marcus_crassus 23.07.03, 01:52 oto zapowiedz "jutra":))))))))) :D www.globalsecurity.org/military/ops/images/iran-next.jpg Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
puls Re: dla arabow i lewakow:)))))))) 23.07.03, 05:49 Stara_milosc_nie_rdzewieje-te-same-cele!!!!!!!!!!! ****Faszyzm_idzie_z_Islamem_tak_jak_kiedys_!!!!!!! Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl Osama bin Hitler (Zycie Warszawy) Na spotkaniu w Bawarii weterani SS nadali Osamie bin Ladenowi tytuł honorowego Prusaka. Według szwajcarskiego ideologa Ahmeda Hubera, po 11 września nadszedł czas na sojusz europejskiej skrajnej prawicy i islamistów. Obie strony łączy nienawiść do zachodniej demokracji, USA oraz Żydów. Pierwsze oznaki porozumienia między skrajną prawicą, a islamistami można było zaobserwować już 10 lat temu. W 1991 r. niemieccy neonaziści usiłowali stworzyć Legion Condor, którego celem miała być walka po stronie irackiej podczas wojny w Zatoce. Legion nie zdołał sformować się przed zakończeniem walk, ale w kręgach fundamentalistów dostrzeżono inicjatywę. W sześć lat później ekstremiści z niemieckiej Narodowej Partii Demokratycznej (NPD) planowali zorganizowanie w Bejrucie konferencji "Ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej". Jej celem miało być ukazanie "prawdy o holocauście". Jak doniósł "Washington Post", obok skrajnej prawicy z Europy w spotkaniu mieli wziąć udział przedstawiciele libańskiego Hezbollahu i innych grup muzułmańskich. Do konferencji jednak nie doszło, gdyż władze libańskie zakazały jej przeprowadzenia. Nic jednak nie zbliżyło ekstremistów tak mocno, jak zamach na USA z 11 września ub.r. Atak zafascynował wielu działaczy europejskiej skrajnej prawicy i skinheadów. Otwarcie zaczęli wyrażać podziw dla bin Ladena, który "uderzył w USA i interesy żydowskie tak silnie, jak nikt dotychczas". Na demonstracjach niemieckich i szwajcarskich neonazistów pojawiły się znaczki z Osamą i chusty-arafatki. Falę popularności al-Qaidy w kręgach ekstremistów dostrzegł szwajcarski ekscentryk Ahmed Huber. Ten skrajnie prawicowy ideolog jakiś czas temu przeszedł na islam i zaczął propagować sojusz faszystowsko-islamski. Huber jest dyrektorem szwajcarskiej firmy Nada Management, która, według Amerykanów, zajmuje się m.in. finansowym doradztwem dla sieci bin Ladena. Po 11 września Huber ogłosił, że nadszedł czas na porozumienie między skrajną prawicą i islamistami. Obecnie stara się on pośredniczyć w nawiązywaniu kontaktów między różnymi ruchami. Niemieckie organizacje antynazistowskie zwracają uwagę, że po ataku na USA w ruchu neonazistów dochodzi do podziałów na tle współpracy z muzułmanami. Część starych liderów trzyma się twardo dotychczasowej strategii, wyrażonej w haśle "bić Araba". Inni, zwłaszcza młodzi, dostrzegli jednak nowe możliwości, jakie dałby sojusz z islamistami przeciw zachodniej demokracji. Horst Mahler z Narodowej Partii Demokratycznej ujawnił, że coraz częściej dochodzi do przyjaznych kontaktów z muzułmańskimi radykałami, w tym z Palestyńczykami. Czyli tak jak za Hitlera w czasie II Wojny Swiatowej (2 dywizje SS muzulmanskie i kontakty rozlegla pomoc arabska faszystom. Odpowiedz Link Zgłoś