Gość: Emily
IP: *.nv.nv.cox.net
18.04.03, 21:07
Gazeto, dziekuje za Mailera i dziekuje za coraz wieksza odwage!
Moim zdaniem autor bardzo trafnie przedstawia zalosny stan ducha
obecnych USA. To nie sa juz te same idealistyczne Stany, ktore
po II wojnie kreowaly demokracje w Niemczech i Japonii. To sa
stany korporacyjne, wyslugujace sie tylko superegoitycznym
interesom megakorporacji. Demokracja jest tu juz tylko
wspomnieniem. Chce wierzyc, ze kiedys uda sie ja odtworzyc, ale
nie wiem.