polski_francuz
19.01.07, 20:03
Przypomnialem sobie slowa Jurka Rosolowskiego z piatkowych wieczorow na
Warszawie 1 "To byl tydzien". Aha, to byla chyba "Muzyka i Aktualnosci".
I mimo, ze zylem i pracowalem w kilku krajach, nigdy juz nie odnalazlem tego
uczucia wspolnoty i zadowolenia z bycia tam gdzie jestem. Sluchac, ogladajac
i gadajac z tymi ktorych sluchalem, ogladalem i z ktorymi gadalem za czasow
polskiej mlodosci.
Bole emigranta? Chyba nie, chyba chodzi o te kulturalna polska "nadbudowe",
ktorej nam tak brakuje mimo dobrej ekonomicznej emigracyjnej "bazy".
PF