Dodaj do ulubionych

Kolejny Polak zginął w Iraku

21.04.07, 09:13
w trakcie operacji Czarny Orzeł w Diwaniji

www.tvn24.pl/-1,1503764,wiadomosc.html
Obserwuj wątek
    • ghotir Czy ktos trzyma rachunek polskich smierci w Iraku? 21.04.07, 09:24
      Yannie,
      Zechcialbys podac mi liczbe lub odeslac do odpowiednich linkow?
      • heraldek To 25. zabity polski najemnik w Iraku 21.04.07, 09:38
        .....czyli maly jubileusz.....

        25-letni Tomasz Jura, starszy szeregowy nadterminowy, zginął wczoraj w północno-
        wschodniej dzielnicy Diwaniji, Nahda w wybuchu bomby-pułapki w czasie gdy
        polsko-iracki patrol rutynowo objeżdżał miasto.

        Patrol polskich zołnierzy w Diwaniji
        Seweryn Sołtys/Fotorzepa
        Połączony, ubezpieczony patrol irackiej armii i policji oraz Wielonarodowej
        Dywizji Centrum Południe patrolował wyznaczony rejon odpowiedzialności w ramach
        kolejnej fazy operacji "Czarny Orzeł".

        Do ataku doszło o 22:40 czasu irackiego (20:40 polskiego).

        To 25. Polak, który zginął w Iraku od 3 września 2003.

        Czterech innych polskich żołnierzy z 25. Pułku Kawalerii Powietrznej w
        Tomaszowie Mazowieckim jest rannych. Natychmiast ewakuowano ich do polskiego
        szpitala w bazie Echo. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
        • ghotir Re: To 25. zabity polski najemnik w Iraku 21.04.07, 09:51
          Heraldek,

          Dziekuje.

          Domyslam sie, ze tytul "nadterminowy" cos oznacza. Zechcialbys wyjasnic?

          Przepraszam, sprawiam w tej sprawie wrazenie pijawki, nic tylko sse od Was
          informacje. Zapewniam Was, Yannie i Heraldek, ze postaram sie spozytkowac Wasze
          informacje w antywojennych wystapieniach.
      • yann17 Re: Czy ktos trzyma rachunek polskich smierci w I 21.04.07, 11:56


        ghotir napisał:

        > Yannie,
        > Zechcialbys podac mi liczbe lub odeslac do odpowiednich linkow?
        ------------------------------
        tutaj masz pełne , oficjalne statystyki ( nie ma jeszcze ujętej wczorajszej
        śmierci polskiego żołnierza)

        www.icasualties.org/oif/
        • ghotir Re: Czy ktos trzyma rachunek polskich smierci w I 21.04.07, 16:45
          Dziekuje, Yannie, wrzucilem te strone do moich "favorites". To troche
          przyglupawa nazwa zwazywszy to co ta strona zawiera.
    • heraldek Calkiem dobra wiadomosc od samego rana.... 21.04.07, 09:29
      ....dostanie posmiertlny awans i medal, rodzina specjalna rente
      a wojsko polskie cenne doswiadczenie...
      ...skoro lider Kongresu USA twierdzi, ze wojna w Iraku jest juz
      przegrana, czas zwozic trupow...
    • blazar [...] 21.04.07, 12:26
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • maciek770 Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 21.04.07, 13:50
        > No coz taki los spotyka w koncu koncow kazdego najemnika, ktory najechal na
        suw
        > erenny kraj.
        > Mysle ze to dobry znak do tego , aby polskie najemne swinie zaczely sie
        wycofyw
        > ac z Iraku.

        Słuchaj szmaciarzu , osobiście uważam że nasi żołnierze powinni zostać już
        dawno z iraku wycofani bo nie jest to już żadna stabilizacja a jedynym efektem
        naszego wsparcia dla USA w tej wojnie jest rosnąca liczba trupów , ale nie
        zmienia to faktu że nazywanie naszych żołnierzy najenikami jest zwykłym
        sku..**syństwem . Żołnierz dostaje roszkaz i jedzie walczyć za interesy kraju
        (rządzącej ekipy) nawet na drugi koniec świata , ale w dalszym ciagu jest
        żołnierzem więc stul z łaski swojej pysk . Można nie popierać naszej obecności
        w Iraku , ale można w dalszym ciągu wspierac naszych żołnierzy bo oni nato
        zasługują . Swoje bluzgi zostaw dla naszego rządu bo to on jest winine temu że
        nasi chłopcy tam giną , oni dostają rozkaz i muszą jechac albo pożegnać się z
        wojskiem .
        • rusek11 Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 21.04.07, 13:59
          zgadzam sie
          chlopak robil swoja robote i jak mowia robil ja dobrze
          okupantami mozna nazywac tych ktory wysylaja zolnierzy na takie "misji"
        • blazar [...] 21.04.07, 16:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ghotir Blazar, 21.04.07, 16:59
            Maciek i Rusek zwracaja Ci uwage na bardzo wazny szczegol w Twoim rozumowaniu.
            Przylaczam sie do ich wolanie o szacunek dla zolnierzy, choc potepiam wojne, w
            ktorej ci zolnierze walcza. Twoje nazywanie Macka lub Ruska szmaciarzem
            swietnie ilustruje plytkosc Twojego rozumowania. Jakkolwiek idelologicznie
            stoisz po stronie poszanowania suwerennosci panstwowej i tak jak ja oburzasz
            sie na rabunkowe polityki US i jego wasali, to Twoja pogarda dla ludzkiego
            zycia jest tu nie na miejscu. Zachowaj sobie swoja mlodziencza nonszalancje i
            obrzucanie ludzi bluzgami na inne okazje.
            • blazar [...] 21.04.07, 17:33
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • ghotir Re: Re ghotir 21.04.07, 22:00
                blazar napisała: "Nie ja pierwszy nazwalem go szmaciarzem. To ze tak go
                nazwalem bylo cytatem z jego wypowiedzi."

                Masz calkowita racje w sprawie cytatu: on pierwszy nazwal Cie szmaciarzem. Ale
                mnie nie interesuje kto kogo pierwszy uderzyl, to przedszkolne rozgrywki.
                Gdybys byl troche bardziej dojrzaly, to zauwazylbys, ze obraziles tego
                forumowicza swoim postem i potrafilbys wykazac sie zrozumieniem jego,
                obrazonych przez Ciebie, uczuc. Zamiast takiej dojrzalej emocjonalnie postawy
                odstrzeliles epitet w sposob typowy dla przedszkolaka.

                Takze w sposob typowy dla przedszkolaka uzyles inwektywy wobec mnie. Rozumiem,
                ze mnie nie lubisz, kiedys powiedzialem Ci kilka nieprzyjemnych slow, ale... To
                co Ci powiedzialem wynikalo z Twojego pisaniania. Ty zastosowales tutaj
                inwektywe bez zadnego zwiazku z moim pisaniem; ot, generalnie wkurzyl Cie moj
                krytycyzm Twojego postu. To jeszcze nie jest dostatecznym powodem do zarzucania
                Twojemu krytykowi poziomu inteligencji, ktory skazuje ludzi na analfabetyzm.

                Swoim postem poglebiles moje przekonanie, ze Twoja analiza - jezeli ona jest
                Twoja a nie sciagnieta z jakiegos bryka - jest tak plytka, ze niewarta uwagi.
                Takze poglebiles moje przekonanie, ze jestes niedouczonym ale pelnym
                nierealistycznych wyobrazen o wlasnej glorii gowniarzem.

                Pragne Ci przypomniec, ze na tym watku rozmawiamy o powaznych sprawach.
                Krytycyzm jest zachecany, odzywki typu "to jest be bo jak tak twierdze" nie sa
                tu mile widziane. Miejsce na takie odzywki jest w przedszkolu, nie na watkach,
                gdzie ludzie rozmawiaja o ofiarach niesprawiedliwych wojen. To dla Ciebie,
                sadzac z Twojego przedszkolackiego postu, zbyt wysokie progi.

                Blazare, bardzo prosze, nie wracaj tutaj.
                • blazar Drogi ghotir 21.04.07, 23:46
                  Powtorze swoj pierwszy post , aby byl wykladnia tego co chce napisac w dalszej czesci, jako
                  uzasadnienie oraz ustosunkowanie sie do twojego dlugiego postu:
                  ...No coz taki los spotyka w koncu koncow kazdego najemnika, ktory najechal na suwerenny kraj.
                  Mysle ze to dobry znak do tego , aby polskie najemne swinie zaczely sie wycofywac z Iraku....

                  Juz objasniam : Nie mialem zamiaru go obrazac swoja opinia o tej bolesnej sprawie ( mam tu na mysli
                  zdrade idealow itradycji polskiego wojska), poniewaz jego poglady oraz postawa "moralna" jak rowniez
                  falszywe przyzwyczajenie do "etosu polskiego oreza" calkowicie mi zwisa. To nie byl dla mnie partner
                  do rozmowy, poniewaz uwazam polaczkow ktorzy decyduja sie dobrowolnie dla wiekszej kasy wyjechac
                  do Iraku za gnojkow , na ktorych nawet nie warto splunac, tak samo jak na tych , ktorzy liza tylki
                  naszym wspanialym zolnierzom, klaniajac sie nad jednym nic niewartym trupem, zupelnie zapominajac
                  o sednie sprawy, a mianowicie , ze to bandyci, ktorzy wynajeli swoj palec wskazujacy dla jednego celu:
                  spacyfikowania i zgnojenia narodu Iranskiego, u boku najwiekszego terrorysty: woja Sama.
                  W swojej bogatej tradycji wystepowania na roznych forach odstapilem od "dojrzalej emocjonalnej
                  postawy" w mysl zasady , ze tlumaczenie krowie na rowie sie nie oplaca z prostych powodow: nalezy
                  nazywac rzeczy po imieniu. Mamy dwie drogi , albo nazywamy rzeczy po imieniu, albo owijamy psie
                  gowno w kolorowy papierek. Ja wybralem pierwsza droge. Ta droga pozwolila mi nazwac ciebie tak jak
                  cie nazwalem. I widzisz zmusilo cie to do powtornego przeczytania mojego i poprzedniego postu. Tak
                  wiec cel zostal osiagniety.Doksztalciles sie ekspresowo. Widze ze ciebie rowniez "wzial"ten temat na
                  plaszczyznie emocjonalnej, bo rowniez podniosles reke, zgadzajac sie na mysl przewodnia-
                  haslo:ZGINAL POLSKI ZOLNIERZ!!!
                  Podnoszenie reki w determinacji wiary w fajne hasla i w znakomitej synchronizacji jest pozadane,
                  poniewaz pozniej niewatpliwie bedzie szczegolnie pomocne przy machaniu palka przed oczami takich
                  odszczepiencow jak ja. Szybko, jednoczesnie i na rozkaz. Najlepiej zeby haslo zawieralo tresci, w ktore
                  wszyscy latwo uwierza, i ktore zaakceptuja bez jakichs tam intelektualnych i wymyslnych trudnosci.
                  Dales sie zlapac , lub jestes nastepnym pozytecznym euroidiota.
                  Idzmy dalej. Jest oczywiste ze wyglaszane przeze mnie poglady sa moje i twoj zarzut o moja skrotowa
                  analize zagadnienia zaciesniajaca ja do streszczenia bryku jest o tyle smieszny co zalosny. Z kilku
                  powodow. Po pierwsze nic o mnie nie wiesz, po drugie nie masz prawa do oceny mojego moralnego
                  stosunku do tej sprawy. Jakiej sprawy ? Ano do tego , ze klaniacie sie jednemu polskiemu bandycie, tak
                  bandycie, a zapominacie o siedmiusettysiacach Irakijczykow , ktorzy w wyniku dzialan, euroterrorystow
                  sprzymierzonych z mistrzem terroryzmu na swiecie - amerykanska armia, stracili zycie.
                  I nie pieprz mi, uprzedzam twoje byc moze chore argumenty - nie waz sie ich uzywac, ze ~Irak to
                  terrorysci.
                  Twoj sposob rozumowania i wyciagania wnioskow z mojej "moralnej" oceny sytuacjiw Iranie
                  pozwol ze zacytuje tu caly twoj akapit:... Swoim postem poglebiles moje przekonanie, ze Twoja analiza
                  - jezeli ona jest
                  > Twoja a nie sciagnieta z jakiegos bryka - jest tak plytka, ze niewarta uwagi.
                  > Takze poglebiles moje przekonanie, ze jestes niedouczonym ale pelnym
                  > nierealistycznych wyobrazen o wlasnej glorii gowniarzem....
                  upowaznia mnie do tego ,ze z mojego , moralnego punktu widzenia jestes gnojkiem, ktory "swoja
                  doglebna polityczna analiza sytuacji na BW" probuje sobie jakos wytlumaczyc rzez prawie miliona
                  niewinnych ludzi. Takie dylematy stawiaja cie w szeregu z innymi gnojkami, ktorzy probuja nazwac
                  inaczej zwykla zbrodnie.
                  No coz, moja plytkosc nazywania rzeczy po imieniu wynika z umilowania ludzkiego zycia, w
                  jakiejkolwiek postaci ona jest.
                  Ludzie cywilizowani, rozmawiaja na forach na pewnym poziomie, uniwersalnym poziomie.
                  Broniac goscia ktoremu przygadalem, przykleiles sie do jego braku szacunku do pewnych norm
                  etycznych, do braku zwyklej przyzwoitosci i uszanowania prawdy, ale to pewnie za wysokie progi dla
                  ciebie.
                  Tak wiec drogi ghotir prosze cie bardzo: Nie wracaj tu wiecej.
                  • ghotir Re: Drogi ghotir 22.04.07, 03:49
                    blazar,

                    Bardzo uwaznie przeczytalem Twoje oba posty do mnie. Juz Ci kiedys powiedzialem
                    i teraz powtarzam: masz serce po bliskiej mi stronie. Tym razem nie potraktuje
                    Cie jak przedszkolaka, masz imponujace slownictwo i poruszasz bardzo istotne,
                    jezeli nie najistotniejsze, sprawy. Ale post, do ktorego sie teraz odnosze
                    wskazuje na brak "framework", kregoslupa, na ktorym zawiesza sie nasze
                    obserwacje i wnioski. Wnoszac z demonstrowanego przez Ciebie wieku rozwojowego
                    i z Twoich inklinacji moralnych sugerowalbym Ci lekture Arundati Roy i jej
                    przypisow. Takie lektury pomoglyby Ci w uczynieniu Twoich przemyslen bardziej
                    przekonywujacymi. Naomi Klein moze byc troche za stara dla Ciebie.

                    Wiem, oskarzysz mnie o paternalizm. I slusznie. Ale jezeli jestes naprawde tym,
                    za kogo sie tutaj podajesz to uwazam ze warto mi sie narazic na Twoje oburzenie
                    o wtracanie sie w nie moje sprawy. Moja droga do wiedzy tez zaczela sie od
                    moralnego oburzenia. Oczka zablyskiwaly moim profesorom kiedy przedstawialem im
                    swoje moralne argumenty ale moi profesorowie ziewali kiedy odpowiadalem na ich
                    pytania o metodologie. Bardzo pozno odkrylem metodologie, ktora pasuje i mnie i
                    moim moralnym pogladom. Te ostatnie sa takie same jak to co Ty tutaj
                    prezentujesz. Moja metodologia jest dla dwudziestolatkow lub trzydziestolatkow
                    zbyt splesniala. Dlatego sugeruje abys zainteresowal sie wspomniana wczesniej
                    autorka. Ona nalezy do Twojego pokolenia. Lektura jej prac, i lektura jej
                    mistrzow, moze pomoc Ci w wypracowaniu Twojej wlasnej metodologii, ktora
                    uczynilaby Twoje moralne argumenty logicznymi argumentami. Moje odsylanie Cie
                    do mistrzow to paternalizm najswiezszej wody. Daawno temu bylem za to oburzony
                    na moich mentorow. Odeslij mnie do diabla ale, bardzo prosze, zarejestruj moje
                    uwagi pomimo ich paternalizmu.

                    Nie chce odpowiadac na poszczegolne punkty Twojego postu; fs nie jest miejscem
                    na przytaczanie naukowych prac. Ale ono jest miejscem na wytykanie sobie
                    nawzajem bledow. W tej konwencji Twoja uwaga "ciebie rowniez "wzial"ten temat
                    na plaszczyznie emocjonalnej, bo rowniez podniosles reke, zgadzajac sie na mysl
                    przewodnia- haslo:ZGINAL POLSKI ZOLNIERZ!!!" jak najbardziej zasluguje na
                    przemyslenie. Jakkolwiek potrafie rozumowac na bardzo ogolnej plaszczyznie to
                    od czasu do czasu wychodzi ze mnie polski szowinista. Dziekuje Ci za wytkniecie
                    mi tego.
      • drinexile Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 21.04.07, 13:58
        Sadzac po wypowiedzi, Twoj szacunek do ludzkiego życia jest taki sam, jak
        islamskich, chorych z nienawisci do calego swiata terrorystow
        • ghotir Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 21.04.07, 17:09
          drinexile napisal do Blazare: "Twoj szacunek do ludzkiego życia jest taki sam,
          jak islamskich, chorych z nienawisci do calego swiata terrorystow"

          Doceniam Twoj protest wobec nonszalancji Blazare. Zachowujac szacunek dla
          mlodzienczych porywow serca uwazam, ze Blazare potrzebuje "wyprostowania" w
          sprawie swojego stosunku do zolnierzy.

          Ale zaskoczylo mnie Twoje stwierdzenie o "islamskich terrorystach". To co? Nasi
          zolnierze zasluguja na szacunek choc walcza w "niesprawiedliwej wojnie" ale
          ludzie broniacy sie przed ta wojna to banda "chorych z nienawisci do swiata
          terrorystow"?
      • jj-kk niestety biedaku, nie ty o tym decydujesz 28.04.07, 06:21
        a wsrod polskich elit politycznych panuje consensus, co do tego,
        ze Polacy zostana w Iraku tak dlugo, jak dlugo beda tam Amerykanie :)))
    • grzegorz1948 Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 21.04.07, 21:17
      no i znow rozpalila sie dyskusja czy w Iraku jest okupacja krajow zwiazanych z
      USA.Drugie ognisko sporu czy zolnierze znajdujacy sie w Iraku sa tam dobrowolnie
      (nie przeciwko swojej woli) czy tez zostali tam wyslani w trybie rozkazu?Mam
      oczywiscie na mysli zolnierzy zmuszonych do odbycia sluzby wojskowej( nie mysle
      o zolnierzach ktorzy zglosili sie do sil zbrojnych aby chronic tylki rzadzacych-
      a lepiej powiedziec rozkazywac podwladnymi)
      • blazar Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 21.04.07, 21:19
        Wyjazd do Iraku jest dobrowolny.
        • ghotir Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 21.04.07, 22:05
          blazar napisała: "Wyjazd do Iraku jest dobrowolny"

          Mniej wiecej tak dobrowolny jak koniecznosc dostarczenia pokarmu naszym
          rodzinom.

          Zrozumienie powyzszej opinii przekracza Twoje czarno-biale mozliwosci
          rozumienia rzeczywistosci. Proponuje abys wrocil na ten watek za kilkanascie
          lat, na razie oddaj sie wlasciwym Twojemu wiekowi rozwojowemu wyrabianiem babek
          z piasku. Do zobaczenia za kilkanascie lat, Blazar.
          • blazar [...] 21.04.07, 23:53
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ghotir Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 22.04.07, 04:18
              blazar napisała: "Zupelnie nie wiem jak sie ustosunkowac do twojej obrazliwej
              uwagi."

              Domyslam sie, ze to zdanie to taka sobie figura retoryczna bo bardzo mocno
              ustosunkowales sie do mojej uwagi.

              Zwazywszy na Twoj poprzedni post do mnie, zaslugujesz na wyjasnienia.

              Z reguly pisze z jednego z trzech miejsc: BC, Washington state i California.
              Ostatni raz zamieszkiwalem przez chwile w Polsce w 2000/2001. Oczywiscie,
              odwiedzilem Polske od tamtego czasu ale to sa krotkie wizyty rodzinno-
              przyjacielskie zatem nie mam mozliwosci niczego sensownego nauczyc sie w czasie
              tych wizyt.

              Wyjechalem z Polski na paszporcie normalnych smiertelnikow. Odstalem wiecej niz
              pare godzin w kolejce po ten paszport. Kiedy wyjezdzalem mialem obietnice US
              State Department zielonej karty w US. To wynikalo z faktu, ze odsiedzialem
              swoje w PRL-owskich pierdlach jako wiezien polityczny.

              Moja matka nie miala prawa studiowania na PRL-owskich uniwerkach bo byla
              czlonkiem rodziny wymordowanej przez podburzonych przez ZSRR Ukraincow. Pomimo
              tego ona nauczyla mnie jezyka ukrainskiego i rosyjskiego. Moj jedyny ocalaly
              wujek po stronie matki jest emerytowanym ksiegowym. Moj ojciec byl chlopem z
              centralnej Polski. Dzieki swoim zdolnosciom i samozaparciu stal sie inzynierem.
              Jego siostry to chlopki, ktore powaznie przejechaly sie wlaczeniu Polski do EU.
              Moj kolega z podziemia solidarnosciowego to jedyny kandydat na ubeka w moim
              polskim srodowisku. On wie od 1984 roku, ze chetnie polamalbym mu nogi. Trudno
              traktowac go jako mojego sponsora na Zachodzie.

              Jestem Polakiem. Lubie moich kolegow Zydow. Dotad nikt mnie nie nazwal
              polaczkiem. Ciesz sie ublizaniem komus, kogo moralne poglady podzielasz.
        • grzegorz1948 Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 21.04.07, 22:21
          Wyjazd do Iraku jest dobrowolny.
          Jezeli tak to sprawa jest jasna!Ten ktory zginal to wiedzial po co tam jedzie
          i liczyl na duze pieniadze i lut szczescia.Mial chlopak niestety pecha!!!!!!!


          • ghotir Re: Kolejny Polak zginął w Iraku 22.04.07, 02:56
            grzegorz1948 napisał w odpowiedzi na odwyzke, ze " Wyjazd do Iraku jest
            dobrowolny.": "Jezeli tak to sprawa jest jasna! Ten ktory zginal to wiedzial po
            co tam jedzie i liczyl na duze pieniadze i lut szczescia.Mial chlopak niestety
            pecha!!!!!!!"

            Dobrze wiesz, ze Twoj sarkazm jest bardzo trafny wobec praktyk rekrutacyjnych w
            US. Za to nic nie wiem o tym, jak rekrutuje sie Polakow do tej wojny, bazuje w
            tej sprawie na syntezach tylko.

            Czy ktos z forumowiczow zechcialby mi opowiedziec o praktykach rekrutacyjnych
            do wojny w Iraku/Afganistanie w Polsce?
    • old.european Prawem Irakijczykow jest zabijac okupantow 21.04.07, 23:33
      Szkoda, ze sa wsrod nich Polacy.
      • ghotir Re: Prawem Irakijczykow jest zabijac okupantow 22.04.07, 03:04
        Szkoda, ze ktokolwiek umiera w tej wojnie.

        Ty piszesz z polskich pozycji; calkowicie zgadzam sie z tytulem Twojego postu.
        Takze zgadzam sie z Twoim, implicit, przeslaniem: zrobmy cos z rzadem, ktory
        wysyla naszych wspolobywateli na te "niesprawiedliwa" wojne.

        Ja pisze tutaj z pozycji polsko/US/kanadyjskiej pozycji. Zaluje, ze wsrod ofiar
        irackich, afganskich i somalijskich obroncow znajduja sie dzieci moich
        znajomych w Polsce, US i Kanadzie.
      • ewa12321 Re: Prawem Irakijczykow jest zabijac okupantow 22.04.07, 22:57
        Tak, masz racje. Szkoda kazdego zycia. Rowniez ponad 700 000 irackich.
        Polacy dali sie Amerykanom poniesc na akcje moralnie niegodna, trudno sie
        dziwic, ze tak sie ona konczy. Wspolczuje wszystkim zabitym.....

        Jednakze bardzo mnie zlosci nazywanie zamachowcow terrorystami, jak to
        nagminnie robi przynajmniej telewizja polska. Ci ludzie walcza na swoim
        terenie.
        • ghotir Re: Prawem Irakijczykow jest zabijac okupantow 28.04.07, 06:19
          ewa12321 napisała: "bardzo mnie zlosci nazywanie zamachowcow terrorystami, jak
          to nagminnie robi przynajmniej telewizja polska. Ci ludzie walcza na swoim
          terenie."

          Hitlerowcy i sowieci nazywali Polakow broniacych sie przed nazistowskimi i
          sowieckimi najezdzcami "polskimi terrorystami".
    • you-know-who ja tez zaluje, ale nie tego 22.04.07, 09:19
      bylo od zawsze mniej wiecej takie jakie przedstawia blazar.
      ghotir, musisz w koncu usiasc i sie zastanowic czy ci ludzie musdza czy nie
      musza, czy moga czy nie moga wybrac inne zajecie niz zawodowe zabijactwo.
      inaczej bedziesz mi musial powiedziec, dlaczego litujesz lub nie litujesz sie
      nad biednymi zolnierzami wehrmachtu 67 lat temu.

      niestety, musze przyznac ze nie jestem w stanie traktowac polskich 'zolnierzy'
      w iraku tak jak chcialbym moc ich traktowac.
      to bezmozgowa cholota i narazanie ich rodzin na to co sie co jakis czas tym
      rodzinom przytrafia i bedzie przytrafiac to dodatkowe lajdactwo!

      zakladam ze robicie to ghotir (i reszta) z dobrego serca, tak jak ja--nie
      powinienem--ale bardzo zaluje zalnierza amerykanskiego ktory dzis zginal:
      news.yahoo.com/s/ap/20070422/ap_on_re_us/blue_angel_crash
      • you-know-who Re: ja tez zaluje, ale nie tego 22.04.07, 09:21
        mielo byc:
        moje zdanie
        > bylo od zawsze mniej wiecej takie jakie przedstawia blazar.
      • ghotir Re: ja tez zaluje, ale nie tego 28.04.07, 06:37
        you-know-who,

        Twoja ambiwalencja to dla mnie dowod na to ze myslisz; ze nalezysz do kregu
        moich przyjaciol nawet wtedy kiedy sie ze mna bardzo nie zgadzasz. Dziekuje.

    • skiernie.widz [...] 22.04.07, 18:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • axx611 Re: Praktyczny poradnik dla okupanta 23.04.07, 01:36
      To dobra wiadomosc i jest nadzieja ze takich informacji bedzie wiecej poniewaz
      smierc kazdego polakoa to przyspieszenie zakonczenia tej masakry. Zatem im
      wiecej polakow zginie tym lepiej dla Polski i tym szybciej zakonczy sie ten
      cyrk. Mam nadzieje ze kapelani doskonale spelniaja swa misje.
      • ghotir Re: Praktyczny poradnik dla okupanta 28.04.07, 06:13
        axx611 napisał: "smierc kazdego polakoa to przyspieszenie zakonczenia tej
        masakry. Zatem im wiecej polakow zginie tym lepiej dla Polski i tym szybciej
        zakonczy sie ten cyrk."

        Gdybym bym jakies 30 - 40 lat mlodszy i wierzyl, tak jak wtedy, w swiatowa
        demokracje i powazna pozycje Polski w swiecie to sam napisalbym Twoj post. Ale
        przez ostatnich 30 - 40 lat mialem okazje poduczyc sie troche o swiecie. Moj
        wniosek? Boli mnie smierc matki/ojca/syna/corki w niesprawiedliwych wojnach.

        NIestety, takze wiem, ze te smierci nie maja nic wspolnego z zakonczeniem
        obecnych jatek. Te jatki to dopiero preludium do ogolnoswiatowego konfliktu
        zbrojnego.
        • jj-kk jakiego ogolnoswiatowego? 28.04.07, 06:15
          Niby kto , jak i z czym - podkoczy Amerykanom?
          nie bajdurz...

          beda liczne "zawieruchy", ale zaden ogolnoswiatowy konflikt.
          • ghotir Re: jakiego ogolnoswiatowego? 28.04.07, 06:29
            jj-kk napisał: "Niby kto , jak i z czym - podkoczy Amerykanom?"

            Nikt nie byl w stanie podskoczyc Rzymowi - temu, ulubionemu przez polityczne
            elity US, historycznemu mocarstwu. Przekonanie o niesmiertelnosci ich imperium
            bylo udzialem elit opiniotworczych Konstantynopola... Brytyjska popularna
            wyobraznia tez nie przewidywala upadku brytyjskiego imperium.

            Nieuchronnosc upadkow swiatowych mocarstw to takie sobie bajdurzenia ghothira.
            Pewnie takze do bajek nalezy wlozyc ogolnoswiatowe konsekwencje takich upadkow.

            Czy rozwiazalismy sprawe mojego podejrzewania Ci o bycie podszywka, czy nie?
            • aaki Re: jakiego ogolnoswiatowego? 28.04.07, 06:42
              patrząc wstecz nie istniało dotychczas w dziejach ludzkosci "wieczne mocarstwo" a było tych mocarstw juz wiele. nie sądze aby ta zasada rozwoju społecznego miała sie zmienic w przyszłosci
              • ghotir Re: jakiego ogolnoswiatowego? 28.04.07, 07:41
                aaki napisała: "nie istniało dotychczas w dziejach ludzkosci "wieczne mocarstwo"

                Oczywiscie.

                Ale tez oboje wiemy, ze kazde z tych "chwilowych" mocarstw prezentowalo sie
                swojemu miedzynarodowemu otoczeniu - i szczegolnie swojej wlasnej populacji -
                jako historycznie niezwyciezone; jako niemozliwe do zwalczenia przez
                kogokolwiek.

                Czyjes opowiesci tutaj o tym, ze nikt US podskoczyc nie moze, naleza do gatunku
                prezentacji chwilowego mocarstwa jako "invincible" (niezwyciezonego). To mile
                marzenie ale rzeczywistosc jest bardzo brutalna; i bolesna: nasi
                ojcowie/matki/dzieci umieraja za to marzenie.

                Ps. przez "nasi" rozumiem i Polakow, i ludzi z US i z Kanady, i mieszkancow
                Bagdadu, i mieszkancow Hindu Kush, i wielu innych; w sumie, tych wszystkich,
                ktorzy umieraja w tym "preludium do ogolnoswiatowego konfliktu zbrojnego".
                • aaki Re: jakiego ogolnoswiatowego? 28.04.07, 08:26
                  brak wiecznych mocarstw to chyba zresztą "conditio sine qua non" ewolucji człowieka/ludzkości w sensie społecznym
                  • ghotir Re: jakiego ogolnoswiatowego? 28.04.07, 18:52
                    aaki napisała: "brak wiecznych mocarstw to chyba zresztą "conditio sine qua
                    non" ewolucji człowieka/ludzkości w sensie społecznym"

                    bo daje pole wielu spolecznosciom do starania sie staniem mocarstwem; stad
                    wszelkie rodzaje postepu cywilizacyjnego. No bone about it.
                    Pytanie: gdzie to ustawia ludzki gatunek w terminach ewolucji?
                    • j-k doskonale wis 28.04.07, 19:00
              • j-k Naturalnie 28.04.07, 18:59
                Pax Americana potrwa 50 lat

                wiekszy horyzont mnie nie interesuje :)
                • ghotir Re: Naturalnie 29.04.07, 00:11
                  j-k napisał: "Pax Americana potrwa 50 lat [.] wiekszy horyzont mnie nie
                  interesuje :)"

                  Nareszcie wiemy do ktorej grupy wiekowej sie zaliczasz :).

                  Wcale nie jestem pewny, ze bedzie podobal Ci sie zmierzch Twojego imperium.
                  Pamietaj, imperium najpierw karmi sie zdobyczami wojennymi ale pozniej probuje
                  utrzymywac te zdobycze kosztem swoich obywateli. Nalezysz do grupy obywateli,
                  ktorzy zaplaca za utrzymywanie zagranicznych zdobyczy Twojego imperium.
                  Dziekuje Ci za Twoje tax dollars w imieniu moich dzieci i wnukow. :)))



    • piotrek410 Kto klamal, kiedy, dlaczego? 28.04.07, 21:07
      I gdzie lustracja w sprawie wyslania polskich wojsk do Iraku?
      • ghotir Re: Kto klamal, kiedy, dlaczego? 29.04.07, 09:41
        piotrek410 napisał: "I gdzie lustracja w sprawie wyslania polskich wojsk do
        Iraku?"

        Tam gdzie jest US Congress propozycja wycofania US wojsk z Iraku: w niebycie.
        • rusek11 Re: Kto klamal, kiedy, dlaczego? 29.04.07, 09:59
          lustracja powinna odbyc sie na WYBORACH
          to w ideale
          w praktyce to wyglada kiepsko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka