Dodaj do ulubionych

Horroru nie będzie

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.03, 22:48
Wstyd. Co się stało z tym człowiekiem? Czy aż tak zgłupiał, czy
to ma być jakieś strategiczne posunięcie? Ale czemu ma ono
służyć? Odnowieniu feudalnych stosunków w relacjach
międzynarodowych? Po pierwsze polski rząd podejmuje
niesprawiedliwe i rozbijające polityczną jedność Europy decyzje,
a po drugie ma Polaków za kretynów, argumentując w tak
idiotyczny sposób. Wojna z Irakiem nie miała legitymizacji, była
bezprawna i do dzisiaj nie znaleziono w Iraku broni, która
przecież miała być powodem ataku. Teraz zaś Polska chce okupować
Irak, a on mówi, że to brzydko brzmi, ale chodzi o coś
słusznego..., chociaż przyznaje, że trzeba nad Irakiem rządzić
niedemokratycznie, bo ten nie dorósł do demokracji... Ręce
opadają. Myślałem w 1995, że SLD jest niedostatecznie lewicową
partią, a tymczasem dzisiaj oni pokazują, co to znaczy ostry
skręt na prawo. Wstyd. Powinni zmienić nazwę. Może Kwaśniewski
założy nową partię i skupi wokół siebie całą SLD-owską prawicę,
to wreszcie powstanie z tych, co zostaną, jakaś lewicowa partia.
Obserwuj wątek
    • Gość: vin Wizja dla GABI:) IP: 213.56.66.* 23.05.03, 23:04
      Irak podzielono na strefy. Przypadek ? Nie.
      Turcja odmowila wojskom Ameryki uzycia ich terytorium na atak z
      polnocy
      W Turcji sa bazy Amerykanskie.
      W irackiej, autonomicznej stefie Kurdystanu, sa najbogatsze
      zloza ropy.
      Kurdystan dazy do niepodleglosci i utworzenia panstwa.
      Szyici manifestuja swoje niezadowolenie, zadaja wycofania wojsk
      z Iraku.Sa na etapie « islamu niereformowalnego », przy biernej
      postawie wojsk okupacyjnych ( wolaja z ekranow telewizyjnych :
      to nie naszea wina, przypatrzcie sie, szyici stanowia wiekszosc
      i chca objac wladze w Iraku, jaki los spotka mniejszosci
      narodowe, np Kurdow ? ).
      Irak podzielono na strefy. Przypadek ? Nie.
      Polnocna strefa przerodzi sie w panstwo Kurdow za przyzwoleniem
      ONZ( nikt bowiem nie zaprzecza ich prawa do posiadania wlasnej
      ziemi ) Kurdowie zwroca sie do Ameryki o protekcje ,
      przeniesione zostana tam bazy Amerykanskie z Turcji. Obawy
      terytorialne Turcji co do Kurdow u siebie i checi polaczenia sie
      z nowonaradzajacym sie Kurdystanem zostana zaspokojone
      powiekszeniem obecnego Kurdystanu na poludnie, tak ze Kurdowie
      nie beda mogli w przyszlosci upominac sie o czesc Kurdystanu na
      terenie Turcji.Tak jak Polske przesunieto ze wschodu na
      zachod.Gwarantem beda USA, ze swoimi bazami, tak jak w Niemczech
      po II wojnie swiatowej.
      Rownolegle dojdzie do wycofania sie Izralea z terenow
      okupowanych w Palestynie i narodzin panstwa palestynskiego.(
      bardzo wazny elemnet zaprowadzania pokoju i walki z teroryzmem w
      tamtym regionie)
      Brytyjska strefa okupacji bedzie dazyla w kierunku «
      uKuwejcenia » poludniowej strefy.
      Polska strefa - Konik trojanski swiadomie poskacze, wycofa sie z
      czasem, zostawiajac szyitom mozliwosc uprawiania islamu w
      wydaniu znanym nam z ekranow telewizorow.
      Irak podzielono na strefy. Przypadek ? Nie.

    • Gość: Tadek Re: Horroru nie będzie IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.03, 01:14
      Jezeli polska polityka zagraniczna stosuje takie schematy myslowe
      jak Pan Minister to wspolczuje szczegolnie partnerom.
      Pana wypowiedz o Szyitach z emigracji-cytuje "Ci ludzie w
      ogromnej wiekszosci pojawili sie w Iraku NAGLE..."
      Znam jeszcze innych ktorzy tez pojawili sie nagle i maja jeszcze
      mniejsze poparcie jak Pan mowi "zorganizowanych srodowisk
      spolecznych".Zycze powodzenia!
    • Gość: kiki coreczka cimoszki IP: *.humu-humu-trigger.dialup.pol.co.uk 24.05.03, 01:24
      ... socjaldemokrato, pytasz co sie stalo ciomoszka ? Nie ten komuch cwaniaczek
      wcale nie zglupial, tylko coreczke ma na studiach w ameryce... kwach-stolzman
      juz sie szykuje na natowski stole ...itd... paru naszych politykow ludzie busha
      kupili sobie za psie grosze ... a z narodem ta klika nie miala odwagi
      podejmowac decyzje w sprawie iraku w parlamencie ... kolejna "targowica" i tyle.
    • Gość: Jurek Facet to tez finansowy prokurent SLD-owskich IP: *.dialup.umb.edu 24.05.03, 04:55
      zlodziei i mafii swoich cwaniaczkow. Jeszcze sprawa tego
      poreczonego kredytu wyplynie w pelnej krasie.
    • Gość: Matt Re: Horroru nie będzie IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.05.03, 11:41
      Gość portalu: Socjaldemokrata napisał(a):

      > Wstyd. Co się stało z tym człowiekiem? Czy aż tak zgłupiał,
      czy
      > to ma być jakieś strategiczne posunięcie? Ale czemu ma ono
      > służyć? Odnowieniu feudalnych stosunków w relacjach
      > międzynarodowych? Po pierwsze polski rząd podejmuje
      > niesprawiedliwe i rozbijające polityczną jedność Europy
      decyzje,
      > a po drugie ma Polaków za kretynów, argumentując w tak
      > idiotyczny sposób. Wojna z Irakiem nie miała legitymizacji,
      była
      > bezprawna i do dzisiaj nie znaleziono w Iraku broni, która
      > przecież miała być powodem ataku. Teraz zaś Polska chce
      okupować
      > Irak, a on mówi, że to brzydko brzmi, ale chodzi o coś
      > słusznego..., chociaż przyznaje, że trzeba nad Irakiem
      rządzić
      > niedemokratycznie, bo ten nie dorósł do demokracji... Ręce
      > opadają. Myślałem w 1995, że SLD jest niedostatecznie
      lewicową
      > partią, a tymczasem dzisiaj oni pokazują, co to znaczy ostry
      > skręt na prawo. Wstyd. Powinni zmienić nazwę. Może
      Kwaśniewski
      > założy nową partię i skupi wokół siebie całą SLD-owską
      prawicę,
      > to wreszcie powstanie z tych, co zostaną, jakaś lewicowa
      partia.


      Socjaldemokrata i jemu podobni,

      Wasze interpretacje Cimoszewicza odpowiedzi sa absolutnie
      bledne.
      Wreszcie doczekalismy sie polityka w najwyzszym wymiarze.
      Wszystko to co powiedzial jest prawda dla ludzi ktorzy widza
      przyszlosc w kraju w ktorym zyja ( jak rowniez zza granicy).
      Wy natomiast reprezentujecie przeszle polskie stereotypy, ludzi
      zajeczego serca, zahukanych i pozbawionych wiary w siebie.
      Na szczescie dla nas (posrednio i dla was ) jestescie
      zanikajaca mniejszoscia poniewaz wyrasta nowa polska swiadomosc
      oparta na konstruktywizmie i wizji, ktorej to jestescie
      niewidzacymi swiadkami.
      Cimoszewicz robi wspaniala robote lamiac potoczne stereotypy
      polaka utrwalone w rzeszach nie tylko naszych sasiadow ale
      niestety wsrod nas samych ( m.in. was).
      Tylko ludzie z lwim sercem moga podolac temu gigantycznemu
      zadaniu, ktore moze uzdrowic ten kraj i ktore jest niezbedne do
      sprostowania aspiracji mlodych Polakow do aktywnego
      uczestniczenia w sprawach kraju i swiata.

      Wasze poglady tutaj sa tak potrzebne jak piate kolo do wozu,
      nie wnosza nic do dyskusji nad poprawa kraju a sieja
      nihilistyczne, masochistyczne poglady i zachowania.

      Ale nie wszystko dla was stracone. Potrzeba nam konstruktywnej
      inteligencji (u ludzi jak u was rowniez), ktorzy jak w waszym
      przypadku, z jakichs powodow wiaza ja pod swoimi czaszkami.

      Badzcie zdrowi i zacznijcie myslec czego wam z calego serca
      zycze.
      • Gość: ali Re: Horroru nie będzie IP: *.dtvk.tpnet.pl 24.05.03, 23:00
        Gość portalu: Matt napisał(a):

        >
        > Badzcie zdrowi i zacznijcie myslec czego wam z calego serca
        > zycze.


        Jest caly szereg przyczyn ze wzgledu na ktore ludzie ci myslec
        nie zaczna:
        - Po pierwsze - nie maja rozumu...
      • Gość: J2 Re: Horroru nie będzie IP: *.5d.ca 26.05.03, 18:55
        Gość portalu: Matt napisał(a):

        > Gość portalu: Socjaldemokrata napisał(a):
        >
        > > Wstyd. Co się stało z tym człowiekiem? Czy aż tak zgłupiał,
        > czy
        > > to ma być jakieś strategiczne posunięcie? Ale czemu ma ono
        > > służyć? Odnowieniu feudalnych stosunków w relacjach
        > > międzynarodowych? Po pierwsze polski rząd podejmuje
        > > niesprawiedliwe i rozbijające polityczną jedność Europy
        > decyzje,
        > > a po drugie ma Polaków za kretynów, argumentując w tak
        > > idiotyczny sposób. Wojna z Irakiem nie miała legitymizacji,
        > była
        > > bezprawna i do dzisiaj nie znaleziono w Iraku broni, która
        > > przecież miała być powodem ataku. Teraz zaś Polska chce
        > okupować
        > > Irak, a on mówi, że to brzydko brzmi, ale chodzi o coś
        > > słusznego..., chociaż przyznaje, że trzeba nad Irakiem
        > rządzić
        > > niedemokratycznie, bo ten nie dorósł do demokracji... Ręce
        > > opadają. Myślałem w 1995, że SLD jest niedostatecznie
        > lewicową
        > > partią, a tymczasem dzisiaj oni pokazują, co to znaczy ostry
        > > skręt na prawo. Wstyd. Powinni zmienić nazwę. Może
        > Kwaśniewski
        > > założy nową partię i skupi wokół siebie całą SLD-owską
        > prawicę,
        > > to wreszcie powstanie z tych, co zostaną, jakaś lewicowa
        > partia.
        >
        >
        > Socjaldemokrata i jemu podobni,
        >
        > Wasze interpretacje Cimoszewicza odpowiedzi sa absolutnie
        > bledne.
        > Wreszcie doczekalismy sie polityka w najwyzszym wymiarze.
        > Wszystko to co powiedzial jest prawda dla ludzi ktorzy widza
        > przyszlosc w kraju w ktorym zyja ( jak rowniez zza granicy).
        > Wy natomiast reprezentujecie przeszle polskie stereotypy, ludzi
        > zajeczego serca, zahukanych i pozbawionych wiary w siebie.
        > Na szczescie dla nas (posrednio i dla was ) jestescie
        > zanikajaca mniejszoscia poniewaz wyrasta nowa polska swiadomosc
        > oparta na konstruktywizmie i wizji, ktorej to jestescie
        > niewidzacymi swiadkami.
        > Cimoszewicz robi wspaniala robote lamiac potoczne stereotypy
        > polaka utrwalone w rzeszach nie tylko naszych sasiadow ale
        > niestety wsrod nas samych ( m.in. was).
        > Tylko ludzie z lwim sercem moga podolac temu gigantycznemu
        > zadaniu, ktore moze uzdrowic ten kraj i ktore jest niezbedne do
        > sprostowania aspiracji mlodych Polakow do aktywnego
        > uczestniczenia w sprawach kraju i swiata.
        >
        > Wasze poglady tutaj sa tak potrzebne jak piate kolo do wozu,
        > nie wnosza nic do dyskusji nad poprawa kraju a sieja
        > nihilistyczne, masochistyczne poglady i zachowania.
        >
        > Ale nie wszystko dla was stracone. Potrzeba nam konstruktywnej
        > inteligencji (u ludzi jak u was rowniez), ktorzy jak w waszym
        > przypadku, z jakichs powodow wiaza ja pod swoimi czaszkami.
        >
        > Badzcie zdrowi i zacznijcie myslec czego wam z calego serca
        > zycze.

        Oj przekwalifikowaliscie sie towarzyszu, przekwalifikowaliscie sie....
        Pozbadz sie tego per Wy bo brzmisz jak komuch i niedorzecznie. Poza tym znajdz
        sobie lepsze zajecie na dowartosciowanie. Sam wypisujesz bzudry wiec zrob
        porzadek pod wlasnym czerepem zanim zabierzesz glos.
    • Gość: jacek Re: beda same straty i wstyd IP: *.z064220066.chi-il.dsl.cnc.net 24.05.03, 14:39
      to jest wstyd za takich przebierancow
    • Gość: Tadek Re: Horroru nie będzie IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.03, 16:29
      Odpowiedz dla Matta!
      Hej,Matt Ty megalomanie ze zwrotami typu"lwie serce,gigantyczne
      zadania,polityka w najwyzszym wymiarze" etc.
      Troche skromnosci i zacznij chodzic po ziemi.Najpierw trzeba
      uporzadkowac wlasne gospodarstwo (Polska).Jezeli to sie stanie
      i Tobie i Tobie podobnym sil i konceptu jeszcze starczy to mozesz
      ze swoim lwim sercem uszczesliwiac reszte swiata.
      • Gość: matt Re: Horroru nie będzie IP: *.tpgi.com.au 24.05.03, 17:54
        Gość portalu: Tadek napisał(a):

        > Odpowiedz dla Matta!
        > Hej,Matt Ty megalomanie ze zwrotami typu"lwie
        serce,gigantyczne
        > zadania,polityka w najwyzszym wymiarze" etc.
        > Troche skromnosci i zacznij chodzic po ziemi.Najpierw
        trzeba
        > uporzadkowac wlasne gospodarstwo (Polska).Jezeli to sie
        stanie
        > i Tobie i Tobie podobnym sil i konceptu jeszcze starczy
        to mozesz
        > ze swoim lwim sercem uszczesliwiac reszte swiata.

        Tadek,

        Nie od razu Krakow zbudowano!.
        Krok po kroku to jest rozwiazanie.
        Zaczynajac od naszej glowy.
        Jest zastanawiajace jak duzo z nas reprezentuje pasywny i
        negatywny poglad na mozliwosci tego kraju.
        Nie wiem skad to sie bierze ale napewno to nie jest budujace.
        Szkoda naszego czasu na rozpatrywanie proznych dyskusji
        na temat co inni mysla co my robimy.
        Historia to nie matematyka ,nie musi sie powtorzyc
        dokladnie tak samo.
        Spoleczenstwo/ludzie musi ciagle dopasowywac sie do
        nowej sytuacji w jakiej zyja.
        My mamy to przewage ze zrozumielismy te zmiany w sytuacji
        miedzynarodowej jakie nastapily i postapilismy tak jak
        bylo najlepiej i zgodnie z naszymi wartosciami narodowymi.

        To ze nasi sasiedzi tego nie zauwazyli to ich sprawa.
        Jedyne co mozemy to pomoc im w zrozumieniu nowej sytuacji
        jako naszym sojusznikom.

        Pozdrawiam
        • propaganda.sukcesu Re: Horroru nie będzie 01.06.03, 00:05
          Gość portalu: matt napisał(a):

          > Tadek,
          >
          > Nie od razu Krakow zbudowano!.
          > Krok po kroku to jest rozwiazanie.
          > Zaczynajac od naszej glowy.
          > Jest zastanawiajace jak duzo z nas reprezentuje pasywny i
          > negatywny poglad na mozliwosci tego kraju.
          > Nie wiem skad to sie bierze ale napewno to nie jest budujace.
          > Szkoda naszego czasu na rozpatrywanie proznych dyskusji
          > na temat co inni mysla co my robimy.
          > Historia to nie matematyka ,nie musi sie powtorzyc
          > dokladnie tak samo.
          > Spoleczenstwo/ludzie musi ciagle dopasowywac sie do
          > nowej sytuacji w jakiej zyja.
          > My mamy to przewage ze zrozumielismy te zmiany w sytuacji
          > miedzynarodowej jakie nastapily i postapilismy tak jak
          > bylo najlepiej i zgodnie z naszymi wartosciami narodowymi.
          >
          > To ze nasi sasiedzi tego nie zauwazyli to ich sprawa.
          > Jedyne co mozemy to pomoc im w zrozumieniu nowej sytuacji
          > jako naszym sojusznikom.


          Ja bym tylko chciala zauwazyc, ze jak dotad to mysmy wyslali 200
          mlokosow do pilnowania dziury z ropa, co zasadniczo niczego nie
          zmienia, bo ropy sie ukrasc latwo nie da.


          Propa
      • Gość: megaloman Re: Horroru nie będzie IP: *.ini.unizh.ch 26.05.03, 15:02
        W pelni zgadzam sie z Mattem. Dyplomacje mamy, ze tylko inni
        moga nam zazdroscic. Wygrana za wygrana. Urarcie nosa listem
        8miu (przeciez to byla tylko odpowiedz na wypowiadanie sie
        przed F i D za cala Europe), sprawdzenie kart Niemiec
        (propozycja uzycia szecinskiej jednostki, wyciagniecie reki
        wobec Niemiec, ale i sprawdznie ich kart bo nagle postanowili
        zminiec formt, a potem Niemcy nawet przyznali sie ze blagowali
        z tym niepoinformowaniem, zostali poinformowani tylko "za
        krotko" ;-), teraz rozpoczecie dzialan w sterefie okupacyjnej
        od konsultacji z Iranem (minister i prezydent Iranu byli az
        zaskoczeni, ze ktos z mini konsultuje, a USA pewnie tez,
        przeciez oni sa w stanie dogadac sie z Iranem).
        Moim zdaniem sporo problemow ludzi wynika z narzucamiu sobie
        ograniczen tam gdzie ich nie ma. "Kto sie smieli to korzysta".
        Ze spoleczenstwami jest podobnie. Niektore robia z siebie
        niepotrzebnie ofiary.
    • Gość: J.K. Duzo wypiles pivka, aby to nasmarowac...??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.05.03, 16:59
      Irak jest krajem okupowanym.
      Prawo stanowia tam Amerykanie, a nie jak w Afganistanie, Afganczycy,
      gdzie Amerykanie sa tylko, na mocy porozumien, obecni...

      Prosilbym o wiecej pomyslunku...
      jezeli juz Amerykanie zniszczyli rezim Saddama, masz watpliwosci,
      ze jak szyiccy fundametalisci podskocza, zostana tak samo zniszczeni...???

      pozdraviam

      P.S. porzuc naiwnosc, bo jak nie to, bedzie bolalo...
      nie mnie, Ciebie...
      • indris Mam wątpliwości 24.05.03, 17:30
        J.K. pisze:
        "jezeli juz Amerykanie zniszczyli rezim Saddama, masz watpliwosci,
        ze jak szyiccy fundametalisci podskocza, zostana tak samo zniszczeni...???"

        Owszem, mam wątpliwości. Czym innym jest wygrać wojnę z dużo słabszą pod każdym
        względem armią, a czym innym utzymywać okupację w kraju, gdzie ludność
        nienawidzi okupanta. Amerykanie przekonali się już o tym w Wietnamie a
        Izraelczycy na Zachodnim Brzegu. Zniszczenie reżimu Husajna oznaczało
        pozbawienie władzy kilkuset osób a przede wszystkim samego
        dyktatora. "Zniszczenie szyitów" musiałoby oznaczać zgładzenie ok 12 milionów
        ludzi, a na to nawet Bush nie może sobie pozwolić.
        • Gość: A.D. Hmmm.... IP: *.mco.bellsouth.net 26.05.03, 19:10
          indris napisał:

          > J.K. pisze:
          > "jezeli juz Amerykanie zniszczyli rezim Saddama, masz watpliwosci,
          > ze jak szyiccy fundametalisci podskocza, zostana tak samo zniszczeni...???"
          >
          > Owszem, mam wątpliwości. Czym innym jest wygrać wojnę z dużo słabszą pod
          każdym
          >
          > względem armią, a czym innym utzymywać okupację w kraju, gdzie ludność
          > nienawidzi okupanta. Amerykanie przekonali się już o tym w Wietnamie a
          > Izraelczycy na Zachodnim Brzegu. Zniszczenie reżimu Husajna oznaczało
          > pozbawienie władzy kilkuset osób a przede wszystkim samego
          > dyktatora. "Zniszczenie szyitów" musiałoby oznaczać zgładzenie ok 12
          milionów
          > ludzi, a na to nawet Bush nie może sobie pozwolić.



          >> Co do Jasia K. to on tylko...udaje. On jest ...'politykiem'. Od chemii, i
          stad te nieporozumienia... Dlatego plecie dla dobra...Polskiego Narodu, jak
          sam to stwierdzil...

          >> Mam obiekcje w stosunku do tego ...'zwyciestwa' amerykanow, bowiem jak sie
          kupuje poddanie, to jest to raczej handel, a nie zwyciestwo. No a jezeli to
          zwyciestwo, to ...kleska, bo pokoj juz zdecydowanie Ameryka przegrala.

          >> Okazuje sie ze protegowany Pentagonu, zlodziej i oszust Chalabi, jest
          ponadto agentem przede wszystkim...Mossadu. Amerykanie juz rozbroili
          Chalabiego milicje i ciekawe jak sie to z tym rozbrajaniem potoczy, gdy sie
          zabiora za Szyitow, ktorzy juz pokazali in Kozakiewicza gest, jako ze znajomi
          sa z nim, studiowalszy w Polsce...
          • Gość: J.K. Niestety, nie jestem Jasiem...K... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.05.03, 18:25
            a tym bardziej, z wystepujacym tu Janem K. prosilbym mnie nie mylic...

            Na co sobie jeszcze pozwoli Bush i USA w stosunku do szyitow,
            to mysle, dopiero zobaczymy...

            A tak przy okazji do A.D. ...

            zobacz, zwalczasz tu zaciekle chrzescijanstwo...
            A tymczasem chrzescijanstwo jest juz dzisiaj religia wolnosciowa...
            mozesz wierzyc, lub nie...
            Popatrz, kto cie otacza na twoich watkach...
            antysemici (ci, bez specjalnego potencjalu) i...
            zdolni zwolennicy islamu...
            Oni jednakze nie chca zastapic chrzescijanstwa ateizmem (jak ty).
            Chca zastapic go islamem.

            A ten, z pewnoscia, wolnosciowy nie bedzie.
            Dla ateistow, jak ty, tez nie...
            • Gość: marian Wiemy kim jestes! IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 18:37
              Panem Doktorem azylantem mieszkajacym u wroga Niemca.
              • Gość: J.K. slonskowce-pochodzeniowcze... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.05.03, 18:42
                skoro z takim uporem wmawiasz innym, ze jestem azylantem,
                co niestety nie jest prawda...
                Dlaczego wierzysz, ze jestem doktorem???

                P.S. Niestety (dla ciebie ) nie zwalczam Niemcow, a tylko polityke zagraniczna
                Schrödera.

                popieram natomiast stanowisko niemieckiej CDU w sprawie Iraku i USA.
                - Nie jestem pewien, czy jest ci ono w ogole znane...???

                • Gość: marian Re: slonskowce-azylanckie........... IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.03, 18:48
                  Chwal dalej CDU.
                  Takich nierobow z Polski jak ty by CDU/CSU napewno predzej wywalilo z Niemiec
                  niz SPD ktore, ty tak krytykujesz.
                  Zreszta moze i by mieli racje.
    • Gość: Augiasz Re: Horroru nie będzie IP: 217.17.225.* 24.05.03, 17:21
      I to niby komu ten zloty rog ma zniknac?Irakijczykom,ktorzy
      przeczytali "Wesele"Wyspianskiego?PARANOJA!
    • Gość: ali Re: Horroru nie będzie IP: *.dtvk.tpnet.pl 24.05.03, 22:53
      Przedstawiasz swoje prywatne opinie więc bądź łaskaw nie
      powoływać się na ogół Polaków bo przynajmniej część z nich ma
      zupełnie inne zdanie na temat wojny w Iraku i obecności w nim
      naszych wojsk. Jeżeli czujesz się jak kretyn to może nie jest to
      wina Cimoszewicza...
      P.S.
      Bardzo interesujące jest twoje stwierdzenie, że Polska łamie
      jedność europejską. Zapomniałeś tylko określić o którą "jedność"
      ci chodzi: tą reprezentowaną przez Wielką Brytanię, Hiszpanię i
      Danię czy Francusko-Niemiecko-Rosyjską?
    • Gość: Tomson Jesteśmy w UE adwokatem diabła (USA), IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 00:09
      bronimy ich interesów, usprawiedliwiamy ich zbrodnie, a nie potrafimy
      wynegocjować porządnych warunków dla ochrony naszego przemysłu. Polityka godna
      największego państwa-idioty, dla którego ważniejszy jest interes obcego
      mocarstwa niż swój własny.
      • Gość: Matt Re: Jesteśmy w UE adwokatem diabła (USA), IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.05.03, 08:54
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > bronimy ich interesów, usprawiedliwiamy ich zbrodnie, a nie potrafimy
        > wynegocjować porządnych warunków dla ochrony naszego przemysłu. Polityka
        godna
        > największego państwa-idioty, dla którego ważniejszy jest interes obcego
        > mocarstwa niż swój własny.


        Tomson, wiecej obiektywizmu i pozbedz sie tego antyamerykanizmu ktory
        uniemozliwia ci prawidlowa dedukcje.
        Najpierw trzeba czyms zasluzyc zeby wyrobic sobie pozycje do rownouprawnionego
        partnerstwa. Musisz przyznac ze przez ostatnie miesiace nasza pozycja
        polityczna jako partnera i sojusznika wzrosla astronomicznie ( w porownaniu
        oczywiscie, nie chce brzmiec balwochwalczo).Kredyt musimy przyznac rzadowi na
        ta windykacje, niezaleznie co nim myslimy.
        Oczywiscie za ta windykacja ida wieksze obowiazki ale rowniez wiecej do
        powiedzenia a takze lepsza pozycja do negocjacji. Zgadza sie ?!.

        Okreslenie "diablem" najsilnieszej demokracji na swiecie jest absurdalne i
        stawia ciebie obok obroncow dyktatur i rezymow. Jesli to jest to kogo chcesz
        popierac nic nie moge dodac. Na pewno jednak zgodzisz sie ze mna z jednym ze
        lepiej jest zyc w kraju demokratycznym i oskarzac rzad o "ludobojstwo" niz
        oskarzac rzad o to samo w kraju rzadzacym przez dyktaturze. Zgadza sie?!

        Badz zdrow i zacznij myslec (racjonalnie).
        • Gość: Tomson Re: Jesteśmy w UE adwokatem diabła (USA), IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 12:32
          Gość portalu: Matt napisał(a):

          > Tomson, wiecej obiektywizmu i pozbedz sie tego antyamerykanizmu ktory
          > uniemozliwia ci prawidlowa dedukcje.
          > Najpierw trzeba czyms zasluzyc zeby wyrobic sobie pozycje do rownouprawnionego
          > partnerstwa. Musisz przyznac ze przez ostatnie miesiace nasza pozycja
          > polityczna jako partnera i sojusznika wzrosla astronomicznie ( w porownaniu
          > oczywiscie, nie chce brzmiec balwochwalczo).Kredyt musimy przyznac rzadowi na
          > ta windykacje, niezaleznie co nim myslimy.
          Jakoś ze zdaniem swych wieloletnich sujuszników i "partnerów" (Francji i
          Niemiec) USA nie zabardzo się liczą.

          > Oczywiscie za ta windykacja ida wieksze obowiazki ale rowniez wiecej do
          > powiedzenia a takze lepsza pozycja do negocjacji. Zgadza sie ?!.
          Już dostaliśmy najgorszę strefę w Iraku, żadnej ropy, święte miejsca Szyitów.
          Będziemy musieli radzić sobie z zamieszkami religijnymi, a korzyści nie będzie
          żadnych.

          > Okreslenie "diablem" najsilnieszej demokracji na swiecie jest absurdalne i
          > stawia ciebie obok obroncow dyktatur i rezymow. Jesli to jest to kogo chcesz
          > popierac nic nie moge dodac. Na pewno jednak zgodzisz sie ze mna z jednym ze
          > lepiej jest zyc w kraju demokratycznym i oskarzac rzad o "ludobojstwo" niz
          > oskarzac rzad o to samo w kraju rzadzacym przez dyktaturze. Zgadza sie?!
          W Ameryce dobrze jest żyć, ale żyć na tym świecie i próbować się przeciwstawić
          ich dominacji ekonomicznej jest dla mniejszych państw zabójcze (Serbia,Irak,
          Kuba,KRLD). Nawet mocarstwa nie mogą czuć się bezpiecznie gdy odważą się mieć
          inne zdanie niż "panowie świata" (Francja,Niemcy i ciągłe "trzeba ukarać
          Francję"). Amerykanie ustatli sobie globalne wolnorynkowe zasady tak, żeby
          tylko im, jako najbogatszym, się one opłacały. Amerykańskie koncerne przejmują
          coraz większą kontrolę nad światową gospodarką, gdy ktoś im się przeciwstawi
          kończy jak Białoruś czy Kuba, a kiedy niedajboże ma coś coś cennego (Iracka
          ropa) i nie chce pozwolić na to by Amerykanie czerpali z tego korzyści to jest
          on najgorszym zbrodniarzem i ma przerąbane (prawie 4mln ofiar amerykańskiego
          embarga, prowokowanych przez USA wojen domowych i amerykańskich interwencji).

          > Badz zdrow i zacznij myslec (racjonalnie).
          Ja właśnie myślę! Nie przyjmuję bezmyślnie ogólnego propagandowego bełkotu,
          który pod niebiosa wychwala USA. Ameryka całą swoją powojenną historią
          udowodniła że chodzi jej tylko o zysk, a nie o demokrację.
          • Gość: Piotr Kraczkowski Re: Jesteśmy w UE adwokatem diabła (USA), IP: *.wiso.uni-erlangen.de 26.05.03, 16:52
            Gość portalu: Tomson napisał(a):

            > Ameryka całą swoją powojenną historią
            > udowodniła że chodzi jej tylko o zysk,
            > a nie o demokrację.

            Nie tylko powojenna. Juz Mark Twain postulowal
            wobec zbrodni USA za jego zycia, by zastapic gwiazdy
            na sztandarze USA trupimi czaszkami.

            Mark Twain about American genocide of the
            Philipne people 1899 - 1902:
            ***We have pacified some thousands of the islanders
            and buried them; destroyed their fields; burned
            their villages, and turned their widows and
            orphans out-of-doors; furnished heartbreak by
            exile to some dozens of disagreeable patriots;
            subjugated the remaining ten millions by Benevolent
            Assimilation, which is the pious new name of the musket;
            we have acquired property in the three hundred concubines
            and other slaves of our business partner, the Sultan of
            Sulu, and hoisted our protecting flag over that swag. And
            so, by these Providences of God
          • Gość: ali Re: Jesteśmy w UE adwokatem diabła (USA), IP: *.dtvk.tpnet.pl 31.05.03, 23:32
            Człowieku co ty bredzisz?
            Totalitarne reżimy i bieda na Białorusi i Kubie to efekt
            amerykańskiej zemsty ???
            Naprawdę nie wiem czy antyamerykanizm jest skutkiem kretynizmu
            czy odwrotnie...
            • Gość: Tomson Re: Jesteśmy w UE adwokatem diabła (USA), IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 03:40
              Gość portalu: ali napisał(a):

              > Człowieku co ty bredzisz?
              > Totalitarne reżimy i bieda na Białorusi i Kubie to efekt
              > amerykańskiej zemsty ???
              Czytaj dokładnie co piszę kretynie! Bieda na Białorusi i Kubie to nie efekt ich
              reżimów, ale odizolowania ich od świata przez Amerykanów.
              • Gość: ali Czytaj dokładnie co piszę zapalczywy synku! IP: *.dtvk.tpnet.pl 06.06.03, 18:18
                Gość portalu: Tomson napisał(a):

                > Gość portalu: ali napisał(a):
                >
                > > Człowieku co ty bredzisz?
                > > Totalitarne reżimy i bieda na Białorusi i Kubie to efekt
                > > amerykańskiej zemsty ???
                > Czytaj dokładnie co piszę kretynie! Bieda na Białorusi i Kubie
                to nie efekt ich
                >
                > reżimów, ale odizolowania ich od świata przez Amerykanów.


                Wyzywając innych od kretynów dajesz najlepszy dowód własnego
                ograniczenia, braku kultury i braku argumentów.

                Napisałeś, że te kraje które ośmielą się sprzeciwić USA kończą
                jak Kuba i Białoruś. Ja nie napisałem (choć to oczywiście
                prawda), że bieda w tych krajach jest efektem reżimów w nich
                panujących. Z totalitarnymi reżimami i biedą są natomiast oba te
                kraje kojarzone a ich sytuacja jest według ciebie wynikiem
                zemsty Amerykanów za niezależną wobec USA politykę. Ja twój
                wywód przeczytałem dokładnie i stwierdziłem, że jest bzdurą. Ty
                masz prawo wypisywać głupoty a ja mam prawo je skomentować.
                Dlatego dam ci radę: mniej adrenaliny a więcej rozumu przy
                kolejnej wypowiedzi.
                • Gość: Tomson Re: Czytaj dokładnie co piszę zapalczywy synku! IP: *.ds.pg.gda.pl 07.06.03, 01:36
                  Gość portalu: ali napisał(a):

                  > Wyzywając innych od kretynów dajesz najlepszy dowód własnego
                  > ograniczenia, braku kultury i braku argumentów.
                  Dobra przepraszam, poniosło mnie trochę, ale irytują mnie już wciąż te same
                  bezsensowne przykłady.

                  > Napisałeś, że te kraje które ośmielą się sprzeciwić USA kończą
                  > jak Kuba i Białoruś. Ja nie napisałem (choć to oczywiście
                  > prawda), że bieda w tych krajach jest efektem reżimów w nich
                  > panujących.
                  Na Kubie jeszcze nie ma głodu, a 40mln ludzi głoduje w demokratycznej i w pełni
                  kapitalistycznej (od niedawna na szczęście już socjal-demokratycznej) Brazyli.
                  Gyd Kuba i KRLD miały za sobą ZSRR i nie były tak izolowane to nie było tam
                  takiej biedy.

                  > Z totalitarnymi reżimami i biedą są natomiast oba te
                  > kraje kojarzone a ich sytuacja jest według ciebie wynikiem
                  > zemsty Amerykanów za niezależną wobec USA politykę. Ja twój
                  > wywód przeczytałem dokładnie i stwierdziłem, że jest bzdurą. Ty
                  > masz prawo wypisywać głupoty a ja mam prawo je skomentować.
                  > Dlatego dam ci radę: mniej adrenaliny a więcej rozumu przy
                  > kolejnej wypowiedzi.
                  Bieda i głód, wywołane głównie przez globalną korporacyjną gospodarkę, nie dają
                  rzadnych szans na powstanie demokracji. Poprostu nie da się jej tam wprowadzić.
                  A co do kapitalizmu, to w wielu w pełni kapitalistycznych i nieizolowanych
                  krajach jest jeszcze gorzej niż na Kubie czy w KRLD.
        • Gość: An Re: Jesteśmy w UE adwokatem diabła (USA), IP: *.magma-net.pl 25.05.03, 14:09
          Wiesz co Matt? Takich dyskutantów jak Tomson nie jest w stanie
          nic przekonać do cywilizowanej wymiany zdań, a szczególnie
          myśli, bo z braku merytorycznych argumentów używają zawsze
          epitetów czy inwektyw, a "dyskusja" przybiera zazwyczaj kształt
          wartościowania, a nie sporu.
          Pozdrawiam, An.
          • Gość: Tomson Spadaj do mrowiska ant! IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 14:59
            Nie ma co tłuczać cokolwiek mrówce.
        • Gość: Matt Re: Do Tomsona IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.05.03, 14:21
          >
          > Tomson, tym razem troche sie zblizyles do prawdy.
          W dalszym ciagu nie wiem jeszcze czy jestes obronca rezymow na Kubie, KRLD,
          Syrii czy b.Iraku i innych. To ze one nie sa krajami demokratycznymi to nie
          jest wybor spoleczenstw tych krajow ale wybor mniejszosciowych elit rzadzacych.
          Te kraje beda mialy i maja problemy z reszta rodziny krajow demokratycznych
          poniewaz uzurpujac sobie wladze bez poparcia swoich spoleczenstw faktycznie
          nie reprezentuja legalnie te kraje.
          To jest nowa doktryna/koncepcja polityczna ktora wymusza na tych krajach
          reformy doprowadzajace do zmian demokratycznych czyli umozliwienia
          uczestniczenia wiekszosci w rzadzeniu a nie rezimowych elit.
          Dlaczego? Poniewaz niekontrolowany rezym moze przeksztalcic sie w monster (
          jak w b.Iraku czy KRLD) co przynosi tylko swiatowe problemy humanitarne i
          zaklocenie swiatowego pokoju.
          Mamy teraz policjanta na swiecie USA ktory pilnuje porzadku demokratycznego na
          swiecie.
          Oczywiscie malo ludzi lubi policjantow ale za to wiecej szanuje ich prace.
          W naszej sytuacji my mamy pewna ochrone ktore pozwala nam zyc w porzadku ktory
          obralismy.
          • Gość: Tomson Re: Do Tomsona IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 25.05.03, 14:56
            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > W dalszym ciagu nie wiem jeszcze czy jestes obronca rezymow na Kubie, KRLD,
            > Syrii czy b.Iraku i innych. To ze one nie sa krajami demokratycznymi to nie
            > jest wybor spoleczenstw tych krajow ale wybor mniejszosciowych elit
            > rzadzacych.
            Które państwo w Azji jest demokratyczne? Korea czy Singapur dzięki autoratyrnym
            rządom silnej ręki budowały swoją siłę gospodarczą. Na bliskim wschodzie wogóle
            niema demokracji. W Kuwejcie kobiety nie mogą głosować, a w Arabii Saudyjskiej
            nawet prowadzić samochodu. Krój Saudyjski tłumi wszelkie przejawy
            antyamerykanizmu nie mniej srogo niż Saddam swoich wrogów politycznych.
            Demokratyczna Turcja tępi swoich Kurdów niemniej okrótnie niż Irak Husajna, a
            to co demokratyczny premier Izraela Sharon robi w Palestynie...
            Amerykanie reprezentują podwójną moralność, poprą najgorsze ścierwo, jeśli
            tylko pozwoli im zarabiać w swoim kraju.

            > Te kraje beda mialy i maja problemy z reszta rodziny krajow demokratycznych
            > poniewaz uzurpujac sobie wladze bez poparcia swoich spoleczenstw faktycznie
            > nie reprezentuja legalnie te kraje.


            > To jest nowa doktryna/koncepcja polityczna ktora wymusza na tych krajach
            > reformy doprowadzajace do zmian demokratycznych czyli umozliwienia
            > uczestniczenia wiekszosci w rzadzeniu a nie rezimowych elit.
            Jakiej większości? Tzw. zmiany demokratyczne, to osadzenie u władzy elit
            całkowicie podporządkowanych USA, w większości przypadków wbrew woli większości
            społeczeństwa.
            Do demokracji trzeba dorosnąć. Niektóre narody muszą być żądzone twardą ręką,
            bo inaczej zapanuje tam anarchia i bezprawie.

            > Dlaczego? Poniewaz niekontrolowany rezym moze przeksztalcic sie w monster (
            > jak w b.Iraku czy KRLD) co przynosi tylko swiatowe problemy humanitarne i
            > zaklocenie swiatowego pokoju.
            Podaj jeden przykład. Syria,Iran,KRLD mogą zakłócić ogólnoświatowy pokój?
            Człowieku nie ośmieszaj się.

            > Mamy teraz policjanta na swiecie USA ktory pilnuje porzadku demokratycznego na
            > swiecie.
            > Oczywiscie malo ludzi lubi policjantow ale za to wiecej szanuje ich prace.
            > W naszej sytuacji my mamy pewna ochrone ktore pozwala nam zyc w porzadku ktory
            > obralismy.
            Jeśli USA to glina, to jest to skorumpowany glina! Wszystkie Amerykańskie akcje
            mają na celu danie jak największych korzyści amerykańskiej gospodarce. Cały
            cywilizowany świat jest przeciwny amerykańskiemu warcholstwu, a sprzeciwianie
            się woli większości to jest dyktatura, w tym przypadku najgorsza z możliwych bo
            w skali międzynarodowej.
            • Gość: Matt Re: Do Tomsona IP: *.nsw.bigpond.net.au 25.05.03, 17:09
              Tomson,

              W zyciu nigdy nie ma czarne i biale, to samo i w polityce.
              Po raz pierwszy w historii narodow mamy policjanta ktory powoli i
              systematycznie zaprowadza demokratyczny lad na calym swiecie i to moj drogi
              jest w interesie wszystkich ludzi na swiecie. Jak do tej pory perswazja nie
              bardzo pomagala (poprzez sankcje ONZ) ale troche uzycia przymusu zdaje sie
              dawac lepsze rezultaty.
              Tak samo jak z policja , jesli prosba nie pomoze to sa inne srodki "perswazji".
              Oczywiscie wielu z nas tego "przymusu" nie bardzo lubi ale policja jest nie do
              lubienia ale do sznowania poniewaz utrzymuje spolecznie zaakceptowany lad.
              Ja mysle ze ty tez nic nie masz na przeciwko policji chociaz jak widac nie
              bardzo ich lubisz. Zgadza sie?

              Mowiac miedzy nami rzeczywiscie jej nie lubia tylko kryminalisci czyli ciemny
              swiatek i podejrzewam maja troche stracha. Nie sadze ze bedziesz bronil tych
              "uciemiezonych". Tylko efektywna sluzba policyjna trzyma ten swiatek pod
              kontrola pozwalajac spoleczenstwu zyc w zgodzie i pod ochrona prawa.Zgadza sie?

              Nie ludzmy sie, ludzie pozostawieni sami ze soba zyli by prawem jungli.
              Przyklad grabiezy i rabunkow w Iraku z braku sil policyjnych jest znamienny.
              Utrzymywanie wiec porzadku publicznego jak widac jest niezbedne.Zgadza sie?

              Porzadek demokratyczny jest jedynym wlasciwym i naturalnym porzadkiem.
              Wyraza sie niczym innym jak ze wiekszosc rzadzi ( w skrocie). Jesli uwazasz
              ze jest alternatywa to jaka : mniejszosc rzadzi? a moze anarchia? albo inny
              nierzad?. Jesli znajdziesz inna nadajaca sie do kontemplacji daj nam znac ale
              w tym momencie ja osobiscie nie widze.

              Dlatego tez panstwo ktore nie szanuje podstawowych praw swych obywateli
              odbierajac im mozliwosc wspoluczestnictwa w demoratycznym procesie rzadzenia
              nie reprezentuje wiekszosci obywateli czyli samo w sobie nie ma "legalnosci".
              Kogo to chcesz bronic wiec, kryma!.

              Stad potrzebujemy policjanta zeby przypomniec powyzszym zeby zreformowaly sie
              w taki sposob zeby byly rzeczywiscie reprezentowaly ogol spoleczenstwa.
              Mozesz miec zastrzezenia co do reprezentycajnosci systemu i masz prawo byc
              wysluchany przez poslow co masz do powiedzenia.

              Racja jest jak napisales ze wiele krajow jest niedemokratycznych ale sama
              obecnosc policjanta tlamsi wybryki i przerosty ambicyjne "liderow" tych krajow
              dodajac moralnego wsparcia wewnetrznym silom spoleczenym a to zmusza ich do
              reformowalnosci i o to chodzi. Zgadza sie?

              Nie koniecznie policjant musi fizycznie egzekwowac prawo , czasami wystarczy
              prezencja.

              Moze ten wywod moze wygladac za bardzo uproszczony w skomplikowanym
              wspolczesnym swiecie ale moze sluzyc jako pewien model na zrozumienie
              wspolczesnej polityki.

              Pozdrawiam serdecznie.
              PS.Nie martw sie polijanci to tez ludzie.
              • Gość: Tomson Re: Do Tomsona IP: *.ds.pg.gda.pl 26.05.03, 12:38
                Gość portalu: Matt napisał(a):

                > Tomson,
                >
                > W zyciu nigdy nie ma czarne i biale, to samo i w polityce.
                > Po raz pierwszy w historii narodow mamy policjanta ktory powoli i
                > systematycznie zaprowadza demokratyczny lad na calym swiecie i to moj drogi
                > jest w interesie wszystkich ludzi na swiecie. Jak do tej pory perswazja nie
                > bardzo pomagala (poprzez sankcje ONZ) ale troche uzycia przymusu zdaje sie
                > dawac lepsze rezultaty.
                Szczególnie tych, którzy w imię globalnej gospodarki głodują lub charują w
                nieludzkich warunkach. Pozycja policjanta nie byłaby taka zła, ale zbrojne
                akcje amerykańskie są tylko po to by siłą zdobyć silną pozycję gospodarczą dla
                USA i jej koncernów. Do wielu nieszczęść (głodowe embargo) i nieprawości
                (powstania Kurdów i Szyitów) doprowadzili sami Amerykanie, a tak uczciwy
                policjant nie postępuje. Zresztą czy naprawdę nie widzisz że Amerykańskie akcje
                dotyczą tylko regionów strategicznych gospodarczi i politycznie. Na
                wynaradawianie Tybatańczyków Amerykanie odpowiadają nowymi inwestycjami w
                Chinach. Na bliskim wschodzie wspierają reżimy niewiele lepsze niż ten Husejna.
                Jest jeszcze Afryka z Kongiem i Rwandą na czele, gdzie okrócieństwa są gorsze
                niż podczas IIWŚ, Timor Wschodni gdzie też panowało bestialstwo, i jeszcze
                wiele innych regionów gdzie bestialsko łamie się prawa człowieka, jeszcze
                gorzej niż w Iraku. Jednak te regiony są bez znaczenia gospodarczego i
                politycznego, więc USA nie ma interesu tam interwenjować.
                Podwójna moralność Ameryki była najlepiej widoczna przy bestialskich nalotach
                na Serbię. Naloty były odwetem za walkę z faszystami albańskim z UCK. Zupełnie
                inaczej Amerykanie traktują Izrael, który z Palestyńczykami walczy podobnymi
                sposobami. Tym bardziej że Palestyńczycy walczą o niepodległość, a Albańczycy
                mają już swoje państwo.

                > Tak samo jak z policja , jesli prosba nie pomoze to sa inne srodki "perswazji"
                > Oczywiscie wielu z nas tego "przymusu" nie bardzo lubi ale policja jest nie do
                > lubienia ale do sznowania poniewaz utrzymuje spolecznie zaakceptowany lad.
                > Ja mysle ze ty tez nic nie masz na przeciwko policji chociaz jak widac nie
                > bardzo ich lubisz. Zgadza sie?
                Policja musi przedewszystkim chronić prawa, a Amerykanie łamią prawo
                międzynarodowe. Amerykanie próbują siłą narzucić światu swój model wartości.
                Jednak są regiony gdzie panuje inna mentalność, a kraje stoją na innym poziomie
                gospodarczym i cywilizacyjnym. W tych krajach amerykański model demokracji jest
                gówno warty. Najważniejsze dla Ameryki są jednak zasady wolnego rynku, zasady
                które są ustawione pod USA i mają na celu uzależnić całą światową gospodarkę od
                nich.

                > Mowiac miedzy nami rzeczywiscie jej nie lubia tylko kryminalisci czyli ciemny
                > swiatek i podejrzewam maja troche stracha. Nie sadze ze bedziesz bronil tych
                > "uciemiezonych". Tylko efektywna sluzba policyjna trzyma ten swiatek pod
                > kontrola pozwalajac spoleczenstwu zyc w zgodzie i pod ochrona prawa.Zgadza
                > sie?
                Policją jest ONZ, a nie psychopaci Amerykanie. Irak i tzw. państwa bandyckie
                nie zagrażają całemu światu.

                > Nie ludzmy sie, ludzie pozostawieni sami ze soba zyli by prawem jungli.
                > Przyklad grabiezy i rabunkow w Iraku z braku sil policyjnych jest znamienny.
                > Utrzymywanie wiec porzadku publicznego jak widac jest niezbedne.Zgadza sie?
                Stróktury państwowe są by ograniczyć anarchię.

                > Porzadek demokratyczny jest jedynym wlasciwym i naturalnym porzadkiem.
                > Wyraza sie niczym innym jak ze wiekszosc rzadzi ( w skrocie). Jesli uwazasz
                > ze jest alternatywa to jaka : mniejszosc rzadzi? a moze anarchia? albo inny
                > nierzad?. Jesli znajdziesz inna nadajaca sie do kontemplacji daj nam znac ale
                > w tym momencie ja osobiscie nie widze.
                Do demokracji trzeba dorosnąć. Amerykanie nie przejmowali się że Krorea,Tajwan,
                Singapur czy Chile budowały swoje gospodarki mając jednocześnie dyktatorskie i
                w żadnym stopniu nie demokratyczne rządy. USA jest zupełnie innym krajem,
                demokracja jest tam tylko ułudą. Ciemne społeczeństwo jest ogłupione przez
                prorządową telewizję, a wybory wygrywają tylko ci których namaszczą wielkie
                koncerny i zrobią z nich super kolesi w TV. Amerykanie są w stanie wykształcić
                wąską elitę intelektualną, a resztę sobi importować z zagranicy. Biedniejsze
                kraje nie mają takich możliwości ociemniania społeczeństwa, więc stosują trochę
                brutalniejsze metody.

                > Dlatego tez panstwo ktore nie szanuje podstawowych praw swych obywateli
                > odbierajac im mozliwosc wspoluczestnictwa w demoratycznym procesie rzadzenia
                > nie reprezentuje wiekszosci obywateli czyli samo w sobie nie ma "legalnosci".
                > Kogo to chcesz bronic wiec, kryma!.
                Każdemu państwu lepiej znieść własną dyktaturę niż obcą okupację. Zresztą są
                też prawa krajów do samostanowienia, a jak coś jest nie tak to mamy ONZ.
                Amerykanie nieraz w latach zimnej wojny walczyli z demokratycznie wybranami
                rządami (Nikaragua,Salwador,Indonezja) i wspierali skrajnie mniejszościowe
                władze (Wietnam Płd.). Nawet dzisiaj wspierają krula Saudyjskiego, czy rząd
                Algierii, które postępują wbrew większości swojego społeczeństwa. Podobnie
                będzie w Iraku, bo nie wierzę że poprą Szyicką większość.
                WIĘC JAKIM PRAWEM TAKI KRAJ JAK USA UZURPUJE SOBIE PRAWO DO OBRONY DEMOKRACJI??

                > Stad potrzebujemy policjanta zeby przypomniec powyzszym zeby zreformowaly sie
                > w taki sposob zeby byly rzeczywiscie reprezentowaly ogol spoleczenstwa.
                > Mozesz miec zastrzezenia co do reprezentycajnosci systemu i masz prawo byc
                > wysluchany przez poslow co masz do powiedzenia.
                Tem międzynarodowy, stworzony przez USA system, to właśnie jest dyktatura. W
                każdym normalnym kraju cywilny rząd reprezentuje policję. Na świecie takim
                rządem jest ONZ, a Amerykańce działają przeci niemu. Jest to więc dyktatura
                300mln Amerykanów nad 6mld światem, więc niczym nie różni się to od dyktatur z
                którymi Amerykanie walczą.

                > Racja jest jak napisales ze wiele krajow jest niedemokratycznych ale sama
                > obecnosc policjanta tlamsi wybryki i przerosty ambicyjne "liderow" tych krajow
                > dodajac moralnego wsparcia wewnetrznym silom spoleczenym a to zmusza ich do
                > reformowalnosci i o to chodzi. Zgadza sie?
                To wewnętrzna sprawa tych państw. Rzaden kraj nie ma prawa narzucać innemu
                swojej woli. Polska w XVIII wieku była traktowana podobnie jak Irak. Uznano ją
                za gniazdo anarchi i prawie cały uwczesny świat poparł zabory.

                > Nie koniecznie policjant musi fizycznie egzekwowac prawo , czasami wystarczy
                > prezencja.
                > Moze ten wywod moze wygladac za bardzo uproszczony w skomplikowanym
                > wspolczesnym swiecie ale moze sluzyc jako pewien model na zrozumienie
                > wspolczesnej polityki.
                Na świecie musi istnieć równowaga. W każdym kraju policja jest kontrolowana
                przez rząd. Na świecie nie może istnieć jedno, nie kontrolowane i nie
                równoważone przez nikogo supermocarsto, bo właśnie to jest największym
                zagrożeniem dla świata.
                Najorsze zbrodnie Husejna (zagazowanie Kurdów,brutalne dojście do władzy parti
                BAAS) wspierali sami Amerykanie. Władza Husejna pochłonęła by niepomiernie
                mniej ofiar niż amerykański embargo,wojny i prowokowane przez nich powstania
                Szyitów i Kurdów.
                WIĘC OBALENIE DYKTATORA POCIĄGNĘŁO ZA SOBĄ NIEPOMIERNIE WIĘKSZE OFIARY NIŻ
                ZOSTAWIENIE GO PRZY WŁADZY!!!

                > Pozdrawiam serdecznie.
                > PS.Nie martw sie polijanci to tez ludzie.
                Ale skorumpowani gliniarze-psychopaci budzą lęk.
                • Gość: Matt Re: Do Tomsona IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.05.03, 16:51
                  Tomson,

                  Zmeczyles mnie troche tymi wywodami.
                  Ja swoje , Ty swoje.
                  Z tego co rozumiem chcialbys krzyknac niech zyje przyjazn polsko amerykanska
                  ale sie troche jeszcze wzdrygasz.

                  Zobacz odpowiedz do ciebie rowniez u alter michnik
      • Gość: A.D. Powiedziane zbyt...gornolotnie!!! IP: *.mco.bellsouth.net 26.05.03, 19:13
        Gość portalu: Tomson napisał(a):

        > bronimy ich interesów, usprawiedliwiamy ich zbrodnie, a nie potrafimy
        > wynegocjować porządnych warunków dla ochrony naszego przemysłu. Polityka
        godna
        > największego państwa-idioty, dla którego ważniejszy jest interes obcego
        > mocarstwa niż swój własny.


        >> Amerykanie, jak juz sama ...nazwa wskazuje, uzywaja Polske do czyszczenia
        wlasnych sraczy. Okropnie w Iraku juz zasranych...
    • Gość: Gość portalu: Grzegorz DZIEKUJE IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.03, 07:55
      Pragnę podziękować polskiemu rządowi i wszystkim odpowiedzialnym
      za reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej za mądrą i
      rozważną politykę zagraniczną.

      Od samego początku integrowania Poski z Unią Europejską w sercu
      każdego Polaka był pewien niepokój, obawa pomieszana z nadzieją
      i radością. Te nastroje wywodziły się przede wszystkim z obawy
      przed dyktatem niemiecko-francuskim. Polska i Polacy jako naród
      doświadczony wieloma rozczarowaniami i nieprzyjemnymi
      zdarzeniami ze strony obecnych członków EU zawsze chcieli i chcą
      kształtować przyszłe oblicze Europy. Tutaj Poska ma bardzo wiele
      do powiedzenia.

      Jeżeli natomiast rozchodzi się o złośliwe komentarze niemieckiej
      prasy i niektórych polityków wobec obecnej Polski, to wyczuwa
      się za tymi komentarzami ich własną bezradność i całkowite
      zawiedzenie się na własnej polityce zagranicznej. Związek Polski
      z USA nie rozpoczął się bowiem z chwilą drugiej wojny w Iraku,
      ani też w chwili podpisania listu ośmiu. Należy w dalszym ciągu
      tłumaczyć nieuświadomionym, iż USA ma tradycyjny związek z
      Polską. Puławski był bowiem doradcą i przyjacielem pierwszego
      prezydenta USA Washingtona. Kościuszko zanim kierował powstaniem
      przeciwko Rosjanom, walczył o niepodległość Stanów Zjednoczonych
      Ameryki Północnej. Są to fakty i korzenie historyczne. Również
      po drugiej wojnie światowej, a szczególnie najmłodszej histori
      od trzynastu lat, więź pomiędzy Amerykańską racją stanu a
      postawą Poski jest bardzo ścisły.

      Pragnę w związku z tym podziękować wszystkim Polakom
      odpowiedzialnym za tworzenie obecnego oblicza Polski. BRAWO
      POLSKA.
      • Gość: Alter Michnik Hańba Polski Michnik w CLI i CFR wojna o ropę Exxon-M IP: *.tele2.pl 26.05.03, 14:05
        http://www.stopwojnie.w.pl

        Hańba i wstyd, dawnym służący Breżniewa, a teraz CIA i koncernów
        zbrojeniowych i naftowych....

        Usilnie wmawiane opinii publicznej kłamstwo (a i casus belli
        zarazem!) o związkach Ben Ladena z Husseinem każe przypomnieć o
        istnieniu jedynego takiego "łącznika", amerykańskiego zresztą:
        obydwaj byli wspierani latami przez CIA i rząd USA,
        m.in.również za pośrednictwem obecnego "konsula" Iraku, Paula
        Bremera, bliskiego współpracownika Henry Kissingera,
        zbrodniarza wojennego, którego notabene nikt - ani jego kraju -
        jakoś nie proponuje bombardować, choć ma na sumieniu setki razy
        więcej ofiar niż Hussein od 1959r. wspierany przez CIA.

        "Wyzwalanie" poprzez rzeź i wojenne zbrodnie od dawnego
        współpracownika CIA, Husseina

        Rumsfeld powrócił do Iraku, by zniszczyć dyktatora, którego
        wykreował 20 lat temu.
        Miliony niewinnych ludzi w Iraku zapłaciło za cyniczną politykę
        rządu USA (od ok. 1968 r.) w Iraku najwyższą cenę.

        Jeśli mowa o "wyzwalaniu", o którym cynicznie zapewnia ekipa
        Busha, to wyłącznie - ropy naftowej. A jeśli trzymać sie
        najnowszej, zbudowanej przez nafciarzy z Białego Domu naprędce -
        gdy ani rusz nie dało się znaleźć broni masowego rażenia -
        teorii o "wyzwalaniu" ludności - to od dawnego agenta,
        wyniesionego do władzy w coup d'etat przez CIA, Saddama
        Husseina, któremu rząd USA (m.in. Rumsfeld z firmy "Searle" i
        Bush senior) dostarczał broń chemiczną przed, podczas i po
        masakrze w Halabdży jako sojusznik w wojnie z Iranem, a w
        1991r. pomógł z helikopterów krwawo stłumić powstanie ludowe w
        17 prowincjach, gdy wytworzyła się próżnia polityczna...

        Baronom naftowym i zbrojeniowym ulokowanym w Białym Domu,
        Pentagonie i wpływowych "trustach mózgów" nigdy
        nie chodziło o "wyzwalanie ludności", ani irackiej, ani
        kurdyjskiej, co mieli okazję wiele razy w krwawy sposób
        udowadniać:

        od obsadzenia Husseina przez CIA w zamachu stanu z 1968r.,
        poprzez dostarczanie broni masowego rażenia zarówno
        Iranowi (IranContras), jak i Irakowi (m.in. Rumsfeld poprzez
        firmę "Searle") - przed i po zagazowaniu ok. 5000 Kurdów w
        Halabdży ,
        gdy w trakcie wojny iracko-irańskiej gazy bojowe były użyte
        przez obie strony konfliktu ("testowane" przez amerykańskie
        koncerny),
        aż po brutalne stłumienie powstania ludowego wraz z Husseinem w
        17-tu (poza Bagdadem) prowincjach w 1991r.,
        kiedy wytworzyła się próżnia polityczna, a w Bagdadzie nie
        doszło do przewrotu "pałacowego".

        Na ulotkach zrzucanych obecnie przez CIA napis głosił: "Tym
        razem Was nie zdradzimy".

        Stawką w wojnie jest wyłącznie hegemonia geopolityczna na
        Bliskim Wschodzie, a ponadto:
        dzięki kontroli nad limitem wydobycia ropy naftowej na drugim
        po Arabii Saudyjskiej złożu i zablokowaniu płatności w euro
        (wbrew decyzji OPEC i Iraku z 2000r.) - próba wyciągnięcia USA
        ze stagnacji gospodarczej.

        Współ-zbrodniarze - niedawni sponsorzy Husseina z korporacji
        militarno-petrochemicznych wracają po prostu na miejse zbrodni,
        bo w bandyckich napadach nie zdobyli jeszcze całkowitej
        geopolitycznej kontroli nad złożami oraz maksymalnych profitów
        z wojny.

        "Analitycy zgadzaja się wszyscy co do tego, ze dziesiatki
        tysiecy żołnierzy irackich zostalo zabitych, od 2000 do 3000 w
        ciagu jednego dnia w Bagdadzie. To zwyciestwo wyglada na
        strzelanie do kaczek ... Za wczesnie, żeby obliczyc ilu cywilow
        zostalo zabitych. Już odgrzebano 2000 trupow, ale ilujeszcze
        lezy pod ruinami domow... Tysiące umrą w nastepnych latach w
        wyniku ran i w uzywania broni z zubożonym uranem... Ile osób
        umrze w wyniku wybuchu bomb kasetonowych rzuconych masowo na
        obszarach miejskich..."


        Laurent Van der Stock, fotograf "integrowany do wojsk
        inwazyjnych" :
        "Mala niebieska ciezarowka jechala w naszym kierunku. Oddano
        trzy strzaly w jej kierunku zeby sie zatrzymala. Samochod dalej
        jezdzil ale sie wycofal i sie schowal za budynkiem. Marines
        strzelali do niej ...Zabito dwoch mezczyzn i jedna kobiete.
        Drugi samochod chce przejechac. To samo. Pasazerowie zabici od
        razu. Stary dziadek przechodzi z laska na chodniku. Oni go tez
        zabijaja.
        Ja widzialem juz tyle wojen i wiem, ze kazda wojna jest brudna
        i, ze cywile staja sie zawsze pierwszymi ofiarami wojny. Ale
        zabijac w ten sposob, to absurd;"

        Kawaleria na czolgach: Podpulkownik Woody Radcliff :

        bitwa w Nadzaf : "Po jednej fali przychodzila nastepna, oni
        wychodzili po kolei z jednej fabryki i biegali ku nas z
        karabinami AK-47 w rekach i wszyscy po kolei byli zabici od
        razu. Nasz komendant powiedzial : 'to nie sprawiedliwe, to
        wariactwo. Uderzmy przynajmniej jednym razem naszym lotnictwem
        i likwidujmy ich od razu' ... Ja nie mam lepszych slow zeby
        okreslic to co odczuwam, ale czuje sie prawie odpowiedzialny za
        ta rzeź. Mysmy zmasakrowali mase ludzi i zastanawiam sie ilu
        wsrod nich bylo niewinnych. Teraz nie jestesmy juz tacy dumnie
        z siebie. Mysmy wygrali, ale za jaka cene... ?"

        ... Tak zrodził się faszyzm. Po jakiej stronie stajemy dzisiaj ?




        "Rekonstrukcja" Iraku

        Bush = Saddam, hasło wielu transparentów na demonstracjach w
        Iraku przeciw amerykańskienu okupantowi



        "Wiadomo bowiem powszechnie, że nic tak dobrze nie wpływa na
        realizację praw człowieka jak bombowce B-52 dokonujące nalotów
        dywanowych. Niestety nie spotkało się to z powszechnym
        zrozumieniem wśród skostniałych przywódców europejskich" -
        Prof. Jacek Majchrowski, urzędujący Prezydent m. Krakowa,
        prawnik, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, profesor
        zwyczajny nauk prawnych, historyk doktryn politycznych i
        prawnych. Wiceprezes Trybunału Stanu.

        Claude Lanzmann, autor filmu "Shoah" o Zagładzie Żydów -
        zdecydowany przeciwnik wojny w Iraku: "Wszystkie preteksty
        przywoływane przez Busha dla usprawiedliwienia wojny okazały
        się kłamstwem. Maski spadły". Skończyły się czasy,
        kiedy "jeden czy dwa kraje" mogą kontrolować losy innego
        kraju. - J.Chirac "Broni masowego rażenia w Iraku inspektorzy
        nie znaleźli, nic nie usprawiedliwiało inwazji, a środki
        dyplomatyczne absolutnie nie zostały wyczerpane" - Domique de
        Villepin.

        Broni nie znaleziono
        11. 05. 2003, pap
        Zespół amerykańskich ekspertów wojskowych, poszukujący w Iraku
        broni masowego rażenia, kończy działalność, nie znalazłszy
        dowodu, że reżim Saddama Husajna miał taką broń - podał
        niedzielny Washington Post. Zespół pn. 75th Exploitation Task
        Force, składający się z naukowców, specjalistów od broni
        chemicznej, biologicznej i nuklearnej oraz żołnierzy sił
        specjalnych, wraca do USA w przyszłym miesiącu.
        Według administracji prezydenta Busha, posiadanie przez Irak
        broni masowego rażenia było głównym powodem wojny z tym krajem.

        Rząd USA zidentyfikował około 600 obiektów, mających być
        zakładami produkcji broni chemicznej lub biologicznej. Nie
        znaleziono tam jednak dowodów produkowania lub przechowywania
        takiej broni.

        "USA "skandalicznie" zlekceważyły ONZ. Irak mógł być rozbrojony
        w sposób pokojowy. Widzimy, jak poszukując broni masowego
        rażenia po drugiej stronie, USA stosują broń masowego rażenia -
        bomby kasetonowe, niezgodne z prawem międzynarodowym, oraz
        bomby benzynowe, które rozrywają płuca. Z infantylną dumą mówi
        się o "matce wszystkich bomb", która ma moc małej bomby
        atomowej. To są zbrodnie wojenne. Teraz wyraźnie widać,
        dlaczego USA głosowały przeciwko międzynarodowemu trybunałowi,
        którego zadaniem jest karanie zbrodni wojennych" - Gunter Grass

        "Panowie i panie u władz, nie mówcie, że demonstrujemy po to,
        żeby ocalić życie i reżim Saddama Husajna, bo kłamiecie w żywe
        oczy. Manifestujemy w obronie prawa i sprawiedliwości, w
        obronie zagrożonej demokracji. Manifestujemy przeciwko
        stosowanemu przez Amerykanów prawu dżungli, które chcą narzucić
        całemu światu." Jose Saramago, laureat nagrody Nobla, podczas
        antywojennej demonstracji w Madrycie.


        PS. Apartheid tez dopuścił do "wolnyc
        • Gość: Matt Re: Hańba Polski Michnik w CLI i CFR wojna o ropę IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.05.03, 16:45
          alter michnik, tomson.

          Krytykujecie wszystko dookola ale rozwiazan nie widac.
          Chyba ze nic nie robienie jest najlepszym rozwiazaniem dla was.
          Pytalem Tomsona ktory system jest jego zdaniem najlepszy.
          Nie ma odpowiedzi. Jeszcze raz powtorze: demokracja ( rzad wiekszosci),
          anarchia/ nierzad, czy dyktatura ( rzad mniejszosci)?.
          Taktycznie najlepiej nie odpowiadac bo nie bedziecie mogli za bardzo wybranego
          systremu krytykowac.

          Dzieci, czas wyrosnac i wziac w swoje rece zycie takie jakim jest.
          Oczywiscie nie jest ono perfekt ale takze nie beznadziejne.

          USA jako kraj powstaly zaledwie 200 lat temu z niczego osiagnelo najwieksze
          sukcesy w nowozytnej historii w kazdym zakresie.
          Nie dlatego ze tam najwspanialsi ludzie przyjechali ale dzieki systemowi ktory
          obrali i ktory pracuje dla nich od samego poczatku.
          To nie jest sprawa przypadku. Do Ameryki poludniowej rowniez przyjechali
          ludzie z Europy ale obrali inny system ( nie szanujacy demokratycznych zasad)
          i rezultaty sa znamienne.
          Porownanie USA z Ameryka Poludniowa jest kazdemu znane .Super mocarstwo vs.
          kraje wiecznie zmagajace sie ze soba.

          Kraje arabskie od jakies 30 lat ida ciagle do tylu. Nie widac zadnego progresu.
          Sadzicie ze to jest dobre dla ich spoleczenstw?
          Dlaczego, poniewaz pozbawily sie demokratyzmu, ktory byl im narzucony jeszcze
          z okresow kolonialnych.

          Polityka USA do 9/11/2001 byla jak wasza. Po co sie za bardzo mieszac.
          Niech sie bija aby nam nie zagrazaly. ONZ do tej pory uwaza ze tak najlepiej.

          Jednak 9/11 zmienil radykalnie sytuacje. Swiat to naczynia polaczone.
          Jesli dopusci sie do zbyt duzych roznic na swiecie terroryzm zapuka do
          twych drzwi. Stad w naszym intersie jest interwencja i zapobieganie jak
          rowniez "perswazji" do przyjecia demokratyzacji jako bazy umozliwiajacej
          progress spoleczenstw.

          Bowiem jesli demokracja zdala egzamin w USA to nasladujac ich system inne
          kraje moga sie rowniez podniesc.

          Oczywiscie to jest uproszczenie ale czasami prosty model myslenia jest
          potrzebny we wspolczesnym skomplikowanym swiecie.

          Pozdrawiam was serdecznie i zakonczmy ten temat na tym.
          • Gość: Tomson Re: Hańba Polski Michnik w CLI i CFR wojna o ropę IP: *.ds.pg.gda.pl 26.05.03, 19:44
            Gość portalu: Matt napisał(a):

            > alter michnik, tomson.
            >
            > Krytykujecie wszystko dookola ale rozwiazan nie widac.
            > Chyba ze nic nie robienie jest najlepszym rozwiazaniem dla was.
            > Pytalem Tomsona ktory system jest jego zdaniem najlepszy.
            > Nie ma odpowiedzi. Jeszcze raz powtorze: demokracja ( rzad wiekszosci),
            > anarchia/ nierzad, czy dyktatura ( rzad mniejszosci)?.
            > Taktycznie najlepiej nie odpowiadac bo nie bedziecie mogli za bardzo wybranego
            > systremu krytykowac.
            Na jednym skraju skali jest anarchia, na drugim dyktatura, demokracja to
            wyśrodkowanie tego. Jeśli kraj nie ma takich środków propagandwoych jak USA to
            demokracja jest raczej bliżej anarchi niż USA.
            W skali globalnej demokrację demokrację reprezentuje ONZ, a USA zdecydowanie
            dyktaturę jednego kraju nad resztą, a łamiąc prawa międzynarodowe wręcz
            prowokują anarchię.

            > Dzieci, czas wyrosnac i wziac w swoje rece zycie takie jakim jest.
            > Oczywiscie nie jest ono perfekt ale takze nie beznadziejne.
            >
            > USA jako kraj powstaly zaledwie 200 lat temu z niczego osiagnelo najwieksze
            > sukcesy w nowozytnej historii w kazdym zakresie.
            > Nie dlatego ze tam najwspanialsi ludzie przyjechali ale dzieki systemowi ktory
            > obrali i ktory pracuje dla nich od samego poczatku.
            To nie jest zasługa systemu, ale wieloletniej izolacji od świata, izolacji w
            pozytywnym tego słowa znaczeniu. Swoją dzisiejszą pozycję USA zdobyło też
            dzięki wojną światowym. Po IIWŚ międzynarodowy system gospodarczy USA ustawiło
            pod siebie i w ten sposób utrzymuje i powiększa przewagę nad światem.

            > To nie jest sprawa przypadku. Do Ameryki poludniowej rowniez przyjechali
            > ludzie z Europy ale obrali inny system ( nie szanujacy demokratycznych zasad)
            > i rezultaty sa znamienne.
            > Porownanie USA z Ameryka Poludniowa jest kazdemu znane .Super mocarstwo vs.
            > kraje wiecznie zmagajace sie ze soba.
            Kraje latynoskie dłużej były koloniami. Musiały walczyć z Hiszpanami i
            Portugalczykami, a także międzysobą. Amerykanie praktycznie z nikim nie
            graniczyli i kożystali na wojnach Francusko Brytyjskich.

            > Kraje arabskie od jakies 30 lat ida ciagle do tylu. Nie widac zadnego progresu
            > Sadzicie ze to jest dobre dla ich spoleczenstw?
            > Dlaczego, poniewaz pozbawily sie demokratyzmu, ktory byl im narzucony jeszcze
            > z okresow kolonialnych.
            Amerykanie wspierają arabskie dyktatury, które wogóle nie rozwijają swoich
            gospodarek. Jest to kożystne dla USA, bo dzięki temu kraje te są od nich
            zależne, a USA może czerpać kożyści z ich ropy.

            > Polityka USA do 9/11/2001 byla jak wasza. Po co sie za bardzo mieszac.
            > Niech sie bija aby nam nie zagrazaly. ONZ do tej pory uwaza ze tak najlepiej.
            Właśnie USA mieszały się do wszystkiego i zapłacili za to cenę.

            > Jednak 9/11 zmienil radykalnie sytuacje. Swiat to naczynia polaczone.
            > Jesli dopusci sie do zbyt duzych roznic na swiecie terroryzm zapuka do
            > twych drzwi. Stad w naszym intersie jest interwencja i zapobieganie jak
            > rowniez "perswazji" do przyjecia demokratyzacji jako bazy umozliwiajacej
            > progress spoleczenstw.


            > Bowiem jesli demokracja zdala egzamin w USA to nasladujac ich system inne
            > kraje moga sie rowniez podniesc.
            USA rozwijało się zupełnie w innych warunków. Zresztą w USA przez lata istniało
            niewolnictwo, jeszcze w latach 80 istniała tam dyskryminacja czarny. Agresywna
            polityka USA, kuszenie bogactwem, którego nikt nie osiągnie bo jest w
            diametralnie inne sytuacji niż USA. To są tanie zagrywki Ameryki by uzależnić
            od siebie różne państwa. Rządy twardej ręki są jedynym wyjściem by obronić się
            przed agresywną polityką Ameryki wspieraną przez ich propagandę, bo głupie
            społeczeństwo daje się mamić amerykańskimi kłamstwami, tak jak np. nasze
            społeczeństwo za komuny.

            > Oczywiscie to jest uproszczenie ale czasami prosty model myslenia jest
            > potrzebny we wspolczesnym skomplikowanym swiecie.

            > Pozdrawiam was serdecznie i zakonczmy ten temat na tym.
            • Gość: Matt Re: Hańba Polski Michnik w CLI i CFR wojna o ropę IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.05.03, 13:01
              Tomson,

              Jestes przesiakniety tak mocno antyamerykanizmem ze straciles sens.

              Po co ci wielcy europejczycy ( jak francja ,niemcy, belgia itp) rozpetali tak
              debilowata, kretynska wojne miedzy soba ze az ameryka musiala interweniowac
              zeby ich uratowac od siebie . Rzeczywiscie jest czym zaimponowac, prawda?.
              • Gość: Tomson Re: Hańba Polski Michnik w CLI i CFR wojna o ropę IP: *.ds.pg.gda.pl 27.05.03, 18:18
                Gość portalu: Matt napisał(a):

                > Tomson,
                >
                > Jestes przesiakniety tak mocno antyamerykanizmem ze straciles sens.
                A skąd bierze się mój antyamrykanizm? Stąd skąd bierze się antyamerykanizm
                ogólnoświatowy: podwójna moralność USA,ich dążenie do politycznej i
                gospodarczej dominacji, międzynarodowe zawiadiactwo,szowinizm itp....

                > Po co ci wielcy europejczycy ( jak francja ,niemcy, belgia itp) rozpetali tak
                > debilowata, kretynska wojne miedzy soba ze az ameryka musiala interweniowac
                > zeby ich uratowac od siebie . Rzeczywiscie jest czym zaimponowac, prawda?.
                To USA skłóciło Europę. Europa dla Ameryki to wasal, który ma robić to co pan
                rozkaże. Ameryka tylko podjudza wewnątrz europejskie kłutnie, bo silna i
                zjednoczona Europa to przeciwwaga dla Ameryki. Francja,Niemcy i Belgia walczą
                właśnie o silną Europę, ich cywilizowani przywódcy widzą całe amerykańskie zło
                i zakłamanie. Próbują wyzwolić europę spod amerykańskiej dominacji.
                Tą kretyńską wojną rozpętali zdrajcy jak Blair,Kwaśniewski i Aznar, podjudzeni
                oczywiście przez teksańskiego pastucha Busha.
                • Gość: ali Re: Hańba Polski Michnik w CLI i CFR wojna o ropę IP: *.dtvk.tpnet.pl 31.05.03, 23:56
                  Co sprawia, że człowiek zionie tak kompletnie bezinteresowną
                  nienawiścią?
                  Człowieku, twój tekst jest tak naładowany agresją że czuje się
                  jak podskakiwałeś na krzesełku przed komputerem zaciskając zęby.
                  Matt próbował dyskutować używając argumentów, zadając pytania o
                  podstawowe cele i wartości. Niestety nie doczekał się żadnej
                  sensownej odpowiedzi tylko potok nasączonych nienawiścią
                  sloganów, żywcem zaczerpniętych z talibańskiej szkółki dla
                  przyszłych terorystów.
                  Mam nadzieję że to młody wiek i burza hormonów wpływa na twoje
                  myślenie. Jeżeli bowiem są to ukształtowane a nie wywołane
                  chwilową frustracją poglądy, współczuję tobie i sobie.
                  • Gość: Tomson Nie wiem o co ci chodzi Alik? IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 01.06.03, 03:44
                    Gość portalu: ali napisał(a):

                    > Co sprawia, że człowiek zionie tak kompletnie bezinteresowną
                    > nienawiścią?
                    > Człowieku, twój tekst jest tak naładowany agresją że czuje się
                    > jak podskakiwałeś na krzesełku przed komputerem zaciskając zęby.
                    > Matt próbował dyskutować używając argumentów, zadając pytania o
                    > podstawowe cele i wartości. Niestety nie doczekał się żadnej
                    > sensownej odpowiedzi tylko potok nasączonych nienawiścią
                    > sloganów, żywcem zaczerpniętych z talibańskiej szkółki dla
                    > przyszłych terorystów.
                    > Mam nadzieję że to młody wiek i burza hormonów wpływa na twoje
                    > myślenie. Jeżeli bowiem są to ukształtowane a nie wywołane
                    > chwilową frustracją poglądy, współczuję tobie i sobie.



                    )> Tomson,
                    )> Jestes przesiakniety tak mocno antyamerykanizmem ze straciles sens.
                    )A skąd bierze się mój antyamrykanizm? Stąd skąd bierze się antyamerykanizm
                    )ogólnoświatowy: podwójna moralność USA,ich dążenie do politycznej i
                    )gospodarczej dominacji, międzynarodowe zawiadiactwo,szowinizm itp....

                    )> Po co ci wielcy europejczycy ( jak francja ,niemcy, belgia itp) rozpetali tak
                    )> debilowata, kretynska wojne miedzy soba ze az ameryka musiala interweniowac
                    )> zeby ich uratowac od siebie . Rzeczywiscie jest czym zaimponowac, prawda?.
                    )To USA skłóciło Europę. Europa dla Ameryki to wasal, który ma robić to co pan
                    )rozkaże. Ameryka tylko podjudza wewnątrz europejskie kłutnie, bo silna i
                    )zjednoczona Europa to przeciwwaga dla Ameryki. Francja,Niemcy i Belgia walczą
                    )właśnie o silną Europę, ich cywilizowani przywódcy widzą całe amerykańskie zło
                    )i zakłamanie. Próbują wyzwolić europę spod amerykańskiej dominacji.
                    )Tą kretyńską wojną rozpętali zdrajcy jak Blair,Kwaśniewski i Aznar, podjudzeni
                    )oczywiście przez teksańskiego pastucha Busha.



                    Co tu jest takiego nienawistnego??????????????????
                    Ja jedynie stwierdzam fakt, wskaż jakieś moje nienawistne stwierdzenie (no może
                    poza obużeniem o atak na Irak).
                    • Gość: ali Re: Nie wiem o co ci chodzi Alik? IP: *.dtvk.tpnet.pl 02.06.03, 22:33
                      cytat:
                      "Tą kretyńską wojną rozpętali zdrajcy jak Blair,Kwaśniewski i
                      Aznar, podjudzeni
                      oczywiście przez teksańskiego pastucha Busha."

                      Przykład pierwszy z brzegu. Nie mam ochoty cytować więcej. Jeśli
                      nie wiesz o co chodzi to przeczytaj jeszcze raz swoje posty.
                      • Gość: Tomson Re: Nie wiem o co ci chodzi Alik? IP: *.ds.pg.gda.pl 07.06.03, 01:29
                        Gość portalu: ali napisał(a):

                        > cytat:
                        > "Tą kretyńską wojną rozpętali zdrajcy jak Blair,Kwaśniewski i
                        > Aznar, podjudzeni
                        > oczywiście przez teksańskiego pastucha Busha."
                        >
                        > Przykład pierwszy z brzegu. Nie mam ochoty cytować więcej. Jeśli
                        > nie wiesz o co chodzi to przeczytaj jeszcze raz swoje posty.
                        Chodziło mi o wymieniozą przez matta "wojnę polityczną" między europejskimi
                        przywódcami, a nie o wojnę w Iraku. Więc dalej nie wiem o co ci chodziło.
      • Gość: Matt Re: DZIEKUJE IP: *.nsw.bigpond.net.au 26.05.03, 16:47
        Gość portalu: Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

        > Pragnę podziękować polskiemu rządowi i wszystkim odpowiedzialnym
        > za reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej za mądrą i
        > rozważną politykę zagraniczną.
        >
        > Od samego początku integrowania Poski z Unią Europejską w sercu
        > każdego Polaka był pewien niepokój, obawa pomieszana z nadzieją
        > i radością. Te nastroje wywodziły się przede wszystkim z obawy
        > przed dyktatem niemiecko-francuskim. Polska i Polacy jako naród
        > doświadczony wieloma rozczarowaniami i nieprzyjemnymi
        > zdarzeniami ze strony obecnych członków EU zawsze chcieli i chcą
        > kształtować przyszłe oblicze Europy. Tutaj Poska ma bardzo wiele
        > do powiedzenia.
        >
        > Jeżeli natomiast rozchodzi się o złośliwe komentarze niemieckiej
        > prasy i niektórych polityków wobec obecnej Polski, to wyczuwa
        > się za tymi komentarzami ich własną bezradność i całkowite
        > zawiedzenie się na własnej polityce zagranicznej. Związek Polski
        > z USA nie rozpoczął się bowiem z chwilą drugiej wojny w Iraku,
        > ani też w chwili podpisania listu ośmiu. Należy w dalszym ciągu
        > tłumaczyć nieuświadomionym, iż USA ma tradycyjny związek z
        > Polską. Puławski był bowiem doradcą i przyjacielem pierwszego
        > prezydenta USA Washingtona. Kościuszko zanim kierował powstaniem
        > przeciwko Rosjanom, walczył o niepodległość Stanów Zjednoczonych
        > Ameryki Północnej. Są to fakty i korzenie historyczne. Również
        > po drugiej wojnie światowej, a szczególnie najmłodszej histori
        > od trzynastu lat, więź pomiędzy Amerykańską racją stanu a
        > postawą Poski jest bardzo ścisły.
        >
        > Pragnę w związku z tym podziękować wszystkim Polakom
        > odpowiedzialnym za tworzenie obecnego oblicza Polski. BRAWO
        > POLSKA.


        Dobrze napisane , Grzegorz. Masz 1000% mojego poparcia
        • Gość: Alter Michnik Hańba Michnika i GW - podżeganie do wojny o ropę Exxon IP: *.tele2.pl 26.05.03, 17:58
          http://www.stopwojnie.w.pl
          Pisze Pan o demokracji w USA? Dopóki kampanie wyborcze
          organizuje amerykański przemysł, nie można mówić o panowaniu w
          USA demokracji.

          Apartheid tez dopuścił do "wolnych" wyborow - i cóż z tego...
          Demokratycznie wybrany Reichstag w 1914 r i demokratycznie
          wybrane Zgromadzenie narodowe we Francji tez glosowały w 1914
          roku za rzezią. ...

          A i demokratycznie wybrany Reichstag mianował Hitlera
          kanclerzem Niemiec. Demokratyczna Francja prowadziła rzeź
          kolonialną na Madagaskarze, w Indochinach, w Algierii.
          Demokratyczna Anglia zagłodziła milion Irlandczykow.
          Demokratyczna Anglia napadła na Sudan w 1989 r.: w jednej
          bitwie zabito 11.000 Sudanczykow - a zginęło tylko 48
          Anglikow !

          Nie wystarczy formalnej demokracji, żeby zlikwidować faszyzm:
          trzeba jeszcze, by sami ludzie nie stali się faszystami!
          * 80% społeczności europejskiej była przeciwna wojnie i 55 %
          Amerykanów *

          I mimo wszystko, demokracja nafty zwyciężyła - ta
          Apartheidowska: maja prawo do głosu tylko korporacyjni
          miliardzerzy, wcześniej latami wspierający Husseina i innych, o
          wiele bardziej krwawych dyktatorów!. A na wolne wybory obiecane
          w Iraku nie ma co liczyć. Przywódcy iraccy nazwani przez
          rząd "samozwańczymi" - zostali przez wojska "stabilizacyjne"
          aresztowani. Nafta wybiera, nie naród ! Tyle, że narod już
          wybrał, jest partyzantka złożona z byłych członkow
          patriotycznej opozycji antysadamowskiej. Okupanci będa więc
          ginąć, a polskie matki otrzymywać trumny ze swymi synami. Wstyd
          i łzy.
          Papież: "Atak na Irak będzie zbrodnią przeciw pokojowi.
          Najeźdzcy nie działaja w imią wartości Zachodu."
          "Ojciec Borogomeo z Watykanu: "USA stanie przed Trybunałem
          historii".
          Lecz "bogobojni" politycy z "prawa" i "lewa" tym razem jakoś
          nie powoływali się na ich słowa - nawet hojna zawsze w tym
          względzie Gazeta Wojenna. Albowiem chodzi tu o całkiem inny
          wymiar spraw, jak obrazowo wyjaśnia Minister obrony narodowej,
          Jerzy Szmajdziński: "podejmujemy decyzje związane z realizacją
          polskiego interesu, najszerzej rozumianego interesu
          bezpieczeństwa i wykorzystywania szans. Czas naszej obecności
          będzie zależał od tego, na jakie wsparcie finansowe Polska od
          USA będzie mogła liczyć". Zdaniem ministra po zwycięskiej
          wojnie z Irakiem w Polsce wzrosło poparcie dla udziału polskich
          wojsk w misji w tym kraju - poprzednio bardzo małe.

          Czyżby brudny materializm "kretyna, choć silniejszego" stał się
          również i naszą polityczną - skazą?

          "Były szef polskiej dyplomacji, Władysław Bartoszewski
          zastrzegł, że chodzi o "zapewnienie pokoju, publicznego
          porządku i odbudowę". A czy Sowietom chodziło o cokolwiek
          innego na Węgrzech lub w Czechosłowacji?

          W Faludży żołnierze USA strzelali do pokojowych demonstrantów,
          bo zamierzali za darmo stacjonować w miejscowej szkole -
          uniemożliwiając w ten sposób dzieciom rozpoczęcie nauki.

          Europa już zaczyna zwierać szeregi w obronie przed zalewem
          amerykańskiego bezprawia, czarnosecinnego ciemnogrodu wspartych
          militarną superpotęgą, ktore mają duże szanse przerodzić się w
          niebezpieczną siłę brunatną - faszyzm.
          Na szczęście jest sporo jeszcze poważnych europejskich i
          światowych polityków, którzy mieli odwagę odciąć się od
          miltarnej awantury i nielegalnej wojny Busha (to za wojnę
          prewencyjną ostatnio w Norymberdze odpowiadała ekipa Hitlera).

          O światowej opini publicznej nie trzeba wspominać, bo w
          sondażach (poza USA) Bush ma najniższe notowania ze wszystkich
          amerykańskich politykow ostatnich dziesięcioleci. Nie leży w
          tradycji uciskanej przez zabory i faszyzm Polski wspieranie
          brunatniejącej superpotęgi USA.
          Przyznając Polsce ważną rolę w powojennej stabilizacji Iraku,
          Stany Zjednoczone wzmacniają ją kosztem Niemiec i Francji,
          pogłębiając w ten sposób podziały w Europie - ocenia niemiecki
          dziennik "Sueddeutsche Zeitung". Ostrzega Polskę przed
          oddaleniem się od Unii Europejskiej i budowaniem szczególnej
          roli na świecie w oparciu o przychylność USA.

          "Polska, będąca przez stulecia igraszką obcych mocarstw,
          tryumfuje teraz wierząc, że nareszcie znalazła się nie tylko po
          stronie dobrej sprawy, lecz także po stronie zwycięzców. Dla
          Polski, podzielonej dawniej na trzy części pozostające pod
          zaborami państw ościennych, sektor podzielonego na trzy części
          Iraku staje się rodzajem historycznego zadośćuczynienia" -
          czytamy w "SZ".

          Zdaniem komentatora, wyróżnienie przez administrację
          amerykańską właśnie Polski nie da się wytłumaczyć jedynie
          dzielnością polskich żołnierzy, znajomością Iraku czy też
          szczególną wiernością polskich władz wobec Waszyngtonu.

          "Wydaje się, że dzieląc Irak na sektory Stany Zjednoczone
          zamierzają przy okazji pogłębić nowe podziały w Europie. Polska
          ma zostać wzmocniona także dlatego, aby osłabić Niemcy i
          Francję" - stwierdza "SZ". Rząd w Warszawie nie powinien
          bagatelizować nieufności wobec Polski, stającej się
          bezkrytycznym adwokatem amerykańskich interesów. "W obiegu jest
          już powiedzenie o trojańskim ośle".

          W "wielkiej koalicji" Imperium Busha oprócz mocarstwowej
          Polski ma zaszczyt wystepować Islandia (nie posiadająca
          wojska), Mikronezja i Maroko, które zaproponowało Bushowi 2000
          małp jako "oddział przeciwminowy".
          Bush prawdopodobnie będzie zwiedzał także Oświęcim

          60. rocznica powstania w getcie; finansowanie partii Nazi przez
          rodzinę Busha
          Wielu analityków wojskowych porównuje atak USA na Irak do
          agresji hitlerowskiej na Polskę: była to również
          wojna "prewencyjna" bez legitymizacji prawnej, w celu
          poszerzenia "Lebensraum" - pod pozorem "uwalniania" mniejszości
          etnicznych, przeprowadzona z przytłaczającą siłą militarną, ale
          ze znacznie bardziej wyrafinowaną od Hitlerowkiej propagandą,
          dezinformacją i zapleczem medialnym.

          19.4.1943 r. hitlerowcy rozpoczęli likwidację warszawskiego
          getta. Siły po obu stronach były nieporównywalne - blisko 2 000
          wyszkolonych żołnierzy i SS manów dysponujących czołgami i
          ciężką artylerią miało przeciw sobie około 800 słabo
          wyposażonych w broń powstańców żydowskich. Mimo to walki trwały
          blisko miesiąc, a jeszcze i później w ruinach domów broniły się
          niedobitki powstańczych oddziałów. Niemcy zmienili teren getta
          w morze ruin.

          Prescott Bush i George Herbert Walker (dziadek i pradziadek
          G.W.Busha) należeli do czołowych amerykańskich bankowców
          finansujących partię Nazi w Niemczech, poprzez przemysłowca
          Fritza Thyssena (obecnie firma Thyssen-Krupp).

          Przejęli Hamburg-America Line, przykrywkę dla jednostki
          szpiegowskiej I.G.Farben w USA. W Niemczech I.G. Farben
          zasłynął już wówczas stosowaniem gazu w komorach w obozach
          zagłady; był producentem Zyklonu B oraz innych gazów
          chemicznych używanych wobec ofiar Holocaustu. Rodzina Bushów
          miała całkowitą wiedzę na temat charakteru tych działań swego
          kluczowego inwestycyjnego partnera.

          Zatrudniła Allena Dullesa, przyszłego szefa CIA, którego
          zadaniem było zatajenie funduszy, które pochodziły z inwestycji
          Nazi oraz tych, które były wysyłane do nazistowskich Niemiec.
          Thyssen finansował budowę zabudowań w Auschwitz i gigantyczny
          kompleks petrochemiczny Auschwitz-Monowitz. Partnerem IG Farben
          była firma Standard OIL (obecnie Esso i Exxon-Mobil) rodziny
          Rockefellerów.
          David Rockefeller jest obecnie honorowym szefem CFR,
          intelektualnego "motoru" obecnej wojny (Council on Foreign
          Relations), w której Adam Michnik zasiada w Advisory Board.

          Rada Stosunków Zagranicznych - Council on Foreign Relations
          (CFR), Oficjalny serwis WWW
          A propos, nie jesteśmy pacyfistami s.stricte; np.komory gazowe
          w Auschwitz trzeba było bombardować; to Rockefeller ze Standard
          Oil (ESSO, Exxon-Mobil) i Prescott Bush (dziadek obecnego
          prezdenta) z Thyssena woleli uchronić petrochemię swego
          hitlerowskiego partnera handl. IG Farben w Oświęcimu;
          Kto następny na "osi zła" ? A kto chętny do "odbudowy"?

          Warto przypomnieć, że jeden z czołowych
          • Gość: Matt Re: Hańba Michnika i GW - podżeganie do wojny o r IP: *.nsw.bigpond.net.au 27.05.03, 12:53
            Alter Michnik , Tomson

            Wasz antyamerykanizm chyba zjadl wam kompletnie rozumy.

            Co by sie stalo gdyby amerykanie nie wyzwolily smetnej europy z ich
            idiotycznej i debilitujacej wojny miedzy soba.
            Jezykiem urzedowym bylby niemiecki czy rosyjski?
            • Gość: ali Re: Hańba Michnika i GW - podżeganie do wojny o r IP: *.dtvk.tpnet.pl 01.06.03, 00:15
              Matt daj spokój!
              Widziałem, że już parę razy chciałeś przerwać tą dyskusję ale
              skala nienawiści, irracjonalność antyamerykanizmu i niepokojące
              pytanie o motywy zapiekłości popychającej do wypisywania
              sążnistych postów naładowanych kretynizmami, nie pozwalały ci
              spokojnie odejść od komputera.
              Ja też od czasu do czasu daję się wciągnąć w taką "dyskusję" i
              nie mogę potem spokojnie zasnąć myśląc dlaczego tylu ludzi traci
              kompletnie rozum, zdolność wnioskowania i obiektywizm na
              hasło: "Ameryka" albo "Izrael".
              Dla dobra własnej psychiki należy starannie omijać takie
              dyskusje i takich dyskutantów.

              Pozdrawiam:
              ali
          • Gość: Alter pacyfista. Re: Hańba Michnika i GW - podżeganie do wojny o r IP: *.ini.unizh.ch 27.05.03, 22:01
            Gość portalu: Alter Michnik napisał(a):
            To po lacinie drugi Michnik? Jesli o mnie chodzi to ogolnie
            lubie pacyfizm, jestem wiec za jedynym realnym czyli Pax
            Americana. Nosze nawet sandalki, podobnie jak pacyfisci i
            legiony ktore niosly cywilizacje, rozowj i pokoj "Si vis pacem
            para bellum" sprawdza sie od stuleci.

            > www.stopwojnie.w.pl
            Chory serwis mieszanka wyssanych z palca danych i lewacka
            propaganda.
            Skad te dane o setkach tysiecy ofiar linki prowadza do zuplenie
            niekonkretnych miejsc. Nawet bardzo pacyfistyczne servisy
            podawaly 2-3tys ofiar. Czyli mniej niz WTC.

            > Demokratyczna Anglia napadła na Sudan w 1989 r.: w jednej
            > bitwie zabito 11.000 Sudanczykow - a zginęło tylko 48
            > Anglikow !
            No chyba nie 14 lat temu. jakies 10 lat temu spolecznosc
            miedzynrodowa probowala pomagac Somalii, wszytkim to wyszlo
            bokiem.
            >
            > Nie wystarczy formalnej demokracji, żeby zlikwidować faszyzm:
            > trzeba jeszcze, by sami ludzie nie stali się faszystami!
            > * 80% społeczności europejskiej była przeciwna wojnie i 55 %
            > Amerykanów *
            Moze byla ale juz chyba nie jest.
            >
            > I mimo wszystko, demokracja nafty zwyciężyła - ta
            > Apartheidowska: maja prawo do głosu tylko korporacyjni
            > miliardzerzy, wcześniej latami wspierający Husseina i innych,
            o
            > wiele bardziej krwawych dyktatorów!.
            Moim zdaniem, zaraz po wojnie USA powinna zainwestowac kilkaset
            miliardow USD w badania nad energetyka termojadrowa. Kwestia
            mobilizacji srodkow. Ktos powiedzial ze projet Manhatan zajaoby
            w normlanych warunkach 50 do 300 lat. A kiedy musil zajal 3. Ze
            szklanki wody mozna pewnie uzyskac tyle energi co tankowca (na
            upartego moge zaraz to policzyc zamiane defektu masy w
            energie).Ze to musi dzialac jest literlanie jasne jak slonce.
            Technika ogniw paliwowych do samochodow z wodorem w zasadzie
            istnieje. Zapotrzebowanie na rope spadnie do 2% obecnego. Na
            potrzeby przemyslu chemicznego USA wystraczy wlasne wydobycie,
            a moze i nam straczy tego co mamy pod Baltykiem. Postepowi i
            wyteczni dykatatorzy panstw arabskich beda mogli sobie wypic
            nadmiar swojej ropy. Moze cala, bo tworzyw sztucznych rcazej
            robia malo. A Rosja wsadzic swoj kurek w d... I slusznie na
            swiecie zapanuje wtedy blogi pokoj: Pax Americana.

            > A na wolne wybory obiecane
            > w Iraku nie ma co liczyć.
            Zobaczymy. Ale bedzie kawal jak amerykanie zrobia tam drugi
            Kuwejt. W sumie kraje totalitarne ktore przegraly z USA wyszly
            na okupacji bardzo dobrze, patrz Niemcy i Japonia. Wietnam
            wygral z USA ale Boat People jakos sie z tym nie umieja
            pogodzic.

            > Na szczęście jest sporo jeszcze poważnych europejskich i
            > światowych polityków, którzy mieli odwagę odciąć się od
            > miltarnej awantury i nielegalnej wojny Busha (to za wojnę
            > prewencyjną ostatnio w Norymberdze odpowiadała ekipa Hitlera).
            To raczej Europa nie miala jaj w Monachium, a potem nie chciala
            ginac za Gdansk. Ameryka wziela sie konkretnie do roboty. W
            1945 byla w stanie wygrac w pojedynke z calym swiatem, nikt
            inny nie mial broni nuklearnej.
            >
            > O światowej opini publicznej nie trzeba wspominać, bo w
            > sondażach (poza USA) Bush ma najniższe notowania ze
            wszystkich
            > amerykańskich politykow ostatnich dziesięcioleci.
            To sie powinienes cieszyc, ze go nie wybiora. Moze wybiara
            jakiegos Pacyfiste? Ale jesli sie nie urodziles w USA i nie
            masz 35 lat to jestes bez szans. Dziwie sie tylko Demokratom
            dlaczego wlasciwie juz z gory odpuscili sobie przyszloroczne
            wybory.

            > Przyznając Polsce ważną rolę w powojennej stabilizacji Iraku,
            > Stany Zjednoczone wzmacniają ją kosztem Niemiec i Francji,
            > pogłębiając w ten sposób podziały w Europie - ocenia
            niemiecki
            > dziennik "Sueddeutsche Zeitung".
            Jestem Polakiem wiec dlaczego mam sie smucic ze Polska jest
            wzacniana w stosunku do Francji czy Niemiec. Onegdaj USA
            odbudowaly niezasluzenie Niemcy i wmocnily niezasluzenie
            kolaborujaca z Hitlerem Francje (fundujac jej nawet strefe
            okupacyjna). A Niemcy powinni byc dozgonnie
            wdzieczni USA, ze zaaplikowala im plan Marshala... bo gdyby
            zamiast planu Marshalla wprowadzili plan Morgenthaua, (jak
            wczesniej planowali) to w Niemczech byloby teraz kartoflisko.

            > Zdaniem komentatora, wyróżnienie przez administrację
            > amerykańską właśnie Polski nie da się wytłumaczyć jedynie
            > dzielnością polskich żołnierzy, znajomością Iraku czy też
            > szczególną wiernością polskich władz wobec Waszyngtonu.
            To zdanie jakiegos tam komentatora. Dzieki USA Niemcy sa wolnym
            krajem i komentator tez moze miec swoje zdanie. Nawet jak
            wygaduje pierdoly.

            > W "wielkiej koalicji" Imperium Busha oprócz mocarstwowej
            > Polski ma zaszczyt wystepować Islandia (nie posiadająca
            > wojska)...
            Brawo potomkowie demokratycznej arystokracji Winkingow!
            Najstarsza demokracja Europy (wiec i swiata), moze tylko San
            Marino.. ale musze zajrzec.
      • Gość: haaanes Re: DZIEKUJE IP: *.dip.t-dialin.net 31.05.03, 00:02
        Gość portalu: Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

        > Pragnę podziękować polskiemu rządowi i wszystkim
        odpowiedzialnym
        > za reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej za mądrą i
        > rozważną politykę zagraniczną.
        >
        > Od samego początku integrowania Poski z Unią Europejską w
        sercu
        > każdego Polaka był pewien niepokój, obawa pomieszana z
        nadzieją
        > i radością. Te nastroje wywodziły się przede wszystkim z obawy
        > przed dyktatem niemiecko-francuskim. Polska i Polacy jako
        naród
        > doświadczony wieloma rozczarowaniami i nieprzyjemnymi
        > zdarzeniami ze strony obecnych członków EU zawsze chcieli i
        chcą
        > kształtować przyszłe oblicze Europy. Tutaj Poska ma bardzo
        wiele
        > do powiedzenia.
        >



        czyli Polska to judasze .. ze strachu :-)
        oczywiscie , ze Niemcy i Francja poniosly kleske , byla to
        jednak kleska po ciosie "nozem w plecy".

        Mali sie ten kto przesadza losy wojny po pierwszej wygranej
        bitwie .. a puzniejsza "niewygody" u zwyciescow moze okazac sie
        nie warta obecnych kozysci ( choc tych na razie nie widac -
        Polacy zdaja sie byc upojeni poklepaniem dabilia po ramieniu
        Kwacha i jako zaplate chetnie przyjac mozliwosc umierania za
        interesy Ameryki )

        hanes
      • propaganda.sukcesu Re: DZIEKUJE 01.06.03, 00:06
        Gość portalu: Gość portalu: Grzegorz napisał(a):

        > Pragnę podziękować polskiemu rządowi i wszystkim
        odpowiedzialnym
        > za reprezentowanie Polski na arenie międzynarodowej za mądrą i
        > rozważną politykę zagraniczną.


        NIECH ZYJE TOWARZYSZ BUSH, SEKRETARZ GENERALNY NOWEJ
        MIEDZYNARODOWKI im. Saddama Husseina !
        Niech zyje PZPR, matka SLD !

        Propa

    • Gość: rotmistrz@wp.pl Re: Horroru nie będzie IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 09:36
      komuchów nie znoszę. ALE. Jestem pełen podziwu dla naszej
      dyplomacji. To my zaczeliśmy rozmowy z Iranem, panstwem, które
      USA zaliczyły do "Osi zła". Świadczy to o dużej samodzielności
      naszej dyplomacji. Tych kilka batalionów wystawimy, trochę
      improwizując, ale to w naszej naturze. Przynajmniej firmy
      zbrojeniowe zarobią. Ważne żebyśmy nie stracili proporcji.
      Musimy być przygotowani na najgorsze. Dlatego niezbędne będą
      jednostki bojowe - Grom, szturmowcy, komandosi z Lublinca.
      Niezbędne będą śmigłowce, zarówno bojowe jak i transportowe. Ale
      podstawą MUSZĄ być jednostki logistyczne, pomagające ludności
      loklanej. Tam potrzeba szpitali, dróg, mostów, szkół, żywności i
      wody. Trzeba chwycić nie tylko "za jaja", ale i "za serce".
      Inaczej będzie klops i gonienie partyzantów
    • Gość: a Re: Horroru nie będzie IP: *.net195-132-242.noos.fr 28.05.03, 18:07
      Gość portalu: Socjaldemokrata napisał(a):

      > Wstyd. Co się stało z tym człowiekiem? Czy aż tak zgłupiał,
      czy
      > to ma być jakieś strategiczne posunięcie? Ale czemu ma ono
      > służyć? Odnowieniu feudalnych stosunków w relacjach
      > międzynarodowych? Po pierwsze polski rząd podejmuje
      > niesprawiedliwe i rozbijające polityczną jedność Europy
      decyzje,
      > a po drugie ma Polaków za kretynów, argumentując w tak
      > idiotyczny sposób. Wojna z Irakiem nie miała legitymizacji,
      była
      > bezprawna i do dzisiaj nie znaleziono w Iraku broni, która
      > przecież miała być powodem ataku. Teraz zaś Polska chce
      okupować
      > Irak, a on mówi, że to brzydko brzmi, ale chodzi o coś
      > słusznego..., chociaż przyznaje, że trzeba nad Irakiem
      rządzić
      > niedemokratycznie, bo ten nie dorósł do demokracji... Ręce
      > opadają. Myślałem w 1995, że SLD jest niedostatecznie
      lewicową
      > partią, a tymczasem dzisiaj oni pokazują, co to znaczy ostry
      > skręt na prawo. Wstyd. Powinni zmienić nazwę. Może
      Kwaśniewski
      > założy nową partię i skupi wokół siebie całą SLD-owską
      prawicę,
      > to wreszcie powstanie z tych, co zostaną, jakaś lewicowa
      partia.



      Czlowieku,co ty pieprzysz?!
      • Gość: a Re: Horroru nie będzie IP: *.net195-132-242.noos.fr 28.05.03, 18:13
        Gdyby glupota bolala, to na tym forum slychac by bylo jedno
        wielkie wycie!
    • Gość: . Re: Horroru nie będzie IP: *.arcor-ip.net 31.05.03, 23:59
      Gość portalu: Socjaldemokrata napisał(a):

      > Myślałem w 1995, że SLD jest niedostatecznie lewicową
      > partią, a tymczasem dzisiaj oni pokazują, co to znaczy ostry
      > skręt na prawo. Wstyd. Powinni zmienić nazwę. Może Kwaśniewski
      > założy nową partię i skupi wokół siebie całą SLD-owską prawicę,
      > to wreszcie powstanie z tych, co zostaną, jakaś lewicowa partia.


      SLD na przykladzie Iraku pokazuja co znaczy bolszewizm w nowym wydaniu Genseka
      Busza.

      .


    • propaganda.sukcesu NIECH ZYJE TOWARZYSZ BUSH ! 01.06.03, 00:02
      Slonce na swietlanym niebie wszechswiatowego bolszewizmu,
      uteskniony przywodca nowej miedzynarodowki "stabilizatorow Iraku"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka