Dodaj do ulubionych

Dylematy Iranu wobec wojny w Iraku

IP: 213.77.21.* 01.04.03, 18:56
Pokazuje to tylko, że USA grają na dwa, trzy i więcej frontów w
zależności od sytuacji. Sprzedadzą Polskę szybciej niż się tego
spodziewamy, na Unię też nie ma co liczyć. Liczmy na siebie
Obserwuj wątek
    • Gość: Z DALEKA gosciu-qqq IP: *.inter.net.il 01.04.03, 20:37
      Obawiam sie ze jestes troche megalomanem.Nie bardzo rozumiem
      jak polaczyles polityke bliskowschodnia Busha ze SPRAWA POLSKi-
      co ma piernik do wiatraka?
    • galaxy2099 Re: Dylematy Iranu wobec wojny w Iraku 02.04.03, 08:13
      Glupis.
      Amerykanie nie tylko na dwa, trzy ale i setki frontow bo sa
      jedynym swiatowym supermocarstwem i najnormalniejsza rzecz pod
      sloncem. To hegemon ksztaltuje swiat a ne odwrotnie. Tak bylo
      zawsze i tak zawsze bedzie. Poczytaj troche madrych ksiazek o
      historii swiata a nie pieprz trzy po trzy.


      Gość portalu: qqq napisał(a):

      > Pokazuje to tylko, że USA grają na dwa, trzy i więcej frontów
      w
      > zależności od sytuacji. Sprzedadzą Polskę szybciej niż się
      tego
      > spodziewamy, na Unię też nie ma co liczyć. Liczmy na siebie
      • Gość: Sikorski Re: Dylematy "Taty" w kraty czyli avanti i w Swiat IP: *.ti.telenor.net 03.04.03, 00:59
        galaxy2099 napisał:

        > Glupis.
        > Amerykanie nie tylko na dwa, trzy ale i setki frontow bo sa
        > jedynym swiatowym supermocarstwem i najnormalniejsza rzecz pod
        > sloncem. To hegemon ksztaltuje swiat a nie odwrotnie. Tak bylo
        > zawsze i tak zawsze bedzie. Poczytaj troche madrych ksiazek o
        > historii swiata a nie pieprz trzy po trzy.

        Swiat uksztaltowal Bog Car i Lenin a teraz nalezy to porawic
        do stanu jako takiej akceptacji kastrujac komunizm i wydajac na
        zbrojenia.

        Dziwne ze z naszych czasow mozna bylo wydawac i na zbrojenia i
        na szkoly i lecznictwo a dzis szczekaczki ryja ze to grzech-
        sio.

        ..grzes niosl piach przez wies...
        ile bajek bysmy nie przeczytali to swiat na komunizmie i
        sadamistach stac nie moze a kto zaorze ten moze!
        moc to miec tak samo odnosnie nas i mediow!

        jesli w gazetach nie ma tego co mowi ulica to ulica mowi to co
        ma byc w gazetach

        pozdrawlaju z prazdnikom wojny!


        >
        >
        > Gość portalu: qqq napisał(a):
        >
        > > Pokazuje to tylko, że USA grają na dwa, trzy i więcej
        frontów
        > w
        > > zależności od sytuacji. Sprzedadzą Polskę szybciej niż się
        > tego
        > > spodziewamy, na Unię też nie ma co liczyć. Liczmy na siebie
    • Gość: k Widać jedno - za każdym konfliktem, z każdej strony IP: *.prawo.uni.wroc.pl 02.04.03, 15:03
      stoją względy ekonomiczne lub ludzie rządni władzy, a religia i
      inne ideologie to opium dla ludu.
    • Gość: KP Re: Dylematy Iranu wobec wojny w Iraku IP: *.physik.uni-giessen.de 02.04.03, 19:46
      Artykul pokazuje, ze Iran gra na kilka frontow.
      > Pokazuje to tylko, że USA grają na dwa, trzy i więcej frontów w
      > zależności od sytuacji.

      Zeby sprzedac, trzeba wczesniej miec. Aha, zapomnialem,ze sa tez
      tacy, wg ktorych Narodowe Mienie jest juz rozkradzione.
      > Sprzedadzą Polskę szybciej niż się tego
      > spodziewamy, na Unię też nie ma co liczyć. Liczmy na siebie
      • andybox Re: Dylematy Iranu wobec wojny w Iraku 05.04.03, 11:48
        Gość portalu: KP napisał(a):

        > Artykul pokazuje, ze Iran gra na kilka frontow.
        > > Pokazuje to tylko, że USA grają na dwa, trzy i więcej
        frontów w
        > > zależności od sytuacji.
        >
        > Zeby sprzedac, trzeba wczesniej miec. Aha, zapomnialem,ze sa
        tez
        > tacy, wg ktorych Narodowe Mienie jest juz rozkradzione.
        > > Sprzedadzą Polskę szybciej niż się tego
        > > spodziewamy, na Unię też nie ma co liczyć. Liczmy na siebie

        Iranem rządzą ludzie , którzy nie mają poparcia społecznego. To
        co mówi rząd to nie to samo co myślą ludzie. Coś jak kiedyś u
        nas za komuny. Polityka rządu irańskiego to jedna sprawa, a to
        czego chcą ludzie to niekoniecznie to samo. Społeczeństwo Iranu
        jest bardzo młode. Na wojnie iracko irańskiej starsze pokolenie
        wygineło. Mlodzi mysla tak samo jak i u nas. Maja dostep przez
        anteny satelitarne /choc zabronione wszyscy ich uzywaja/ do
        kultury zachodniej. Widzą jak żyją w innych krajach i chca tego
        samego. Myslę,że za jakis czas gdy to młode pokolenie dojdzie do
        władzy sytuacja w Iranie radykalnie się zmieni. Znam wielu
        Iranczyków, mam tam swoich przyjaciól i wiem jak myslą. Ale
        oczywiście dązenie do stylu i jakości życia tak jak na zachodzie
        to nie to samo co podporządkowanie się hegemonii amerykańskiej.
        Myslę, że tego tam nikt nie chce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka