Dodaj do ulubionych

Ormianie i Zydzi

06.02.07, 17:32
Obserwujac jak Sikorski polegl w nierownej walce , a GW sugeruje,ze to byla
walka z Macierewiczem tak mi teraz cos przyszlo do glowy, choc tak naprawde
nie o Macierewicza w dymisji Radka tu chodzilo.
I Sikorski nie Zyd , choc wiadomo mocno z Zydami spowinowacony przez zone.
Za to Macierewicz autentyczny Ormianin , a wiadomo ,ze i Ormianie i polscy
Tatarzy nalezeli do nacji najbardziej lojalnych ,szczerych obroncow
Rzeczpospolitej,zarowno tej z nr I jak i z nr II.
I to juz zadaje klam twierdzeniu,ze prawdziwy Polak musi byc katolik.
Ale mniejsza z wyznaniem.
Czyzby ten narodowy watek tlumaczyl,czemu obaj panowie tak sie nie lubili ?
Bo to fakt,ze nie palali do siebie sympatia.
Sikorski jakos tam przez zone z zydami spowinowacony , a juz na dlugo przed
wojna mowiono,ze Armiaszka zawsze zyda w konia zrobi.
Nawet bylo takie powiedzenie ,ze jak Ormianin poda Zydowi reke, to Zyd
powinien palce policzyc, czy ma jeszcze pięć.
Konkludujac stwierdzam,ze przyslowia sa madroscia narodow .
Bo w tej chwili Macierewicz pyka fajke a Radek ssie lape.
Obserwuj wątek
    • polski_francuz Interpretacja 06.02.07, 17:40
      narodowa jest dosc smieszna i sam ja czesto stosuje w wielonarodowym kraju -
      Francji.

      Ale latki Zyda bym Radkowi nie przyczepial, raczej ambitnego do przesady.

      Slusznie to podkresliles w jego charakterystyce i mnie to tez juz poprzednio
      uderzylo: ze zona z Pulitzerem, ze Oksford... Pewnie ma ego na prezydenta. I
      nie lubil grac no. 5. A Kacaczor mu wepchal Rasputina do ministerstwa by go
      kontrolowac. Sprytne.

      W koncu, Radek to ptypowy Polak, bo sie szarpie ponad swoj poziom. Kaczor dosc
      podobne na nieco wyzszej polce.

      PF
      • polski_francuz Re: Interpretacja 06.02.07, 17:43
        ...Kaczor...typowy...podbny...

        Sorry

        PF

        P.S. U nas Ormiaszka jest m.in Patrick Devedjan, ktory postawil na Sarka i mu
        pomaga.
      • krystian71 Re: Interpretacja 06.02.07, 18:13
        w co gral albo nie i co mu z tego wyszlo, napisalem w innym miejscu
        Tutaj ciutke inny temat , o Ormianach vs Zydach.
        Ewentualnie w porownaniu z Zydami.
        To jakis dzieki bogu twardoglowy narodek , ktiorego nic ze sciezki uczciwosci
        prawdzie nie zepchnie.
        Gdybys nie wiedzial,to co wszyscy wiedza, ksiadz Isakowicz-Zalewski takze
        Ormianin jest i redaktor janicki do kresow wzdychajacy , tez taki sam Armiaszka
        Ostatnimi czasy, po wojnie z Azerbejdzanem sporo Ormian w Polsce swoja druga
        Ojczyzne znalazlo.
        To chyba dorze jest.Jak sadzisz?
        • polski_francuz Re: Interpretacja 06.02.07, 18:18
          Jasne, ze dobrze. Ormianie to przyjaciele. I jedynie lagodni wariatuncie.

          Pamietam slowa Kapuscinskiego w "Imperium" im poswiecone. Wojna z Azerami w
          Gornym Karabaszu. Ich niezdyscypliwanie i radosc bycia razem z innymi Ormianami.

          Stracili wielokrotnie niepodleglosc i ciagle o nia walczyli. Poprzez kulture,
          tk jak i my. Dzielni ludzie.

          Ah, Goebbi, dokonales cudu, zaczynam innymi oczyma patrzec sie na Rasputina:)

          PF
          • ariadna-enta Re: Interpretacja 06.02.07, 18:53
            Tak Ormainie to fajni ludzie.Chociaż jako naród kaukaski trochę narwani.
            To najbardziej rozproszony naród na świecie.Historia ich nie rozpieszczała.
            Kraj z ciekawą i kulturą tylko szkoda,że niedocenioną.


            Znam jedną rodzinę Ormian to super ludzie- gościnni,otwarci.
            Lubię z nimi przebywać bo ciekawie opowiadają o swoim kraju i widać,że ciągle
            tęsknią.
            Poznałam też parę ciekawych potraw.

            • polski_francuz Re: Interpretacja 06.02.07, 19:07
              A ja u nich w gosci bylem w Erewaniu w 1975 roku z Almaturem. Pamietam
              mauzoleum poswiecone ich najwiekszemu kompozytorowi, ktory byl ofiara
              holocuastu Ormian w poczatku XX w.

              I tez ich lubie.

              Aznavour tez jest Ormiaszka. I nazywal sie Aznavourian. I przez lozko Edith
              Piaf zaczal kariere.

              Sorry za plotki, ale wlasnie film o Edith wchodzi na ekrany.

              PF
          • krystian71 Re: Interpretacja 06.02.07, 18:59
            Hej , Urbanek a co ma z tym wspolnego Rasputin? bo chyba nie Armiaszka z niego
            byl
            • polski_francuz Re: Interpretacja 06.02.07, 19:02
              Rasputin=Macierewicz.

              Cos z inteligencja slabawo Goebbi, wychodz troche na balkon swieze morskie
              powietrze z jodem pomaga.

              Jaka pogoda na prastarym polskim pomorzu?

              PF
              • krystian71 Re: Interpretacja 06.02.07, 19:05
                a nie pomylilo ci sie aby z Robespierrem?
                Urbanek?
                Bo to co napisales , kupy doopy sie nie trzyma
                • krystian71 urwalo mi 06.02.07, 19:11
                  I ten i ten na "R" wiec moze o to ci chodzilo, Urbanek.
                  To tak latwo skojarzyc, zwlaszcza jak GW podpowie.'
                  O Rasputinie wiem,ze klonica go nie szlo dobic i ze mial dlugiego fiuta.
                  Stad takie skojarzenie , Urbi?
                  Bo juz nie wiem co myslec i jak za meandrami twoich objawien nadazyc.
                  • krystian71 o,o,o, 06.02.07, 19:13
                    ta ponizej ariadna cos do tematu dodala.
                    Ze Rasputin rozkopal carat od srodka.
                    To miales na mysli ,czy jednak o nieprzekupnego Robespierra ci chodzilo?
                    Pls odezwij sie , nie wytrzymam do rana bez tej wiadomosci
              • ariadna-enta Re: Interpretacja 06.02.07, 19:10
                Rasputin podkopywał carat od środka.
                sugerujesz,że Macierewicz to też taki koń trojański?
                • polski_francuz Re: Interpretacja 06.02.07, 19:17
                  Alez skad.

                  Na innym watku napisalem Krystkowi (Goebbiemu), ze Macierewicz mnie Rasputina
                  przypomina. Broda i troche fanatyczne oczy.

                  To wszystko.

                  Za malo znam polska polityke by sie wyrazac o Macierewiczu. Ale sadze, ze to
                  kumpel Kaczorow ze starych Olszewskich czasow. I te teczki mu z glowy nie wyjda
                  nigdy. Jak i Kaczorom zreszta.

                  A ja bym TAK chcial juz Polski normalnej a nie rewolucyjnej!

                  PF

                  • ariadna-enta Re: Interpretacja 06.02.07, 19:36
                    no faktycznie jak tak piszesz coś mają w tych oczach.

                    Polska normalna też moje marzenie.
    • absztyfikant Re: Ormianie i Zydzi 06.02.07, 17:44
      Macierewicz jeszcze niedawno byl trockista i wielbicielem Che Guevary...
      • lux_et_veritas Re: Ormianie i Zydzi 06.02.07, 18:03
        Nie był, to zwykła propaganda.
      • krystian71 pomyliles go z Kuroniem ,Modzelewskim i Michnikiem 06.02.07, 18:15
        te dwa ostatnie tez na M , stad ta pomylka , he,he
      • w_ojciech Re: Ormianie i Zydzi 07.02.07, 01:24
        absztyfikant napisał:
        > Macierewicz jeszcze niedawno byl .....
        ====================================================
        pomysłodawcą KORu.
        • krystian71 Re: Ormianie i Zydzi 07.02.07, 10:52
          ojcem zalozycielem , mowiac dokladniej
    • explicit Re: Ormianie i Zydzi 06.02.07, 19:10
      Nie tylko przez zone , tudziez przez cieple stosunki z American Enterprise
      Institute jest bekartem Likudu i zydowskiego zio-betonu ,...

      "W czasie swej pracy w American Enterprise Institute, Sikorski wyrobił sobie
      znakomite kontakty w Waszyngtonie, i to nie tylko w administracji prezydenta
      (George'a W.) Busha, lecz w całym politycznym establishmencie stolicy" ,...


      ==============================================================================
      I Sikorski nie Zyd , choc wiadomo mocno z Zydami spowinowacony przez zone.
      • explicit Re: Ormianie i Zydzi 06.02.07, 19:12
        Mialo byc , "ktory jest" ,... Sorry !!!
      • krystian71 to tylko potwierdza moje przypuszczenie 06.02.07, 19:16
        ze dlatego bezkompromisowo patriotyczny Ormianin, jak kazdy zreszta polski
        Armiaszka, wyroochal go z tego powodu bez mydla.
        • xavras_wyzhryn Re: to tylko potwierdza moje przypuszczenie 07.02.07, 02:10
          Bezkompromisowo patriotyczny, Macierewicz, czy ja dobrze widze..?

          Raczej nawiedzony zaślepiony, cierpiący na paranoję i obsesję głupek.

          To jest jeszcze najbardziej oględna charakterystyka kogoś, kto rozwalił polski
          wywiad i kontrwywiad wojskowy i to w przededniu wysłania naszych wojsk do
          Afganistanu.
          To nawet nie jest strzelenie sobie w stopę, to przystawienie sobie, a raczej
          naszym żołnierzom pistoletu do skroni.

          Nazywać kogoś takiego bezkompromisowym patriotą... no to trzeba mieć odwagę,
          albo tupet...

          Byłem dziś na spotkaniu warszawskiego towarzystwa miłośników historii, które
          było poświęcone sprawie morderstwa (nie katastrofy) w Gibraltarze na generale
          Sikorskim. W zamach na Generała były zaangażowane wywiady wojskowe różnych
          państw (stąd moja dygresja) i przy tej okazji prof. Drozdowski, który spotkanie
          prowadził, pozwolił sobie na krótki komentarz, że to, co dzieje się obecnie z
          naszym wywiadem wojskowym NIE MA PRECEDENSU W HISTORII. Nikt nigdy niczego tak
          głupiego jeszcze nie przeprowadził i zapewne nie przeprowadzi...

          Bezkompromisowy patriota, paradne...
          • s.berkowicz Re: wywiad zawleczony tutaj z moskwy 07.02.07, 10:56
            ktorego ominela weryfikacja oraz dekomunizacja to 'polski wywiad'??? he he, dobre!
            • s.berkowicz Re: przypominam ze przeciwko likwidacji 07.02.07, 11:01
              wsi ('polskiego wywiadu') glosowalo w sejmie cale 40 poslow :):):)
              • krystian71 Re: przypominam ze przeciwko likwidacji 07.02.07, 11:12
                ale wsrod tej czterdziestki, co latwo sprawdzic na stronach Sejmu byl na
                przyklad pan Bronislaw Komorowski ( PO ),byly Minister MON, a wiec zwierzchnik
                tych sluzb.
                Co wyjasnia np.dlaczego do koalicji POPISU nie moglo dojsc i dlaczego
                kandydatura Komorowskiego na Marszalka Sejmu ,ktory kazdy projekt ustawy moze
                przetrzymywac i zamrozic, byla dla PIS-u nie do przyjecia.
          • krystian71 Re: to tylko potwierdza moje przypuszczenie 07.02.07, 10:57
            klopot z toba jest taki,ze sam sobie zaprzeczasz.
            Pierw gloryfikujac istnienie i prace wywiadow, by potem stwierdzic,ze to
            wlasnie wywiad obarczasz odpowiedzialnoscia za smierc Sikorskiego.
            Gdybys przysiadl na chwile i przemyslal, sam bys wpadl na to,ze nie kazdy
            wywiad jest cenny i ze czasem lepiej nie miec zadnego , niz taki
            przeinflirtowany przez rozmaite wtyczki.
            Problem jest sztuczny, bo Sikorski nie jest idiota i doskonale zdaje sobie
            sprawe z tego ,ze dzialajacy na rozne strony tzw wywiad jest bezwartosciowy.
            • xavras_wyzhryn Re: to tylko potwierdza moje przypuszczenie 07.02.07, 13:24
              Kłopot w tym, że nie do końca zrozumiałeś o czym napisałem. Wtedy nie pisałbyś,
              że sobie zaprzeczam.

              1. Zalet płynących z posiadania wywiadu i kontrwywiadu chyba nie muszę
              wymieniać, prawda?

              2. Nigdzie nie napisałem, że obarczam NASZ wywiad odpowiedzialnością za śmierć
              Generała. Pisząc o zamieszaniu wywiadów różnych państw miałem na myśli głównie
              wywiady brytyjski i sowiecki. Co prawda autor ostatnio wydanych książek o
              kulisach śmierci Sikorskiego Tadeusz A. Kisielewski ("Zamach" i "Zabójcy")
              wysuwa hipotezę o jakimś udziale niektórych oficerów polskiego wywiadu w całej
              sprawie, ale nie podaje na to żadnych dowodów, traktując ten wątek raczej jako
              temat do przemyślenia. Coś w rodzaju nie potwierdzam nie zaprzeczam, mogło, ale
              nie musiało. Jest to dość naturalne, ponieważ wciąż zbiera materiały i prowadzi
              historyczne śledztwo (tak, tak nie badania, śledztwo) i musi wziąć pod uwagę i
              zbadać każdą ewentualność.

              W każdym razie ja w swoim poście nie miałem na myśli naszego wywiadu.

              Jasne, że nie każdy wywiad jest cenny, tu się zgodzę, ale z tym, że "czasem
              lepiej nie mieć żadnego, niż taki przeinfiltrowany" zgodzić się juz nie mogę.

              Struktur wywiadu i kontrwywiadu nie buduje się w tydzień, nie buduje się nawet
              w rok. To są wrecz dziesiątki lat pracy, żmudnego wypracowywania metod i
              procedur, szkoleń, często odbywających się po omacku metodą prób i błędów. To są
              lata zdobywania doświadczeń.

              To właśnie dlatego bolszewicy, świadomi powyższych faktów, mimo że nienawidzili
              z wzajemnością carskiej ochrany, przejęli jej struktury (wraz z ludźmi!
              zwłaszcza z ludźmi). Jak się to skończyło? Dzięki tej ciągłości, ruscy wciąż
              mają jeden z najlepszych wywiadów na świecie. Spektakularnych sukcesów chyba
              wymieniać nie muszę?
              Sęk w tym, że właśnie przysiadłem na chwilę i przemyślałem...

              Idziemy dalej, Wielka Brytania, spróbuj się czegokolwiek tam dowiedzieć z
              archiwów, dokumentów wywiadu, nawet tych z lat II WŚ i wcześniejszych. Nie dasz
              rady. Tylko w wyjątkowych przypadkach są wydawane zezwolenia, każde jest
              rozpatrywane indywidualnie, nigdy nie dostajesz do ręki wszystkiego, co chciałbyś.

              Co się natomiast dzieje u nas?

              Przychodzi paranoik i jednym machnięciem fajki to wszystko rozpiernicza. Ujawnia
              dokumenty, fakty, ludzi, a ujawniając to ujawnia procedury, metody i kierunki
              działań, werbunku, itd. Kto chce i kto nie chce może czytać jak w otwartej książce.

              Polska jest jedynym krajem na świecie, który ujawnia publicznie podobne rzeczy,
              nie mówiąc już o wykorzystywaniu ich dla doraźnych korzyści (często
              iluzorycznych) w walce politycznej. To kuriozum na skalę światową, bez precedensu.

              Idźmy dalej, Radek Sikorski, istotnie idiotą nie jest i w sytuacji gdy odpowiada
              osobiście za wywiad, w którym bez jego jakiegokolwiek wpływu miesza maniak, w
              sytuacji gdy (on, zwierzchnik) nie ma dostępu do raportu z działań w/w maniaka,
              nie miał wyjścia i musiał podać się do dymisji. To właśnie świadczy o tym, że
              nie jest idiotą.

              Zapytasz jak się to powinno załatwić? Nie pytasz? I tak napiszę.
              Szczerze wątpię w jakieś szczególnie groźne przeinfiltrowanie naszego wywiadu,
              to raczej "kaczka" puszczona dla plebsu przez macierewicza. Ale nawet gdyby...
              to takie rzeczy załatwia się po cichu w obrębie samego wywiadu. Przeprowadza się
              testy, prowokacje, wybiera się ludzi pewnych i sprawdzonych i robi się czystkę
              wewnętrzną, bez udziału osób trzecich, a zwłaszcza mediów. Owszem sporządza się
              raport, który mogą dostać prezydent, premier szef MON, szef wywiadu i kropka.
              Nikt więcej.

              Powiem tak, widząc ten cały bałagan, obrzucanie się tajnymi dokumentami w
              świetle obiektywów, wystawianie ludzi, ujawnianie metod, itd. itd. nikt przy
              zdrowych zmysłach nigdy nie podejmie współpracy z naszym wywiadem i to przez
              wiele lat, nawet jak juz nie będzie ani Macierewicza ani Kaczyńskich, nawet (jak
              powiedział słynny kononowicz) jak "nie będzie niczego" . Bo jest to w tej chwili
              instytucja całkowicie niewiarygodna, nie zapewniająca żadnej ochrony
              skompromitowana na długie lata, a przede wszystkim niepoważna i niepoważnie
              traktowana.

              Płakać sie chce i scyzoryk się otwiera w kieszeni jak się patrzy na to wszystko.

              Tak więc podtrzymuje wszystko co napisałem poprzednio o pewnym ormianinie i to
              czego nie napisałem o tych, którzy go powołali i pozwolili na to, co wyprawia.

              Teraz ty sobie usiądź zrób herbatki, czy czegoś, owiń ciepłym kocem i sobie
              przemyśl. Przychodzi ci do głowy jakikolwiek kraj na świecie, który w
              jakiejkolwiek sytuacji zrobiłby to co wyprawia się u nas teraz..?
              Jakikolwiek kraj, który z własnej woli na wiele lat uczyniłby się praktycznie
              bezbronnym?
              • krystian71 Re: to tylko potwierdza moje przypuszczenie 07.02.07, 17:17
                a wiec notujemy powazna roznice zdan i jak widac kazdy przy swoim pozostaje.
                Sikorski rowniez, ( Radek) bo nikt nigdy nie slyszal,by kwestionowal
                koniecznosc likwidacji tej skompromitowanej struktury ( WSI)
                Jego kontrowersje z Maciarewiczem nie tego dotyczyly ,co jak piszesz
                Maciarewicz jednym pociagnieciem fajki zlikwidowal, ale PRZYSZLEJ podleglosci
                NOWYCH struktur, ktore Maciarewicz tworzyl.
                Radek je chcial miec pod soba.
                A Maciarewicz, stary Armiaszka nie mial do niego pelnego zaufania, zreszta mu
                sie nie dziwie ,wystarczy przypomniec sobie jego faworyzowanie "starych"
                generalow i wypowiedzi nt Jaruzelskiego.
                Wglebiajac sie w dalszy ciag twoich wywodow, dodam tylko jedno .Na temat
                katastrofy Gibraltarskiej.
                Sprawa jest tak smierdzaca,ze akta dotyczace tej sprawy brytyjczycy objeli
                klauzula tajnosci na nastepne 50 lat, wiec ani ty ani ja nic pewnego nie mozemy
                powiedziec.
                Domniemywa sie,ze maczaly w tym paluchy wywiady brytyjski i sowiecki.
                Pewnie i tak bylo.
                Tylko zwroc uwage,ze wbrew temu co piszesz,to nie jest tak, ze to nie
                byl "nasz" wywiad.
                Jedni i drudzy,a juz w szczegolnosci Brytowie uznawani byli za
                sojusznikow ,aliantow ( w tym okresie Sowieci rowniez)
                Wiec nie ma lepszego przykladu na moja teze, ze grajacy swoja gre , zdradziecki
                wywiad jest rzecza w ostatecznym rachunku szkodliwa i lepiej byloby,gdyby go
                wcale nie bylo.

                Idac konsekwentnie za twoimi slowami , mlody Sikorski nie mialby o co sie z
                Macierewiczem pieklic.
                Skoro odbudowa struktur wywiadu wg ciebie ma potrwac dziesiatki lat , to i tak
                jest w tej chwili ganzegall ,komu jego zalazki podlegaja.

                A sowieckiego wywiadu bym nie przecenial.
                Przede wszystkim dlatego,ze ochrana to byla policja polityczna (nasza
                przedwojenna dwojka, niemieckie Gestapo) z wywiadem wojskowym nie miala nic
                wspolnego , za to rzeczywiscie gnojenie wlasnego spoleczenstwa doprowadzila do
                perfekcji w tworczym rozwinieciu celow i zadan przez bolszewikow.
                Sowiecki wywiad wojskowy , i owszem , mial swoje sukcesy ,ktore wg mnie raczej
                polegaly na doskonalym wykorzystaniu otwartosci i slabosci demokratycznych
                struktur Zachodu.
                I wylowieniu tam calej bandy "pozytecznych idiotow" , ktora ze wzgledow
                ideologicznych z panstwem robotnniczo-chlopskim ( sic!)wspolpracowala.
                Co by zrobil bez Rosenbergow, Philbiego, Grahama Greena ,Bertranda Russela
                etc,etp?
    • genom3 Re: Ormianie i Zydzi 07.02.07, 03:04
      krystian71 napisała:

      > I Sikorski nie Zyd , choc wiadomo mocno z Zydami spowinowacony przez zone.
      >.......................etc

      > Sikorski jakos tam przez zone z zydami spowinowacony............etc


      powtarzasz sie krysztalowy
    • s.berkowicz Re: skad informacja ze to ormianin??? 07.02.07, 10:57
      nie pomyliles go z kims innym??
      • krystian71 Re: skad informacja ze to ormianin??? 07.02.07, 11:03
        niepomylilem.
        Oczywiscie mowa o korzeniach , ktore oczywiscie maja wplyw na charakter
        czlowieka, bo Ormianie w swej wiernosci Rzeczpospolitej wlasnie z tej
        bezkompromisowosci byli znani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka