński się nie myli.
    • Gość: jacal Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.ebnsk1.nj.home.com 10.11.01, 19:06
      Pytanie owo nie powinno miec miejsca na forum polskim, gdyz mieszkancy biednych
      i zacofanych krajow , jakim jest obecnie Polska beda zawsze anty amerykanscy-
      to standard swiatowy i tak jak w zyciu: biedny zawsze widzi zlo w tym bardziej
      zamoznym. Warto zapytac tych "intelektualistow" z kraju jak wygladala by
      obecnie Polska bez udzialu USA (oczywiscie bez mistycznych legend na temat roli
      papieza)
      • Gość: and Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: 65.92.133.* 10.11.01, 20:14
        Gość portalu: jacal napisał(a):

        > Pytanie owo nie powinno miec miejsca na forum polskim, gdyz mieszkancy biednych
        >
        > i zacofanych krajow , jakim jest obecnie Polska beda zawsze anty amerykanscy-
        > to standard swiatowy i tak jak w zyciu: biedny zawsze widzi zlo w tym bardziej
        > zamoznym.

        To zupelnie nieprawda bo np. biedny elektryk Lechu pokochal kiedys USA a bardzo
        bogaty Osama znienawidzil ten kraj.
        • Gość: jacal Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.ebnsk1.nj.home.com 10.11.01, 21:06
          Bardzo trafny wyjatek.Podziwiam refleks :)
          • Gość: JOrl Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.01, 21:36
            A ja nastepny wyjatek. Nie biedny. Ale z tym nienawidzeniem to tez wlasciwie u
            mnie nie tak do konca. Troche tylko ten nadmuchany balon przekluc, ale bron
            Boze ma USA zostac! Swiat musi byc wielobiegunowy. A jednym z nich oczywiscie
            ma byc USA. Ale tylko jednym z nich. Tylko tego nie chce. Mozna zrozumiec.
            Ludzkie.
            Pozdrowienia
      • Gość: jimmy Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.fl.us.prserv.net 10.11.01, 23:12
        zgadzam sie z toba w 100%,...
    • Gość: Benjamin Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.dip.t-dialin.net 10.11.01, 21:34
      Ostatnio jakies dwa miesiace temu slyszalem wywiad z nim w niemieckeij TV.
      Brzezinski bez opamietania preferowal USA jako jedyna sile swiata wolnego i
      demokratycznego, a role Europy raczej jako wasala USA. Zarzucal Europie, ze
      wydaje tylko znikoma ilosc pieneidzy na zbrojenia i widzial NATO az do Korei,
      tudziez byl za udzialem Turcji, a nawet Izraela w Zjedoczonej Europie.
      • Gość: ........ Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.sympatico.ca 10.11.01, 22:36
        Z USA w roli glownej? Przeciez to jest marzeniem calej
        amerykanskiej elity rzadzacej. Szkoda ze ten biedny ich szarak
        nawet nie wie jak ta rola glowna ma wygladac - narazie tylko
        ich (zdecydowana wiekszosc) ciesza spadajace bomby bowiem bolu
        umierajacych od nich nie czuja ani ich jeku nie slysza.
        • Gość: Marcus Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.dyn.optonline.net 15.11.01, 19:50
          Gość portalu: ........ napisał(a):

          > Z USA w roli glownej? Przeciez to jest marzeniem calej
          > amerykanskiej elity rzadzacej. Szkoda ze ten biedny ich szarak
          > nawet nie wie jak ta rola glowna ma wygladac - narazie tylko
          >
          > ich (zdecydowana wiekszosc) ciesza spadajace bomby bowiem bolu
          > umierajacych od nich nie czuja ani ich jeku nie slysza.

          USA zaczynajac od II Wojny Swiatowej prowadzi kazda wieksza wojne podobnie i
          jest zawsze w roli glownej. Najpierw uklada sobie tymczasowych sojusznikow,
          oplaca, zywi i wyposaza ich a nastepnie uzywajac tego rodzaju koalicji prowadzi
          dzialania wojenne. Nie bardzo jestem pewny co chcesz powiedziec przez bol i jek
          terrorystow ale co do dzialan wojennych to sa one prowadzone po to aby ZABIJAC
          tych terrorystow. Kazda wojne prowadzi sie po to aby ZABIJAC przeciwnika.

          W tym przypadku mozna byloby zastanawiac sie nad bolem i jekiem zabitego
          bezdomnego psa w Afganistanie ale napewno nie nad bolem i jekiem terrorysty i
          opresora. Nawet w Afganistanie normalni ludzie nie popieraja Talibanu i
          terrorystow a okazuje sie ze caly ten taliban w rzeczywistosci wspierany jest
          poprzez cudzoziemcow. W kazdym wyzwalanym miejscu w Afganistanie lokalna ludnosc
          albo buntuje sie sama przeciw Talibanowi albo popiera opozycje i opor stawiaja
          jak do tej pory wylacznie cudzoziemcy (glownie Arabowie i Pakistanczycy).
          Wiekszosc zabitych przez opozycje to tez cudzoziemcy (tak jak ci arabowie na
          zalaczonym linku: story.news.yahoo.com/news?
          p=news&g=events/wl/100701attackstrikes&i=index.today&e=17&tmpl=sl&ns=&l=&m=&c=).
      • Gość: Marcus Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.dyn.optonline.net 15.11.01, 19:08
        Gość portalu: Benjamin napisał(a):

        > Ostatnio jakies dwa miesiace temu slyszalem wywiad z nim w niemieckeij TV.
        > Brzezinski bez opamietania preferowal USA jako jedyna sile swiata wolnego i
        > demokratycznego, a role Europy raczej jako wasala USA. Zarzucal Europie, ze
        > wydaje tylko znikoma ilosc pieneidzy na zbrojenia i widzial NATO az do Korei,
        > tudziez byl za udzialem Turcji, a nawet Izraela w Zjedoczonej Europie.

        Rola Brzezinskiego dawno sie skonczyla w USA wiec tam wiele o nim nie slychac w
        miediach a poniewaz jest zupelnie inaczej w Europie i w Polsce to wiec slyszy
        sie tam wiecej o nim. Niemniej jednak tu nie potrzeba byc Brzezinskim lecz kazdy
        zdrowo myslacy obserwator widzi to ze w tej chwili glowna role polityczna na
        swiecie ma USA. Brak jakiejkolwiek wizji w polityce Europy od kilkudziesieciu
        lat nie nadaje Europie nawet statusu wasala politycznego pomimo ze Europa
        przynajmniej z historycznego punktu widzenia powinna miec znacznie bardziej
        znaczacy status.

        Reszta swiata (Rosja, Chiny, Japonia) przynajmniej moralnie nadal nie poczuwa
        sie do odgrywania powazniejszej politycznej roli na arenie swiata wiec dlatego
        pozostalo jedynie miejce dla maniakow takich jak Omar czy Osama zatopionych w
        deluzjach o swojej wielkosci i waznosci.

        Jednak z poparciem USA Rosje ewentualnie wlaczy sie do Europy i pomimo ze teraz
        pojedynczo Rosja i Europa sa malo politycznie znaczace to razem ewentualnie
        powinny stanowic znaczaca sile polityczna.
      • Gość: Michnik Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: 194.181.74.* 20.11.01, 15:45
        Moi kochani.
        Czy z Wami można rozmawiać poważnie, rozważnie.
        Czy tylko ten portal, z takim uporem odfiltrowuje i ujawnia Światu wszelkie
        narodowe menty umysłowe. Poglądy Polaków wykrzywionych pod każdym względem,
        zwłaszcza umysłowym!
        Panie Michnik !
        Skończ Pan z tym portalem.
        Panie Naczelny Narodowy Bajzelmenie!
    • kanadol Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie 11.11.01, 05:29
      Bzdura.
      Cały bałagan, jaki mamy w Afganistanie to tylko maska dla rzeczywistych
      problemów, przed którymi obecny rząd USA stoi - to konfrontacja
      socjaldemokracji z konserwatystami z USA. To, co powiedział Brzeziński jest
      raczej ostrzeżeniem, ze jeżeli socjaldemokraci, zwłaszcza z Europy, nie
      popuszcza to twardziele użyją nuka.
      Nie po to Europa się zjednoczyła, aby słuchać USA, a wręcz odwrotnie, UE prze
      wyraźnie do przodu i chce wykopać USA ze swojej roli. Jak to ktoś już tu
      zauważy „ostatnie imperium chyli się ku upadkowi” i taka jest prawda. Pamiętać
      należy, ze USA jest naszym (Polski) sponsorem, jeżeli chodzi o przyjęcie Polski
      do UE.
      • ptwo Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie 01.12.01, 05:59
        kanadol napisał(a):

        > Bzdura.
        > Cały bałagan, jaki mamy w Afganistanie to tylko maska dla rzeczywistych
        > problemów, przed którymi obecny rząd USA stoi - to konfrontacja
        > socjaldemokracji z konserwatystami z USA. To, co powiedział Brzeziński jest
        > raczej ostrzeżeniem, ze jeżeli socjaldemokraci, zwłaszcza z Europy, nie
        > popuszcza to twardziele użyją nuka.
        > Nie po to Europa się zjednoczyła, aby słuchać USA, a wręcz odwrotnie, UE prze
        > wyraźnie do przodu i chce wykopać USA ze swojej roli. Jak to ktoś już tu
        > zauważy „ostatnie imperium chyli się ku upadkowi” i taka jest prawd
        > a. Pamiętać
        > należy, ze USA jest naszym (Polski) sponsorem, jeżeli chodzi o przyjęcie Polski
        >
        > do UE.

        Kolega kanadol znowu, zdaje się, puścił "bąka",
    • lew_trocki potega europejska! he hee 11.11.01, 08:57
      Przeczytalem wasze posty, politykierzy z Koziej Wólki i zaryczalem ze smiechu.
      Rzeczywiscie, "świat musi być wielobiegunowy", co waszym zdaniem stanie sie,
      jesli "potega USA zostanie przekluta". Albo ze "bałagan w Afganistanie to maska
      dla rzeczywistych problemow w USA, tj, konfrontacji konserwatystow z
      socjaldemokratami". i ze "jeśli socjaldemokraci, szczegolnie z Europy, nie
      popuszcza, to twardziele uzyja nuka."

      A kto niby ma ten balon amerykanski przekluc? "Potezna" Europa, ktora nie
      potrafi nawet zgromadzic tyle wojska, zeby zastapic USA w Afganistanie?!! He,
      hee...

      Europa "Zjednoczona"? He, he hee...

      Mecz miedzy amerykanskimi konserwatystami a socjaldemokratami, w ktorym
      argumentem jest nuke? he, he, he, he!!!!


    • Gość: Kagan Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.vic.bigpond.net.au 11.11.01, 09:09
      Gość portalu: Stan napisał(a):
      W dzisiejszym wydaniu "Spiegla" byly doradca rzadu USA d/s bezpieczenstwa
      Zbigniew Brzezinski wyrazil opinie, ze w obliczu zaistnialej sytuacji wiekszosc
      rzadow zdaje sobie doskonale sprawe z tego, ze destabilizacja USA
      doprowadzilaby obecnie swiat do calkowitej anarchii. Przemawia to wedlug niego
      dobitnie za "jednobiegunowym" swiatem z USA w roli glownej.

      LK:
      1. Dawniej tak argumentowal Gromyko, tyle ze za "USA"
      podstawial on "ZSRR". Polska miala sie w/g tej doktryny
      rozwalic razem z ZSRR...
      2. Czy wiecie, ze polglowek Brzezinski doradzil innemu
      wysoko postawionego polglowkowi (Carter'owi) interwencje
      USA w Teheranie.
      Wiemy, jak sie ona skonczyla...

      Czy Brzezinski - z calym bagazem doswiadczen jaki posiada - myli sie?
      LK: Jak zwykle TAK! Szczegolnie cene sa jego "osiagniecia"
      w popieraniu skopromitowanego szach Iranu i rady, ktore
      doprowadzily do fiaska amerykanskiej interwencji w Teheranie...

      Slowa te kieruje to glownie do tych, ktorzy z tak wielkim zapalem
      popieraja wszystko co amerykanskie.
      Kagan

      • Gość: Stan Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 10:09
        Nie dopatrzylem sie do tej pory ani jednego pomyslu na alternatywe.

        Coz zatem jesli USA nie beda mogly odgrywac nadal roli jaka odgrywaja obecnie?
        Czy nastapi okres niespotykanego rozkwitu i przyjazni miedzy narodami czy moze
        jednak anarchia? Bo, w to ze Europejczycy sa w stanie przejac wiodaca role w
        ksztaltowaniu polityki swiatowej nie wierzy nawet najglupszy polityk europejski
        na szczeblu lokalnym.

        Jak ktos juz tu zauwazyl czas USA jest juz policzony. Coz zatem po USA`?
        • lew_trocki Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie 11.11.01, 10:13
          Czas USA jest policzony? He he...
          ---------------------------------

          Gość portalu: Stan napisał(a):

          > Nie dopatrzylem sie do tej pory ani jednego pomyslu na alternatywe.
          >
          > Coz zatem jesli USA nie beda mogly odgrywac nadal roli jaka odgrywaja obecnie?
          > Czy nastapi okres niespotykanego rozkwitu i przyjazni miedzy narodami czy moze
          > jednak anarchia? Bo, w to ze Europejczycy sa w stanie przejac wiodaca role w
          > ksztaltowaniu polityki swiatowej nie wierzy nawet najglupszy polityk europejski
          >
          > na szczeblu lokalnym.
          >
          > Jak ktos juz tu zauwazyl czas USA jest juz policzony. Coz zatem po USA`?

          • Gość: Kier Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.proxy.aol.com 11.11.01, 11:27
            Carter byl kompletnym ignorantem jesli chodzi o sprawy miedzynarodowe ,nawet w
            stosunkach USA-ZSRR nie wiele sie orientowal.Wspolpracownikow dobral sobie nie
            wiele lepszych. Wyjatkiem byl Brzezinski ktory byl"expertem" w temacie Europa
            Wschodnia ,ZSRR a tego tematu wszyscy prezydenci USA sie bali-a przynajmniej
            mieli respekt. Brzezinski "blyszczal" wiec wsrod tej miernoty a bedac doradca
            d/s bezpieczenstwa,rozwijal swoje teorie o swiecie i roli w nim USA ,przy boku
            jednego z najslabszych prezydentow amerykanskich.Nie popisal sie w jedynym
            kryzysie jaki dotknal rzady Cartera(zakladnicy w Iranie) i wlasciwie nie
            wykazal sie niczym szczegolnym-zeby nie polskie pchodzenie nikt na tym forum
            nawet by go nie pamietal i jego teorii.
            • lew_trocki USA maja sie dobrze, Brzezinski tez 11.11.01, 11:42
              Dzisiaj 'kompletny ignorant w sprawach miedzynarodowych' Bush i jego 'eksperci' w
              odnosnych tematach niezle sobie radza w Afganistanie. Onegdaj "kompletny
              ignorant' Carter i jego 'ekspert' jakos sobie radzili w zimnej wojnie z ZSRR. W
              odroznieniu od - europejskich (i nie tylko) 'znawcow', ktorzy woleli rozmawiac z
              polskim rzadem, a nie z opozycja, niemal do samego konca. I ktorzy dzisiaj
              belkocza o 'swiatowej roli Europy' a nie sa w stanie ani wyslac odpowiedniej
              ilosci sil policyjnych do b. Jugoslawii, ani wystawic jakiegokolwiek wojska, mimo
              tego calego piep... o Europejskich Silach Zbrojnych.



              Gość portalu: Kier napisał(a):

              > Carter byl kompletnym ignorantem jesli chodzi o sprawy miedzynarodowe ,nawet w
              > stosunkach USA-ZSRR nie wiele sie orientowal.Wspolpracownikow dobral sobie nie
              > wiele lepszych. Wyjatkiem byl Brzezinski ktory byl"expertem" w temacie Europa
              > Wschodnia ,ZSRR a tego tematu wszyscy prezydenci USA sie bali-a przynajmniej
              > mieli respekt. Brzezinski "blyszczal" wiec wsrod tej miernoty a bedac doradca
              > d/s bezpieczenstwa,rozwijal swoje teorie o swiecie i roli w nim USA ,przy boku
              > jednego z najslabszych prezydentow amerykanskich.Nie popisal sie w jedynym
              > kryzysie jaki dotknal rzady Cartera(zakladnicy w Iranie) i wlasciwie nie
              > wykazal sie niczym szczegolnym-zeby nie polskie pchodzenie nikt na tym forum
              > nawet by go nie pamietal i jego teorii.

              • Gość: mateo Re: USA maja sie dobrze, Brzezinski tez IP: *.rational.com 22.11.01, 16:00
                Trocki, nie wszystko sprowadza sie do wysylania wojska. USA jako kraj
                rozwiniety oferuje najmniejsza ilosc pomocy miedzynarodowej w stusunku do PKB.
                Europa w tym przoduje. Nie trzeba eksportowac wojska aby odgrywac powazna role
                w tym swiecie.
        • Gość: Kagan Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.vic.bigpond.net.au 11.11.01, 10:51
          Gość portalu: Stan napisał(a):

          Nie dopatrzylem sie do tej pory ani jednego pomyslu na alternatywe.
          LK: Bo jej po prostu nie szukasz!

          Coz zatem jesli USA nie beda mogly odgrywac nadal roli jaka odgrywaja
          obecnie? Czy nastapi okres niespotykanego rozkwitu i przyjazni miedzy
          narodami czy moze jednak anarchia?
          Bo, w to ze Europejczycy sa w stanie przejac wiodaca role w ksztaltowaniu
          polityki swiatowej nie wierzy nawet najglupszy polityk europejski
          na szczeblu lokalnym.
          LK: A po co nam zandarm swiatowy? Niech lepiej kazdy sie rzadzi sam.
          Niech nikt nie narzuca innym swego modelu, jako "jedynie slusznego"!

          Jak ktos juz tu zauwazyl czas USA jest juz policzony. Coz zatem po USA`?
          LK: Moze Chiny, moze znow Europa, moze zupelnie cos innego?
          Nie powtarzaj bledu tego japonca co udaje amerykanina!
          Historia sie NIE skonczyla, a nikt nie wie, co bedzie dalej!
          Kagan
        • kanadol Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie 11.11.01, 15:47
          Gość portalu: Stan napisał(a):

          > Nie dopatrzylem sie do tej pory ani jednego pomyslu na alternatywe.
          >
          > Coz zatem jesli USA nie beda mogly odgrywac nadal roli jaka odgrywaja obecnie?
          > Czy nastapi okres niespotykanego rozkwitu i przyjazni miedzy narodami czy moze
          > jednak anarchia? Bo, w to ze Europejczycy sa w stanie przejac wiodaca role w
          > ksztaltowaniu polityki swiatowej nie wierzy nawet najglupszy polityk europejski
          >
          > na szczeblu lokalnym.
          >
          > Jak ktos juz tu zauwazyl czas USA jest juz policzony. Coz zatem po USA`?

          polityka swiatowa, anarhia, wyglada na to, ze poza USA to bydlo, ktore trzeba
          za morde trzymac.
          ktos mi kiedys na tym forum proponowal "czysty kapitalizm" czyli leseferyzm.
          a moze by tak zostawic swiat samemu sobie i ingerowac tylko w skrajnych
          przypadkach, co?
          widzisz, wszystkie ostatnie wieksze konflikty byly autorstwa amerykanskiego w
          imie "demokracji" , paliwa na bliskim wschodzie i stabilizacji na swiecie.
          w ONZ-cie amerykanie nie maja swojego przydstawiciela do spraw czlowieka.
          ta sama organizacja dala im kopa w polodniowej afrycje...czas zwijac manatki.
          • Gość: Pi Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 16:07
            > polityka swiatowa, anarhia, wyglada na to, ze poza USA to bydlo, ktore trzeba
            > za morde trzymac.
            A nie jest tak? Co byloby z Europa i Europejczykami bez USA 60 lat temu?

            > widzisz, wszystkie ostatnie wieksze konflikty byly autorstwa amerykanskiego w
            > imie "demokracji" , paliwa na bliskim wschodzie i stabilizacji na swiecie.
            Holocaust w Ruandzie i rzeznia w Jugoslawii oczywiscie tez...

            >a moze by tak zostawic swiat samemu sobie i ingerowac tylko w skrajnych
            >przypadkach, co?
            Wlasnie, w Ruandzie zostawiono swiat "samemu sobie". Od kiedy wedlug Ciebie
            zaczyna sie ten "skrajny przypadek"? Jugoslawie pewnie trzeba bylo zostawic "sama
            sobie"? I kto ma w ogole ingerowac w te "skrajne przypadki"? Kto poza USA jest w
            ogole w stanie, Europa, Uno? To kiepski zart...


            • kanadol Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie 11.11.01, 16:32
              jeżeli zostawisz europe samej sobie to gwarantuje ci, ze powstaną takie
              mechanizmy, które będą chronić jej interesów.
              tak jak w komunizmie rząd dyktował co jest dobre dla obywateli, zarzynając przy
              tym wolny rynek i inicjatywę ludzi, tak i usa pełniąc role wiodącą w świecie
              politycznym zarzyna inicjatywy innych krajów.
    • Gość: edyts Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 13:45
      Brzeżinski - to poprostu idiota na skalę swiatową!!!!!!
      A najbardziej idiotyczne jego wypowiedzi na temat Rosji!!!!!!!!
      • Gość: Stan Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 14:12
        Gość portalu: edyts napisał(a):

        > Brzeżinski - to poprostu idiota na skalę swiatową!!!!!!
        > A najbardziej idiotyczne jego wypowiedzi na temat Rosji!!!!!!!!


        Potrafilbys to jeszcze jakos uzasadnic?
        Czy wiesz, ze Kozyrew byl swego czasu bardzo rozczarowany, ze Polska i inne kraje
        bylego bloku wschodniego z wyjatkiem NRD nie bada "strefa wplywow" ZSRR po 89
        roku, tak jak to ponoc bylo "obgadane".
        Czy moze uwazasz ta opcje za ideal?

        • Gość: edyts Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 16:03
          Kozyrew - to wielkie nieporuzumienie wraz z jego szefem pijakiem, ale do tej
          pory nikt nie przezywa jego jako wielkiego Rosyjanina, w odrużnieniu do
          wielkiego polaka B.....
          • Gość: Stan Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 16:09
            Tak jak to "wielkie nieporozumienie" Kozyrew mysli 95 % Rosjan, nie wykluczajac
            naszego Miszy.
            A i coraz wiecej naszych "rodakow" chyba.
            • Gość: emil Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.public.svc.webtv.net 11.11.01, 18:19
              Koniec Ameryki , czytam.Przekuc ten amerykanski balon ,czytam.Ktos inny musi podjac plonacy znicz wolnsci,bezpieczenstwa i prosperity swiata. Europa , slysze!!! Nie moge temu uwierzyc. Krecaca sie w kolko ,zagubiona Europa. Kontynent KULTURY gdzie w paryskim metro smrod potu wykreca nos o 90 stopni a podlogi oslawionego Versalu kleja sie od brudu i kurzu.Ta silna gospodarczo Europa gdzie tysiace idiotycznych praw chamuja rozwoj gospodarczy tego kontynentu.Nie mowiac juz o potedze militarnej tych szwejkow (z wyjatkiem Wielkiej Brtanii). Kochani pro europejscy!!! Zajmijcie sie lepiej problemami kipiacych reaktorow atomowych na Litwie , Bialorusi i Ukrainie bo niedlugo wszyscy bedziecie pic jod galonami. Role rzadzenia swiatem trzeba zostawic w rekach amerykanskich prostakow .Pozdrowienia z USA
              • kanadol Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie 11.11.01, 19:20
                Gość portalu: emil napisał(a):

                > Koniec Ameryki , czytam.Przekuc ten amerykanski balon ,czytam.Ktos inny musi po
                > djac plonacy znicz wolnsci,bezpieczenstwa i prosperity swiata. Europa , slysze!
                > !! Nie moge temu uwierzyc. Krecaca sie w kolko ,zagubiona Europa. Kontynent KUL

                My chcemy smoczka i tatusia! Chcemy lidera!
                No widzisz, i sens twojej emigracji pójdzie w sina dal.
                Czym bedziesz szpanowal na tym forum?
                Dziewczyny cie oleja.
                Och, jaka szkoda, ze ta strona nie pokazuje jaki sprzet uzywamy!
              • Gość: JOrl Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 19:22
                Gość portalu: emil napisał(a):

                >Ta silna gospodarczo Europa gdzie tysiace idiotycznych praw chamuja rozwoj
                >gospodarczy tego kontynentu.

                A skad Ty to o gospodarce Europy wiesz? Ja pracuje w prywatnym przemysle
                niemieckim i w konstruowaniu nowych urzadzen zadne prawa nas nie hamuja! I jakos
                maszyny europejskie spokojnie konkuruja z amerykanskimi. I np. Europa produkuje
                dwa razy wiecej maszyn do produkcji jak USA. W budowie maszyn, a to jest PRZEMYSL
                nie obawiamy sie zadnej konkurencji.
                Co do wojska. Z uwagi, ze USA jak i Anglia sa wyspami, maja slabe armie ladowe i
                dlatego moga sobie pozwolic na wieksze interwencyjne. Stad takie wrazenie o ich
                potedze.
                Ale do Europy nalezy Rosja. I ona moze dostarczyc Europie wszystko co potrzeba
                strategicznego. Od broni nuklearnej, poprzez lotnictwo transportowe dalekiego
                zasiegu do zwiadu kosmicznego. Wiec o co chodz? Zadna przyszlosc dla Europy?
                Pozdrowienia.
              • Gość: Ania Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.tarnobrzeg.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.01, 20:08
                Bardzo się ciesze,ze jeszcze jeden pustak siedzi tam gdie miejsce wszystkich
                pustaków swiata - W Americe, ty tam kibli czyscisz, a moze budowę budujesz? Co
                ty piejesz o Versalu?
                • Gość: Zsypek He, he, niemiecki przemysl i rosyjska potega nukle IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.01, 21:37
                  Ale jaja! jeden misiu chwali sie traktorami (op, przepraszam, PRZEMYSLEM)
                  niemieckim, drugi misiu bzdury plecie o rosyjskiej potedze nuklearnej. Co do
                  przemyslu, misiaczki, to mamy obecnie epoke postindustrialna i nie w ilosci
                  traktorow mierzy sie sile gospodarki. A co do Czarnobyla, ktory zapewni Europie
                  potege militarna - he, he, he! Sojusz niemiecko- rosyjski jako alternatywa dla
                  USA - he, he, he!
                  • Gość: Zsypek Wyjasniam wam, ciemniaki, ze.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.01, 21:45
                    ....politycznie pomysl na sojusz niemiecko- rosyjski jako klucz do Europy wcale
                    nie jest taki nowy. I nie jest zreszta taki glupi. Ale... W wymiarze
                    ekstremalnym zrealizowal go pakt Ribentropp-Molotow. No i w kazdej wersji, nie
                    tylko tej ekstremalnej, istota tego pomyslu geostrategicznego byla dla panstwa
                    polskiego, delikatnie mowiac, niekorzystna...

                    Wot, Poliaczki, szto wy? Polsza wam nie nuzna? taka macie radoche, ze Laden dal
                    Amerykanom kopa w dupe, ze tu piac z zachwytu zaczynacie nad pomyslami jak tu
                    dokopac z kolei waszej ukochanej ojczyznie? he, he, he...
                    • Gość: JOrl Re: Wyjasniam wam, ciemniaki, ze.... IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 22:01
                      Teoretycznie masz racje. Sojusz Niemiec z Rosja oczywiscie jest dla Polski
                      niebezpieczny. Ale jakby Rosja nie istniala, to Niemcy by od USA w darze tez
                      Ziemie Zachodnie dostaly. Za wiernosc. To byla polityka Kohla w pierwszej
                      polowie lat 90. I tylko dzieki temu ze Rosja sie nie dala, Polsce sie udalo. I
                      taka jest prawda. Teraz jest ta druga kombinacja. Wbrew pozorom mniej
                      niebezpieczna od tej pierwszej. A ta sytuacja obecna jest i tak tylko czasowa.
                      I bedzie woz albo przewoz. Albo bedzie Rosja silna, albo nie bedzie istniala.
                      Stara prawda. A teraz zalezy od politykow polskich jak bedzie dalej. A jak
                      czytam znanego Misze, wyglada dla Polski lepiej niz myslisz.
                      Pozdrowienia.
                      • Gość: ExKrak Re: Wyjasniam wam, ciemniaki, ze.... IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 22:15
                        Gość portalu: JOrl napisał(a):

                        > Teoretycznie masz racje. Sojusz Niemiec z Rosja oczywiscie jest dla Polski
                        > niebezpieczny. Ale jakby Rosja nie istniala, to Niemcy by od USA w darze tez
                        > Ziemie Zachodnie dostaly. Za wiernosc. To byla polityka Kohla w pierwszej
                        > polowie lat 90. I tylko dzieki temu ze Rosja sie nie dala, Polsce sie udalo. I
                        > taka jest prawda.
                        JOrl napisz co bierzesz? Koks czy heroine, moze dam sie skusic? Gdzie niby i kto
                        i kiedy wyprodukowal poza toba takie "bzdety"????? "Za wiernosc" by daly... O
                        Jezu... i to jeszcze jakby Rosja nie isniala. Czy masz moze pomysl, kto moglby
                        wymyslic cos podobnie idiotycznego?

                        Teraz jest ta druga kombinacja. Wbrew pozorom mniej
                        > niebezpieczna od tej pierwszej. A ta sytuacja obecna jest i tak tylko czasowa.
                        > I bedzie woz albo przewoz. Albo bedzie Rosja silna, albo nie bedzie istniala.
                        > Stara prawda. A teraz zalezy od politykow polskich jak bedzie dalej. A jak
                        > czytam znanego Misze, wyglada dla Polski lepiej niz myslisz.
                        > Pozdrowienia.
                        Znow pierdoly i to do kwadratu moj najdozszy. Jest tez trzecia mozliwosc zuczku.
                        Rosja ani silna ani wcale tylko Rosja slaba i taka sobie niemrawo-anemiczna-
                        konajaca i to juz od 10 lat ale do ciebie to chyba jeszcze nie dotarlo, co?
                        Byc moze Rosjanie musza pogodzic sie z tym statusem na najblizszych kilkadziesiat
                        lat zanim Rosja zostanie zakupiona przez General-Motors albo Matsushite za jakas
                        smiesznie niska cene?

                    • Gość: JOrl Re: Wyjasniam wam, ciemniaki, ze.... IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 22:10
                      A trzeba bylo na poczatku lat 90 troche pomyslec. A nie z wyzszoscia i pogarda
                      patrzec na Wschod i twierdzic, ze komunistyczna polityka zagraniczna byla
                      falszywa.
                      Pozdrowienia
                      • Gość: ExKrak Re: Wyjasniam wam, ciemniaki, ze.... IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 22:19
                        Jezu jaka "komunistyczna polityka zagraniczna"??
                        Co to do cholery jest "komunistyczna polityka zagraniczna"?

                        • Gość: Zsypek Re: Wyjasniam wam, ciemniaki, ze.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.01, 22:43
                          jest wolnosc, oczywiscie, i kazdy moze miec swoje zdanie, ale chyba ExKrak
                          najlepiej trafia z opisem tej rosyjskiej "potegi". Ja bym nawet poszedl dalej,
                          ze w powaznym stopniu Rosja juz zostala wykupiona. Oczywiscie nie tylko
                          Amerykanie maja udzialy w Rosji; Niemcy (poklony dla mercedesow) takze. I
                          inni... Ale to zupelnie inna bajka niz "sojusz niemiecko-rosyjski" jako klucz
                          do Europy. Brutalnie mowiac, nie dyskutuje sie ze swoja wlasnoscia o powaznych
                          decyzjach... Aczkolwiek zaden wlasciciel nie jest na tyle glupi, by upokarzac
                          podwladnych. Pogadanie nic nie kosztuje. Totez Putin gada, z Putinem sie gada,
                          ale - czyz nie zauwazyliscie - nic z tego dla pozycji politycznej czy
                          biznesowej Rosji nie wynika?

                          Nawiasem mowiac, juz w czasie wojny w Kosowie wyszlo na jaw, ze wyplaty pensji
                          rosyjskich generalow sa uzaleznione od ... dostaw gotowki z USA. I czy ta,
                          zdaniem niektorych, "potega" jest rzeczywiscie taka szczesliwa, ze Amerykanie
                          wyladowali w Azji Centralnej? He, he...
                          • Gość: JOrl Re: Wyjasniam wam, ciemniaki, ze.... IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.01, 20:12
                            Gość portalu: Zsypek napisał(a):

                            > Nawiasem mowiac, juz w czasie wojny w Kosowie wyszlo na jaw, ze wyplaty pensji
                            >
                            > rosyjskich generalow sa uzaleznione od ... dostaw gotowki z USA.

                            W 2000 roku rosja miala nadwyzke handlowa (pozytywna!) ok. 60 mild $


                            > I czy ta,
                            > zdaniem niektorych, "potega" jest rzeczywiscie taka szczesliwa, ze Amerykanie
                            > wyladowali w Azji Centralnej? He, he...

                            Ale napewo jest szczesliwa, ze amis maja problemy. I zapewne spore, bo
                            mowia "najwieksze wyzwanie po 45 r."

                            Pozdrowienia
                  • Gość: JOrl Re: He, he, niemiecki przemysl i rosyjska potega nukle IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 21:52
                    Ale mercedesem bys jezdzil, prawda? A moze zamiast mercedesa to
                    postindustrialnie np. wirtualnie jezdzic. Palcem na mapie?
                    A talibow tez postindustrialnie np poprzez internet pozabijac?
                    Pozdrowienia
                    • Gość: Zsypek Re: He, he, niemiecki przemysl i rosyjska potega nukle IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.11.01, 22:28
                      He, he, lubie ironistow... To ci odpowiem tak: A ty tym mercedesem trafisz bin
                      Ladena prosto w leb, co? A zdalne sterowanie to w tym mercedesie pedal gazu
                      sznurkiem przywiazany do kierownicy, co?
                      A swoje mercedesy to bedziesz zachwalal przez satelite telekomunikacyjnego
                      zrobionego industrialnie z opon twego mercedesa, wystrzelonego na orbite za
                      pomoca odrzutu z rury wydechowej? A pieniazki za sprzedane merce to bedziesz
                      przesylal dylizansem do swego banku?

                      Gość portalu: JOrl napisał(a):

                      > Ale mercedesem bys jezdzil, prawda? A moze zamiast mercedesa to
                      > postindustrialnie np. wirtualnie jezdzic. Palcem na mapie?
                      > A talibow tez postindustrialnie np poprzez internet pozabijac?
                      > Pozdrowienia

    • Gość: Yidele Re: Zbigniew Brzezinski IP: *.budimex.com.pl 11.11.01, 21:19
      ...jest przed wszystkim amerykańskim politykiem. P. Brzeźinski napewno nie myli
      się co do założeń i dyrektyw które kierują jego wypowiedzią. Ciekawym jest co
      powoduje jego wypowiedź na temat którego istnienia nikt nie podejrzewa ( oprócz
      panów w białych kaftanach z zaszytymi rękawami ) tzn. "destabilizacji U.S".
      Osobiście myśle że ma to więcej wspólnego z europejskimi giełdami, niż
      jakąś "destabilizacją". Patrząc na argument popierający status quo, którego
      antytezą jest powszechna anarchia, logika tak sformułowanego argumentu nie
      pozostawia innej alternatywy - tego właśnie typu "argumentacją" zajmują sie
      Panowie z state dept. Logicznym pytaniem ( w mojej opinii ) byłoby " Czy obecny
      kurs rządu USA. można popierać jeśli założenia poprzedniego argumentu są
      fałszywe?" - odpowiedzią jest tak, kwalifikowane odpowiednim podziałem łupu.
      Ameryce nie grozi "destabilizacja" - fizjologiczna destabilizacja wynikająca z
      efektu fali udarowej, uderzeniowej i choroby popromiennej grozi tym partiom
      które stoją pomiędzy siłami "koalicji" a zrealizowaniem podziału zasobów
      naturalnych rejonu - to właśnie dla tego przypisuje się /bin/laden'owi
      wypowiedź o broni nuklearno-chemicznej. W końcu trzeba będzie to jakoś
      uzadsadnić dla nas maluczkiuch.
      • Gość: JOrl Re: Zbigniew Brzezinski IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 22:07
        Slyszalem przed paru dniami Brzezinskiego, ktory powiedzial, ze tak naprawde ta
        linia frontu walki z OBL lezy w Europie. I chodzi o Niemcy. Ja to tylko tak
        interpretuje, ze USA moze stracic Europe, a zwlaszcza Niemcy jako sojusznika.
        Wtedy ta destabilizacja swiata bedzie o tyle prawdopodobne, ze USA bardzo
        straca na znaczeniu.
        Pozdrowienia.
        • Gość: ExKrak Re: Zbigniew Brzezinski IP: *.dip.t-dialin.net 11.11.01, 22:17
          Koks czy Heroina?
          USA moze stracic i wiele ale Niemcy beda z pewnoscia tym "czyms" ostatnim.
        • Gość: JBB Re: Zbigniew Brzezinski IP: *.cvx18-bradley.dialup.earthlink.net 12.11.01, 04:23



          Gość portalu: JOrl napisał(a):

          > Slyszalem przed paru dniami Brzezinskiego, ktory powiedzial, ze tak naprawde ta
          >
          > linia frontu walki z OBL lezy w Europie. I chodzi o Niemcy. Ja to tylko tak
          > interpretuje, ze USA moze stracic Europe, a zwlaszcza Niemcy jako sojusznika.
          > Wtedy ta destabilizacja swiata bedzie o tyle prawdopodobne, ze USA bardzo
          > straca na znaczeniu.
          > Pozdrowienia.

          JOrl'
          czytam Twoje posty i czasami jestem zdumiony Twoja szczeroscia. Kiedys napisales
          ze cos Ci smierdzi!!!( bylo to po 11 September,po Twoim przewidywaniu jak
          amerykancy generalowie probuja przejac wladze ). Rozumie Ciebie, zeby napisac
          takie bzdury trzeba wielkiego wysilku Fizycznego, narobiles pod siebie i dla tego
          ten smrod. Z egzaltacji ze swojej logiki ( napisles: logiczne nie !! ) nie
          poczules ze siedzisz na wlasnym gownie.Twoje manifesty nazistowsko-bolszewickie
          utwierdzaja mnie ze rzeciwiscie powinienes pracowac jak najdluzej. Nie wyobrazam
          sobie ze bedac na emeryturze bedziesz wysylal swoje wypociny przez 16 godzin na
          dobe ( co najmniej ).JBB.


          • kanadol Re: Zbigniew Brzezinski 12.11.01, 04:50
            Wracając do lat przedwojennych, w Europie jak i w kapitale Marksa Niemcy
            odgrywały najważniejszą role. Zajęcie Niemiec przez sowietów równało się z
            socjalizmem rosyjskim w całej Europie. Ponieważ gospodarka europejska jest
            bardzo powiązana z niemiecka (chyba największą gospodarka w Europie) to nawet
            po drugiej wojnie Amerykanie z rządem zdominowanym przez Żydów, nie mieli
            wyjścia jak wzmocnić ta gospodarkę.
            Podobnie jest dzisiaj z tym, ze Niemcy tym razem są motorem UE oraz kluczem ich
            nowej waluty EURO, która jest waluta konkurencyjna dla dolara.
            Dali im na pożarcie wschodnie Niemcy – nie pomogło – UE jak parło do przodu tak
            dalej prze itd...no i trzeba będzie oddać Palestynę...
            : )
          • Gość: JOrl Re: Zbigniew Brzezinski IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.01, 20:28
            Nareszcie mam wiernego czytelnika. Jak na wypociny duzy zaszczyt. Co prawda
            troche jest ordynarny, ale trudno. Acha, z moich postow wyciagac wnioski ze mam
            poglady nazistowskie? No coz, nie tylko ordynarny ale albo klamca-
            propagandysta, albo niemyslacy.
            Mimo wszystko pozdrowienia.
      • Gość: emil Re: Zbigniew Brzezinski IP: *.public.svc.webtv.net 11.11.01, 22:31
        Yidele ma racje. A tak nawiasem powiedzcie mi kochani dlaczego zawsze kiedy pada haslo UPADEK AMERYKI slysze przyspieszone bicie serc , zacieranie rak i klepanie sie po plecach? A po upadku co? I co dalej kochani? powiedzmy niech z 300milionow tu w US przezyje 150. Co bedziecie mieli? 150 milionow wkorwionych oszolomow z calym arsenalem broni nuklearnej,chemicznej biologicznej? Oczywiscie ze problemow Ameryka ma co niemiara i my o tym doskonale wiemy ale prosze nie zyczcie nam epidemii , walizkowych atomow i totalnej zaglady bo cos mi sie zdaje zaglada nie zatrzymalaby sie tylko w Ameryce Polnocnej. Co do stwierdzen ze Ameryka to kupa rozkladajacego sie gowna a Brzezinski to kompletny osiol... dajcie spokoj
        • Gość: JOrl Re: Zbigniew Brzezinski IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.01, 20:18
          Przeciez to Brzezinski zaczal hodowac tych bin Ladenow. Myslisz, ze teraz tak
          po cichu nie zaluje?
          Co do upadku USA to ja tak nie widze. Bedzie istniala, napewno. Ale nie bedzie
          hegemonem. To moze bolec, ale do przezycia. A i tych 300 mil pozostanie.
          Powiedzial mi to bin Laden. Naprawde!. Jak koniecznie chcez, napisz, to jeszcze
          raz sie go zapytam. Ale musisz mi dac z tydzien czasu. On ma ciagle telefon
          zajety. Inni z nim tez gadaja.

          Pozdrowienia
    • Gość: Egon Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.proxy.aol.com 12.11.01, 04:37
      Gość portalu: Stan napisał(a):

      > W dzisiejszym wydaniu "Spiegla" byly doradca rzadu USA d/s bezpieczenstwa
      > Zbigniew Brzezinski wyrazil opinie, ze w obliczu zaistnialej sytuacji wiekszosc
      >
      > rzadow zdaje sobie doskonale sprawe z tego, ze destabilizacja USA
      > doprowadzilaby obecnie swiat do calkowitej anarchii. Przemawia to wedlug niego
      > dobitnie za "jednobiegunowym" swiatem z USA w roli glownej.
      >
      > Czy Brzezinski - z calym bagazem doswiadczen jaki posiada - myli sie?
      >
      > Pytanie kieruje to glownie do tych, ktorzy z tak wielkim zapalem krytykuja
      > wszystko co amerykanskie.
      >

      Zbyszek sie ni myli,to moj kumpel!!! Wy sie mylicie i za swoje pomylki
      zaplacicie,czas pokaze swoje,ta wojna "dlugo" potrwa, "dlugo", a po niej
      znajdziemy naszych "wiernych sojusznikow" !!!! I JAKO CZLONKOW NATO,NA IRAK
      WYSLEMY ICH,WIELKIE MORDY,PUSTE STOMACKS,A NA WYNIKI WALKI DOBOROWEGO "GROMU"
      POCZEKAMY,ZOBACZYMY.POLSKA TO NAROD WALECZNY,KIEDY CZUJE,ZE LWA -KOLEGE PCHLY U
      BOKU MA, Ha HA Ha Ha
      • Gość: pro-se Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.rasserver.net 12.11.01, 04:46
        Gość portalu: Egon napisał(a):

        > Gość portalu: Stan napisał(a):
        >
        > > W dzisiejszym wydaniu "Spiegla" byly doradca rzadu USA d/s bezpieczenstwa
        > > Zbigniew Brzezinski wyrazil opinie, ze w obliczu zaistnialej sytuacji wiek
        > szosc
        > >
        > > rzadow zdaje sobie doskonale sprawe z tego, ze destabilizacja USA
        > > doprowadzilaby obecnie swiat do calkowitej anarchii. Przemawia to wedlug n
        > iego
        > > dobitnie za "jednobiegunowym" swiatem z USA w roli glownej.
        > >
        > > Czy Brzezinski - z calym bagazem doswiadczen jaki posiada - myli sie?
        > >
        > > Pytanie kieruje to glownie do tych, ktorzy z tak wielkim zapalem krytykuja
        >
        > > wszystko co amerykanskie.
        > >
        >
        > Zbyszek sie ni myli,to moj kumpel!!! Wy sie mylicie i za swoje pomylki
        > zaplacicie,czas pokaze swoje,ta wojna "dlugo" potrwa, "dlugo", a po niej
        > znajdziemy naszych "wiernych sojusznikow" !!!! I JAKO CZLONKOW NATO,NA IRAK
        > WYSLEMY ICH,WIELKIE MORDY,PUSTE STOMACKS,A NA WYNIKI WALKI DOBOROWEGO "GROMU"
        > POCZEKAMY,ZOBACZYMY.POLSKA TO NAROD WALECZNY,KIEDY CZUJE,ZE LWA -KOLEGE PCHLY U
        >
        > BOKU MA, Ha HA Ha Ha

        Egon,albo ty Wojo ajbo zes sie z Wojo macal bo tak pieprzysz ze cie tylko chyba
        twoi kumaja.Poza tym nie drukuj tylko pisz bo nikt sie jeszcze nie skarzyl na tym
        forum ze cierpi na katarakte,chyba ze ty.

        pro-se-kutor
        • Gość: pro-se Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.proxy.aol.com 12.11.01, 04:52
          Wybaczcie,znowu jestem achlany jak,kazda swinia z mojej rodziny,prawdziwe imie
          moje to Puls...sorry...
    • Gość: Bert Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.214.119.31.Dial1.Boston1.Level3.net 15.11.01, 22:40
      To tylko nowa interpretacja dobrze znanych pogladow Brzezinskiego na polityke swiatowa US. Co gorzej,
      polityka zagraniczna amerykanow nie jest zalezna od masci politycznej ekipy rzadzacej. Administracje jedna po
      drugiej rekrutuja pracownikow SD z CFR, ktorej politychno-globalistyczne ambicje (kiedys nazywano to
      imperializmem) sa dobrze znane i publikowane bez krepacji (na przyklad Foreign Affairs). Zwiazki pomiedzy
      znanymi nazwiskami amerykanskiej polityki zagranicznej z obu obozow politycznych sa trwale i nie koncza sie w
      momencie zmiany ekipy. Kissinger, Zbig, Talbot, Albraight i chyba wszyscy inni sa wyznawcami tych smych
      strategii. Warto zerknac do ksiazki Brzezinskiego "The Grand Chessboard� i porownac wydarzenia dzisiejsze z
      planami w niej opisanymi. Ksiazka ta zasluguje na uwage dzis szczegolnie. Tuz po jej ukazaniu sie Helmut Schmit
      poswiecil jej wiele krytycznych uwag w swoich komentarzach. Ponizej krotki fragment jednego ze
      wspolczesnych recenzentow tejze ksiazki:


      A War in the Planning for Four Years

      Zbigniew Brzezinski and the CFR Put War Plans In a 1997 Book � It Is �A Blueprint for World
      Dictatorship,� Says a Former German Defense and NATO Official Who Warned of Global
      Domination in 1984.

      Summary, Nov. 9, 2001

      �THE GRAND CHESSBOARD � American Primacy And It�s Geostrategic Imperatives,�
      Zbigniew Brzezinski, Basic Books, 1997.

      These are the very first words in the book, �Ever since the continents started interacting politically,
      some five hundred years ago, Eurasia has been the center of world power.� - p. xiii. Eurasia is all of
      the territory east of Germany and Poland, stretching all the way through Russia and China to the
      Pacific Ocean. It includes the Middle East and most of the Indian subcontinent. The key to
      controlling Eurasia, says Brzezinski, is controlling the Central Asian Republics. And the key to
      controlling the Central Asian republics is Uzbekistan. Thus, it comes as no surprise that Uzbekistan
      was forcefully mentioned by President George W. Bush in his address to a joint session of Congress
      just days after the attacks of September 11 as the very first place that the U.S. military would be
      deployed.

      As it was documented in previous stories, major deployments of U.S. and British forces had
      taken place before the attacks. And the U.S. Army and the CIA had been active in Uzbekistan for
      several years. There is now evidence that what the world is witnessing is a cold and calculated war
      plan - at least four years in the making � and that, from reading Brzezinski�s own words about Pearl
      Harbor, the World Trade Center attacks were just the trigger needed to set the final conquest in
      motion.
      • kanadol Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie 15.11.01, 23:07
        Brzeziński to stary anty komunista i tak należy na niego patrzeć.
        Republikanie w tej chwili maja większy problem – recesje i demokratów.
        Ci ostatni rządzili ostatnie dwie kadencje. W ostatnich wyborach Gore przegrał
        w swoim stanie! Czy czasami nie przez swojego wiceprezydenta Żyda?
        I ta recesja od początku rządów Busha, która na pewno mu nie pomoże.
        Ktoś kogoś wsadził na czarnego konia.
      • Gość: Zsypek No, nareszcie ktos myslacy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.01, 01:58
        Brzezinski to idiota, debil, czlowiek sprawny intelektualnie inaczej... To sie
        powtarza prawie w co drugim poscie. Tymczasem ten "debil", drodzy geniusze od
        geopolityki, napisal ksiazke zawierajaca scenariusz, ktory sie w tej chwili
        wlasnie realizuje... Co wiecej, scenariusz ten jest o wiele korzystniejszy dla
        Polski, niz te wasze wypociny o sojuszach rosyjsko- niemieckich czy innych
        egzotycznych pomyslach. Na kolana, barany! Uczyc sie od Pana Mistrza!
        ___________________________________

        Gość portalu: Bert napisał(a):

        > To tylko nowa interpretacja dobrze znanych pogladow Brzezinskiego na polityke
        > swiatowa US. Co gorzej,
        > polityka zagraniczna amerykanow nie jest zalezna od masci politycznej ekipy rza
        > dzacej. Administracje jedna po
        > drugiej rekrutuja pracownikow SD z CFR, ktorej politychno-globalistyczne ambicj
        > e (kiedys nazywano to
        > imperializmem) sa dobrze znane i publikowane bez krepacji (na przyklad Foreign
        > Affairs). Zwiazki pomiedzy
        > znanymi nazwiskami amerykanskiej polityki zagranicznej z obu obozow politycznyc
        > h sa trwale i nie koncza sie w
        > momencie zmiany ekipy. Kissinger, Zbig, Talbot, Albraight i chyba wszyscy in
        > ni sa wyznawcami tych smych
        > strategii. Warto zerknac do ksiazki Brzezinskiego "The Grand Chessboard� i poro
        > wnac wydarzenia dzisiejsze z
        > planami w niej opisanymi. Ksiazka ta zasluguje na uwage dzis szczegolnie. Tuz p
        > o jej ukazaniu sie Helmut Schmit
        > poswiecil jej wiele krytycznych uwag w swoich komentarzach. Ponizej krotki frag
        > ment jednego ze
        > wspolczesnych recenzentow tejze ksiazki:
        >
        >
        > A War in the Planning for Four Years
        >
        > Zbigniew Brzezinski and the CFR Put War Plans In a 1997 Book � It Is �A Bluepri
        > nt for World
        > Dictatorship,� Says a Former German Defense and NATO Official Who Warned of Glo
        > bal
        > Domination in 1984.
        >
        > Summary, Nov. 9, 2001
        >
        > �THE GRAND CHESSBOARD � American Primacy And It�s Geostrategic Imperatives,�
        > Zbigniew Brzezinski, Basic Books, 1997.
        >
        > These are the very first words in the book, �Ever since the continents started
        > interacting politically,
        > some five hundred years ago, Eurasia has been the center of world power.� - p.
        > xiii. Eurasia is all of
        > the territory east of Germany and Poland, stretching all the way through Russia
        > and China to the
        > Pacific Ocean. It includes the Middle East and most of the Indian subcontinent.
        > The key to
        > controlling Eurasia, says Brzezinski, is controlling the Central Asian Republic
        > s. And the key to
        > controlling the Central Asian republics is Uzbekistan. Thus, it comes as no sur
        > prise that Uzbekistan
        > was forcefully mentioned by President George W. Bush in his address to a joint
        > session of Congress
        > just days after the attacks of September 11 as the very first place that the U.
        > S. military would be
        > deployed.
        >
        > As it was documented in previous stories, major deployments of U.S. and British
        > forces had
        > taken place before the attacks. And the U.S. Army and the CIA had been active i
        > n Uzbekistan for
        > several years. There is now evidence that what the world is witnessing is a col
        > d and calculated war
        > plan - at least four years in the making � and that, from reading Brzezinski�s
        > own words about Pearl
        > Harbor, the World Trade Center attacks were just the trigger needed to set the
        > final conquest in
        > motion.

        • kanadol Re: No, nareszcie ktos myslacy... 16.11.01, 02:12
          Nie mów hop póki nie przeskoczysz.
          Jeżeli ktoś jest anty komunista to trudno, aby on pisał o Afryce.
          To tak jak byś chciał powiedzieć ze to, co napisał Wojtyla jest prawda o bogu.
          Może dla ciebie, lecz nie dla mnie.
          • Gość: Zsypek Re: No, nareszcie ktos myslacy... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.11.01, 02:38
            Ha! Antykomunistow jest duzo, ale nie kazdy z nich wymyslil Uzbekistan... I nie
            kazdy jest Polakiem.

            Kowboje weszli do Azji Centralnej i juz z niej nie wyjda. Radze sie do tej mysli
            przyzwyczaic...:)

            kanadol napisał(a):

            > Nie mów hop póki nie przeskoczysz.
            > Jeżeli ktoś jest anty komunista to trudno, aby on pisał o Afryce.
            > To tak jak byś chciał powiedzieć ze to, co napisał Wojtyla jest prawda o bogu.
            > Może dla ciebie, lecz nie dla mnie.

            • kanadol Re: No, nareszcie ktos myslacy... 16.11.01, 03:06
              Gość portalu: Zsypek napisał(a):

              > Ha! Antykomunistow jest duzo, ale nie kazdy z nich wymyslil Uzbekistan... I nie
              >
              > kazdy jest Polakiem.
              >
              > Kowboje weszli do Azji Centralnej i juz z niej nie wyjda. Radze sie do tej mysl
              > i
              > przyzwyczaic...:)
              >
              > kanadol napisał(a):
              >
              > > Nie mów hop póki nie przeskoczysz.
              > > Jeżeli ktoś jest anty komunista to trudno, aby on pisał o Afryce.
              > > To tak jak byś chciał powiedzieć ze to, co napisał Wojtyla jest prawda o b
              > ogu.
              > > Może dla ciebie, lecz nie dla mnie.
              >

              tak, papierz tez jest polakiem...
              trzeba wykorzystac uklady poki co : )
          • Gość: czytacz Re: No, nareszcie ktos myslacy... IP: *.152.152.103.Dial1.Detroit1.Level3.net 17.11.01, 21:56
            kanadol napisał(a):

            > Nie mów hop póki nie przeskoczysz.
            > Jeżeli ktoś jest anty komunista to trudno, aby on pisał o Afryce.
            > To tak jak byś chciał powiedzieć ze to, co napisał Wojtyla jest prawda o bogu.
            > Może dla ciebie, lecz nie dla mnie.

            Moze sie czepiam, ale PRAWDA jest jedna, niezaleznie od punktu patrzenia. Np.
            Chiny istnieja - niezaleznie czy je widziales na wlasna oczy czy nie. Nie chodzi
            mi o twoje zapatrywania na religie tylko o to, ze mieszasz pojecia. Dla mnie
            mozesz byc i szintoista o przekonaniach lewicowych :-). A Wojtyla pisal o Bogu a
            nie jakims jednym z wielu bogow.
            pozdrawiam.
            • kanadol Re: No, nareszcie ktos myslacy... 18.11.01, 01:27
              Gość portalu: czytacz napisał(a):

              > kanadol napisał(a):
              >
              > > Nie mów hop póki nie przeskoczysz.
              > > Jeżeli ktoś jest anty komunista to trudno, aby on pisał o Afryce.
              > > To tak jak byś chciał powiedzieć ze to, co napisał Wojtyla jest prawda o
              > > bogu.
              > > Może dla ciebie, lecz nie dla mnie.
              >
              > Moze sie czepiam, ale PRAWDA jest jedna, niezaleznie od punktu patrzenia. Np.
              > Chiny istnieja - niezaleznie czy je widziales na wlasna oczy czy nie. Nie chodz
              > i mi o twoje zapatrywania na religie tylko o to, ze mieszasz pojecia. Dla mnie
              > mozesz byc i szintoista o przekonaniach lewicowych :-). A Wojtyla pisal o Bogu
              > a nie jakims jednym z wielu bogow.
              > pozdrawiam.

              Zarówno Brzeziński jak i Wojtyla maja obsesje na pewnym punkcie, która oparta
              jest w jednym przypadku o dogmatyzm a w drugim o nienawiść, co jest przyczyna
              tego, ze oboje nie uwzględniają innej alternatywy. To jest właśnie to, co jest im
              wspólne.
              Co do szintoistow to ich neutralny stosunek do kwestii duchowych jest podyktowany
              ich filozofia, która podobnie się odnosi do kwestii materialnych.
    • Gość: Basurman bla-bla-bla IP: 193.193.227.* 30.11.01, 14:20
      ЗБИГНЕВ БЖЕЗИНСКИЙ: НАТО следует остерегаться России ("The Wall Street
      Journal" , США)Ассимиляция России в НАТО желательна и даже исторически
      неизбежна. Но на каких условиях?

      28 ноября 2001 года. Был недавний саммит Буш (Bush)-Путин в городке Крофорд,
      штат Техас, повторением Ялты или Мальты? Хотя судить об этом слишком рано, но
      задаться таким вопросом пора. В 1945 году в Ялте очарованный Франклин Рузвельт
      (Franklin Roosevelt) побратался с "дядюшкой Джо" и в обмен на тактическое
      обещание Советов вступить в войну против Японии сделал стратегическую уступку,
      отдав под советский контроль Восточную и Центральную Европу. В 1989 году на о.
      Мальта ликующий Джордж Буш-старший (George H.W. Bush) тактически превозносил
      последнего советского руководителя как великого европейского государственного
      деятеля, получив взамен стратегическое согласие на то, что Германию, которую
      вскоре предстояло объединить, следует прочно привязать к Организации
      Североатлантического договора (НАТО).

      Персональная дипломатия

      Оба вышеупомянутых саммита были яркими проявлениями личной дипломатии. Этот
      аспект естественно привлек наибольшее внимание и вызвал лавину комментариев в
      средствах массовой информации (СМИ), которые обычно начинались с благоговейных
      ссылок на "новую эру" или "исторический прорыв", или "великое воссоединение" в
      американо-российских отношениях. В обоих саммитах в западных СМИ российских
      &
      • Gość: Mauricio Re: Napoleon IP: 168.103.126.* 30.11.01, 15:24
        Polacy sa prawie jedynym narodem w Europie ktory jeszcze uwielbia mit
        Napoleona. Brzezinski ktory wyrosl w tej tradycji, jest teraz najwiekszym
        manipulatorem polityki amerykanskiej w stylu Napoleona oczywiscie na o wiele
        wieksza skale. Napoleon byl dwudziestolatkiem kiedy zaczal swoja kariere i byl
        zawsze frontowym graczem. Brzezinski ma zapewne ponad 70 lat i dziala za
        kulisami, podobnie jak drugi manipulator sceny amerykanskiej - pan Alan
        Dershkowitz ( wrong spelling ?). Ameryka historycznie byla kontynentem
        neutralnym, zamknietym w ramach wlasnego szowinistycznego, rasistowskiego
        imperializmu. Dzis Amerykanska polityka jest zupelnie podporzadkowana celom
        Izraela, ale wydaje sie ze za pare lat bedziemy swiadkami wielkiego rozwodu z
        tym malutkim konspiratorem i Izrael dostanie sie na liste terrorystow swiata.
        Nie sadze aby Stany mogly kontrolowac swiat. Ta Napoleoska wizja musi sie
        skonczyc wielka katastrofa. A cele Pana Brzezinskiego sa trudne od odgadniecia,
        nie sadze zeby byl az tak slepy zeby wierzyl w to co Bush mowi do mikrofonu.
        Jestesmy swiadkami wielkiej wojny, prowadzonej przy pomocy podstepow, proxy
        sojusznikow, wielkiej techniki. USA stanie sie przedmiotem ogromnej nienawisci
        calego swiata. I kazdy myslacy zdaje sobie z tego sprawe. Mamy 3 globalne
        systemy manipulacji idei. Systemy te moga rowniez tworzyc struktury militarne i
        ekonomiczne. Jeden z tych system posiada juz taka strukture. Dlatego nalezy sie
        spodziewac w ciagu nastepnych paru lat walki z chrzescijanstwem, podobnie jak
        obecnie jestesmy swiadkami wojny z Islamem pod przykrywka terroryzmu. Pan
        Brzezinski nie wypowiedzial sie jeszcze w tej sprawie.

        Pozdrowienia

        Mauricio Vasconcelos
        • kanadol Re: Napoleon 30.11.01, 16:52
          Podaj mi, choć jeden powód, dla którego rząd amerykański powinien się liczyć z
          Brzezińskim. Myślę, ze nie znajdziesz żadnego. Brzeziński to jeszcze jeden
          teoretyk, z którego usług korzysta rząd amerykański w zależności od potrzeb i
          okoliczności, którego wykorzystuje się raczej do manipulacji opinią publiczną.
          • Gość: mauricio Re: Napoleon IP: 168.103.126.* 30.11.01, 17:08
            Oczywiscie ze Brzezinski nie sparwuje zadnej funkcji rzadowej. Ale prawda jest
            ze mechanizm rzadow amerykanskich nie ma nic wspolnego z demokracja. Jest to
            manipulacja z zewnatrz przez jednostki prawie nieznane spoleczenstwu.
            Dzisiejsza prasa podaje ze 91% amerykanow popiera idee kolejnej wojny z
            Irakiem. To zupelnie jak wybory w komunizmie - 99% spoleczenstwa popieralo
            system! Dzisiejsze media niemal wszystkie zlokalizowano w bliskiej odleglosci
            od Times Square maja linie polityczna zupelnie identyczna. A i Wall Street
            kierowana jest przez jedna grupe ludzi. Pamietaj ze Clinton uwiklany w seks z
            Monika nie mila czasu na zajmowanie sie Kosowem. Tymczasem pani Albright z
            kumplami manipulowala kongresem, Kosowem i swiatem. Bush zostal sterroryzowany
            na pokladzie samolotu ogladajac katastrofe Pentagonu i WTC, Teraz nie ma innego
            wyjscia jak wykonywac polecenia manipulatorow. A moze jest jednym z nich. Nie
            wiemy kto jest indywidualnie Napoleonem w USA. Przeczytaj w Prawdzie
            moskiewskiej wypowiedz Patricka Buchanen. Prawda jest teraz forum dla
            amerykanskiego nonestablishment. W Ameryce nie ma miejsca na alternatywne
            myslenie.
            • Gość: Daniel Re:Chomsky IP: 168.103.126.* 30.11.01, 18:13

              MYSTIFYING CHOMSKY
              The leftist dogma that it doesn't matter which wing of the "ruling class," the
              capitalists, wins out in the end is refuted by this reality. Capitalism, per
              se, doesn't breed war: indeed, laissez-faire requires quite the opposite. And
              don't think the ordinary capitalist profits from war: this privilege is
              reserved for those with the right government connections.
              The very real economic harm done by war – the cost in wasted wealth, as well as
              wasted lives – could pull the US, already mired in a sharp recession, into a
              full-fledged depression. The stock market is not going to like World War III –
              and neither will most Americans once they realize that all this talk about
              nothing ever being the same again means economic catastrophe. The Vietnam War
              drained the life out of the US economy during the late sixties and early
              seventies, and the financial shock of a prolonged Mideast conflict could well
              be far worse. In the end, the markets are vehemently antiwar – a phenomenon
              that must mystify Noam Chomsky to no end.

    • Gość: Basurman Srodek Eurazji IP: 193.193.227.* 01.12.01, 08:10
      (img src=http://www.inosmi.ru/media/2001/11/28/1006939235.jpg)
      http://www.inosmi.ru/2001/11/28/1006939235.html

      Однако англичане предлагают создать новый орган "Совет Россия-НАТО", в котором
      Россия и сегодняшние 19 государств - членов НАТО будут рассматривать возможные
      меры по укреплению совместной безопасности. Этот орган будет заседать на
      регулярной основе, тем самым дублируя ныне действующий в структуре НАТО высший
      руководящий орган - Североатлантический совет. В отличие от ранее созданного
      консультативного совместного совета НАТО-Россия, в котором НАТО и Россия
      фактически встречаются один на один (формула 19 + 1), английское предложение
      предусматривает обсуждения на равноправной основе среди всех 20 членов совета.
      Нетрудно вообразить себе политические последствия английского предложения.
      Российская сторона, надо полагать, будет приходить на каждое заседание с четкой
      собственной позицией, а вот остальные 19 участников совета не успеют выработать
      единую позицию государств - членов НАТО. Россия де-факто станет участвовать в
      обсуждениях политики НАТО и сможет играть на расхождениях во взглядах союзников
      по НАТО еще прежде, чем ими будет сформирован консенсус. Это формула для
      внутренних раздоров, а не для укрепления сотрудничества с государством, не
      являющимся членом НАТО. Она может свести НАТО к чему-то вроде Организации по
      безопасности и сотрудничеству в Европе (ОБСЕ) (которая не способна ни к какl
      • Gość: Kohl Re: Srodek Eurazji IP: *.vc.shawcable.net 01.12.01, 10:14
        Busurman, Jesli Ty na naszem forumie, tak govori po polski. Bravo Mauricio,
        jakze niewielu ludzi widzi co naprawde teraz sie dzieje na swiecie.

    • Gość: zyx Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.rdu.bellsouth.net 02.12.01, 06:58
      Geniuszem USA bylo uzaleznienie losow ekonomicznych i politycznych swiata od trwania potegi i
      dobrobytu w USA. Tak , jak upadek Rzymu doprowadzil owczesny swiat do ekonomicznej, spolecznej i
      kulturowej, tak i upadek USA wrzucil by swiat w wielowiekowy okres nieszczesc i zastoju . Dlatego tak
      chetnie swiat pomaga USA. I placi , jak trzeba, nasze rachunki.
      Gość portalu: Stan napisał(a):

      > W dzisiejszym wydaniu "Spiegla" byly doradca rzadu USA d/s bezpieczenstwa
      > Zbigniew Brzezinski wyrazil opinie, ze w obliczu zaistnialej sytuacji wiekszosc
      >
      > rzadow zdaje sobie doskonale sprawe z tego, ze destabilizacja USA
      > doprowadzilaby obecnie swiat do calkowitej anarchii. Przemawia to wedlug niego
      > dobitnie za "jednobiegunowym" swiatem z USA w roli glownej.
      >
      > Czy Brzezinski - z calym bagazem doswiadczen jaki posiada - myli sie?
      >
      > Pytanie kieruje to glownie do tych, ktorzy z tak wielkim zapalem krytykuja
      > wszystko co amerykanskie.
      >

    • Gość: Soprano Re: Zbigniew Brzezinski i rola USA na swiecie IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.12.01, 07:58
      Z. Brzeziński swoim pomysłem (radą) dla Rosji, by ta podzieliła się w swoim
      interesie na 3 państwa ("Wielka szachownica"), dał impuls do niebywałej
      aktywności eurazjatom z kręgu Dugina. Z. Brzeziński głosząc konieczność
      demokratyzacji całego świata (przez USA oczywiście), w tym świata islamskiego,
      sprowokował (wbrew przestrogom Huntingtona) ten świat do dżihadu. Może
      należałoby zakończyć już - Panie Brzeziński - kreowanie koncepcji, które
      prowadzą do nienawiści i wojen. Może jednak lepiej dla całego świata byłoby,
      gdyby odmienne kultury nie musiały żyć tak, jak zachodnie. Może już czas na
      emeryturę Zibi ... ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka