blazare 13.01.07, 21:05 .. ja odchodzę, a wy zapominacie o moim istnieniu, OK? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marouder Tia, a zaraz potem, po twoim odejciu, pojawi sie.. 13.01.07, 21:08 ...forumowiczka A. (nomen omen!) Lewicka np.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:09 szczerze mówiąc drogi blazare, będę za Tobą tęskniła :))i nijak nie potrafię zapomnieć :) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:10 Zmien sie habibi. Ciagle masz ludzi za glupoli. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:12 absztyfikant napisał: > Ciagle masz ludzi za glupoli. A jakie jest twoje wyobrażenie o zakończeniu mojej przygody z tym forum? Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:10 Nie mierz innych swoja miara. Wiesz, to jest tak jak z bomba atomowa. Wystrzelisz, a riposta bedzie natychmiastowa. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:11 absztyfikant napisał: > Nie mierz innych swoja miara. Wiesz, to jest tak jak z bomba atomowa. > Wystrzelisz, a riposta bedzie natychmiastowa. To jest tylko wyraz mojej dobrej woli. Nie macie na mnie żadnych materialnych dowodów. Nie jesteście w stanie nic udowodnić. Nie chcę mieć tylko kilkunastu natretów na głowie, mam wystarczająco dużo innych problemów. No więc jak.. Deal? Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:16 I tu sie bardzo mylisz. Nie ma to jak zdolny informatyk. Mam mowic dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:17 absztyfikant napisał: > I tu sie bardzo mylisz. Nie ma to jak zdolny informatyk. Mam mowic dalej? Śmiało. I tak powiedziałeś już wystarczająco dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:24 jesli chodzi o mnie, to blazerski deal jest latwy: przestajesz tu pisac twoje brednie pod setkami nikow, przestajesz byc polakiem/zydem/arabem, przestajesz robic tutaj experymenty w sprawie reakcji forumowiczow na twoje brednie, przestajesz truc o kradzionej przez nas ziemi na kazdym mozliwym watku, przestajesz uzywac imion innych, przestajesz pisac o mydle, gazie, napletkach, o zydach szybko wychodzacych kominem, i cala reszte tych twoich swinstw. nie zapomne, bo tego nie da sie zapomniec, ale zostawie cie w spokoju. pokazesz sie tutaj jeszcze raz z twoimi swinstwami, zastanowie sie ponownie. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:27 To jest prawda. Nalezy jednak wziac pod uwage, ze sam bezczelnie ujawnial dane osobowy osob trzecich, ktorych jedyna wina (????) bylo to, ze byli polskimi Zydami piszacymi na forum. W dodatku swinska (choc glupia) metoda probowal znalezc na mnie haka. Parszywa szuja i tyle. Maly Goebbels. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:28 dana33 napisała: > szybko wychodzacych kominem Posluchaj kobieto, nigdy w życiu czegoś takiego nie pisałem. Mylisz mnie z kimś innym. Skoro wiesz kim jestem, to masz chyba na tyle zdrowego rozsądku żeby zrozumieć, iż osoba o moim charakterze nie jest w stanie zejść na poziom niezrównoważonego emocjonalnie gimnazjalisty. Nie wiem kim był idiota, który używał tu dziesiątek nicków: "kakauko", "pisssmaker" i reszta tego gówna.. Byłem przekonany, że ten troll pochodzi od was i służy temu, żeby przegonić mnie z forum. Jeśli to nie wy, to najwidoczniej ktoś z zewnątrz zabawiał się waszym kosztem. Ja swoje nicki znam i zna je również administracja forum, bo praktycznie non-stop piszę po jednym niezmiennym adresem IP. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:30 My wiemy wiecej od 100 Kropek razem wzietych. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:32 absztyfikant napisał: > My wiemy wiecej od 100 Kropek razem wzietych. Na pewno nie dam się wrobić w wygłupy jakiegoś młodocianego trolla, Absztyś. Może i jakimś cudem udało się wam mnie zidentyfikować, ale to jeszcze nie znaczy, że będę tu robił za miejscowego frajera biorącego na swój kark cudze wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:31 To dziwne co piszesz , bo te gó..ane nicki, również wychodzą z Twojego IP Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:33 vitalia napisała: > To dziwne co piszesz , bo te gó..ane nicki, również wychodzą z Twojego IP Bredzisz. Używam jednego niezmiennego i niepowtarzalnego IP. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:34 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > To dziwne co piszesz , bo te gó..ane nicki, również wychodzą z Twojego IP > > Bredzisz. Używam jednego niezmiennego i niepowtarzalnego IP. > Ok, masz list na poczcie tej nowej Lewickiej:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:35 vitalia napisała: > Ok, masz list na poczcie tej nowej Lewickiej:)))) O czym ty bredzisz, kobieto? Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:37 na pewno chcesz żebym Ci powiedziała:)) Jednak cienki jesteś informatyk :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:39 Israel informatyka stoi habibi:) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:40 Twoj rupiec potrzebuje pana doktora:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:40 absztyfikant napisał: > Israel informatyka stoi habibi:) To zwykłe przestępstwo. Zdajesz sobie z tego sprawę, habibi? Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:41 A w końcu kiedy stęsknimy się za Tobą blazare, to i tak wiemy, gdzie można Cię poczytać :))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:44 Przestepstwo trzeba udowodnic, a w Polsce panuja zasada domniemania niewinnosci. Nie mieszkamy u Arabow. Znowu myslales, ze trafiles na idiotow? Myslisz, ze tylko ty masz kolorowy dyplom z przedszkola za pilnosc nad lozeczkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:47 absztyfikant napisał: > Nie mieszkamy u Arabow. Po prawdzie to lubię Żydów. Ale tych prawdziwych. Wy od początku pachnęliście uzurpacją wspartą funduszami. I to nie tylko moje zdanie, ale także tych, którzy w Izraelu się urodzili i wiedzą o waszych "wysiłkach" wkładanych w nawracanie Polaków na syjonizm. Zwłaszcza wasz bliźniaczek "Eurojihad" wzbudza uśmiech politowania u osób, od których mogłoby zależeć wasze być albo nie być w środowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:49 Tak, wiemy... Lubisz tych z Neturei Karta. Lubisz Amire Hass, Avnery'ego... Nie chce mi sie wymieniac dalej... P.S. Nigdy nie twierdzilem, ze jestem Zydem habibi. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:54 absztyfikant napisał: > Lubisz tych z Neturei Karta. Przecież pisałem, że chodzi o ludzi, od których mogłaby zależeć wasza przyszłość, a nie o te biedne marionetki. Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:00 blazare napisał: > Przecież pisałem, że chodzi o ludzi, od których mogłaby zależeć wasza > przyszłość, a nie o te biedne marionetki. > masz na Mysli Condolezze Rice. vel Hillary Clinton ew. nastepcow Putina? gdyz cala reszta, jak dobrze wiesz, jest doskonale bez zadnego politycznego znaczenia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:13 WASZA czyli FILOSEMICKA?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Możecie pójść na urodę...? 13.01.07, 21:54 blazare napisał: Zwłaszcza wasz bliźniaczek "Eurojihad" wzbudza uśmiech > politowania u osób, od których mogłoby zależeć wasze być albo nie być w środowisku. A ktoresz to osoby? myslisz o Pilacie i Sw. Piotrze? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:39 absztyfikant napisał: > Fakt. Do tej pory nie mogę zrozumieć, jakim cudem ci się udało... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:41 Jestes intelektualista. Oni niewiele rozumieja. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:44 absztyfikant napisał: > Jestes intelektualista. Oni niewiele rozumieja. Nigdy bym nie przypuszczał, że moja obecność, aż tak bardzo was gnębi. Traktowałem to raczej w kategoriach wieczornej rozrywki. Nothing personal, habibi... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:47 My tez, ale wszystko ma swoje granice, a ty je przekroczyles. W moim przypadku calkiem niedawno. No i jednak nie miales racji cytujac te wypociny z Najwyzszego Czasu. Poki co nikt nie ujawnil zadnych danych:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:48 absztyfikant napisał: > No i jednak nie miales racji cytujac te wypociny z Najwyzszego Czasu. Poki co > nikt nie ujawnil zadnych danych:)))) Nosiłem się z zamiarem, ale teraz macie mnie w szachu, pajacyki. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:50 No i bardzo ladnie. A teraz umyc zabki, allah akbar i spac. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:52 absztyfikant napisał: > No i bardzo ladnie. A teraz umyc zabki, allah akbar i spac. Nie mam najmniejsze ochoty na procesowanie się. Mam teraz tyle problemów, że głowa mi pęka, Absztyś. Z mojej strony możecie liczyć na pokój. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:16 Re: Tutaj masz resztę blazare 13.01.07, 20:43 + odpowiedz absztyfikant napisał: > Opowiedz nam o wyczynach ) Obiecuję ci gnojku, że spotkamy się w sądzie, jeśli zrobisz coś głupiego. A to dziwne stwierdzenie... Pol godziny pozniej i masz juz inne zdanie?? HAHAHA!! Co ty chcesz przez to powiedziec,ah?? Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:17 Wer zuletzt lacht, lacht am besten:))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:19 absztyfikant napisał: > Wer zuletzt lacht, lacht am besten:))))))) Jeśli wykorzystasz swoją wiedzę o mojej osobie do głupich rzeczy, to uśmiech szybko ci zrzednie, habibi... Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:29 Obys sie nie zdziwil. Tym bardziej ze grozisz tutaj wielu ludziom swoimi niecnymi zamiarami. :)) Chwaly ci to nie przyniesie. Twoj brukowiec cie wywali za pozew, jaki dostanie w sadzie... :))) A moze jednak powinienes WATCH YOUR STEP oraz WATCH YOUR BACK... :)) Za duzo dziur masz w kompie... Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:31 tut_ets napisała: > Za duzo dziur masz w kompie... A więc to jednak ty włamałaś się do mojego komputera? Zdajesz sobie sprawę z tego, że to poważne przestępstwo? Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:38 Czy ja cos powiedzialam o wdzieraniu ci sie do kompa?? ;)) Ty sie kakerstwem zabawiasz, razem z kakaukiem. Nawzajem staraliscie sie wedrzec do swoich kompow. Nie trzeba byc geniuszem, aby przeswietlic ciebie... No, a ze przy okazji narobiles wiele bledow - tez nie trzeba byc geniuszem, aby to odkryc... :) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:40 tut_ets napisała: > Nawzajem staraliscie sie wedrzec do swoich kompow. Zaraz, zaraz... Z tego co wcześniej słyszałem 'kakauko' to niby miałem być ja. Teraz z kolei twierdzisz, że próbowaliśmy nawzajem "wedrzeć się do swoich kompów". Jesteście pewna, że nie jestem smerfem i że właśnie nie rozmawiam z e smerfetką? Dobra, kończę już tą żenadę... Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:57 Chcesz dowod?? Nie ma sprawy... Re: entr00pik ? kakauko_grzeczny 13.11.06, 11:46 + odpowiedz Wczoraj dlugo "gadalismy" - do 24 chyba. Zrobilismy nawet sobie zawody , kto jest lepszy z technik komputerowych. On doszedl do miasta i mojego providera - co nie jest zadnym sukcesem , bo moj provider ma pod soba 80% wawy. Ja doszedlem do jego ulicy ;) Chyba sie przestraszyl ;) • Re: entr00pik ? tut_ets 13.11.06, 12:01 + odpowiedz Aaahaaa... ;) Taki strachliwy?? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:00 tut_ets napisała: > Aaahaaa... ;) Taki strachliwy?? "Kakauko" to nie ja. [ręce opadają]. I teraz nabieram coraz większej pewności, że ten troll, to któryś z was. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:03 blazare napisał: > tut_ets napisała: > > > Aaahaaa... ;) Taki strachliwy?? > > "Kakauko" to nie ja. [ręce opadają]. I teraz nabieram coraz większej pewności, > że ten troll, to któryś z was. > peacemaker to też TY !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:07 vitalia napisała: > peacemaker to też TY !!!!! Nie mam nic wspólnego z tymi pseudonimami. Nie uda się wam mnie wrobić w wasze machlojki. Udowodnię, że trolle piszące pod tymi pseudonimami to wasze dzieło. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:10 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > peacemaker to też TY !!!!! > > Nie mam nic wspólnego z tymi pseudonimami. Nie uda się wam mnie wrobić w wasze > machlojki. Udowodnię, że trolle piszące pod tymi pseudonimami to wasze dzieło. > hahaha ,,,,to ci się nie uda :))))) bo to nie prawda, jesteś bezsilny jak małe dziecko :) Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:10 Prosze, pokaz CHOCBY JEDEN dowod... NA razie wszystkie drogi prowadza do ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:11 tut_ets napisała: > Prosze, pokaz CHOCBY JEDEN dowod... Moja rozmowa z administratorem: # forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=53475056&a=53475056 Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:19 Hmmm... Skoro to ma byc dowod, to dlaczego TY szantazujesz ludzi, ktorych dane posiadasz, badz RZEKOMO posiadasz?? Jaki masz w tym cel?? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:22 tut_ets napisała: > TY szantazujesz ludzi, ktorych dane posiadasz, badz RZEKOMO posiadasz?? Nigdy nikogo nie szantażowałem. Nie masz na to żadnych dowód. Tymczasem dzięki mojej cierpliwości i umiejętnemu ciągnięciu was za języki udało mi się w tym wątku dowieść, że popełniliście kilka nadużyć: 1) groźba wysłania donosów do mojego pracodawcy, 2) szantaż: uciekasz z forum albo tracisz pracę, 3) przypisywanie mi autorstwa postów wysłanych przez jakiegoś trolla, który najprawdopodobniej jest jednym z was, 4) włamanie się do mojego komputera [sama się wkopałaś], 5) ujawnienie moich danych osobowych, wraz ze szczegółami z mojego życia zawodowego. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:09 Ale z nim sie zabawiales dzien wczesniej jako entropik. Poza tym - skoro znasz swojego kompa dobrze - nie zaskakuje cie chyba korzystanie z 2 nickow jednoczesnie, co?? Bo mnie nie. No i mimo, ze zaprzeczasz, ale pozwol - nei wierze, ze sie tak wlasnie nie zabawiales wowczas. A jezeli ty to NIE kakauko, to dziwne, ze entr00pik i kakauko maja takie same IP. Kto komu sie wlamal? :)) Hmmmm... Dziwne, co?? Aha, i troche masz male mniemanie o kobietach. Nie doceniasz nas. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:29 Glupi ty jestes... :)) I to jak but... :)) Na pytanie tu postawione wypowiedziec sie nie potrafisz. Ale juz starasz sie o zatuszowanie swojej winy... Dran na maksa!! Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:33 tut_ets napisała: > Twoj brukowiec cie wywali za pozew I przestań mi grozić! Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:35 Pamietaj habibi, ze jak kogos pozwiesz, to w sadzie bedziesz to musial udowodnic:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:38 absztyfikant napisał: > Pamietaj habibi, ze jak kogos pozwiesz, to w sadzie bedziesz to musial > udowodnic:)))))))))))) To działa w obydwie strony, habibi. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:40 Jak napiszesz artykul, pismaku, bedzie to bardzo latwo udowodnic... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:41 tut_ets napisała: > Jak napiszesz artykul, pismaku, bedzie to bardzo latwo udowodnic... :)) A więc to tego najbardziej się boicie? Tak jak przypuszczałem... Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:54 Hahhhahahahaha!!! :))) YOU WISH WE WERE... Po prostu mowie ci kolego, ze powinienes uwazac, bo jestes przezroczysty. I porobiles duzo bledow, ktore cie demaskuja. Ale zes zadufany w sobie, myslisz, ze ci ujdzie na sucho. No i powinienes sie postarac o lepszego firewalla... Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:01 tut_ets napisała: > No i powinienes sie postarac o lepszego firewalla... Cały czas przyznajesz się do popełnienia przestępstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:11 Czyzby?? Jak na znawce internetowego i komputerowego, jestes naiwny, jak dzieciak... Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:02 Czy twoje piśmidła są ogólnie dostępne ? czy zastrzeżone ? Bo mnie się wydaje że ewentualnie można coś zacytować , jak myślisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:17 vitalia napisała: > Czy twoje piśmidła są ogólnie dostępne ? czy zastrzeżone ? Bo mnie się wydaje > że ewentualnie można coś zacytować , jak myślisz ? Spróbuj. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:23 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > Czy twoje piśmidła są ogólnie dostępne ? czy zastrzeżone ? Bo mnie się wy > daje > > że ewentualnie można coś zacytować , jak myślisz ? > > Spróbuj. >hehe ,, sama sobie poczytam , nie dając tej przyjemności innym :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:39 Ja tylko odpowiadam na twoje grozby. Nie mysl sobie, ze jak podlozysz swinie komus, to ujdzie ci to na sucho... Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:51 blazare napisał: > absztyfikant napisał: > > > No i jednak nie miales racji cytujac te wypociny z Najwyzszego Czasu. Pok > i co > > nikt nie ujawnil zadnych danych:)))) > > Nosiłem się z zamiarem, ale teraz macie mnie w szachu, pajacyki. > Mamy Cię na talerzu jako przekąskę:)) ale nie ugryziemy :)))) Masz całkiem fajne pióro jak jesteś trzeżwy :)))tylko tematy nieco wkurzające :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:56 Ja to zreszta zawsze podkreslalem habibi. Nie jestes idiota, jestes intelektualista. Chorym na glowie, ale jednak czlowiekiem mysli i slowa. Wstydzilbys sie zwyczajnie swoich esbeckich podchodow. Nikt cie nie przesladuje za poglady przeciez... Dostales po nosie, nastepnym razem zaboli. P.S. Wielgus tez sie wypieral, Paetz sie wypieral, Jeremiasz Baranski podobnie... Odpowiedz Link Zgłoś
bolko_turan Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:18 absztyfikant napisał: > Wstydzilbys sie zwyczajnie swoich esbeckich podchodow. Nikt cie nie przesladuje za poglady przeciez... Dostales po nosie, nastepnym razem zaboli. Hola, hola... grozny koles jestes. Nie wstydzisz sie grozic ludziom bolem? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:57 vitalia napisała: > tylko tematy nieco wkurzające :)))) Co ci się nie podoba w moich tematach, Żydzinko? :] Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:59 Oho, zaczyna sie. Zapomnial wziac psychotropu i puszczaja mu nerwy:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:00 absztyfikant napisał: > Oho, zaczyna sie. Zapomnial wziac psychotropu i puszczaja mu nerwy:))))) To było grzeczne i dowcipne pytanie, habibi. Odpowiedz Link Zgłoś
dana33 Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:09 zmien dowcipy, blazerski i to szybko. mnie to zupelnie nie smieszy. miales zniknac, wiec znikaj i po zabawie. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 09:11 Masz dziwne pojecie HUMORU... Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:00 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > tylko tematy nieco wkurzające :)))) > > Co ci się nie podoba w moich tematach, Żydzinko? :] > A takie tam bzdety arabusku :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:01 vitalia napisała: > A takie tam bzdety arabusku :)))) Dlaczego wy tak bardzo nienawidzicie Arabów? Skąd was się bierze ta straszliwa pogarda? Wstrzykujecie ją w siebie strzykawką? Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:07 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > A takie tam bzdety arabusku :)))) > > Dlaczego wy tak bardzo nienawidzicie Arabów? Skąd was się bierze ta straszliwa > pogarda? Wstrzykujecie ją w siebie strzykawką? > Nie w tym rzecz że nienawidzimy bo to tylko półprawda :)) rzecz w tym że TY nienawidzisz ludzi !!!!! teraz już chyba wszystkich. Powiem Ci blazare,, masz problem, ktoś wyrządził Ci krzywdę w życiu i w sposób sobie właściwy dajesz upust tej nienawiści pisząc czasem rzeczy straszne, niegodne człowieka.Taka jest moja diagnoza. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 09:38 vitalia napisała: > rzecz w tym że TY nienawidzisz ludzi !!!!! Ja nienawidzę ludzi? A kto przez 24 godziny na dobę pisze, że muzułmanie to cytuję: "bestie", "zwierzęta", "barbarzyńcy", "pedofile", "hołota" itd. itd.? Kto bierze za to pieniądze? Ja? Wam chyba wolność słowa pomyliła się w pewnym momencie z bezkarnością. Tym, którzy piszą zza granicy niewiele jestem w stanie zrobić, ale tym z was, którzy zadekowali się w Polsce, na pewno nie puszczę płazem tego skrajnego rasizmu. Nie będzie mnie na tym forum, ale nie pozwolę na to, żeby kilkunastu opłacanych psychopatów obrażało ludzi, których szanuję. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:57 Zadam sobie trochę trudu i poszukam wszystkie Twoje wypowiedzi z ostatniego okresu :))))) mam co prawda niezłą kolekcję, ale dodam więcej :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:14 vitalia napisała: > Zadam sobie trochę trudu i poszukam wszystkie Twoje wypowiedzi z ostatniego > okresu :))))) mam co prawda niezłą kolekcję, ale dodam więcej :))))))) Przyznaję się tylko do tych wypowiedzi, które JA wysłałem, a nie wasze trolle: # forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=53475056&a=53475056 Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 11:33 Dobra, dobra już ja wiem swoje, zresztą ja osobiście walczyć z Tobą nie mam zamiaru bo mnie nie groziłeś, nie licząc tego co mam na poczcie :) i już wien na 100 % że to ty. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Kolysanka dla Blazarka - Vitka posluchaj tez 13.01.07, 22:03 usmiejesz sie:))) www.islam-in-poland.org/main/dzieci/piosenki/mariam4.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś
j-k Protestuje, Vitalia... 13.01.07, 22:04 vitalia napisała: > A takie tam bzdety arabusku :)))) nie jestem rasista, mam przyjaciol arabskich, Chrzescijan z Libanu... Arabem sie kazdy rodzi. zmienic sie tego nie da. natomiast, jak ktos zostal ISLAMUSKIEM, to moze te bledne zabobony porzucic i przejsc na wlasciwa wiare. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Protestuje, Vitalia... 13.01.07, 22:06 On nie jest Arabem. Jest arabuskiem wlasnie. A Vitalia rasitka nie jest, co Blazarek probuje jej wmowic. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Protestuje, Vitalia... 13.01.07, 22:06 absztyfikant napisał: > On nie jest Arabem. Jest arabuskiem wlasnie. To dokładnie jak z tobą. Nie jesteś Żydem, tylko żydkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant A propos Jezusa, na ktorego plujesz 14.01.07, 10:51 „Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone.” (Ewangelia wg św. Łukasza 6, 37) „A ty kimże jesteś, byś osądzał bliźniego?” (Jk 4, 12) „Czemu to widzisz drzazgę w oku brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?” (Łk 6, 41) „Przestańmy więc sądzić jedni drugich. A raczej tak sądźcie, by nie dawać bratu sposobności do upadku lub zgorszenia.” (List do Rzymian 14, 13) Odpowiedz Link Zgłoś
j-k nie istnieje pojecie "arabusek", lecz islamusek 13.01.07, 22:09 absztyfikant napisał: > On nie jest Arabem. Jest arabuskiem wlasnie. nie istniej pojecie "arabusek" , lecz ISLAMUSEK... podobnie jak nie istnieje pojecie "Polaczek".. ew. tylko Katol. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: nie istnieje pojecie "arabusek", lecz islamus 13.01.07, 22:15 j-k napisał: > absztyfikant napisał: > > > On nie jest Arabem. Jest arabuskiem wlasnie. > > > nie istniej pojecie "arabusek" , lecz ISLAMUSEK... > podobnie jak nie istnieje pojecie "Polaczek".. > > ew. tylko Katol. Tak jak i żydek co ? albo żydziaczek , jasne że nie istnieje :) A Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re:wyjaśniłam .. 13.01.07, 22:12 nie nie jestem rasistką absolutnie nie,,, to określenie skierowane było do blazara.... Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Protestuje, Vitalia... 13.01.07, 22:10 j-k napisał: > vitalia napisała: > > A takie tam bzdety arabusku :)))) > > nie jestem rasista, mam przyjaciol arabskich, Chrzescijan z Libanu... > > Arabem sie kazdy rodzi. > zmienic sie tego nie da. > > natomiast, jak ktos zostal ISLAMUSKIEM, to moze te bledne zabobony porzucic > i przejsc na wlasciwa wiare. Ja też mam przyjaciół , może nie uwierzysz ale i w Palestynie..arabusek > było do blazara i on dobrze wie dlaczego. Jeśli żle to odebrałeś to przepraszam :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:48 blazare napisał: > absztyfikant napisał: > > > Jestes intelektualista. Oni niewiele rozumieja. > > Nigdy bym nie przypuszczał, że moja obecność, aż tak bardzo was gnębi. > Traktowałem to raczej w kategoriach wieczornej rozrywki. Nothing personal, habi > bi... > To Ty gnębiłeś nas wszystkich , straszyłeś sądami i innymi prokuratorami :))))) brzydko, bardzo brzydko :(( Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:50 vitalia napisała: > straszyłeś sądami i innymi prokuratorami :))))) O czym ty znowu bzdecisz? O czym ona mówi do jasnej cholery? Komu ja niby groziłem sądami? No zaraz mnie szlag nagły trafi. Weź jej coś powiedz Absztyś, przemów jej do rozsądku i wytłumacz, że troll-idiota 'kakauko' to ktoś zupełnie inny, bo zaraz wyjdę z siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:54 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > straszyłeś sądami i innymi prokuratorami :))))) > > O czym ty znowu bzdecisz? O czym ona mówi do jasnej cholery? Komu ja niby > groziłem sądami? No zaraz mnie szlag nagły trafi. Weź jej coś powiedz Absztyś, > przemów jej do rozsądku i wytłumacz, że troll-idiota 'kakauko' to ktoś zupełnie > inny, bo zaraz wyjdę z siebie.. . >A skąd wiesz że to kakałko mnie sądami straszył :))))))))))))))) uderz w stół haha :)) niech Cię nie trafia ten szlag , ja Cię lubię :))a Ty mnie nie musisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:55 vitalia napisała: > A skąd wiesz że to kakałko mnie sądami straszył :))))))))))))))) Bo byłem z nim ciągle mylony. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:58 Lecz sie facet, lecz sie. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:58 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > A skąd wiesz że to kakałko mnie sądami straszył :))))))))))))))) > > Bo byłem z nim ciągle mylony. > Dobra, odpuśćmy sobie , bo mnie zaraz rafi szlag :) Zawieszam broń , bo powiem coś w nerwach a nie chcę . Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:01 Nie mow Vitalio, nie warto. W razie czego elegancko rozsmarujemy go razem z baronowa Dana de Rothschild. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:02 absztyfikant napisał: > rozsmarujemy go Dlaczego znowu mi grozisz? Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:04 absztyfikant napisał: > Nie mow Vitalio, nie warto. W razie czego elegancko rozsmarujemy go razem z > baronowa Dana de Rothschild. > nie powiem :)) jeszcze nie teraz Ale spojrzę mu w oczy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:05 vitalia napisała: > Ale spojrzę mu w oczy :)) Chcesz się procesować? Ja już mam jeden zarzut - oszczerstwo. Przypisujesz mi wypowiedzi, których nie jestem autorem. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:08 Wszystko bedzie ladnie spisane, udokumentowane i opisane. Przypisy beda solidne. A jak przegniesz palke, to opublikowane. Oczywiscie nie na tym kloacznym forum, tylko w porzadnym periodyku. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:18 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > Ale spojrzę mu w oczy :)) > > Chcesz się procesować? Ja już mam jeden zarzut - oszczerstwo. Przypisujesz mi > wypowiedzi, których nie jestem autorem. > ja procesować ?? ale w życiu , blazare , ja po prostu spojrzę Ci w oczy , ale to nie ma nic wspólnego z procesami Ty mi krzywdy nie zrobiłeś chociaż ???...nie nie żadnych procesów daj spokój :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 22:25 Forumowe nicki nie maja zdolnosci prawnej i tym bardziej zdolnosci do czynnosci prawnych. Lech le azazel:P Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 09:42 absztyfikant napisał: > Forumowe nicki nie maja zdolnosci prawnej i tym bardziej zdolnosci do czynnosci prawnych. Bardzo się mylisz, Absztyś. Każdy przejaw rasizmu można zgłosić do prokuratury, która ma prawo zażądać od administratorów portalu Gazeta.pl adresu IP sprawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:18 A zatem powinienes uwazac, na to co piszesz, nie sadzisz?? Nie mowiac o tym, ze grozisz tu wielu ludziom... Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:21 tut_ets napisała: > A zatem powinienes uwazac, na to co piszesz, Ja wiem co piszę, i wiem, że nigdy nie złamałem prawa. Jest to jeden z aspektów mojej działalnosci na forach, na którą zwracam uwagę przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:24 Ignoratio iuris nocet:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:30 Czyzby?? Jestes tego pewien na 100%?? Bo dowod rzeczowy zostawiles dosyc duzy... Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:22 Mam szujowaty charakter i jestem msciwy. Chciales ujawnic moje dane osobowe i opisac to w jakims szmatlawcu. Mam powody, by sciac ci leb. Ale nie zrobie tego. Zostawiam cie na laske i nielaske pewnej jerozolimskiej baronowej. Z mojej strony nic ci nie grozi. Ale pamietaj: do czasu. jeden falszywy ruch i koniec zabawy. jesli cos o mnie juz wiesz, to masz swiadomosc, ze ni jestem jakims pierwszym lepszym frajerem. Tymczasem zegnam. Aniu ze Szczecina:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:24 absztyfikant napisał: > Mam szujowaty charakter i jestem msciwy. Interesuje mnie tylko jedno, jak się dowiedziałeś kim jestem. Przecież moje anonimizery są nie do przejścia. Kto ci powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
marouder Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:28 Wszystko jest do przejscia. A ty jak chcesz robic za "autoryteta", to nie rob za trolla i vice versa. Milales prosta alternatywe, albo Rybkow, albo Pipkow, a wwyszedl ci Grzybkow:) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:30 marouder napisał: > wwyszedl ci Grzybkow:) Co masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Możemy pójść na ugodę... 14.01.07, 10:33 POMYSL!! a znajdziesz odpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:26 Nie obdarzaj nas łaską swej nieobecności. A jeśli już to zrobisz, to będę o Tobie pamiętał i-love-china. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:28 w_ojciech napisał: > Nie obdarzaj nas łaską swej nieobecności. > A jeśli już to zrobisz, to > > będę o Tobie pamiętał i-love-china. he,he ale z kim bedzie bambosz z oblechujem i judajka gadac,przeciez to nudno tak do lustra po pleckach sie klepac:)))) oh ci mlodziency,ktorzy jeszcze lenina pamietaja:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:31 i-love-2-ski napisała: > oh ci mlodziency,ktorzy jeszcze lenina pamietaja:)))) =============================================== Ależ Włodzimierz Eliaszowicz jest wietrznie żywy. Poczekajmy jak przyjdzie zmiana ciśnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:33 w_ojciech napisał: > i-love-2-ski napisała: > > oh ci mlodziency,ktorzy jeszcze lenina pamietaja:)))) > =============================================== > Ależ Włodzimierz Eliaszowicz jest wietrznie żywy. > > Poczekajmy jak przyjdzie zmiana ciśnienia. o ile pamietam malowali go co dzien:)) Odpowiedz Link Zgłoś
i-love-2-ski Re: Możemy pójść na ugodę... 13.01.07, 21:32 blazare napisał: > .. ja odchodzę, ktory juz raz mlodziencze? czyzbys byl az tak kostropaty,ze zadna 23 latka nie ma ochoty spojrzec na wasci? kup sobie jakis anty acne product and take a chill pill hon. najlepiej nie zawracaj d.. na forum skoro masz ochote odejsc. podeslij mi swoj adres to box kleenexu ci podesle,bedziesz mial w co siorbac obgladajac kolejny odcinek 'psa bez pancernych' nu buziam > Odpowiedz Link Zgłoś
j-k ale po co tu przyszedles, Wojciechu? 13.01.07, 22:06 jakies sklonnosci do potepiania islamuskow? Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: nie czytam tego - nudne to idę stąd /bt 13.01.07, 23:08 milej nocy!! Odpowiedz Link Zgłoś
w_ojciech jeszcze jedno - zdjęcie rodziny Blazare 13.01.07, 22:19 Blazare ten w środku. www.pnz.republika.pl/zawody/pnz_mikolaj04.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:02 Tkwisz po uszy w gownie, a jeszcze probujesz kopac? Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:05 absztyfikant napisał: > Tkwisz po uszy w gownie, a jeszcze probujesz kopac? Podczas wymniany zdań w tym wątku wyszło na jaw, że popełniliście kilka przestępstw: 1) próbowaliście mnie zastraszyć, 2) groziliście wysłaniem donosów do mojego pracodawcy, 3) ostrzegaliście, że możecie wyrzucić mnie z mojego miejsca pracy, 4) włamaliście się do mojego komputera. Do tego dojdzie zorganizowana, wieloletnia i totalnie przestępcza działalność rasistowska wymierzona przeciwko ludziom wyznającym islam. I kto tu znajduje się po uszy w gó..e, habibi? Skromny, mały człowieczek, który wypowiedział wam wojnę? Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:25 Kolego, zaczales od szantarzu i zaczales podawac imiona tutejszych uzytkownikow. Zaczales szperac w IP naszych komputerow, a teraz nagle KUPREM trzesiesz?? Cos nie tak, kolego... Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: :-( 14.01.07, 11:51 Twoj problem polega na tym, ze nie patrzysz w serce... :) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:26 tut_ets napisała: > Zaczales szperac w IP naszych komputerow To jest tylko twój wymysł. Twoja wiarygodność jest równa zeru, bo sama przyznałaś się w tym wątku do prób włamania do mojego komputera. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:29 Habibi, nickow nie mozna ciagac po sadach - tylko ludzi. Juz ci pisalem: nicki nie maja zdolnosci prawnej, ani zdolnosci do czynnosci prawnych. Przestac piszczec jak Farinelli. Widackiego sie zapytaj. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:31 absztyfikant napisał: > Habibi, nickow nie mozna ciagac po sadach - tylko ludzi. Acha, czyli moje dane osobowe ujawnił nick "absztyfikant", a nie ty? I to "absztyfikant" groził mi wyrzuceniem z pracy? Człowieczku, ty nie masz pojęcia o ściganiu przestępstw w Internecie, albo tylko udajesz głupiego. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:36 Sam nie udawaj glupiego. Dobrze wiem, co moge napisac, a czego nie. Jestem lepszy w te klocki od ciebie. -- absztyfikant@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:38 absztyfikant napisał: > Dobrze wiem, co moge napisac, a czego nie. Nie możesz napisać niczego, czego nie jesteś w stanie udowodnić, chyba że chcesz bardzo szybko zakończyć swoją karierę. Mój wielomiesięczny pobyt na forach Gazeta.pl był konieczny ze względu na zdobycie niezbitych dowodów na to, prowadzicie tu działalność propagandową wspartą funduszami izraelskiego MSZ. Gdybym napisał artykuł nie mając takich dowodów, straciłbym wiarygodność. Brakuje mi jeszcze kilku elementów w układance, która jest już 90% ułożona. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:47 Kuzwa!! A ty masz pojecie... Tylko polskiego prawa nie znasz... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:48 tut_ets napisała: > Kuzwa!! A ty masz pojecie... Tylko polskiego prawa nie znasz... :)) Izraelska, polskojęzyczna kibucniczka będzie mnie wtajemniczać w tajniki polskiego prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:00 Zpomniales, ze POLKA, mieszkajaca w POLSCE... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:39 blazare napisał: > tut_ets napisała: > > > Zaczales szperac w IP naszych komputerow > > To jest tylko twój wymysł. Twoja wiarygodność jest równa zeru, bo sama > przyznałaś się w tym wątku do prób włamania do mojego komputera. > he .. Próbować każdy może, raz lepiej raz gorzej :)) To nie jest zabronione :))))) można grzebać sobie do woli tak jak TY ciągle to robisz :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:41 vitalia napisała: > można grzebać sobie do woli "Grzebanie" w cudzym komputerze to nic innego jak hacking, który jest zabroniony polskim prawem. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:47 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > można grzebać sobie do woli > > "Grzebanie" w cudzym komputerze to nic innego jak hacking, który jest zabronion > y > polskim prawem. > Ale to grzebanie trzeba udowodnić !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czy Ty sobie wyobrażasz że komputer jest jedyną formą informacji ?? wiesz że są na świecie telefony a na dodatek LUDZIE/ czy zastanowiłeś się że ludzie mają różne znajomości ? że po prostu rozmawiają też ze sobą? jesteś osobą publiczną, więc trochę wyluzuj ! Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:49 vitalia napisała: > Ale to grzebanie trzeba udowodnić !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Właśnie przeczesuję system, i jeśli znajdę w logach IP któregoś z was, od razu idę z tym do prokuratury. Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:50 Najlepiej na Franciszkanska 3. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:50 blazare napisał: > vitalia napisała: > > > Ale to grzebanie trzeba udowodnić !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > > Właśnie przeczesuję system, i jeśli znajdę w logach IP któregoś z was, od razu > idę z tym do prokuratury. > Tylko się nie spoć po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:49 WLASNIE, kolego. Dobrze, ze masz tego swiadomosc. Aha, i jeszcze jedno - zapomniales o najwazniejszym. Jak ty chcesz mi udowodnic, ze nick tut_ets wlamal ci sie do kompa... Hahahahhahaha!! Jak to zrobisz, bede swieta turecka... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:46 A twoje hakowanie sobie nawzajem z kakaukiem do kompow, wyzej przeze mnie cytowane - dziwne, ze ani nie zaprzeczasz, ani nie potwierdzasz. A zatem nie masz czystego sumienia. I to JEST dowod rzeczowy. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:47 tut_ets napisała: > A twoje hakowanie sobie nawzajem z kakaukiem do kompow Boszzz.... Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:56 zdradziła go słabość do Ofry Hazy i centrowe poglądy :]. Mam na myśli Absztyfikanta. Myślę, że mieliśmy okazję spotkać się z raz czy dwa ponad rok temu, ale niestety nie pamiętam nawet jego imienia :[ Wiesz, jak on naprawdę się nazywa? ..................................................................... i pomyśleć że możesz się zniżyć do takiego podstępu :))))))))))))))))))))) TO Z TWOJEGO IP wyszło Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 11:58 vitalia napisała: > TO Z TWOJEGO IP wyszło Możesz podać ten IP? Przynajmniej w części, jeśli nie chcesz podawać całego. Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:01 PO CO?? podaj lepiej numer swojego IP... Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:03 ...jak nie masz NIC na sumieniu... A zadno z nasz nie poda danych osobowych innych osob, bo jezeli to nie ty, jak twierdzisz, to po co zdradzac innych?? SECRET IS SECRET. Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:06 tut_ets napisała: > A zadno z nasz nie poda danych osobowych innych osob Jesteś upośledzona umysłowo? Przecież już ujawniliście moje dane osobowe na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:07 blazare napisał: > tut_ets napisała: > > > A zadno z nasz nie poda danych osobowych innych osob > > Jesteś upośledzona umysłowo? Przecież już ujawniliście moje dane osobowe na for > um. > Kto i gdzie niby ???????? Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:14 Boisz sie, ah?? Bo klamiesz w zywe oczy. Pieknie... Odpowiedz Link Zgłoś
blazare Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:03 tut_ets napisała: > PO CO?? podaj lepiej numer swojego IP... LOL.. No ale przecież to wy podobno jesteście w jego posiadaniu. Więc skoro uważacie, że to ja niby wysyłałem posty pod tym numerem IP, to musicie go znać. Zapętliliście się już w swoich łgarstwach? Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:05 Najlepsi kucharze nie zdradzaja tajemnic patelni. Zyj lepiej w blogiej nieswiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re:blazare !!!!! 14.01.07, 12:10 ale wczym rzecz właściwie , przecież ; jesteś z Wrocławia , masz 24 lata :))))))))))))))))))))))))))))))) a ja jestem wojtuś i mam 12 lat :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:00 Nic mu nie podawajcie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:02 I tak juz za duzo wie!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:03 On dobrze wie!!! no i nie odpisała mi :(((((( pani Lewicka:) Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:13 tut_ets napisała: > A co z INEZ6?? :(((((((((((( yyyyy nie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
tut_ets Re: Bleib gesund mir Kroke. 14.01.07, 12:03 A co myslales... :) ze naplujemy sobie w twarz?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
absztyfikant ten kraj jest nasz i wasz 14.01.07, 12:09 Dedykuje ci te piosenke z okazji tego, ze przebiles juz poslanke Beger z jej slawetnymi ku..kami i 'Ananem Kofanem'. Ale ona prosta baba po zawodowce... Polecam zwlaszcza refren: ckipromo.terramail.pl/humor/hymn_samoobrony.mp3 Odpowiedz Link Zgłoś