polski_francuz
11.03.07, 20:13
Wlasnie prezydent Francji zegna (przez radio, ja slucham RTL) sie z Francja,
ktorej sluzyl od 1965 roku, ponad 40 lat. Jako minister, premier, mer Paryza,
i w koncu, jako prezydent przez dwie kadencje, 13 lat w sumie.
Jego testament brzmi, ze nie nalezy poddawac sie ekstremom i ze nalezy
trzymac sie tego modelu, ktory odpowiada mentalnosci Francuzow.
W koncu Europa, ktora nalezy popierac i dalej rozwijac.
Rola Francji jest, wg. Chiraka uniwersalna. Nie nalezy aby sie poddala
liberalizmowi.
Francja ma atuty, sadzi prezydent aby jeszcze znaczyc w swiecie i w Europie.
Dodam kilka slow od siebe. Chirak jest na obraz i podobienstwo Francuzow:
grzeczny i arogancki, madry i denerwujaco "narrow minded", manipulator
ktoremu sie te wredne manipulacje wybacza, sprytny jak Jerry ale tepy jak Tom.
Personalnie jest dynamiczny, lubi pracowac, poruszac sprawy.
No coz mate bon vent!
Puszczam w swiat zanim uslysze co mysla na ten temat inni.
PF