Gość: Stan
IP: *.dip.t-dialin.net
10.11.01, 15:08
W dzisiejszym wydaniu "Spiegla" byly doradca rzadu USA d/s bezpieczenstwa
Zbigniew Brzezinski wyrazil opinie, ze w obliczu zaistnialej sytuacji wiekszosc
rzadow zdaje sobie doskonale sprawe z tego, ze destabilizacja USA
doprowadzilaby obecnie swiat do calkowitej anarchii. Przemawia to wedlug niego
dobitnie za "jednobiegunowym" swiatem z USA w roli glownej.
Czy Brzezinski - z calym bagazem doswiadczen jaki posiada - myli sie?
Pytanie kieruje to glownie do tych, ktorzy z tak wielkim zapalem krytykuja
wszystko co amerykanskie.