polski_francuz
08.02.07, 18:27
Wymiana argumentow miedzy p. Fotyga a niemieckim MSZ dala mi duzo do myslenia.
P. Fotyga chce, aby Polakow w Niemczech uznac jako mniejszosc narodowa. Na co
Niemcy mowia, ze sie Polacy swietnie w Niemczech integruja.
Dialog gluchych?
Nie, rozne perspektywy. Dla Kaczorow Polacy to Polacy i trzeba ich jako
Polakow uszanowac.
Dla Niemcow, Polska to tradycyjne zrodlo sily roboczej, ktore po jakims
czasie sie unaradawia, tzn zniemcza. Dodajmy bez wiekszych klopotow. A
niektorzy, tacy jak Szlagi, Ewa 15, JK, JORL i ja (omc) dostepuja zaszczytu w
jednym zyciu transformacji z polskiej w niemiecka elita.
I sie, do tej pory nikt w Niemczech nie zastanawial, ze duma narodowa kiedys
za Odre wroci. Sadzone, ze juz dawno zanikla na emigracji, rozstrzelana przez
nich samych i wywieziona na Sybir.
A moze ta polska duma zaczyna wracac?
PF