Gość: meerkat IP: 152.75.142.* 10.07.03, 18:57 I słusznie. Zmodernizowanie Japonii zajęło nam siedem lat. Denazifikacja Niemiec też lat kilka. Podobnie będzie z Irakiem. Cudów nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: basia tajnedokumenty.com IP: 168.143.113.* 10.07.03, 20:22 tajnedokumenty.com/weglarczyk1.html poznaj prawde o manipulacjach Weglarczyka Odpowiedz Link Zgłoś
indris Pewne różnice 10.07.03, 20:30 Obecność USA w Niemczech i Japonii była powszechnie akceptowana na świecie i w samych tych krajach. Teraz już widać, że jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Nieprawda, Indris... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.07.03, 20:34 i Niemcy i Japonczycy byli przeciwni okupacji (przez pierwsze 2 -3 lata).! Ulegali tylko przewadze sily... Dopiero pozniej zaczelo sie to zmieniac... Wiem to dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: Nieprawda, Indris... IP: *.mad.east.verizon.net 10.07.03, 20:55 Gość portalu: J.K. napisał(a): > i Niemcy i Japonczycy byli przeciwni okupacji (przez pierwsze 2 -3 lata).! Naprawde? :-) Oczywiscie. To stwierdzenie jest wrecz smieszne w swojej oczywistosci. Przypomnijmy, ze przed Palem Marshalla byl Plan Morgenthaua. Plan zaglodzenia na smierc paru milionow Niemcow. Jego syn jest prokuratorem na Manhattanie. Ale biznesy amerykanskie wkroczyly do akcji. Co do Japonii, to mieli zakaz uruchamiania przemyslu ciezkiego. Wiec jeden przedsiebiorca amerykanski "wynajal" japonskie stocznie i rozkrecil biznes na nowo pod wlasnym nazwiskiem. Teraz czekam na odpowiedz kto za tym stoi: tajnedokumenty.com/iraq3_18.html Polceam archiwa The Wall Street Journal z okresu powojennej okupacji niemieckiej! Kazda wieksza biblioteka w USA ma je na mikrofilmach. Fascynujace obserwacje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bk Re: PLAN USA DLA IRAKU IP: *.renalsystems.com 10.07.03, 21:00 wiekszosc "wyzwolicielskich" jednostek pozostanie przez 3 lata , czyli tylko tyle czasu bedzie trwala eksploatacja irackiej ropy, podejzewam ze troche dluzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 Re: PLAN USA DLA IRAKU IP: *.home.cgocable.net 10.07.03, 21:30 Trzeba ta cala rope zabrac wczesniej. Po co marnowac tyle czasu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tysprowda Re: PLAN USA DLA IRAKU IP: 193.188.161.* 10.07.03, 21:41 www.coxar.pwp.blueyonder.co.uk/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten który się przyczynił :-O Re: PLAN USA DLA IRAKU IP: *.pppool.de 11.07.03, 10:15 Gość portalu: meerkat napisał(a): > I słusznie. Zmodernizowanie Japonii zajęło nam siedem lat. > Denazifikacja Niemiec też lat kilka. Podobnie będzie z Irakiem. > Cudów nie ma. co znaczy zajęło nam...?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Narh USA podrabia banknoty z podobizna Husejna IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 11.07.03, 11:18 Czy to nie zenada zeby amerykanie drukowali pieniadze z Podobizna husejna i podpisami jego bakierow. Dinar rosnie z 3000/dol do 900/dol. W iraku nikt nie chce uzywac dolarow. A wszyscy uzywasja 250-tki dinary. Uwazam ze to nie tylko wstyd ale zwyczajny kryminal. Dodatkowo zeby nowe pieniadze byly nierozroznialene drukowane sa ze stara data. Wstyd posmichowisko kryminal obZydzenie :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: USA podrabia banknoty z podobizna Husejna IP: *.mad.east.verizon.net 11.07.03, 15:30 Gość portalu: Narh napisał(a): > Czy to nie zenada zeby amerykanie drukowali pieniadze z Podobizna husejna i > podpisami jego bakierow. > > Dinar rosnie z 3000/dol do 900/dol. W iraku nikt nie chce uzywac dolarow. A > wszyscy uzywasja 250-tki dinary. > > Uwazam ze to nie tylko wstyd ale zwyczajny kryminal. Dodatkowo zeby nowe > pieniadze byly nierozroznialene drukowane sa ze stara data. > > Wstyd posmichowisko kryminal obZydzenie :( To typowe dla wojen. Hitler drukowal przedwojenne banknoty ze starych matryc Banku Polskiego z niewielka poprawka. A dla drobnych monet to zmienil tylko metal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOrl J.K. Ty jeszcze jestes slepy??? IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.03, 16:02 Gość portalu: J.K. napisał(a): > i Niemcy i Japonczycy byli przeciwni okupacji (przez pierwsze 2 -3 lata).! > > > Ulegali tylko przewadze sily... > Dopiero pozniej zaczelo sie to zmieniac... > > Wiem to dokladnie. Tak samo dokladnie jak o NORADACH ktore wszystko widza? Tylko czemu NORADY nie pomagaja Amerykanom w Iraku, jak sa napadani? A po wojnie w Niemczech czy Japonii NIE bylo partyzantki. I wojsko calkowicie skapitulowalo. I to jest ta ogromna roznica w stosunku do obecnego Iraku. Ty chyba sie tylko pocieszasz, prawda J.K.? No bo chyba widzisz w jakie bagno ta Twoja Pax Americana (i Polska za Twoim przewodem!) wdepnela! A co do Niemiec, to sie faktycznie pozniej zaczela zmieniac. Wlasnie widzimy ostatnio. NIE Ameryce, prawda? Poczekamy na zmiane w Japonii. Zapewne niedlugo zdecyduja sie na wlasna bron atomowa. I co wtedy??? Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Czy Ty chcesz mnie gnebic, jak niejaki Patriota? IP: 192.120.171.* 11.07.03, 16:26 jezeli mieszkasz w Niemczech i interesujesz sie historia, powinienes wiedziec, ze gdyby Niemcom dano bron, to jeszcze w latach 1945-47 staneliby (w wiekszosci) ponownie za Hitlerem... Co bedzie z Irakiem , to nikt nie wie... Ale chyba przecieniasz moje zdolnosci , piszac o moim "przewodzie"...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOrl Re: Czy Ty chcesz mnie gnebic, jak niejaki Patrio IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.03, 16:40 Gość portalu: J.K. napisał(a): > jezeli mieszkasz w Niemczech i interesujesz sie historia, powinienes wiedziec, > ze gdyby Niemcom dano bron, to jeszcze w latach 1945-47 staneliby > (w wiekszosci) ponownie za Hitlerem... > > Co bedzie z Irakiem , to nikt nie wie... > Ale chyba przecieniasz moje zdolnosci , piszac o moim "przewodzie"...??? Ale w Niemczech NIE bylo zadnych walk PO kapitulacji. I gdybanie o broniach sa bzdura. A czepiam sie Ciebie, bo opowiadales o tym ze wiesz tyle co ministrowie w Polsce. Jak i ci ich pomagierzy z Instytutow. I wlasnie dlatego JESTES (-cie) odpowiedzialni za to co sie z Polska stanie. Zreszta juz Tobie pisalem, ze Historia was rozliczy. No Ciebie moze nie, bo nie siedzisz na stolku gdzies w Warszawie. Ale zato tych Twoich kumpli, ktorymi sie tak chwaliles. A trzeba bylo czytac moje posty i sie do nich stosowac. Zawsze twierdzilem, ze w Polsce dorwali sie do wladzy politycy-amatorzy. Tylko niestety igraja losem kraju. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. juz teraz tak niezaleznie, od politycznych... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.07.03, 20:01 sympatii... a jacy ludzie maja byc u wladzy po 50-ciu latach komunizmu? - nijacy... wszyscy jestesmy zniszczeni... i narod i "elyty". wychodzenie z komunistycznego g... bedzie trwalo ze dwa pokolenia... nie chwale sie znajomosciami (mowie, ze je mam) ale nie zazdroszcze im. Nie chcialbym byc na ich miejscu. zarowno prawicy, jak i lewicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Plan USA dla polaczków: czyszczenie kibli. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 16:19 Więc meerkat zapierdalaj do roboty bo cię wyleją! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Tomson do czyszczenia kibli. IP: 152.75.142.* 11.07.03, 19:09 Gość portalu: Tomson napisał(a): > Więc meerkat zapierdalaj do roboty bo cię wyleją! Mam lepszą. Kible będą czyścić tacy jak ty, już i tak babrający się w gównie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Re: Tomson do czyszczenia kibli. IP: *.slupsk.sdi.tpnet.pl 11.07.03, 19:22 Gość portalu: meerkat napisał(a): > Gość portalu: Tomson napisał(a): > > > Więc meerkat zapierdalaj do roboty bo cię wyleją! > > Mam lepszą. Wywózka śmieci? Gratulacje! Widzę że Jacków coraz to bardziej awansuje w hierarchi społecznej. > Kible będą czyścić tacy jak ty, już i tak babrający się w gównie. Tacy jak ja nie są jebanymi zdrajcami by zmienić obywatelstwo,zapomnieć o korzeniach i pierdolić debilizmy w rodzaju my Amerykanie". Ty cwelu zrzekłeś się obywatelstwa Polskiego, więc nie jesteś już Polakiem, przyjąłeś obywatelstwo USA, ale to i tak nie zrobi z ciebie Amerykańca, dlatego jesteś zwykłym polaczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOrl J.K. IP: *.kostrzyn.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 11:53 Gość portalu: J.K. napisał(a): > sympatii... > a jacy ludzie maja byc u wladzy po 50-ciu latach komunizmu? > - nijacy... > > wszyscy jestesmy zniszczeni... > i narod i "elyty". > > wychodzenie z komunistycznego g... > bedzie trwalo ze dwa pokolenia... > nie chwale sie znajomosciami (mowie, ze je mam) > ale nie zazdroszcze im. > Nie chcialbym byc na ich miejscu. > zarowno prawicy, jak i lewicy... Nareszcie cos rozsadnego Twojego przeczytalem. A polskie problemy polityczne biora sie z falszywej polityki gospodarczej po 89r. Jak pisywalem Tobie, ze sie NIE znasz na kapitalizmie to nie tylko aby Ci dokuczyc. Ja akurat wiem dokladnie jak pracuje wyznacznik nowoczesnego panstwa czyli przemysl. I dlatego wiem, ze narobiliscie bledy. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. co to znaczy, znac sie na kapitalizmie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.03, 13:32 wprawdzie zawodowo pracuje jako chemik, ale mam rowniez drugi zawod, jestem ekonomista (ekonomika przemyslu na krakowskiej Akademii Ekonomicznej). Prowadzilem samodzielnie proces analizy polskiego rynku w pewnej branzy. Sprawdzilem kondycje ekonomiczna 15-tu polskich zakladow wchodzacych w sklad NFI, , wytypowalem 2 do przejecia na rzecz inwestora zagranicznego (niemieckiego, zreszta). Trwalo to 2 lata... Wystarczy...??? Zapewniam Cie , ze zanim mi powierzyli to zadanie, musialem ich przekonac, ze wiem co to proces prywatyzacji, sprzedazy, co to bilans roczny i rachunek strat i zyskow... Moglem zostac dyrektorem tej sprzedanej firmy... ale nie chcialem... wole pracowac jako chemik... mniej nerwowa praca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: PLAN USA DLA IRAKU IP: 62.111.208.* 12.07.03, 13:36 Gość portalu: meerkat napisał(a): > I słusznie. Zmodernizowanie Japonii zajęło nam siedem lat. > Denazifikacja Niemiec też lat kilka. Podobnie będzie z Irakiem. > Cudów nie ma. Bez obrazy, ale niewiele wiesz o Bliskim Wschodzie - na początek: czy w Japonii albo Niemczech trwało powstanie przeciw okupantom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Bnadem , czy jestes pewien, ze Amerykanom IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.03, 14:00 tam sie nie uda? Gwoli scislosci, sam nie mam na ten temat zdania, ale jakies szanse chyba sa? Porownaj kraje arabskie, ktore byly kiedys koloniami zachodu i te, ktore takimi koloniami nigdy nie byly (arabia saud). Kolonizatorzy zostawili pewne trwale slady? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Poruszyłeś od razu kilka wątków: IP: 62.111.208.* 12.07.03, 14:12 Gość portalu: J.K. napisał(a): > tam sie nie uda? > Gwoli scislosci, sam nie mam na ten temat zdania, > ale jakies szanse chyba sa? > > Porownaj kraje arabskie, ktore byly kiedys koloniami zachodu i te, > ktore takimi koloniami nigdy nie byly (arabia saud). > Kolonizatorzy zostawili pewne trwale slady? Przede wszystkim kolonizacja kolonizacji nierówna i różnica pomiędzy byłymi koloniami francuskimi, gdzie przywiązanie do wzorców kolonialnych jest zaskakująco silne, a na przykład włoską ongiś Libią, w której nie został cień śladu po przeszłości, jest widoczna gołym okiem. Brytyjczycy w praktyce nie posiadali żadnych kolonii sensu stricte - Zatoka Perska była usiana protektoratami, Egipt do I wojny miał w ogóle nie uregulowany ststus i teoretycznie zarządzany był przez kedywa, który (równie teoretycznie) był przedstawicielem władz osmańskich. Palestyna i Irak były terytoriami mandatowymi z ramienie Ligi Narodow, natomiast Sudan był kondominium (bez skojarzeń) anglo-egipskim; na każdym z tych obszarów władzę sprawowano w inny sposób - inne też było podejście do gospodarki, edukacji oraz infrastruktury. Pozostał jednak jeden wspólny mianownik - chorobliwa niechęć i brak zaufania wobec państw zachodnich. Nawet gdyby Amerykanie naprawdę mieli anielskie zamiary (w co nie wierzę - nie o to chodziło w teh wojnie), Irakijczycy tropedowaliby wszelkie próby narzucenia im siłą obcego porządku przez obcych. Odwołanie się do demokracji oddałoby z kolei władzę w ręce szyitów (wbrew pozorom nastawionym dość ugodowo), a tego nie obejmie już wyobraźnia polityczna administracji waszyngtońskiej, która automatycznie myśli kategoriami" szyici- Iran-Oś Zła- wróg. Poza tym USA myślą w praktyce o przywróceniu monokulturowej gospodarki, opartej na ropie, a, jak wskazuje na to przykład państw Zatoki, prowadzi to jedynie do tworzenia wynaturzonych społeczeństw konsumpcyjnych, które zginą śmiercią naturalną w momencie wyczerpania się zasobów ropy albo z chwilą zastąpienia jej jakimś innym praktycznym źródłem energii. Pozdrawiam Bnadem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Odpowiedziales mi troche nie wprost IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.03, 14:23 mialem na mysli nie polityke, ale slady prawne i techniczne, jakie zostawili po sobie kolonizatorzy... Nigdy nie mialem zludzen, co do szlachetnosci USA. Chodzi im o rope, ale przeciez nie tylko... O zlamanie kregoslupa, arabskim ruchom nacjonalistycznym, gloszacym niezaleznosc od USA... Zwsze bylo dla mnie jasne, ze obalono Saddama , gdyz wydostal sie spod kurateli USA i postawi sie kogos poslusznego. Niekoniecznie bedzie to oznaczac demokracje... A juz napewno nie dobrobyt narodu irackiego. caly czas pisze tu tylko na forum, ze obojetnie, czy to sie Arabom podoba, czy nie, nie nalezy sie stawiac Amerykanom, gdyz moze ich spotkac los Saddama. Nie ma to naturalnie nic wspolnego z moralnoscia, a jedynie ze stara smieszna zasada "Divide et impera", ktora Amerykanie, dopoki beda korzystac z arabskiej ropy, beda tym regonie stosowac w calej pelni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: Odpowiedziales mi troche nie wprost IP: 62.111.208.* 12.07.03, 16:17 Jeżeli chodzi o kwestie prawne i techniczne, to mamy do czynienia z tematem- rzeką. Proponuję, żebyś napisał, o jakie konkretnie zagadnienia ci chodzi, to postaram się wyszperać materiały. Nie staram się unikać odpowiedzi, ale sam tylko stan prawny w krajach pozostających ongiś pod kontrolą mocarstw europejskich - od uzyskania niepodległości po dziś dzień - to temat na dysertacje prawno-ekonomiczne; nie chciałbym spłycić rozmowy. Pozdrawiam Bnadem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meerkat Przywrocic Imperium Ottomanskie! IP: *.rasserver.net 12.07.03, 16:47 Gość portalu: Bnadem napisał(a): > Jeżeli chodzi o kwestie prawne i techniczne, to mamy do czynienia z tematem- > rzeką. Proponuję, żebyś napisał, o jakie konkretnie zagadnienia ci chodzi, to > postaram się wyszperać materiały. Nie staram się unikać odpowiedzi, ale sam > tylko stan prawny w krajach pozostających ongiś pod kontrolą mocarstw > europejskich - od uzyskania niepodległości po dziś dzień - to temat na > dysertacje prawno-ekonomiczne; nie chciałbym spłycić rozmowy. > Pozdrawiam > Bnadem Od lat (tj. od czasu rozroby na Balkanach) proponuje wskrzeszenie Imperium Ottomanskiego: pomyslcie, nie tylko zadnej Syrii i Iraku,ale nawet Libii, Algierii i Palestyny (w tym Izraela!). Cisza i spokoj: wszyscy placa podatki. Ale to se ne vrati, niestety ;) Tak wiec Amerykanie beda musieli problemy Bliskiego Wschodu rozwiazywac detalicznie, a nie hurtowo, jak lubia. A co do ropy, to stawiamy na inne rejony, w tym na Azerbejdzan i Kazachstan skad budujemy obecnie olbrzymi rurociag do Ceyhanu (omijajacy Rosje i Iran :). Meksyk i Wenezuela, a nawet Brazylia i i Nigeria takze zwiekszaja znacznie eksport do USA, wiec troche sie usmiecham czytajac tu te wszystkie insynuacje, ze Waszyngtonowi chodzilo w istocie o to by nazlopac sie do woli irackiej ropy (nawet w porywach nie importowalismy nigdy z Iraku wiecej niz 7% krajowego zapotrzebowania USA-sprawdzcie dane OPEC!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. Merkat, chyba jasne, ze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.03, 17:02 a) Amerykanie beda dbac o tkzw. dywersyfikacje zrodel zaopatrzenia w rope... b) Nigdy nie twierdzilem, ze Amerykanom chodzilo w Iraku tylko o rope... Gdyby tam ropy jednak nie bylo, to po pierwsze Saddam nie mialby pieniedzy na rozne (anty-amerykanskie) pomysly... wiec kolo sie jakby zazebia... pozdraviam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bnadem Re: Merkat, chyba jasne, ze IP: 62.111.208.* 12.07.03, 17:09 Gość portalu: J.K. napisał(a): > a) Amerykanie beda dbac o tkzw. dywersyfikacje zrodel zaopatrzenia w rope... > > b) Nigdy nie twierdzilem, ze Amerykanom chodzilo w Iraku tylko o rope... > > Gdyby tam ropy jednak nie bylo, to po pierwsze Saddam nie mialby pieniedzy > na rozne (anty-amerykanskie) pomysly... > > wiec kolo sie jakby zazebia... > > pozdraviam. Poza tym strategiczne położenie Iraku robi swoje - amerykanska obecność w Arabii Saudyjskiej jest nader niepewna; pozostałe kraje zatoki ani wiele tych baz nie pomieszczą, ani nie są stabilne politycznie. Doskonale wiemy, że Korea Płn., która nawet nie próbowała ukryć swojego programu nuklearnego, stanowiła pierwszy logiczny cel ataku. Pozdrawiam Bnadem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J.K. dokladnie to samo kilkakrotnie tu juz pisalem. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.07.03, 17:15 Irak to lepsze miejsce na bazy US Army, niz Saudi Arabia... troche lepszy klimat jest woda ludzie bardziej otwarci... pozdraviam Odpowiedz Link Zgłoś