Gość: Marek
IP: 137.15.173.*
17.04.03, 20:54
Amerykanie nie moga znalezc zadnych powiazan Saddama z AlKaida
to chwytaja sie wszelkich srodkow by przekonac publike ze Saddam
mial powiazania z terroryzmem. No i zlapali goscia ktory juz od
dawna nie jest terrorysta a poza tym podrozowal swobodnie po
Bliskim Wschodzie. Co ciekawsze podrozowal za wiedza i zgoda
Izraela bo jego amnestia byla juz dawno wynegocjowana w Oslo.
Tym negocjajom przewodniczyla Ameryka, ale teraz Amerykanie
mowia, ze ustalenia ich nie dotycza bo oni, w przeciwienstwie do
Izraela, nie byli strona w umowie z Oslo. Amerykanie sie
osmieszaja. Nie majac prawdziwych sukcesow w lapaniu terrorystow
lapia sie wszelkich sposobow, by udowodnic ze jednak dobrze im
idzie.