Dodaj do ulubionych

Zydowski falszerstwo...to juz pewne

25.02.07, 21:49
Pierwsza sparwa jaka budzi ogromne watpliwosci to sam napis. Zydzi w
przeciwienstwie do chrzescijan robili wszystko by ukryc istnienie Jezusa. Juz
nawet z tego wzgledu napisy na ossuarium sa malo prawdopodobne. Trzeba tez
pamietac ze wowczas ossuaria mialy napisy jak tez byly ich pozbawione.
Nawet poddanie badaniom pochodzenia plyt jak tez mozliwosc ich potwierdzenia
ze pochodza z I w. nie rozwiazuje problu.
Ciagle powstaje pytanie o autentycznosc napisow. Z drugiej strony nalezy z
wielkim sceptycyzmem podchodzic do wszelki takich nowinek w wydaniu zydow gdyz
sa oni szczegolnie zainteresowani podwazaniu chrzescijanstwa. Przeciez nawet
ich najwybitniejszy owczesny historyk Flawiusz nie pozostawil nam zadnej
ibformacji o Jezusie...a przeciez musial on byc dla niego znany. Jedeyna
wstawka o Jezusie u Flawiusza jest pozniejsza przerobka chrzescijan.
Jak widzimy zydzi wszystkimi sposobami niszczyli wszystko co wiazalo sie
Jezusem i skazywali go na zapomnienie.
Odnalezione domniemane szczatki Chrystusa pochowane w sarkofagu z napisem
posrod innych zydow sa wrecz nie mozliwe.
Nawet zakladajac ze by go pochowano...zydowscy kaplani zrobiliby wszystko aby
wszelki slad o nim zaginal.
Obserwuj wątek
    • sansone1 ukryc i to na pewno w osseyskim celu. 25.02.07, 22:00
      nas po prostu Jesus nie bardzo interesuje....w przeciwienstwie od mamenulokow z
      Mekki, ktorzy z Jesusa ich proroka zrobili...
      • ossey Re: Nikt ciebie zydzie 25.02.07, 22:08
        o zdanie nie pyta.
        • sansone1 Re: Nikt ciebie zydzie 25.02.07, 22:27
          nie dziwie sie, bo pytac jest ci zabronione...recytowanie nakazane.
    • grzegorz1948 Re: ossey 25.02.07, 22:24
      Kiedys-dawno- dalem na tym forum temat Jezus w innych religiach.Od moslemow
      dostalem link do strony w koranie gdzie wspomniano o Jezusie jako jednego z
      prorokow bodajze trzeciego za machometem.A od Zydow zobaczylem tylko"zdrajca".
      Dlaczego Jezusa nazwano zdrajca to do teraz nie wiem.Jezus jest postacia
      historyczna a wiec jakis tam slad musial w "starych ksiegach" pozostac.Zydzi
      ktorzy pisza na tym forum to Zydzi ochrzczeni bioracy udzial w nauce
      religii.Przyjmujacy w Polsce komunie sw. a wiec znajacy jedna i druga
      religie ,dlatego zastanawia mnie ze wlaswnie oni boja sie porownan tych obajga
      religii.Dla nas chrzescijan byloby to lepsze poznanie innych religii( moze i w
      zacieklej dyskusji).Widocznie ciZydzi-uciekinierzy z Polski-nie czuja sie
      dobrze w tej religii ktora pozwolila im sie po uciesczce z Polski odnalezc w
      innym Kraju.
      • ossey Re: ossey 25.02.07, 23:01
        Istota roznicy miedzy zydami a chrzescijanami jest pojecie grzechu pierworodngo
        oraz definicja "narodu wybranego". Interpretacja chrzescijanska dla kleru
        zydowskiego jest nie do przyjecia. Jezus podwazyl znaczna czesc "prawd"
        gloszonych przez rabinow. Pokazal ich zaklamanie, chciwosc a jednoczesnie ukazal
        ze Boga traktowali instrumentalnie.
        Jezus dokonal ogromnego rozlau w judaizmie...przeciez na poczatku glownymi
        wyznawcami jego byli Zydzi. Uniwersalizm gloszonych przez niego nauki
        doprowadzil ze chrzescijanami zaczeli stawac sie inni mieszkancy imperium
        rzymskiego.
        Jezus byl glownym wrogiem rabinatu i takim pozostal dlatego wszystkie zydowskie
        " prawdy" o chrzescijanach nalezy traktowac jako malo wiarygodne. Dla zydow
        Jezus byl i pozostal zdrajca.
        Pozostaje tylko pytanie ...czy mozna byc zdrajca gloszac prawde o Bogu jaka
        glosil Jezus?
        Zydzi pozostali sami...zamknieci we wlsnych gettach z zakazem kontaktow z innymi
        ludzmi., pogardzani i przekleci przez wszystkich zajmowali sie rownie
        pogardzanymi zawodami...lichwa i handlem niewolnikami. Pogardzani sami
        pogardzali innymi...znienawidzeni sami nienawidzili obcych...i to leglo u
        podstaw powstania Talmudu ksiegi tajemniczej pelnej magii i pogardy dla innych
        narodow.
        • grzegorz1948 Re: ossey 25.02.07, 23:30
          Sa dwie prawdy:wiara i wiedza.Wiedza jest to kierunek obrany przez
          materialistow i prowadzacy do punktu gdzie wiedzy nie wystarcza a wiary brak-
          przykladowo powstanie pierwiastkow, koniec kosmosu).I jest dziwne ze wlasnie
          ludzie nauki sa gleboko wierzacymi a motloch uwaza ze potrafi odpowiedziec na
          kazde pytanie.
          Jezeli chodzi o Faryzeuszow to nie na daremno jest to okreslenie ludzi
          falszywych.Jest na przyklad zabawne jak niektorzy forumowicze uzyskali"tytul
          Zyda" zeby dostac sie do Izraela a teraz po dostaniu "pelnej miski pod pysk"
          deklaruja sie jako niewierzacy.Dla mnie jest to oszustwo a dla nich to
          tylko"ustawienie sie w Zyciu"
          • behamot3 klamiesz , sa trzy prawdy 25.02.07, 23:32
            prawda , tylko prawda i gowno prawda.
    • puls Czekamy na teczki konfidentow na emigracji 25.02.07, 23:32
      Czekamy na teczki konfidentow na emigracji

      a po upadku kaczordyktatury bedziemy sadzic konfidentow i agitatorow
      takich jak ty .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka