Dodaj do ulubionych

Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku

IP: 199.166.16.* 27.03.03, 17:44
Bartosz Weglarczyk napisal:
-----------
Wojska kwatermistrzowskie - odpowiadające za dostawy amunicji,
sprzętu, paliwa i żywności - nie spodziewały się bowiem, że
droga od magazynów do linii frontu w ciągu trzech dni wydłuży
się z kilkudziesięciu do kilkuset kilometrów.
-----------
Pytanie: Kto jest wiekszym idiota, pan Weglarczyk czy
amerykanscy generalowie??
Obserwuj wątek
    • Gość: warmi Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 27.03.03, 17:51
      Patrzac na historie wojen, praktycznie w kazdym przypadku
      pomyslnej ofensywy, zolnierze na froncie musieli sie w koncu
      zatrzymac z powodu problemow z dostawami amunicji/zywnosic
      etc ...
      Tak bylo w przypadku Niemieckiej ofensywy we Francji w 1941, w
      Rosji w 1942 , Ruskich ofensyw z lat 1944-45 a takze
      Amerykanskich atakow z 1944/45 (Patton)
      Poczytaj sobie troche otym zanim otworzysz jape.
      • Gość: grinch Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: 129.81.192.* 27.03.03, 18:03
        Gość portalu: warmi napisał(a):

        > Patrzac na historie wojen, praktycznie w kazdym przypadku
        > pomyslnej ofensywy, zolnierze na froncie musieli sie w koncu
        > zatrzymac z powodu problemow z dostawami amunicji/zywnosic
        > etc ...
        > Tak bylo w przypadku Niemieckiej ofensywy we Francji w 1941, w
        > Rosji w 1942 , Ruskich ofensyw z lat 1944-45 a takze
        > Amerykanskich atakow z 1944/45 (Patton)
        > Poczytaj sobie troche otym zanim otworzysz jape.
        ==============================================================
        Wydaje sie, iz dokladnie to o czym piszesz powyzej mial
        "JGA" na mysli ! On jedynie zwrocil uwage na nonsensownosc
        stwierdzenia zawartego w artykule pana Weglarczyka.

        P.S. Widujac ta i inne twoje wypowiedzi nie moge sie
        oprzec wrazeniu, iz miewasz powazne problemy
        z zachowywaniem logicznosci myslenia oraz
        wnioskowania.

        P.S. Do tej pory forum G.W. jest forum otwartym - twoje
        zadania, by np. ktos "zamknal jape" swiadcza wiec
        tylko o tym, iz masz dusze i nature
        prostackiego milicjanta...
        • Gość: zigzag Re: Zamknij jadaczke gosciu grinch!!! IP: *.htc.net 27.03.03, 18:08
        • Gość: warmi Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 27.03.03, 21:24
          "Dusze i nature prostackiego policjanta"?
          Musze przyznac ze tego jeszcze nie widzialem.
          Niezle.
          • Gość: deadhiker Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.vn.shawcable.net 28.03.03, 04:44
            Gość portalu: warmi napisał(a):

            > "Dusze i nature prostackiego policjanta"?
            > Musze przyznac ze tego jeszcze nie widzialem.
            > Niezle.

            Warmi, nie przejmuj sie, Grinch jest glupi.
      • Gość: MM Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 27.03.03, 18:39
        Gość portalu: warmi napisał(a):

        > Patrzac na historie wojen, praktycznie w kazdym przypadku
        > pomyslnej ofensywy, zolnierze na froncie musieli sie w koncu
        > zatrzymac z powodu problemow z dostawami amunicji/zywnosic
        > etc ...
        > Tak bylo w przypadku Niemieckiej ofensywy we Francji w 1941, w
        > Rosji w 1942 , Ruskich ofensyw z lat 1944-45 a takze
        > Amerykanskich atakow z 1944/45 (Patton)
        > Poczytaj sobie troche otym zanim otworzysz jape.

        No wlasnie, ja tak w kwestii czytania:

        Po pierwsze, niemiecka ofensywa we Francji miala miejsce w roku 1940. W 1941
        mogli co najwyzej atakowac francuski prostytutki.

        Po drugie, ofensywa ta zostala wstrzymana na rozkaz Hitlera, a nie z powodu
        braku dostaw zywnosci. Hitler przestraszyl sie troche swojego naglego sukcesu i
        powstrzymal dywizje pancerne o przyslowiowy rzut kamieniem od Dunkierki. Drugie
        zatrzymanie bylo spowodowane zmiana kierunku natarcia, tzn od rzeki Somme na
        poludniowy zachod. Radze poczytac o tym z najlepszych zrodel (Guderian, Rommel
        itp.)

        Po trzecie, co do Rosji masz chyba na mysli operacje Barbarossa, ktora miala
        miejsce w 1941 roku, a nie w 1942. W 1942 zostali powstrzymani przez Rosjan w
        centrum (na lini Don-Wolga), natomiast na poludniu Kleist z powodzeniem doszedl
        az do Groznego, ale musial sie ewakuowac ze wzgledu na zagrozenie odcieciem po
        upadku Stalingradu. Tylko genialna taktyka obronna Mansteina powstrzymala armie
        Kleista przed okrazeniem.

        I co z tym otwieraniem japy? Radze sie dostosowac do wlasnych zalecen.
        Abstrahujac od tego, ze jest to forum publiczne.
    • Gość: grinch Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: 129.81.192.* 27.03.03, 17:52
      Panowie Rumsfeld i Bush Mniejszy zbyt duzo naczytali
      sie dziel hitlerowskich generalow na temat "blitzkrieg'u"...
      Oczywiscie, obaj (jak i wiekszosc bush'owskiej ekipy oprocz
      Powell'a) nigdy w zyciu nie widzieli zadnej wojny
      i nigdy nie poczuli zapachu krwi. A perspektywa
      latwego i szybkiego zajecia Iraku (blitzkrieg, blitzkrieg!)
      wydawala sie taka piekna z propagandowego punktu widzenia!!!

      P.S. Oczywiscie, teraz amerykanscy generalowie wyglaszaja
      tyrady, iz moga ewentualnie zamienic w pyl i gruz
      irackie miasta zamiast zdobywac je. To prawda, moga.
      Moga tez, np. wyciagnac z magazynow SWOJA bron masowego
      razenia i zrownac z ziemia nie tylko Irak ale i cala
      reszte swiata!
      • Gość: warmi Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 27.03.03, 21:31
        Grinch mam wrazenie ze twoja znajomosc tematu jest bazowana na
        ogladaniu "Janosika" i "Czterech Pancernych".
    • who.cares odpowiedz 27.03.03, 17:57
      > Pytanie: Kto jest wiekszym idiota, pan Weglarczyk czy
      > amerykanscy generalowie??


      TY!
      • Gość: JGA Re: Prowokujaca uwaga ... IP: 199.166.16.* 27.03.03, 18:25
        Moja uwaga byla celowo prowokujaca ...
        Stwierdzenie typu "nie spodziewaly sie" ze "w ciągu trzech dni
        wydłuży sie" jest po prostu smieszne.
        Kampania wojenna powinna i jest przygotowana do najmniejszego
        detalu, w tym rownierz zabezpieczenie tylow.
        Niespodzianka dla wojsk koalicji mogly natomiast byc ataki
        partyzanckie na linie zaopatrzenia. Liczyli na
        przyjecie "chlebem i sola".
        • new.yorker Re: Prowokujaca uwaga ... 27.03.03, 20:36
          Gość portalu: JGA napisał(a):

          > Moja uwaga byla celowo prowokujaca ...
          > Stwierdzenie typu "nie spodziewaly sie" ze "w ciągu trzech dni
          > wydłuży sie" jest po prostu smieszne.
          > Kampania wojenna powinna i jest przygotowana do najmniejszego
          > detalu, w tym rownierz zabezpieczenie tylow.
          > Niespodzianka dla wojsk koalicji mogly natomiast byc ataki
          > partyzanckie na linie zaopatrzenia. Liczyli na
          > przyjecie "chlebem i sola".

          Gdyby babcia miala wasy to by byla dz.....


          I co sie stalo? Nic!! Czy wojsko gloduje? Czy brakuje im amunicji?
          Krytykuj gdzie jest co. Nie krytykuj powodzenia.


        • Gość: warmi Re: Prowokujaca uwaga ... IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 27.03.03, 21:29
          Partyzanckie?
          Masz na mysli mordercow Saddama ktorzy wieszaja kobiety i biara
          dzieci jako zakladnikow probujac zmusic ojcow zeby walczyli z
          Amerykanami?




          • Gość: TOOMEK LUDZIE SPOKOJNIE IP: 213.77.87.* 28.03.03, 10:21
            Po co się tak podniecać i obrażać na wzajem. Przecież wszystkie
            informacje jakie do nas docierają są ocenzurowane i przynajmniej
            średnio wiarygodne. Podniecanie się szczególnie negatywne jest
            rozpoznawalną cechą róznego rodzaju pieniaczy których jak widać
            i tu nie brakuje. Zamiast reagować na każdą nawet najbardziej
            niewiarygodna informacja lepiej troche pomysleć i odczekać
            przynajmniej jeden dzień. Do tej pory najczęściej było tak że
            jednego dnia coś ogłaszają a drugiego dementują.pozdrawiam
        • Gość: Louis M. Re: Prowokujaca uwaga ... IP: *.kabel.telenet.be 27.03.03, 23:02
          Gość portalu: JGA napisał(a):

          > Moja uwaga byla celowo prowokujaca ...
          > Stwierdzenie typu "nie spodziewaly sie" ze "w ciągu trzech dni
          > wydłuży sie" jest po prostu smieszne.
          > Kampania wojenna powinna i jest przygotowana do najmniejszego
          > detalu, w tym rownierz zabezpieczenie tylow.
          > Niespodzianka dla wojsk koalicji mogly natomiast byc ataki
          > partyzanckie na linie zaopatrzenia. Liczyli na
          > przyjecie "chlebem i sola".

          Zapomniales o bardzo zlych warunkach pogodowych, w ktorych technologia 22
          wieku nie wiele sie przydaje w walce z pastuchami uzbrojonymi w bazuki.
    • Gość: MM Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 27.03.03, 18:43
      "Zdaniem amerykańskich ekspertów celem irackich wojsk i licznych organizacji
      policyjnych nie jest powstrzymanie ataku, lecz zadanie sprzymierzonym jak
      największych strat...

      Taka strategia spowodowała poważne opóźnienia w marszu na Bagdad."

      Bezczelne cholery. Jak oni smieja sie bronic przeciw 'wyzwolicielom'. I to w
      jaki sposob? Strzelajac do jak najwiekszej ilosci Amerykanow?! Czy im nikt nie
      wytlumaczyl najnowszej doktryny wojennej, ze jak Bush atakuje to NALEZY zlozyc
      bron i rzucac kwiaty?
    • Gość: Bnadem Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.krakow.pl 27.03.03, 20:41
      Regularna wojna: kilka tygodni do dwóch miesięcy. partyzancka - kilka lat. To
      nie kwestia uwielbienia dla Saddama, ale poczucia dumy narodowej.
      • Gość: warmi Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 27.03.03, 21:33
        Hmm ..
        Gdzie byla ta niemiecka duma narodowa w 1945/46/47 panie znawco ?
        • Gość: MM Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 27.03.03, 21:35
          Gość portalu: warmi napisał(a):

          > Hmm ..
          > Gdzie byla ta niemiecka duma narodowa w 1945/46/47 panie znawco ?

          Irak to nie Niemcy. Poza tym, moze bys kolego przestal cytowac "analogie" z II
          wojna swiatowa, bo sie juz nieco wyzej niezle w tym temacie zblazniles.
          • Gość: Acze MIALO BYC... IP: *.pool.mediaWays.net 27.03.03, 22:26
            Bagdad wg. buscha: Irakijczycy z radością witają kolejny nalot
            amerykańskich bombowców. Wiwatują na ulicach w oślepiających
            rozbłyskach eksplodujących bomb i fruwających części rozerwanych
            ludzkich ciał. Oto Amerykanie niosą "wolność" nieszczęsnemu
            narodowi. Cały świat wpatruje się w niemym zachwycie w ów
            wspaniały spektakl - triumfuje demokracja, prawa człowieka i
            humanitaryzm. Niech żyje Ameryka! Boże błogosław jej!


            • Gość: Prezes Re: MIALO BYC... IP: *.ces.clemson.edu 27.03.03, 22:51
              Gość portalu: Acze napisał(a):

              > Bagdad wg. buscha: Irakijczycy z radością witają
              kolejny nalot
              > amerykańskich bombowców. Wiwatują na ulicach w
              oślepiających
              > rozbłyskach eksplodujących bomb i fruwających części
              rozerwanych
              > ludzkich ciał. Oto Amerykanie niosą "wolność"
              nieszczęsnemu
              > narodowi. Cały świat wpatruje się w niemym zachwycie w ów
              > wspaniały spektakl - triumfuje demokracja, prawa
              człowieka i
              > humanitaryzm. Niech żyje Ameryka! Boże błogosław jej!
              >
              >

              och, malo sie nie rozplakelem ze wzruszenia...
              • adroit Re: MIALO BYC... 27.03.03, 23:12
                Gość portalu: Prezes napisał(a):

                > Gość portalu: Acze napisał(a):
                >
                > > Bagdad wg. buscha: Irakijczycy z radością witają
                > kolejny nalot
                > > amerykańskich bombowców. Wiwatują na ulicach w
                > oślepiających
                > > rozbłyskach eksplodujących bomb i fruwających części
                > rozerwanych
                > > ludzkich ciał. Oto Amerykanie niosą "wolność"
                > nieszczęsnemu
                > > narodowi. Cały świat wpatruje się w niemym zachwycie w ów
                > > wspaniały spektakl - triumfuje demokracja, prawa
                > człowieka i
                > > humanitaryzm. Niech żyje Ameryka! Boże błogosław jej!
                > >
                > >
                >
                > och, malo sie nie rozplakelem ze wzruszenia...


                --------------------------------------------------------------------------------

                Jakie to sliczna wizja!

                Tez jestem bardzo wzruszony.

                Teraz napewno w Hollywood nakreca o ty film. Jak Rambo rozpierdala kozikiem
                zaloge trzech irackich czolgow, a dzicy tubylcy z Bagdadu nosza go za to na
                rekach…


      • Gość: Klausewitz Re: Ile jeszcze potrwa wojna w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.03, 16:24
        Gość portalu: Bnadem napisał(a):

        > Regularna wojna: kilka tygodni do dwóch miesięcy. partyzancka - kilka lat. To
        > nie kwestia uwielbienia dla Saddama, ale poczucia dumy narodowej.
        ----------------------------
        Jak zwykle pierdolisz glupoty
    • Gość: jersey_guy 15 lat IP: *.59.110.172.Dial1.Weehawken1.Level3.net 28.03.03, 03:38
      Jak juz zginie 30,000 Amerykanow i gdzies 2 miliony Irakijczykow i caly kraj
      bedzie zmieniony w zgliszcza to w koncu nasi boys pojda po rozum, spakuja
      szmaty i wyjada jak wyjechali z Wietnamu. Szkoda tylko tych ludzi ktorzy zgina.
    • jorland Weglarczyk to ignorant 28.03.03, 10:36
      Gość portalu: JGA napisał(a):

      > Bartosz Weglarczyk napisal:
      > -----------
      > Wojska kwatermistrzowskie - odpowiadające za dostawy amunicji,
      > sprzętu, paliwa i żywności - nie spodziewały się bowiem, że
      > droga od magazynów do linii frontu w ciągu trzech dni wydłuży
      > się z kilkudziesięciu do kilkuset kilometrów.
      > -----------
      > Pytanie: Kto jest wiekszym idiota, pan Weglarczyk czy
      > amerykanscy generalowie??

      Weglarczyk. Jesli bierze sie za tematy wojenne to jego dyletanckich komentarzy
      mozna w ogole nie czytac - szkoda oczu i nerwow. Nie wiem tylko dlaczego
      redakcja "Wyborczej" puszcza takie kwiatki probujac robic ze swoich czytelnikow
      kompletnych idiotow. Komentarze Weglarczyka to po prostu siermiezna propaganda
      probujaca robic dobra mine do zlej sytuacji, na zasadzie "wycofalismy sie na z
      gory zaplanowane pozycje". To chyba jakis mlody dziennikarzyna, ktory mysli, ze
      jak przeczyta ze dwie relacje w amerykanskich popularnych gazetach to wystarczy
      by robic za "autorytet" dla polskich czytelnikow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka