Gość: pm Bravo amerykanie, arabstwo to zaraza IP: 149.123.188.* 05.04.03, 21:16 Bravo amerykanie!!! Jesli ktos chce doswiadzyc jacy naprawde sa arabowie niech pomieszka troche w stanach wsrod arabow.Zyd nie jest naszym wiernym przyjacielem ale arab to wrog gdyz on nie jest w stanie stworzyc rynku pracy majac 15-20 dzieci nie jest w stanie cie zatrudnic,on sam potrzebuje pomocy.Zyd natomiast da ci prace byc moze nie zarobisz u niego tyle co u amerykanow... Arab to odwieczny problem, sa to ludzie ktorzy jak zadna inna nacja maja we krwi kretactwo i dwulicowosc podparta ich religia. Odpowiedz Link Zgłoś
kow3l Re: Bravo amerykanie, arabstwo to zaraza 05.04.03, 21:50 Slabo znasz ich religie- to jest tak jakbys obrazal tez nasza religie. Te religie wiecej laczy niz dzieli, a nawet to co dzieli nie ma nic wspolnego z dwulicowoscia jak ty to okresliles. Znam kilku arabow glebokowierzacych i zaprawde powiadam ci, ze dajac taki przyklad udawadniasz ze to my jestesmy gorsi. Zreszta z twojej wypowiedzi wynika tylko chec zgromadzenia jak najjwiekszej kasy, chodzi ci tylko o pieniadze... Tak ci az ich brak? No to zacznij cos tworzyc, a nie tylko biernie sie przygladac. A jak masz siano to i tak zawsze bedziesz chcial wiecej i wiecej. zal mi cie stary. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Daj spokoj, Kowal, poziom taki, ze i klonica malo 05.04.03, 22:08 Facet - zapewne zupelnie niezamierzenie - odslonil cala tajemnice pro- amerykanskiego myslenia takich jak on pseudo-Polakow. Jemu nie chodzi o kase, bo - gdyby chodzilo - myslalby o jakims wlasnym interesie w US, chocby o uslugach hydraulicznych czy elektrycznych dla ludnosci, przy ktorych nie da sie zarobic mniej, niz 50 dolcow na godzine (zwykle wiecej). Facet nie mysli, to niewolnicza duszyczka, on tylko chce miec - jak bezdomny pies - DOBREGO PANA. Niestety, Arabowie nie chca miec go za pieska (bo on po angielsku nie mowi, a Arabowie po polsku ni w zab), a wiec zadawala sie POLSKIM Zydem, choc za amerykanski podnozek chcialby robic. Co za niewolnicza duszyczka... I co za zabawne podloze rasizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Brawo, Hamerykanin:Polish joke do Ksiegi Guinnessa 05.04.03, 22:00 Wszystkie zlosliwosci, jakie wypisywalam tu na temat najnowszej polskiej emigracji zarobkowej do USA niewatpliwie bledna przy twojej wypowiedzi: Arabowie to gnidy, bo - majac interesy rodzinne - POLAKA NAWET NA CZARNO NIE CHCA ZATRUDNIC! I stad wlasnie bierze sie prymitywny acz interesowny rasizm polskiej holoty w kraju i za granica. Ubawiles mnie do lez. Dzieki. A juz bylo tu jakos smutno, ze Amerykanie tego Bagdadu nie zdobyli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Gabryska-czy Amerykanie maja to lotnisko -czy nie? IP: *.dialsprint.net 05.04.03, 22:11 (lotnisko w Bagdadzie) Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Ponoc maja, ale na nim nie stoja, bo pulapki 05.04.03, 22:30 Tyle powiedzialo dowodztwo amerykanskie; irakijczycy zas obiecali wycieczke na to lotnisko. Juz tu o tym pare godzin temu byla mowa; newsow od lunchu nie sprawdzalam - dobrze, ze mi przypomniales. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Wlasnie ogladam BBC... IP: *.dialsprint.net 05.04.03, 23:03 Rysuja tam na mapach Bagdadu trase przemarszu Amerykanskich czolgow i wozow bojowych.Podaja ze kolumna ta przeszla w odleglosci mniejszej niz 2km od glownego palacu Saddama w centrum Bagdadu i polaczyla sie z wojskami na lotnisku. FOX cala ta eskapade filmowal,Greg Kelly opisuje caly przemarsz,ciekawe scenki np. wychodzacy z krzakow zolnierze iraccy poddaja sie,zrzucaja maski gazowe i klada na ziemi.Wyglada na to ze Amerykanie rzeczywiscie przeprowadzili ten rekonesans. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey CO ty bredzisz? Jakie BBC o TEJ PORZE? 06.04.03, 00:04 Moze ogladasz BBC World - nie wiem, co podaje sie na zagranice. A o "Kelly's Heros" juz ze dwie godziny temu pisalam do Tomasza - to byl celowy dowcip- limeryk. Jak przestaniesz blaznowac, www, to moze i nam tez sie w koncu uda ciekawie pogadac. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Link dla ciebie o tym lotnisku z NYTimes IP: *.server.ntli.net 06.04.03, 03:30 www.nytimes.com/aponline/international/AP-War-Clearing-the-Airport.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirmil CZAT NA TEMAT WOJNY W IRAKU IP: *.uBRgrb01.supercable.es 05.04.03, 21:26 Witam, Chciałbym zaprosić osoby zainteresowane dyskusją na temat wojny w Iraku na nowo powstały czat na stronie: www.wojna-o-pokoj.prv.pl Czat utworzony został dopiero dzisiaj , jednak mamy nadzieje że wieczorami znajdzie się na grono do dyskusji. Pozdrawiam, Marek ps. Jestesmy otwarci na dyskusje, z pewnoscia za "cywilizowane" wyrazanie swoich pogladow nikt nei zostanie wyrzucony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnieszka DYGRESJA IP: *.pool.mediaWays.net 05.04.03, 21:28 Zawsze zachwycalam sie USA...Wielka demokracja,luz,nowoczesnosc,przyklad.Bylam tam kilka razy,chodzilam po knajpach,bawilam sie,poznawalam ludzi.Nadal myslalam“tu jest mocno“Wojna ta,pokazala mi jak bardzo powierzchowny to byl obrazek.,Zyjac tyle lat w komunie czlowiek myslal“jacy imperialisci?““,komuna klamie,jak zwykle“.Niestety to byla racja.Dzisiaj nie chce jechac tam, nie czulabym sie tam dobrze.Nie znioslyby moje uszy argumentow, oszukiwanego,oglupianego narodu,ktory jest za przelewem krwi.Napasci tej nie da sie usprawiedliwic.Buntuje sie i boli mnie, ze prawo dzungli panuje w 21 wieku! Jeszcze cos,Husain byl popierany i wspomagany przez usa,jak im to bylo na reke.Byc moze nie dopuscilby sie takich zbrodni,gdyby nie mial takiego poparcia,takze przez Europe.Niech mi nikt nie wciska amerykanskiej propagandy, niech mi nikt nie daje przykladow z 2wojny, nie przemawiaja do mnie.Niech mi nikt nie mowi o tym,ze te ofiary w porownaniu z tymi dzisiejszymi sa niczym,bo zbiera mi sie na wymioty od tych sloganow!Tam gina LUDZIE;LUDZIE,te dzieci nigdy nie zapomna huku spadajacych bomb.Nienawisc,terroryzm rozprzestrzeni sie.Ludzie z Iraku,zgodnie mowia,ze nieludzkie embargo bylo wiekszym ludobojstwem od Husaina,zdychali z glodu.Niech mi nikt nie mowi,ze popieram dyktature,bo okaze tylko swoja bezsilnosc w walce na argumenty.Ja wiem,za tyle pieniedzy ile kosztuje ta wojna moznaby zbudowac demokracje bez krzywdzenia niewinnych,ale coz ambicje szalencow biora gore nad zdrowym rozsadkiem.Dzisiaj bardzo mlodzi ludzie ida ulica i potepiaja ten wyczyn,prawie ze od dziecka wyrabiaja sobie opinie o tym kraju.Oni mysla i beda myslec inaczej, niz ja myslalam w tym wieku.“Wspaniale,“demokratyczne“USA stracilo w oczach wielu ludzi!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorro Re: DYGRESJA 2 IP: *.pool.mediaWays.net 05.04.03, 21:38 Spokojnej nocy. W Amerykanach zostala wyrobiona opinia, ze irakijczycy to terrorysci, ze posiadaja bron biologiczna i chemiczna i ze stanowia zagrozenie dla swiata. Dzialalnosc inspektorow nie potwierdzila tych informacji. Administracja Busha popelnia moralny i strategiczny blad. Wbrew Organizacji Narodow Zjednoczonych, wbrew Kosciolowi (papiezowi), przeciwko wiekszosci krajow swiata, zdecydowala sie zbombardowac, wydaje sie bezbronny Irak. Potrzeba bedzie pokolen (2 lub 3 generacje) aby przekonac irakijczykow do zachodniej cywilizacji. ( Niemcy potrzebowaly 50-ciu lat, zeby jako tako „im“ przebaczono )( W tym momencie USA nie liczy sie z opinia swiata, a ludzi zamieszkalych w Iraku, traktuje jak istoty drugiej kategorii. Przecietny Amerykanin przekonany jest podswiadomie, ze zycie w krajach arabskich niewiele znaczy, bo irakijczy sa do umierania przyzwyczyjeni. Przecietny europejczyk denerwuje sie, pokazuje niezadowolenie, kiedy nagle okazuje sie, ze w domu zabraklo cukru, lub nie moze znalesc swoich pantofli, lub nie daj boze dziecko chce obejrzec w TV bajke , kiedy wlasnie „leci“ mecz. Irakijczycy, a zapewniam wszystkich, ze sa to ludzie boja sie. Zyja w miare normalnie, chodza do szkol, pracuja, nmiej wiecej jak my kiedys za komuny. Wyobrazam sobie zycie za czasow Jaruzelskiego i gdyby wtedy Bush chcialby mnie „demokratyzowac“ czulbym sie podwojnie oszukany. Wyobrazcie sobie bomby spadajace niczym deszcz, niszenie domow, brak wody, dachu nad glowa, smierc, kalekie dzieci, placz doroslych mezczyzn, bezsilnosc i upodlenie. Mysle, ze tatusiowie w Iraku nie potrafia swoim piecioletnim corkom wytlumaczyc dlaczego dzis na dobranoc nie bedzie bajki, chleba wody i domu. Dlaczego tato placze? Taka droge wybiera dzisiejsza Ameryka dla ktorej wojna jest tak daleko, ze to wlasciwie nieprawda. Watpie, by irakijczycy nawet najwieksi opozycjonisci witali zolnierzy amerykanskich kwiatami. To puste zyczenie Busa. Powtarzam to strategiczny blad. Dlaczego: 1) USA podwazylo prestiz ONZ, instytucji upowaznionej do pilnowania porzadku na swiecie. Zdarzyl sie precedens, ktory moga w przyszlosci wykorzystac przywodcy innych atomowych mocarstw. (Podejrzewam, ze zaden inny kraj, np. Korea Polnocna, nie da sie nabrac na „trik z inspektorami“. 2) Wejscie do slownika „wojny prewencyjnej“ sluzyc moze jako przykrywka agresji. 3) Panstwa arabskie, czuja sie oszukane i nie wlacza sie do walki z terroryzmem, ( bez tego poparcia, a byla na to szansa terroryzm jest nie do zwalczenia), a wrecz przeciwnie, terroryzm zostanie na dlugie, dlugie lata wzmocniony. Nalezy sie wiec liczyc z nasilajacymi sie atakami terrorystycznym ( za ktore odpowiedzialnosc bierze Bush.) 4) USA strcilo wielu sojusznikow, ktorzy moze byc beda im jeszcze potrzebni. 5) Barbarzynskie zachowanie sie administracji Busha spowodowalo, ze USA stracily wiarygodnosc i wiare swiatowaj opinii, ze jest to demokratyczny kraj. ( brak demokracji w wymiarze miedzynarodowym). (Mozna sie wrecz spodziewac, ze gdy USA opanuje Irak, znajda sie „dowody“ posiadania broni chemicznej, biologicznej, a moze nawet byc i atomowej.) 6) Ggina zolnierze amerykanscy. 7) Decyzja Busha spowodowala, ze intelektualisci calego swiata wstydza sie naszej, „lepszej“ cywilizacji. 8) Demokracja miedzynarodowa przestala definitywnie istniec. 9) Okupacja Iraku bedzie kosztowac wiele istnien ludzkich. Wszystkim tym, ktorzy jednak popieraja inwazje na Irak, ktorzy maja dzieci lub zone, albo dom, matke, itp. wszystkim tym, ktorzy tak zafascynowani sa Ameryka, prezydentowi Kwasniewskiemu, premierowi Millerowi, a szczegolnie pani prezydentowej Kwasniewskiej, ktora calym sercem propaguje okresowe badania piersi wsrod polskich matek, zycze zdrowej i spokojnej nocy. Czytelniku nie zapomnij poprawic swojemu dziecku kolderki. Ja ide wlasnie to zrobic. Zorro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Re: DYGRESJA 2 IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 05.04.03, 22:08 Papiez zawsze byl przeciwny, ale nie mieszaj tego calego kosciola. Sam widzialem jak wyslannicy z Watykanu stwierdzili ze nie moze byc wojny bez poparcia ONZ. Patrz, to jakby opinia tego organu zawazyla na tym czy kosciol jest czy przeciw. To jest smieszne, bo w tym momencie watykan jakby zapomnial ze reprezentuje wole boze, a nie wole ludzka. Po drugie, nie tylko amerykanie dzisiaj podwazaja prestiz ONZ. ONZ nie po to zostalo stworzono czym dzisij se zajmuje i nawet nie ma takiej mozliwosci, bo wtedy panowala inna hierarchia wladzy, politycznie nie byla przygotowana na obecna sytuacje. Chocby prawo veta, kiedys mialo to jakis sens (wiele mocarstw- niebezpieczentwa wejscia w konflikt kilku militarnie mocnych panstw po przeciwnej stronie)teraz to ma wymiar tylko wykazania wladzy, zreszta wplywowosc, zmowa jest wizerunkiem karow posiadajacych prawo weta. Po trzecie USa starcio wielu sojusznikow? Byc moze chwilowo, ale gdy ojdzie o kase (a zawsze o to chodzi) to sami poprosza amerykanow o przebaczenie. Po czwarte demokracja miedzynarodowa presztala definitywnie istniec? A kiedys tak naprawde istniala- pytam sie. O argumentach typu gina amerykanscy zolnierze nawet nie bede dyskutowal, bo nie ma sensu pisac o takich argumentach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kow3l Prawie sie z toba zgadzam... IP: *.kalisz.dialup.inetia.pl 05.04.03, 22:17 Wszystko jest pieknie i ladnie napisane, ale nie przechodzmy w skrajnosci w skrajnosc. U wielu USA stracilp... ale u wielu tez zyskalo. A dziciaki wychodza na ulice w to nie mieszaaj, bo polowa znich to pacyfisci, ktorzy zawsze i przeciw wszystkiemu beda protestowac, bo ojciec ich w chacie leje itd albo po prostu maja pretekst wyjscia na wagary... lub pokazania sie w telewizji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLO Re: DYGRESJA-Dziekuje Agnieszko! IP: *.austin.texas.net 05.04.03, 22:46 Za proste i szczere odczucia. Jak prozne sa przy nich wymadrzania sie LAXa i im podobnych. Sluchalem na Public Radio ojca (przybranego) jednego z pierwszych amerykanskich ofiar. Zapamietalem nazwisko, pomiewaz brzmialo swojsko "Pokorny". ...Ow ojciec powiedzial mw. Walczylem lata kompletnie bezsensownej wojny we Wietnamie i teraz tez nie widze zadnego sensu w tej wojnie. Czy tacy ludzie jak Bush moge spac spokojnie? Zycze Ci duzo dobrego Agnieszko, SLO Gość portalu: agnieszka napisał(a): > Zawsze zachwycalam sie USA...Wielka demokracja,luz,nowoczesnosc,przyklad.Bylam > tam kilka razy,chodzilam po knajpach,bawilam sie,poznawalam ludzi.Nadal > myslalam“tu jest mocno“Wojna ta,pokazala mi jak bardzo powierzchown > y to byl > obrazek.,Zyjac tyle lat w komunie czlowiek myslal“jacy imperialisci?̶ > 0;“,komuna > klamie,jak zwykle“.Niestety to byla racja.Dzisiaj nie chce jechac tam, ni > e > czulabym sie tam dobrze.Nie znioslyby moje uszy argumentow, > oszukiwanego,oglupianego narodu,ktory jest za przelewem krwi.Napasci tej nie da > > sie usprawiedliwic.Buntuje sie i boli mnie, ze prawo dzungli panuje w 21 wieku! > Jeszcze cos,Husain byl popierany i wspomagany przez usa,jak im to bylo na > reke.Byc moze nie dopuscilby sie takich zbrodni,gdyby nie mial takiego > poparcia,takze przez Europe.Niech mi nikt nie wciska amerykanskiej propagandy, > niech mi nikt nie daje przykladow z 2wojny, nie przemawiaja do mnie.Niech mi > nikt nie mowi o tym,ze te ofiary w porownaniu z tymi dzisiejszymi sa niczym,bo > zbiera mi sie na wymioty od tych sloganow!Tam gina LUDZIE;LUDZIE,te dzieci > nigdy nie zapomna huku spadajacych bomb.Nienawisc,terroryzm rozprzestrzeni > sie.Ludzie z Iraku,zgodnie mowia,ze nieludzkie embargo bylo wiekszym > ludobojstwem od Husaina,zdychali z glodu.Niech mi nikt nie mowi,ze popieram > dyktature,bo okaze tylko swoja bezsilnosc w walce na argumenty.Ja wiem,za tyle > pieniedzy ile kosztuje ta wojna moznaby zbudowac demokracje bez krzywdzenia > niewinnych,ale coz ambicje szalencow biora gore nad zdrowym rozsadkiem.Dzisiaj > bardzo mlodzi ludzie ida ulica i potepiaja ten wyczyn,prawie ze od dziecka > wyrabiaja sobie opinie o tym kraju.Oni mysla i beda myslec inaczej, niz ja > myslalam w tym wieku.“Wspaniale,“demokratyczne“USA stracilo w > oczach wielu > ludzi!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Re: DYGRESJA-Dziekuje Agnieszko! IP: *.asm.bellsouth.net 05.04.03, 23:00 Po 11 września 2001 nikt w USA nie może spać spokojnie dopóki nie wydusi się islamofaszystów. Za Clintona posyłano im tylko kwiaty i kilka razy Tomahawki w namioty na pustyni w Afganistanie lub na Bogu ducha winną fabrykę aspiryny w Sudanie. Lewactwo wtedy nie maszerowało i nie rozdzierało szat. 11.IX.2001 zebraliśmy żniwa niemocy Clintona. Rozumiem, że trudno będzie spać takim Agnieszkom i SLO przez wiele lat. Nie widać żadnych znaków, aby poparcie dla lewicy wzrastało w USA. Polityka prewencyjnego niszczenia naszych wrogów na pewno będzie kontynuowana i będzie miała ogromne poparcie społeczne. Zresztą, jestem absolutnie pewien, że lewactwo ma w nosie Irak i inne kraje z Osi Zła i tylko zwalcza tę wojnę, bo nienawidzi Busha. Gdyby Clinton prowadził tą wojnę, to miałby pełne poparcie wśród zarówno amerykańskiej jak i europejskiej lewicy. Jan K. Gość portalu: SLO napisał(a): > Za proste i szczere odczucia. Jak prozne sa przy nich > wymadrzania sie LAXa i im podobnych. > Sluchalem na Public Radio ojca (przybranego) jednego z > pierwszych amerykanskich ofiar. Zapamietalem nazwisko, pomiewaz > brzmialo swojsko "Pokorny". ...Ow ojciec powiedzial mw. > Walczylem lata kompletnie bezsensownej wojny we Wietnamie i > teraz tez nie widze zadnego sensu w tej wojnie. Czy tacy ludzie > jak Bush moge spac spokojnie? > > Zycze Ci duzo dobrego Agnieszko, > > SLO > > > Gość portalu: agnieszka napisał(a): > > > Zawsze zachwycalam sie USA...Wielka > demokracja,luz,nowoczesnosc,przyklad.Bylam > > tam kilka razy,chodzilam po knajpach,bawilam sie,poznawalam > ludzi.Nadal > > myslalam“tu jest mocno“Wojna ta,pokazala mi jak bardzo > powierzchown > > y to byl > > obrazek.,Zyjac tyle lat w komunie czlowiek myslal“jacy > imperialisci?̶ > > 0;“,komuna > > klamie,jak zwykle“.Niestety to byla racja.Dzisiaj nie chce > jechac tam, ni > > e > > czulabym sie tam dobrze.Nie znioslyby moje uszy argumentow, > > oszukiwanego,oglupianego narodu,ktory jest za przelewem > krwi.Napasci tej nie da > > > > sie usprawiedliwic.Buntuje sie i boli mnie, ze prawo dzungli > panuje w 21 wieku! > > Jeszcze cos,Husain byl popierany i wspomagany przez usa,jak im > to bylo na > > reke.Byc moze nie dopuscilby sie takich zbrodni,gdyby nie mial > takiego > > poparcia,takze przez Europe.Niech mi nikt nie wciska > amerykanskiej propagandy, > > niech mi nikt nie daje przykladow z 2wojny, nie przemawiaja do > mnie.Niech mi > > nikt nie mowi o tym,ze te ofiary w porownaniu z tymi > dzisiejszymi sa niczym,bo > > zbiera mi sie na wymioty od tych sloganow!Tam gina > LUDZIE;LUDZIE,te dzieci > > nigdy nie zapomna huku spadajacych bomb.Nienawisc,terroryzm > rozprzestrzeni > > sie.Ludzie z Iraku,zgodnie mowia,ze nieludzkie embargo bylo > wiekszym > > ludobojstwem od Husaina,zdychali z glodu.Niech mi nikt nie > mowi,ze popieram > > dyktature,bo okaze tylko swoja bezsilnosc w walce na > argumenty.Ja wiem,za tyle > > pieniedzy ile kosztuje ta wojna moznaby zbudowac demokracje > bez krzywdzenia > > niewinnych,ale coz ambicje szalencow biora gore nad zdrowym > rozsadkiem.Dzisiaj > > bardzo mlodzi ludzie ida ulica i potepiaja ten wyczyn,prawie > ze od dziecka > > wyrabiaja sobie opinie o tym kraju.Oni mysla i beda myslec > inaczej, niz ja > > myslalam w tym wieku.“Wspaniale,“demokratyczne“USA strac > ilo w > > oczach wielu > > ludzi!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x troche rozsadku IP: *.spa.umn.edu 05.04.03, 23:23 Gość portalu: Jan K. napisał(a): > Po 11 września 2001 nikt w USA nie może spać spokojnie dopóki nie wydusi się > islamofaszystów. A ty czlowieku dalej udowadniasz ze jestes w stanie uwierzyc w najbardziej prostackie klamstwa, jak rzekome powiazanie Iraku z 9/11. zobacz co na ten temat mysla dyplomaci USA, ktorzy maja o wiele lepszy dostep do informacji od ciebie: ...until this administration it had been possible to believe that by upholding the policies of my president I was also upholding the interests of the American people and the world. I believe it no longer. The September 11 tragedy left us stronger than before, rallying around us a vast international coalition to cooperate for the first time in a systematic way against the threat of terrorism. But rather than take credit for those successes and build on them, this administration has chosen to make terrorism a domestic political tool, enlisting a scattered and largely defeated al-Qaeda as its bureaucratic ally. We spread disproportionate terror and confusion in the public mind, arbitrarily linking the unrelated problems of terrorism and Iraq. The result, and perhaps the motive, is to justify a vast misallocation of shrinking public wealth to the military and to weaken the safeguards that protect American citizens from the heavy hand of government. September 11 did not do as much damage to the fabric of American society as we seem determined to do to ourselves. www.nybooks.com/articles/16195 pewnie nazwiesz go 'lewakiem', bo to latka ktora przylepiasz kazdemu kogo nie rozumiesz :) Nauczyles sie tego od Republikanow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Re: troche rozsadku IP: *.asm.bellsouth.net 06.04.03, 00:27 Jak byłem w Rzymie cztery lata temu, widziałem demonstrację zjednoczonego lewactwa włoskiego przed Basilica di San Giovanni in Laterano. Wielu lewaków nosiło w klapie znaczek ze Stalinem, nie rozumiejąc nic z historii i upadku Imperium Zła. Oskarżali USA o najgorsze przestępstwa (zwłaszcza przeciwko Serbom Miłoszewicza), ale nie pisali na transparentach, że Clinton=Hitler, bo nie chcieli pewno urazić swoich amerykańskich pobratymców. Pana/Pani poglądy są typowe dla sierot po Stalinie, a co więcej, mieszka Pan/Pani w USA męcząc się pewno straszliwie. Komunizm nie ma tu szans - ¡No pasarán! Nasz kraj pozostanie na zawsze krajem najbardziej wolnym, demokratycznym i kapitalistycznym. Poza tym, kup sobie Pan/Pani dostęp do Internetu a nie korzystaj z dostępu z serwera uniwersytetu stanowego Minnesota. Najlepiej propagować swoje poglądy polityczne na własny koszt, a nie za pieniądze podatników tego pięknego stanu. W pracy też lepiej pracować, a nie wypisywać takie lewackie bzdurki. Prorokował/Prorokowała Pan/Pani niedawno moim rodakom, że niedługo znów "zaczną latać samolotami do biura" dzięki polityce Busha. Ten zwrot pokazuje głęboką nienawiśc, która zżera Pana/Pani duszę. Czy patrząc na telewizję z nienawiści nie siedzi Pan/Pani z brzytwą na brzegu wanny? Jak można tak dalej żyć? Jan K. Gość portalu: x napisał(a): > Gość portalu: Jan K. napisał(a): > > > Po 11 września 2001 nikt w USA nie może spać spokojnie > dopóki nie wydusi się > > islamofaszystów. > > A ty czlowieku dalej udowadniasz ze jestes w stanie > uwierzyc w najbardziej prostackie klamstwa, jak rzekome > powiazanie Iraku z 9/11. > > zobacz co na ten temat mysla dyplomaci USA, ktorzy maja o > wiele lepszy dostep do informacji od ciebie: > > ...until this administration it had been possible to > believe that by upholding the policies of my president I > was also upholding the interests of the American people > and the world. I believe it no longer. > > The September 11 tragedy left us stronger than before, > rallying around us a vast international coalition to > cooperate for the first time in a systematic way against > the threat of terrorism. But rather than take credit for > those successes and build on them, this administration > has chosen to make terrorism a domestic political tool, > enlisting a scattered and largely defeated al-Qaeda as > its bureaucratic ally. We spread disproportionate terror > and confusion in the public mind, arbitrarily linking the > unrelated problems of terrorism and Iraq. The result, and > perhaps the motive, is to justify a vast misallocation of > shrinking public wealth to the military and to weaken the > safeguards that protect American citizens from the heavy > hand of government. September 11 did not do as much > damage to the fabric of American society as we seem > determined to do to ourselves. > > <a href="http://www.nybooks.com/articles/16195"target="_blank">www.nybooks.com/ > articles/16195</a> > pewnie nazwiesz go 'lewakiem', bo to latka ktora > przylepiasz kazdemu kogo nie rozumiesz :) > > Nauczyles sie tego od Republikanow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x szkoda ze znow brak argumantow... IP: *.spa.umn.edu 06.04.03, 00:45 Gość portalu: Jan K. napisał(a): > Jak byłem w Rzymie cztery lata temu, widziałem demonstrację zjednoczonego > lewactwa włoskiego przed Basilica di San Giovanni in Laterano. Wielu lewaków > nosiło w klapie znaczek ze Stalinem, nie rozumiejąc nic z historii i upadku > Imperium Zła. Oskarżali USA o najgorsze przestępstwa (zwłaszcza przeciwko > Serbom Miłoszewicza), ale nie pisali na transparentach, że Clinton=Hitler, bo > nie chcieli pewno urazić swoich amerykańskich pobratymców. Pana/Pani poglądy > są typowe dla sierot po Stalinie, a co więcej, mieszka Pan/Pani w USA męcząc > się pewno straszliwie. Komunizm nie ma tu szans - ?No pasarán! Nasz kra > j > pozostanie na zawsze krajem najbardziej wolnym, demokratycznym i > kapitalistycznym. > > Poza tym, kup sobie Pan/Pani dostęp do Internetu a nie korzystaj z dostępu z > serwera uniwersytetu stanowego Minnesota. Najlepiej propagować swoje poglądy > polityczne na własny koszt, a nie za pieniądze podatników tego pięknego stanu. > > W pracy też lepiej pracować, a nie wypisywać takie lewackie bzdurki. > > Prorokował/Prorokowała Pan/Pani niedawno moim rodakom, że niedługo znów "zaczną > > latać samolotami do biura" dzięki polityce Busha. Ten zwrot pokazuje głęboką > nienawiśc, która zżera Pana/Pani duszę. Czy patrząc na telewizję z nienawiści > nie siedzi Pan/Pani z brzytwą na brzegu wanny? Jak można tak dalej żyć? > > Jan K. A pan znowu o tych lewakach i to w dodatku zupelnie nie na temat :) to pan ma chyba jakas obsesje? Bo ja nie chce zeby amerykanie latali prosto do biura i wariatow nie popieram, a pan tak - ta mala czastka odpowiedzialnosci za przyszle ataki spocznie takze na panu, bo zyje pan w demokratycznym kraju i odpowiada pan za to co robia pana politycy. Ale wiem ze nie dotrze to do pana, napisze znow pan cos o brzytwach i lewakach. Co ta ideologia republinakska moze zrobic z czlowieka, nawet juz nie mozna z nim dyskutowac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Drugta Małpa Z nim nawet Małpie wstyd dyskutować, daję słowo IP: *.server.ntli.net 06.04.03, 01:28 To gość całkowicie opętany i odporny na jakąkolwiek wiedzę. Proszę zobaczyć, jak dyskusja z nim wygląda: on nie odbiera, on tylko NADAJE i upaja się swoimi głosem. Klasyczny przykład: pseudo-intelektualna wypowiedź tej miernoty o Cortezie. Jeszcze trochę, a ten przefarbowany UB-ek zacznie nam cytować proroctwa Sybilli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Argumanty... IP: *.asm.bellsouth.net 06.04.03, 01:41 Panie/Pani x z Uniwersytetu Statnowego Minnesota: Maszeruje Pan/Pani razem z "Druga Malpa" i gabrielacasey. Każdy ma takich przyjaciół, na jakich zasługuje. Na pewno podobało im się Pana/Pani łaskawe proroctwo czysto z uniwersytetu, że dzięki polityce Busha "Amerykanie będą latali samolotami do pracy". Tego Panu/Pani nie zapomnę i jestem przekonany, że inni też tego nie zapomną. Prawdziwej (demokratycznej) lewicy już nie ma. Teraz dawny komuch maszeruje ze świrusami, niosącymi pod pachą "Protokoły Mędrców Syjonu", anarchistami, trockistami i stalinowcami. Wszystkich jednoczy nienawiść do Ameryki, kapitalizmu i Busha i wspólny pobyt na Śmietniku Historii. Jan K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Ten ćwok, Jan K., nienawidzi każdego z dyplomem IP: *.server.ntli.net 06.04.03, 02:08 Typowa zawiść chamka, który chciałby być "najmundrzejszy", ale te "akadmiki" mu się publicznie nie dają popisywać - proszę zauważyć tę samą chorobliwą obsesję na punkcie ludzi wykształconych w jego odpowiedzi Lexowi przy tymże wątku. I tam widać, że to zazdrość i tylko zazdrość tę miernotę zżera. Zawiść może nie z powodu tytułu, ale z powodu wtopienia się polskich intelektualistów w społeczeństwo amerykańskie, ich pełnego równouprawnienia w kręgach amerykańskiej elity. On też by tak chciał, ale - tęskniąc do amerykańskiej akceptacji - jest dla swej lower middle class tylko "Polack". W istocie: biedny, sfrustrowany człowiek, ale - niestety - irytuje swą niewiarygodną tępotą i brakiem wszelkiej otwartości intelektualnej. Radzę poprawić sobie humor i wrócić do wstrząsających wypowiedzi Jana K. na temat Corteza - nawat Małpa się z tego uśmiała: takich tumanów jak Jan K. to nawet na palmach nie widać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. A Million Mogadishus IP: *.asm.bellsouth.net 06.04.03, 03:22 Pana/Pani stwierdzenia, że z powodu złej polityki Busha "Amerykanie znów zaczną latać samolotami do biura" przypomina dokładnie wypowiedź facecika też z uniwersytetu (Columbia), Nicholasa De Genova, który życzył Ameryce "A Million Mogadishus", czyli stosy trupów w walce z Irakiem. O tego typu postawach profesorów (choć może Pan/Pani x tylko sprząta tam w Minnesocie, ale intelektualny klimat jest ten sam), znakomicie napisał Andrew Sullivan na: www.andrewsullivan.com/main_article.php?artnum=20030331 Andrew Sullivan zadaje piękne pytanie do lewactwa (swobodny przekład): "Macie pełne prawo uważać, że Prezydent Bush nie jest legalnym prezydentem a tylko przygłupim maniakalnym tyranem. W porządku, jesteście jego przeciwnikami politycznymi i możecie zarzucać Bushowi i jego stronnikom co tylko chcecie. Jeśli Bush jest tak ohydny, to co ma w sobie Saddam Hussain, że was zauroczył? Dlaczego stajecie po stronie Saddama w tym konflikcie?" Jan K. Gość portalu: x napisał(a): > Gość portalu: Jan K. napisał(a): > > > Po 11 września 2001 nikt w USA nie może spać spokojnie > dopóki nie wydusi się > > islamofaszystów. > > A ty czlowieku dalej udowadniasz ze jestes w stanie > uwierzyc w najbardziej prostackie klamstwa, jak rzekome > powiazanie Iraku z 9/11. > > zobacz co na ten temat mysla dyplomaci USA, ktorzy maja o > wiele lepszy dostep do informacji od ciebie: > > ...until this administration it had been possible to > believe that by upholding the policies of my president I > was also upholding the interests of the American people > and the world. I believe it no longer. > > The September 11 tragedy left us stronger than before, > rallying around us a vast international coalition to > cooperate for the first time in a systematic way against > the threat of terrorism. But rather than take credit for > those successes and build on them, this administration > has chosen to make terrorism a domestic political tool, > enlisting a scattered and largely defeated al-Qaeda as > its bureaucratic ally. We spread disproportionate terror > and confusion in the public mind, arbitrarily linking the > unrelated problems of terrorism and Iraq. The result, and > perhaps the motive, is to justify a vast misallocation of > shrinking public wealth to the military and to weaken the > safeguards that protect American citizens from the heavy > hand of government. September 11 did not do as much > damage to the fabric of American society as we seem > determined to do to ourselves. > > <a href="http://www.nybooks.com/articles/16195"target="_blank">www.nybooks.com/ > articles/16195</a> > pewnie nazwiesz go 'lewakiem', bo to latka ktora > przylepiasz kazdemu kogo nie rozumiesz :) > > Nauczyles sie tego od Republikanow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: A Million Mogadishus IP: *.spa.umn.edu 06.04.03, 04:10 Gość portalu: Jan K. napisał(a): > Dlaczego stajecie po stronie Saddama w tym konflikcie?" nie staje po stronie saddama tylko zwyklych amerykanow, a pan jest tak nieprzemakalny na argumenty jak tylko mozna. Powtarza pan jakies zaslyszane kalki, zamiast ustosunkowac sie do jakiejkolwiek wypowiedzi. zaczynam podejrzewac ze pan nie umie myslec, tylko nasladowac. Powtarzam wyraznie: ja NIE CHCE zeby amerykanie 'latali prosto do biura' i moge to panu powtarzac codziennie. To pan sie do tego przyczynia, tylko ze ma pan ten luksus ze tego nie rozumie. Jakbym zle zyczyl amerykanom i tak ich nienawidzil jak pan wierzy ze nienawidze to bym popieral te wojne i probowal sie dokladac to zamulenia intelektualnego tego narodu piszac teksty o antyamerykanizmie kazdego kto jest przeciw. A ja amerykanom zle nie zycze. zamiast saddama irakijczycy beda mieli nowgo dyktatora ktory im da do wiwatu a pan juz wtedy zapomni o iraku i bedzie mial 'czyste sumienie'. moim zdaniem to obrzydliwe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Ty przefarbowany KOMUCHU !!!! IP: *.server.ntl.com 06.04.03, 01:12 Nie udawaj tu prawicowca czy Republikanina, bo każde twe słowo wskazuje na BOLSZEWIĘ. Jesteś BOLSZEWIKIEM, Janie, choćbyś się to starał inaczej nazywać. Ciekawe, z jakiej emigracji ty jesteś? Tej UB-eckiej, oddelegowanej do spacyfikowania Polonii amerykańskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Wiersz dla Agnieszki IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 13:24 Drzewa w srebrze W srebrnym świetle księżycowym na srebrzystym drzemią śniegu jako widma srebrno-białe powstrzymane w swym szeregu. Nie drgną srebrne oszroniałe ich ramiona wyciągnięte. Ponad ziemią do księżyca W rozmodleniu stoją święte. Czemu modlą się do niego rozpuściwszy białe włosy ? Czemu stoją osmętniałe zapatrzone tak w niebiosy ? Błękitnawych mroków cienie, wysrebrzona lasów wstęga ponad góry się unosi do niebiosów jasnych sięga. Srebrny smutek sie rozsnuwa razem z biela mgieł widmową duszę czasem mi otacza nad srebrzystą wisząc głową. Ja rozumiem drzew modlitwe, co cichutko szepcza w borze, bo w te piękne srebrne dale iść tęsknota jeno może. Autorka: dr Kazimiera Fiweger-Szpunarowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.bct.bellsouth.net 05.04.03, 22:05 Wszyscy ci mlodzi gniewni "obroncy pokoju" powinni opinie LAX-a powiesic sobie nad lozkiem i nauczyc sie jej na pomiec aby nie kompromitowac sie bessensowna retoryka. Jezeli ktos niewiele widzial a swoje przekonania opiera na wiadomosciach z drugiej reki opinia Pana podpisujacego sie LAX powinna mu otworzyc oczy - chyba ze jest niereformowalny. Polemika prowadzona w oparciu drobne szczegoly /weszli nie weszli, kto napisal,kto zdementowal/ jest niepotrzebna. Wazniejszy jest fakt ze Amerykanie zechcieli zrobic tam porzadek za swoje pieniadze - a bedzie to kosztowac tak wiele ze ewentualne zyski z tanszej ropy nawet w malej czesci nie skompensuja ich wydatkow. Pozatym wiadomo ze nie chodzi o rope. W interesie calego cywilizowanego swiata jest pokoj i jego obrona jest czystym interesem dla krajow zamoznych. Znam kraje arabskie i delikatnie mowiac niema tam kultu pracy i bardzo czesto zamoznosc tych krajow jest wypadkowa ich "gospodarnosci". Dotowanie przez USA wykorzystuja perfidnie ich pieniadze na walke z nimi to jest poprostu szczyt hipokryzji. Bedzie trzeba jeszcze kilku oszolomow uspokojic mam nadzieje ze obejdzie sie bez interwencji a wystarcza tylko sankcjie. Pozdrowienia dla Pana "LAX". Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Nie myl kategorii: polska prasa manipuluje... 05.04.03, 22:43 Tu nie o Irak chodzi, a o manipulacje prasowa najbardziej ponoc wiarygodnej polskiej gazety. Skoro po raz kolejny (w czasie tej wojny CALY CZAS) popelnia ten sam blad, tj. puszcza "zwycieska" wiadomosc, by - pod wplywem presji newsow w mediach swiatowych (musi wiedziec, ze to do Polakow dotrze)- ja po kilku czy kilkunastu godzinach dementuje, to...przestaje sie wierzyc takze i sprawie Rywina, i innym wiesciom z kraju. Obawiam sie, powaznie, ze im wiecej udzialow Coxa w Agorze, tym glos pani Rapaczynskiej przewaza nad glosem Michnika. Jasne, i Michnik jest manipulantem, ale diablo dobrym i diablo madrym socjotechnikiem, ktory nie traktuje swoich czytelnikow jak amerykanskiego proletariusza. I nic dziwnego, ze glownymi fanami dzisiejszej GW sa polsko-amerykanscy proletariusze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rak Re: Nie myl kategorii: polska prasa manipuluje... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 00:09 Pani Gabrielo szanowna, przepraszam, ale Pani ma obsesję G.W., która powoli przekształca się teorię spiskową. Tak się składa, że wiem to i owo o robieniu prasy, więc pozwoli Pani, że wytłumaczę: 1. Sam złoszczę się czytając i oglądając polskie media przy okazji wojny z Irakiem, bo mnóstwo w nich błędów, niedoróbek i niefachowości. Ale to właśnie jest najsmutniejsze, że to są błędy, niedoróbki i niefachowość, bo polscy dziennikarze są tacy sami jak polscy lekarze, inżynierowie, prawnicy, politycy i uczniowie. Niestety. 2. Gwarantuję, że we wszystkich polskich redakcjach zajmujących się nawet tak ważnym wydarzeniem, jak wojna, b. niewielu ludzi zostało oddelegowanych tylko do tego zadania, bo wszędzie oszczędza się na ludziach. A ci, którzy są, w większości nie specjalizują się ani w sprawach wojska, ani Iraku. 3. 99% błędów, które Pani tak skwapliwie zauważa, to klasyczne niechlujstwa lub brak podstawowej wiedzy, w tym językowej (np. TVN mówi o zdobyciu obozu, a potem dodaje, że obóz był pusty... Czy to manipulacja? Nie, to kretyn dziennikarz w pośpiechu nie rozróżnia, że kiedy coś jest nie bronione, to można mówić o zajęciu, a nie zdobyciu) 4. Mnóstwo błędów wynika z braku koordynatora-redaktora, który będzie porównywał informacje pisane przez różnych dziennikarzy, ustalał i pilnował jakiejś reguły, które źródła redakcja traktuje za wiarygodne, które mniej, a które wcale 5. Podobne błędy, jak przy okazji Iraku, codziennie znajduję przy okazji wszystkich innych możliwych tematów. Tylko że na te błędy mniej, lub wcale, nie zwraca się uwagi, bo sprawy nie budzą takiej emocji, jak Irak. (A swoją drogą Irak jest trudniejszy, bo to rzeczywiście zatrzęsienie informacji różnej rangi z tysięcy źródeł. 6. Polscy dziennikarze mają profesjonalne kłopoty z obiektywizmem. Paradoksalnie nie oznacza to na ogół, że są wyłącznie stronniczy. To jest raczej tak, że dają półpodświadomy upust swoim sympatiom, a potem, dla równowagi, dodają coś zupełnie z drugiej skrajności 7. Równocześnie też polscy dziennikarze boją się być zdecydowani i wierni jakiemuś koherentnemu systemowi poglądów. Dlatego ideałem obiektywizmu jawi się im znane przysłowie, że prawda leży pośrodku. A to jest bzdura, prawda leży tam, gdzie leży, czasem po prawej, czasem po lewej, czasem wysoko lub nisko... Tę technikę dziennikarską widać, gdy bierze się do dyskusji oszołoma z lewicy i oszołoma z prawicy. I wyjść ma po środku. A oni obaj po prostu są primo - populistami, secunfo - kretynami. 8. I wreszcie na koniec: To na prawdę naiwne wyobrażenie, że wstrętna Rapaczyńska walczy z prawym Michnikiem. Jestem praktycznie pewien, że i Michnik, i Rapaczyńska informacje o wojnie zamieszczone w G.W. poznają przy porannej kawie. Choć oczywiście Michnik na pewno od czasu do czasu decyduje o konkretnych publicystycznych tekstach i komentarzach do niektórych najważniejszych informacji. Nie wiem, czy Panią przekonałem, bo jest Pani bardzo upartą kobietą, ale proszę uwierzyć, że choć nie zgadzam się z Panią co do wojny, potrafię przekazywać na ww. temat informacje możliwe najbliższe prawdzie. I wierzę, że Pani potrafi je przyjąć. Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Radzilam Michnikowi: wywalic z pracy pampersy... 06.04.03, 00:19 Ale podejrzewalam, ze zatrudniaja pampersy, by oszczedzac na placach. Coz, ludzie klasy Geberta sie cenia i serwisow prasowych za grosze robic nie beda. A szkoda, jego angielski ekipie GW teraz by sie przydal. Niemniej radzilabym nie lekcewazyc oslabiania pozycji Michnika w mediach Coxa - wiem, na ile udzialy Coxa, notowane w Agorze na Gieldzie Londynskiej, roznia sie od tych, publikowanych w Polsce. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LAX Re: Nie myl kategorii: polska prasa manipuluje... IP: 172.* / 172.20.20.* 06.04.03, 04:43 Gość portalu: rak napisał(a): > Pani Gabrielo szanowna, przepraszam, ale Pani ma obsesję G.W., która powoli > przekształca się teorię spiskową. Tak się składa, że wiem to i owo o robieniu > prasy, więc pozwoli Pani, że wytłumaczę: > 1. Sam złoszczę się czytając i oglądając polskie media przy okazji wojny z > Irakiem, bo mnóstwo w nich błędów, niedoróbek i niefachowości. Ale to właśnie > jest najsmutniejsze, że to są błędy, niedoróbki i niefachowość, bo polscy > dziennikarze są tacy sami jak polscy lekarze, inżynierowie, prawnicy, politycy > i uczniowie. Niestety. > 2. Gwarantuję, że we wszystkich polskich redakcjach zajmujących się nawet tak > ważnym wydarzeniem, jak wojna, b. niewielu ludzi zostało oddelegowanych tylko > do tego zadania, bo wszędzie oszczędza się na ludziach. A ci, którzy są, w > większości nie specjalizują się ani w sprawach wojska, ani Iraku. > 3. 99% błędów, które Pani tak skwapliwie zauważa, to klasyczne niechlujstwa > lub brak podstawowej wiedzy, w tym językowej (np. TVN mówi o zdobyciu obozu, a > potem dodaje, że obóz był pusty... Czy to manipulacja? Nie, to kretyn > dziennikarz w pośpiechu nie rozróżnia, że kiedy coś jest nie bronione, to > można mówić o zajęciu, a nie zdobyciu) > 4. Mnóstwo błędów wynika z braku koordynatora-redaktora, który będzie > porównywał informacje pisane przez różnych dziennikarzy, ustalał i pilnował > jakiejś reguły, które źródła redakcja traktuje za wiarygodne, które mniej, a > które wcale > 5. Podobne błędy, jak przy okazji Iraku, codziennie znajduję przy okazji > wszystkich innych możliwych tematów. Tylko że na te błędy mniej, lub wcale, > nie zwraca się uwagi, bo sprawy nie budzą takiej emocji, jak Irak. (A swoją > drogą Irak jest trudniejszy, bo to rzeczywiście zatrzęsienie informacji różnej > rangi z tysięcy źródeł. > 6. Polscy dziennikarze mają profesjonalne kłopoty z obiektywizmem. > Paradoksalnie nie oznacza to na ogół, że są wyłącznie stronniczy. To jest > raczej tak, że dają półpodświadomy upust swoim sympatiom, a potem, dla > równowagi, dodają coś zupełnie z drugiej skrajności > 7. Równocześnie też polscy dziennikarze boją się być zdecydowani i wierni > jakiemuś koherentnemu systemowi poglądów. Dlatego ideałem obiektywizmu jawi > się im znane przysłowie, że prawda leży pośrodku. A to jest bzdura, prawda > leży tam, gdzie leży, czasem po prawej, czasem po lewej, czasem wysoko lub > nisko... Tę technikę dziennikarską widać, gdy bierze się do dyskusji oszołoma > z lewicy i oszołoma z prawicy. I wyjść ma po środku. A oni obaj po prostu są > primo - populistami, secunfo - kretynami. > 8. I wreszcie na koniec: To na prawdę naiwne wyobrażenie, że wstrętna > Rapaczyńska walczy z prawym Michnikiem. Jestem praktycznie pewien, że i > Michnik, i Rapaczyńska informacje o wojnie zamieszczone w G.W. poznają przy > porannej kawie. Choć oczywiście Michnik na pewno od czasu do czasu decyduje o > konkretnych publicystycznych tekstach i komentarzach do niektórych > najważniejszych informacji. > Nie wiem, czy Panią przekonałem, bo jest Pani bardzo upartą kobietą, ale > proszę uwierzyć, że choć nie zgadzam się z Panią co do wojny, potrafię > przekazywać na ww. temat informacje możliwe najbliższe prawdzie. I wierzę, że > Pani potrafi je przyjąć. Bardzo madra, celna analiza. Calkowicie sie zgadzam z "objawami choroby" To niestety nasze narodowe niechlujstwo wychodzace na kazdym kroku. Ale z tego nie mozna robic spiskowej teorii dziejow. Rzeczpospolita i GW to jak na Polske i te czesc Europy nowoczesne i wiarygodne dzienniki.Zdarzaja sie im wpadki ale komu sie nie zdarzaja. Na marginesie, zebyscie widzieli wpadki New York Timesa podczas tej wojny. Dziennikarstwo w czasie wojny ma swoje prawa. Sytuacja zmienia sie blyskawicznie. Zwiad amerykanski wjezdza do Bagdadu ale pozniej sie wycofuje. Prawdopodobnie wroca jutro. Wejscie wojsk amerykanskich na lotnisko to fakt i nikt rozsadny nie bedzie tego kwestionowal. Ale w tym samym czasie wojska amerykanskie sa tam nekane ogniem. To nie oznacza, ze nie zdobyli lotniska. Moze zdziwie kilku internautow ale bardziej wierze amerykanskim srodkom masowego przekazu niz irackiemu ministrowi od informacji, ktorego tutaj nazywaja ministrem od dezinformacji.Wy macie pelne prawo wierzyc ministrowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koyt1 Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: 169.254.10.* 05.04.03, 22:37 irokez apach,komancz a może jeszcze siuks.rah-66 były obserwowane ale w atakach nocnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vin Import z ONET.PL IP: 213.56.66.* 05.04.03, 23:07 Punkt widzenia goscia Forum ONET.PL, cytuje: "Prawdziwy powod tej wojny Czytam tutejsze wypowiedzi i naprawde jest bardzo malo ludzi ktorzy cos konkretnego wnosza do dyskusji .Wiekszosc to -tylko glupoty lub jakies "od ciotki" informacje czyli "zaslyszane" fakty ktore najczesciej nie maja pokrycia z wydazeniami , czy to o USA , czy teraz w Zatoce Perskiej czy wogole w Histori Polski lub Swiata . Kazda wojna bez wzgledu na to jaka ona jest , jest wojna i gina na niej ludzie po obydwoch stronach . Tak i zolnierze jak i cywile. Nie bede sie na ten temat rozwodzil bo jest to oczywiste. Malo kto jednak - potrafi dostrzec ze kazda wojna ma jakies podteksty . Kazda wojna jest wiec o "Cos" Nie trafilem na zadna wypowiedz w ktorej autor chcialby zobaczyc jakby "poza ekran wojny w Iraku" o co tak naprawde chodzi . Pozwole sobie przedstawic tutaj swoje teorie jak ja to widze. Od czasu upadku komunizmu , tak naprawde nic sie na swiecie nie stalo i wszyscy byli zaskoczeni , ze na swiecie tak po prawdzie to nic sie nie zmienilo - a przeciez w kakich sytuacjach powinno . Upadl przeciez rezim , pod ktorego wplywami bylo dzisiatki krajow i miliony ludzi. Niemniej jednak nie bylo "strzalow ani zgonow" ( mam na mysli wielkie przewroty jak chocby ""rewolucja Pazdziernikowa" i miliony ludzi pochlonietych przez ten proces zmian systemowych. Stalo sie to niemalze "bezkrwawo" Potem "wyskoczyla" Jugoslawia i okazalo sie ze w narodach czesto ze soba egzystujacych byly jednak animozje ktore sztucznie byly kontrolowane przez rezimy panujace. (J.Tito w Jugoslawi)) Potem nic sie w swiecie "wielkiego " nie wydazylo . Rosja upadla na kolana .Jest bankrutem militarnym i ekonomicznym . Francja przezywa kryzys gospodarczy . Niemcy nie moga stanac na nogi odkiedy sie zjednoczyly . Wiekszosc tych kraji miala wielkie wplywy na swiecie , bo tak go sobie podzieli po II wojnie . Jednynie tylko USA pozostalo tzw: SUPERPOWER" . W tym tez czasie ( od upadku komunizmu lub troche wczesniej) zaczel y powstawac konflikty w roznych regionach swiata (Iran i Irak , Afganistan i Rosja itd.) i te kraje ktore mialy tam wplywy to sobie "tam robily pozadki" Dlatego kiedy w 91 roku USA skopalo portki" Husajnowi to wszyscy im bili brawo bo ...wszyscy mieli z tego kozysci .Spokoj w Regionie , tania ropa , i ,,,,dalsza mozliwosc kontrolowania swoich wplywow. Ta wojna juz jest inna . Kraje europejskie sa zaszokowane ze ich wplywy juz calkowicie moga byc wyeliminowane przez USa . I co gorsze Zatoka Perska moze stac sie pod calkowita kontrola USA ( gdyz po czesci juz jest) A kto bedzie mial kotrole nad roponosnymi regionami ten moze miec w koncu kotrole na swiatem. Poza tym USa ma tak olbrzymia przewage militrna nad reszta swiata ze niema tu mowy aby w otwarej wojnie cos im zrobic .( roznica pokolen w uzbrojeniu poparta technologia i finansami) I tutaj chcialbym powiedziec cos co nigdy nie padlo na tutejszym forum . Ropa powoli sie konczy .Czy to bedzie za 20 czy 120 lat tego niewiem . Ale jedno jest pewne ."Jak sie ma szklanke wody i z niej po lyczku bedzie sie upijalo to i tak w koncu kiedys zaswieci dno." Wiadomo ze USA jest najwiekszym konsumentem tej ropy . ( ma swoje wielkie zasoby jak chocby "nowe" poklady na Alasce - ale sa w Praku Narodowym - wiec nie wolno jej wydobywac ,,,,,,,,,,,co w wolnym tlumacznie okresla sie jako "strategiczne zasoby" czyli...na pozniej) Swiat nie wynalazl jeszcze zadnych srodkow zastepczych dla ropy. Nie wynaleziono innego - alternatywnego zrodla energi lub nie powstaly i na razie nie powstana inne technologie ktore nie potrzebowaly by tej ropy. Tak wiec wniosek wysowa sie jeden . Trzeba obalic Husajna. Wyzwolic Irakijczykow od barbazynstwa swego wodza , ktory za nieposlusznstwo ich "gazuje" sam opywa w bogactwa a przecietny "wlasciciel ropy czyli obywatel wolnego kraju" jest biedakiem . W tym samym czasie - wyprzedzic europe w tym reginie i zapenic sobie tam jak najwiecej wplywow. A region ten jest badzo "zapalny" bo ma ta wlasnie rope !! 300 lat temu jezdzily tam karawany i nikomu nie zagrazali , a kto sie chcial poopalac to jechal na plaze na morzem .(:-)) teraz Arabowie wiedza ze maja cos co swiat potrzebuje . Wtedy latwo znalesc idiote ktory bedzie mial wieksze plany niz tylko chandel swoim produktem . Taki bandzior jak Husajn chce ekspansji .Chce wiecej i wiecej . Sam jest multimiliarderem a jeszcze mu malo . Podbija wiec sasiadow . Po co?? odpowiedz jest jakby analogia do powyzszego . Po to aby miec tej ropy wiecej a jak sie bedzie miala jej jeszcze wiecej ( taraz jest tam 20% wszystkich zasobow) to jego wladza przeniesie sie juz nie tylko na region ( zatoka ) ale ............. reszte sie mozna domyslec. Dlatego wiec USA zadecydowalo aby tam pojechac . I gleboko wierze ze mieli racje . Wielu z Was krytykuja USa za to .Ale ....kiedy ropa spadnie w cenie ( juz spadla nielaze o polowe) wtedy zostanie zachowana stabilnosc ekonomiczna nie tylko w USA ale i na calym swiece. Byc moze wtedy ( wiem ze tak sie stanie i to juz za okolo tydzien ) takze i w Polsce bedzie ona tansza. Jesli ona bedzie tansza to byc moze pracy bedzie wiecej (ekonomia sie klania) i chocby w jakims stopniu zmiejszy sie bezrobocie w Polsce. Byc moze USa zdecyduje sie ukarac takze i Niemcy( za niepoparcie) i zabierze swa baze od nich i przeniesie (oby) do Polski . Wtedy nawet kilka wojewdztw stanie na nogi ( to swietny biznes dla kraju ktory ma taka baze u siebie - sprawdzone !!) Poza tym Ludzie beda mogli latac samolotami bez obawy ze np: zamiast na Okeciu wyladuja na Palacu Kultury. Ze w warszawie (np) ludzie beda mogli isc do parku pooddychac swiezym powietrzem a nie siedzec beda w szcelnie pozklejanych pokojach w obawie przed atakiem "GAZOWYM.( analogia do ekspansji "HUSAJNOW") Prosze pamietac ze USA jest najpoteznieszym krajem na swiecie i jesli tutaj nastapilo by zachwianie gospodarcze to caly swiat by to oddczul na swoim "grzbiecie" ( znowu ekonomia sie klania) Kraje europejskie juz domagaja sie ( Francja , Niemcy) lacznie z U,Europejska o prawo do odbudowy Iraku ( jakaz to ironia !!) a Rosja rosci sobie prawo do okupacji Iraku na rownych prawach z Alinatami . chialo by sie zapytac dlaczego?? Wlasnie dlatego co napisalem powyzej Tworzy sie nowy podzial swiata a przez to nowy uklad sil i wplywow . Teraz juz nie o zloto i kamienie szlachetne , cukier czy ziola chodzi ale o rope ktorej jest coraz mniej a bez ktorej moga legnac w gruzy nawet "najpotezniejsi" dzisiejszego swiata . Czy my "maluczcy" mamy na to wplyw ?? Nie . czy my tego chcemy ?? Nie Ale my "maluczcy" chcemy "pracy i chleba" a bez ropy tego nie bedzie . wierzcie mi . Jesli by jej zabrakolo w Polsce czy bylaby astronomicznie droga , tak np po 25zl. zalitr to Polska sie moze pakowac i isc do "Bangladeszu" WojanA jest PASKUDNA !!!!!!!!!!!!! Wojna przynosi SMIERC!!!!!!!!!! !!!! Ale sami - jako ludzkosc ja wymyslelismy i teraz ponosimy tego konsekwencje . W przyrodzie tego niema . W 99%( bo nie jest fachowcem w tej materi) jestem pewien ze niema zwierzecia ktore by zabijalo tylko dla zabijania . Zwierzeta zabijaja aby sie pozywic i ..przezyc (przedluzyc gateunek) "My" jako ludzkosc potrzebujemy tej ropy a ze jestesmy przy tym zamieszani w inne paskudztwa i robimy swinstwa innym ( mowie o wszystkich nie tylko USA) to juz inna sprawa , ale tego juz nie zmienimy Jesli ktos ta rope ma , a sam jest pomylony , to staje sie on niebezpieczny dal "OGOLU" Atedy nalezy go poskromic. I tym poskramiaczem jest USA . Wierzcie mi . Jesli oni by tego nie zrobili to kto? Rosja?? Niemcy?? Francja?? Ci sie juz w Histori pokazali co umieja. Ameryka mimo wielu bledow , jest jedynym krajem ktory na to stac i najlepiej to zrobi .( a ze najwieksze z tego kozysci bedzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vin Import - dokonczenie IP: 213.56.66.* 05.04.03, 23:11 .( a ze najwieksze z tego kozysci bedzie miala to juz inna sprawa - bo z drugiej strony - to dlaczego nie ?? to oni ponosza koszta to ich zolnierze gina ) Sa na to dowody z Histori .I i II wojna swiatowa . Tez byly protesty w USA . Po co tam jechac ? To nie nasza wojna . A jednak pojechali i bez nich ta wojna nie zostala by wygrana przez koalicje europejska , w zaden sposob. Biorac wszystko powyzsze ( i wiele wiele wiecej czynnikow- jak chocby to mieszkam w USa 20 lat i tu ksztace swoje dzieci .Jak to ze chce latac jak co roku na wakacje do Polski z Ladowaniem w Warszawie a nie na Palacu Kultory) ) Tak wiec wydaje mi sie ze USa powinno to zrobic co zrobilo. (nie lubie wojny samej w sobie) (~USA24, 2003-03-23 17:17:51)" Odpowiedz Link Zgłoś
roosvelt Mam własne zdanie... 05.04.03, 23:22 ...i nie muszę, panie Vin, czytać stosów innych opinii. Nikomu niepotrzebne są takie wodospady refleksji. Wszystko można zawrzec w jednym zdaniu: wojna jest straszna, ale w tym przypadku być musiała, a francuzi i niemcy nie zasługują dziś na to, żeby pisać ich z dużych liter pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Nie zniewazaj swa osoba imienia Prezydenta 06.04.03, 00:33 Zmien nick. I dopiero potem miej wlasne zdanie. We wlasnym imieniu, bys tylko ty sie za nie wstydzil. Wielkiego czlowieka to ty lepiej zostaw w spokoju - na jego imie nie zasluzyles. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obie Trice Re: Nie zniewazaj swa osoba imienia Prezydenta IP: 168.143.123.* 06.04.03, 05:25 gabrielacasey napisała: > Zmien nick. I dopiero potem miej wlasne zdanie. We wlasnym imieniu, bys tylko > ty sie za nie wstydzil. Wielkiego czlowieka to ty lepiej zostaw w spokoju - na > jego imie nie zasluzyles. Gabi, a czy to ty pisalas, ze ten "wielki czlowiek" sprzedal Polske w Jalcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obie Trice Re: Nie zniewazaj swa osoba imienia Prezydenta IP: 168.143.123.* 06.04.03, 05:27 gabrielacasey napisała: > Zmien nick. I dopiero potem miej wlasne zdanie. We wlasnym imieniu, bys tylko > ty sie za nie wstydzil. Wielkiego czlowieka to ty lepiej zostaw w spokoju - na > jego imie nie zasluzyles. Gabi, a czy to ty pisalas, ze ten "wielki czlowiek" sprzedal Polske w Jalcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obie Trice Re: Nie zniewazaj swa osoba imienia Prezydenta IP: 209.234.166.* 06.04.03, 05:33 gabrielacasey napisała: > Zmien nick. I dopiero potem miej wlasne zdanie. We wlasnym imieniu, bys tylko > ty sie za nie wstydzil. Wielkiego czlowieka to ty lepiej zostaw w spokoju - na > jego imie nie zasluzyles. Gabi, czy to nie ty pisalas, ze ten "wielki człowiek" sprzedał Polske w Jałcie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cezarveltomahowk wiesz co to znaczy byc importem ??!! IP: *.ipartners.pl 05.04.03, 23:38 gabrycha ci powie ale nie jest to dobrze; gdzie jestes ?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cezarveltomahowk casey poddaj sie...zostalo kilka dni IP: *.ipartners.pl 05.04.03, 23:34 i zacznie sie tylko rozmowa o odbudowie ...bagdad lezy... Odpowiedz Link Zgłoś
gabrielacasey Bagdad lezy w gruzach. Bedzie co odbudowywac 06.04.03, 00:39 Ale wez na wstrzymanie do chwili 1) zdobycia Bagdadu (co dowodztwo amerykanskie ocenia na "wiele dni", nie zas kilka dni - znajde dla ciebie za jakis czas linki do tych wypowiedzi); 2) do wynikow spotkania Blair-Bush w Belfascie. Wiem, ze wojna cie pasjonuje (typowy chlop-skuc komus ryja!), ale w polityce to ty cienki Bolek jestes: mysle, ze nasi juz maja ten szyicki rzad Iraku i ze Bush, odciety od tych hien z Pentagonu, po raz kolejny Blaira poslucha - chlopcy wygladaja na prywatnych przyjaciol, Blaira przezywa sie juz przez to neo-konserwatysta (w istocie jest neo-socjaldemokrata). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cezarveltomahawek casey ty musisz byc blondynką-dobra rada... IP: *.ipartners.pl 06.04.03, 02:09 zostaw to, polityka cie zabije. bylo by kretynadą wprowadzić rząd szyicki bo nie uzyskałby wewnętrznego poparcia i zostałby uznany za amerykański; trzeba się jeszcze troche podąsać i ustanowić US komisarza, który będzie współpracował z UN, a wtedy już nawet niemcy/francuzi nic nie powiedzą; ja ci gabrycha muwiłem tyle razy-kup so bei książke kuczarską, zostaw tego take-away'a i rusz tą jedną komórą, to cie nie zabiję jak coś przeczytasz; może nawet wejdzie ci to w krew i poczytasz kiedyś o chemicznym synku saddasia a wtedy "do nawrucenia jeden krok, jeden jedyny i nic więcej..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Oj, rozum ci się, Misiu, "NIE WRUCI" IP: *.server.ntl.com 06.04.03, 02:16 Gabrycha takich byków ortograficznyych, jak ty, nam na tym forum nie wypasa, mądralo spod Grójca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obie Trice Re Gabi: Bagdad lezy w gruzach. Bedzie co odbudow IP: 130.94.107.* 06.04.03, 05:20 gabrielacasey napisała: > Ale wez na wstrzymanie do chwili 1) zdobycia Bagdadu (co dowodztwo amerykanskie > > ocenia na "wiele dni", nie zas kilka dni - znajde dla ciebie za jakis czas > linki do tych wypowiedzi); 2) do wynikow spotkania Blair-Bush w Belfascie. > Wiem, ze wojna cie pasjonuje (typowy chlop-skuc komus ryja!), ale w polityce to > > ty cienki Bolek jestes: mysle, ze nasi juz maja ten szyicki rzad Iraku i ze > Bush, odciety od tych hien z Pentagonu, po raz kolejny Blaira poslucha - > chlopcy wygladaja na prywatnych przyjaciol, Blaira przezywa sie juz przez to > neo-konserwatysta (w istocie jest neo- socjaldemokrata). Tak Gabi, z tym rzadem szyickim to wpadka.... , no i kto to wg. Ciebie "nasi"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan K. Podziękowanie za wyzwolenie IP: *.asm.bellsouth.net 06.04.03, 00:35 (...) Lance Cpl. Brian Cole, 20, of Kansas City, Kan., was bowled over by the 7-year-old girl who handed him a Christmas card with this painstakingly written text: "Thank you for liberate us. And thank you for help us. You are a great army." www.washingtonpost.com/wp-dyn/articles/A36124-2003Apr5.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAx a potem dała mu dobrowolnie d..... IP: *.itpan.com 06.04.03, 00:42 sam to widziałem w FOXIE.....NIECH ŻYJE WOLNOŚĆ !!!BUM BUM !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Rany, to oni myslą tam stać do Bożego Narodzenia? IP: *.server.ntl.com 06.04.03, 00:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Podziękowanie za wyzwolenie IP: *.spa.umn.edu 06.04.03, 01:08 Gość portalu: Jan K. napisał(a): > (...) Lance Cpl. Brian Cole, 20, of Kansas City, Kan., was > bowled over by the 7-year-old girl who handed him a Christmas > card with this painstakingly written text: "Thank you for > liberate us. And thank you for help us. You are a great army." > "Dziewczynka dala kartke a wiec wojna byla sluszna!" Warto bylo wystawic amerykanow i reszte swiata na ryzyko terroryzmu, byle tylko firmy olejowe i zbrojeniowka mialy zamowienia. Nie widze tu logiki, ale pan Jan K. widzi, a z nim 200 milionow amerykanow. Smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Podziękowanie za wyzwolenie IP: *.spa.umn.edu 06.04.03, 01:10 mysle ze warto poszukac lepszego argumentu za wojna niz kartka od biednego dziecka. niektorzy jednak bardzo chca sie oklamywac i czepiaja sie kazdej szansy, by WIERZYC. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Małpa opinię podziela: oni muszą WIERZYĆ, by IP: *.server.ntli.net 06.04.03, 01:32 spać spokojnie, by nie czuć się najgorszą szmatą, złodziejem, kłamcą, bo to w istocie dobrzy ludzie. Tyle tylko, że bardzo, bardzo głupi, bo za dużo się naoglądali telewizji Foxa i na słabe mózgi się im to rzuciło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asz Re: Małpa opinię podziela: oni muszą WIERZYĆ, by IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 01:42 Tobie się coś na mózg rzuciło. Chyba za dużo pociągnęłaś arabskich lach ty brudna suko. Pewnie sie onanizujesz przed portretem Saddama. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Małpa stwierdza, że ze świnia powyżej nie gada IP: *.server.ntl.com 06.04.03, 02:13 On słowa NIE ZROZUMIAŁ z tego, co powiedziano na tym forum na temat manipulacji medialnej czy medialnego niechlujstwa. I jak każdy cham, przerażony swa niewiedzą, atakuje w jedyny dostępny dla chama sposób - mięsem nam tu rzuca. Bo choć to rozumie i czyje się pewniej. PS: jestem Małpą płci męskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virra Re: Gabrycha....tys juz kompletnie zglupiala. IP: *.109.susc.suscom.net 06.04.03, 02:55 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Ona nie zgłupiała. Ona śpi. To tyś głupi, Misiu IP: *.server.ntl.com 06.04.03, 02:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virra Re: Gabby nigdy nie spi... IP: *.109.susc.suscom.net 06.04.03, 03:07 boi sie ze przespi jakies wyzwanie milosne...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obie Trice Re: Małpa stwierdza, że ze świnia powyżej nie gad IP: 209.234.157.* 06.04.03, 05:52 Gość portalu: Druga Małpa napisał(a): > On słowa NIE ZROZUMIAŁ z tego, co powiedziano na tym forum na temat manipulacji > > medialnej czy medialnego niechlujstwa. I jak każdy cham, przerażony swa > niewiedzą, atakuje w jedyny dostępny dla chama sposób - mięsem nam tu rzuca. Bo > > choć to rozumie i czyje się pewniej. > PS: jestem Małpą płci męskiej. Maliatko, ty wierzysz, ze to media manipuluja informacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obie Trice Re: Małpa opinię podziela: oni muszą WIERZYĆ, by IP: 209.234.157.* 06.04.03, 05:44 Gość portalu: Druga Małpa napisał(a): > spać spokojnie, by nie czuć się najgorszą szmatą, złodziejem, kłamcą, bo to w > istocie dobrzy ludzie. Tyle tylko, że bardzo, bardzo głupi, bo za dużo się > naoglądali telewizji Foxa i na słabe mózgi się im to rzuciło. Tak Malpiatko, i z tej glupoty wojne wygrywaja ... Dobrze wiedziec, ze ktos wie jak oni sie czuja, jak zwykle, ktos wie lepiej on nich samych...ah...slow brak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gree CZYTAC!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 00:42 Przegladam sobie posty na tym forum i czesc komentuje rzekoma stronniczosc GW, ktora "dopiero o 16 przyznala, ze Amerykanow nie ma w centrum Bagdadu". Ktos to tlumaczy slepyp proamerykanizmem, ktoc niechlujstwem. A dyskusja jest bezprzedmiotowa. Dlaczego? Wyrazna informacja o tym, ze wojskowe informacje sa w sprzecznosci z relacjami korespondentow BBC, a potem Reutersa pojawily sie w chwile potem, jak o owych sprzecznosciach zaczeto mowic. Tekst glowny byl przed 16 aktualizowany kilkakrotnie (kto czyta tylko tytuly..trudno). Informacja o danych BBc jest nadal do znalezienia w "z ostatniej chwili" z godz 10.07! Na marginesie, taktyke podawania obu doniesień (tych wojskowych i tych od korespondenta z bagdadu) co najmniej do 15 stosowała sama BBC World. Ktos tu polemizował z pogladem, ze prawda lezy posrodku, ktory jakoby jest wada polskich (czy tylko?) dziennikarzy. Otoz, prawda jest, ze pierwsza ofiara wojny jest prawda. I nie chodzi tu o szukanie prady posrodku miedzy sprzecznymi doniesieniami, tylko o przytaczanie informacji obu stron. Nic wiecej nie mozna zrobic. Tylko czekac. Tak, Amerykanie twierdza, ze na lotnisku wszystko jest OK. I Irakijczycy nadal twiedza, ze lotnisko jest w ich rekach. Obiecali przed poludniem zawiezc tam dziennikarzy i na tym sie urwalo. Zreszta, Amerykanie tez nie sa do tego skorzy. I dziennikarz, niezaleznie czy jest w Warszawie,Waszyngtoinie, Rzymie, Kuwejcie czy pod Bagdadem - jest bezradny. Dopatrywanie sie tu manipulacji jest kwintesencja zlej woli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rak Re: CZYTAC!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.03, 00:58 Właśnie o to mi chodziło w odpowiedzi dla Gabrieli. Notabene większość ataków na manipulacje medi ow pochodzi od osób, którym nie podoba się sama informacja = a wtedy , jak wiadomo, ma się pretensję do posłańca. Nie zmienia to jednak faktu, że niechlujstwa w polskich mediach (piszę tylko o nich, bo je znam dobrze, a innych nie)jest dużo. Za dużo. I jednak jesze jedno. Wiem ,że brzmi to, jakbym sprzeniewierzał się podstawowej zasadzie dziennikarsko-prawnej "audiatur et altera pars", ale nie zawsze jest tak, że myślący człowiek powienien z rónym szacunkiem traktować głosy obu stron. Amerykanie, owszem, uprawiają normalną wojenną propagandę, coś mówią za późno, coś półgębkiem, coś zbyt optymistycznie, ale z drugiej strony mamy ministra informacji Iraku, który - o ile mi wiadomo - nie wypowiedział jeszcze ANI JEDNEGO prawdziwego zdania. Dlatego jakąś przeciwwagą dla Amerykanów może być np. Al Jaazera, ale - na litość boską - nie ktokolwiek z ekipy Hussajna. Dlatego przeraża mnie, kiedy na forum ktoś triumfalnie powołuje się na informacje od władz bagdadzkich. Możemy się spierać o wojnę, ale nie możemy w imię obrony swoich poglądów wpadać w absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZORRO BOZE BLOGOSLAW AMERYKE! IP: *.pool.mediaWays.net 06.04.03, 01:06 Ameryka zbyt daleko posunela sie w swojej polityce. Bush jest z poludnia, to radykalista, protestant, „fundamentalista” a do tego alkoholik. Mysle takze, ze Bog, jezeli istnieje, odebral mu rozum. Jego rodzina od wielu lat zajmuje sie interesem naftowym. Osobista nienawisc do Husajna zostala odziedziczona po ojcu. Przede wszystkim liczy sie ropa lecz teraz takze chodzi o prestiz USA. Rozsadne kraje Europy oraz UNO chcaialy rozwiazac problem amerykansko-iracki pokojowo, a poniewaz w szkole juz sie uczylem ze pokoj jest lepszy od wojny, a lecace z nieba bomby szkodza zdrowiu i zyciu, nie tylko dzieci i karmiacych kobiet, popieram w pelni te inicjatywe. Co wiecej uwazam, ze kto owej inicjatywy nie popieral, jest po prostu barbarzynca zyjacym byc moze w tzw. cywilizowanym swiecie, lecz jest co najmniej , kompletnie pozbawiony wyobrazni. Po co bylo atakowac, przeciez juz od lat Irak nie ma zadnej liczacej sie broni. Udowodnili to inspektorzy. Po miliardowym powtorzeniu twierdzenia, ze Irak to kraj terrorystow, Amerykanie uwierzyki w to. Karmieni obrazkami sukcesow wojsk amerykanskich na froncie i „owacyjnym witaniu” „wzwolicieli” sa przekonani, ze Bush robi dobra robote. Wystarczyloby jednak pokazac prawdziwe ujecia z telewizji, np. niemieckiej czy francuskiej, np zbombardowane szpitale, pourywane konczyny dzieci, zabite kobiety w ciazy, placzacych mezczyzn, aby Amerykanie oddali Busha pod sad w Hadze. „Precyzyjna wojna” nie istnieje, dlatego uwazam jej zwolennikow za ludzi pozbawionych wyobrazni i nie widze ich jako godnych czlowieczenstwa. Obrazy wykonane przez niezaleznych dziennikarzy z Bagdadu i okolic sa przerazajace. To skandal, aby w 21 wieku, na ktory wszyscy czekali, zdarzyla sie taka masakra. Wydaje sie, ze wydarzenia 11-go wrzesnia. nasunely administracji Busha pomysl pelnego „wykorzystania” tego, jakby nie bylo, „historycznego momentu”. Za tym przemawia fakt, iz wlasnie wtedy zaczela sie nagonka na Husajna , a w massmediach amerykanskich zaczeto utozsamiac Irak z terroryzmem. Zmieniano cele i ultimatum. Z poczatku domagano sie wpuszczenia inspektorow liczac, iz Husajn nie wyrazi na to zgody. Pozniej nawet systematyczna akcja rozbrojeniowa nie wystarczala. To bezsensowne parcie do wojny musialo skonczyc sie katastrofa. Za wszystkie zbrodnie od jej rozpoczecia odpowiedzialny jest Bush, a za nim „patrioci” amerykanscy. Ameryka stanie sie jeszcze bardziej znienawidzona. Akcje terrorystycze z pewnoscia sa juz w fazie planowania. Moze byc, ze za kilka lat ludzie zza oceanu zastanowia sie: „DLACZEGO NAS AMERYKANOW TAK NIENAWIDZA?” Dlaczego wierzycie Bushowi? Ludzie, nawet polbogowie myla sie przeciez? Dlaczego chcecie wojny? Bo on tego chce, po on powiedzial, ze tak jest dobrze??? Czy jestescie slepi i glusi??? Whos next??? Czy Amerykanie sa madrzejsi niz reszta swiata i tak naprawde az tak cywilizowani? Watpie. USA lekcewazy wiele miedzynarodowych konwencji, np. „Dokumenty z Kioto”, czy „prawo z Hagi”, a takze ostatnio wyrazne ograniczyla swobody obywatelskie. Wiele ustaw prawnych zostalo zmienionych. Wniesiono nowe poprawki do konstytucji. Policja ma prawo bez nakazu rewizji „wejsc do domu”, a wszystko w imie walki z terroryzmem i 11.09 ( Znamy to takze z gruntu polskiego: lata 1945- 89.) Czy jest tam jeszcze demokracja, z ktorej Amerykanie sa az tak dumni? No tak, daleko im jeszcze do Husajna. Wydaje sie ze aktualnie to wlasnie Bush jest jednym z wiekszych problemow cywilizowanego swiata, gdyz nie postepuje tak, jak cywilizowanemu czlowiekowi przystalo. Jakos nie przekonuje mnie propagandowa wizja Husajna rzucajacego na prawo i lewo bron biologiczna. Dlaczego wlasnie teraz, po 10-ciu latach, kiedy jest coraz bardziej bezbronny? Dlaczego wojna? Kraje EU sprzeciwiaja sie , i slusznie, i maja do tego prawo. Prawo do wojny prewencyjnej nigdy nie moze zostac zaakceptowane (gdyby tak sie stalo, moga znalesc sie ludzie, ktorzy w imie wiekszej idei lub mniejszego zla albo z braku sposobow walki, usprawiedliwia nawet terorryzm.) Wojna prewencyjna to agresja i nie mozna na ten problem inaczej patrzec. Doszlo nawet do tego, ze przeciwnicy wojny musza sie tlumaczyc dlaczego sa wojnie przeciwni ( „koniec swiata”) i tu nie mozna argumentowac, „ale...”. Wojna jest zlem, terroryzm jest zlem na tej podstawie musi oprzec rozumowanie dzisiejszy cywilizowany swiat, dzisiejszy czlowiek. To aksjomat, to sol ziemi, mleko matki, pokoj jest jedynym dobrem. Coz mozemy poradzic. Irak zostal zniszczony. Zginelo tysiace ludzi. Tysiace ludzi zostalo rannych, tysiace ludzi okaleczonych psychicznie. Pomijajac wzgledy humanitarne. Ta wojna to blad strategiczny. USA podwazylo prestiz ONZ, instytucji upowaznionej do pilnowania porzadku na swiecie. Zdarzyl sie precedens, ktory moga w przyszlosci wykorzystac przywodcy innych atomowych mocarstw. (Podejrzewam, ze zaden inny kraj, np. Korea Polnocna, nie da sie nabrac na „trik z inspektorami“). Dano Korei kilka lat na ulepszenie bomby atomowej. Wejscie do slownika „wojny prewencyjnej“ sluzyc moze jako przykrywka agresji. Panstwa arabskie, czuja sie oszukane i nie wlacza sie do walki z terroryzmem, ( bez tego poparcia, a byla na to szansa terroryzm jest nie do zwalczenia), a wrecz przeciwnie, terroryzm zostanie na dlugie, dlugie lata wzmocniony. Nalezy sie wiec liczyc z nasilajacymi sie atakami terrorystycznym ( za ktore odpowiedzialnosc bierze Bush.) USA strcilo wielu sojusznikow, ktorzy moze byc beda im jeszcze potrzebni. Barbarzynskie zachowanie sie administracji Busha spowodowalo, ze USA stracily wiarygodnosc i wiare swiatowaj opinii, ze jest to demokratyczny kraj. ( brak demokracji w wymiarze miedzynarodowym). (Mozna sie wrecz spodziewac, ze gdy USA opanuje Irak, znajda sie „dowody“ posiadania broni chemicznej, biologicznej, a moze nawet byc i atomowej.) Ggina zolnierze amerykanscy. Decyzja Busha spowodowala, ze intelektualisci calego swiata wstydza sie naszej, „lepszej“ cywilizacji. Demokracja miedzynarodowa przestala definitywnie istniec. Okupacja Iraku kosztuje wiele istnien ludzkich. Nigdy nie pogodze sie z ta wojna. Nigdy nie usprawiedliwie tego kroku. Nie wierze w ani jedno slowo, w zadna obietnice Busha. Wiem, ze takich jak ja przybywa. To Wam za oceanem trudno uwierzyc w to, ze wszelkie demokratyczne rozwiazania, majace na celu uchronienie obywateli przed tyrania zawiodly, ze jednak mozliwe jest wyhodowanie przez nowoczesny trojpodzial wladzy dyktatora, ktory przy pomocy demokracji przeksztalcil ja sama w RAMBOKRACJE. Dowodem tego jest Bush: prokurator, sedzia i kat. Mit Ameryki prysnal. Bush upodlil ten narod, znizyl go do barbarzyncow, zabil w nim wszystko co czlowiecze. Mam jednak nadzieje, ze UNO dostatecznie go przystopowalo i nie dojdzie do wojny z Syria lub Iranem. Moze swiat bedzie mial to szczescie i Bush umrze wkrotce. God Bless America. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vin czyli.... IP: 213.56.66.* 06.04.03, 01:09 MANIPULACJA - AGITACJA.... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gree Re: CZYTAC!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 01:26 Zgadzam, sie trudno powaznie traktowac irackiego ministra informacji. Niemniej przyznac nalezy, ze jego komunikaty - sa na swoj sposob - cenne. Owszem, kiedy mowi, ze lotnisko jest w irackich rekach - ja mu niebyt wierze. Ale jest to dla mnie sygnal, ze moze cos z tym lotniskiem jest nie tak i ze sobie tam Amerykanie spokojnie przy uruchomieniu tego pasa startowego nie pracuja. I rzeczywiscie, agencje od paru godzin donosza, ze slychac z okolic lotniska ostrzal (i to ponoc artyleryjski). POdobnie bylo z Nasirija, Samawa i Basra... Zgadzam sie tez co do al Dzaziry. Na szczescie dzis wczesnym ranym wznowila prace swoich korespondetow w Bagdzadzie. Wycofala ich bodaj wczoraj w protescie przeciwko wydaleniu przez Irak jedngo z jej dziennikarzy. I znow brak pelnej informacji nawet jesli chodzi o telewizje:-) Wiemy, ze wznowila prace, ale czy tego dziennikarza wpuszczonoz powrotem? O tym nie wiemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Gabryśka powołuje się na BBC i źródła amerykańskie IP: *.server.ntli.net 06.04.03, 01:46 polemizując z Gazetą Wyborczą. Ani razu nie zacytowała ani Irakijczyków, ani nawet - o ile pamiętam - Al Jazeery czy innego arabskiego źródła (a są do nich linki choćby z brytyjskiego Channel4). Utkwiło mi to w pamięci jako dzień moich narodzin: jakiś przygłup pod tytułem Małpa zaczął jej zarzucać, że BBC jest "pro-sadamowska", zrobiła się z tego dyskusja i sam się musiałem objawić jako Druga Małpa, by tej pierwszej Małpie dokopać za głupotę. Może się mylę, ale akurat Gabriela, podobnie jak z innego obozu Tomek i KP, należy do wyjątkowo rozsądnych użytkowników mediów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gree Re: Gabryśka powołuje się na BBC i źródła ameryka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 01:52 Ani razu nie zacytowala Irakijczykow? Coz...trudno polemizowac na temat faktow. Prosze, przeczytaj tekst glowny i notki w dziale "ostatnio z Iraku". Albo inaczej rozumiemy wyrazenie "ani razu" albo wrog zalozyl Ci jakis filtr na serwerze:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Gree, sprawdziłem. I godziny postów i newsów w GW. IP: *.server.ntl.com 06.04.03, 02:30 Gabriela i Tomasz i wczoraj, i dzisiaj WYPRZEDZALI o kilka godzin sprostowania GW i podawali wkrótce po newsach w BBC, CNN, MSNBC etc. Walki o lotnisko ponad wszelką wątpliwość jeszcze trwają, Gabriela zresztą opanowania lotniska nie kwestionuje - już wczoraj podała za BBC (ja też stukam z Anglii), że "opanowane na 75%"; za BBC i NBC podała także, że oddziały i dziennikarzy wycofano poza płytę lotniska w obawie przed irackimi niespodziankami (jasne, ma rację, to lotnisko stoi na składach benzyny - Dromex to budował w 80-tych). Tak samo w.w. wyprzedzili o prawie dobę informację GW, że nie znaleziono broni masowego rażenia pod Bagdadem. A o czołgach pisze, że to "Kelly's Heros" - i chyba tak naprawdę z tym było; nb. podoba mi się jej dowcipne nawiązanie tu do nazwiska dowódcy(?) tego oddziału. GDZIE ty tu masz jakąkolwiek informację irackiego ministerswa? Co ty i mnie, i tej dziewczynie, chcesz przyłatać? Jak sobie przeczytasz wszystkie posty przy tym wątku, to zobaczysz, że to nie ludzie oszaleli, wiwatując na cześć Amerykanów w centrum Bagdadu, że to GW w maliny ich taką wiadomością wpuściła, a potem zmieniła newsy i zrobiła z tych pierwszych forumowiczów idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa PS: Podaljlinka do postu GC ze źródłem irackim IP: *.server.ntli.net 06.04.03, 02:34 Jej wypowiedzi na tym forum nie zniknęły, ciągle tu są. Ja sprawdziłem i nie widzę, ale może przegapiłem (w co wątpię). A więc, jeśli gęby sobie na dziewczynie nie strzępisz, to podaj linka do jej "irackiej" wypowiedzi. Albo wezmę cię za frustrata i opluskwiacza, koleś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gree Re: PS: Podaljlinka do postu GC ze źródłem iracki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 12:32 Nie waro rzeczy ciagnac, bo jest juz wczorajsza. Dla przykladu wiec link do jednj notki: www1.gazeta.pl/swiat/1,42323,1409356.html Jak przeczytasz inne obok, tez znajda sie tam przytaczane opinie Sajeda al Sahufa. Milo mi, ze przynajmniej wycofales sie z zzarzutow o wielogodzinnym utrzymywaniu wersji amerykanskiej wbrew mediom swiatowym. Zagladajac tam przed chwila znalazlem tez notke o reutersie, ktoryz zaprzcza doniesieniom Amerykanskim. Sprawdzilem, ukazala sie niebawem po tej depeszy. Wczesniej byly depesze AFP (francuskiej, wiec chyba nie szalenczo proamarykanskiej), ktore uparcie popieraly wersje USA. JEDYNYM medium swiatowym (i miedzynarodowym, mowi o duzych TV i radiostacjach), ktore podawalo przed reutersem sprzeczne dane od dwoch swych korespondentow (tego, ktory sluchal Amerykanow w Katarze i tego z Bagdadu) bylo BBC. I o tym jest wiadomosc w notce o 10.07. I z tego co pamietam byla w aktualizacji wczorajszego tekstu glownego. Zwaracam tez uwage, ze na tamat obecnosci (czy tez Nieobecnosc) Amerykanow w Bagdadzie przz caly dzien milczala al Dzazira. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gree Re: PS: Podaljlinka do postu GC ze źródłem iracki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 12:42 Aha. czy ta informacja www1.gazeta.pl/swiat/1,34180,1409327.html jest rzeczywiscie opozniona o dobe? Tak sie sklada, ze mam dostep do tych samych zrodel, co GW - jak wszyscy dziennikarze na swiecie opieramy sie na doniesieniach agencyjnych. Kazdemu przewijaja sie na ekranie te same depesze z reutersa, afp, ap... Jesli korespondent na miejscu nie znajdzie czegos wczesniej, to trzba sie na nich opierac. I nie est to manipoulacja. Oczywisce, ciesze sie (i to bardzo) ze BBC ma stalego korespondenta w bagdadzie. Bo to jest dla na wszystkich bezcenne i pozwala weryfikwac amerykanskie triumfalistyczne doniesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obie Trice Re: Gabryśka powołuje się na BBC i źródła ameryka IP: 209.234.166.* 06.04.03, 05:57 Gość portalu: Druga Małpa napisał(a): > polemizując z Gazetą Wyborczą. Ani razu nie zacytowała ani Irakijczyków, ani > nawet - o ile pamiętam - Al Jazeery czy innego arabskiego źródła (a są do nich > linki choćby z brytyjskiego Channel4). Utkwiło mi to w pamięci jako dzień moich > > narodzin: jakiś przygłup pod tytułem Małpa zaczął jej zarzucać, że BBC > jest "pro-sadamowska", zrobiła się z tego dyskusja i sam się musiałem objawić > jako Druga Małpa, by tej pierwszej Małpie dokopać za głupotę. Może się mylę, > ale akurat Gabriela, podobnie jak z innego obozu Tomek i KP, należy do > wyjątkowo rozsądnych użytkowników mediów. Obie potwierdza, Gabi jest rozsadna, choc nie wyjatkowo i nie zawsze. Howgh. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Saddam's son Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.tychy.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 01:18 A mnie walą te oficjalne komunikaty Jankesów. "Wypadki lotnicze" kurrrrwa mać... Po prostu- Irakijczykom udało się trafić, ostrzelać celnie U.S. maszyny- w rezultacie zgineli amerykańscy młodzieńcy... Tak samo kurrrwa mać Amerykanie zatajają prawdę przed opinią pub. oraz żołnierzami, kiedy amerykańskie "niezależne", "demokratyczne" media nie pokazują amerykańskich jeńców w TV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: terazmy Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 01:44 Pokazywanie jeńców wojennych w telewizji jest niezgodne z Konwencją Genewską, pajacu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Amerykanie pokazali twarze irackich jeńców pierwsi IP: *.server.ntl.com 06.04.03, 02:57 Sam to widziałem w BBC w pierwszych dniach tej wojny, na dwa-trzy dni przed spektaklem Saddama.Inna sprawa, że na drugi dzień MOD poprosił media o przysłonięcie twarzy Irakijczyków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SLO Re: Amerykanie pokazali twarze irackich jeńców pi IP: *.austin.texas.net 06.04.03, 03:49 Nie tylko twarze. Pokazano kleczacych, ktorym wiazano rece. Chyba ponizajace. Jeniec wojenny nie jest zbrodniarzem dlaczego wiazanie rak? Gość portalu: Druga Małpa napisał(a): > Sam to widziałem w BBC w pierwszych dniach tej wojny, na dwa- trzy dni przed > spektaklem Saddama.Inna sprawa, że na drugi dzień MOD poprosił media o > przysłonięcie twarzy Irakijczyków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 06.04.03, 01:43 Nowoscia w tej wojnie jest,ze US Army wprzegnelo w dzialania wojenne Prase, TV, radio. Mase "wiadomosci",wypuszczanych celowo przez sprawozdzwcow towarzyszacych zolnierzom na pierwszej linii boju jest poprostu dezinformacja, majaca na celu zmylenie przeciwnika. "Informacje" te przechwytywane sa przez media, i czesto roznia sie od innych. Radze zrobic gleboki oddech i poczekac jak sie sytuacja wyklaruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gree Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.04.03, 01:47 Jedno zastrzezenie. To nie zadna nowosc. Zeby nie skakac po innych krajach - w wojenie z tymze Irakiem w 1991 roku bylo jeszcze gorzej. Chocby dlatego, ze nie istniala wtedy eszcze al Dzazira. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: N.Y.Times Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.telia.com 06.04.03, 02:41 zobaczcie co tam sie dzieje forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5518579 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Druga Małpa Małpa przeczytała i widziała ten samochód w BBC IP: *.server.ntl.com 06.04.03, 02:54 Spalony, obok spalonej furgonetki z działkiem przeciwlotniczym czy lekkim artyleryjskim z rozpękniętą lufą, na pasie rozdzielającym jezdnię, przy latarni. Niemniej i BBC nie podała, co się stało - oni tylko przekazali zdjęcia z poszukiwania tych czołgów przez własną ekipę w płd. Bagdadzie. Nb. wojskowym nie jestem, ale to działko nie wyglądało mi na trafione, to wyglądało jakby pocisk wewnątrz lufy tę lufę rozsadził. Masz rację: to mi też wygląda na zbrodnię wojenną. A poza tym na samowolkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: virra Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.109.susc.suscom.net 06.04.03, 02:59 Te rajdy...to taktyka wyprobowana przez Brytow w Basrze...podobno z dobrym skutkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwek Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.ri.ri.cox.net 06.04.03, 02:58 Gość portalu: Unleashed napisał(a): > CZy ktoś wie czy helikoptery Commanche też są w Iraq? Helikopter o ktorego pytasz narazie jest prototypem i jest ich niewielka ilosc wedlog tego co sie orietuje na dzien dzisiejszy chyba trzy sztuki . Jest on robiony w firmie Sikorsky najezacej do United Technologis w ktorej to mialem przyjemnosc pracowac 4 lata . Pierwszy prototyp byl juz chyba w 1995 , o od tej pory stale jest testowany byly jakies problemy z transmissja ,zostala juz przebudowana i chyba wejdzie w tym lub przyszlym roku do produkcji . wiecej informacji znjdziesz na stronie www.utc.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CD Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.tor.primus.ca 06.04.03, 05:05 ...102 and counting... www.cnn.com/SPECIALS/2003/iraq/forces/casualties/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily PROZNE EMOCJE IP: *.nv.nv.cox.net 06.04.03, 07:26 Mysle, ze juz wszystko przesadzone. Teraz tylko nalezy modlic sie (jesli ktos wierzy w Boga), zeby ta wojna szybko sie skonczyla i pozostawila po sobie jak najmniej ofiar, a powojenny Irak byl podobny raczej do Japonii niz do Filipin lub Wietnamu. Nie potrafimy wplywac na losy swiata, mimo posiadania rzekomej demokracji, i to jest tragiczne. Jestesmy tylko biernymi widzami w tym teatrze, a nie rezyserami, ani aktorami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M-16 Re: PROZNE EMOCJE IP: *.icpnet.pl 06.04.03, 22:29 Jest szansa że wreszcie wygramy jakąś wojenke i pare groszy wpadnie,lepiej byc po stronie silniejszego wygodne to i praktyczne .Jestem za USA !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O rzel Re: ZRODLA WYBIORCZEJ.. IP: *.proxy.aol.com 06.04.03, 09:39 ...skad te ciemniaki bolszewicke maja zrodla...albo od michnika albo z wybiorczej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: Amerykanskie czolgi wkraczaja do Bagdadu IP: *.attu.pl / 192.168.3.* 06.04.03, 11:13 Jakoś wierzyc mi sie nie chce że ten oddział czołgów był tzw. "zwiadem". Przy dzisiejszej technice nie ma potrzeby narażania życia żołnierzy w tego typu akcjach skoro zwiadu moga dokonywać m.in. satelity, ktore sa w stanie odczytac nawet godzine na naszych zegarkach. Poza tym zwiadu nie dokonuje ise przy pomocy ciężkich pojazdow opancerzonych, a z uzyciem wyspecjalizowanych jedostek lekkich. Podsumowując: Ta wiadomość to najpewniej kolejna manipulacja opinia publiczną. Do czynia bowiem mieśliśmy tu przypuszczalnie z nieudaną akcją i ucieczką amerykanów spod nieoczekiwanego ostrzału wroga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek TO NIEPRAWDA !!! IP: *.attu.pl / 192.168.3.* 06.04.03, 11:15 Jakoś wierzyc mi sie nie chce że ten oddział czołgów był tzw. "zwiadem". Przy dzisiejszej technice nie ma potrzeby narażania życia żołnierzy w tego typu akcjach skoro zwiadu moga dokonywać m.in. satelity, ktore sa w stanie odczytac nawet godzine na naszych zegarkach. Poza tym zwiadu nie dokonuje ise przy pomocy ciężkich pojazdow opancerzonych, a z uzyciem wyspecjalizowanych jedostek lekkich. Podsumowując: Ta wiadomość to najpewniej kolejna manipulacja opinia publiczną. Do czynia bowiem mieśliśmy tu przypuszczalnie z nieudaną akcją i ucieczką amerykanów spod nieoczekiwanego ostrzału wroga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arahat http://www.cnn.com/SPECIALS/2003/iraq/forces/casualtie IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.04.03, 11:54 a ci nie wroca do domu..w imie czego??? nawiedzenia busha przez ducha swietego? Odpowiedz Link Zgłoś