Gość: wodnik
IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl
16.07.03, 17:29
Trzy lata temu byłem na Gran Paradisso. Zaszokowało mnie, że w
tak krótkim czasie czoło lodowca cofneło się na kilkaset metrów
pozostawiając charakterystyczne zwały piachu i kamieni od czoła.
Niech mi ktoś powie, że nasz klimat nie ulega ociepleniu. No
chyba, że tak szybkie cofanie się lodowców jest początkiem nowej
ery zimna i lodu. Już mieliśmy taką sytuację w historii ziemii.