Dodaj do ulubionych

Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białego ...

IP: 152.75.142.* 15.07.03, 17:42
Gazeto, przestań, proszę, pisać o fałszywych zarzutach zakupu
uranu w Nigrze. Nikt dotąd nie zdołał wykazać, że są one
fałszywe, a MI-6 dalej utrzymuje, że informacja jaką przekazał
władzom USA jest prawdziwa. Gdzie są dowody, że ktoś informacje
sfałszował; a może ty je posiadasz, Gazeto?
Obserwuj wątek
    • Gość: B-52 Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białego ... IP: 129.81.192.* 15.07.03, 17:43
      A moze Ari dostanie teraz jakas dobra posade w Tel Awiwie,
      czy w Jerozolimie???
      • Gość: MM Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 15.07.03, 17:57
        Gość portalu: B-52 napisał(a):

        > A moze Ari dostanie teraz jakas dobra posade w Tel Awiwie,
        > czy w Jerozolimie???

        Pewnie tak, w koncu jest obywatelem Izraela, to z pozwoleniem na prace nie ma
        klopotow ;o)
    • Gość: MM Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 15.07.03, 18:04
      Gość portalu: meerkat napisał(a):

      > Gazeto, przestań, proszę, pisać o fałszywych zarzutach zakupu
      > uranu w Nigrze. Nikt dotąd nie zdołał wykazać, że są one
      > fałszywe, a MI-6 dalej utrzymuje, że informacja jaką przekazał
      > władzom USA jest prawdziwa. Gdzie są dowody, że ktoś informacje
      > sfałszował; a może ty je posiadasz, Gazeto?

      Ale ty, meerkat, jestes odporny na fakty. Splywaja po tobie jak woda po gesi.
      Powtorze ci wiec jeszcze raz. Zarzuty sa FALSZYWE. Sprawdzil to Joe Wilson dla
      CIA w marcu 2002, i poinformowali o tym Busha. Potwierdzili to eksperci ze
      State Department. I w koncu przyznal to zarowno Bialy Dom oraz Tenet. Tylko ty,
      meerkat, i pewnie reszta rozglosni Voice of America, uparcie twierdzicie ze to
      nieprawda.

      Umiesz czytac po angielsku?

      "It was not long before the agency quietly dispatched a veteran U.S. envoy
      named Joseph Wilson to investigate. Wilson seemed like a wise choice for the
      mission. He had been a U.S. ambassador to Gabon and had actually been the last
      American to speak with Saddam before the first Gulf War. Wilson spent eight
      days sleuthing in Niger, meeting with current and former government officials
      and businessmen; he came away convinced that the allegations were untrue.
      Wilson never had access to the Italian documents and never filed a written
      report, he told TIME. When he returned to Washington in early March, Wilson
      gave an oral report about his trip to both CIA and State Department officials.
      On March 9 of last year, the CIA circulated a memo on the yellowcake story that
      was sent to the White House, summarizing Wilson's assessment. Wilson was not
      the only official looking into the matter. Nine days earlier, the State
      Department's intelligence arm had sent a memo directly to Secretary of State
      Colin Powell that also disputed the Italian intelligence. Greg Thielmann, then
      a high-ranking official at State's research unit, told TIME that it was not in
      Niger's self-interest to sell the Iraqis the destabilizing ore."

      ponizej link do calego artykulu

      www.time.com/time/covers/1101030721/story.html
      • Gość: pytek Czy to, z kolei jest dowodem? IP: *.utc.com 15.07.03, 18:22
        > ...Niger's self-interest to sell the Iraqis the destabilizing
        ore."
        >
        Oczywiscie Nigerczycy przyznaja sie, ze taka transakcje chcieli
        przeprowadzic i beda trzymac lub przekaza dokumenty na ten
        temat! Trzeba nie miec absolutnie wyobrazni aby w to
        wierzyc...Ten artykol niczego nie udowadnia a wierzyc mozna w
        rozne rzeczy..Proponuje zaczekac bo to nie koniec sensacji.. :-)
        • Gość: MM Re: Czy to, z kolei jest dowodem? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 15.07.03, 18:34
          Gość portalu: pytek napisał(a):

          > > ...Niger's self-interest to sell the Iraqis the destabilizing
          > ore."
          > >
          > Oczywiscie Nigerczycy przyznaja sie, ze taka transakcje chcieli
          > przeprowadzic i beda trzymac lub przekaza dokumenty na ten
          > temat! Trzeba nie miec absolutnie wyobrazni aby w to
          > wierzyc...Ten artykol niczego nie udowadnia a wierzyc mozna w
          > rozne rzeczy..Proponuje zaczekac bo to nie koniec sensacji.. :-)

          Kluczem nie jest cytat ktory kolega uwypuklil, ale badanie przeprowadzone przez
          Joe Wilsona i raport przeslany przez CIA do Bialego Domu, ktory podwaza
          rewelacje na temat sprzedazy rudy. Jest to o tyle istotne, ze Bush nie moze sie
          usprawiedliwiac, ze nie wiedzial o tej historii, bo o wynikach badan Wilsona
          zostal poinformowany w marcu 2002.
          • Gość: pytek Re: Czy to, z kolei jest dowodem? IP: *.utc.com 15.07.03, 18:57
            ..ja nie wiem co jest kluczem a co kombinatorstwem.Jakie badania mogl Wilson
            przeprowadzic? Nic o tym.Wiem natomiast,ze zaden rzad nie przyzna sie i nie
            bedzie prowadzil otwartej statystyki co do sprzedazy rudy uranu do kraju
            objetyego embargiem... nawet na kapiszony.Takie transakcje- jezeli byly-
            byly prowadzone nieoficjalnie pod stolem.Znam natomiast naiwnosc gentlemanow
            typu Wilson-pojechal do Nigeru i zapytal o dokumenty..that's all.:-)
            • Gość: MM Re: Czy to, z kolei jest dowodem? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 15.07.03, 19:10
              Gość portalu: pytek napisał(a):

              > ..ja nie wiem co jest kluczem a co kombinatorstwem.Jakie badania mogl Wilson
              > przeprowadzic? Nic o tym.Wiem natomiast,ze zaden rzad nie przyzna sie i nie
              > bedzie prowadzil otwartej statystyki co do sprzedazy rudy uranu do kraju
              > objetyego embargiem... nawet na kapiszony.Takie transakcje- jezeli byly-
              > byly prowadzone nieoficjalnie pod stolem.Znam natomiast naiwnosc gentlemanow
              > typu Wilson-pojechal do Nigeru i zapytal o dokumenty..that's all.:-)

              Proponuje lekture dwoch ksiazek. "By Way of Deception" oraz "The Other Side of
              Deception". Obydwie napisane przez Victora Ostrovsky'ego, bylego katsa Mossadu.
              Opisuje on dokladnie jak przygotowuje sie "dowody" przeciw innym krajom, m.in.
              rowniez przeciw Irakowi (w tamtym przypadku, z RPA) i podrzuca wywiadom innych
              krajow.
              • Gość: pytek ..to prawda i jest to wierzcholek gory lodowej IP: *.utc.com 15.07.03, 19:32
                ..w ten sam sbosob, na rzecz wojny pracuja dzisiejsze srodki masowego przekazu.
                Wojna informacyjna.Wykorzystuja ja obie strony..A to,ze dla kogos z boku
                jest to niepojete i paskudne?? Kto o to dba? Liczy sie cel,ktorym bylo
                usuniecie Husaina..Stare przyslowie mowi,ze "jak sie chce psa uderzyc to patyk
                sie znajdzie.." Mozna tez korzystac z tego drugiego,ze "cel uswieca srodki.."
                :-)
                • Gość: MM Re: ..to prawda i jest to wierzcholek gory lodowe IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 15.07.03, 19:35
                  Gość portalu: pytek napisał(a):

                  > ..w ten sam sbosob, na rzecz wojny pracuja dzisiejsze srodki masowego
                  przekazu.
                  > Wojna informacyjna.Wykorzystuja ja obie strony..A to,ze dla kogos z boku
                  > jest to niepojete i paskudne?? Kto o to dba? Liczy sie cel,ktorym bylo
                  > usuniecie Husaina..Stare przyslowie mowi,ze "jak sie chce psa uderzyc to
                  patyk
                  > sie znajdzie.." Mozna tez korzystac z tego drugiego,ze "cel uswieca srodki.."
                  > :-)

                  Pewnie ze tak, ale czyniac tak, USA stracily wiarygodnosc na niemal calym
                  swiecie. I to w zaledwie pol roku po tym, jak caly swiat szczerze nam wspolczul
                  z powodu 9/11.
                  • Gość: pytek czy o wspolczucie chodzi? IP: *.utc.com 15.07.03, 19:59
                    ..moim zdaniem reszta swiata powinna wyciagnac z tej sytuacji jeszcze inny
                    wniosek,
                    ze USA uzyje wszystkich swoich srodkow w celu zapewnienia sobie bezpieczenstwa
                    niezaleznie gdzie sprawcy sie ukryja i przez kogo beda wspierani.Tu chodzilo
                    takze o to aby pokazac te placzace w Iraku kobiety i dzieci, i te wybuchajace
                    smart bomby,i tego irackiego ministra informacji, ludziom w Arabii Saudyjskiej,
                    Syrii i Libii... z ostrzezeniem-"i was moze to spotkac -back off".
                    Wspolczucie-to slabosc. Wspolczucie nie zapewnia bezpieczenstwa.Strach jest
                    bardziej efektywny..Nie wiem czy taki efekt osiagnieto,wiem,ze ja boje sie o
                    przyszlosc moich dzieci,bo ten strach dziala chyba w obu kierunkach.
                    • Gość: MM Re: czy o wspolczucie chodzi? IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 15.07.03, 20:09
                      Gość portalu: pytek napisał(a):

                      > ..moim zdaniem reszta swiata powinna wyciagnac z tej sytuacji jeszcze inny
                      > wniosek,
                      > ze USA uzyje wszystkich swoich srodkow w celu zapewnienia sobie bezpieczenstwa
                      > niezaleznie gdzie sprawcy sie ukryja i przez kogo beda wspierani.Tu chodzilo
                      > takze o to aby pokazac te placzace w Iraku kobiety i dzieci, i te wybuchajace
                      > smart bomby,i tego irackiego ministra informacji, ludziom w Arabii
                      Saudyjskiej,
                      > Syrii i Libii... z ostrzezeniem-"i was moze to spotkac -back off".
                      > Wspolczucie-to slabosc. Wspolczucie nie zapewnia bezpieczenstwa.Strach jest
                      > bardziej efektywny..Nie wiem czy taki efekt osiagnieto,wiem,ze ja boje sie o
                      > przyszlosc moich dzieci,bo ten strach dziala chyba w obu kierunkach.

                      Jesli tak, to efekt tego jest mizerniutki. Z tymi smart-bombami to tak troche
                      nie wyszlo bo walinly nie tylko nie w cel, ale i niejednokrotnie nie w ten kraj
                      co trzeba. GLownych sprawcow (bin Laden czy Hussein) nie ujeto i jakos na to
                      sie nie zanosi. Placzace kobiety i dzieci pokazano, ale teraz swiat widzi coraz
                      wiecej protestujacych irakijczykow, pozbawionych od miesiecy wody pitnej i
                      elektrycznosci. Coraz wiecej jest atakow na wojska amerykanskie, nie tylko w
                      Iraku ale i w Afganistanie, i to w samym jego centrum. I jedno stalo sie
                      zupelnnie oczywiste: same USA nie jest w stanie zagrozic na raz calemu swiatu -
                      chyba ze posunie sie do szalenstwa broni nuklearnej. A Libia i Syria akurat juz
                      wczesniej staly sie mniejszym zagrozeniem.

                      Masz racje, ja teraz tez bardziej boje sie o los moich dzieci, ale najbardziej
                      mnie wnerwia to, ze w znacznej mierze to dzielo "naszego" prezydenta. Zeby
                      zacytowac Eastwooda, "Man ought to know his limitations."
                      • galaxy2099 Re: czy o wspolczucie chodzi? 16.07.03, 07:19
                        Kolego rozbawiles mnie do nieprzytomnosci tym cytatem z
                        Eastwood'a. Gdyby Bush postepowal jak Eastwood w swoich filmach
                        to dopiero bylbys "szczesliwy" a swiat nie dywagowalby czy
                        stracil szacunek do USA czy nie ale czulby powszechny strach i
                        przerazenie. A ty dopiero nie czulbys sie bezpiecznie.
                        Ja widzisz kolego czuje sie jakos bezpiecznie i nie drze o los
                        zadnego amerykanskiego dziecka, jakos pomimo ponoc powszechnej
                        arabskiej nienawisci do Amerykanow niz w USA nie wybucha, a
                        ludzie pracuja, ucza sie i bawia. Bo zabawa w wybuchanie kolego
                        zostala przeniesiona z USA na Bliski Wschod i inne regiony. A
                        Ameryka po to ma armie aby z takimi zabawami sobie radzic.

                        Gość portalu: MM napisał(a):

                        > Gość portalu: pytek napisał(a):
                        >
                        > > ..moim zdaniem reszta swiata powinna wyciagnac z tej
                        sytuacji jeszcze inny
                        >
                        > > wniosek,
                        > > ze USA uzyje wszystkich swoich srodkow w celu zapewnienia
                        sobie bezpieczen
                        > stwa
                        > > niezaleznie gdzie sprawcy sie ukryja i przez kogo beda
                        wspierani.Tu chodzi
                        > lo
                        > > takze o to aby pokazac te placzace w Iraku kobiety i dzieci,
                        i te wybuchaj
                        > ace
                        > > smart bomby,i tego irackiego ministra informacji, ludziom w
                        Arabii
                        > Saudyjskiej,
                        > > Syrii i Libii... z ostrzezeniem-"i was moze to spotkac -back
                        off".
                        > > Wspolczucie-to slabosc. Wspolczucie nie zapewnia
                        bezpieczenstwa.Strach jes
                        > t
                        > > bardziej efektywny..Nie wiem czy taki efekt
                        osiagnieto,wiem,ze ja boje sie
                        > o
                        > > przyszlosc moich dzieci,bo ten strach dziala chyba w obu
                        kierunkach.
                        >
                        > Jesli tak, to efekt tego jest mizerniutki. Z tymi smart-
                        bombami to tak troche
                        > nie wyszlo bo walinly nie tylko nie w cel, ale i
                        niejednokrotnie nie w ten kraj
                        >
                        > co trzeba. GLownych sprawcow (bin Laden czy Hussein) nie ujeto
                        i jakos na to
                        > sie nie zanosi. Placzace kobiety i dzieci pokazano, ale teraz
                        swiat widzi coraz
                        >
                        > wiecej protestujacych irakijczykow, pozbawionych od miesiecy
                        wody pitnej i
                        > elektrycznosci. Coraz wiecej jest atakow na wojska
                        amerykanskie, nie tylko w
                        > Iraku ale i w Afganistanie, i to w samym jego centrum. I jedno
                        stalo sie
                        > zupelnnie oczywiste: same USA nie jest w stanie zagrozic na
                        raz calemu swiatu -
                        >
                        > chyba ze posunie sie do szalenstwa broni nuklearnej. A Libia i
                        Syria akurat juz
                        >
                        > wczesniej staly sie mniejszym zagrozeniem.
                        >
                        > Masz racje, ja teraz tez bardziej boje sie o los moich dzieci,
                        ale najbardziej
                        > mnie wnerwia to, ze w znacznej mierze to dzielo "naszego"
                        prezydenta. Zeby
                        > zacytowac Eastwooda, "Man ought to know his limitations."
                        • Gość: MM Re: czy o wspolczucie chodzi? IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 16.07.03, 16:13
                          galaxy2099 napisał:

                          > Kolego rozbawiles mnie do nieprzytomnosci tym cytatem z
                          > Eastwood'a. Gdyby Bush postepowal jak Eastwood w swoich filmach
                          > to dopiero bylbys "szczesliwy" a swiat nie dywagowalby czy
                          > stracil szacunek do USA czy nie ale czulby powszechny strach i
                          > przerazenie. A ty dopiero nie czulbys sie bezpiecznie.
                          > Ja widzisz kolego czuje sie jakos bezpiecznie i nie drze o los
                          > zadnego amerykanskiego dziecka, jakos pomimo ponoc powszechnej
                          > arabskiej nienawisci do Amerykanow niz w USA nie wybucha, a
                          > ludzie pracuja, ucza sie i bawia. Bo zabawa w wybuchanie kolego
                          > zostala przeniesiona z USA na Bliski Wschod i inne regiony. A
                          > Ameryka po to ma armie aby z takimi zabawami sobie radzic.
                          >

                          Bo ty Bogus mieszkasz w Chicago, a wszyscy, wlaczajac w to i muzulmanow,
                          Chicago maja gleboko w d...

                          Ameryka niestety nie ma takiej armii aby sobie poradzic ze wszystkimi naraz, a
                          Dubya bawi sie w takie klocki, ze juz ma na pienku z wieloma innymi fagasami.
                          Czy ty jestes tak naiwny, ze myslisz iz mozemy jedznoczesnie walczyc w
                          Afganistanie, Iraku, Korei Pln. Iranie, Syrii, Liberii i paru innych krajach?
                          Jesli tak, to sie gleboko mylisz. I to wlasnie mialem na mysli mowiac
                          o "limitations", bo Dubya ewidentnie tez mysli tak jak i ty.

                          A co do wybuchow w USA, to nie mow hop. Na razie byl tylko jeden 9/11, bo 1993
                          rok to byla chyba tylko proba teatralna. Jezeli radykalowie z al Kaidy cos
                          przygotuja, wsparci przez ludzi ktorzy na nas sie wk..wia bo Dubya wlezie im z
                          butami na ambicje, to nie wiem czy nowo powstala, bezwladna biurokracja pt.
                          Bureau of Fatherland Security bedzie w stanie czemukolwiek zapobiec.
        • Gość: Awx Ktos musial za to spasc ze stanowiska IP: 162.108.22.* 15.07.03, 20:09
          No i wiadomo, na kogo wypadlo.
          Czy to zle, czy dobrze, mniejsza z tym.
          Pewnie Bialy Dom liczy, ze na tym sie skonczy.
          • Gość: meerkat Fleischer a Protokoly Medrcow Syjonu IP: *.rasserver.net 15.07.03, 23:29
            Gość portalu: Awx napisał(a):

            > No i wiadomo, na kogo wypadlo.
            > Czy to zle, czy dobrze, mniejsza z tym.
            > Pewnie Bialy Dom liczy, ze na tym sie skonczy.

            Osle jeden. Jeszcze pol roku temu Fleischer zapowiadal ze
            wkrotce odejdzie bo sie zeni i chce poswiecic czas rodznie.
            Gdzie byles jak to mowil publicznie?
    • Gość: Tysprowda Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: 193.188.161.* 15.07.03, 18:05
      Glos wolajacego na pustyni meerkata.

      No a jak z tym Ryszrdem Krzywoustym, Mother of All Dicks, czyz on jest MIA?
      Kiedy go odnajda i do sadu oddadza?
    • Gość: A.D. Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: *.mco.bellsouth.net 15.07.03, 18:06
      Gość portalu: meerkat napisał(a):

      > Gazeto, przestań, proszę, pisać o fałszywych zarzutach zakupu
      > uranu w Nigrze. Nikt dotąd nie zdołał wykazać, że są one
      > fałszywe, a MI-6 dalej utrzymuje, że informacja jaką przekazał
      > władzom USA jest prawdziwa. Gdzie są dowody, że ktoś informacje
      > sfałszował; a może ty je posiadasz, Gazeto?

      >> Widac ze jestes zydowskim studentem imc Goebbelsa...
      • Gość: grappa Tak, on studiuje, zeby zostac rytualnym IP: *.sympatico.ca 15.07.03, 21:23
        rzezakiem. Niedlugo skonczy edukacje, przyjedzie do ciebie w
        gosci i oberznie ci kutasa. Moze dzieki temu otrzezwiejesz.


        Gość portalu: A.D. napisał(a):
        > Widac ze jestes zydowskim studentem imc Goebbelsa...
        • Gość: meerkat Polscy antysemici uczeni przez Goebbelsa IP: *.rasserver.net 15.07.03, 23:21
          Gość portalu: grappa napisał(a):

          > rzezakiem. Niedlugo skonczy edukacje, przyjedzie do ciebie w
          > gosci i oberznie ci kutasa. Moze dzieki temu otrzezwiejesz.
          >
          >
          > Gość portalu: A.D. napisał(a):
          > > Widac ze jestes zydowskim studentem imc Goebbelsa...

          Zawsze podejrzewalem ze Goebbels w rzeczwistosci lubil Zydow,
          ale zeby az tak ?
        • Gość: meerkat Polscy antysemici uczeni przez Goebbelsa IP: *.rasserver.net 15.07.03, 23:25
          Gość portalu: grappa napisał(a):

          > rzezakiem. Niedlugo skonczy edukacje, przyjedzie do ciebie w
          > gosci i oberznie ci kutasa. Moze dzieki temu otrzezwiejesz.
          >
          >
          > Gość portalu: A.D. napisał(a):
          > > Widac ze jestes zydowskim studentem imc Goebbelsa...

          Zawsze podejrzewalem ze Goebbels skrycie kochal Zydow, ale nie
          sadzilem ,ze az tak!
        • Gość: meerkat Goebbels a polscy antysemici IP: *.rasserver.net 15.07.03, 23:27
          Gość portalu: grappa napisał(a):

          > rzezakiem. Niedlugo skonczy edukacje, przyjedzie do ciebie w
          > gosci i oberznie ci kutasa. Moze dzieki temu otrzezwiejesz.
          >
          >
          > Gość portalu: A.D. napisał(a):
          > > Widac ze jestes zydowskim studentem imc Goebbelsa...

          Zawsze podejrzewalem ze Goebbels skrycie kochal Zdydow, ale nie
          sadzilem ze az tak!
    • Gość: Marek Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: 137.15.173.* 15.07.03, 23:08
      Gość portalu: meerkat napisał(a):

      > Gazeto, przestań, proszę, pisać o fałszywych zarzutach zakupu
      > uranu w Nigrze. Nikt dotąd nie zdołał wykazać, że są one
      > fałszywe, a MI-6 dalej utrzymuje, że informacja jaką przekazał
      > władzom USA jest prawdziwa. Gdzie są dowody, że ktoś
      informacje
      > sfałszował; a może ty je posiadasz, Gazeto?
      -----------------------------------------------------------------
      A czy ktos udowodnil ,ze informacje sa prawdziwe?
      O ile wiem w cywilizowanym swiecie ciezar przeprowadzenia dowodu
      spoczywa na oskarzajacym. Stwierdzenie, ze ma sie dodatkowe
      informacje ktorych nie mozna opublikowac jest niepowazne,
      zwlaszcza jezeli juz sie opublikowalo ewidentnie sfalszowane
      materialy. Falszerstwo tych materialow zostalo juz udowodnione
      przez inspektorow UN (Baradei)i nie pozostawia cienia watpiwosci
      bo materialy zostaly sfalszowane nieumiejetnie np. pod
      dokumentami sa sfalszowane podpisy osob od dawna nie
      sprawujacych urzedu.

      Piszesz sa sa jeszcze inne materialy ktore posiada M16. Otoz na
      slowo to nikt im nie uwierzy. Musza najpierw je opublikowac i
      dopiero wtedy bedzie mozna ocenic na ile sa prawdziwe.

      Ty Meerkat chyba piszesz tutaj z urzedu bo nie bardzo wierze
      zeby ktos dobrowolnie i z takim uporem bronil tak ewidentnego
      klamstwa.
      • Gość: MM Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 15.07.03, 23:34
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > A czy ktos udowodnil ,ze informacje sa prawdziwe?
        > O ile wiem w cywilizowanym swiecie ciezar przeprowadzenia dowodu
        > spoczywa na oskarzajacym. Stwierdzenie, ze ma sie dodatkowe
        > informacje ktorych nie mozna opublikowac jest niepowazne,
        > zwlaszcza jezeli juz sie opublikowalo ewidentnie sfalszowane
        > materialy. Falszerstwo tych materialow zostalo juz udowodnione
        > przez inspektorow UN (Baradei)i nie pozostawia cienia watpiwosci
        > bo materialy zostaly sfalszowane nieumiejetnie np. pod
        > dokumentami sa sfalszowane podpisy osob od dawna nie
        > sprawujacych urzedu.
        >
        > Piszesz sa sa jeszcze inne materialy ktore posiada M16. Otoz na
        > slowo to nikt im nie uwierzy. Musza najpierw je opublikowac i
        > dopiero wtedy bedzie mozna ocenic na ile sa prawdziwe.
        >
        > Ty Meerkat chyba piszesz tutaj z urzedu bo nie bardzo wierze
        > zeby ktos dobrowolnie i z takim uporem bronil tak ewidentnego
        > klamstwa.

        Oczywiscie ze z urzedu. Meerkat jest narzedziem propagandowym Voice of America
        (jak mozna sadzic po serwerze z ktorego nadaje), i do tego narzedziem dosc
        niskiego szczebla (sadzac po niskim poziomie wyrafinowania swojej idiotycznej
        propagandy).

        Pozdrawiam,

        MM
        • Gość: meerkat Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: 152.75.142.* 16.07.03, 15:06
          Gość portalu: MM napisał(a):

          > Gość portalu: Marek napisał(a):
          >
          > > A czy ktos udowodnil ,ze informacje sa prawdziwe?
          > > O ile wiem w cywilizowanym swiecie ciezar przeprowadzenia dowodu
          > > spoczywa na oskarzajacym. Stwierdzenie, ze ma sie dodatkowe
          > > informacje ktorych nie mozna opublikowac jest niepowazne,
          > > zwlaszcza jezeli juz sie opublikowalo ewidentnie sfalszowane
          > > materialy. Falszerstwo tych materialow zostalo juz udowodnione
          > > przez inspektorow UN (Baradei)i nie pozostawia cienia watpiwosci
          > > bo materialy zostaly sfalszowane nieumiejetnie np. pod
          > > dokumentami sa sfalszowane podpisy osob od dawna nie
          > > sprawujacych urzedu.
          > >
          > > Piszesz sa sa jeszcze inne materialy ktore posiada M16. Otoz na
          > > slowo to nikt im nie uwierzy. Musza najpierw je opublikowac i
          > > dopiero wtedy bedzie mozna ocenic na ile sa prawdziwe.
          > >
          > > Ty Meerkat chyba piszesz tutaj z urzedu bo nie bardzo wierze
          > > zeby ktos dobrowolnie i z takim uporem bronil tak ewidentnego
          > > klamstwa.
          >
          > Oczywiscie ze z urzedu. Meerkat jest narzedziem propagandowym Voice of
          America
          > (jak mozna sadzic po serwerze z ktorego nadaje), i do tego narzedziem dosc
          > niskiego szczebla (sadzac po niskim poziomie wyrafinowania swojej idiotycznej
          > propagandy).
          >
          > Pozdrawiam,
          >
          > Drogi MMie, w swojej zapiekłej i ślepej (bo nie popartej intelektem)
          nienawiści do wszystkiego co związane z Bushem, sam już nie wiesz co pleciesz,
          więc pozwól , że cię odtąd będą po prostu ignorował, podobnie jak twojego
          nauczyciela, Noama Chomsky'ego.
          • Gość: MM Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 16.07.03, 16:28
            Gość portalu: meerkat napisał(a):


            > > Drogi MMie, w swojej zapiekłej i ślepej (bo nie popartej intelektem)
            > nienawiści do wszystkiego co związane z Bushem, sam już nie wiesz co
            pleciesz,
            > więc pozwól , że cię odtąd będą po prostu ignorował, podobnie jak twojego
            > nauczyciela, Noama Chomsky'ego.

            Alez oczywiscie ze mozesz mnie ignorowac, nic ci innego z braku argumentow nie
            pozostalo. Nie zmieni to jednak faktu, ze dzialasz w imieniu (cytuje) "US
            Government's international news service" - to z waszej strony internetowej. A
            jak kazda agencja rzadowa, prezentuje ona fakty zgodne z linia danego rzadu.

            Napisales w innym watku, ze VOA jest zarzadzana przez osoby prywatne. A jakie
            to sa osoby? Mozesz podac ich nazwiska? Na przyklad Richard Perle tez jest
            osoba prywatna, ale to nie zmienia faktu, ze do niedawna sprawowal funkcje
            szefa komisji doradczej w Pentagonie (w ktorej zreszta nadal zasiada). I nie
            zmienia to faktu, ze udowodniono mu szpiegostwo na rzecz Izraela.

            Na zakonczenie dziekuje za komplement jaki mi niechcacy zlozyles piszac
            o "zapieklej i slepej nienawisci do wszystkiego co zwiazane z Bushem". I choc
            nie sadze aby moj stosunek do osoby Busha wykraczal poza zwykla niechec, jednak
            dziekuje, ze zauwazyles moja niechec do rzeczy i osob nieuczciwych,
            malwersantow i oportunistow. Osob, ktore poprzez swoja niewiedze, nienawisc
            oraz manipulacje dzialaja bezposrednio na szkode kraju w ktorym mieszkam i
            ktorego jestem obywatelem, a posrednio na szkode mojej ojczyzny, jaka jest i
            zawsze bedzie Polska.
    • Gość: mirmil UCIESZY CIE, MERKACIE, WIADOMOSC IP: *.man.polbox.pl 15.07.03, 23:29
      ze dzisiaj z zmyslonej historii z niegeria mowili w polskich
      wiadomosciach o 19.30 i nawet powiedzieli, ze dokumenty
      sfalszowal jakis tam urzednik w wloskiej ambasadzie niegerii, a
      zrobil to za kilka tys dolarow na zlecenie wywiadu wloch.

      • Gość: meerkat TV RP-wiarygodne zrodlo informacji IP: *.rasserver.net 15.07.03, 23:35
        Gość portalu: mirmil napisał(a):

        > ze dzisiaj z zmyslonej historii z niegeria mowili w polskich
        > wiadomosciach o 19.30 i nawet powiedzieli, ze dokumenty
        > sfalszowal jakis tam urzednik w wloskiej ambasadzie niegerii,
        a
        > zrobil to za kilka tys dolarow na zlecenie wywiadu wloch.

        Jezeli ty mi polskie wiadomosci TV cytujesz jako zrodlo
        wiarygodnych informacji to rownie dobrze mozesz zacytowac
        przecieki od wladz Nigru, ze Irak probowal kupic od nich uran,
        i to nie raz. Polska TV podala tez ze Bush oglosil o
        zakonczeniu wojny w Iraku, czego nigdy jako zywo nie uczynil,
        oraz ze Polanski przyjal obywatelstwo francuskie, ktore w
        rzeczywistosci mial od urodzenia -w Paryzu zreszta:)Czy mam
        cytowac dalej Twoje jakze wiarygodne zrodlo?
        >
        • Gość: Marek Re: TV RP-wiarygodne zrodlo informacji IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.07.03, 02:34
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Gość portalu: mirmil napisał(a):
          >
          > > ze dzisiaj z zmyslonej historii z niegeria mowili w polskich
          > > wiadomosciach o 19.30 i nawet powiedzieli, ze dokumenty
          > > sfalszowal jakis tam urzednik w wloskiej ambasadzie
          niegerii,
          > a
          > > zrobil to za kilka tys dolarow na zlecenie wywiadu wloch.
          >
          > Jezeli ty mi polskie wiadomosci TV cytujesz jako zrodlo
          > wiarygodnych informacji to rownie dobrze mozesz zacytowac
          > przecieki od wladz Nigru, ze Irak probowal kupic od nich uran,
          > i to nie raz. Polska TV podala tez ze Bush oglosil o
          > zakonczeniu wojny w Iraku, czego nigdy jako zywo nie uczynil,
          > oraz ze Polanski przyjal obywatelstwo francuskie, ktore w
          > rzeczywistosci mial od urodzenia -w Paryzu zreszta:)Czy mam
          > cytowac dalej Twoje jakze wiarygodne zrodlo?
          > >
          -----------------------------------------------------------------
          Jesli masz Meerkat bardziej wiarygodne zrodlo informacji to je
          podaj. O tych falszerstwach to nie tylko polska telewizja
          donosila bo w Kanadzie czytalem to samo w Toronto Star.
          Udowodnij Meerkat, ze Irak kupowal uran z Nigeru i ze
          przedstawione do tej pory dowody w tej sprawie nie byly
          falszerstwem. Przeciez nawet Bialy Dom to przyznal tylko sie
          teraz z tego niezrecznie usiluje wycofac. Po prostu sami sie juz
          zaczynaja platac we wlasnych klamstwach.
          • Gość: mirmil logika tej osobie jest obca IP: *.man.polbox.pl 16.07.03, 11:14
            on nie moze zrozumiec, ze udowodnic ma strona oskarzajaca.

            a poza tym nie ma dowodow na cos, co nie mialo miejsca.
            ciezko to zrozumiec, prawda?
          • Gość: meerkat Zadzwoń do MI-6 IP: 152.75.142.* 16.07.03, 15:03
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: mirmil napisał(a):
            > >
            > > > ze dzisiaj z zmyslonej historii z niegeria mowili w polskich
            > > > wiadomosciach o 19.30 i nawet powiedzieli, ze dokumenty
            > > > sfalszowal jakis tam urzednik w wloskiej ambasadzie
            > niegerii,
            > > a
            > > > zrobil to za kilka tys dolarow na zlecenie wywiadu wloch.
            > >
            > > Jezeli ty mi polskie wiadomosci TV cytujesz jako zrodlo
            > > wiarygodnych informacji to rownie dobrze mozesz zacytowac
            > > przecieki od wladz Nigru, ze Irak probowal kupic od nich uran,
            > > i to nie raz. Polska TV podala tez ze Bush oglosil o
            > > zakonczeniu wojny w Iraku, czego nigdy jako zywo nie uczynil,
            > > oraz ze Polanski przyjal obywatelstwo francuskie, ktore w
            > > rzeczywistosci mial od urodzenia -w Paryzu zreszta:)Czy mam
            > > cytowac dalej Twoje jakze wiarygodne zrodlo?
            > > >
            > -----------------------------------------------------------------
            > Jesli masz Meerkat bardziej wiarygodne zrodlo informacji to je
            > podaj. O tych falszerstwach to nie tylko polska telewizja
            > donosila bo w Kanadzie czytalem to samo w Toronto Star.
            > Udowodnij Meerkat, ze Irak kupowal uran z Nigeru i ze
            > przedstawione do tej pory dowody w tej sprawie nie byly
            > falszerstwem. Przeciez nawet Bialy Dom to przyznal tylko sie
            > teraz z tego niezrecznie usiluje wycofac. Po prostu sami sie juz
            > zaczynaja platac we wlasnych klamstwach.
            Bush powołał się na wywiad brytyjski. Więc zadzwoń do MI-6, który nadal
            twierdzi, że informacja jest prawdziwa.
        • Gość: mirmil tu nie chodzi o wiarygodnosc IP: *.man.polbox.pl 16.07.03, 11:12
          a o ksztaltowanie polskiej opinii publicznej :-)
    • Gość: babariba do czego entuzjazm prowadzi, hehehe IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 00:23
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=6946574
    • Gość: klo BYE, BYE, WIADRO POMYJ. IP: *.tor.primus.ca 16.07.03, 01:07
    • Gość: Tysprowda Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: 193.188.161.* 16.07.03, 09:02
      Propagandzisto meerkat, przestań, proszę, pisać o podobno fałszywych zarzutach
      zakupu uranu w Nigrze. Nikt dotąd nie zdołał wykazać, że są one podobno
      fałszywe, a MI-6 dalej utrzymuje, że informacja jaką przekazał
      władzom USA jest prawdziwa.

      Gdzie są dowody, że ktoś fałszywe informacje sfałszował; a może ty je
      posiadasz, propagandzisto meerkat?

      Udowodnij, ze tak bylo, propagandzisto meerkat.
      • Gość: meerkat Po co fałszować fałszywe? IP: 152.75.142.* 16.07.03, 15:11
        Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

        > Propagandzisto meerkat, przestań, proszę, pisać o podobno fałszywych
        zarzutach
        > zakupu uranu w Nigrze. Nikt dotąd nie zdołał wykazać, że są one podobno
        > fałszywe, a MI-6 dalej utrzymuje, że informacja jaką przekazał
        > władzom USA jest prawdziwa.
        >
        > Gdzie są dowody, że ktoś fałszywe informacje sfałszował; a może ty je
        > posiadasz, propagandzisto meerkat?
        >
        > Udowodnij, ze tak bylo, propagandzisto meerkat.


        Tysprawda, że fałszywych informacji nikt nie fałszował, bo jak już raz były
        fałszywe, to szkoda trudu. :) Plujcie sobie dalej. Po raz n-ty: Pies szczeka-
        karawaba idzie dalej.
        • Gość: MM Re: Po co fałszować fałszywe? IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 16.07.03, 16:30
          Gość portalu: meerkat napisał(a):

          > Tysprawda, że fałszywych informacji nikt nie fałszował, bo jak już raz były
          > fałszywe, to szkoda trudu. :) Plujcie sobie dalej. Po raz n-ty: Pies szczeka-

          > karawaba idzie dalej.

          A wedlug twoich rewelacji, meerkat, MI6 otrzymala te informacje z Francji a nie
          z Wloch. Mozesz podac jakies zrodlo tych rewelacji?
          • Gość: meerkat Washongton Post podał-sprawdź! IP: 152.75.142.* 16.07.03, 17:36
            Gość portalu: MM napisał(a):

            > Gość portalu: meerkat napisał(a):
            >
            > > Tysprawda, że fałszywych informacji nikt nie fałszował, bo jak już raz był
            > y
            > > fałszywe, to szkoda trudu. :) Plujcie sobie dalej. Po raz n-ty: Pies szcz
            > eka-
            >
            > > karawaba idzie dalej.
            >
            > A wedlug twoich rewelacji, meerkat, MI6 otrzymala te informacje z Francji a
            nie
            >
            > z Wloch. Mozesz podac jakies zrodlo tych rewelacji?

            Washington Post podał, że z Francji ,z Włoch oraz innych krajów. Informacje MI-
            6 są podobno (sam nie sprawdzałem) kompilacją kilku źródeł.
            • Gość: MM Re: Washongton Post podał-sprawdź! IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 16.07.03, 18:13
              Gość portalu: meerkat napisał(a):

              > Washington Post podał, że z Francji ,z Włoch oraz innych krajów. Informacje
              MI-
              > 6 są podobno (sam nie sprawdzałem) kompilacją kilku źródeł.

              A kto to w Poscie napisal, Bob Kagan? Czyli jeszcze jeden likudnik z
              nieslawnego projektu PNAC? Tez mi obiektywne zrodlo informacji.
              • Gość: meerkat Nawet Washington Post nie dość antybushowski? IP: 152.75.142.* 16.07.03, 19:26
                Gość portalu: MM napisał(a):

                > Gość portalu: meerkat napisał(a):
                >
                > > Washington Post podał, że z Francji ,z Włoch oraz innych krajów. Informacj
                > e
                > MI-
                > > 6 są podobno (sam nie sprawdzałem) kompilacją kilku źródeł.
                >
                > A kto to w Poscie napisal, Bob Kagan? Czyli jeszcze jeden likudnik z
                > nieslawnego projektu PNAC? Tez mi obiektywne zrodlo informacji.


                A ja myślałem, że przynajmniej WPost ci się spodoba, bo przecież liberalny i
                popierający demokratów. Okazuje się jednak, że trzeba jeszcze wkalkulować
                wrodzony ci, jak widać, element wisceralnego i patologicznego antysemityzmu.
                Współczuję, bo to raczej nieuleczalne.
                • Gość: MM Re: Nawet Washington Post nie dość antybushowsk IP: *.muf138.nycm.n54ny05r18.dsl.att.net 16.07.03, 19:35
                  Gość portalu: meerkat napisał(a):

                  > A ja myślałem, że przynajmniej WPost ci się spodoba, bo przecież liberalny i
                  > popierający demokratów. Okazuje się jednak, że trzeba jeszcze wkalkulować
                  > wrodzony ci, jak widać, element wisceralnego i patologicznego antysemityzmu.
                  > Współczuję, bo to raczej nieuleczalne.

                  To nie jest antysemityzm, moj drogi. To tylko niechec do ludzi ktorzy dzialaja
                  na szkode USA (wliczajac w to udokumentowanych zdrajcow), oraz do tych ktorzy
                  sie z nimi sprzymierzaja. Po prostu mam pewne zasady od ktorych nie odstepuje.

                  Gdybym byl naprawde ciezkim antysemita, juz dawno uslyszalbys ode mnie
                  komentarz w stylu "Antysemityzm moglby byc zjawiskiem negatywnym tylko wowczas,
                  jezeli udowodnisz mi, ze semityzm jest zjawiskiem pozytywnym".
    • pepita Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg 16.07.03, 15:29
      Gość portalu: meerkat napisał(a):

      > Gazeto, przestań, proszę, pisać o fałszywych zarzutach zakupu
      > uranu w Nigrze. Nikt dotąd nie zdołał wykazać, że są one
      > fałszywe, a MI-6 dalej utrzymuje, że informacja jaką przekazał
      > władzom USA jest prawdziwa. Gdzie są dowody, że ktoś informacje
      > sfałszował; a może ty je posiadasz, Gazeto?

      W Nigrze NIE MA kopani rudy uranowej. Wystepuja "sladowe" zloza przy
      kopalniach zlota,miedzi itp.Podobne "sladowe" zloza rudy uranowej wystepuja w
      wielu krajach rowniez w Polsce.
    • Gość: U Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: *.75.0.60.Dial1.Boston1.Level3.net 16.07.03, 18:24
      Odjazd tego lyska niczego nie zmienia.Biale bordello jest
      placowka Tel Aviv'u i bedzie nia dalej.
      • Gość: meerkat Re: Ari Fleischer nie jest już rzecznikiem Białeg IP: 152.75.142.* 16.07.03, 21:02
        Gość portalu: U napisał(a):

        > Odjazd tego lyska niczego nie zmienia.Biale bordello jest
        > placowka Tel Aviv'u i bedzie nia dalej.


        Ten zdaje się też likudników nie lubi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka