Dodaj do ulubionych

Amerykanie tracą coraz więcej żołnierzy w Iraku

IP: *.mad.east.verizon.net 27.07.03, 20:09
tajnedokumenty.com/iraq7.html a wg Michnika mialo byc
cudownie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Semper Fi Re: Amerykanie tracą coraz więcej żołnierzy w Ira IP: *.alico01.fl.comcast.net 27.07.03, 20:18
      Gość portalu: basia napisał(a):

      > tajnedokumenty.com/iraq7.html a wg Michnika mialo byc
      > cudownie...

      Czy Tobie naprawde sie juz wyprostowal ostatni zwoj na mozgu???
      • Gość: Andrzej Z. Mam nadzieję, że naszych nie będą tak zabijać! IP: *.proxyplus.cz / 10.0.0.* 28.07.03, 09:40

        Mam nadzieję, że naszych nie będą tak zabijać!

        Irak to miejsce gdzie chcą rządzić bandyci z
        karabinem. Co gorsze, oprócz samego bycia bandytą
        ci faceci mają jeszcze mózgi wyprane ideologią
        przemocy (ciekawe skąd wziętą, bo na pewno
        nie z Islamu). Niajk się ich pozbyć bo sąsiedni
        Iran zawsze dostarczy nowych. Każdą osobę neutralną
        lub sympatyzującą będą się starali zastraszyć
        poprzez przykładowe morderstwa i podpalenia.

        To jest niesamowite zadanie doprowadzić to wszystko
        do porządku. Mam wrażenie że naszych będą tłukli
        zupełnie tak samo jak Amerykanów. Po jednym, dwóch
        dziennie i z zaskoczenia. Nie wiem jak Oni sobie z
        tym dadzą radę psychicznie, przecież jeżeli jacyś
        żołnierze będą ochraniali przed okradaniem szpital
        dziecięcy, a ci bandyci ich pozabijają, to resztę
        po prostu szlag trafi i zaczną zabijać, czym rozjuszą
        normalnych Irakijczyków. Slowo daję, może być koszmar.
      • Gość: kordi Re: Amerykanie tracą coraz więcej żołnierzy w Ira IP: *.studioplus.com.pl 28.07.03, 11:12
        Nie mów o jakimś pompowaniu mózgu - bo opinia świadczy o tym o
        tobie.
        Musisz być ślepa albo głupia nie widząc że tu chodzi tylko o
        kase. Na świecie sa dzisiątki większych zbrodniarzy a amerykanie
        tak się właśnie uparli na saddama. Hmmmmmmm.
    • Gość: Zez Re: Czy Irakijczycy nie gina ? IP: *.proxy.aol.com 27.07.03, 20:38
      Dlaczego nikt nie liczy ilu irakiczykow zamordowano, kazdego
      dnia padaja jak kaczki od strzalow bushmenskich.Smierc zolnierzy
      USA czy tez inych okupantow , staje sie juz obojetna dla wielu
      narodow. Gina bo chca sami, przeciez to samobojcy.Czego tam
      szukaja , co chca udowodnic? Kij ma dwa konce, nie ma dla nich
      wspolczucia, wyzwala sie nienawisc.Tez mi "wolnosc" w calym
      nowym wydaniu USA
      • Gość: Tom Re: Czy Irakijczycy nie gina ? IP: 24.244.144.* 27.07.03, 20:53
        Gość portalu: Zez napisał(a):

        > Dlaczego nikt nie liczy ilu irakiczykow zamordowano, kazdego
        > dnia padaja jak kaczki od strzalow bushmenskich.Smierc
        zolnierzy
        > USA czy tez inych okupantow , staje sie juz obojetna dla wielu
        > narodow. Gina bo chca sami, przeciez to samobojcy.Czego tam
        > szukaja , co chca udowodnic? Kij ma dwa konce, nie ma dla nich
        > wspolczucia, wyzwala sie nienawisc.Tez mi "wolnosc" w calym
        > nowym wydaniu USA

        Owszem , nikt z pacyfistow nie liczyl 400 tysiecy Irakijczykow
        zamordowanuych przez rezim Saddama. Zaczeli liczyc dopiero
        teraz, gdy jest okazja zaatakowac USA. Podobnie nie licza trupow
        ani nie wysylaja "zywych tarcz" do Liberii- do momentu przybycia
        Marines. Wowczas Basia wyskoczy ze swoimi chorymi rewelacjami.
      • Gość: alextop Re: Czy Irakijczycy nie gina ? IP: *.wrzesnia.sdi.tpnet.pl 27.07.03, 20:57
        Ta wojna to typowa agresja /Vide 1939/Przywodca innego kraju
        bylby traktowany jak zbrodniarz wojenny.tylko sila Ameryki i jej
        lekcewazacy stosunek do innych panstw pozwala unukac im
        odpowiedzialnosci przed Miedzynarodowym trybunalem w
        Hadze.Irakijczycy na terytorium swego kraju maja prawo do takigo
        przeciwdzialania i zwalczania najezdcy-agresora jaki uznaja za
        stosowny.Mamy wlasne doswiadczenia /podobne/i sa one tytulem do
        chluby.Dlaczego niektorzy odmawiaja tycz praw Irakijczykom.
        • Gość: Tom Re: Czy Irakijczycy nie gina ? IP: 24.244.144.* 27.07.03, 21:21
          Gość portalu: alextop napisał(a):

          > Ta wojna to typowa agresja /Vide 1939/Przywodca innego kraju
          > bylby traktowany jak zbrodniarz wojenny.tylko sila Ameryki i
          jej
          > lekcewazacy stosunek do innych panstw pozwala unukac im
          > odpowiedzialnosci przed Miedzynarodowym trybunalem w
          > Hadze.Irakijczycy na terytorium swego kraju maja prawo do
          takigo
          > przeciwdzialania i zwalczania najezdcy-agresora jaki uznaja za
          > stosowny.Mamy wlasne doswiadczenia /podobne/i sa one tytulem
          do
          > chluby.Dlaczego niektorzy odmawiaja tycz praw Irakijczykom.

          Niezupelnie.

          Czy wojna prewencyjna przeciwko Hitlerowi po remilitaryzacji
          Nadrenii bylaby agresja? pewnie tak, ale wiele milionow ludzi
          nie zostaloby unicestwionych kilka lat pozniej.

          Od dawna obserwuje przeroznych dyktatorow na calym swiecie i
          zastanawiam sie- czy tez naprawde nikt nie bedzie mial dosc
          odwagi, by ich i ich rezimy usunac? Wewnatrz tych krajow
          opozycja jest stlamszona lub wrecz wymordowana- bez szans na
          obalenie dyktatury. Co wiec zostaje? wychodzi na to, ze USA.
          Chirac i Schroeder wola rozgrywac swoje mini- mocarstwowe gierki

          A suwerennosc? Suwerennosc narodu , czy Saddama? Kto dal
          Saddamowi prawo do reprezentowania swego narodu- wylacznie sila.
          Narod jest tylko zakladnikiem, "zywa tarcza". Czy to przypadek,
          ze schrony byly pod obiektami cywilnymi, ze wyrzutnie rakiet
          rozmieszczono na podworkach, obok cywilow? Po to, by mozna bylo
          epatowac publike zdjeciami rannych i zabitych dzieci. Troska o
          te dzieci to ostatnia mysl, jaka przyszla do glowy dyktatorowi.
          One MIALY zginac, by Basia i jej podobne oszolomy na calym
          swiecie mogly to opublikowac. Biedne, bezwolne narzedzia.
          • ping-pong Re: Czy Irakijczycy nie gina ? 28.07.03, 01:10
            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > Gość portalu: alextop napisał(a):
            >
            > > Ta wojna to typowa agresja /Vide 1939/Przywodca innego kraju
            > > bylby traktowany jak zbrodniarz wojenny.tylko sila Ameryki i
            > jej
            > > lekcewazacy stosunek do innych panstw pozwala unukac im
            > > odpowiedzialnosci przed Miedzynarodowym trybunalem w
            > > Hadze.Irakijczycy na terytorium swego kraju maja prawo do
            > takigo
            > > przeciwdzialania i zwalczania najezdcy-agresora jaki uznaja za
            > > stosowny.Mamy wlasne doswiadczenia /podobne/i sa one tytulem
            > do
            > > chluby.Dlaczego niektorzy odmawiaja tycz praw Irakijczykom.
            >
            > Niezupelnie.
            >
            > Czy wojna prewencyjna przeciwko Hitlerowi po remilitaryzacji
            > Nadrenii bylaby agresja? pewnie tak, ale wiele milionow ludzi
            > nie zostaloby unicestwionych kilka lat pozniej.
            >
            > Od dawna obserwuje przeroznych dyktatorow na calym swiecie i
            > zastanawiam sie- czy tez naprawde nikt nie bedzie mial dosc
            > odwagi, by ich i ich rezimy usunac? Wewnatrz tych krajow
            > opozycja jest stlamszona lub wrecz wymordowana- bez szans na
            > obalenie dyktatury. Co wiec zostaje? wychodzi na to, ze USA.

            Jekich, wedlug Ciebie, dyktatorow USA powinno usunac?
        • Gość: warmi Re: Czy Irakijczycy nie gina ? IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 27.07.03, 21:50
          Jak zwykle jedni pierdola i narzekaja a inni im w tym samym
          czasie zony przelatuja.
          Jak myslisz do ktorej grupy nalezysz ?
          • Gość: jkb Re: Czy Irakijczycy nie gina ? IP: *.fibercor.com 28.07.03, 20:06
            Gość portalu: warmi napisał(a):

            > Jak zwykle jedni pierdola i narzekaja a inni im w tym samym
            > czasie zony przelatuja.
            > Jak myslisz do ktorej grupy nalezysz ?
            ty nalerzysz to skrajnych debili
        • Gość: LeokadiaS Irakijscy socjalisci tow Hussejna morduja i swoich OB IP: *.30.237.59.Dial1.Atlanta1.Level3.net 28.07.03, 02:54
          Gość portalu: alextop napisał(a):

          > Ta wojna to typowa agresja /Vide 1939/Przywodca innego kraju
          > bylby traktowany jak zbrodniarz wojenny.tylko sila Ameryki i
          Irakijczycy na terytorium swego kraju maja prawo do takigo
          > przeciwdzialania i zwalczania najezdcy-agresora jaki uznaja za
          > stosowny.

          -----------------LeokadiaSmolajn------->
          bzdurzysz facet!
          jak wiadomo lewica jest agresorem na swiecie od czasow Rewol
          Farncowatej! To ona wszedzie - od Chin po Amer Poludn ,Afryke a
          nawet panstwa arabskie i islamskie /najezdza atakuje inne kraje
          ( zwykle sasiadow) a napewno morduje milionami swoich Obywateli!
          tak bylo w 39 socjalistyczne Niemcy i komunistyczne ZSRR i tak
          jest wszedzie po dzis dzien na calym swiecie!
          wlasnie w Iraku ale i w wielu innych rezimach lewackich- tak
          samo!
          ---------------------------------------------------------
          I tu edemokratyczny kraj pod wodza Republikanow Prawicy -
          wszczal bataklie wyzwolenia Narodu Irackiego - od komuny -
          terroru-rezimu /mordow i totalitarnej dyktatury!
          To nie p.ciw irakijaczykom jest ta bataklia - to dla nich -ich
          wolnosci a zabijaja zolnierzy iraccy komunisci-socjalisci z
          BASARR - rezimowi slugosi! Dotad mordowali swoich Ob. teraz tych
          ktorzy przybyli ich wyzwolic!
          zatem zadnej analogii z Polska 39r!
          LeokadiaS


          wlasne doswiadczenia /podobne/i sa one tytulem do
          > chluby.Dlaczego niektorzy odmawiaja tycz praw Irakijczykom.
      • Gość: Jan K. Zez - z USA na Kubę! IP: *.asm.bellsouth.net 27.07.03, 23:01
        Gość portalu: Zez napisał(a):

        > Dlaczego nikt nie liczy ilu irakiczykow zamordowano, kazdego
        > dnia padaja jak kaczki od strzalow bushmenskich.Smierc zolnierzy
        > USA czy tez inych okupantow , staje sie juz obojetna dla wielu
        > narodow. Gina bo chca sami, przeciez to samobojcy.Czego tam
        > szukaja , co chca udowodnic? Kij ma dwa konce, nie ma dla nich
        > wspolczucia, wyzwala sie nienawisc.Tez mi "wolnosc" w calym
        > nowym wydaniu USA
    • Gość: Polak Amerykanie tracą coraz więcej żołnierzy w Iraku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.03, 20:57
      A mogło być tak pięknie.Gdy w końcu kwietnia yankesi po
      bLyskotliwych zwycięstwach wkroczyli do Bagdadu i obalali pomnik
      Saddama wydawało się, że nikt i nic nie jest w stanie zakłócić
      tej wspaniałej viktorii. Dziennikarze wszystkich gazet
      obwieszczali światu,że oto teraz wyzwoleni spod panowania złych
      Irakijczyków dobrzy Irakijczycy utworzą wkrótce
      nowy,demokratyczny rząd,który wraz z generałami braterskiej
      amerykańskiej poprowadzi irakijski naród ku świetlanej
      przyszłości.Gdy jednak słońce zachodu,geniusz prerii Teksasu i
      pogromca światowego terroryzmu obwieścił Waszynktonowi i
      światu,że wojska USA pozostaną w Iraku tak długo jak długo będzie
      trzeba nastąpiło lekkie zdziwienie. Bo niby jak długo mieliby
      pozostawać w Iraku ci wspaniali żołnierze i bohaterowie walki z
      światowym terrorem i despotyzmem? Bo czyż nie czekają na nich z
      utęsknieniem w amerykańskich domach kochające
      matki,żony,dzieci,siostry,bracia,wreszcie naród cały,by móc ich
      powitać kwiatami i otwartym sercem?
      Jednak,aby to się spełniło muszą pozostać"tak długo jak będzie
      to konieczne". Czy to oznacza tak długo jak w Arabii i Kuwejcie,
      a może jak w Korei czy Niemczech?
      Oby nie było to tak długo jak w Wietnamie,tzn. aż wkurzony
      mały,biedny naród upokorzy swych "wybawców" i wielu z nich pośle
      do piekła. Nie zobaczą ich wśród żywych ich rodziny.
      Może tylko ktoś nakręci o nich jakiś "Czas Apokalipsy".
      A mogło być tak pięknie.
    • Gość: Zez Re: Basiu, jestes sadystka, bawisz sie wspaniale! IP: *.proxy.aol.com 27.07.03, 21:11
      Bezmyslny upadly czlowieczku, nie masz szacunku dla zmarlych, to
      nie "Cyrk" , zabawy nie bylo, Oni juz nie wstana !
      • Gość: Polak Re: Basiu, jestes sadystka, bawisz sie wspaniale! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.03, 22:04
        Gość portalu: Zez napisał(a):

        > Bezmyslny upadly czlowieczku, nie masz szacunku dla zmarlych,
        to
        > nie "Cyrk" , zabawy nie bylo, Oni juz nie wstana !
        Przeciż za ten "krwawy cyrk" odpowida Bush ja go tylko starałem
        się przedstawić i uzmysłowić.
        Nie chodzi o zabawę ale o przerwanie tej makabry.
    • Gość: www.irak.pl I Husseina,i Busha, i Kwacha sądzić przed Trybunałem IP: *.tele2.pl 27.07.03, 22:12
      Precz z Iraku!
      www.irak.pl
      BUSZ HONOR OJCZYZNA...
      Dość tej hipokryzji, Belko, Kwachu, Michniku i inne pachołki
      Exxonu!

      Adaś Michnik - nasz dawny idol - w CFR u D.Rockefellera, CEO
      Exxonu Mobilu oraz przy zbrojeniówce, baronach naftowych i CIA w
      bojkotowanym powszechnie przez irackich uchodźców Comitee for
      Liberating Iraq wraz z gangiem fanatycznych prosyjonistycznych
      ultraprawicowych neokonserwatystów - podpuścił b. PZPR-owców z
      SLD oraz "bogobojnych" prawicowców ignorujących pogląd w tej
      kwestii Papieża do bezprawnej wojny z dawnym agentem CIA,
      Husseinem ...

      Ale się poukładało!
      God bless Exxon's petroleum, żegnaj dawny nasz Mochnacki z
      podziemia...

      Wiedza o zbrodniach rezimu nie powstrzymywała Busha seniora
      od dozbrajania go latami, mimo licznych protestów AMnesty Int.
      Bush senior jeszcze tłumił powstanie 1991 razem z Husseinem,
      obawiając się dojścia do władzy szyitów. Na Iran szedł z nim
      razem przez Halabdżę.

      Handlował intensywnie jeszcze długo po wojnie irańskiej: dlatego
      Bush junior musiał ocenzurować obecnie raport do Rady Bezp.ONZ.
      Oto cząstkowa lista firm, wspierających Husseina długo po
      Halabdży (w której notabene obie strony konfliktu - Iran-
      contras! -użyły gazów chem. produkcji USA i przy aktywnym
      wsparciu ameryk. helikopterów po stronie irackiej):

      Oto kto sprzedawał gazy chemiczne dla Iraku: głównie firmy USA,
      m.in. "SEARLE" Donalda Rumsfelda; dlatego USA ocenzurowało 12
      000 stron raportu irackiego,
      podając do ONZ tylko 8000 stron - USA censors Iraq Report

      Die Tageszeitung podaje listę korporacji US, które zaopatrywały
      Irak w broń
      (nuclear, chemical, biological, and missile technology, prior to
      1991)

      U.S. corporations involved...
      A - nuclear K - chemical B - biological R - rockets (missiles)

      1) Honeywell (R,K)
      2) Spektra Physics (K)
      3) Semetex (R)
      4) TI Coating (A,K)
      5) UNISYS (A,K)
      6) Sperry Corp. (R,K)
      7) Tektronix (R,A)
      8) Rockwell )(K)
      9) Leybold Vacuum Systems (A)
      10) Finnigan-MAT-US (A)
      11) Hewlett Packard (A.R,K)
      12) Dupont (A)
      13) Eastman Kodak (R)
      14) American Type Culture Collection (B)
      15) Alcolac International (C)
      16) Consarc (A)
      17) Carl Zeis -U.Ss (K)
      18) Cerberus (LTD) (A)
      19) Electronic Associates (R)
      20) International Computer Systems
      21) Bechtel (K)
      22) EZ Logic Data Systems Inc. (R)
      23) Canberra Industries Inc. (A)
      24) Axel Electronics Inc. (A)


      Additionally - nearly 50 subsidiaries of foreign enterprises
      whose arms co-
      operation. Ministries for defense, energy, trade, and
      agriculture, as well as
      the foremost U.S. nuclear weapons laboratories at Lawrence
      Livermore.
      Los Alamos, and Sandia, are designated as suppliers for the
      Iraqi arms programs
      for A, B, and C-weapons as well as for rockets.
      This list doesn't include governmental and quasi-governmental
      agencies that
      gave technology to Iraq, including the Pentagon, Lawrence
      Livermore
      Laboratories, Sandia Labs, Los Alamos, and the Centers for
      Disease Control.
      Source: Die Tageszeitung (Berlin daily newspaper)

      Wiele z tych firm ma uczestniczyć tym razem w "odbudowie"
      zbombardowanego Iraku
      i "uszkodzonych" rafinerii.

      "Exxon -Mobil" - "Esso" Rockefellera (Standard Oil)
      współpracował z IG Farben
      III Rzeszy Niemieckej; David Rockefeller jest obecnie honorowym
      presesem
      wpływowej Council on Foreign Relations,intelektualnego "motoru"
      obecnej wojny,
      a Adam Michnik - członkiem Grupy Doradczej.
      Rada Stosunków Zagranicznych - Council on Foreign Relations (CFR)
      www.cfr.org
      Condoleezza Rice (Chevron Texaco), Bush junior i Bush senior,
      były szef CIA
      (Enron, Unocal, Halliburton, Harken oraz spółka Carlyle - z
      ojcem Ben Ladena i
      samym Osamą Ben Ladenem,
      jak również spółka Arbusto, którą od bankructwa uratowało
      zatrudnienie
      Ben Ladena w charakterze konsultanta i umożliwiło start Busha j.
      w wyborach),
      wiceprezydent Dick Cheney (Halliburton) z otwartym procesem o
      oszustwa w ww.
      firmie, i "ciała doradcze": Henry Kissinger, zbrodniarz wojenny,
      16 letni
      członek SS - Hitlerjugend (doradca Unocalu, CFR),
      David Rockefeller, honorowy szef wpływowej "Council of Foreign
      Relations" -
      Rady Stosunków Zagranicznych, CFR, która splamiła się od 1921
      wieloma
      zbrodniczymi akcjami, właściciel m.in. agencji prasowej Reuters
      i AP oraz
      Exxonu i kilkuset "podległych" firm (w Europie - Esso, czyli
      dawny Standard
      Oil, w czasie II wojny światowej
      w fuzji handlowej z IG Farben Rzeszy Niemieckiej,
      gigantem chemicznym produkującym m.in. Zyklon B do Auschwitz,
      obecnie podzielonym na BASF, Agfa, Hoechst, itd.)
      mają "żywotne" interesy w Iraku.

      Najlepiej widać było intencje "wyzwalania" Irakijczyków
      owych baronów naftowych w 1991 przy zmasakrowaniu szyitów z
      helikopterów US ręka w rękę z Husseinem.

      www.irak.pl
      • Gość: Jan K. Te cholerne koncerny... IP: *.asm.bellsouth.net 27.07.03, 23:07
        Cholera, gdyby nie te koncerny, ten kapitalizm i ta demokracja!!! Lewactwo
        spać po nocach nie może, bo tak paranoja je męczy.

        Kolego/Koleżanko - to jest uleczalne! Albo proszę się przenieść do Korei
        Północnej (tam nie ma kapitalizmu i rządzi paranoja - sami swoi) albo proszę
        zadzwonić po karetkę i poprosić o przewiezienie do najbliższego zakładu
        psychiatrycznego (tam leczą paranoję).

        Jan K.


        Gość portalu: www.irak.pl napisał(a):

        > Precz z Iraku!
        > www.irak.pl
        > BUSZ HONOR OJCZYZNA...
        > Dość tej hipokryzji, Belko, Kwachu, Michniku i inne pachołki
        > Exxonu!
        >
        > Adaś Michnik - nasz dawny idol - w CFR u D.Rockefellera, CEO
        > Exxonu Mobilu oraz przy zbrojeniówce, baronach naftowych i CIA w
        > bojkotowanym powszechnie przez irackich uchodźców Comitee for
        > Liberating Iraq wraz z gangiem fanatycznych prosyjonistycznych
        > ultraprawicowych neokonserwatystów - podpuścił b. PZPR-owców z
        > SLD oraz "bogobojnych" prawicowców ignorujących pogląd w tej
        > kwestii Papieża do bezprawnej wojny z dawnym agentem CIA,
        > Husseinem ...
        >
        > Ale się poukładało!
        > God bless Exxon's petroleum, żegnaj dawny nasz Mochnacki z
        > podziemia...
        >
        > Wiedza o zbrodniach rezimu nie powstrzymywała Busha seniora
        > od dozbrajania go latami, mimo licznych protestów AMnesty Int.
        > Bush senior jeszcze tłumił powstanie 1991 razem z Husseinem,
        > obawiając się dojścia do władzy szyitów. Na Iran szedł z nim
        > razem przez Halabdżę.
        >
        > Handlował intensywnie jeszcze długo po wojnie irańskiej: dlatego
        > Bush junior musiał ocenzurować obecnie raport do Rady Bezp.ONZ.
        > Oto cząstkowa lista firm, wspierających Husseina długo po
        > Halabdży (w której notabene obie strony konfliktu - Iran-
        > contras! -użyły gazów chem. produkcji USA i przy aktywnym
        > wsparciu ameryk. helikopterów po stronie irackiej):
        >
        > Oto kto sprzedawał gazy chemiczne dla Iraku: głównie firmy USA,
        > m.in. "SEARLE" Donalda Rumsfelda; dlatego USA ocenzurowało 12
        > 000 stron raportu irackiego,
        > podając do ONZ tylko 8000 stron - USA censors Iraq Report
        >
        > Die Tageszeitung podaje listę korporacji US, które zaopatrywały
        > Irak w broń
        > (nuclear, chemical, biological, and missile technology, prior to
        > 1991)
        >
        > U.S. corporations involved...
        > A - nuclear K - chemical B - biological R - rockets (missiles)
        >
        > 1) Honeywell (R,K)
        > 2) Spektra Physics (K)
        > 3) Semetex (R)
        > 4) TI Coating (A,K)
        > 5) UNISYS (A,K)
        > 6) Sperry Corp. (R,K)
        > 7) Tektronix (R,A)
        > 8) Rockwell )(K)
        > 9) Leybold Vacuum Systems (A)
        > 10) Finnigan-MAT-US (A)
        > 11) Hewlett Packard (A.R,K)
        > 12) Dupont (A)
        > 13) Eastman Kodak (R)
        > 14) American Type Culture Collection (B)
        > 15) Alcolac International (C)
        > 16) Consarc (A)
        > 17) Carl Zeis -U.Ss (K)
        > 18) Cerberus (LTD) (A)
        > 19) Electronic Associates (R)
        > 20) International Computer Systems
        > 21) Bechtel (K)
        > 22) EZ Logic Data Systems Inc. (R)
        > 23) Canberra Industries Inc. (A)
        > 24) Axel Electronics Inc. (A)
        >
        >
        > Additionally - nearly 50 subsidiaries of foreign enterprises
        > whose arms co-
        > operation. Ministries for defense, energy, trade, and
        > agriculture, as well as
        > the foremost U.S. nuclear weapons laboratories at Lawrence
        > Livermore.
        > Los Alamos, and Sandia, are designated as suppliers for the
        > Iraqi arms programs
        > for A, B, and C-weapons as well as for rockets.
        > This list doesn't include governmental and quasi-governmental
        > agencies that
        > gave technology to Iraq, including the Pentagon, Lawrence
        > Livermore
        > Laboratories, Sandia Labs, Los Alamos, and the Centers for
        > Disease Control.
        > Source: Die Tageszeitung (Berlin daily newspaper)
        >
        > Wiele z tych firm ma uczestniczyć tym razem w "odbudowie"
        > zbombardowanego Iraku
        > i "uszkodzonych" rafinerii.
        >
        > "Exxon -Mobil" - "Esso" Rockefellera (Standard Oil)
        > współpracował z IG Farben
        > III Rzeszy Niemieckej; David Rockefeller jest obecnie honorowym
        > presesem
        > wpływowej Council on Foreign Relations,intelektualnego "motoru"
        > obecnej wojny,
        > a Adam Michnik - członkiem Grupy Doradczej.
        > Rada Stosunków Zagranicznych - Council on Foreign Relations (CFR)
        > www.cfr.org
        > Condoleezza Rice (Chevron Texaco), Bush junior i Bush senior,
        > były szef CIA
        > (Enron, Unocal, Halliburton, Harken oraz spółka Carlyle - z
        > ojcem Ben Ladena i
        > samym Osamą Ben Ladenem,
        > jak również spółka Arbusto, którą od bankructwa uratowało
        > zatrudnienie
        > Ben Ladena w charakterze konsultanta i umożliwiło start Busha j.
        > w wyborach),
        > wiceprezydent Dick Cheney (Halliburton) z otwartym procesem o
        > oszustwa w ww.
        > firmie, i "ciała doradcze": Henry Kissinger, zbrodniarz wojenny,
        > 16 letni
        > członek SS - Hitlerjugend (doradca Unocalu, CFR),
        > David Rockefeller, honorowy szef wpływowej "Council of Foreign
        > Relations" -
        > Rady Stosunków Zagranicznych, CFR, która splamiła się od 1921
        > wieloma
        > zbrodniczymi akcjami, właściciel m.in. agencji prasowej Reuters
        > i AP oraz
        > Exxonu i kilkuset "podległych" firm (w Europie - Esso, czyli
        > dawny Standard
        > Oil, w czasie II wojny światowej
        > w fuzji handlowej z IG Farben Rzeszy Niemieckiej,
        > gigantem chemicznym produkującym m.in. Zyklon B do Auschwitz,
        > obecnie podzielonym na BASF, Agfa, Hoechst, itd.)
        > mają "żywotne" interesy w Iraku.
        >
        > Najlepiej widać było intencje "wyzwalania" Irakijczyków
        > owych baronów naftowych w 1991 przy zmasakrowaniu szyitów z
        > helikopterów US ręka w rękę z Husseinem.
        >
        > www.irak.pl
        • Gość: dyzein Re: Te cholerne koncerny... IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 28.07.03, 07:27
          Janie, czy ty juz kozystales z takowych ambulansow ze tak
          zalecasz innym, czy chcesz zrobic sprawdzian zanim sam
          skozystasz.
          Wiec moze zadzwon i popros dla siebie, a jak efekty beda
          pozytywne, ustawimy sie w kolejce.
          Czlowieku, nie mysl ze jestes tym najmadrzejszym, poczytaj to co
          sam napisales, a jesli to nie pomoze, jedyne wyjscie zastosowac
          twoja rade.

          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > Cholera, gdyby nie te koncerny, ten kapitalizm i ta
          demokracja!!! Lewactwo
          > spać po nocach nie może, bo tak paranoja je męczy.
          >
          > Kolego/Koleżanko - to jest uleczalne! Albo proszę się
          przenieść do Korei
          > Północnej (tam nie ma kapitalizmu i rządzi paranoja - sami
          swoi) albo proszę
          > zadzwonić po karetkę i poprosić o przewiezienie do
          najbliższego zakładu
          > psychiatrycznego (tam leczą paranoję).
          >
          > Jan K.
          >
          >
          > Gość portalu: www.irak.pl napisał(a):
          >
          > > Precz z Iraku!
          > > www.irak.pl
          > > BUSZ HONOR OJCZYZNA...
          > > Dość tej hipokryzji, Belko, Kwachu, Michniku i inne pachołki
          > > Exxonu!
          > >
          > > Adaś Michnik - nasz dawny idol - w CFR u D.Rockefellera, CEO
          > > Exxonu Mobilu oraz przy zbrojeniówce, baronach naftowych i
          CIA w
          > > bojkotowanym powszechnie przez irackich uchodźców Comitee
          for
          > > Liberating Iraq wraz z gangiem fanatycznych
          prosyjonistycznych
          > > ultraprawicowych neokonserwatystów - podpuścił b. PZPR-owców
          z
          > > SLD oraz "bogobojnych" prawicowców ignorujących pogląd w tej
          > > kwestii Papieża do bezprawnej wojny z dawnym agentem CIA,
          > > Husseinem ...
          > >
          > > Ale się poukładało!
          > > God bless Exxon's petroleum, żegnaj dawny nasz Mochnacki z
          > > podziemia...
          > >
          > > Wiedza o zbrodniach rezimu nie powstrzymywała Busha seniora
          > > od dozbrajania go latami, mimo licznych protestów AMnesty
          Int.
          > > Bush senior jeszcze tłumił powstanie 1991 razem z Husseinem,
          > > obawiając się dojścia do władzy szyitów. Na Iran szedł z nim
          > > razem przez Halabdżę.
          > >
          > > Handlował intensywnie jeszcze długo po wojnie irańskiej:
          dlatego
          > > Bush junior musiał ocenzurować obecnie raport do Rady
          Bezp.ONZ.
          > > Oto cząstkowa lista firm, wspierających Husseina długo po
          > > Halabdży (w której notabene obie strony konfliktu - Iran-
          > > contras! -użyły gazów chem. produkcji USA i przy aktywnym
          > > wsparciu ameryk. helikopterów po stronie irackiej):
          > >
          > > Oto kto sprzedawał gazy chemiczne dla Iraku: głównie firmy
          USA,
          > > m.in. "SEARLE" Donalda Rumsfelda; dlatego USA ocenzurowało
          12
          > > 000 stron raportu irackiego,
          > > podając do ONZ tylko 8000 stron - USA censors Iraq Report
          > >
          > > Die Tageszeitung podaje listę korporacji US, które
          zaopatrywały
          > > Irak w broń
          > > (nuclear, chemical, biological, and missile technology,
          prior to
          > > 1991)
          > >
          > > U.S. corporations involved...
          > > A - nuclear K - chemical B - biological R - rockets
          (missiles)
          > >
          > > 1) Honeywell (R,K)
          > > 2) Spektra Physics (K)
          > > 3) Semetex (R)
          > > 4) TI Coating (A,K)
          > > 5) UNISYS (A,K)
          > > 6) Sperry Corp. (R,K)
          > > 7) Tektronix (R,A)
          > > 8) Rockwell )(K)
          > > 9) Leybold Vacuum Systems (A)
          > > 10) Finnigan-MAT-US (A)
          > > 11) Hewlett Packard (A.R,K)
          > > 12) Dupont (A)
          > > 13) Eastman Kodak (R)
          > > 14) American Type Culture Collection (B)
          > > 15) Alcolac International (C)
          > > 16) Consarc (A)
          > > 17) Carl Zeis -U.Ss (K)
          > > 18) Cerberus (LTD) (A)
          > > 19) Electronic Associates (R)
          > > 20) International Computer Systems
          > > 21) Bechtel (K)
          > > 22) EZ Logic Data Systems Inc. (R)
          > > 23) Canberra Industries Inc. (A)
          > > 24) Axel Electronics Inc. (A)
          > >
          > >
          > > Additionally - nearly 50 subsidiaries of foreign enterprises
          > > whose arms co-
          > > operation. Ministries for defense, energy, trade, and
          > > agriculture, as well as
          > > the foremost U.S. nuclear weapons laboratories at Lawrence
          > > Livermore.
          > > Los Alamos, and Sandia, are designated as suppliers for the
          > > Iraqi arms programs
          > > for A, B, and C-weapons as well as for rockets.
          > > This list doesn't include governmental and quasi-
          governmental
          > > agencies that
          > > gave technology to Iraq, including the Pentagon, Lawrence
          > > Livermore
          > > Laboratories, Sandia Labs, Los Alamos, and the Centers for
          > > Disease Control.
          > > Source: Die Tageszeitung (Berlin daily newspaper)
          > >
          > > Wiele z tych firm ma uczestniczyć tym razem w "odbudowie"
          > > zbombardowanego Iraku
          > > i "uszkodzonych" rafinerii.
          > >
          > > "Exxon -Mobil" - "Esso" Rockefellera (Standard Oil)
          > > współpracował z IG Farben
          > > III Rzeszy Niemieckej; David Rockefeller jest obecnie
          honorowym
          > > presesem
          > > wpływowej Council on Foreign
          Relations,intelektualnego "motoru"
          > > obecnej wojny,
          > > a Adam Michnik - członkiem Grupy Doradczej.
          > > Rada Stosunków Zagranicznych - Council on Foreign Relations
          (CFR)
          > > www.cfr.org
          > > Condoleezza Rice (Chevron Texaco), Bush junior i Bush
          senior,
          > > były szef CIA
          > > (Enron, Unocal, Halliburton, Harken oraz spółka Carlyle - z
          > > ojcem Ben Ladena i
          > > samym Osamą Ben Ladenem,
          > > jak również spółka Arbusto, którą od bankructwa uratowało
          > > zatrudnienie
          > > Ben Ladena w charakterze konsultanta i umożliwiło start
          Busha j.
          > > w wyborach),
          > > wiceprezydent Dick Cheney (Halliburton) z otwartym procesem
          o
          > > oszustwa w ww.
          > > firmie, i "ciała doradcze": Henry Kissinger, zbrodniarz
          wojenny,
          > > 16 letni
          > > członek SS - Hitlerjugend (doradca Unocalu, CFR),
          > > David Rockefeller, honorowy szef wpływowej "Council of
          Foreign
          > > Relations" -
          > > Rady Stosunków Zagranicznych, CFR, która splamiła się od
          1921
          > > wieloma
          > > zbrodniczymi akcjami, właściciel m.in. agencji prasowej
          Reuters
          > > i AP oraz
          > > Exxonu i kilkuset "podległych" firm (w Europie - Esso, czyli
          > > dawny Standard
          > > Oil, w czasie II wojny światowej
          > > w fuzji handlowej z IG Farben Rzeszy Niemieckiej,
          > > gigantem chemicznym produkującym m.in. Zyklon B do
          Auschwitz,
          > > obecnie podzielonym na BASF, Agfa, Hoechst, itd.)
          > > mają "żywotne" interesy w Iraku.
          > >
          > > Najlepiej widać było intencje "wyzwalania" Irakijczyków
          > > owych baronów naftowych w 1991 przy zmasakrowaniu szyitów z
          > > helikopterów US ręka w rękę z Husseinem.
          > >
          > > www.irak.pl
    • Gość: mirmil czas wiec wyslac polskie posilki :-(((( IP: *.man.polbox.pl 27.07.03, 23:08
      • Gość: Jan K. Re: czas wiec wyslac polskie posilki :-(((( IP: *.asm.bellsouth.net 27.07.03, 23:22
        Już jadą razem z hiszpańskimi...
        Rozumiem, że lewactwo w Hiszpanii ma z tego powodu niezłego kaca. Tyle się
        nalatało po ulicach, tyle rzucało ekstrementami w lokale PP, a rząd to olał.

        Przyjaciele z Hiszpanii pisali do mnie namiętne listy kończąc je:

        ¡Asnar rebushna sangre! Stop Busharon!!

        Jan K.
        • Gość: mirmil Re: czas wiec wyslac polskie posilki :-(((( IP: *.man.polbox.pl 27.07.03, 23:28
          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > Już jadą razem z hiszpańskimi...
          > Rozumiem, że lewactwo w Hiszpanii ma z tego powodu
          niezłego kaca. Tyle się
          > nalatało po ulicach, tyle rzucało ekstrementami w
          lokale PP, a rząd to olał.

          kaca? hmmm no nie wiem, raczej wlasnie zwolna sie smutnie
          ucza,
          ze ze rzad ich "olewa". a do wyborow tylko rok.
          • Gość: Jan K. Re: czas wiec wyslac polskie posilki :-(((( IP: *.asm.bellsouth.net 27.07.03, 23:34
            No te preocupes. Lewactwa w Hiszpanii jest około 15%...

            Jan K.



            Gość portalu: mirmil napisał(a):

            > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
            >
            > > Już jadą razem z hiszpańskimi...
            > > Rozumiem, że lewactwo w Hiszpanii ma z tego powodu
            > niezłego kaca. Tyle się
            > > nalatało po ulicach, tyle rzucało ekstrementami w
            > lokale PP, a rząd to olał.
            >
            > kaca? hmmm no nie wiem, raczej wlasnie zwolna sie smutnie
            > ucza,
            > ze ze rzad ich "olewa". a do wyborow tylko rok.
            • Gość: mirmil Re: czas wiec wyslac polskie posilki :-(((( IP: *.man.polbox.pl 27.07.03, 23:36
              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > No te preocupes. Lewactwa w Hiszpanii jest około 15%...
              >
              > Jan K.
              >

              no me preocupo: wystarczy, ze powtorza sie wyniki z
              wyborow lokalnych, a PP pozegna sie nie tylko ze
              wiekszoscia absolutna, a wogole z wiekszoscia :-)))))

              a jeszcze na poczatku roku sie zdawalo, ze aznarkowi nic
              zagrozic nie moze :-)))))
              • Gość: Jan K. Re: czas wiec wyslac polskie posilki :-(((( IP: *.asm.bellsouth.net 27.07.03, 23:52
                Jak zwykle, wybory lokalne w Hiszpanii nie są barometrem dla wyborów do
                parlamentu. IU się rozpada, PSOE rzęzi po kryzysie madryckim, więc PP ma
                przynajmniej szansę.

                W tym miejscu, uczciwie muszę przyznać, że od czasu jak sewrwisy internetowe El
                Pais i La Vanguardia upadły i zyczą sobie opłaty za czytanie ich stron
                internetowych, moje wiadomości ograniczają się do El Mundo i ABC.

                A może się spotkamy na początku września w Casa Robles czy Bar Giralda i
                pogadamy o starych Polakach?

                Jan K.


                Gość portalu: mirmil napisał(a):

                > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                >
                > > No te preocupes. Lewactwa w Hiszpanii jest około 15%...
                > >
                > > Jan K.
                > >
                >
                > no me preocupo: wystarczy, ze powtorza sie wyniki z
                > wyborow lokalnych, a PP pozegna sie nie tylko ze
                > wiekszoscia absolutna, a wogole z wiekszoscia :-)))))
                >
                > a jeszcze na poczatku roku sie zdawalo, ze aznarkowi nic
                > zagrozic nie moze :-)))))
                • Gość: mirmil hahaa IP: *.man.polbox.pl 28.07.03, 00:07
                  Gość portalu: Jan K. napisał(a):

                  > Jak zwykle, wybory lokalne w Hiszpanii nie są
                  barometrem dla wyborów do
                  > parlamentu. IU się rozpada, PSOE rzęzi po kryzysie
                  madryckim, więc PP ma
                  > przynajmniej szansę.

                  nie dziwie sie, ze serwujesz takie nowinki, jesli czytasz
                  abc :-)))))))

                  czy wybory lokalne sa czy nie sa - coz. niektore wybory
                  lokalne okazaly sie bardzo wazne w dziejach hiszpanii.


                  >
                  > A może się spotkamy na początku września w Casa Robles
                  czy Bar Giralda i
                  > pogadamy o starych Polakach

                  oj chyba nie, bo ja do 10 jestem tu :-)

                  > Jan K.
                  >
                  >
                  > Gość portalu: mirmil napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                  > >
                  > > > No te preocupes. Lewactwa w Hiszpanii jest około
                  15%...
                  > > >
                  > > > Jan K.
                  > > >
                  > >
                  > > no me preocupo: wystarczy, ze powtorza sie wyniki z
                  > > wyborow lokalnych, a PP pozegna sie nie tylko ze
                  > > wiekszoscia absolutna, a wogole z wiekszoscia :-)))))
                  > >
                  > > a jeszcze na poczatku roku sie zdawalo, ze aznarkowi nic
                  > > zagrozic nie moze :-)))))
                  • Gość: Jan K. Lektura do poduszki IP: *.asm.bellsouth.net 28.07.03, 00:47
                    www.wsws.org/es/
                    Miłego czytania!

                    Jan K.

                    Gość portalu: mirmil napisał(a):

                    > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                    >
                    > > Jak zwykle, wybory lokalne w Hiszpanii nie są
                    > barometrem dla wyborów do
                    > > parlamentu. IU się rozpada, PSOE rzęzi po kryzysie
                    > madryckim, więc PP ma
                    > > przynajmniej szansę.
                    >
                    > nie dziwie sie, ze serwujesz takie nowinki, jesli czytasz
                    > abc :-)))))))
                    >
                    > czy wybory lokalne sa czy nie sa - coz. niektore wybory
                    > lokalne okazaly sie bardzo wazne w dziejach hiszpanii.
                    >
                    >
                    > >
                    > > A może się spotkamy na początku września w Casa Robles
                    > czy Bar Giralda i
                    > > pogadamy o starych Polakach
                    >
                    > oj chyba nie, bo ja do 10 jestem tu :-)
                    >
                    > > Jan K.
                    > >
                    > >
                    > > Gość portalu: mirmil napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
                    > > >
                    > > > > No te preocupes. Lewactwa w Hiszpanii jest około
                    > 15%...
                    > > > >
                    > > > > Jan K.
                    > > > >
                    > > >
                    > > > no me preocupo: wystarczy, ze powtorza sie wyniki z
                    > > > wyborow lokalnych, a PP pozegna sie nie tylko ze
                    > > > wiekszoscia absolutna, a wogole z wiekszoscia :-)))))
                    > > >
                    > > > a jeszcze na poczatku roku sie zdawalo, ze aznarkowi nic
                    > > > zagrozic nie moze :-)))))
    • Gość: george Robie wory dla armii, biznes sie rozwija... IP: 216.254.136.* 27.07.03, 23:30
      ...coraz wiecej zamowien, mam tez indywidualne custom orders z
      Polski, ogolnie popyt jakby wzrosl.
      AK Iraku - tak trzymac, dla was dobry okupant to martwy okupant,
      a dla mnie to biznes.
      • Gość: Jan K. Re: Robie wory dla armii, biznes sie rozwija... IP: *.asm.bellsouth.net 27.07.03, 23:35
        Aluzju paniał, ale chyba od czasów Husajna interes idzie gorzej, nieprawdaż?
        Jan K.

        Gość portalu: george napisał(a):

        > ...coraz wiecej zamowien, mam tez indywidualne custom orders z
        > Polski, ogolnie popyt jakby wzrosl.
        > AK Iraku - tak trzymac, dla was dobry okupant to martwy okupant,
        > a dla mnie to biznes.
        • Gość: Tytus Re: Robie wory dla armii, biznes sie rozwija... IP: *.ipt.aol.com 28.07.03, 00:43
          Glupis. Hussain worow nie kupowal. A i USA i nasi chca swemu miesu armatniemu
          dac pozory godnosci. (Mam zamowienia na oficerskie wory z haftami historycznych
          ryngrafow.)

          Gość portalu: Jan K. napisał(a):

          > Aluzju paniał, ale chyba od czasów Husajna interes idzie gorzej, nieprawdaż?
          > Jan K.
          >
          > Gość portalu: george napisał(a):
          >
          > > ...coraz wiecej zamowien, mam tez indywidualne custom orders z
          > > Polski, ogolnie popyt jakby wzrosl.
          > > AK Iraku - tak trzymac, dla was dobry okupant to martwy okupant,
          > > a dla mnie to biznes.
          • Gość: Jan K. Do Tytusa z Hameryki IP: *.asm.bellsouth.net 28.07.03, 00:49
            Cós mi się zdaje, że nigdy z jakimś tam "Tytusem" bruderszaftu nie piłem.
            Jan K.


            Gość portalu: Tytus napisał(a):

            > Glupis. Hussain worow nie kupowal. A i USA i nasi chca swemu miesu armatniemu
            > dac pozory godnosci. (Mam zamowienia na oficerskie wory z haftami
            historycznych
            >
            > ryngrafow.)
            >
            > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
            >
            > > Aluzju paniał, ale chyba od czasów Husajna interes idzie gorzej, nieprawda
            > ż?
            > > Jan K.
            > >
            > > Gość portalu: george napisał(a):
            > >
            > > > ...coraz wiecej zamowien, mam tez indywidualne custom orders z
            > > > Polski, ogolnie popyt jakby wzrosl.
            > > > AK Iraku - tak trzymac, dla was dobry okupant to martwy okupant,
            > > > a dla mnie to biznes.
            • Gość: Tytus Re: Do Jana K. (nie z tej ziemi) IP: *.ipt.aol.com 28.07.03, 00:51
              Nie przejmuj sie, ze nie piles bruderszftu ze mna - to nie problem. Wor ci da
              panstwa za darmo jak bedzie trzeba.

              Gość portalu: Jan K. napisał(a):

              > Cós mi się zdaje, że nigdy z jakimś tam "Tytusem" bruderszaftu nie piłem.
              > Jan K.
              >
              >
              > Gość portalu: Tytus napisał(a):
              >
              > > Glupis. Hussain worow nie kupowal. A i USA i nasi chca swemu miesu armatni
              > emu
              > > dac pozory godnosci. (Mam zamowienia na oficerskie wory z haftami
              > historycznych
              > >
              > > ryngrafow.)
              > >
              > > Gość portalu: Jan K. napisał(a):
              > >
              > > > Aluzju paniał, ale chyba od czasów Husajna interes idzie gorzej, niep
              > rawda
              > > ż?
              > > > Jan K.
              > > >
              > > > Gość portalu: george napisał(a):
              > > >
              > > > > ...coraz wiecej zamowien, mam tez indywidualne custom orders z
              > > > > Polski, ogolnie popyt jakby wzrosl.
              > > > > AK Iraku - tak trzymac, dla was dobry okupant to martwy okupant,
              >
              > > > > a dla mnie to biznes.
            • Gość: LS Gdyby jakies analogie to najwyzej do sowieckiej AL-GL! IP: *.30.237.59.Dial1.Atlanta1.Level3.net 28.07.03, 03:03

              .
              > > > > AK Iraku - tak trzymac, dla was dobry okupant to martwy
              okupant,
              >
              > > > > a dla mnie to biznes.

    • wielki_czarownik Będzie mi się dobrze spać. 27.07.03, 23:40
      Co jakiś okupant zginie to mam przyjemne sny.
      • Gość: Chris Re: Będzie mi się dobrze spać. IP: *.toya.net.pl 27.07.03, 23:44
        wielki_czarownik napisał:

        > Co jakiś okupant zginie to mam przyjemne sny.

        Saddam Cię we śnie do piersi przytula?
        • Gość: Jan K. Re: Będzie mi się dobrze spać. IP: *.asm.bellsouth.net 27.07.03, 23:47
          Saddam go gazuje - osobiście...
          Jan K.

          Gość portalu: Chris napisał(a):

          > wielki_czarownik napisał:
          >
          > > Co jakiś okupant zginie to mam przyjemne sny.
          >
          > Saddam Cię we śnie do piersi przytula?
          • Gość: SLO Re: Będzie mi się dobrze spać. IP: *.austin.texas.net 28.07.03, 02:40
            Saddam go gazuje - osobiście...GAZEM -Made in USA
            SLO

            Gość portalu: Jan K. napisał(a):

            > Saddam go gazuje - osobiście...
            > Jan K.

            > Gość portalu: Chris napisał(a):
            >
            > > wielki_czarownik napisał:
            > >
            > > > Co jakiś okupant zginie to mam przyjemne sny.
            > >
            > > Saddam Cię we śnie do piersi przytula?
            • Gość: stb Wynika z tego,ze Saddam jest juz na diecie IP: *.proxy.aol.com 28.07.03, 04:00
              amerykanskiej.
            • Gość: grunch Re: Będzie mi się dobrze spać? IP: *.tulane.edu 28.07.03, 08:07
              Gość portalu: SLO napisał(a):

              > Saddam go gazuje - osobiście...GAZEM -Made in USA
              > SLO
              =============================================================================
              Z cala pewnoscia dzieci w Iraku spia teraz spokojniej wiedzac,
              ze dzielni amerykanscy Marines (przy pomocy walecznych Polakow)
              zaprowadza w koncu w ich kraju spokoj, bezpieczenstwo,
              demokracje i dobrobyt...
    • Gość: Stefan, Chicago Gdyby USAodpowiedziały na atak odwetem! IP: *.client.attbi.com 28.07.03, 08:01
      www.danielpipes.org/article/1169
      Original English Item: [Why the U.S. is] Discarding War's Rules

      Tłumaczył: David M. Dastych

      “Od wydarzeń 9/11” – zwraca uwagę Lee Harris, królujący obecnie w Ameryce
      filozof tragedii 11 Września – „debata polityczna w Stanach Zjednoczonych
      skupia się głównie wokół kilku problemów: radykalnego islamu i wojny z
      terroryzmem, konfliktu izraelsko – palestyńskiego oraz broni masowego
      rażenia w rękach Saddama Husajna w Iraku”.

      Czujemy, że te trzy problemy są wzajemnie powiązane – notuje Harris w
      artykule zamieszczonym w TechCentralStation.com - ale nie potrafimy do końca
      wytłumaczyć w jaki sposób. Harris zwraca uwagę na subtelny łącznik,
      spajający te pozornie odrębne sprawy. A tym łącznikiem nie jest bynajmniej
      wspólna muzułmańska tożsamość, a raczej niezasłużona waga tych problemów.

      „Wszystkie wcześniejsze zagrożenia, występujące w historii ludzkości, mają
      jeden element wspólny. Jest nim zagrożenie powodowane przez historyczne
      ugrupowania, które stworzyły broń, zarówno fizyczną jak i kulturową, po to,
      by grozić nią swym wrogom”. Państwa dochodziły do potęgi własnym trudem i
      poświęceniem obywateli, rozwijając gospodarkę, szkoląc wojsko i budując
      arsenały. Tego samego nie można powiedzieć o obecnym zagrożeniu ze strony
      świata muzułmańskiego. Al- Kaida niszczy samoloty i budynki, których
      prawdopodobnie nie potrafiłaby sama zbudować. Autonomia Palestyńska poniosła
      klęskę na każdym polu działań, z wyjątkiem zabijania Izraelczyków. Irak
      Saddama Husajna stał się niebezpieczny dzięki pieniądzom obficie spływającym
      doń z Zachodu za kupioną od Iraku ropę naftową, której sami Irakijczycy nie
      znaleźli i nie byli w stanie wydobywać.

      W jaki sposób, mimo ogólnej niekompetencji, ta trójka (radykalni islamiści,
      Palestyńczycy i Irak Husajna) zdołała wpłynąć na bieg wydarzeń tak, jakby
      jej poszczególne człony były mocarstwami w tradycyjnym rozumieniu
      słowa „mocarstwo”?

      Powodem tej anomalii – odpowiada Harris – jest to, że Zachód trzyma się
      kurczowo zasad prowadzenia wojny, pozwalając bojownikom al- Kaidy,
      Palestyńczykom i Saddamowi Husajnowi na grę bez zasad. Powstrzymujemy się,
      zgodnie z zasadami kodeksu cywilizowanego postępowania, doskonalonego przez
      całe stulecia, podczas gdy tamci angażują się w walkę z maksymalnym
      okrucieństwem.

      Gdyby Stany Zjednoczone odpowiedziały na atak odwetem w stylu 11 Września,
      wszystkie święte miejsca islamu zostałyby zniszczone. Jeśliby Izraelczycy
      zastosowali morderczy model Arafata, Zachodni Brzeg i Strefa Gazy byłyby
      dziś bez Palestyńczyków. Gdyby Zachód postąpił tak z Irakiem, jak Irak z
      Kuwejtem, państwo irackie zostałoby już dawno zaanektowane, a irackie złoża
      naftowe – skonfiskowane.

      I choć moralnie usprawiedliwiony – dowodzi Harris – brak odpowiedzi Zachodu
      na muzułmańską bezwzględność niesie ze sobą wysoką i stale rosnącą cenę.
      Pozwala bowiem różnorodnym muzułmańskim ekstremistom fantazjować na temat
      własnej potęgi, choć ich rzekoma potęga powstała wyłącznie z arcy-
      cywilizowanej powściągliwości Zachodu.

      Takie pomieszanie pojęć skłania muzułmańskich ekstremistów do błędnego
      myślenia, że ich sukcesy mają ponadnaturalną moc, a nawet wsparcie Boga. I
      na odwrót, uważają oni powściągliwość Zachodu za oznakę dekadencji. Takie
      fantazje – twierdzi Harris – żywią się same sobą, prowadząc do coraz
      bardziej szalonych i niebezpiecznych zachowań. Ludzie na Zachodzie boją się
      o bezpieczeństwo sieci elektrycznych, obawiają się wirusów komputerowych i
      zatrucia rezerwuarów wody; rozważają, czy atak nuklearny na którąś z
      metropolii Zachodu jest jeszcze odległy?

      Innymi słowy: powściągliwość Zachodu uodparnia wrogów na zasłużone
      konsekwencje ich czynów i, pośrednio, zachęca do złych zachowań.

      Aby Zachód mógł odwrócić ten proces, trzeba użyć środków o wiele bardziej
      bezwzględnych niż dotychczas preferowane. Harris – autor książki pełnej
      przemyśleń na ten temat [książkę ma wydać Free Press na początku 2004 roku] –
      twierdzi, że Stara Europa i większość analityków w USA nie zdołało dostrzec
      imperatywu, zmuszającego do zmiany polityki. Ale administracja Busha
      dostrzegła tę konieczność i na wiele sposobów rozpoczęła już wdrażanie
      polityki, która zasadniczo i bez przeprosin zrywa z poprzednią polityką
      powściągliwości. Nowe zasady są następujące:

      Prewencja: Obalić fantazjujących przywódców (Talibów, Saddama Husajna,
      Jasera Arafata), zanim uczynią więcej szkód.
      Rehabilitacja: Rozbrojenie ich polityki, a następnie zrekonstruowanie według
      cywilizowanych zasad.
      Stosowanie podwójnych standardów: Działać z założeniem, że tylko rząd Stanów
      Zjednoczonych „jest upoważniony do użycia siły przeciwko innym, którym nie
      pozwala się na użycie siły”.
      Mówiąc krótko: dopóki ci, których Harris nazywa „Islamskimi marzycielami”
      grają według swoich zasad, Waszyngton musi być przygotowany do takich samych
      działań – czyli do gry bez zasad.

      Apelowanie do Amerykanów, aby postępowali w sposób mniej cywilizowany, może
      niektórych obrażać. Ale przekonywująco wyjaśnia wewnętrzną logikę nowej,
      nieustępliwej polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych.
      Pozdrowienia,
      $tefan, Chicago
      • Gość: grunch Re: Gdyby USAodpowiedziały na atak odwetem! IP: *.tulane.edu 28.07.03, 08:40
        Gość portalu: Stefan, Chicago napisał(a):

        > www.danielpipes.org/article/1169
        > Original English Item: [Why the U.S. is] Discarding War's Rules
        >
        > Tłumaczył: David M. Dastych
        >
        > “Od wydarzeń 9/11” – zwraca uwagę Lee Harris, królujący obecn
        > ie w Ameryce
        > filozof tragedii 11 Września – „debata polityczna w Stanach Zjednoc
        > zonych
        > skupia się głównie wokół kilku problemów: radykalnego islamu i wojny z
        > terroryzmem, konfliktu izraelsko – palestyńskiego oraz broni masowego
        > rażenia w rękach Saddama Husajna w Iraku”.
        >
        > Czujemy, że te trzy problemy są wzajemnie powiązane – notuje Harris w
        > artykule zamieszczonym w TechCentralStation.com - ale nie potrafimy do końca
        > wytłumaczyć w jaki sposób. Harris zwraca uwagę na subtelny łącznik,
        > spajający te pozornie odrębne sprawy. A tym łącznikiem nie jest bynajmniej
        > wspólna muzułmańska tożsamość, a raczej niezasłużona waga tych problemów.
        >
        > „Wszystkie wcześniejsze zagrożenia, występujące w historii ludzkości, maj
        > ą
        > jeden element wspólny. Jest nim zagrożenie powodowane przez historyczne
        > ugrupowania, które stworzyły broń, zarówno fizyczną jak i kulturową, po to,
        > by grozić nią swym wrogom”. Państwa dochodziły do potęgi własnym trudem i
        >
        > poświęceniem obywateli, rozwijając gospodarkę, szkoląc wojsko i budując
        > arsenały. Tego samego nie można powiedzieć o obecnym zagrożeniu ze strony
        > świata muzułmańskiego. Al- Kaida niszczy samoloty i budynki, których
        > prawdopodobnie nie potrafiłaby sama zbudować. Autonomia Palestyńska poniosła
        > klęskę na każdym polu działań, z wyjątkiem zabijania Izraelczyków. Irak
        > Saddama Husajna stał się niebezpieczny dzięki pieniądzom obficie spływającym
        > doń z Zachodu za kupioną od Iraku ropę naftową, której sami Irakijczycy nie
        > znaleźli i nie byli w stanie wydobywać.
        ==============================================================================
        Wniosek - powinni robic to za nich (za Irakijczykow...) Amerykanie.
        Czy tak panie Stefanie?
      • Gość: Polak Re: Gdyby USAodpowiedziały na atak odwetem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 09:14
        Dla mnie ten cały artykuł to wstęp do teorii jakiegoś nowego
        faszyzmu,który rzeczywiście Bush zaczął realizować.
        Robi się ludziom wodę z muzgu strasząc nadmiernie i zmuszając do
        akceptacji barbarzyństwa i barbarzyńskich metod walki.
        • Gość: jkb Re: Gdyby USAodpowiedziały na atak odwetem! IP: *.fibercor.com 28.07.03, 20:41
          Gość portalu: Polak napisał(a):

          > Dla mnie ten cały artykuł to wstęp do teorii jakiegoś nowego
          > faszyzmu,który rzeczywiście Bush zaczął realizować.
          > Robi się ludziom wodę z muzgu strasząc nadmiernie i zmuszając
          do
          > akceptacji barbarzyństwa i barbarzyńskich metod walki.

          Bush, Cheney, Rumsfeld i Wolfowitz do znudzenia powtarzaja ze
          atak na Irak to walka z teroryzmem i bronia masowego razenia w
          ramach starej prawdy :klamstwo powtorzone 100 razy stanie sie
          prawda"
      • Gość: |v|rowa Re: Gdyby USAodpowiedziały na atak odwetem! IP: *.tc3.rnktel.net 28.07.03, 14:02
        Gość portalu: Stefan, Chicago napisał(a):
        do gry bez zasad.
        >
        > Apelowanie do Amerykanów, aby postępowali w sposób mniej cywilizowany, może
        > niektórych obrażać. Ale przekonywująco wyjaśnia wewnętrzną logikę nowej,
        > nieustępliwej polityki zagranicznej Stanów Zjednoczonych.

        Nowej? O nie, kochanienki - nowa to ona nie jest. USA ma chlubna przeszlosc w
        tym wzgledzie - mowi Ci cos okreslenie "Indianie Polnocnoamerykanscy"?

        Mozesz mi wymienic panstwa "zachodnie" zaatakowane przez armie kraju arabskiego
        w ciagu ostatnich 150 lat (przed 9/11)? A teraz wymien mi panstwa arabskie, w
        ktorych NIE bylo wojsk zachodnich w ciagu tego okresu czasu....

        W jednym ten artykul ma racje - zbydlecenie atakow islamistow
        zostalo "wyprodukowane" przez polityke zachodu. Przez stulecie placili oni za
        arabska rope pilnujac, aby te pieniadze NIE BYLY wydawane na edukacje i rozwoj
        gospodarki (bo latwiej robi sie "interes" z biednym i glupim). A jak sie
        okazalo, ze kraje Arabowie te pieniadze zamienili na palace i bron -
        teraz "radykalizuje" sie postepowanie wzgledem nich.

        Dlaczego Hindusi nie atakuja juz Brytyjczykow, pomimo "pieknej" przeszlosci w
        tym wzgledzie? Moze dlatego, ze nie ma na ich terenie nie ma juz wojsk
        brytyjskich i W. Brytania nie wtraca sie do polityki Indii? Dlaczego miedzy USA
        a Anglia byla jedna tylko dotychczas wojna - O WYCOFANIE wojsk brytyjskich z
        USA? Dlaczego Irlandia a Anglia zyja w zgodzie OD KIEDY brytyjczycy wycofali
        sie z tego kraju? Przyklady moznaby mnozyc.... Co jednak odroznia sytuacje w
        Arabii od tych powyzej - jeden czynnik: tania ROPA NAFTOWA. Kraje Zachodnie nie
        spia po nocach widzac jak "marnuje" sie ten cenny surowiec w rekach arabskiej
        dziczy. Podobnie jak nie mogli spac biali osadnicy, widzac jak zlote nugaty
        leza odlogiem na ziemii Indian...

        Zapomina sie jednak, ze Arabowie maja jedna przewage nad Indianami
        Polnocnoamerykanskimi i Aborygenami - mnoza sie jak kroliki. Polityka, ktora
        doprowadzila do powstania USA w obecnym ksztalcie i Australii, w Arabii ma male
        szanse na sukses. Z prostej przyczyny - wyobrazacie sobie tam
        osadnictwo "bialych"? A bez tego i wraz z agresywna polityka Izraela i USA
        nadal bedzie to "wylegarnia" Saddamow, ben Ladenow i Arafatow.

        Zawsze jednak mozna przeciez zaczac im sprzedawac tanio "wode ognista" i dawac
        jako "charity" koce po chorych na odre i grype... Moze z czasem i oni sie dadza
        zamknac w rezerwatach? :)

        A jak to juz nie zadziala - pozostanie przyklad Vlada "Tepes" Draculi. :)
        • Gość: Maksior Re: Gdyby USAodpowiedziały na atak odwetem! IP: *.hrz.tu 28.07.03, 14:41
          Dobry komentarz. I chyba masz racje, Izrael tez patrzy juz z przerazeniem na
          arabska bombe "D" (oczekiwany czas eksplozji za jakies 45 lat).
          Pozdros

          Maksior
    • Gość: pacyfista oto wynik paranoi Busha IP: *.dialup.tiscali.it 28.07.03, 13:59
      www.panstwozla.pl
      • Gość: militarysta Kto ginie w Iraku IP: 152.75.142.* 28.07.03, 15:00
        Panikarski artykuł powinien się nazywać Coraz więcej Saddamitów ginie w Iraku.
        Synkowie już załatwieni, do Saddama spóźniliśmy się w niedzielę zaledwie o
        jedną dobę, kolejni zatrzymani ochroniarze dyktatora ujawniają dalsze
        przydatne do łapanki szczegóły, wojsko wzięło się nareszcie poważnie za
        likwidowanie band feddainów. Kolejne dzielnice Bagdadu otrzymują dostwy prądu i
        wody, nie mówiąc o reszcie kraju, a z cytowanej relacji można wyciągnąć wniosek
        że Ameryka się wkrótce podda i wycofa.
        Panowie! Nie rośmieszajcie mnie, bo przepukliny dostanę!
        • Gość: do osla Re: Kto ginie w Iraku IP: *.home.cgocable.net 28.07.03, 16:34
          Dostan jak najszybciej przepukliny i peknij militarysto z bozej laski
          • Gość: militarysta Re: Kto ginie w Iraku IP: 152.75.142.* 28.07.03, 17:21
            Gość portalu: do osla napisał(a):

            > Dostan jak najszybciej przepukliny i peknij militarysto z bozej laski


            Nie z bożej łaski, tylko Pentagonu, saddamito-sodomito. :)
    • Gość: klo ZATLUC 1 - 2 OKUPANTOW / DZIEN IP: 216.254.136.* 28.07.03, 15:07
    • Gość: Mietek Piątka trefl w weekend poszła :) IP: *.telepac.pt 30.07.03, 00:35
      Szybciej z talii chyba amerykańskich cepów ubywa.
    • Gość: $tefan, Chicago |v|rowa IP: *.CHCGILGM.covad.net 30.07.03, 01:24
      Przez stulecie placili oni za arabska rope pilnujac, aby te pieniadze NIE BYLY
      wydawane na edukacje i rozwoj gospodarki (bo latwiej robi sie "interes" z
      biednym i glupim). A jak sie okazalo, ze kraje Arabowie te pieniadze zamienili
      na palace i bron - teraz "radykalizuje" sie postepowanie wzgledem nich.
      ===============================================================
      To tak jak z odprawami górników w Polsce - niektórzy zainwestowali mądrze w
      siebie i dziś są niezależni - inni przejedli, przepili i mają żal do całego
      świata a zwłaszcza do współobywateli (do ciebie Mrówa też), że nadal ich nie
      utrzymujecie. A ty się Mrówa przed tym wzbraniasz? Finansuj go z swoimi
      kolegami z waszej cięzkiej pracy!
      W Arabii Saudyjskiej wykształcenie w każdej, jakiejkolwiek uczelni wyższej na
      świecie jest finansowane przez rząd. Każdy stamtąd kto ma ochotę i głowę może z
      tej oferty skorzystać. W innych krajach arabskichnie - wydawane są na pałace,
      zbrojenia i złote limuzyny - ropa się skończy i co bedzie z tymi co nie
      zainwestowali mądrze? Miałeś chamie złoty róg!
      Kto ich będzie finansował? A będą mieli wszystkim wokoło za złe!
      Rozwój gospodarki? - a kto wzbrania arabom wprowadzać u siebie technologie
      komputerowe jak na Taiwanie? Mają ropę i piasek - mogą mieć wykształconych
      ludzi i technologie przez nich ustawione.
      Naprawdę tego nie widzisz?
      $tefan, Chicago

      PS "bo latwiej robi sie "interes" z biednym i glupim - to jest fraza z
      przemówienia Prezydenta RP Wałęsy podczas jego pobytu w Chicago gdy namawiał
      amerykańskich biznesmenów do inwestowania w Polsce.
      Ta fraza - popularyzująca Polskę zrobiła w Stanach furorę - powtarzano ją ze
      śmiechem i uśmieszkami na spotkaniach biznesowych, w dziennikach TV i prasie.
      Dotąd jest to aktualne - Widać to wyraźnie - w Polsce mało co się zmieniło!
      Jedynie chętnych do robienia biznesu z tego typu ludźmi w Polsce jest jakby
      mniej! Zapeszył czy co?
      • Gość: |v|rowa Re: |v|rowa IP: *.tc3.rnktel.net 02.08.03, 14:52
        Gość portalu: $tefan, Chicago napisał(a):

        > Przez stulecie placili oni za arabska rope pilnujac, aby te pieniadze NIE
        BYLY
        >
        > wydawane na edukacje i rozwoj gospodarki (bo latwiej robi sie "interes" z
        > biednym i glupim). A jak sie okazalo, ze kraje Arabowie te pieniadze
        zamienili
        > na palace i bron - teraz "radykalizuje" sie postepowanie wzgledem nich.
        > ===============================================================
        > To tak jak z odprawami górników w Polsce - niektórzy zainwestowali mądrze w
        > siebie i dziś są niezależni - inni przejedli, przepili i mają żal do całego
        > świata a zwłaszcza do współobywateli (do ciebie Mrówa też), że nadal ich nie
        > utrzymujecie. A ty się Mrówa przed tym wzbraniasz? Finansuj go z swoimi
        > kolegami z waszej cięzkiej pracy!
        > W Arabii Saudyjskiej wykształcenie w każdej, jakiejkolwiek uczelni wyższej na
        > świecie jest finansowane przez rząd. Każdy stamtąd kto ma ochotę i głowę może
        z
        >
        > tej oferty skorzystać. W innych krajach arabskichnie - wydawane są na pałace,
        > zbrojenia i złote limuzyny - ropa się skończy i co bedzie z tymi co nie
        > zainwestowali mądrze? Miałeś chamie złoty róg!
        > Kto ich będzie finansował? A będą mieli wszystkim wokoło za złe!
        > Rozwój gospodarki? - a kto wzbrania arabom wprowadzać u siebie technologie
        > komputerowe jak na Taiwanie? Mają ropę i piasek - mogą mieć wykształconych
        > ludzi i technologie przez nich ustawione.
        > Naprawdę tego nie widzisz?
        > $tefan, Chicago
        >
        > PS "bo latwiej robi sie "interes" z biednym i glupim - to jest fraza z
        > przemówienia Prezydenta RP Wałęsy podczas jego pobytu w Chicago gdy namawiał
        > amerykańskich biznesmenów do inwestowania w Polsce.
        > Ta fraza - popularyzująca Polskę zrobiła w Stanach furorę - powtarzano ją ze
        > śmiechem i uśmieszkami na spotkaniach biznesowych, w dziennikach TV i
        prasie.
        > Dotąd jest to aktualne - Widać to wyraźnie - w Polsce mało co się zmieniło!
        > Jedynie chętnych do robienia biznesu z tego typu ludźmi w Polsce jest jakby
        > mniej! Zapeszył czy co?

        Nu, a co to twoje popiskiwanie o gornikach i Walesie ma do Iraku?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka