lechu112
25.11.06, 09:10
Irak: szyici mszczą się za zamach
Rozwścieczeni szyiccy bojówkarze złapali sześciu sunnitów wychodzących z
meczetu. Oblali ich naftą i żywcem spalili w pobliżu posterunku irackiej
armii. Żołnierze nie interweniowali. W innej części Bagdadu spalono kilka
meczetów i sunnickich domów. Zginęło kilkanaście osób. To zemsta za czwartkowe
krwawe zamachy w szyickiej dzielnicy Miasto Sadra, w których zginęło około 215
osób. Głównymi podejrzanymi są sunniccy terroryści. Do zamachu doszło w piątek
w Tal Afar (na zdjęciu), na północy kraju.
ap, oprac. k.z.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061125/swiat/swiat_a_12.html