Dodaj do ulubionych

Odzyskiwanie dumy narodowej?

08.02.07, 18:27
Wymiana argumentow miedzy p. Fotyga a niemieckim MSZ dala mi duzo do myslenia.

P. Fotyga chce, aby Polakow w Niemczech uznac jako mniejszosc narodowa. Na co
Niemcy mowia, ze sie Polacy swietnie w Niemczech integruja.

Dialog gluchych?

Nie, rozne perspektywy. Dla Kaczorow Polacy to Polacy i trzeba ich jako
Polakow uszanowac.

Dla Niemcow, Polska to tradycyjne zrodlo sily roboczej, ktore po jakims
czasie sie unaradawia, tzn zniemcza. Dodajmy bez wiekszych klopotow. A
niektorzy, tacy jak Szlagi, Ewa 15, JK, JORL i ja (omc) dostepuja zaszczytu w
jednym zyciu transformacji z polskiej w niemiecka elita.

I sie, do tej pory nikt w Niemczech nie zastanawial, ze duma narodowa kiedys
za Odre wroci. Sadzone, ze juz dawno zanikla na emigracji, rozstrzelana przez
nich samych i wywieziona na Sybir.

A moze ta polska duma zaczyna wracac?

PF
Obserwuj wątek
    • explicit Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 18:33
      Polacy pochodzenia niemieckiego tez sie zintegrowali w Polsce co im wcale
      nie przeszkadza miec status mniejszosci narodowej ,...
      ==============================================================================
      Niemcy mowia, ze sie Polacy swietnie w Niemczech integruja.
    • goldbaum Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 18:38
      Ciekawiloby mnie kiedy wreszcie Szwajcarzy, Austriacy, Wlosi albo Francuzi
      zyjacy w Niemczech (a zyje ich tam zdumiewajaco wielu!) zaczna sie domagac dla
      siebie praw mniejszosci? Chyba potrzeba im takiej.... Fotygi.
      • mars_99 Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 19:06
        to w takim razie i Niemcom na choooj potrzebny ten status mniejszosci w PL.
        przeciez 'zdumiewajaca' ilosc zyjacych w PL Rosjan,Tatarow itp nie ma takiego
        statusu..

        goldbaum napisał:

        > Ciekawiloby mnie kiedy wreszcie Szwajcarzy, Austriacy, Wlosi albo Francuzi
        > zyjacy w Niemczech (a zyje ich tam zdumiewajaco wielu!) zaczna sie domagac dla
        > siebie praw mniejszosci? Chyba potrzeba im takiej.... Fotygi.
        >
        • goldbaum Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 20:28
          mars_99 napisał:

          > to w takim razie i Niemcom na choooj potrzebny ten status mniejszosci w PL.

          Problem w tym, ze z nich tacy "Niemcy" jak ze mnie zyd. Ja mam przynajmniej
          koszerny nick a tamci prastare germanskie nazwiska jak Hupka, Koszyk albo Krol.
    • i-love-2-ski Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 20:14
      polski_francuz napisał:

      > Wymiana argumentow miedzy p. Fotyga a niemieckim MSZ dala mi duzo do myslenia.
      >
      > P. Fotyga chce, aby Polakow w Niemczech uznac jako mniejszosc narodowa. Na co
      > Niemcy mowia, ze sie Polacy swietnie w Niemczech integruja.
      >
      >
      > A moze ta polska duma zaczyna wracac?
      >
      > PF

      znowu chyba nie trafiles. Polska obecnie slusznie zabiega o rowne prawa dla
      swoich obywateli mieszkajacych,czy pracujacych poza granicami. tak powinien
      robic kazdy normalny rzad,tyle,ze nikt przedtem nawet o tym nie myslal,bo i po
      co skoro zajeci byli rozkradaniem na lewo i prawo majatku narodowego. teraz
      nagle kazdemu wszystko wydaje sie dziwne,ze ktos moze walczyc o Polakow:)
    • schlagbaum Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 20:41
      polski_francuz napisał:

      > Wymiana argumentow miedzy p. Fotyga a niemieckim MSZ dala mi duzo do myslenia.
      >
      > P. Fotyga chce, aby Polakow w Niemczech uznac jako mniejszosc narodowa. Na co
      > Niemcy mowia, ze sie Polacy swietnie w Niemczech integruja.
      >
      > Dialog gluchych?
      >
      > Nie, rozne perspektywy. Dla Kaczorow Polacy to Polacy i trzeba ich jako
      > Polakow uszanowac.
      >
      > Dla Niemcow, Polska to tradycyjne zrodlo sily roboczej, ktore po jakims
      > czasie sie unaradawia, tzn zniemcza. Dodajmy bez wiekszych klopotow. A
      > niektorzy, tacy jak Szlagi, Ewa 15, JK, JORL i ja (omc) dostepuja zaszczytu w
      > jednym zyciu transformacji z polskiej w niemiecka elita.
      >
      > I sie, do tej pory nikt w Niemczech nie zastanawial, ze duma narodowa kiedys
      > za Odre wroci. Sadzone, ze juz dawno zanikla na emigracji, rozstrzelana przez
      > nich samych i wywieziona na Sybir.
      >
      > A moze ta polska duma zaczyna wracac?
      >
      > PF

      Trzeba dostrzec pewna roznica a przychodzi to pani sfatygowanej trudno.

      Z obecnej zachodniej Polsce na Slasku czy na zachodnim Pomorzu mieszkali kiedys
      Niemcy.
      Czesc z nich z roznych wzgledow pozostala tam po wojnie i ich rodziny mieszkaja
      tam do dzisiaj. To jest mniejszosc niemiecka w Polsce,
      Podobna sytuacje maja Polacy, ktorzy pozostali w Wilnie czy we Lwowie.
      Nie ma zadnego podobienstwa do mowiacych po polsku w Niemczech.
      To albo przesiedlency albo imigranci ekonomiczni.

      Nie znaczy to, ze nie maja prawa wywalczyc dla siebie specjalnych przywilei ale
      nie sa mniejszoscia polska w Niemczech tak jak jest ona tam rozumiana.
      • goldbaum Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 21:01
        schlagbaum napisał:

        > Trzeba dostrzec pewna roznica a przychodzi to pani sfatygowanej trudno.
        >
        > Z obecnej zachodniej Polsce na Slasku czy na zachodnim Pomorzu mieszkali
        > kiedys Niemcy.
        > Czesc z nich z roznych wzgledow pozostala tam po wojnie

        I to jest zasadnicza roznica. Mniejszosc moze istniec tam, gdzie zyla juz przed
        przejsciem w obreb innego panstwa. Mniejszosc Luzycka przeciez istnieje i
        pielegnuje swoje obyczaje. Gdzie w Niemczech mialaby niby ta polska mniejszosc
        byc na swojej ziemi?
        • krystian71 Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 10:37
          przyzwyczailismy sie uwazac,ze to co nowe i superpostepowe urodzilo sie w
          naszycch czasach.
          A tymczasem , drzewiej normalniej bywalo.
          Chyba slyszales o polskiej mniejszosci, jej prawach w Parlamencie w Berlinie i
          organizacji Rodlo, zanim Hitler jej nie zdelegalizowal.
          Mazowieckiemu do glowy nie przyszlo,ze podpisujac z Kohlem umowe stawia Polakow
          w Niemczech na niepelnoprawnej pozycji.
          Nic dziwnego, od Mazowieckiego zbyt wiele wymagac sie nie da
          • goldbaum Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 12:07
            krystian71 napisała:


            > A tymczasem , drzewiej normalniej bywalo.
            > Chyba slyszales o polskiej mniejszosci, jej prawach w Parlamencie w Berlinie
            i organizacji Rodlo, zanim Hitler jej nie zdelegalizowal.

            Tyle, ze wtedy granice niemieckie siegaly na tereny, na ktorych Polacy zyli w
            zwartych kupiskach od wiekow i stanowili nawet tam wiekszosc. Dzisiaj sytuacja
            jest odwrotna, w obrebie Polski sa tereny, na ktorych wczesniej zyly duze
            skupiska ludnosci niemieckiej.

            > Mazowieckiemu do glowy nie przyszlo,ze podpisujac z Kohlem umowe stawia
            > Polakow w Niemczech na niepelnoprawnej pozycji.

            Ale o co wlasciwie chodzi? W czym pozycja Polakow w Niemczech jest gorsza od
            zyjacych tam Austriakow, Francuzow, przynajmniej po ostatecznym ususnieciu
            ograniczen zwiazanych z nowym czlonkostwem Polski w Unii? Albo dlaczego ta
            pozycja mialaby byc lepsza od pozycji... Ukraincow albo Marokanczykow?
            • krystian71 Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 12:15
              "Ale o co wlasciwie chodzi? W czym pozycja Polakow w Niemczech jest gorsza od
              zyjacych tam Austriakow, Francuzow, przynajmniej po ostatecznym ususnieciu
              ograniczen "

              nie o to chyba chodzi, a o bilateralna symetrie prawna

              > Tyle, ze wtedy granice niemieckie siegaly na tereny, na ktorych Polacy zyli w
              > zwartych kupiskach od wiekow i stanowili nawet tam wiekszosc

              w czasach republiki weimarskiej i za kanclerza Hitlera?
              • pis_do_grochowa Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 12:24
                krystian71 napisała:

                "
                >
                > nie o to chyba chodzi, a o bilateralna symetrie prawna
                >

                Od kiedy mozna sie spodziewac wiz dla obywateli USA ?

      • polski_francuz Przywileje 08.02.07, 21:40
        tzn szkoly, finansowanie przez panstwo stowarzyszenia i inne rzeczy.

        Za moich czasow w Niemczech troche wstyd bylo byc Polakiem.

        Trzebaby ich status zmienic (poprawic).

        PF
    • schlagbaum Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 20:44
      polski_francuz napisał:

      > Wymiana argumentow miedzy p. Fotyga a niemieckim MSZ dala mi duzo do myslenia.
      >
      > P. Fotyga chce, aby Polakow w Niemczech uznac jako mniejszosc narodowa.

      Niech pani fatyga pojdzie za ciosem i zacznie sie tego samego domagac dla
      polskiej mniejszosci narodowej w USA.
      • i-love-2-ski Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 21:02
        schlagbaum napisał:

        > .
        >
        > Niech pani fatyga pojdzie za ciosem i zacznie sie tego samego domagac dla
        > polskiej mniejszosci narodowej w USA.
        >
        >
        > nie musi juz to zrobil twoj idol kwasniewski,ktory wrobil Polske w zadyme
        iracka za metna obietnice zniesienia wiz,czy inwestycji amerykanskich w
        Polsce,ktore w wiekszosci sa niewypalem. no i nie wspomne o tym,ze zaklapeal
        sobie miejsce pracy,ale ty to pochwalasz bo w koncu kwas dobrze polske
        reprezentowal,przynajmniej taka kulturalna polske jak ty no i zawsze byl ubrany
        w garnitur,a to sie ceni.
        • krystian71 Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 10:39
          i uzywa butow na obcasach , gdyby nie to, zapewne i ty,moglabys na niego
          popatrzec z gory
      • polski_francuz Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 21:36
        Stany to nie to samo. To kraj, ktory dopuszcza emigracje i w ktorym tylko
        indiancy sa u siebie (znaczysie byli...).

        PF
    • jorl Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 20:54
      Jest w Niemczech jedna mniejszosc majaca status odpowiadajacy tej niemieckiej w
      Polsce ale tylko w Landzie nie na szczeblu krajowych. Ich nie obowiazuje 5% a sa
      to Dunczycy.
      Po prostu granica byla taka ze sporo Dunczykow mieszka przy granicy dunskiej.
      Co do Polakow w Niemczech. Wezmy szkoly. Nawet w Berlinie tworzono jakies klasy
      z dodatkowym polskim ale NIE bylo chetnych.
      Ja swoja corke wyslalem w 11 klasie na rok do szkoly w Polsce. Fajnie ale teraz
      mowi znowu gorzej.
      Nie ma okazji chociaz od czasu do czasu chetnie do Polski pojedzie.
      Po prostu dziecie po polsku nie chca sie uczyc. I co zmuszac? Ma to sens?
      Ta mniejszosc niemiecka w Polsce zostala tez sztucznie stworzona pieniedzmi
      niemieckimi. Ja to twierdze, dajcie mi pare miliardow a stworze i w Niemczech
      mniejszosc murzynska. Pomaluja sie szuwaksem (?).
      Ale Polska moze finansowac w Niemczech polska mniejszosc. Dac paszporty polskie,
      dac zezwolenia na prace w Polsce. Tak jak Niemcy to robia.
      Smieszne? No tak. Ale taka jest prawda.

      A ja wole byc dumny z SIEBIE. I wymuszac szacunek do MNIE. SOBA a nie tym skad
      tam pochodze.
      Wole wlasne piorka jak cudze. Zwlaszcza ze moje duzo lepsze.


      Pozdrowienia
      • goldbaum Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 21:03
        jorl napisał:

        > Jest w Niemczech jedna mniejszosc majaca status odpowiadajacy tej niemieckiej w
        > Polsce ale tylko w Landzie nie na szczeblu krajowych. Ich nie obowiazuje 5% a s
        > a
        > to Dunczycy.
        > Po prostu granica byla taka ze sporo Dunczykow mieszka przy granicy dunskiej.

        Dlatego Dunczycy maja reprezentacje swojej mniejszosci a Szwajcarzy, Austriacy
        albo Wlosi nie. Dunczycy reprezentuja nie tylko mniejszosc ale i obszar, ktory
        historycznie nalezal do Danii.

        Mysle, ze to jednak przerasta Fotyge.
        • jorl Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 21:30
          Dunczycy Dunczykami ale ci "Niemcy" w Polsce to tez zadni Niemcy. Jak jacys
          kiedys byli to po 40 latach sie spolszczyli. Zostali "Niemcami" bo to pomaga
          materialnie.
          A Fotyga nie ma co zadac cos tam dla Polakow w Niemczech bo chetnych nie bedzie.
          Chyba ze materialnie sporo ma do zaproponowania. A przeciez nie ma.
          Ale mozna zlikwidowac te prawa "Niemcow" w Polsce.
          Ja tam nie mam nic przeciwko. Nie beda zyli tez i z moich pieniedzy. Bo juz
          kilka lat jezdza na roboty do Niemiec, to jeszcze OK, ale po nabraniu prawa do
          zasilku zwalniaja sie z pracy i kasuja.
          A wtedy z moich pieniedzy.
          Pozdrowienia
          • goldbaum Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 21:41
            Prawo tych, ktorzy sie "poczuwaja" jak najbardziej respektuje. Jesli dziadkowie
            czy rodzice byli obywatelami Niemiec i czuli sie Niemcami to mozna w koncu to
            tez zrozumiec. Kazdy wie, ze w wiekszosci przypadkow korzysci materialne
            odgrywaja nieposlednia role.

            Smiesza mnie tylko ci, ktorzy nie znajac nawet w miare poprawnie niemieckiego
            odgrywaja (zwlaszcza przed Niemcami) 150-procentowych posilkujac sie
            najglupszymi i najbardziej zuzytymi stereotypami o Niemcach.

            Chyba z tej samej przyczyny Niemcy ze wschodu sa bardziej dojcz i bardziej ultra
            niz najbardziej dojcz i ultra Niemiec z zachodu.
      • polski_francuz Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 08.02.07, 21:41
        Ty sobie dales rade a wielu nie albo gorzej. Tym panstwo powinno pomoc.

        PF
        • de_oakville Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 00:49
          >Za moich czasow w Niemczech troche wstyd bylo byc Polakiem.

          No wlasnie, co tu mowic o dumie, skoro chodzi przede wszystkim o to, zeby nie
          bylo "wstyd byc Polakiem". Co to jest wstyd? Wiekszosc ludzi odczuwalaby wstyd,
          gdyby kazano im isc na golasa glowna ulica miasta wbrew ich woli, wsrod ubranych
          przechodniow. Ale sa takze i tacy ("bezwstydni", lekko "zwichrowani"), ktorzy
          paradowaliby sobie beztrosko bez ubrania nawet na Marszalkowskiej i jesli tego
          nie robia, to tylko dlatego, ze nie chca zeby zwinela ich policja. Z moich
          obserwacji zachowan wielu Polakow w Niemczech ("za moich czasow"), wynika ze
          jednym Polakom jest wstyd glownie dlatego, ze innym Polakom jest niewstyd.
          • bam_buko Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 01:42
            Za mniejszosc narodowa mozna uznac(jak slusznie zauwazyl goldbaum) ludzi ktorzy
            mieszkali na terenach ktore w wyniku zmian granicznych zostali w innym juz kraju
            Dotyczy to Polakow na Litwie,Bialorusi,Ukrainie jak rowniez Niemcow w Polsce
            (koncentrujac sie wylacznie na sprawach polskich)
            Nie znaczy to jednak i nie wydaje sie potrzebne ,zeby w wypadku miejszosci
            niemieckiej ,posiadali stale miejsca w Sejmie.
            Mniejszosc polska w Niemczech i gdziekolwiek ,poza w/w krajami to bzdura...to
            sa/jestesmy emigranci.Polacy sie szybko integruja..niestety czy stety i juz w
            drugim pokoleniu tylko nazwiska wskazuja o slowianskim pochodzeniu.

            Wydaje sie ,ze mysli sie o zlikwidowaniu miejsc w Sejmie dla mniejszosci
            niemieckiej...wg mnie sluszne i stad niefortunne dzialanie Fotygi w celu
            wymuszenia podobnego statusu dla "mniejszosci" polskiej w Niemczech....ktore z
            gory wiadomo jak sie skonczy.
    • w_ojciech asymetria szacunku 09.02.07, 00:58
      Tekst Fotygi trzeba umieć przeczytać. Polacy daleko
      poszli w szanowaniu innych tożsamości NAWET jeśli
      jest to ponad miarę, tzw. mniejszość niemiecka.

      Chodziło o zawstydzenie Niemców.
      • schlagbaum Re: asymetria szacunku 09.02.07, 07:59
        w_ojciech napisał:

        > Tekst Fotygi trzeba umieć przeczytać.

        Fatyge trzeba nie tylko umiec czytac ale umiec rozumiec.
        Niestety tego nie potrafi nawet ona sama.
        Kogos tak niekompetentnego na tym stanowisku nie bylo nawet zy komuny.
        To nie jest stanowisko dla ludzi kompletnie nie przygotowanych a zasluzonych
        tylko tym, ze juz dlugo biegaja w poblizu jarka.
        Ta kobieta szkodzi Polsce i nie pomoga tu nic twoje proby wywracania kota do
        gory ogonem.


        Polacy daleko
        > poszli w szanowaniu innych tożsamości NAWET jeśli
        > jest to ponad miarę, tzw. mniejszość niemiecka.
        >
        > Chodziło o zawstydzenie Niemców.
      • schlagbaum Re: asymetria szacunku 09.02.07, 08:28
        w_ojciech napisał:

        >Polacy daleko poszli w szanowaniu innych tożsamości NAWET jeśli
        > jest to ponad miarę, tzw. mniejszość niemiecka.
        > Chodziło o zawstydzenie Niemców.

        To co napisales to nic nie znaczace ogolniki wynikajace z polskich kompleksow.

        Czlowieka nie szanuje sie za to, ze jest Polakiem, Niemcem czy Francuzem.
        Czlowieka szanuje sie za to co soba reprezentuje.

        Z cala pewnoscia jest w Niemczech wiecej szanowanych Polakow niz w Polsce
        szanowanych Niemcow.

        Nie musisz daleko szukac.
        Poczytaj tylko to forum i stwierdzisz sam z jaka nienawiscia pisze sie tu o
        sasiadach.
        Pisza to najczesciej ludzie, ktorzy nawet z Niemcami nie mieli kontaktow ale
        opieraja sie na urabianej (rowniez przez glupawych politykow- jeden sie nawet
        kiedys chwalil, ze nigdy nie byl w Niemczech) opiniach.
        Jak pisalem wyzej, wynika to glownie z gleboko zakorzenionych polskich
        kompleksow a te z roznicy w poziomie zycia.
        Oczywiscie, ze jest to stresujace kiedy niemiecki slusarz zarabia wiecej od
        polskiego lekarza i moze sobie na wiecej pozwolic ale to nie jest wina Niemcow.
        Roznice te juz sie zmniejszaja i za dwadziescia lat skancza sie pewenie polskie
        kompleksy.
        • w_ojciech Re: asymetria szacunku 09.02.07, 22:31
          schlagbaum napisał:
          > To co napisales to nic nie znaczace ogolniki wynikajace z polskich
          kompleksow.
          ============================================
          Mam nadzieję, że nie adresujesz tych kompleksów do
          mojej osoby.
          • schlagbaum Re: asymetria szacunku 09.02.07, 22:55
            w_ojciech napisał:

            > schlagbaum napisał:
            > > To co napisales to nic nie znaczace ogolniki wynikajace z polskich
            > kompleksow.
            > ============================================
            > Mam nadzieję, że nie adresujesz tych kompleksów do
            > mojej osoby.

            Ze swoimi kompleksami kazdy musi sobie poradzic sam.
            Zarzucales mi niedawno, za ja mam kopleksy ale nie zechciales tego uzasdnic.
            Ja sam ich u siebie nie znajduje ale moze zle szukam.

            Czy "twoja osoba" ma powody by byc zakompleksiona ?

            To wiesz sam najlepiej.
    • tornson A czym że jest duma narodowa? 09.02.07, 01:14
      Jak ktoś żyje w tym "polskim raju", charuje po 12/16 godzin za <1€ na godzinę,
      żyje na granicy nędzy poświęcając cały swój czas tylko na pracę i sen. Czyż nie
      jest bardziej dumny ten kto żyje systemem 3*8 (8 godzin pracy,odpoczynku i snu
      plus wolne soboty i niedziele) a w pracy zarabia 20€ na godzinę, a to że musi
      sprechać to chyba niewielka uciążliwość biorąc pod uwagę to co zyskuje.
      • xavras_wyzhryn Re: A czym że jest duma narodowa? 09.02.07, 01:28
        tornson napisał:
        > A czym że jest duma narodowa?
        > Jak ktoś żyje w tym "polskim raju", charuje po 12/16 godzin za <1€ na
        > godzinę,
        > żyje na granicy nędzy poświęcając cały swój czas tylko na pracę i sen.

        No, no, "H"arujesz (sorry, ty "ch"arujesz - pisownia oryginalna (wielce) ) 12/16
        godz za mniej niż 1 euro na godzinę, cóż ja bym tobie nawet jednego eurocenta
        nie zapłacił, nieudaczniku.

        > Czyż nie
        > jest bardziej dumny ten kto żyje systemem 3*8 (8 godzin pracy,odpoczynku i snu
        > plus wolne soboty i niedziele) a w pracy zarabia 20€ na godzinę, a to że
        > musi
        > sprechać to chyba niewielka uciążliwość biorąc pod uwagę to co zyskuje.

        To się wynoś kundlu, kolaborancie do tego raju. Nic dziwnego, że nie wiesz co to
        duma, takie kundle jak ty skąd mają to wiedzieć? Rodzina kolaborantów z TKRP
        miała kundla nauczyć? Marchlewski, Kon i cała reszta tej zdradzieckiej
        skundlonej bandy też nie wiedziała co to duma narodowa.

        Jeden Dzierżyński mógł mieć jakieś przebłyski, bo całe mnóstwo bolszewickiej
        hołoty do piachu posłał.
        • manny_ramirez Re: A czym że jest duma narodowa? 09.02.07, 01:36
          czesc

          Daj sie spokoj z tym matolem.
          • tornson Duma narodowa??!! Powiedz mi Francuz 09.02.07, 01:45
            jak można być dumnym z bycia Polakiem gdy ma się za rodaków takich poqrwionych
            młotów jak xsurwas czy maniek??? A po wyniku wyborów i liczby głosów jaką zdobył
            POPiS plus mniejsze pokurcze oszołomstwa (UPR,LPR) można wywnioskować że aż roi
            się od takich debili.
            Żadna duma narodowa! Internacjonalizm i Eurofederacja to jedyna nadzieja!
            • w_ojciech Re: Duma narodowa??!! Powiedz mi Francuz 09.02.07, 01:53
              Tornson
              pisz więcej. Przypomniał mi sie taki kawał.
              Żyd emigrował z Polski i celnik sprawdzał
              jego bagaże. Był tam portret Gomułki. Celnik
              zapytał dlaczego go zabrał ten portret. Żyd mu
              na to odpowiedział: jak będzie mi ciężko i jak
              spojrzę na tego skur..na to ....

              Znasz to?
              Tak więc pisz więcej. My będziemy robili za tego
              Żyda.
              • w_ojciech winno być "go dlaczego" - przepraszam /bt 09.02.07, 01:54
                • manny_ramirez z innej paczki 09.02.07, 02:25
                  o co chodzi z dornem?
                  • w_ojciech Re: z innej paczki 09.02.07, 22:25
                    manny_ramirez napisał:
                    > o co chodzi z dornem?
                    =============================================
                    Zupełnie nic nie wiem. Nie chce mi się utrzymywać
                    kontaktów towarzyskich z ludźmi, którzy to wiedzą.
                    • manny_ramirez Re: z innej paczki 09.02.07, 22:27
                      ? o m_r chodzi?
                      • w_ojciech Re: z innej paczki 09.02.07, 22:41
                        Manny
                        naprawdę nic nie wiem.

                        Ufam Kaczorom mimo, że byłem wściekły na ich
                        pierwsze ruchy po wyborach.
              • manny_ramirez Re: Duma narodowa??!! Powiedz mi Francuz 09.02.07, 02:22
                dobre:)
            • manny_ramirez Re: Duma narodowa??!! Powiedz mi Francuz 09.02.07, 02:22
              mordercow gloryfikujesz. Nie wstyd Ci?
    • gosciu_z_niemiec Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 04:08
      polski_francuz napisał:

      > A moze ta polska duma zaczyna wracac?


      Szanowny Francuzie.
      Zdefiniuj prosze pojecie: duma narodowa.
      I okresl jak ma sie ona do codziennosci.

      Ciskanie pustymi frazesami to domena fotyg i kaczek.
      W praktyce jest jednak tak, ze w Niemczech kazdy moze wszystko, co moga inni.
      Jesli jednak firma nie pozwoli swojemu pracwnikowi na zawieszenia za biurkiem
      portretu Wodzow i poprosi go aby wykownywal swa prace w jezyku niemieckim, to
      nie sa to szykany, a wzgledy praktyczne.
      I z tym niemieckim pragmatyzmem te puste slogany nie maja zadnych szans.
      • polski_francuz Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 07:24
        Duma z bycia Polakiem. Powyzej nieco lepiej to zdefiniowalem.

        PF
    • banme1 [...] 09.02.07, 05:08
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • lechu112 Mozliwe tylko po usumieciu smrodu >tu link 09.02.07, 08:02
      wiadomosci.wp.pl/wid,8719138,wiadomosc.html
    • l.o.r.t.e.a Może nie tyle duma, ile inny rodzaj polityki, inne 09.02.07, 10:47
      spojrzenie na politykę.

      Lata 90-te były czasem zbiorowego samopałowania się Polaków. "Awtorytety"
      uznały że czas na wykrzyczynie jak najgłośniej że Polacy to naród winowajców.
      Było w modzie plucie na polską historię a w jakimkolwiek sporze Polski z innym
      krajem a priori przyznawano rację innemu krajowi.

      Wraz z dojściem Kaczyńskich to po prostu znikło.
    • krystian71 Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 10:58
      przywolales casus niemiecki , i zrobilo sie bardzo trudno.
      Bo to, co dla kogos jest powodem do dumy , dla innego moze byc do wstydu
      Polskie realia i "polska dusze" znasz.
      Moze byc dumna z niepodleglosci mysli, oporu wobec narzuconej
      ideologii,przechowania w zaciszu dommowym wiedzy historycznej, religii wbrew
      calej panujacej dookola opresji.
      Dla Niemcow, to nie zrozumiale, dla nich powodem do dumy moze byc tylko
      wprzegniecie jednostki w ogolnie obowiazujaca ideologie , rowne podnoszenie rak
      i melodyjne wykonywanie hymnu , niezaleznie czy to jest Uber Alles czy
      Miedzynarodowka i lojalna wspolpraca z rzadowymi agendami, nie zaleznie czy to
      Gestapo czy to Stasi
    • kazuyoshi78 Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 11:01
      Jakie Kaczory są, takie są, ale za to poczucie dumy narodowej to ich cenię.
      Autentycznie.
      • zssyp Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 12:24
        kazuyoshi78 napisał:

        > Jakie Kaczory są, takie są, ale za to poczucie dumy narodowej to ich cenię.
        > Autentycznie.

        Jeśli takie poczucie mają, to jest ono wykoślawione - bo jak można pogodzić
        dumę z przynależności do Narodu i głosić potrzebę obrony tej wspólnoty przed
        czymkolwiek, a jednocześnie oddawać go pod "panowanie" lepperom. Jeśli
        najwyższy funkcjonariusz państwa toleruje na państwowej posadzie, czy sam
        mianuje na państwowe stanowiska skazańców, malwersantów, to może jedynie bronić
        się tym, że tak jest lepiej dla jego rządzącej frakcji, lub dla SPRAWOWANIA
        WŁADZY, ale nie jest to tożsame z dobrocią takich działań dla Państwa, jako
        organizmu. Ludzie o złej reputacji mogą w pewnym momencie postępować
        obiektywnie dobrze, ale Państwo WYMAGA od swych funkcjonariuszy JEDYNIE dobrych
        działań, a takie pewnie będą domeną szlachetnych (o! jakie to niemodne!), a
        złych już niekoniecznie... I właśnie takiej niepewności niewolno wprowadzać na
        tak ważnym stanowisku jak wicepremier; to nie wzmacnia Państwa.
        • zejman1 Re: Ple, ple...czyli "Odzyskiwanie dumy narodowej" 09.02.07, 13:13
          PF Napisal m.in.:

          "(...)Dla Niemcow, Polska to tradycyjne zrodlo sily roboczej, ktore po jakims
          czasie sie unaradawia, tzn zniemcza. Dodajmy bez wiekszych klopotow. A
          niektorzy, tacy jak Szlagi, Ewa 15, JK, JORL i ja (omc) dostepuja zaszczytu w
          jednym zyciu transformacji z polskiej w niemiecka elita.(...)"

          A kim sa Polacy dla Francuzow? Czy Polacy we Francji nie "francuzieja" bez
          wiekszych klopotow? Chyba tak: sila oddzialywania kultury francuskiej jest
          wielka.
          Z tego, ze JK z innymi "dostapili zaszczytu , tj. transformacji z polskiej w
          niemiecka elite" nalezy sadzic, ze Ty zajmujesz sie zbieraniem winogron w
          Burgundii. Czym wlasciwie sie zajmujesz, PF? Czy nie nalezysz w pewnym sensie
          do elity francuskiej?
          Nalezysz, wiec o co biega w Twoim poscie?

          Watpie, czy Twoja corka bedzie chciala naleze do jakies sztucznej mniejszosci
          polskiej. Bedzie Europejka -Francuzka, mieszkajaca w Europie, w kraju zwanym
          Francja. Moze mieszkac we Francji ale moze przeniesie do Quebecu czy do
          Irlandii.

          W Sredniowieczu zwarte kolonie kupcow wloskich zamieszkiwaly okolice Avignion -
          ani w glowie im bylo szukanie opieki politycznej odpowiednich miast-panstw, z
          ktorych pochodzili. Wallonowie masowo przybyli do Szwecji, Holedrzy do Danii
          nie tworzac w zadnym z tych krajow "mniejszosci narodowych".Oczywiscie nigdy
          nimi nie byly.

          Goldbaum napisal:

          "(...)Ale o co wlasciwie chodzi? W czym pozycja Polakow w Niemczech jest gorsza
          odzyjacych tam Austriakow, Francuzow, przynajmniej po ostatecznym ususnieciu
          ograniczen zwiazanych z nowym czlonkostwem Polski w Unii? Albo dlaczego ta
          pozycja mialaby byc lepsza od pozycji... Ukraincow albo Marokanczykow?(...)"

          I chyba Goldbaum a nie Ty, PF, ma racje.

          Problem jest rozdmuchiwany przez paru politycznych kabotynow a za takich uwazam
          Kaczynskich.
          (Z)

    • wieslaw06 Czym jest "Polska Duma Narodowa" 09.02.07, 14:15
      Odpowiadam, czym jest "Duma Narodowa"

      Szkoda ze polako-niemiecka jalopa nie
      wie czym jest "POLSKA DUMA NARODOWA".

      Amerykanski pisarz:
      James A Michener w Ksiazce "POLAND"
      tak zdefiniowal "Polska Dume Narodowa:

      Christianity, patryiotyzm and passionate love
      of freedom are the dominant trends of the ten
      centauries of Poland’s turbulent history.

      Few nations have suffered as much, faced so
      many reverses of fortune and yet retained
      their ethnic and cultural identity and vigor,
      such endurance in the face of adversity inspires
      confidence in the future of this great nation.

      Some of those who enjoy freedom - and often take
      it for granted - may have something to learn from
      Poland’s historical experience.

      • zejman1 Re: Czym jest "Polska Duma Narodowa" 09.02.07, 15:01
        Wiele mozna podwazyc w tej definicji. Wielu nazwaloby pewne
        postawy "patriotyczne" ...ksenofobia. I ta wlasnie ksenofobia ( w sensie obawy
        przed obcymi) lezy tak u podstaw postu PF, jak i "dzialan" rzadu polskiego
        w "obronie mniejszosci narodowych".

        Z innej beczki:"wielkim narodem" ( w sensie panstwa) stala sie
        Rzeczypospolita ...dzieki Litwie ale ta unia stala sie tez przyczyna jej upadku
        w kilka wiekow pozniej.
        (Z)
    • gosciu_z_niemiec Re: Odzyskiwanie dumy narodowej? 09.02.07, 22:17
      polski_francuz napisał:

      > Wymiana argumentow miedzy p. Fotyga a niemieckim MSZ dala mi duzo do myslenia.
      >
      > P. Fotyga chce, aby Polakow w Niemczech uznac jako mniejszosc narodowa. Na co
      > Niemcy mowia, ze sie Polacy swietnie w Niemczech integruja.
      >
      > Dialog gluchych?
      >
      > Nie, rozne perspektywy. Dla Kaczorow Polacy to Polacy i trzeba ich jako
      > Polakow uszanowac.
      >
      > Dla Niemcow, Polska to tradycyjne zrodlo sily roboczej, ktore po jakims
      > czasie sie unaradawia, tzn zniemcza. Dodajmy bez wiekszych klopotow. A
      > niektorzy, tacy jak Szlagi, Ewa 15, JK, JORL i ja (omc) dostepuja zaszczytu w
      > jednym zyciu transformacji z polskiej w niemiecka elita.
      >
      > I sie, do tej pory nikt w Niemczech nie zastanawial, ze duma narodowa kiedys
      > za Odre wroci. Sadzone, ze juz dawno zanikla na emigracji, rozstrzelana przez
      > nich samych i wywieziona na Sybir.
      >
      > A moze ta polska duma zaczyna wracac?
      >
      > PF


      Dziekuje za wyjasnienie w innym watku, co to duma narodowa.
      Mam jednak teraz inny problem: jak wnioskujesz ze swojego tekstu, ze owa duma
      zaczyna wracac? Fotyga, Kaczynski....
      Rozumiem, ze oni by moze i tak chcieli.
      Sadzisz jednak, ze sa w stanie cokolwiek sprawic poza zazenowaniem czy
      irytacja?
      • polski_francuz Mam problem 09.02.07, 23:42
        "Rozumiem, ze oni by moze i tak chcieli. Sadzisz jednak, ze sa w stanie
        cokolwiek sprawic poza zazenowaniem czy irytacja?"

        Moj problem polega na tym, ze nie zyje w Polsce i ze nie mam czasu przeszukowac
        wszystkich zrodel.

        Przywyklem patrzec na rezultaty. Na te jeszcze zbyt wczesnie. Podoba mi sie
        uczciwosc, ktorej w Polsce brakowalo.

        Niezbyt podoba mi sie emigracja.

        Najgorsza rzecza jest szum informacyjny wokol PiSu. GW i wiele innej prasy
        wybiera tylko negatywne kawalki o nich.

        Powiedzmy, ze jak wielu emigrantow chcialbym byc z Polski dumny. I kazdy powod
        do dumy mnie cieszy. I kazdy powod do jej braku mnie dotyka.

        Tak to widze.

        Powiedz cos o tym co ty muyslisz i jak dume narodowa odczuwasz?

        PF

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka