marcus_crassus nie da,juz go kiedys chyba prosilem 16.04.03, 14:48 poza tym bimi zna linki do pewnych:))) informacji przy ktorych to o zniszczeniu WTC przez lasery to nic takiego,ale tamtych tez chyba nie da:))))) no coz,wiec musimy zyc w nieswiadomosci tego co sie dzieje wokol nas:))),a tak to moze by nas przekonal:))??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cnn Re: nie da,juz go kiedys chyba prosilem IP: *.home.cgocable.net 22.04.03, 23:18 ONLY CNN Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Proszę bardzo 16.04.03, 15:04 www.whatreallyhappened.com/spyring.html perso.club-internet.fr/mouv4x8/11Sept01/911Pho01.html abcnews.go.com/sections/2020/DailyNews/2020_whitevan_020621.html forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=2458900 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=2973408 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=2465248 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=2546249 Wystarczy? Acha. I jeszcze coś o bin Ladenie: www.adoz.net/DUnews/newsDetail.asp?id=331 Skurczybyk - niby nie był mózgiem, a jednak cała zasługa dla niego... Niepojęte! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bono Vox Dzięki, życie staje się z każdą chwilą łatwiejsze) IP: *.tlsa.pl 16.04.03, 15:17 Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Zdecydowanie "Rozterki Naiwnego Czlowieka" BRAWO! 16.04.03, 15:27 Rozterki naiwnego człowieka... Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl Data: 25-07-2002 16:35 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując ------------------------------------------------------------------------------- - Witam, Czy jestem człowiekiem niesamowicie naiwnym? Chorym psychicznie? Mam zbyt wybujałą wyobraźnię? Takie opinie o sobie słyszę kiedy próbuję mówić o tym, iż za atakami z 11 września w USA nie stoi wcale bin Laden ani żaden inny laden. Są one po prostu zwykłym wrobieniem terrorystów w atak na Amerykę. A ponieważ nikt nie wie kim tak naprawdę są terroryści, to takie rozegranie tej sprawy umożliwia zwalnie winy praktycznie na każdego. I na zaatakowanie praktycznie każdego pod pretekstem walki z terroryzmem. Nieźle pomyślane... A czy mogę sie mylić? Niewykluczone... Wydaje mi się jednak, że wszystko, o czym piszę wynika z rozsądku i logicznej interpretacji zdarzeń, które każdego dnia, od 11 wrzesnia począwszy mam okazję śledzieć w prasie, telewizji i internecie. Dzisiaj widzimy jak z każdym dniem Izrael w coraz bardziej bezwzględny sposób morduje Palestyńczyków. Zastanawiamy się: jak to? dlaczego? jakim parwem? Myślę, że aby odpowiedzieć na to pytanie, należało by zacząć od początku. A jak, moim zdaniem się to wszystko zaczęło... To właśnie mój rozsądek każe mi wiedzieć, iż cały ten pomysł ze światowym terroryzmem początku XXI wieku to nic więcej jak tylko skutek pefridnej działalności niepodległego państwa Izrael. To właśnie Izraelczycy (nie Arabowie, jak twierdzi izraelska propaganda) dali początek światowemu terroryzmowi. To właśnie dzięki terrorystycznym organizacjom powstało to państwo! A kiedy już powstało, pierwsze co zrobiło to zbudowało potężną armię. W bodajże kilkunasto-milionowym kraju jest milionowa armia! Nowoczesna, bo uzbrojona przez Amerykanów! Ta ramia jest naprawde potężna - nawet dysponuje ponoć 400 ładunkami nuklearnymi. Po co tak małemu państwu tak potężna siłą niszcząca? Boję się pomysleć! A wracając: kiedy już wybudowali tą armię (głównie za pieniądze wyłudzone od innych narodów) od razu zaczeli się panoszyć w swoim regionie. Rozpoczęły się repersje przeciwko Palestyńczykom. Zaczęli budować Żydowskie osiedla na ich ziemii. Rozpoczęły się ludobójce masakry palestyńskiej ludności. Masakry dokonywane przez tą, jakże nowoczesną armię. Jednak wiadomo, że Palestyńczycy to nie Żydzi - nie są tchórzami i nie będą patrzeć spokojnie, kiedy inni palą w piecach ich rodaków (to metafora). Na terenie Palestyny powstały, na wzór dawnych żydowskich, organizacje terrorystyczne. Ich celem było i jest nadal uprzykrzanie okupantowi jego roli. I co z tym fantem zrobić? Ano cza by jakoś zgładzić wszystkich Palestyńczyków, bo już nas prawdę mówiąc troche wkurwiają. Tylko jak? Przecież jak zaczniemy ich palic w piecach, to cały świat nas zniszczy. Jesli nie militarnie, to przynajmniej ekonomicznie... Trzeba szybko coś wymyśleć... A może by tak Amerykanie nam pomogli? W końcu to oni nas zbroili przez cały ten czas. Mają najlepszą armię i do tego ludzie tacy durni. Poza tym kontrolujemy przeciez większość temtejszych gazet i stacji telewizyjnych - można ich w to wkręcić. Nie powinno to byc takie trudne... Może Szaron niech się tym zajmie... No i korzystając, nie tylko z pomocy swoich mediów, ale także z wpływów w partii republikańskiej wprowadzili na urząd prezydenta swojego przyjaciela, syna innego przyjaciela - pana Busza. Mało brakowało, żeby plan spalił na panewce, bo Bush wygrał ledwo co... Ach, gdyby nie ta Floryda! Ale jednak wgrał! Sukces! Teraz już wszystko poszło z górki. Wcześniej przypomniano sobie o wymyślonym już wiele lat wczesniej systemie, który miał umożliwiać przejęcie kontroli nad samolotami porwanymi przez terrorystów. No więc po cholerę wymyslaliśmy takie cacko? 11 września 2001 roku bezwzględni agenci zdalnie przejęli sterowanie nad jednym z rejsowych samolotów amerykańskich linii lotniczych i z wielkim impetem, przy pomocy komputera, precyzyjnie naprowadzili go na cel. Tym celem była jedna z wież World Trade Center. Przerażeni pasażerowie, wraz z nie mniej przerażoną załogą jedynie obserowali jak samolot, w którym lecą precyzyjnie i łagodnym lotem wlatuje w ściane ogromnego wieżowca! O czym sobie wtedy myśleli? Czy krzyczeli? A może po cichu się modlili? Tego nigdy sie nie dowiemy... Jak się okazało po 15 minutach, pasażerowie kolejnego samolotu podzielili los swoich poprzedników. Później obie wieże WTC zawaliły się. Dokładnie tak, jak to sobie zaplanowali organizatorzy zamachów. Przerażeni obywatele Izraela z nieciepliowścią oczekiwali na wieści o ewentualnych ofiarach. Wszak nie było tajemnicą, że w wieżach WTC każdego dnia pracowało od 4 do 5 tysięcy ich rodaków. Jak się później okazało niepotrzebnie się martwili - wszyscy oni przeżyli. Nie był to jednak koniec atrakcji, jakie przygotował premier Szaron i jego marionetka - prezydent Bush na 11 września. 2 samoloty, 2 wielkie wieże i tysiące ofiar to wprawdzie dużo, ale skoro już i tak zadajemy sobie tyle trudu, to czemu by nie poszaleć jeszcze trochę... Co by tu jeszcze rozwalić? Może Pentagon? O tak - Pentagon będzie dobry! Skoro ktoś atakuje Pentagon, to tak jak by zaatakował armię. A skoro atakuje armię, to tak jak by wypowiadał wojnę. Pentagon się nada! Tylko jak w niego walnąć? Nie chcemy przecież rozwalić sobie głównego punktu dowodzenia... Ubezpieczony budynek WTC to co innego. Poza tym pozbyliśmy się już udziałów w nim... Penatgonu jednak nie możemy rozwalic, bo potem cholera cza będzie go odbudowywać. Szkoda zachodu. No, ale atak musi być... No i zaaranżowało się rzekome uderzenie Boeingiem, podczas gdy w istocie uderzenie to było wybuchem trotylu dokładnie policzonym i zaplanowanym przez naszych wojskowych ekspertów. A samolot, który niby to zrobił? Zestrzelony rakietą, gdzieś nad pustynią. Szczątki rozpadły się w promieniu wielu dziesiątek kilometrów. Nie tylko szczątki samej maszyny, ale również szczątki ludzi, którzy nią lecieli. Biedne ofiary wojny, której isnienia nigdy nawet nie podejrzewali... No, ale mniejsza o ofiary - będzie ich jeszcze sporo w tej wojnie. W każdym bądź razie Pentagon mamy z głowy - musimy jeszcze tylko uciszyć tych strażaków, co gasili tamten pożar. OK - to już zrobione - każdy Amerykanin (szczególnie mundurowy) będzie posłuszny jak mu się powie, że trzymanie mordy na kłódke to "dla dobra kraju"... Ale, ale! Tylko co zrobić z czwartym samolotem? Tym, co go przejęliśmy rezerwowo - na wypadek jak by któryś z tamtych dwóch od WTC nie trafił w cel. No mamy problem - bo jak go sprowadzimy z powrotem na ziemię, to ludzie ze środka opowiedzą wszystkim, że nie widzieli żadnych terrorystów, za to samolot wcale nie chciał lecieć tam, gdzie życzyli sobie tego jego piloci. No tak... Jedynym wyjściem jest więc pozbycie się go. To może rozjebiemy go na pustyni? Będzie świetna papka dla prasy o tym, że dzielni Amerykanie nie poddali się terrorystom, postąpili honorowo i postanowili nie dopuścić do tego, aby samolot, w którym lecą zabił kogokolwiek poza nimi. Kurcze, to nawet dobre - taka patriotyczna śpiewka nawet się tu przyda... Ależ my jesteśmy przebiegli i cwani! To były ostatnie ofiary 11 września 2001 roku... Ufff. Udało się, a tyle było stresu i obaw, że coś pójdzie nie tak... No dobra, ale to jeszcze nie koniec. Teraz czas na media. Coż tam słychać w Palestynie? Ciesza się? Tak - baaardzo dobrze, o to nam chodziło! Dawać to na pierwsz plan w CNN! Cały świat musi widzieć jak Palestyńczycy ciesza się w targedii Ameryki! Dobra, Palestyńczycy pokazani. FBI znalazło już samochód z koranem i instrukcją zostawony na lotnisku. Wszystko jest na dobrej drodze. Wojna z terroryzmem rozpoczęta... Teraz Odpowiedz Link Zgłoś
v.c ACH!!!! POEZJA:-) 16.04.03, 15:31 Wielki Bimi napisal: "11 września 2001 roku bezwzględni agenci zdalnie przejęli sterowanie nad jednym z rejsowych samolotów amerykańskich linii lotniczych i z wielkim impetem, przy pomocy komputera, precyzyjnie naprowadzili go na cel. Tym celem była jedna z wież World Trade Center. Przerażeni pasażerowie, wraz z nie mniej przerażoną załogą jedynie obserowali jak samolot, w którym lecą precyzyjnie i łagodnym lotem wlatuje w ściane ogromnego wieżowca! O czym sobie wtedy myśleli? Czy krzyczeli? A może po cichu się modlili? Tego nigdy sie nie dowiemy..." Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Poezja? 16.04.03, 15:34 v.c napisała: > Wielki Bimi napisal: > > "11 września 2001 roku bezwzględni agenci zdalnie przejęli sterowanie nad > jednym z rejsowych samolotów amerykańskich linii lotniczych i z wielkim > impetem, przy pomocy komputera, precyzyjnie naprowadzili go na cel. Tym celem > była jedna z wież World Trade Center. Przerażeni pasażerowie, wraz z nie > mniej przerażoną załogą jedynie obserowali jak samolot, w którym lecą > precyzyjnie i łagodnym lotem wlatuje w ściane ogromnego wieżowca! O czym > sobie wtedy myśleli? Czy krzyczeli? A może po cichu się modlili? Tego nigdy > sie nie dowiemy..." Myslę, ze nie chciał byś wtedy siedziec w takim samolocie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bono Vox Przepraszam, czy Ktoś to nagrywa??????? IP: *.tlsa.pl 16.04.03, 15:36 bimi napisał: > v.c napisała: > > > Wielki Bimi napisal: > > > > "11 września 2001 roku bezwzględni agenci zdalnie przejęli sterowanie nad > > jednym z rejsowych samolotów amerykańskich linii lotniczych i z wielkim > > impetem, przy pomocy komputera, precyzyjnie naprowadzili go na cel. Tym ce > lem > > była jedna z wież World Trade Center. Przerażeni pasażerowie, wraz z nie > > mniej przerażoną załogą jedynie obserowali jak samolot, w którym lecą > > precyzyjnie i łagodnym lotem wlatuje w ściane ogromnego wieżowca! O czym > > sobie wtedy myśleli? Czy krzyczeli? A może po cichu się modlili? Tego nigd > y > > sie nie dowiemy..." > > Myslę, ze nie chciał byś wtedy siedziec w takim samolocie... to jest NIESAMOWITE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Przepraszam, czy Ktoś to nagrywa??????? 16.04.03, 15:48 Gość portalu: Bono Vox napisał(a): > to jest NIESAMOWITE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Też tak uważam. Wszystko się nagrywa - nie bój nic. :) Odpowiedz Link Zgłoś
o.rany HMMmmmmm????? 16.04.03, 16:18 bimi napisał: > v.c napisała: > > > Wielki Bimi napisal: > > > > "11 września 2001 roku bezwzględni agenci zdalnie przejęli sterowanie nad > > jednym z rejsowych samolotów amerykańskich linii lotniczych i z wielkim > > impetem, przy pomocy komputera, precyzyjnie naprowadzili go na cel. Tym ce > lem > > była jedna z wież World Trade Center. Przerażeni pasażerowie, wraz z nie > > mniej przerażoną załogą jedynie obserowali jak samolot, w którym lecą > > precyzyjnie i łagodnym lotem wlatuje w ściane ogromnego wieżowca! O czym > > sobie wtedy myśleli? Czy krzyczeli? A może po cichu się modlili? Tego nigd > y > > sie nie dowiemy..." > > Myslę, ze nie chciał byś wtedy siedziec w takim samolocie... bezwzgledni agenci ktorzy zdalnie przejeli samoloty ktore uderzyly w WTC chyba zle klawisze na komputerze nacisneli poniwaz jeden samolot zlecial na ziemie w pensylwani i do celu nie dolecial:-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HMmmmm Re: HMMmmmmm????? IP: *.home.cgocable.net 16.04.03, 16:36 A tego co atakowal Pentagon do dzisiejszego dnia nie mozna znalesc Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Dlaczego wszyscy tacy zdziwieni? 16.04.03, 16:41 Dlaczego wszyscy tacy zdziwieni, jak by pierwszy raz słyszeli o tym, że samoloty były pewnie sterowane z ziemii... Przecież to nie nowość. www.sf.indymedia.org/news/2002/01/115033.php www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=remotely+planes+wtc+conspiracy&lr= Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Jak przycichło towarzystwo.. 16.04.03, 17:03 Co do naiwności. Z punktu wiedzenia zdrowego rozsądku, średnio inteligentnemu człowiekowi łatwiej uwierzyć w to, że ktoś roztrzaskał cztery samoloty, przejmując kontrolę nad nimi z ziemii, niż w to, że zrobiła to banda fanatycznych arabów... Najpierw uczyła się przez rok prowadzić Boeingi, potem zostawiła na lotnisku furgonetkę z Koranem i instrukcją pilotażu, aby na koniec wykorzystać plastikowe nożyki do papieru do przejęcia kontroli nad czterama samolotami pełnymi ludzi i wlecenia nimi, z zimną krwią, w sam środek wieży. Tudzież kilku-piętrowej ściany Pentagonu i wyparowania... :) Więc kto tu jest niby naiwny? Odpowiedz Link Zgłoś
o.rany Ty sobie z nas jaja robisz? Ty nie zartujesz? 16.04.03, 17:09 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5679985&a=5681837 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: link Re: Ty sobie z nas jaja robisz? Ty nie zartujesz? IP: *.home.cgocable.net 16.04.03, 21:07 www.apfn.org/apfn/flight77.htm Odpowiedz Link Zgłoś
kingfish Takie tandety jest latwo produkowac. 16.04.03, 22:23 Uprzedzam ze ja nie jestem zadnym ekspertem tylko chialem kiedys pokazac jak latwo jest takie bzdury produkowac i jak jeszcze latwiej mozna je rozbrajac: www.kingfish.us.tf/24m2.swf www.kingfish.us.tf/flight77.swf www.kingfish.us.tf/2bimi.swf Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Takie tandety jest latwo produkowac. 17.04.03, 10:12 kingfish napisała: > > Uprzedzam ze ja nie jestem zadnym ekspertem tylko chialem kiedys pokazac jak > latwo jest takie bzdury produkowac i jak jeszcze latwiej mozna je rozbrajac: Skończ już ze swoimi maluneczkami - normalni ludzie nie produkują takich bzdur, bo nie jest w ich interesie ściemnianie innych, że świat wygląda inaczej, niż oni go faktycznie widzą. Co innego rząd USA - ten bynajmniej, do normalnych nie należy, więc fabrykowanie dowodów na to, że WTC zrobili islamiści, że Irak ma broń masowego rażenia, czy na to, że Bush nie jest skończonym imbecylem jest u nich na porzadku dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kingfish Re: Takie tandety jest latwo produkowac. IP: *.dyn.optonline.net 18.04.03, 01:03 bimi napisał: > kingfish napisała: > > > > > Uprzedzam ze ja nie jestem zadnym ekspertem tylko chialem kiedys pokazac j > ak > > latwo jest takie bzdury produkowac i jak jeszcze latwiej mozna je rozbraja > c: > > Skończ już ze swoimi maluneczkami - normalni ludzie nie produkują takich bzdur, > > bo nie jest w ich interesie ściemnianie innych, że świat wygląda inaczej, niż > oni go faktycznie widzą. To nie sa normalni ludzie i nie produkuja tego dla normalnych ludzi. "Producenci" takiej propagandy maja na mysli do ciebie podobnych ludzi ktorzy nie sa w stanie myslec logicznie. Twoja naiwnosc nie ma granic. pzdr Kingfish > > Co innego rząd USA - ten bynajmniej, do normalnych nie należy, więc > fabrykowanie dowodów na to, że WTC zrobili islamiści, że Irak ma broń masowego > rażenia, czy na to, że Bush nie jest skończonym imbecylem jest u nich na > porzadku dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Takie tandety jest latwo produkowac. 18.04.03, 11:01 Gość portalu: Kingfish napisał(a): > To nie sa normalni ludzie i nie produkuja tego dla normalnych > ludzi. "Producenci" takiej propagandy maja na mysli do ciebie podobnych ludzi > ktorzy nie sa w stanie myslec logicznie. Twoja naiwnosc nie ma granic. Poszukaj sobie jakiegoś kilku letniego dzieciaka - może nabierze się na takie teksty. Widzeiliście może film "911: The Road To Tyranny"? shop.store.yahoo.com/infowars-shop/911roadtotyr.html Ja tez jeszcze nie, ale zamierzam. W każdym bądź razie zapowiada się ciekawie. Jak by ktoś chciał ściągnąc z sieci to chętnie powiem jak. Tylko musicie mieć dobre łącze i dużo cierpliwości, bo filmik ma 1.7GB To oczywiście tez film zrobiony przez nienormalnych, dla nienormalnych... Dlatego Kingfishowi go nie polecam - po co ma się chłopak spocić jeszcze bardziej? Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Jeszcze o tym filmie... 18.04.03, 12:13 Oto strona jego autorów: infowars.com/tyranny.htm Udało mi się też znaleźć mniej obszerną wersję. Tak, że jak by ktos chciał, można ją pobrać stąd: 207.230.15.115/ Odpowiedz Link Zgłoś
kingfish To naprawde klasyka:-) 16.04.03, 22:20 gdzie te czasy Bimi gdzie? Cos z formy wuchodzisz. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
v.c O TYM MOWILEM! BIMI JESTES WIELKIM CZLOWIEKIEM 16.04.03, 15:25 https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=2546249 Rozterki naiwnego człowieka... Autor: bimi@NOSPAM.gazeta.pl Data: 25-07-2002 16:35 + dodaj do ulubionych wątków + odpowiedz na list + odpowiedz cytując ------------------------------------------------------------------------------- - Witam, Czy jestem człowiekiem niesamowicie naiwnym? Chorym psychicznie? Mam zbyt wybujałą wyobraźnię? Takie opinie o sobie słyszę kiedy próbuję mówić o tym, iż za atakami z 11 września w USA nie stoi wcale bin Laden ani żaden inny laden. Są one po prostu zwykłym wrobieniem terrorystów w atak na Amerykę. A ponieważ nikt nie wie kim tak naprawdę są terroryści, to takie rozegranie tej sprawy umożliwia zwalnie winy praktycznie na każdego. I na zaatakowanie praktycznie każdego pod pretekstem walki z terroryzmem. Nieźle pomyślane... A czy mogę sie mylić? Niewykluczone... Wydaje mi się jednak, że wszystko, o czym piszę wynika z rozsądku i logicznej interpretacji zdarzeń, które każdego dnia, od 11 wrzesnia począwszy mam okazję śledzieć w prasie, telewizji i internecie. Dzisiaj widzimy jak z każdym dniem Izrael w coraz bardziej bezwzględny sposób morduje Palestyńczyków. Zastanawiamy się: jak to? dlaczego? jakim parwem? Myślę, że aby odpowiedzieć na to pytanie, należało by zacząć od początku. A jak, moim zdaniem się to wszystko zaczęło... To właśnie mój rozsądek każe mi wiedzieć, iż cały ten pomysł ze światowym terroryzmem początku XXI wieku to nic więcej jak tylko skutek pefridnej działalności niepodległego państwa Izrael. To właśnie Izraelczycy (nie Arabowie, jak twierdzi izraelska propaganda) dali początek światowemu terroryzmowi. To właśnie dzięki terrorystycznym organizacjom powstało to państwo! A kiedy już powstało, pierwsze co zrobiło to zbudowało potężną armię. W bodajże kilkunasto-milionowym kraju jest milionowa armia! Nowoczesna, bo uzbrojona przez Amerykanów! Ta ramia jest naprawde potężna - nawet dysponuje ponoć 400 ładunkami nuklearnymi. Po co tak małemu państwu tak potężna siłą niszcząca? Boję się pomysleć! A wracając: kiedy już wybudowali tą armię (głównie za pieniądze wyłudzone od innych narodów) od razu zaczeli się panoszyć w swoim regionie. Rozpoczęły się repersje przeciwko Palestyńczykom. Zaczęli budować Żydowskie osiedla na ich ziemii. Rozpoczęły się ludobójce masakry palestyńskiej ludności. Masakry dokonywane przez tą, jakże nowoczesną armię. Jednak wiadomo, że Palestyńczycy to nie Żydzi - nie są tchórzami i nie będą patrzeć spokojnie, kiedy inni palą w piecach ich rodaków (to metafora). Na terenie Palestyny powstały, na wzór dawnych żydowskich, organizacje terrorystyczne. Ich celem było i jest nadal uprzykrzanie okupantowi jego roli. I co z tym fantem zrobić? Ano cza by jakoś zgładzić wszystkich Palestyńczyków, bo już nas prawdę mówiąc troche wkurwiają. Tylko jak? Przecież jak zaczniemy ich palic w piecach, to cały świat nas zniszczy. Jesli nie militarnie, to przynajmniej ekonomicznie... Trzeba szybko coś wymyśleć... A może by tak Amerykanie nam pomogli? W końcu to oni nas zbroili przez cały ten czas. Mają najlepszą armię i do tego ludzie tacy durni. Poza tym kontrolujemy przeciez większość temtejszych gazet i stacji telewizyjnych - można ich w to wkręcić. Nie powinno to byc takie trudne... Może Szaron niech się tym zajmie... No i korzystając, nie tylko z pomocy swoich mediów, ale także z wpływów w partii republikańskiej wprowadzili na urząd prezydenta swojego przyjaciela, syna innego przyjaciela - pana Busza. Mało brakowało, żeby plan spalił na panewce, bo Bush wygrał ledwo co... Ach, gdyby nie ta Floryda! Ale jednak wgrał! Sukces! Teraz już wszystko poszło z górki. Wcześniej przypomniano sobie o wymyślonym już wiele lat wczesniej systemie, który miał umożliwiać przejęcie kontroli nad samolotami porwanymi przez terrorystów. No więc po cholerę wymyslaliśmy takie cacko? 11 września 2001 roku bezwzględni agenci zdalnie przejęli sterowanie nad jednym z rejsowych samolotów amerykańskich linii lotniczych i z wielkim impetem, przy pomocy komputera, precyzyjnie naprowadzili go na cel. Tym celem była jedna z wież World Trade Center. Przerażeni pasażerowie, wraz z nie mniej przerażoną załogą jedynie obserowali jak samolot, w którym lecą precyzyjnie i łagodnym lotem wlatuje w ściane ogromnego wieżowca! O czym sobie wtedy myśleli? Czy krzyczeli? A może po cichu się modlili? Tego nigdy sie nie dowiemy... Jak się okazało po 15 minutach, pasażerowie kolejnego samolotu podzielili los swoich poprzedników. Później obie wieże WTC zawaliły się. Dokładnie tak, jak to sobie zaplanowali organizatorzy zamachów. Przerażeni obywatele Izraela z nieciepliowścią oczekiwali na wieści o ewentualnych ofiarach. Wszak nie było tajemnicą, że w wieżach WTC każdego dnia pracowało od 4 do 5 tysięcy ich rodaków. Jak się później okazało niepotrzebnie się martwili - wszyscy oni przeżyli. Nie był to jednak koniec atrakcji, jakie przygotował premier Szaron i jego marionetka - prezydent Bush na 11 września. 2 samoloty, 2 wielkie wieże i tysiące ofiar to wprawdzie dużo, ale skoro już i tak zadajemy sobie tyle trudu, to czemu by nie poszaleć jeszcze trochę... Co by tu jeszcze rozwalić? Może Pentagon? O tak - Pentagon będzie dobry! Skoro ktoś atakuje Pentagon, to tak jak by zaatakował armię. A skoro atakuje armię, to tak jak by wypowiadał wojnę. Pentagon się nada! Tylko jak w niego walnąć? Nie chcemy przecież rozwalić sobie głównego punktu dowodzenia... Ubezpieczony budynek WTC to co innego. Poza tym pozbyliśmy się już udziałów w nim... Penatgonu jednak nie możemy rozwalic, bo potem cholera cza będzie go odbudowywać. Szkoda zachodu. No, ale atak musi być... No i zaaranżowało się rzekome uderzenie Boeingiem, podczas gdy w istocie uderzenie to było wybuchem trotylu dokładnie policzonym i zaplanowanym przez naszych wojskowych ekspertów. A samolot, który niby to zrobił? Zestrzelony rakietą, gdzieś nad pustynią. Szczątki rozpadły się w promieniu wielu dziesiątek kilometrów. Nie tylko szczątki samej maszyny, ale również szczątki ludzi, którzy nią lecieli. Biedne ofiary wojny, której isnienia nigdy nawet nie podejrzewali... No, ale mniejsza o ofiary - będzie ich jeszcze sporo w tej wojnie. W każdym bądź razie Pentagon mamy z głowy - musimy jeszcze tylko uciszyć tych strażaków, co gasili tamten pożar. OK - to już zrobione - każdy Amerykanin (szczególnie mundurowy) będzie posłuszny jak mu się powie, że trzymanie mordy na kłódke to "dla dobra kraju"... Ale, ale! Tylko co zrobić z czwartym samolotem? Tym, co go przejęliśmy rezerwowo - na wypadek jak by któryś z tamtych dwóch od WTC nie trafił w cel. No mamy problem - bo jak go sprowadzimy z powrotem na ziemię, to ludzie ze środka opowiedzą wszystkim, że nie widzieli żadnych terrorystów, za to samolot wcale nie chciał lecieć tam, gdzie życzyli sobie tego jego piloci. No tak... Jedynym wyjściem jest więc pozbycie się go. To może rozjebiemy go na pustyni? Będzie świetna papka dla prasy o tym, że dzielni Amerykanie nie poddali się terrorystom, postąpili honorowo i postanowili nie dopuścić do tego, aby samolot, w którym lecą zabił kogokolwiek poza nimi. Kurcze, to nawet dobre - taka patriotyczna śpiewka nawet się tu przyda... Ależ my jesteśmy przebiegli i cwani! To były ostatnie ofiary 11 września 2001 roku... Ufff. Udało się, a tyle było stresu i obaw, że coś pójdzie nie tak... No dobra, ale to jeszcze nie koniec. Teraz czas na media. Coż tam słychać w Palestynie? Ciesza się? Tak - baaardzo dobrze, o to nam chodziło! Dawać to na pierwsz plan w CNN! Cały świat musi widzieć jak Palestyńczycy ciesza się w targedii Ameryki! Dobra, Palestyńczycy pokazani. FBI znalazło już samochód z koranem i instrukcją zostawony na lotnisku. Wszystko jest na dobrej drodze. Wojna z terroryzmem rozpoczęta... Teraz Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: O TYM MOWILEM! BIMI JESTES WIELKIM CZLOWIEKIE 16.04.03, 15:27 Stare dzieje. Jak tak dziś czytam, to chyba niczego bym nie zmienił. Co najwyżej dorobił drugi rozdział - wojne w Iraku. Niestety nie chce mi się już... :) Odpowiedz Link Zgłoś
o.rany Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 16.04.03, 16:39 Napisales: Tylko jak w niego walnąć? Nie chcemy przecież rozwalić sobie głównego punktu dowodzenia... Ubezpieczony budynek WTC to co innego. Poza tym pozbyliśmy się już udziałów w nim... Penatgonu jednak nie możemy rozwalic, bo potem cholera cza będzie go odbudowywać. Szkoda zachodu. No, ale atak musi być... No i zaaranżowało się rzekome uderzenie Boeingiem, podczas gdy w istocie uderzenie to było wybuchem trotylu dokładnie policzonym i zaplanowanym przez naszych wojskowych ekspertów. A samolot, który niby to zrobił? Zestrzelony rakietą, gdzieś nad pustynią. Szczątki rozpadły się w promieniu wielu dziesiątek kilometrów. Nie tylko szczątki samej maszyny, ale również szczątki ludzi, którzy nią lecieli. Biedne ofiary wojny, której isnienia nigdy nawet nie podejrzewali... Bimi fajnie to sobie wymysliles ale to jest zupelnie niemozliwe. W USA kazdy stan ma pare lotnisk. W stanie w ktorym mieszkam jest ich 7. Kazde lotnisko, nie mowie o wojskowych lotniskach tylko cywilnych, ma radar na ktorym widac kazdy przedmiot poruszajacy sie w powietrzu. Na dodatek kazdy pilot ma na pokladzie radar ktory pokazuje to samo. Jest tez cos co sie nazywa dopler radar, to jest radar uzywany do obserwowania pogody. Doppler radar jest dostepny dla wszystkich na internecie i podczas ostatniej katastrofy Columbi bylo wyraznie na nim widac jak i gdzie ten statek kosmiczny sie rozlecial. Jak ty to sobie Bimi wyobrazasz. Olbzymi samolot pasazerski startuje, zmienia kurs, potem jest zestrzelony i nikt z tysiaca pilotow, z tysiaca radarow na lotniskach i milliony ludzi na Internecie ogladajacych doppler radar nie widzieli co sie stalo z tym samolotem? Widzieli jak transmisja jego lotu na ekranie radaru skonczyla sie w Pentagonie. Takie oszustwo nie jest do przeprowadzenia poniewaz jest za duzo swiatkow i bardzo wiele lotniskowych radaro rejestruje co sie dzieje w powietrzu. Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 16.04.03, 17:19 o.rany napisała: > Bimi fajnie to sobie wymysliles ale to jest zupelnie niemozliwe. > > W USA kazdy stan ma pare lotnisk. W stanie w ktorym mieszkam jest ich 7. Kazde > lotnisko, nie mowie o wojskowych lotniskach tylko cywilnych, ma radar na > ktorym widac kazdy przedmiot poruszajacy sie w powietrzu. Na dodatek kazdy > pilot ma na pokladzie radar ktory pokazuje to samo. Jest tez cos co sie nazywa > dopler radar, to jest radar uzywany do obserwowania pogody. Doppler radar jest > dostepny dla wszystkich na internecie i podczas ostatniej katastrofy Columbi > bylo wyraznie na nim widac jak i gdzie ten statek kosmiczny sie rozlecial. Słuchaj, z tego co wiem to również wszytkie rozmowy telefoniczne w Stanach sa nagrywane. Co więcej, po WTC administracja Busha powiedziała, ze jacyś tam pasażerowie dzwonili do wieży kontolnej, mówili "o boże, terroryści!", trele fele i w ogóle. Miało to jakoby potwierdzać fakt, że byli jacyś terroryści... Problem w tym, że tych rozmów nie ma. Rodziny tych osób chciały sobie ich posłucha, a tu nic z tego - jakie rozmowy? I co się z nimi stało? Może to samo, co z tym samolotem, co na radarach uderzał w Pentagon... > Jak ty to sobie Bimi wyobrazasz. Olbzymi samolot pasazerski startuje, zmienia > kurs, potem jest zestrzelony i nikt z tysiaca pilotow, z tysiaca radarow na > lotniskach i milliony ludzi na Internecie ogladajacych doppler radar nie > widzieli co sie stalo z tym samolotem? Widzieli jak transmisja jego lotu na > ekranie radaru skonczyla sie w Pentagonie. Takie oszustwo nie jest do > przeprowadzenia poniewaz jest za duzo swiatkow i bardzo wiele lotniskowych > radaro rejestruje co sie dzieje w powietrzu. Podobno strażacy, którzy gasili pożar w Pentagonie też mówili, że nie było żadnego samolotu. Powiem więcej - swego zcasu sam słyszałem w naszej, polskiej telewizji, że jacyś "amerykańscy eksperci" stwierdzili, że na Pentagon nie spadł samolot. I że na razie nie wiadomo co to było. W każdym bądć razie to "na razie" trawa do dziś... :) Uwierz mi - przy forsie jaką dysponują Amarykanie oraz z pomocą i doświadczeniem Mossadu można było coś takiego spokojnie wykonać. I zostało to zrobione, czego dowodem jest dalszy cią wypadków - napaść na Irak. Odpowiedz Link Zgłoś
o.rany Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 16.04.03, 17:48 bimi napisał: > o.rany napisała: > > > Bimi fajnie to sobie wymysliles ale to jest zupelnie niemozliwe. > > > > W USA kazdy stan ma pare lotnisk. W stanie w ktorym mieszkam jest ich 7. K > azde > > lotnisko, nie mowie o wojskowych lotniskach tylko cywilnych, ma radar na > > ktorym widac kazdy przedmiot poruszajacy sie w powietrzu. Na dodatek kazdy > > > pilot ma na pokladzie radar ktory pokazuje to samo. Jest tez cos co sie na > zywa > > dopler radar, to jest radar uzywany do obserwowania pogody. Doppler radar > jest > > dostepny dla wszystkich na internecie i podczas ostatniej katastrofy Colum > bi > > bylo wyraznie na nim widac jak i gdzie ten statek kosmiczny sie rozlecial. > > > Słuchaj, z tego co wiem to również wszytkie rozmowy telefoniczne w Stanach sa > nagrywane. A kto ci takie brednie naopowiadal? Co więcej, po WTC administracja Busha powiedziała, ze jacyś tam > pasażerowie dzwonili do wieży kontolnej, mówili "o boże, terroryści!", trele > fele i w ogóle. Miało to jakoby potwierdzać fakt, że byli jacyś terroryści... > > Problem w tym, że tych rozmów nie ma. Rodziny tych osób chciały sobie ich > posłucha, a tu nic z tego - jakie rozmowy? A co z rodzinami ktore bezsposrednio rozmawiali z pasazerami z tych samolotow. To tez byly roboty kontrolowane przez agentow? > I co się z nimi stało? Może to samo, co z tym samolotem, co na radarach uderzał > > w Pentagon... > > > > Jak ty to sobie Bimi wyobrazasz. Olbzymi samolot pasazerski startuje, zmie > nia > > kurs, potem jest zestrzelony i nikt z tysiaca pilotow, z tysiaca radarow n > a > > lotniskach i milliony ludzi na Internecie ogladajacych doppler radar nie > > widzieli co sie stalo z tym samolotem? Widzieli jak transmisja jego lotu n > a > > ekranie radaru skonczyla sie w Pentagonie. Takie oszustwo nie jest do > > przeprowadzenia poniewaz jest za duzo swiatkow i bardzo wiele lotniskowych > > > radaro rejestruje co sie dzieje w powietrzu. > > Podobno strażacy, którzy gasili pożar w Pentagonie też mówili, że nie było > żadnego samolotu. Podobno gdyby babcia miala wasy ... Nigdy tego nie slyszalem. Gdzie znalazles takie podobno? Powiem więcej - swego zcasu sam słyszałem w naszej, polskiej > telewizji, że jacyś "amerykańscy eksperci" stwierdzili, że na Pentagon nie > spadł samolot. I że na razie nie wiadomo co to było. W każdym bądć razie to "na > > razie" trawa do dziś... :) Tylko wsrod naiwnych ludzi ktorzy wierza w kazda rzecz przeczytana na internecie. > > Uwierz mi - przy forsie jaką dysponują Amarykanie oraz z pomocą i > doświadczeniem Mossadu można było coś takiego spokojnie wykonać. I zostało to > zrobione, czego dowodem jest dalszy cią wypadków - napaść na Irak. Czyli nie wiesz jak to bylo mozliwe. Zamiast pomyslec o tych radarach wolisz pare innych pytan, o czyms co ktos podobno powiedzial, zadac. Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 16.04.03, 17:59 o.rany napisała: > > Słuchaj, z tego co wiem to również wszytkie rozmowy telefoniczne w Stanach > > sa nagrywane. > > A kto ci takie brednie naopowiadal? :) Jest to rzecz powszechnie znana - nawet rząd USA tego nie ukrywa. Zapytaj > A co z rodzinami ktore bezsposrednio rozmawiali z pasazerami z tych samolotow. > To tez byly roboty kontrolowane przez agentow? Jeśli takie rodziny były to najpewniej tak. Co to za problem znaleźć rodzinę, która powie to i tamto za parę dolców i jeszcze "dla dobra ojczyzny". > Podobno gdyby babcia miala wasy ... > Nigdy tego nie slyszalem. Gdzie znalazles takie podobno? Naprawdę chcesz wiedzieć? :) > Tylko wsrod naiwnych ludzi ktorzy wierza w kazda rzecz przeczytana na > internecie. Napisałem przecież, ze usłyszałem w telewizji. W Teleekspresie. To chyba dośc wiarygodne źródło? Zawsze jak coś nakłamią, to potem starają się sprostować. :) A tego nie sprostowali. > Czyli nie wiesz jak to bylo mozliwe. Zamiast pomyslec o tych radarach wolisz > pare innych pytan, o czyms co ktos podobno powiedzial, zadac. Co było mozliwe? Stary, ja wiedziałem filmy na Discovery wyjaśniające jak samolot wbijał sę w Pentagon - skoro mogą robić takie rzeczy, to co co za problem pokazać ludziom światełko na radarze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: republik-anka Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI IP: *.we.client2.attbi.com 16.04.03, 19:56 Sluchaj, polska prasa przez kilka zdaje sie dni podawala, ze ten czwarty samolot zostal ZESTRZELONY!!! To tyle o polskiej prasie a jesli chodzi o te tralalala rozmowy wykonane przez pasazerow z pokladu porwanych samolotow to przeciez dzwonili oni do swoich rodzin tez. Wszyskich przekupiono? Ja mam inna teorje : Twin Towers NIGDY NIE ISTNIALO !!! Przez lata po prostu w nas to wmawiano a nawet manipulowano zdjeciami makiety. Tylko mi nie udawadniaj, ze jest to niemozliwe, bo byles i widziales!! Czlowieku! Jesli tak, to cie po prostu zahipnozowano!! Wy wiesz, ile ameryka ma szmalu? Ty wiesz, co ONI moga z czlowieka zrobic????? A po co to wszystko? Zastanow sie: to jest PROSTE I OCZYWISTE! Zestaw daty : kiedy wybudowano Twin Towers i kiedy zostalo zalozone panstwo zydowskie!! Widzisz teraz? Przeciez to az w oczy bije!!! Radze ci, przeegzaminuj jeszcze raz swoja teorje i moja !! Z cala pewnoscia sam dojdziesz do tego wniosku: Twin Towers nigdy nie istnialo!!! :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 17.04.03, 10:31 Gość portalu: republik-anka napisał(a): > Sluchaj, polska prasa przez kilka zdaje sie dni podawala, ze ten czwarty > samolot zostal ZESTRZELONY!!! O tym nie słyszałem. A co sie, Twoim zdaniem stało z czwartym smaolotem? > To tyle o polskiej prasie a jesli chodzi o te > tralalala rozmowy wykonane przez pasazerow z pokladu porwanych samolotow to > przeciez dzwonili oni do swoich rodzin tez. Wszyskich przekupiono? Wszytkich czyli ilu? Ile było trakich rodzin, które widziałaś, aby wypowiadały się jakoby rozmawiały ze swoimi krewnymi. Z krewnymi, którzy dzonili do nich z porwanego samolotu i opowiadali o tym, ze widzą akurat terrorystów z plastikowymi nożami, którzy wyglądają zbyt niebezpiecznie, aby próbować im te noże odebrać... :) Przecież to absurd sam w sobie? Pomijając drobny szczegół, że kilka osób z plastikowymi nożamu NIGDY! nie roztrzaskało by samolotu z kilkuset osobami na pokładzie (nie mówąc o czterech samolotach). Po prostu zostali by obezwładnieni przez tłum. Najwazniejsze jest jednak to, że przecież tych rozmów NIE MA! A powinny być, bo wszytkie rozmowy z komórek sa nagrywane. A już na pewno wszystkie wykonywane z samolotu! Dlaczego więc nie puścili żadnej takiej na CNN? Skoro cytowali przebioeg rozmowy, to chyba nie było by wielą zbrodnią puścic ją też z taśmy? Poza tym nie wiedziałem, ze w samolotach, na 10 kilometrach wysokości, działają telefony komórkowe... To prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 17.04.03, 14:02 bimi napisał: > Gość portalu: republik-anka napisał(a): > > > Sluchaj, polska prasa przez kilka zdaje sie dni podawala, ze ten czwarty > > samolot zostal ZESTRZELONY!!! > > O tym nie słyszałem. A co sie, Twoim zdaniem stało z czwartym smaolotem? > > > > To tyle o polskiej prasie a jesli chodzi o te > > tralalala rozmowy wykonane przez pasazerow z pokladu porwanych samolotow t > o > > przeciez dzwonili oni do swoich rodzin tez. Wszyskich przekupiono? > > Wszytkich czyli ilu? Ile było trakich rodzin, które widziałaś, aby wypowiadały > się jakoby rozmawiały ze swoimi krewnymi. Z krewnymi, którzy dzonili do nich z > porwanego samolotu i opowiadali o tym, ze widzą akurat terrorystów z > plastikowymi nożami, którzy wyglądają zbyt niebezpiecznie, aby próbować im te > noże odebrać... :) > Przecież to absurd sam w sobie? Pomijając drobny szczegół, że kilka osób z > plastikowymi nożamu NIGDY! nie roztrzaskało by samolotu z kilkuset osobami na > pokładzie (nie mówąc o czterech samolotach). Po prostu zostali by obezwładnieni > > przez tłum. > Najwazniejsze jest jednak to, że przecież tych rozmów NIE MA! A powinny być, bo > > wszytkie rozmowy z komórek sa nagrywane. Bimi przestan wkoncu pierdolic! Kto ci powiedzial ze wszystkie rozmowy komorkowe sa nagrywane? Kto je nagrywa? A już na pewno wszystkie wykonywane z > samolotu! Dlaczego więc nie puścili żadnej takiej na CNN? Skoro cytowali > przebioeg rozmowy, to chyba nie było by wielą zbrodnią puścic ją też z taśmy? Rodziny dostaly nagrania, jest nagranie czlowieka i bylo puszczane w TV z lotu ktory skonczyl sie w Pennsylwani poniewaz ta osoba zadzwonila z telefonu ktory nalezal do lini lotniczych i ktory polaczyl go z pracownikiem tej lini. Przestan wymyslac pierdoly! > > Poza tym nie wiedziałem, ze w samolotach, na 10 kilometrach wysokości, działają > > telefony komórkowe... To prawda? Ty bardzo duzo nie wiesz i nie rozumiesz. Tak dzialaja. Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 17.04.03, 15:02 v.c napisała: > Bimi przestan wkoncu pierdolic! Kto ci powiedzial ze wszystkie rozmowy > komorkowe sa nagrywane? Kto je nagrywa? Same się nagrywają. Myślisz, ze ktos tam siedzi i nagrywa? :) Chodzi o to, ze cały ruch telefoniczny i interentowy jest w Stanach nagrywany - nie wiem skąd, ale w moim środowisko jest to informacja powszechnie znana. A dlaczego niby próbuję teraz wprowadzić ustawę zakazującą szyfrowania danych? Własnie dlatego - bo ludzie o tym wiedzą i szyfrują... :) > A już na pewno wszystkie wykonywane z > > samolotu! > Dlaczego więc nie puścili żadnej takiej na CNN? Skoro cytowali > > przebioeg rozmowy, to chyba nie było by wielą zbrodnią puścic ją też z taś > my? > > > Rodziny dostaly nagrania, jest nagranie czlowieka i bylo puszczane w TV z lotu > ktory skonczyl sie w Pennsylwani poniewaz ta osoba zadzwonila z telefonu ktory > nalezal do lini lotniczych i ktory polaczyl go z pracownikiem tej lini. To wszytko to kłamstwa - zwykły holywoodzki teatrzyk. Coś jak obalenie pomnika Husajna w Bagdadzie. > Przestan wymyslac pierdoly! A ty przesteń bronić czegoś, o czym wszyscy i tak wiedzą, że nie jest prawdą. > > Poza tym nie wiedziałem, ze w samolotach, na 10 kilometrach wysokości, > > działają telefony komórkowe... To prawda? > > Ty bardzo duzo nie wiesz i nie rozumiesz. Tak dzialaja. Czyli? Wytłumacz mi proszę. Dał bym głowę, że gdybym wyciągnął swoją komórke w samolocie, to nie złapała by sieci. Chcesz powiedzieć, ze w USA, w samolotach są przekaźniki komórkowe? Ale po cholerę? Przecież w samolotach i tak nie wolno korzystać z komórek! Normalnie, dał bym głowę, że w lecącym samolocie komórka nie zadziała! No, ale skoro dzwolili... :) Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Jednak miałem rację!!! 17.04.03, 15:54 > Normalnie, dał bym głowę, że w lecącym samolocie komórka nie zadziała! > No, ale skoro dzwolili... :) Komórki nie działają w samolotach!!! Przekażniki znajdujące się na ziemii zrobione są tak, aby ogarniac swym zasięgiem tylko powierzchnię. Dlatego już powyżej 1000 metrów nad ziemią komórki pzrestają po prostu działać. Nie wzpomnając już o stalowym kadłubie samolotu, którego zadaniem jest nie tylko ochrona przed zimnem i wiatrem, ale również zabezpieczenie elektroniki samolotu przed szkodliwym promieniowanyem elektromagnetycznym. Czyli m.in. falami emitowanymi przez pzrekaźniki komórkowe. Nie wierzycie? To spróbujcie uruchomić swoją, jak następnym razem będziecie w powietrzu. Obiecuję, że samolot nie spadnie. Uważajcie tylko na stewardessy... :) nyc.indymedia.org/front.php3?article_id=49499&group=webcast Swoją drogą, niezłym trza być głąbem, żeby puścić informacje jakoby pasażerowie dzwolini ze swoich komórek, z pokładu lecącego samolotu! Już bardziej nie można sobie było udowodnić kłamstwa - zero martwych żydów w WTC przy tym, to jedynie dziwny zbieg okoliczności. :) Odpowiedz Link Zgłoś
v.c jestes slicznie naiwny 17.04.03, 23:32 Bimi a jak wysoko myslisz ze samoloty, ktore po uprowadzeniu w 15 minut udezyly w budynek albo w ziemie, naprawde byly? Przypomne ci ze jeden z tych samolotow wystartowal z New Warku, z lotniska z ktorego widac bylo golym okiem WTC? Przeczytaj sobie o komorkach, dlaczego sa zabronione i dlaczego te rozmowy byly mozliwe z prywatnych komorek: “But the fact such calls are illegal, obviously didn't stop frantic passengers from calling their loved ones. Seconds before his plane crashed in Pennsylvania on Tuesday, Thomas Burnett called his wife four times on his cell phone to tell her the flight was going down and that he loved her. Jeremy Glick, a sales executive for a San Francisco airport who perished in Pennsylvania, also phoned his wife and told her "our best chance is to fight these people." And just minutes before her jet smashed into the Pentagon, Barbara Olson told her husband, Solicitor General Ted Olson, that hijackers were threatening passengers with knives and box cutters.” www.wired.com/news/wireless/0,1382,46595,00.html Twoj durny profesor zapomnial ze samolot przed uderzeniem w budynek musi obnizyc wysokosc lotu HEHEHIHA! Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 17.04.03, 18:12 bimi napisał: > v.c napisała: > > > Bimi przestan wkoncu pierdolic! Kto ci powiedzial ze wszystkie rozmowy > > komorkowe sa nagrywane? Kto je nagrywa? > > Same się nagrywają. Myślisz, ze ktos tam siedzi i nagrywa? :) > > Chodzi o to, ze cały ruch telefoniczny i interentowy jest w Stanach nagrywany - Ale ty jestes naiwnym czlowiekiem! W co jeszcze wierzysz? Czy ty sobie zdajesz sprawe ile jest telefonow komorkowych w USA? Czy ty masz chociaz troche wyobrazni ktora podpowiedziala ci ze nagrywanie wszystkich rozmow komorkowych nie jest fizycznie mozliwe! Moja rodzina ma 4 komorki. Wszystkie dzieci nawet w podstawowej szkole maja komorki, nie mowiac juz o szkole sredniej. To jest kraj 200 milionow ludzi. Pomysl czlowieku chociaz raz! > > nie wiem skąd, ale w moim środowisko jest to informacja powszechnie znana. Wcale sie nie dziwie ze twoje srodowisko wierzy w tkie kretynstwo. > > A dlaczego niby próbuję teraz wprowadzić ustawę zakazującą szyfrowania danych? ??? pmoze mi to wytlumaczysz i pokazesz taka ustawe :-) > Własnie dlatego - bo ludzie o tym wiedzą i szyfrują... :) Szyfruja co? Rozmowy telefoniczne??:-) > > > > A już na pewno wszystkie wykonywane z > > > samolotu! > > Dlaczego więc nie puścili żadnej takiej na CNN? Skoro cytowali > > > przebioeg rozmowy, to chyba nie było by wielą zbrodnią puścic ją też > z taś > > my? Z szacunko dla rodzin ludzi ktorzy zgineli. > > > > > > Rodziny dostaly nagrania, jest nagranie czlowieka i bylo puszczane w TV z > lotu > > ktory skonczyl sie w Pennsylwani poniewaz ta osoba zadzwonila z telefonu k > tory > > nalezal do lini lotniczych i ktory polaczyl go z pracownikiem tej lini. > > To wszytko to kłamstwa - zwykły holywoodzki teatrzyk. Coś jak obalenie pomnika > Husajna w Bagdadzie. > > > > Przestan wymyslac pierdoly! > > A ty przesteń bronić czegoś, o czym wszyscy i tak wiedzą, że nie jest prawdą. > > > > > Poza tym nie wiedziałem, ze w samolotach, na 10 kilometrach wysokości > , > > > działają telefony komórkowe... To prawda? > > > > Ty bardzo duzo nie wiesz i nie rozumiesz. Tak dzialaja. > > Czyli? Wytłumacz mi proszę. Dał bym głowę, że gdybym wyciągnął swoją komórke w > samolocie, to nie złapała by sieci. Biedny Bimi a byles kiedys w samolocie? A byles kiedys w samolocie w USA z komorka skoro wiesz ze nie dzialaja? Ja bylem i jestem prawie 2 razy w miesiacu i wiem ze dzialaja. Tak wyglada rozmowa z toba. Jak nie wiesz to powiedz ze nie wiesz. Chcesz powiedzieć, ze w USA, w samolotach > są przekaźniki komórkowe? Nic niewiedzacy VC. Czy wiesz ze kazdy samolot w USA ma zainstalowane telefony z ktorych kazdy moze dzwonic? Czy ty myslisz ze te telefony sa nie komorkowe? Moze jakis przewod jest podlaczony do samolotu? Ale po cholerę? Przecież w samolotach i tak nie wolno > > korzystać z komórek! > > Normalnie, dał bym głowę, że w lecącym samolocie komórka nie zadziała! A dlaczego dajesz glowe skoro nie masz pojecia? Dlatego jestes tak strasznym naiwniakiem ktory wierzy doslownie we wszystko co wspiera twoje idiotyczne spiski i pomysly. > No, ale skoro dzwolili... :) Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus Bimi,ma racje,ale ja sadze ze to dopiero poczatek 17.04.03, 19:34 Biimi,uwazasz ze to wszystko bylo bzdura????I masz racje,ktos Ci zasugerowal wlasnie ze wiez WTC nigdy nie bylo...i widzisz bimi,tym samym wielki system ktory cie otacza powoli zdradza Ci tajniki swojego funkcjonowania,nie przejmuj sie,osoba o nicku v.c. ( to chyba on powiedzial ze nie bylo WTC) tez nie istnieje,ten post wyhenerowal system ktory probuje cie oszukac,systemem kieruja rzecz jasna zydzi... ale bimi,to dopiero poczatek... USA nie istnieje....to wszystko co slyszysz to bzdura... byles kiedys w USA???nie...widzisz!!!!!to co pokazuja w TV to sztucznie wytworzone obrazy w studiach komputerowych...te wizy...widzisz bimi,jak chca zebys tam nigdy nie przylecial???? wizy to bzdura,chca cie powstrzymac przed odkryciem mega-spisku.Nie ma USA,zostalo stworzone po to zeby Izrael mogl prowadzic swoja polityke ale cudzymi rekami. a ty jestes bimi naszym Neo,mityczna postacia ktora odkryje system,jego klamstwa i pozna sposob w jaki go mozna zniszczyc... Bimi,to dopiero poczatek...przed toba wielkie dni,odkryjesz rzeczy o ktorych nawet nie myslales... finalem zas bedzie moment kiedy dotrzesz do przywodcy tajnej rady rzadzacej swiatem ( rzecz jasna sami zydzi) i odkryjesz ze ich przywodca jest swiety mikolaj... potem bimi ockniejsz sie juz w domu wariatow,wokol ciebie beda sami tacy jak ty:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Re: Bimi,ma racje,ale ja sadze ze to dopiero pocz 17.04.03, 22:42 Zostaw Bimi wspokoju. Ja go uwielbiam i zawsze bede sie staral z nim rozmawiac. On wymysla rzeczy ktore dla normalnie myslacego, przecietnie inteligentnego czlowieka nie sa mozliwe. To jest prawdziwy skarb ktory trzeba koniecznie kultywowac. Juz od paru dni mysle o zalozeniu Fan Club Bimi gdzie moznaby umieszczac te jesgo wspaniale pomysly. Na przyklad o tym ze w USA wszystkie rozmowy komorkowe sa nagrywane :-) Takich rzeczy nikt tylko BIMI potrafi wymyslac. Bedzie FAN CLUB BIMI.. zapewniam, zawijam rekawy i wchodze dzisiaj do archiwum:- ) Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 17.04.03, 22:42 v.c napisała: > Ale ty jestes naiwnym czlowiekiem! W co jeszcze wierzysz? Czy ty sobie zdajesz > sprawe ile jest telefonow komorkowych w USA? Czy ty masz chociaz troche > wyobrazni ktora podpowiedziala ci ze nagrywanie wszystkich rozmow komorkowych > nie jest fizycznie mozliwe! Moja rodzina ma 4 komorki. Wszystkie dzieci nawet > w podstawowej szkole maja komorki, nie mowiac juz o szkole sredniej. To jest > kraj 200 milionow ludzi. Pomysl czlowieku chociaz raz! Technicznie jest to jak najbardziej wykonalne. Jeden telefon komórkowy to 9600 bitów na sekundę. Daje to 1200 bajtów na sekundę rozmowy. Czyli potrzebny jest zaledwie jeden kilobajt nośnika, aby zapisać sekundę rozmowy. 60 kilobajtów na minutę. Na jedna płytę CD wchodzi więc ponad trzy godziny rozmowy z jednej komórki, lub 12 tysięcy minutowych rozmów z różnych komórek. Inaczej mówiąc: jesli będziesz chciał nagrywać równoczesnie 12 tysięcy komórkowych rozmów telefonicznych, to wystarczy, że będziesz zmianiał CDka w nagrywarce raz na minutę. Oczywiscie nie używa się płyt CD, lecz specjalnych taśm. Zresztą, zdaje się, że niedługo i u nas operatorzy będa mieli taki obowiązek, aby nagrywać dane, które transmitują ich klienci. Minister wydał już stosowne rozporządzenie... To naprawdę nie jest żadna filozofia nagrywać wszytkie rozmowy. > Wcale sie nie dziwie ze twoje srodowisko wierzy w tkie kretynstwo. A ja się dziwię, że twoje nie wierzy. > > A dlaczego niby próbuję teraz wprowadzić ustawę zakazującą szyfrowania > danych? > > ??? pmoze mi to wytlumaczysz i pokazesz taka ustawe :-) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5477061&a=5477061 > > Własnie dlatego - bo ludzie o tym wiedzą i szyfrują... :) > > Szyfruja co? Rozmowy telefoniczne??:-) Nie. Np. e-maile, ciemniaku. > Z szacunko dla rodzin ludzi ktorzy zgineli. W związku z tym, ze juz wiem iz z samolotu komórką zadzwonić się nie da, pozwolisz, że skomentuję twój szacunek tak: Nie kpij sobie z niewinnych ofiar, popaprańcu! > Biedny Bimi a byles kiedys w samolocie? A byles kiedys w samolocie w USA z > komorka skoro wiesz ze nie dzialaja? Ja bylem i jestem prawie 2 razy w > miesiacu i wiem ze dzialaja. Tak wyglada rozmowa z toba. Jak nie wiesz to > powiedz ze nie wiesz. Nie kłam. Może jak samolot jeszcze stoi na lotnisku to tak, ale w powietrzu nie działają!!! > Chcesz powiedzieć, ze w USA, w samolotach > > są przekaźniki komórkowe? > > Nic niewiedzacy VC. Czy wiesz ze kazdy samolot w USA ma zainstalowane telefony > z ktorych kazdy moze dzwonic? Czy ty myslisz ze te telefony sa nie komorkowe? > Moze jakis przewod jest podlaczony do samolotu? Co ty mi tu pierdolisz o telefonach zainstalowanych w samolotach? Nie o nie przecież chodziło - nikt normalny nie powiedział by na taki telefon "komórkowy". Każdy wie jak wygląda telefon komórkowy i bynajmniej, ten w samolocie ma z takowym niewiele wspólnego. Szczególnie dla przeciętnego Amerykanina. Poza tym mylisz się - te telefony w samolotach to nie sa "komórkowe". To są telefony satelitarne. Zresztą połączone z satellitą przez komputer samolotu - z komórką ma to tyle wspólnego, co stacjonarny. > > Normalnie, dał bym głowę, że w lecącym samolocie komórka nie zadziała! > > A dlaczego dajesz glowe skoro nie masz pojecia? Dlatego jestes tak strasznym > naiwniakiem ktory wierzy doslownie we wszystko co wspiera twoje idiotyczne > spiski i pomysly. Dlatego daję głowę, że jestem tego pewien. Tak się mówi... A ty dlaczego dajesz głowę? Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Re: Po przeczytaniu, HMMM jescze raz do BIMI 18.04.03, 00:50 bimi napisał: > v.c napisała: > > > Ale ty jestes naiwnym czlowiekiem! W co jeszcze wierzysz? Czy ty sobie zda > jesz > > sprawe ile jest telefonow komorkowych w USA? Czy ty masz chociaz troche > > wyobrazni ktora podpowiedziala ci ze nagrywanie wszystkich rozmow komorkow > ych > > nie jest fizycznie mozliwe! Moja rodzina ma 4 komorki. Wszystkie dzieci na > wet > > w podstawowej szkole maja komorki, nie mowiac juz o szkole sredniej. To je > st > > kraj 200 milionow ludzi. Pomysl czlowieku chociaz raz! > > Technicznie jest to jak najbardziej wykonalne. > > Jeden telefon komórkowy to 9600 bitów na sekundę. Daje to 1200 bajtów na > sekundę rozmowy. Czyli potrzebny jest zaledwie jeden kilobajt nośnika, aby > zapisać sekundę rozmowy. 60 kilobajtów na minutę. Na jedna płytę CD wchodzi > więc ponad trzy godziny rozmowy z jednej komórki, lub 12 tysięcy minutowych > rozmów z różnych komórek. > > Inaczej mówiąc: jesli będziesz chciał nagrywać równoczesnie 12 tysięcy > komórkowych rozmów telefonicznych, to wystarczy, że będziesz zmianiał CDka w > nagrywarce raz na minutę. Swietnie! A wiesz ile tysiecy czy raczej milionow ludzi rozmawia na komurce w kazdej minucie w USA? :-) Zalozymy na chwile ze twoj wymysl o kilobajtach i CD jest A OK. W USA jest 200 milionow ludzi. Jesli tylko polowa z nich jest ludzmi doroslymi, (a wydaje mi sie ze jest ich wiecej), a z tej polowy tytlko 25% ma komorki to masz 25 milionow telefonow komurkowych. Jesli kazda osoba zadzwoni albo odbierze tylko 1 telefon na 24 godziny to nagle masz 25 milion rozmow w 24 godziny czyli siedemnascie tysiecy rozmow na minute. Czyli w jedna minute ktos musialby nie tylko nagrac ale przedewszystki miec sprzet do podsluchu 17 tysiecy minut rozmowy. :-) W jedna dobe 25 milionow i w rok +- 9.000.000.000 minut. :-) Powiedz mi gdzie jest taki sprzet i ile go musialoby byc zeby byc w stanie odbierac tyle rozmow na minute. A ty jescze bredzisz ze to samo jest z internetem. STUKNIJ SIE CZLOWIEKU W GLOWE! Wiesz ze moj komputer migdy nie jest wylaczony? Ja dostaje i wysylam, tylko w pracy okolo 50 mailow na dzien. > > Oczywiscie nie używa się płyt CD, lecz specjalnych taśm. Jakie specialne tasmy? Ile ich jest? Jak nagrywasz indywidualne rozmowy to musialbys miec jedna tasme na jedna rozmowe i az ta rozmowa sie skonczy nie mozesz drugiej nagrywac. Czyli jesli maz 25 milionow rozmow na minute potrzebujesz 25 milionow tasm???? I gdzie slyszales o tych specjalnych tasmach? > > Zresztą, zdaje się, że niedługo i u nas operatorzy będa mieli taki obowiązek, > aby nagrywać dane, które transmitują ich klienci. Bredzisz! Ani u nas ani u was nikt nie bedzie nagrywac wszystkich rozmow. Wymyslasz pierdoly. > Minister wydał już stosowne rozporządzenie... Naprawde? Moze jakis link? > > To naprawdę nie jest żadna filozofia nagrywać wszytkie rozmowy. Jak sie tego dokladnie nie przemysli to naprawde wydaje sie zadna filozofia. TO NIE JEST MOZLIWE. Mozna nagrywac i podsluchiwac pewnych ludzi pewne regiony itd ale nie wszystkie. TO JEST ZUPELNIE NIE PRAKTYCZNE I NIE MOZLIWE. > > > > > Wcale sie nie dziwie ze twoje srodowisko wierzy w tkie kretynstwo. > > A ja się dziwię, że twoje nie wierzy. > > > > > A dlaczego niby próbuję teraz wprowadzić ustawę zakazującą szyfrowani > a > > danych? > > > > ??? pmoze mi to wytlumaczysz i pokazesz taka ustawe :-) > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=5477061&a=5477061 > > > > > Własnie dlatego - bo ludzie o tym wiedzą i szyfrują... :) PO WTC wcale sie nie dziwie jesli FBI podsluchuje rozmowy telefoniczne podejzanych terrorystow ktorz o tym wiedza i dlatego szyfruja swoje rozmowy czy emaile.(Mam nadzieje ze ich podsluchuja) Chodzi o to, szanowny BIMI, ze jak FBI czy Policja dostanie pozwolenie na podsluchanie, na przyklad Ali Muhhamed ktory jest podejzany o terroryzm, albo John Doe ktory jest podejany o sprzedawanie narkotykow, to ich rozmowy albo emaile nie sa zaszyfrowane. Gdzie widzisz w linku ktory mi podales ze wszystkie rozmowy beda podsluchiwane i nagrywane? To jest niemozliwe i w naszym kraju nielegalne. STUKNIJ SIE W GLOWE! > > > > Szyfruja co? Rozmowy telefoniczne??:-) > > Nie. Np. e-maile, ciemniaku. > > > > Z szacunko dla rodzin ludzi ktorzy zgineli. > > W związku z tym, ze juz wiem iz z samolotu komórką zadzwonić się nie da,\ Kompletna bzdura: www.wired.com/news/wireless/0,1382,46595,00.html > pozwolisz, że skomentuję twój szacunek tak: Nie kpij sobie z niewinnych ofiar, > popaprańcu! > > > > Biedny Bimi a byles kiedys w samolocie? A byles kiedys w samolocie w USA z > > > komorka skoro wiesz ze nie dzialaja? Ja bylem i jestem prawie 2 razy w > > miesiacu i wiem ze dzialaja. Tak wyglada rozmowa z toba. Jak nie wiesz to > > powiedz ze nie wiesz. > > Nie kłam. Może jak samolot jeszcze stoi na lotnisku to tak, ale w powietrzu nie > > działają!!! Oj dzialaja i zanim wniesli zakaz uzywania, nie raz dzwonilem z samolotu z mojej komurki. Czasami telefone dzialal, czasami nie, czasami po paru minutach traciles sygnal, ALE DZIALAL! > > > > Chcesz powiedzieć, ze w USA, w samolotach > > > są przekaźniki komórkowe? > > > > Nic niewiedzacy VC. Czy wiesz ze kazdy samolot w USA ma zainstalowane tele > fony > > z ktorych kazdy moze dzwonic? Czy ty myslisz ze te telefony sa nie komorko > we? > > Moze jakis przewod jest podlaczony do samolotu? > > Co ty mi tu pierdolisz o telefonach zainstalowanych w samolotach? Nie o nie > przecież chodziło - nikt normalny nie powiedział by na taki telefon "komórkowy" > . > > Każdy wie jak wygląda telefon komórkowy i bynajmniej, ten w samolocie ma z > takowym niewiele wspólnego. Szczególnie dla przeciętnego Amerykanina. > > Poza tym mylisz się - te telefony w samolotach to nie sa "komórkowe". To są > telefony satelitarne. Zresztą połączone z satellitą przez komputer samolotu - z > > komórką ma to tyle wspólnego, co stacjonarny. > > > > > Normalnie, dał bym głowę, że w lecącym samolocie komórka nie zadziała > ! > > > > A dlaczego dajesz glowe skoro nie masz pojecia? Dlatego jestes tak straszn > ym > > naiwniakiem ktory wierzy doslownie we wszystko co wspiera twoje idiotyczne > > > spiski i pomysly. > > Dlatego daję głowę, że jestem tego pewien. Tak się mówi... > A ty dlaczego dajesz głowę? Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Wybacz... 18.04.03, 01:22 Wybacz, ale nie mam już siły przedrzeźniać się z takim gnojkiem. I tak przecież nie ma tu już nikogo poza wami, kto wierzył by w terrorystów z nożami do papieru. I pewnie nie ma już nawet nikogo, kto wierzył by w te rozmowy telefoniczne. Macie swoje linki, o które prosilście, więc wypad - cieszcie się dalej z tego, że w waszej talii zaczyna brakować kart. Czy jeszcze chcecie kilka? Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Wybacze ci bo zabawnym naiwniakiem jestes 18.04.03, 01:36 bimi napisał: > Wybacz, ale nie mam już siły przedrzeźniać się z takim gnojkiem. A gnojkiem jest osoba ktora w obliczu logicznych argumentow "gnojkami" wali. No jak te 17 tysiecy minut na minute nagrywaja??? Pajacu z umyslem kretyna? > > I tak przecież nie ma tu już nikogo poza wami, kto wierzył by w terrorystów z > nożami do papieru. I pewnie nie ma już nawet nikogo, kto wierzył by w te > rozmowy telefoniczne. > > Macie swoje linki, o które prosilście, więc wypad - cieszcie się dalej z tego, > że w waszej talii zaczyna brakować kart. > > Czy jeszcze chcecie kilka? Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Wybacze ci bo zabawnym naiwniakiem jestes 18.04.03, 11:21 Ej, jak tam z tymi telofonami zainstalowanymi w samolotach? Które to, nagle okazuje się, że są komórkowe... :) Słuchaj, może przeciętny Amerykanian da się ogłupic twoimi teoriami na ten temat, ale zapewniem cię, że nikt poza tym. Różnica pomiędzy telefonem bezprzedowowym z komórkowym jest taka, jak między... bezprzedodowym a komórkowym :) - bardziej przybliżyc już się chyba nie da :) Nazywać telefon zainstalowany w samolocie "komórkowym" to tak, jak by nazywac komórkowym mój, z anatenką, który mam w domu i za którego co miesiąc bulę tepsie niemały abonamencik... Inaczej mówiąc: pzresztań piedolic, bo niczego nie prostujesz, a jednynie, jeszcze bardziej, kompromitujesz siebie na tym forum. Poza tym cieszę się, że w końcu i ty przyznałeś, że komórki w samolotach jednak nie bardzo działają... :) Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus do bimiego jeszcze raz 18.04.03, 11:41 bimi,ok,tak juz spokojnie,to moze nie bedziemy sobie udowadniali faktami ale tak na chlopski rozum:) napisales ze izrael maczal paluchy w 11 IX bo z tego odnosi najwieksze korzysci,wychodzi na to ze CIA rowniez bo USA obecnie rowniez wygrywa wojne,zajmuje pola naftowe etc...czyli tez z tego czerpie korzysci... tyle ze bimi,na tym polegaja wojny - jedni atakuja,drudzy sie bronia,cala masa wojen pokazuje ze ten kto atakuje po prostu przelicza sie z mozliwosciami... zobacz sobie II wojne swiatowa - nie da sie ukryc ze USA pokonalo i japonie i wlasciwie niemcy,weszlo dzieki temu zarowno do azji jak i europy i stalo sie potega... tak wiec II wojna swiatowa to poczatek "hegemonii USA",ale chyba przez to nie zasugerujesz ze USA ja wywolaly???albo ze podpuscily i hitlera i hirochito???? (tylko nie mow ze USA wiedzialy o pearl harbor - o tym nie bede dyskutowal,chodzi mi KTO TE WOJNE WYWOLAL) widzisz bimi,chodzi o to ze po prostu tak wygladaja wojny - jedni wygrywaja,drudzy przegrywaja,ci ktorzy wygrywaja zdobywaja wieksza sile,ci ktorzy przegrywaja zostaja zniszczeni... ludzie nie potrafia natomiast dobrze oszacowac sily przeciwnika i atakuja silniejszego,albo popelniaja bledy w trakcie wojny...dlatego tak to wyglada... napoleon tez przegral,ale chyba wiesz kto zaatakowal Rosje??????przegral bo nie docenil przeciwnika... tak samo jak osama,widzisz juz o co chodzi????czy nadal upierasz sie ze jak ktos atakuje i przegrywa to na pewno stoi za tym jego zwycieski przeciwnik... to jedno,drugie to - bimi,na swiecie zyja miliony ludzi,spece od telekomunikacji lepsi niz ty i ja... jezeli oni nic nie mowia o tych komorkach *(nie chodzi czy dziala czy nie,kadlub samolotu tego nie blokuje,nie dzialac moze jesli po prostu w danym miejscu nie ma zasiegu,sa rozne sieci,rozne technologie,idea moze dzialac tu i tu,era nie,nie wiem nawet jakie sieci sa w USA i jakie maja zasieg...rozumiesz juz od czego to zalezy???komorka moze na pokladzie dzialac jesli samolot znajduje sie w strefie objetej siecia,zdobadz mapy sieci bedziesz wiedzial jak siec obejmuje dany kraj i jego przestrzen powietrzna)* tzn ze albo wszyscy spece oraz osoby znajace sie na lacznosci sa "w spisku" albo ty sie mylisz... pomysl sobie logicznie...setki tysiecy ludzi w spisku???bimi,czy zydzi juz opanowali cala telekomunikacje we wszystkich krajach????i media????nawet prawicowe i antyzydowskie????? nadal wierzsz w spisek??? Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: do bimiego jeszcze raz 18.04.03, 12:04 marcus_crassus napisał: > bimi,ok,tak juz spokojnie,to moze nie bedziemy sobie udowadniali faktami ale > tak na chlopski rozum:) > > napisales ze izrael maczal paluchy w 11 IX bo z tego odnosi najwieksze > korzysci,wychodzi na to ze CIA rowniez bo USA obecnie rowniez wygrywa > wojne,zajmuje pola naftowe etc...czyli tez z tego czerpie korzysci... > > > tyle ze bimi,na tym polegaja wojny - jedni atakuja,drudzy sie bronia,cala masa > wojen pokazuje ze ten kto atakuje po prostu przelicza sie z mozliwosciami... > > zobacz sobie II wojne swiatowa - nie da sie ukryc ze USA pokonalo i japonie i > wlasciwie niemcy,weszlo dzieki temu zarowno do azji jak i europy i stalo sie > potega... > > tak wiec II wojna swiatowa to poczatek "hegemonii USA",ale chyba przez to nie > zasugerujesz ze USA ja wywolaly???albo ze podpuscily i hitlera i hirochito???? > > (tylko nie mow ze USA wiedzialy o pearl harbor - o tym nie bede > dyskutowal,chodzi mi KTO TE WOJNE WYWOLAL) > > widzisz bimi,chodzi o to ze po prostu tak wygladaja wojny - jedni > wygrywaja,drudzy przegrywaja,ci ktorzy wygrywaja zdobywaja wieksza sile,ci > ktorzy przegrywaja zostaja zniszczeni... > > > ludzie nie potrafia natomiast dobrze oszacowac sily przeciwnika i atakuja > silniejszego,albo popelniaja bledy w trakcie wojny...dlatego tak to wyglada... > > > napoleon tez przegral,ale chyba wiesz kto zaatakowal Rosje??????przegral bo > nie docenil przeciwnika... > > tak samo jak osama,widzisz juz o co chodzi????czy nadal upierasz sie ze jak > ktos atakuje i przegrywa to na pewno stoi za tym jego zwycieski przeciwnik... Ale jaką wojnę rozpoczął niby Osama? Zacznijmy od tego, ze to nie on przecież stoi za 11 wrzesnia - są ewidentne dowody na to, że CIA wyprodukowało cały ten happeninig, zupełnie podobnie jak niedawne obalenie pomnika Husajna. Też wszystkie telewizje pokazywały tłum i opowiadały jacy to Irakijczycy nie są szczęśliwi, mogąc sobie uczesniczyć z powalaniu pomnika... To widać, że oni tak robią - wystarczy się przypatrzeć; kłamstwa i propaganda na każdym kroku!!! > to jedno,drugie to - bimi,na swiecie zyja miliony ludzi,spece od > telekomunikacji lepsi niz ty i ja... > > jezeli oni nic nie mowia o tych komorkach *(nie chodzi czy dziala czy > nie,kadlub samolotu tego nie blokuje,nie dzialac moze jesli po prostu w danym > miejscu nie ma zasiegu,sa rozne sieci,rozne technologie,idea moze dzialac tu i > tu,era nie,nie wiem nawet jakie sieci sa w USA i jakie maja zasieg...rozumiesz > juz od czego to zalezy???komorka moze na pokladzie dzialac jesli samolot > znajduje sie w strefie objetej siecia,zdobadz mapy sieci bedziesz wiedzial jak > siec obejmuje dany kraj i jego przestrzen powietrzna)* tzn ze albo wszyscy > spece oraz osoby znajace sie na lacznosci sa "w spisku" albo ty sie mylisz... > pomysl sobie logicznie...setki tysiecy ludzi w spisku???bimi,czy zydzi juz > opanowali cala telekomunikacje we wszystkich krajach????i media????nawet > prawicowe i antyzydowskie????? Ale oni (ci spece od telekomunikacji) mówią. Właśnie od mojego znajomego dowiedziałem sie że nie komórka i samolot, to nie bardzo. A i na internecie, jak poszukasz znajdziesz wiele informacji. Po prostu nikt ich nie chce puszczać w telewizji. Bo niby dlaczego miał by? Zresztą, proponuję abyś sam sprawdził, czy w lecącym samolocie działa komórka. Albo poprosił kogoś, aby ci sprawdził. Może być i w Stanach. Zobaczysz że mam rację. Ale jak juz się pzrekonasz, że jednak nie działają, to czy uwierzysz, że to jednak spisek? Czy dalej będziesz bronił tego, ze to niemożliwe, bo na zbyt wielką skalę by było...? > nadal wierzsz w spisek??? Nie wierzę w jego brak. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus Re: do bimiego jeszcze raz 18.04.03, 12:55 -bimi,zeby zobaczyc czy dzialaja komorki wystarczy zrobic bardzo prosta rzecz,zamiast pytac sie po prostu zadzwonic do BOA danej sieci i popytac,bo mnie i tak nie uwierzysz:)))))spytaj sie wiec dokad maja zasieg etc...to troszke potrwa (pewnie z 15-20 minut) bo operatorzy o tym zazwyczaj niezbyt duzo wiedza,ale w koncu operator polaczy sie z kims kto sie zna i ci powie... w kazdym razie bimi,komorki dzialaja,oczywiscie ze nie na calej trasie lotu,oczywiscie ze to zalezy tez od wysokosci samolotu,sieci,typu telefonu,pogody itd,te rozne czynniki moga zmieniac czasem obszar dzialania... ******************************************************************************* hahahaha,"poza tym osama nie ma z tym nic wspolnego",tym to juz mnie rozbroiles zupelnie:))))))))))))))))))))))))))) bimi,tylu ludzi,tyle sciem,tyle poszlak,tyle tego i tamtego.... czy nie sadzisz ze zamiast robic taka gigntyczna scieme jednak latwiej bylo np chocby (we wspolpracy z prezesami paru linii lotniczcych) znalezc przez CIA paru odwaznych -muzulmanow,bzikow,smeitelnie chorych czy kogokolwiek i jednak zrobic to samolotami??? przeciez tak byloby o wiele prosciej,nie sadzisz??? po co robic taka ogromna akcje,tysiace ludzi,cenzura w mediach,blokada informacji,tysiace oszustw???przeicez latiwiej to jednak zrobic naprawde,to o wiele latwiejsze... ps-jesli mi odpowiesz na to slowami "mnie sie pytasz czemu - ich sie spytaj" to sie zabije...:))) przynajmniej zmien koncepcje- nie ze tego w ogole nie bylo ale ze to bylo zaaraznowane przez CIA,FBI i zakamuflowanych kosmitow lub zydow,to bedzie troszke mniej chore i ludzie nie beda sie smiac Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: do bimiego jeszcze raz 18.04.03, 13:35 marcus_crassus napisał: > -bimi,zeby zobaczyc czy dzialaja komorki wystarczy zrobic bardzo prosta > rzecz,zamiast pytac sie po prostu zadzwonic do BOA danej sieci i popytac,bo > mnie i tak nie uwierzysz:)))))spytaj sie wiec dokad maja zasieg etc...to > troszke potrwa (pewnie z 15-20 minut) bo operatorzy o tym zazwyczaj niezbyt > duzo wiedza,ale w koncu operator polaczy sie z kims kto sie zna i ci powie... > > w kazdym razie bimi,komorki dzialaja,oczywiscie ze nie na calej trasie > lotu,oczywiscie ze to zalezy tez od wysokosci samolotu,sieci,typu > telefonu,pogody itd,te rozne czynniki moga zmieniac czasem obszar dzialania... :) Jak znam życie to panie w BOA znają się na zasięgu komóret tak dobzre jak ty... Słuchaj - to nie ja mam wątpliwości czy działają czy nie - ja wiem, że nie działaja. Jeśli mi nie wierzysz to napisałem ci - sprawdź sobie sam. Nie ma nic prostszego niż spróbować użyć swojej komórki w samolocie. Wystarczy zamknąc się z nią w kiblu... ******************************************************************************* > > > hahahaha,"poza tym osama nie ma z tym nic wspolnego",tym to juz mnie > rozbroiles zupelnie:))))))))))))))))))))))))))) > > bimi,tylu ludzi,tyle sciem,tyle poszlak,tyle tego i tamtego.... > > czy nie sadzisz ze zamiast robic taka gigntyczna scieme jednak latwiej bylo np > chocby (we wspolpracy z prezesami paru linii lotniczcych) znalezc przez CIA > paru odwaznych -muzulmanow,bzikow,smeitelnie chorych czy kogokolwiek i jednak > zrobic to samolotami??? > przeciez tak byloby o wiele prosciej,nie sadzisz??? Nie wykluczam tego. Ciężko mi jednak w to uwierzyć. Tzn. o wiele łątwiej jest mi sobie wyobrazic sytuację taką, ze samolot rozwala ktoś kto w nim nie siedzi, niż na odwrót. Poza tym pozostaje jeszcze kwestia tego, że nie tak łatwo (delikatnie mówiąc) porwać samolot pełen ludzi przy pomocy noży do papieru i rozwalić go o WTC czy Pentagon. Za to jeśli by zdalnie pozbawić samolotu kontroli i nakierować go na cel, to staje się to banalnie proste - ludzie w środku nie mieli by wtedy nic do powiedzenia. Z pilotem trzymającym stery włącznie... Wersja z terrorystami-samobójcami w środku jest po prostu cholernie nieparwdopodobna. A dowodów na to, że jest nieprawdziwna jest aż nadto - choćby to, ze niektórzy z tych, wskazanych przez US, terrorystów odnaleźli się zywi w innych krajach. Poza tym wcelowanie takim wielkim i ciężkim samolotem w WTC lub, co gorsze, w boczną ścianę Pentagonu jest niezwykle trudne. Za to komputer poradził by sobie z tym bez problemu - wystaczy mu wpisac tarsę po której ma lecieć. Wcale nie jest powiedziane, że trzeba wtedy siedzieć w samolocie... > po co robic taka ogromna akcje,tysiace ludzi,cenzura w mediach,blokada > informacji,tysiace oszustw???przeicez latiwiej to jednak zrobic naprawde,to o > wiele latwiejsze... To nie jest łątwiejsze. Spróbuj znaleźć kilkunastu ochotników, którzy zgodzą się nauczyć latac Boeingami, aby na koniec kursu zaliczyć wlecenie nimi w WTC. Wybacz, ale moim zdaniem ciężko ci bedzie takich znaleźć. Chyba, ze nafaszerujesz ich jakimiś dragami. Ale bez przesady - nie wchodźmy w tematykę science fiction... :) > przynajmniej zmien koncepcje- nie ze tego w ogole nie bylo ale ze to bylo > zaaraznowane przez CIA,FBI i zakamuflowanych kosmitow lub zydow,to bedzie > troszke mniej chore i ludzie nie beda sie smiac Moizm zdaniem ludzie się nie smieją. Tzn. nie z tego, o czym opowiadam. Co najwyżej ze sposobu w jaki to robię... Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Spece :-) 18.04.03, 16:31 bimi napisał: > Ale oni (ci spece od telekomunikacji) mówią. Właśnie od mojego znajomego > dowiedziałem sie że nie komórka i samolot, to nie bardzo. A i na internecie, > jak poszukasz znajdziesz wiele informacji. Po prostu nikt ich nie chce puszczać > > w telewizji. Bo niby dlaczego miał by? A po co pytasz twoich specow? Spytaj sie firm komorkowych w NY,NJ: Two federal agencies restrict the use of cell phones aboard flights, however, carriers back the Federal Communications Commission's ban because the signals of cell phones at 33,000 feet in the air could occupy multiple towers on the ground and cause for the phones to shut down. However, the phones of the beleaguered passengers in the hijackings functioned normally because their planes, about to crash, were close to the ground and occupied fewer towers, a representative from a major cell phone carrier told Wired News. The passengers' calls were also kept brief, which means they were experiencing a lot of dropped calls or the crash cut them off. "Those were a series of circumstances that made those calls go through, which would not be repeated under normal circumstances," the carrier's spokeswoman said. The Federal Aviation Administration, which oversees the airlines, bans the use of cell phones aboard flights because their signals could interfere with crucial onboard instruments like the altimeter. But the fact such calls are illegal, obviously didn't stop frantic passengers from calling their loved ones. Seconds before his plane crashed in Pennsylvania on Tuesday, Thomas Burnett called his wife four times on his cell phone to tell her the flight was going down and that he loved her. Jeremy Glick, a sales executive for a San Francisco airport who perished in Pennsylvania, also phoned his wife and told her "our best chance is to fight these people." And just minutes before her jet smashed into the Pentagon, Barbara Olson told her husband, Solicitor General Ted Olson, that hijackers were threatening passengers with knives and box cutters. --- Carriers try to cope: Some cell phone networks and tethered phone lines were occupied in New York and Washington on Tuesday as frantic callers tried to reach their loved ones. Overwhelmed by the volume of calls, carriers attempted to tweak their systems to accommodate everyone. SprintPCS (PCS) said it was suffering severe congestion, but suffered no infrastructure damage in New York where the World Trade Center was hit by two of the hijacked planes. Verizon Wireless, which lost up to 10 cellular antenna sites in New York, added temporary cell sites at the Pentagon and at the site of the plane crash outside of Pittsburgh. Also, its parent company Verizon Communications (VZ) said it would make calls from its 4,000 pay phones in Manhattan free "for the duration of the current emergency." --- www.wired.com/news/wireless/0,1382,46595,00.html Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Spece :-) 18.04.03, 17:21 v.c napisała: > A po co pytasz twoich specow? Spytaj sie firm komorkowych w NY,NJ: Nie żartuj :) Po cholerę mam się pytać az tam? Komórka to komórka - albo działa, albo nie działa. Moja nie działa i obawiam się, że żaden spec z NY nic na to nie poradzi... Nawet gdyby bardzo chciał. Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Re: do bimiego jeszcze raz 18.04.03, 16:24 Dobrta analiza logiki Bimiego:-) On tak wlasnie stara mi sie wmowic ze wszystkie rozmowy telefoniczne i Internetowe sa w USA nagrywane. Jako dowo podal ze pare stanow chce wprowadzic prawo ktore zabranialo by zaszyforowania rozmow, mailow itd. Dla niego to jest dowod ze wszystkie rozmowy sa nagrywane. Jak prowadzic powazna rozmowe z czlowiekiem ktory nie npotrafi wyciagac prawidlowych wnioskow doslownie z niczego? marcus_crassus napisał: > bimi,ok,tak juz spokojnie,to moze nie bedziemy sobie udowadniali faktami ale > tak na chlopski rozum:) > > napisales ze izrael maczal paluchy w 11 IX bo z tego odnosi najwieksze > korzysci,wychodzi na to ze CIA rowniez bo USA obecnie rowniez wygrywa > wojne,zajmuje pola naftowe etc...czyli tez z tego czerpie korzysci... > > > tyle ze bimi,na tym polegaja wojny - jedni atakuja,drudzy sie bronia,cala masa > wojen pokazuje ze ten kto atakuje po prostu przelicza sie z mozliwosciami... > > zobacz sobie II wojne swiatowa - nie da sie ukryc ze USA pokonalo i japonie i > wlasciwie niemcy,weszlo dzieki temu zarowno do azji jak i europy i stalo sie > potega... > > tak wiec II wojna swiatowa to poczatek "hegemonii USA",ale chyba przez to nie > zasugerujesz ze USA ja wywolaly???albo ze podpuscily i hitlera i hirochito???? > > (tylko nie mow ze USA wiedzialy o pearl harbor - o tym nie bede > dyskutowal,chodzi mi KTO TE WOJNE WYWOLAL) > > widzisz bimi,chodzi o to ze po prostu tak wygladaja wojny - jedni > wygrywaja,drudzy przegrywaja,ci ktorzy wygrywaja zdobywaja wieksza sile,ci > ktorzy przegrywaja zostaja zniszczeni... > > > ludzie nie potrafia natomiast dobrze oszacowac sily przeciwnika i atakuja > silniejszego,albo popelniaja bledy w trakcie wojny...dlatego tak to wyglada... > > > napoleon tez przegral,ale chyba wiesz kto zaatakowal Rosje??????przegral bo > nie docenil przeciwnika... > > tak samo jak osama,widzisz juz o co chodzi????czy nadal upierasz sie ze jak > ktos atakuje i przegrywa to na pewno stoi za tym jego zwycieski przeciwnik... > > > to jedno,drugie to - bimi,na swiecie zyja miliony ludzi,spece od > telekomunikacji lepsi niz ty i ja... > > jezeli oni nic nie mowia o tych komorkach *(nie chodzi czy dziala czy > nie,kadlub samolotu tego nie blokuje,nie dzialac moze jesli po prostu w danym > miejscu nie ma zasiegu,sa rozne sieci,rozne technologie,idea moze dzialac tu i > tu,era nie,nie wiem nawet jakie sieci sa w USA i jakie maja zasieg...rozumiesz > juz od czego to zalezy???komorka moze na pokladzie dzialac jesli samolot > znajduje sie w strefie objetej siecia,zdobadz mapy sieci bedziesz wiedzial jak > siec obejmuje dany kraj i jego przestrzen powietrzna)* tzn ze albo wszyscy > spece oraz osoby znajace sie na lacznosci sa "w spisku" albo ty sie mylisz... > > pomysl sobie logicznie...setki tysiecy ludzi w spisku???bimi,czy zydzi juz > opanowali cala telekomunikacje we wszystkich krajach????i media????nawet > prawicowe i antyzydowskie????? > > > nadal wierzsz w spisek??? Odpowiedz Link Zgłoś
kingfish Do VC o BIMI 18.04.03, 16:17 v.c napisała: > bimi napisał: > > > Wybacz, ale nie mam już siły przedrzeźniać się z takim gnojkiem. > > > A gnojkiem jest osoba ktora w obliczu logicznych argumentow "gnojkami" wali. > > No jak te 17 tysiecy minut na minute nagrywaja??? Pajacu z umyslem kretyna? On tak zawsze rozmowy konczy. Kiedys z nim rozmawialem i to przez pare dni. Rozmowa byla nawet ciekawa kulturalna ale sie skonczyla w ten sam sposob. Jak tylko braknie mu odpowiedzi natychmiast gnojkami. k..wami itd rzuca. To jest nieomylny znak bardzo chorego czlowieko co wyjasnia jego naiwnosc i brak logiki. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: republik-anka Re: Wybacz... IP: *.we.client2.attbi.com 18.04.03, 04:06 bimi napisał: > Wybacz, ale nie mam już siły przedrzeźniać się z takim gnojkiem. > > I tak przecież nie ma tu już nikogo poza wami, kto wierzył by w terrorystów z > nożami do papieru. I pewnie nie ma już nawet nikogo, kto wierzył by w te > rozmowy telefoniczne. > > Macie swoje linki, o które prosilście, więc wypad - cieszcie się dalej z tego, > że w waszej talii zaczyna brakować kart. > > Czy jeszcze chcecie kilka? A skad ty wziales te plastykowe noze????? Box cutters nie sa z plastyku!! Nie wiesz o tym???? Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus do bimiego 18.04.03, 08:19 Bimi,a tak swoja droga (na zgode przepraszam za ten niemily post):))) w kosmitow tez wierzysz???? masz jakies ciekawe teorie???? to zydzi czy kosmici oryginalni:)))) dawaj co wiesz,tzn co Ci sie wydaje:) Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: Wybacz... 18.04.03, 11:33 Gość portalu: republik-anka napisał(a): > bimi napisał: > > > Wybacz, ale nie mam już siły przedrzeźniać się z takim gnojkiem. > > > > I tak przecież nie ma tu już nikogo poza wami, kto wierzył by w terrorystó > w z > > nożami do papieru. I pewnie nie ma już nawet nikogo, kto wierzył by w te > > rozmowy telefoniczne. > > > > Macie swoje linki, o które prosilście, więc wypad - cieszcie się dalej z > tego, > > że w waszej talii zaczyna brakować kart. > > > > Czy jeszcze chcecie kilka? > A skad ty wziales te plastykowe noze????? Box cutters nie sa z plastyku!! > Nie wiesz o tym???? Z twojej telewizji. A z czego są? Ze stali? Czy moze ze złota? :) Noze musiały być plastikowe, aby można było wyjasnić to, dlaczego wykrywacz metalu na lotnisku nie wykrył ich u terrorystyów... Problem w tym, że takie noże wzbudzają raczej usmiech politowania na napadniętej osobie (szczególnie gdy ma kilkuset towarzyszy), niż uległośc i oddanie. Nawet jesli dzierży je brudny arab... :) Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Box Cutter.Dla Bimi 18.04.03, 16:38 bimi napisał: www.uline.com/ProductDetail.asp?model=H-996 > > Nie wiesz o tym???? > > Z twojej telewizji. > A z czego są? Ze stali? Czy moze ze złota? :) > > Noze musiały być plastikowe, aby można było wyjasnić to, dlaczego wykrywacz > metalu na lotnisku nie wykrył ich u terrorystyów... > > Problem w tym, że takie noże wzbudzają raczej usmiech politowania na > napadniętej osobie (szczególnie gdy ma kilkuset towarzyszy), niż uległośc i > oddanie. Nawet jesli dzierży je brudny arab... :) > > Odpowiedz Link Zgłoś
bimi O kurde... 18.04.03, 17:15 Chyba specjalnie wypuścili ten model na okoliczność wykazania niedowiarkom jak niebezpieczne potrafią być takie noże. ;-)) Mam podobny w domu - zapewniem cię, że ciężko zabić nim człowieka. Można mim, co najwyżej kogoś skaleczyć. Ale żeby sterroryzować tym kilkaset osób?! To przecież większy tłum niż ten, co obalał pomnik Husajna! :) Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Re: O kurde... 18.04.03, 17:20 bimi napisał: > Chyba specjalnie wypuścili ten model na okoliczność wykazania niedowiarkom jak > niebezpieczne potrafią być takie noże. ;-)) > > Mam podobny w domu - zapewniem cię, że ciężko zabić nim człowieka. Można mim, > co najwyżej kogoś skaleczyć. > Ale żeby sterroryzować tym kilkaset osób?! To przecież większy tłum niż ten, co > > obalał pomnik Husajna! :) Tak BIMI wielki tlum w przejsciu szrokosci pol metra, moze nawet mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: O kurde... 18.04.03, 17:27 v.c napisała: > Tak BIMI wielki tlum w przejsciu szrokosci pol metra, moze nawet mniej. Jasne. Koleś miał przecież miotacz płomieni. I torował sobie drogę do kabiny pilota po trupach... :) Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus znow do bimiego:) 18.04.03, 17:34 a)nie wiem czym sterroryzowano pasazerow,o ile sie nie myle to sprawdzanie z czesciami metalowymi to bylo dopiero po zamachu,nawet przyjmujac jednak ze zamachowcy nie mieli zadnych innych sprzetow niz noze (nie mam mowiac szczerze pojecia czym dysponowali zamachowcy - jak ktos wie to niech napisze) nie kwestia broni jaka sie ma jest najwazniejsza... otoz bimi,zamachowcy nie zaatakowali nozami tego tlumu pasazerow,widzisz,taki noz to swietna bron - spojrz,taki arab przyklada go do szyji dziecka albo milej kobitki co siedzi obok,i nagle wstaja a jego sniady kumpel krzyczy wszyscy sie zamknac to nikomu nic sie nie stanie... pasazerowie to nie komandosi,nie wiedza co maja terrorysci,tym bardziej zas nie chca zeby zginelo bezbronne dziecko ktore ma na szyji noz,pierwsza reakcja jest zdziwienie,na pewno nie atak,potem zas sa zdezorientowani i przestraszeni,to zwykli ludzie,zgadzaja sie na wszystko byleby nikt nie zginal... normalnym celem terrorystow do tej pory byl okup albo lot gdzies tam...pasazerowie tych samolotow nie maja zadnego powodu ani zeby ryzykowac wlasnego zycia,ani tym bardziej zycia tego kto akurat mial ten noz na gardle... oni sa pewni ze nic im sie nie stanie,porwan samolotow bylo do tej pory sporo,dlaczego one sie udawaly a to mialo sie nie udac??mechanizm zawsze byl ten sam,jesli masz noz mozesz zabic 1-3 osoby (przecietnie) zanim inni cie dorwa,jesli masz pistolet mozesz zabic niewiele wiecej,nikt jednak wtedy nie ocenia jaki magazynek ma pistolet i czy sa w nim naboje,wystarcza samo bezposrednie zagrozenie zycia,szczegolnie nagle... jak bedziesz lecial z kumplami i nagle jeden mialby przylozony noz pod szyja rzucilbys sie na terroryste wiedzac ze zaraz nozyk przejedzie po szyji kumpla???to nie ma byc miecz obureczny,noz taki jest zabojczy jesli uzyje sie go wlasciwie - czyli do ataku na taka czesc ciala jak tetnice,miejsca wrazliwe etc... jak chcesz to zobacz,przejedz sobie nim po szyji i opowiesz nam czy jest to bron ktora jest zupelnie nieszkodliwa... :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) ps-jesli nie odpowiesz uznamy ze test sie nie udal;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Tak to prawda, nie bylo zadnego ataku na Pentagon. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 18.04.03, 08:18 Faktycznie nie bylo "ladowania" beinga w Pentagonie. To bzdura. Byly nawet zdjecia opublikowane. Tylko co sie stalo z samolotem? Oto jest pytanie! A najlepsze ze zdjec to jest to z trawnikiem przed tym rozwalonym budynkiem. Zadnych sladow samolotu. Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Tak to prawda, nie bylo zadnego ataku na Pentagon. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 18.04.03, 08:18 Faktycznie nie bylo "ladowania" beinga w Pentagonie. To bzdura. Byly nawet zdjecia opublikowane. Tylko co sie stalo z samolotem? Oto jest pytanie! A najlepsze ze zdjec to jest to z trawnikiem przed tym rozwalonym budynkiem. Zadnych sladow samolotu. Bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rosa Re: BIMI, daj link do WTC !!!!!!!!!!!!! pliz!!!! IP: *.acn.pl / 10.68.4.* 16.04.03, 20:34 Świetne, fantastyczne ,czegoś takiego jeszcze nie słyszałem. Uuups słyszałem już to,że amerykanie nie byli na księżycu ale to jest lepsze ;)) Powinniśmy uważać na latające amerykańskie pułapki bo kto wie co nam spadnie z nieba. Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: BIMI, daj link do WTC !!!!!!!!!!!!! pliz!!!! 17.04.03, 10:35 Gość portalu: Rosa napisał(a): > Świetne, fantastyczne ,czegoś takiego jeszcze nie słyszałem. Uuups słyszałem > już to,że amerykanie nie byli na księżycu ale to jest lepsze ;)) Powinniśmy > uważać na latające amerykańskie pułapki bo kto wie co nam spadnie z nieba. Podobno nie byli. Znaczy się, przynajmniej w 1969... www.google.pl/search?q=moon+landing+fake&ie=UTF-8&oe=UTF-8&hl=pl&lr= Odpowiedz Link Zgłoś
puls BIMI, daj link do WTC !!! Czolgi USA w Bagdadzie? 17.04.03, 10:32 www.conceptwizard.com/nutoo/nutshell3.html Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Dobryu link! 17.04.03, 14:13 puls napisał: > <a href="http://www.conceptwizard.com/nutoo/nutshell3.html"target="_blank">www.con ceptwizard.com/nutoo/nutshell3.html</a Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: link tutaj : IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.04.03, 08:00 problemy z naiwnoscia bimiego polegaja na tym ze wierzy on we wszystko co zobaczy i przeczyta na nieoficjalnych stronach znalezionych w internecie... Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: link tutaj : 18.04.03, 11:41 Gość portalu: MM napisał(a): > problemy z naiwnoscia bimiego polegaja na tym ze wierzy on we wszystko co > zobaczy i przeczyta na nieoficjalnych stronach znalezionych w internecie... Eee tam. Moim zdaniem polega on na tym, że nie wierzę we wszystko co zobacze w telewizji czy przeczytam w Gazecie Wyborczej. Ja po prostu za dużo myślę, a za mało słucham :) Taki już mam defekt - przykro mi, panowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanka Re: link tutaj : 18.04.03, 16:54 bimi napisał: > Gość portalu: MM napisał(a): > > > problemy z naiwnoscia bimiego polegaja na tym ze wierzy on we wszystko co > > zobaczy i przeczyta na nieoficjalnych stronach znalezionych w internecie.. > . > > Eee tam. Moim zdaniem polega on na tym, że nie wierzę we wszystko co zobacze w > telewizji czy przeczytam w Gazecie Wyborczej. > > Ja po prostu za dużo myślę, a za mało słucham :) > Taki już mam defekt - przykro mi, panowie. Nikt nie zaprzecza ze duzo myslisz! Tylko z twoim mysleniem jest jak z oslem na wyscigach konnych. Osiol tez jak na osla biegnie szybko tylko co mu z tego? Nigdy wysciku i tak nie wygra:-( Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Re: link tutaj : 18.04.03, 17:30 kochanka napisała: > Nigdy wysciku i tak nie wygra:-( Możliwe. Z tym, że ja nie uczesntniczę w żadnym wyścigu. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus bimi,a dasz linka do tego ze WTC znisczyly lasery? 22.04.03, 22:17 Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus no wlasnie o to chodzi 22.04.03, 22:41 to co czym teraz gada bimi to po prostu nuda w porownaniu z tym co on ma w zanadrzu...kiedys powiedzial mi ze oprocz tych rzeczy - tzn laserow sa jeszcze rzeczy "w ktore nawet jemu trudno uwierzyc"...biorac pod uwage sens tego zdania tamte rzeczy to musi byc dopiero cos niesamowitego,jesli nawet bimiemu trudno w nie uwierzyc...a o laserach bylo,wlasnie na to czekam caly czas:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
v.c Bimi BLAGAM DAJ LINK!!!!! 22.04.03, 22:44 marcus_crassus napisał: > to co czym teraz gada bimi to po prostu nuda w porownaniu z tym co on ma w > zanadrzu...kiedys powiedzial mi ze oprocz tych rzeczy - tzn laserow sa jeszcze > rzeczy "w ktore nawet jemu trudno uwierzyc"...biorac pod uwage sens tego > zdania tamte rzeczy to musi byc dopiero cos niesamowitego,jesli nawet bimiemu > trudno w nie uwierzyc...a o laserach bylo,wlasnie na to czekam caly czas:)))) Bimi jesli to czytasz to blagam cie o link do tych lazerow. To wyglada nawet bardziej ciekawe niz te juz nudne zdalnie kierowane samolty w WTC. Bimi jest wielkim czlowiekiem!!!! A pamietasz tytul postu? Date? A moze cos w tresci, to sam poszukam!!!!! LAZERY!! WOWO!! Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus mam link:))) 23.04.03, 10:02 to jest to,trzeba doczytac wszystko bo w miedzyczasie sporo osob prosi bimiego zeby dal namiar skad birze towar ktory pali bo sproro osob byloby zainteresowanych przejaraniem takiego jointa zeby miec podobny nastroj:))) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=4403750&a=4448403 ta skieruje do posta jakos tak w srodku gdzie bimi twierdzi ze sa zdjecia tych laserow etc:)))) gdzies obok jest rowniez wspaniala dyskusja jak to bimi zatapial lotniskowce USA scudami i chyba 10 osob mu tlumaczylo ze to nie wyjdzie bo scudy to nie do tego sluza,ale ten temat rozwinal sie w innym watku,nie chce mi sie teraz szukac Odpowiedz Link Zgłoś
v.c DZieki~! 23.04.03, 15:12 Juz tam lece z zapartym tchem:-) Wszystkie godne uwagi posty umieszcze w Fan CLUB BIMI:-) marcus_crassus napisał: > to jest to,trzeba doczytac wszystko bo w miedzyczasie sporo osob prosi bimiego > zeby dal namiar skad birze towar ktory pali bo sproro osob byloby > zainteresowanych przejaraniem takiego jointa zeby miec podobny nastroj:))) > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=4403750&a=4448403 > > ta skieruje do posta jakos tak w srodku gdzie bimi twierdzi ze sa zdjecia tych > laserow etc:)))) > > gdzies obok jest rowniez wspaniala dyskusja jak to bimi zatapial lotniskowce > USA scudami i chyba 10 osob mu tlumaczylo ze to nie wyjdzie bo scudy to nie do > tego sluza,ale ten temat rozwinal sie w innym watku,nie chce mi sie teraz > szukac Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Co to za banda pajaców? 23.04.03, 15:02 Zastanówcie się: albo chcecie linki i je oglądacie; albo jedynie chcecie i śmiejecie się z czegoś, czego nawet nie obejrzeliście... O laserach było w tym linku: perso.club-internet.fr/mouv4x8/11Sept01/911Pho01.html Poza tym polecam www.google.com/ Można znaleźć wiele bardzo ciekawych rzeczy. Nie dziwię się, że w Chinach zablokowali. Ciekawe kiedy w USA zaczną? :) Odpowiedz Link Zgłoś
bimi Jeśli zaś chodzi o lasery... 23.04.03, 15:12 ... to przecież całym inicjatorem historii z laserami jest nie kto inny jak sam pan markus smarkus: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=3909660&a=3953592 "wysokoenrgetyczne działo laserowe"!!! - następna wersja, do systemu obrony antyrakietowej. He - to przecież na ja wygadywałem takie brednie... :) Sam, ze swoimi kolegami rozdmuchali jedno wścibskie pytanie do rangi mojej pewności co do tego, że WTC zawalono laserem. :) Typowo żydowskie zachowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
puls Co jest powodem ze uciekaja islamisci do Europy 22.04.03, 22:26 Bimi , Bnadem-tylek >>>>CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??<< Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl Data: 15-09-2002 06:49 + dodaj do ulubionych wątków V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat . Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze do nas. Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia. Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!! Dlaczego uciekaja ze swojego "raju islamskiego " ?????? CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM , BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH , PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY KAMIENIOWANIE MORDOWANIE TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH MUZULMANSKICH>>>>>>>>>>>> I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!! WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ------------------------------------------------------------------------------- - Odpowiedz Link Zgłoś
wojo!!!! Chca nas zarazic ! 17.05.03, 07:26 Chca zarazic nas choroba gorsza niz SARS+AIDS czyli Islamem. > > > > >>>>CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??<< > Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl > Data: 15-09-2002 06:49 + dodaj do ulubionych wątków > > V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat . > Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze > do nas. > Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia. > Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!! > > Dlaczego uciekaja ze > swojego "raju islamskiego " ?????? > > CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA > CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM , > BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH , > PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY > KAMIENIOWANIE MORDOWANIE > > TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH > MUZULMANSKICH>>>>>>>>>>>> > I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!! > > WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON > ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! > > > > > > > ----------------------------------------------------------------------------- -- > - > > Odpowiedz Link Zgłoś