Dodaj do ulubionych

Rosja nie przeprosi Ukrainy za Wielki Głód z l...

IP: *.acn.pl 06.08.03, 20:12
Ma tupet kacap jeden!!!! Że nie ma kogo przepraszać to fakt - w
końcu te parę milionów już nie usłyszy przeprosin. Ale żeby
nawtykać Ukraińcom od ludzi radzieckich to już przesada!
Obserwuj wątek
    • Gość: a A Ukraina nie przeprosi Polski za Wolyn ... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.08.03, 20:20
      A Ukraina nie przeprosila i pewnie nie przeprosi Polski za
      ludobojstwo na Wolyniu ...
      • Gość: wwwwww Re: A Ukraina nie przeprosi Polski za Wolyn ... IP: *.dmtserv.com 06.08.03, 20:59
        a ukraina akurat przeprosila polakow za wolyn.......
        • Gość: szaszlyk Re: A kacapy ani Ukrainy,ani Polski nie przeprosza IP: *.dialup.zonnet.nl 06.08.03, 21:07
          Za wszystkie ich zbrodnie dokonane na naszych Narodach !!!!
          • terra0 Re: Fajne slowa Czernomyrdina 06.08.03, 21:49
            >Nie mamy kogo przepraszać i w ogóle, dlaczego to pytanie kierowane jest do
            >Rosji? Za to, że Rosja wzięła na siebie zobowiązania ZSRR, trzeba się jej w
            >pas pokłonić

            Trzeba w koncu zaczac uswiadamiac, ze nie bedzie w nieskonczonosc tej zabawy z
            przeprosinami
            • Gość: ksiegowy Re: Fajne slowa Czernomyrdina IP: *.chello.pl 06.08.03, 23:56
              terra0 napisał:

              > >Nie mamy kogo przepraszać i w ogóle, dlaczego to pytanie
              kierowane jest do
              > >Rosji? Za to, że Rosja wzięła na siebie zobowiązania ZSRR,
              trzeba się jej w
              >
              > >pas pokłonić
              >
              > Trzeba w koncu zaczac uswiadamiac, ze nie bedzie w
              nieskonczonosc tej zabawy z
              > przeprosinami
              >


              Racja. Zamiast przepraszać, pora płacić za zbrodnie, głupotę i
              prymitywizm, dzikusy.
              • Gość: szaszlyk Re: Odszkodowania dla ofiar rusizmu ,kiedy ???? IP: *.dialup.zonnet.nl 07.08.03, 00:04
                Sybiracy czekaja....
            • Gość: szaszlyk Re: Jak ja ci sie poklonie.... IP: *.dialup.zonnet.nl 07.08.03, 00:02
              ty pacholku jeden ,to ciebie i tego huja Czarnomerdajacego psa szlag trafi !
              I taki szowinista wielkorusski ambasadorem na Ukrainie...???
              Buty czyscic szlachcie parobki !
            • gabrielacasey Powiedz to Kwasniewskiemu. Albo popros Alganowa 07.08.03, 04:55
              by przy kolejnym seciku tenisa mu to powiedzial. Czernomerdinem to mnie
              wkurzyles, bowiem bylam swiadkiem, jak na pewnym spotkaniu w polskich gorach
              (Krynica) ci wszyscy panowie razem wode chlali, Oleksy - mimo ze tez chlal -
              opowiadal najlepsze antysowieckie dowcipy (bo "roza" Czernomerdina od nich i
              wody coraz bardziej czerwieniala - ma gosc tyle poczucia humoru, co nic), a
              calemu towarzystwu... dolewal Geremek. Nb. byl jeszcze...Andriej Wolskij. Ty
              wiesz, kto to: gangster z klasa i kasa. I "diemokraty" z Dumy.
              • terra0 Re: Powiedz to Kwasniewskiemu. Albo popros Algano 07.08.03, 07:45
                Osobiscie nie przepadam za Czernomyrdinem - po za rzadow Jelcyna byl prezesem
                rady ministrow Rosji i za to wszystko, co sie dzialalo w Rosji (zreszta za te
                skutki i teraz) moze mniejsza, niz Jelcyn, ale tez ponosi odpowiedzialnosc.
                Gratulacje zlozylem mu tylko wylacznie za te slowa. Moja postawe - co do
                nieskonczonych przeprosin - znasz. Mysle, ze Rosja w tym planie dosyc duzo
                zrobila i juz wiecej wystarczy...
              • Gość: as31 Gabryska-mitomanka.Pracowicie buduje swoją legendę... IP: 194.181.190.* 07.08.03, 10:00
                Do tych wszystkich cudów,co to o sobie opowiada,dochodzi
                jeszcze,że
                goliła wódę w Krynicy z :Czernomyrdinem,Oleksym,Wolskim
                i...Geremkiem.Szkoda,że nie,np. z Kadafim.Czekam na następne
                sensacje.Ma panienka fantazję. Wprawdzie G., z tego, co o sobie
                pisze,ma kasy jak lodu,ale może sobie dorobić,tak dla
                zabawy,pisaniem wyssanych z palca reportaży dla różnych pisemek,
                np.New York Times albo np."Słowo Ludu" z Kielec, to ostatnio
                modne.
                • gabrielacasey Wiedzialam: tuman.O krynickim Forum Wschod-Zachod 09.08.03, 17:17
                  tuman slyszal??? Dawno to bylo, moze w 1994-95. Od dawna juz w Polsce nie
                  bywam, nie wiem czy sie jeszcze ostalo. A nie bywam, bpo i PO CO?
                  Nb. zapomnialam. Byl i Olechowski, i Kuron, i Podkanski, i - z przedsiebiorcow -
                  Kluska. I prezes Tuderek - mowiono o rurze. I stary pan Czarnecki. I "mlody"
                  idota, Rysio (nawet z nim tanczylam). I jeszcze paru. Sama "elyta".
                  • gabrielacasey PS: przygotowywalam numer specjalny jednej z 09.08.03, 17:19
                    ogolnopolskich gazet. Wyszedl. Poszukaj, tumanie, w archiwach. Jesli wiesz, jak
                    sie to robi - haslo: Forum w Krynicy
              • Gość: szaszlyk Re: Gabrielacasey ,znasz ty Liroya ? IP: *.dialup.zonnet.nl 07.08.03, 15:13
                Oto jeden z jego tekstow ,przeznaczony SPECJALNIE dla Ciebie :
                "Jestes pozerem,jestes pozerem...a nie gangsterem !"
                Ale bajki to masz extra...
                • gabrielacasey Numer specjalny:Forum w Krynicy. Dokladna 09.08.03, 17:21
                  instrukcja poszukiwan podana wyzej. Bylam redaktorem wydania. Dowiesz sie i
                  mego panienskiego nazwiska - to nie "Anastazja Potocka". Jak znajdziesz - na
                  przeprosiny ucaluj mnie w dupe. Lepsza, niz arabska.
            • Gość: Strzelec Re: Fajne slowa Czernomyrdina IP: 167.26.50.* 13.08.03, 19:40
              terra0 napisał:

              > >Nie mamy kogo przepraszać i w ogóle, dlaczego to pytanie
              kierowane jest do
              > >Rosji? Za to, że Rosja wzięła na siebie zobowiązania ZSRR,
              trzeba się jej w
              >
              > >pas pokłonić
              >
              > Trzeba w koncu zaczac uswiadamiac, ze nie bedzie w
              nieskonczonosc tej zabawy z
              > przeprosinami
              >

              Jasne, bo jakby tak czlowiek mial wszystkich przepraszac za
              grzechy to czasu i zycia by nie starczylo...a tu sprawy czekaja
              w Czeczenii...
          • Gość: Sasza Re: A szaszlyk dalej klepie swoje glupoty IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.08.03, 23:55
            Glod objal nie tylko tereny zamieszkale przez Ukraincow. Objal takze Powolze,
            Polnocny Kaukaz i Kazachstan. Poza tym kto jak nie ukrainscy komunisci - byli
            tacy! - przeprowazdal na miejscu oblakancza kolektywizacje??
            Moze wiec to Gruzja powinna przeprosic Ukraine za jej ofiary?? Przeciez to nie
            kto inny jak wlasnie Rosjanie: Bucharin, Rykow i Tomski sposrod przywodztwa
            bolszewickiego najostrzej wystepowali przeciw polityce Stalina.
            Nie tylko Ukraincy padli ofiara Wielkiego Glodu, nie braklo ich wsrod katow i
            z tego punktu widzenia Czernomyrdin ma racje.

            Sasza
      • Gość: jarek przeczytalem jeden artykul, moze mi dasz twoja opi IP: 62.101.126.* 07.08.03, 13:12
        Otwarte rany Zaolzia

        W 1938 roku wojska polskie zajely caly Slask Cieszynski. Dla Czechów to poczatek
        wysiedlen, przesladowan i krzywd. Dzis czas rozpoczac dialog na ten temat.


        IVAN MOTÝL



        3.02.2003

        Jest jesien 1938 roku. Do chaty na górze Stozek w Beskidzie Cieszynskim zmierza
        bojówka miejscowych Polaków. Przychodza ze wsi Nydek, do niedawna jeszcze
        czechoslowackiej. Chca tylko, aby mieszkancy domu na górskim odludziu pocalowali
        polska flage. 81-letnia Zuzana Stebelova z Nydka na zawsze zapamieta, jak matka hardo
        odprawiala rozkrzyczanych bojówkarzy: Przysiega sie przed krzyzem, nie przed takimi
        chlopami jak wy.

        W czasie gdy niemiecka armia zabiera Sudety, polscy zolnierze zajmuja waski pas przy
        pólnocno-wschodniej granicy Czechoslowacji, pomiedzy Boguminem a Jablonkowem.
        Polacy wypedzaja tysiace Czechów. Nie na dlugo. Po blyskawicznym rozgromieniu
        Polski przez hitlerowców we wrzesniu nastepnego roku wiekszosc wypedzonych
        Czechów powraca. - Wielu pala zadza zemsty i przychodzi do domu z czeska flaga w
        jednej rece, a swastyka w drugiej. Niemiecki agresor ma teraz posluzyc Czechom do
        usuniecia dawnych i gleboko tkwiacych zadr w ich stosunkach z polskimi sasiadami -
        historyk Józef Szymeczek, przewodniczacy Kongresu Polaków w Republice Czeskiej,
        stara sie unikac ostrych slów. Rana w stosunkach czesko-polskich jest wciaz otwarta.

        "Bez prawa powrotu do Rzeczypospolitej Polskiej" - taki wysiedlenczy glejt polscy
        policjanci doreczyli 84-letniemu dzis Albinowi Hillowi ze Skrzeczonia pod Boguminem
        1 grudnia 1938 roku. Na wyprowadzke mial tylko kilka godzin. - To bylo na poczatku
        adwentu. Inni Czesi tutaj mieli jeszcze gorzej. Polacy celowo zmuszali ich do
        wyprowadzki w sama wigilie - opowiada Hill, trzymajac w rekach pozólkly dokument,
        który mial go na zawsze pozbawic mozliwosci zycia na rodzinnej ziemi.

        W wigilie na bruk

        Granice przekroczyl w Rychwaldzie, gminie bezposrednio sasiadujacej dzis z Ostrawa. -
        Zolnierze na przejsciu granicznym jeszcze mnie dokladnie pouczyli. Powiedzieli, ze
        niedlugo cala Ostrawa ma nalezec do Polski, wiec powinienem raczej kierowac sie dalej
        w glab kraju - mówi Hill, przypominajac ówczesne haslo bojowe polskich
        nacjonalistów: "Ostrawica-granica". Do rzeki Ostrawicy w Ostrawie polskie wojsko
        jednak nie dotarlo, chociaz mialo ja na wyciagniecie reki. - Na wlasne oczy widzialem,
        jak w wigilie przez most sykorowski w Ostrawie przejezdzali na wozach wygnancy. W
        rekach mieli poubierane choinki - Hill przywoluje zdarzenia z 24 grudnia 1938 roku.

        Rozkaz wysiedlenia byl dla wielu Czechów tak wielkim zaskoczeniem, ze nie potrafili
        sie rozstac z udekorowanym juz symbolem Bozego Narodzenia. - Zagubieni i zziebnieci
        stali z tymi choinkami na rynku glównym, zanim ktokolwiek sie nimi zajal - opowiada
        swiadek, który w dzien wigilii byl wygnancem juz od czterech tygodni. Zdazyl nawet
        znalezc prace w kopalni Zarubek, co dla uciekinierów stanowilo nie lada szczescie. "W
        czasie swiat nasilily sie przesladowania osób czeskiej narodowosci. Czesi byli
        przesluchiwani przez komisje karna, która przyjechala do gminy z dalszych rejonów
        Polski. Poturbowano trzynastu obywateli. Na przyklad staruszek, który nigdy nie
        udzielal sie w polityce, zostal pobity za to, ze nie chcial sie wyprowadzic. Innym
        owijano glowy czechoslowacka flaga i przez nia bito" - podaje kronika miejscowosci
        Dolna Lutynia kolo Karwiny.

        .. ciag dalszy

        Dzis, po 65 latach od zagarniecia Sudetów przez hitlerowców, toczy sie otwarty dialog
        miedzy strona czeska i niemiecka. - Niestety, miedzy Czechami i Polakami taki dialog
        jeszcze sie nawet nie rozpoczal. Nie powstala ani jedna organizacja, która, tak jak na
        przyklad Czesko-Niemiecki Fundusz Przyszlosci czy Wspólnota Ackermann, zajelaby
        sie wzajemnymi krzywdami Czechów i Polaków z tamtego czasu - martwi sie
        Szymeczek.

        Wydarzenia z lat wojny nie moga juz, jego zdaniem, sluzyc za zródlo nienawisci
        narodowej na Zaolziu. - Jasne, ze niektórzy swiadkowie wywodzacy sie z obu narodów
        tych krzywd nie zapomna - mówi. Zwraca jednak uwage, ze po roku 1989 Zaolzie
        ominela fala skrajnego nacjonalizmu, która w Europie zalala glównie byla Jugoslawie.

        - Juz kilkakrotnie zdarzalo sie, ze spory narodowosciowe pomiedzy Czechami a
        Polakami na ziemi cieszynskiej (w oryg. Tieszinsko, czeska nazwa geograficzna Zaolzia
        - przyp. Forum) prowadzily do napiec, jakich pózniej bylismy swiadkami w Bosni i
        Hercegowinie. Niemniej nigdy nie palono tutaj wsi i tylko sporadycznie kogos zabijano,
        a wszystko konczylo sie z reguly na paru bijatykach i wybitych oknach - uzupelnia
        polskiego kolege czeski historyk Petr Beck z Muzeum Ziemi Cieszynskiej w Cieszynie
        Czeskim. Mówiac o napietych sytuacjach Beck ma na mysli czesko-polskie walki o
        Slask Cieszynski w latach 1918-1920 i wlasnie rok 1938. "W pazdzierniku tego roku
        wypedzono 86 czeskich rodzin, razem 319 osób. Kolejni wypedzeni dolaczyli w wigilie,
        podczas najgorszych mrozów. Bylo to wielkie cierpienie zarówno dla tych, którzy
        musieli wyniesc sie jako zebracy, jak i tych, którzy mogli zostac" - zapisal tuz po
        zajeciu ziemi cieszynskiej mieszkaniec Bogumina Frantiszek Szima, którego notatki
        przechowuje dzis archiwum powiatowe w Karwinie.

        Najpierw tabliczka, potem dom

        Z Bogumina wygnano równiez rodziców Dagmary Stolarzikovej z Ostrawy. - Mama
        byla nauczycielka, tata urzednikiem. Oboje juz wczesniej domyslali sie, ze na ziemi
        cieszynskiej nie bedzie sie dzialo dobrze, wiec nas z siostra wyslali wczesniej do cioci
        do Ostrawy - wspomina Stolarzikova, która w Boguminie zdazyla skonczyc pierwsza
        klase w nowo wybudowanym czeskim gimnazjum. Rodzina miala wille obciazona
        hipoteka. Matka Anna Szlachtowa uczyla w czeskiej zerówce. - Przyjazd polskiego
        wojska do Bogumina opisywala póznej z nalezna dawka czarnego humoru. W
        odróznieniu od eleganckich zolnierzy z czechoslowackiego posterunku w Boguminie
        polscy zolnierze wygladali nedznie - mieli karabiny na sznurkach - Stolarzikova
        przytacza opowiesc matki.

        . ciag dalszy

        Na decyzje o wypedzeniu nie trzeba bylo dlugo czekac. - Najpierw przyszedl zolnierz
        mówiac, ze tabliczka na furtce, która ostrzegala przed zlym psem, musi byc w jezyku
        polskim. Wkrótce potem przyszli od razu z rozkazem ewakuacyjnym. Na spakowanie
        rodzice dostali 24 godziny - wspomina Stolarzikova. Rodzina zostala w Ostrawie, a do
        Bogumina wrócila dopiero na wiosne 1945 roku. - Dom byl zdewastowany, ale rodzice
        nie dociekali, kto w nim mieszkal za panowania Polaków ani pózniej, za Niemców.
        Podziwiam, ze po tak bolesnych doswiadczeniach wojennych nie zgorzknieli i nigdy nie
        nabrali do Polaków szowinistycznych uprzedzen.

        Z fotografem prezydenta

        Do saloniku dla gosci w siedzibie Kongresu Polaków w czeskim Cieszynie sekretarka
        wnosi dzbanek z goraca herbata i solidna porcja miodu. Z fotografii na scianie spoglada
        polski prezydent Ignacy Moscicki, stojacy na czele panstwa od roku 1926 az do
        niemieckiego najazdu w 1939 roku. Pozólkle zdjecie pochodzi z jesieni 1938 r., kiedy to
        odwiedzil "stara ojczyzne" - Zaolzie, zajete przez polskie wojsko.

        - Zrobilem wtedy we Frysztacie caly reportaz z prezydenckiej wizyty - wyjasnia autor
        zdjecia, 87-letni Frantiszek Sikora. Na stole pojawia sie jedna fotografia za druga. Ze
        wszystkich bije pogodny nastrój: Moscicki radosnie witany przez dzieci w cieszynskich
        strojach ludowych, polski general Edward Rydz-Smigly podczas przegladu przybylych
        wojsk, Moscicki z karwinskim starosta, czy pani prezydentowa kosztujaca zupe z
        kuchni polowej.

        - To byl wielki dzien dla Polaków w miescie. Czesi i Niemcy dla odmiany woleli raczej
        nie wychodzic na ulice - wspomina Sikora. Sam wówczas deklarowal czeska
        narodowosc. - Bylem handlowcem w trójjezycznym miescie, a to wymagalo dobrej
        znajomosci czeskiego, polskiego i niemieckiego. A do tego jeszcze trzeba bylo wladac
        gwara cieszynska - wyjasnia. O pozwolenie na dokumentacje wizyty poprosil plynna
        polszczyzna
    • Gość: Polak Wielkomocarstwowe sny zacofanego kraju... IP: *.pke.pl 07.08.03, 09:52
      To bardzo typowe rosyjskie zachowanie. Ten naród wyrządził ogromną ilość krzywd
      chyba wszystkim swoim sąsiadom. Nie poczuwa się jednak do żadnej winy! Rosjanie
      po pierwsze sami nawet dobrze nie wiedzą o tym co kiedyś zrobili (indoktrynacja
      w szkole, propaganda oraz odpowiednie preparowanie wiadomości przez media
      osiągnęły swój cel), a po drugie uważają, że jako "mocarstwo" mieli prawo do
      takich działań, bo pozwalały one na zachowanie "ważnej" pozycji Rosji i Rosjan
      w świecie - a to według nich usprawiedliwia wszystko. Mało tego, będą próbować
      udowadniać, że inne narody powinny im być wdzięczne, np. "za wyzwolenie"
      (czytaj: okupacja i narzucenie komunizmu) , "za postęp cywilizacyjny" (czytaj:
      zatrzymanie rozwoju, cenzura, propaganda, kłamstwo, donosicielstwo, pogarda dla
      innych i narzucanie prymitywnych zachowań rodem z ruskiej kołchozowej wsi)
      oraz "bratnią pomoc" (czytaj: wyzysk ekonomiczny i ruina gospodarcza,
      finansowanie rosyjskich zbrojeń, rosyjskiego podboju kosmosu i rosyjskiej
      olimpiady w Moskwie). Jeśli nawet ktoś z nich bąknie między wierszami słowo
      przepraszam, to chciałby żeby natychmiast wszystko puścić w niepamięć, bo
      według nich to i tak "Rosjanie najwięcej ucierpieli" (kpina w żywe oczy) a poza
      tym to w zasadzie nie oni sami wyrządzali krzywdy, tylko jacyś inni źli
      komuniści, wśród których Rosjan było najmniej i nie byli to żadni ich krewni
      ani nawet znajomi krewnych. Zapominają o bezlitośnie skrzywdzonych ludziach,
      rodzinach, którym odebrano bliskich, odebrano mienie, odebrano szansę na godne
      życie a nawet odebrano nadzieję. Nie pamiętają o całym morzu łez przelanych
      przez inne narody ... Najśmieszniejsze jest to, że chcieliby być traktowani w
      świecie jako kraj niezwykle ważny. Dzisiaj przyznają co prawda, że nie jak USA,
      ale jak kraj drugi w kolejności. Z takiej też pozycji starają się ze wszytkimi
      rozmawiać. Przecież to żałosne. Rosja opiera swoją gospodarkę wyłącznie na
      surowcach naturalnych (gdyby światowe ceny ropy i gazu powróciły do normalnego
      poziomu, co miejmy nadzieję wkrótce nastąpi, rosyjskiemu budżetowi groziłoby
      gwałtowne załamanie), jest zacofana cywilizacyjnie i kulturowo a poziom życia
      obywateli (nie licząc pewnych wyjątków) jest niższy niż w wielu krajach
      afrykańskich. Tak, rzeczywiście ten kraj posiada jeszcze ogromny, rdzewiejący
      arsenał atomowy. Dzięki temu Rosja to nie zwykła Burkina Faso ale Burkina Faso
      z rakietami! Taki kraj dołączył na siłę do G7!!! Jakie to żałosne... Żyją
      wspomnieniami z okresu ZSRR i liczą mocno na to, że takie czasy dla ich kraju
      wkrótce powrócą. "Sny o potędze" są jednak bolesne, bo Rosjanie budzą się z
      nich w prawdziwej rzeczywistości i ze smutkiem stwierdzają, że obudzili się z
      ręką w nocniku. Czy uświadomią sobie kiedyś bezmiar krzywd jakich sie dopuśli
      wobec innych? Czy je naprawią? Czy uznają swoje właściwe miejsce w świecie i
      pogodzą się z nim? Czy zrozumieją w końcu prawa innych narodów do
      samostanowienia? Nie wiem, ale obserwując Rosję i Rosjan wydaje mi się, że
      trzeba będzie na to wszystko jeszcze bardzo długo poczekać.
      • Gość: Bor'ka Post godny osobnego watku ! IP: *.yhteys.mtv3.fi 07.08.03, 13:36
        Swietna odpowiedz naszym Miszom i Lioszom.
        Natomiast Terra to rozumie, bo po co trzymalby sie rekami i nogami Estonii,
        gdzie go traktuja jak intruza ?
        W najlepszym razie.

        Z masochizmu?
      • terra0 Re: ...długo poczekać 07.08.03, 13:39
        Chyba z Toba "rozmawialismy" na ten temat pare miesiecy temu (nie jestem
        przekonany, bo nick dosyc popularny).
        Wiec juz wtedy powiedzialem, ze jezeli ktos sie czuje OSOBISCIE winnym (i jest
        winny) za jakies przetepstwa popelnione im to niech niesie odpowiedzialnosc,
        niech przeprasza, niech placi odszkodowania. Na caly narod, juz nie mowiac
        o "potomkach" rozprzestszeniac odpowiedzialnosc, tym bardziej wine mniej wiecej
        tyle samo ile za zabojstwo czlowieka przez kogos wine za to rozprzestszeniac na
        dzieci, wnuki, cala rodzine.
        Dlatego jezeli cos ze strony rosyjskiej juz zabrzmialo w tym kierunku, to to
        byl wylacznie gest dobrej woli. I cokolwiek jeszcze ew. moze zabrzmiac to tez
        bedzie gestem dobrej woli, ktory nie da sie wymusic tzw "prawem
        miedzynarodowym".
        • Gość: Bor'ka Zal mi Was. IP: *.yhteys.mtv3.fi 07.08.03, 13:45
          Terra dowcipnisiu.
          Ale niemieckie odszkodowania od WNUKOW faktycznych hitlerowcow bierzecie w
          Rosji bez oporow, no nie ?
        • Gość: Polak Re: ...długo poczekać IP: 195.245.224.* 07.08.03, 14:43
          Widzisz Igor, po prostu nie jesteś w stanie tego zrozumieć. Wynika to z
          rosyjskiego podejścia do historii, ze sposobu nauczania w rosyjskich szkołach,
          z wieloletniej indoktrynacji, z błędnego pojmowania przez Rosjan miejsca Rosji
          w świecie oraz wieloletniego zwalczania przez nich zasad demokracji, praw
          człowieka czy wręcz zwykłych zasad humanitaryzmu. Izolacja Rosjan od świata
          zewnętrznego jaka miała miejsce w czasach ZSRR jeszcze te zjawiska pogłębiła i
          powiększyła rosyjskie zacofanie. Przypuszczam, że np. pojęcie "prawo naturalne"
          Rosjanom nic ni mówi, a jest to akurat coś co stanowi podwaliny naszego
          kontynentu. Rosjanie to naród żyjący w innej kulturze niż kultura europejska i
          to co dla nas wszystkich w Europie stanowi ogromna wartość akurat dla Rosjan
          nie ma znaczenia. Na to trzeba wielu pokoleń i wielu, wielu wieków...
          • terra0 Re: ...długo poczekać 07.08.03, 21:06
            Trzeba przyznac, ze stawisz poprzeczke w swoich postach dosyc wysoka i
            oczywiscie, po wszelakich rozmowach o "miejscu Rosji w siwecie" z Bor'ka,
            szaszlykiem etc tak na prawde nawet nie ma wielkiej checi zmieniac podnosic
            poziom dyskusji, ktory prowadze.
            Ale cos sprobuje napisac.
            Wiec mam dwa ostatnie Twoje posty, pierwszy z ktorych zaczyna sie slowami "To
            bardzo typowe rosyjskie zachowanie", drugi konczy sie "Na to trzeba wielu
            pokoleń i wielu, wielu wieków...".
            Posrodku jest jakas diagnoza, ktora leakarz stawi choremu czlowiekowi. Gdyby
            jakis lekarz przeczytalby cos takiego, chyba nawet balbym sie zapytac: "Panie
            doktorze, czy mam jakas nadzieje"?
            Z koncowek obu listow wynika, ze nadzieja jeszcze jest. Potrzeba tylko wiele
            pracy. To jest taki Happy End.
            Ale. Calym czasem zastanawiam sie. Jezeli ktos caly czas zarzuca Rosji
            wtracanie sie nie w swoje sprawy - czym teraz Ty zajmujesz sie? Wedlug jakiego
            prawa zaczeles rozjasniac rosjanom - co nalezy robic, co to jest "ideal" do
            ktorego nalezy dazyc?
            Europa? Ta Europa, ktora dazy do tego, zeby zgubic wszelkie resztki tej
            kultury, ktora miala. USA - kultura??? (he-he)
            Gdzie jest ten kryterium, wdl ktorego chces ukazac Rosji, co ma robic? "Prawo
            naturalne". Polaku, chyba po jednym Twoim poscie pare miesiecy temu zaczelimy
            sie studiowac Katechizm Kosciola Katolickiego. Teraz co - zwrocimy sie znow do
            niego, czy zabierzemy sie za filozofie?
            Dlaczego wspomiales o PN - chces na poziomie filozoficznym cos udowodnic? Wiec
            probuj. Ze swojej strony sprobuje zauwazyc, ze niektore kwestii Rosja ma prawo
            rozwiazywav tak, jak jej wydaje sie najlepiej.
            A co do G8 - to tutaj i Europa i Ameryka tak zdecydowali i to nazywa
            sie "dziejami swiata".
            • Gość: Bor'ka G8...OD RAZU MI WESELEJ. IP: *.yhteys.mtv3.fi 07.08.03, 21:14
              Terra, to jest polskie forum i nie Ty bedziesz nam mowil, o czym mamy
              rozmawiac.
              Rzad polski nie wtraca sie do spraw Rosji.
              A G8 z Rosja to groteska i mnie sie cos takiego podoba.
              Mam rozne klopoty, a takie G8 bawi mnie za darmo.
              Rozwesela Przyjacielu.
              Moze wkrotce przyjma Burkina Fasso?
            • Gość: Polak Re: ...długo poczekać IP: *.pke.pl 08.08.03, 08:10
              Igorze, przemawiają przez Ciebie straszne kompleksy. Trwa dyskusja, w której
              rozważamy dlaczego Rosja odstaje od cywilizowanego świata, wskazujemy na źródła
              tego zjawiska, pokazujemy dla lepszego wyjaśnienia sytuacje innych narodów,
              przywołujemy fakty z historii i wymieniamy własne poglądy. Czy nie wolno nam
              tego robić? Kto nam zabroni? Ty? Wybacz, ale się tym wcale nie przejmę. Temat
              może nie jest dla Rosjan miły, bo nie są chwaleni i podziwiani a wręcz
              przeciwnie - wbrew własnym wyobrażeniom muszą pogodzić się z faktem, że inni
              widzą ich zapóźnienia cywilizacyjne, elementarne braki wiedzy - przede
              wszystkim historycznej, niezrozumienie zasad demokracji, absolutny brak
              poszanowania wolności czy też godności i upadek moralny. Zabraniając nam
              dyskutować wcale nie spowodujesz, że cały świat zacznie nagle Rosjan inaczej
              postrzegać. Z naszej dyskusji Rosjanie mogą wyciagnąć wnioski, jeśli oczywiście
              zechcą. Nikt ich jednak do tego nie zmusza! Ponadto jeżeli tego dotychczas nie
              zrozumiałeś wyraźnie Ci to napiszę: nikt, nie wtrąca się tutaj w sprawy Rosji.
              Ty natomiast wtrącasz się do dyskusji. Jeżeli chcesz zabrać głos - proszę
              bardzo (w odróżnieniu od wielu Rosjan ja Ci nie zabraniam się wypowiedzieć),
              pamiętaj jednak, że w rozmowie masz takie same prawa jak inni i jeżeli chcesz
              się tutaj wywyższać, czy wykazywać komuś pogardę to źle trafiłeś. Pytałeś
              dlaczego wspomniałem o prawie naturalnym - jest to jedna z podwalin, na której
              opierają się zasady funkcjonowania wolnych, cywilizowanych, demokratycznych
              społeczeństw współczesnego świata. Wbrew temu co starasz się zasugerować,
              pojęcie to absolutnie nie pochodzi z Katechizmu Kościoła Katolickiego. Rosja
              może sobie ten fakt negować, może go lekceważyć, niech jednak nie oczekuje, że
              będzie potem postrzegana tak jak inne wolne, demokratyczne i nowoczesne kraje.
              Wiem doskonale, że rosyjska kultura wywodzi się absolutnie z innego kręgu,
              podobnie jak kultura indyjska, konfucjańska czy afrykańska, nie oznacza to
              jednak, że zrozumienie tak ogólnoludzkich zasad nie jest w Rosji możliwe.
              Trzeba tylko przestać myśleć o swojej dumie ... A tak a propos - Rosja w G7 to
              nie dzieje świata tylko żart kilku polityków. Czyżby Rosjanie nie dostrzegali
              śmieszności w fakcie, że pomiędzy najbogatszymi krajami świata pląta się
              państwo potrzebujące pilnej i ogromnej międzynarodowej pomocy bo zdecydowana
              większość jego obywateli żyje poniżej progu ubóstwa?
              • terra0 Re: ...długo poczekać 08.08.03, 10:21
                Po-pierwsze - mniej o tym, co przeze mnie przemawia.
                Po-drugie, jezeli trwa ta dyskucja o tym "dlaczego Rosja odstaje od
                cywilizowanego świata" to warto zaczac od tego, co to jest "cywilizowany
                swiat" i co to jest "odstawanie". Bo kriteria tutaj calkiem moga roznic sie.
                Ty uwazasz, ze gdzies istnieje "cywilizowany swiat", ktory moze byc jakims
                idealem do czego trzeba dazyc, dla mnie i wielu innych rosjan ten swiat nie
                wyglada na taki "cywilizowany".
                Wiec o kryteria. Mowiac o Katechizmu - mial na mysli nasza wzcesniejsza
                dyskusje. A co do PN (mimo tego, ze KKK odwoluje sie do tego), napisalem, ze
                to jest filozoficzne pojecie. Tylko chcialbym, zebys rozwinal mysl - co TY
                znasz o tym prawie, na ktore odwolujesz sie, i ktore, TWOIM zdaniem, ignoruje
                Rosja.
                I trzecie. "O wyzszosci". Porownaj nasze posty. Napisalem, jak warto
                zachowywac sie w STOSUNKU do nas, rosjan. I tyle. Ty piszesz, jakie sa
                rosjanie, o czym mysla, skad to wychodzi, co IM nalezy robic etc. Wiec taki
                doradca d/s rosjan. I gdzie, u kogo ta wyzszosc?
                • Gość: Polak Do Igora IP: *.pke.pl 08.08.03, 12:09
                  We wszystkich krajach na świecie dzieją się rzeczy dobre i złe. Ważne by tych
                  dobrych było jak najwięcej a tych złych jak najmniej. Ideał jak wiadomo nie
                  istnieje, ale poprzez tworzenie odpowiedniego prawa i jego coraz lepsze
                  przestrzeganie, poprzez wielowiekową kulturę, tradycję i wynikające z niej
                  dziedzictwo, dzięki doświadczeniom wyniesionym z historii (niejednokrotnie
                  bardzo bolesnym) oraz uznawane normy moralne do takiego ideału się zmierza. W
                  krajach cywilizowanych szanuje się człowieka, jego prawo do życia, jego prawo
                  do wolności, do równego traktowania. Te wartości wypływają właśnie z prawa
                  naturalnego (to pojęcie pojawiło się w starożytnym Rzymie), mają też swoje
                  odzwierciedlenie w prawach człowieka. Kraje, dla których prawa człowieka,
                  demokracja, równość i wolność są wartościami najwyższymi to kraje cywilizowane.
                  Przy okazji tak się jakoś składa, że tego typu państwa, to najczęściej bogate,
                  wysoko rozwinięte kraje zachodu. Większość z nich wywodzi się ponadto z
                  kulturowego kręgu chrześcijaństwa zachodniego, które na funkcjonowaniu tych
                  państw wywarło ogromny wpływ i jest to wpływ bardzo wyraźny. Z tego też powodu
                  np. nienajbogatsza Portugalia jest podobna do Włoch, Norwegii czy USA a różni
                  się zdecydowanie od bogatej Arabii Saudyjskiej, która z kolei ma wiele
                  wspólnego z Marokiem czy nawet Iranem. Dziedzictwo kulturowe ma więc także
                  ogromne znaczenie. To co dla jednych jest normą - np. równe prawa dla kobiet w
                  świecie cywilizowanym, stanowi naruszenie podstawowych zasad w krajach
                  wywodzących się z kręgów innej kultury. Tak więc, w wielu przypadkach, nawet
                  nieświadomie ludzie przesiąknięci akurat takimi zwyczajami, taka tradycją,
                  takim podejściem odstają od tego, co rozumiemy pod pojęciem cywilizacji. Sposób
                  życia, zachowania wobec innych itd. itd. też się na to składa. Po likwidacji
                  segregacji rasowej (która jako taka zasługuje oczywiście na potępienie) w RPA
                  centra niektórych miejscowości w tym kraju zostały opanowane przez murzyńską
                  biedotę. Wtargnęli do luksusowych hoteli, apartamentów, posiadłości i po
                  przegonieniu dotychczasowych właścicieli zaczęli tam mieszkać tak jak wcześnie
                  w swoich lepiankach. Drzwi, szyby w oknach, oraz wiele innych elementów
                  wyposażenia okazało się zbędnymi. Ogniska w mieszkaniach stały się normą a
                  bezprawie na ulicach, rabunki, gwałty i morderstwa pewnym standardem. Czy można
                  więc mówić o tej społeczności, że jest cywilizowana? Gdyby zapytać każdego z
                  nich z pewnością powiedziałby, że jest człowiekiem jak najbardziej
                  cywilizowanym, który żyje w rozwiniętym kraju i po co wogóle takie pytanie. Tak
                  funkcjonowała zawsze społeczność jego wioski, do tego był przyzwyczajony i to
                  uważa za normę. Podobnie jest z Rosjanami. Myśleli, że ich system wartości jest
                  taki jak cywilizowanych krajów, byli pewni, że nawet wszystkich przewyższa! Nie
                  mogą więc zrozumieć o co wszystkim chodzi, dlaczego ktoś "śmie" wtrącać się w
                  ich sprawy! Igorze, dlatego o tym piszemy, że zachowanie Rosji i Rosjan bardzo,
                  ale to bardzo skrzywdziło ogromną ilość innych narodów, mało tego krzywdzi
                  nadal! Gdyby ograniczało się to wyłącznie do samych Rosjan prawdopodobnie temat
                  traktowano by inaczej. Podchodzono by do niego tak jak do zwyczajów kanibali,
                  dla których w dobrym tonie było zjeść pokonanego w walce pobratymca. Niestety
                  trudno jest znaleźć kraj sąsiadujący z Rosją czy też z byłym ZSRR, który by na
                  tym sąsiedztwie nie ucierpiał. Mało tego, od Rosjan ucierpiało także mnóstwo
                  dalej położonych krajów. W samej Rosji w dalszym ciągu dzieje się wiele zła i
                  jest to skala bez porównania większa niż w jakimkolwiek cywilizowanym kraju.
                  Czy zaprzeczysz? A czy wydaje Ci się, że tak jak np. USA Rosja może innym
                  narodom czymś zaimponować? Niestety niczym. Kawałek starej ryby zawinięty w
                  gazetę, nadgryziona cebula i szklanka wódki nie staną się niestety
                  wyznacznikiem cywilizacji ...
        • Gość: Bor'ka To trudne. IP: *.yhteys.mtv3.fi 07.08.03, 15:57
          Powiem Ci Terra, ze czytajac takie posty, jak Twoj, staram sie nie przenosic
          moich odczuc na caly narod rosyjski. W koncu jestes zaledwie rosyjskim
          emigrantem, drzacym o swoj "status Europejczyka" i odrobine cywilizowanego
          zycia w Estonii.
    • Gość: Bor'ka Przeprosiny? A po co ? IP: *.yhteys.mtv3.fi 07.08.03, 11:33
      Komu potrzebne ich przeprosiny ?
      Mysle, ze wiekszosc ludzi odczuwa raczej wspolczucie, widzac nedze i
      niedostatek, w jakim zyja Rosjanie.
      • Gość: księgowy Re: Przeprosiny? A po co ? IP: *.chello.pl 07.08.03, 12:30
        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

        > Komu potrzebne ich przeprosiny ?
        > Mysle, ze wiekszosc ludzi odczuwa raczej wspolczucie, widzac
        nedze i
        > niedostatek, w jakim zyja Rosjanie.

        Mają to, na co sobie zapracowali bezmyślnością, brakiem
        wyobraźni, brakiem szacunku dla innych, degrengoladą moralną,
        pazernością, megalomanią i brakiem jakichkolwiek zasad moralnych.
        To działa trochę ja bomba atomowa - każdy Rosjanin oddzielnie to
        miły i serdeczny człowiek, ale razem natychmiast przekraczają
        "masę krytyczną" i następuje "wybuch".
    • Gość: Misza Dlaczego to wlasnie my musimy przepraszac ? IP: *.ats51.donpac.ru 07.08.03, 12:26
      za czyny ZSRR odpowiada nie Rosja a wladza sowiecka.
      Rosja to jedna z bylych respublik ZSRR tak samo jak Ukraina. W rzadzie ZSRR
      siedzieli wszyscy przestawiciele narodow ZSRR.


      > Ma tupet kacap jeden!!!! Że nie ma kogo przepraszać to fakt - w
      > końcu te parę milionów już nie usłyszy przeprosin. Ale żeby
      > nawtykać Ukraińcom od ludzi radzieckich to już przesada!


      • Gość: mierniczy Re: Dlaczego to wlasnie my musimy przepraszac ? IP: *.chello.pl 07.08.03, 12:45
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > za czyny ZSRR odpowiada nie Rosja a wladza sowiecka.
        > Rosja to jedna z bylych respublik ZSRR tak samo jak Ukraina. W
        rzadzie ZSRR
        > siedzieli wszyscy przestawiciele narodow ZSRR.
        >
        >
        > > Ma tupet kacap jeden!!!! Że nie ma kogo przepraszać to fakt - w
        > > końcu te parę milionów już nie usłyszy przeprosin. Ale żeby
        > > nawtykać Ukraińcom od ludzi radzieckich to już przesada!
        >
        >


        Takie dyrdymały to możesz dzieciom na Wyspach Hula-Gula
        opowiadać. Wszystkie te "republiki" zostały przez Rosję ogniem i
        mieczem "zaproszone" do "rodziny", a jak niektóre narody nie
        chciały, to im urządzano np. Wielki Głód. Podaj jeden przykład,
        że "władza radziecka" wysiedliła Rosjan. Bo ja mogę podać całą
        listę wysiedlonych lub wymordowanych innych narodów. I nie miało
        żadnego znaczenia, czy Rosja byłą carska czy "sowiecka" - wobec
        innych narodów zawsze była taka sama. I taka sama jest dzisiaj.
        Czy myślisz, że jak zmienisz nazwę, to kraj będzie inny?
      • Gość: Polak To nie ja, to kolega IP: 195.245.224.* 07.08.03, 13:03
        Stary numer. To nie ja, to kolega. Oczywiście! Niestety w myśl prawa
        międzynarodowego prawnym sukcesorem ZSRR jest Rosja a nie np. Ukraina czy
        Białoruś (a tak na marginesie trochę trudno sobie wyobrazić wyzysk Rosji przez
        Ukrainę, Białoruś czy byłe republiki nadbałtyckie, zsyłanie przez te kraje
        Rosjan na Syberię, organizowanie gułagów i czystek etnicznych). Podobnie myśląc
        nikt nie powinien doszukiwać się jakichkolwiek historycznych powiązań między
        obecnym RFN a III Rzeszą! Przecież tamci to byli faszyści, zresztą nie tylko
        Niemcy, byli tam przecież także np. Austriacy! Różnica między Rosjanami a
        Niemcami jest taka, że Niemcy znają znacznie lepiej historię, rozumieją brzemię
        win i odpowiedzialności za krzywdy innych jakie ciążą na ich narodzie i
        świadomość ta funkcjonuje w nich po dzień dzisiejszy. Mało tego, wielokrotnie
        przepraszali i starali się o zadośćuczynienie swoim byłym ofiarom. Nie
        chciałbym w tym miejscu aby ktoś pomyślał, że staram się "wybielać" niemieckie
        zbrodnie wojenne. Ja chcę tylko pokazać przykład narodu, który zdaje sobie
        sprawę z czynów, jakich dopuścił się w swojej historii i jak za te czyny wziął
        odpowiedzialność. Świadczy to o pewnym wyczuciu podstawowych zasad
        humanitaryzmu, demokracji i poszanowania innego człowieka. Rosjanom do takiego
        poziomu brakuje bardzo wiele i nawet nie zdają sobie z tego sprawy. Prezentują
        nawet nie wpełni swiadomie postawę pasterza wypasającego bydło na azjatyckim
        stepie, który pełen dumy dba tylko o "swoje" i obawiam się, że jeszcze długo
        tak im to pozostanie.
        • Gość: jarek Doskonala odpowiedz. IP: 62.101.126.* 07.08.03, 13:17
          Taka odpowiedz mozna w podrecznikach czytowac, niestety jest duzo Narodow ,ktore maja dobra pamiec do ich zaslug i dobre zapomnienie do ich przestepstw.

          Moze by pan byl tak uprzejmny i zakometowal ten artykul:

          Otwarte rany Zaolzia

          W 1938 roku wojska polskie zajely caly Slask Cieszynski. Dla Czechów to poczatek
          wysiedlen, przesladowan i krzywd. Dzis czas rozpoczac dialog na ten temat.


          IVAN MOTÝL



          3.02.2003

          Jest jesien 1938 roku. Do chaty na górze Stozek w Beskidzie Cieszynskim zmierza
          bojówka miejscowych Polaków. Przychodza ze wsi Nydek, do niedawna jeszcze
          czechoslowackiej. Chca tylko, aby mieszkancy domu na górskim odludziu pocalowali
          polska flage. 81-letnia Zuzana Stebelova z Nydka na zawsze zapamieta, jak matka hardo
          odprawiala rozkrzyczanych bojówkarzy: Przysiega sie przed krzyzem, nie przed takimi
          chlopami jak wy.

          W czasie gdy niemiecka armia zabiera Sudety, polscy zolnierze zajmuja waski pas przy
          pólnocno-wschodniej granicy Czechoslowacji, pomiedzy Boguminem a Jablonkowem.
          Polacy wypedzaja tysiace Czechów. Nie na dlugo. Po blyskawicznym rozgromieniu
          Polski przez hitlerowców we wrzesniu nastepnego roku wiekszosc wypedzonych
          Czechów powraca. - Wielu pala zadza zemsty i przychodzi do domu z czeska flaga w
          jednej rece, a swastyka w drugiej. Niemiecki agresor ma teraz posluzyc Czechom do
          usuniecia dawnych i gleboko tkwiacych zadr w ich stosunkach z polskimi sasiadami -
          historyk Józef Szymeczek, przewodniczacy Kongresu Polaków w Republice Czeskiej,
          stara sie unikac ostrych slów. Rana w stosunkach czesko-polskich jest wciaz otwarta.

          "Bez prawa powrotu do Rzeczypospolitej Polskiej" - taki wysiedlenczy glejt polscy
          policjanci doreczyli 84-letniemu dzis Albinowi Hillowi ze Skrzeczonia pod Boguminem
          1 grudnia 1938 roku. Na wyprowadzke mial tylko kilka godzin. - To bylo na poczatku
          adwentu. Inni Czesi tutaj mieli jeszcze gorzej. Polacy celowo zmuszali ich do
          wyprowadzki w sama wigilie - opowiada Hill, trzymajac w rekach pozólkly dokument,
          który mial go na zawsze pozbawic mozliwosci zycia na rodzinnej ziemi.

          W wigilie na bruk

          Granice przekroczyl w Rychwaldzie, gminie bezposrednio sasiadujacej dzis z Ostrawa. -
          Zolnierze na przejsciu granicznym jeszcze mnie dokladnie pouczyli. Powiedzieli, ze
          niedlugo cala Ostrawa ma nalezec do Polski, wiec powinienem raczej kierowac sie dalej
          w glab kraju - mówi Hill, przypominajac ówczesne haslo bojowe polskich
          nacjonalistów: "Ostrawica-granica". Do rzeki Ostrawicy w Ostrawie polskie wojsko
          jednak nie dotarlo, chociaz mialo ja na wyciagniecie reki. - Na wlasne oczy widzialem,
          jak w wigilie przez most sykorowski w Ostrawie przejezdzali na wozach wygnancy. W
          rekach mieli poubierane choinki - Hill przywoluje zdarzenia z 24 grudnia 1938 roku.

          Rozkaz wysiedlenia byl dla wielu Czechów tak wielkim zaskoczeniem, ze nie potrafili
          sie rozstac z udekorowanym juz symbolem Bozego Narodzenia. - Zagubieni i zziebnieci
          stali z tymi choinkami na rynku glównym, zanim ktokolwiek sie nimi zajal - opowiada
          swiadek, który w dzien wigilii byl wygnancem juz od czterech tygodni. Zdazyl nawet
          znalezc prace w kopalni Zarubek, co dla uciekinierów stanowilo nie lada szczescie. "W
          czasie swiat nasilily sie przesladowania osób czeskiej narodowosci. Czesi byli
          przesluchiwani przez komisje karna, która przyjechala do gminy z dalszych rejonów
          Polski. Poturbowano trzynastu obywateli. Na przyklad staruszek, który nigdy nie
          udzielal sie w polityce, zostal pobity za to, ze nie chcial sie wyprowadzic. Innym
          owijano glowy czechoslowacka flaga i przez nia bito" - podaje kronika miejscowosci
          Dolna Lutynia kolo Karwiny.

          .. ciag dalszy

          Dzis, po 65 latach od zagarniecia Sudetów przez hitlerowców, toczy sie otwarty dialog
          miedzy strona czeska i niemiecka. - Niestety, miedzy Czechami i Polakami taki dialog
          jeszcze sie nawet nie rozpoczal. Nie powstala ani jedna organizacja, która, tak jak na
          przyklad Czesko-Niemiecki Fundusz Przyszlosci czy Wspólnota Ackermann, zajelaby
          sie wzajemnymi krzywdami Czechów i Polaków z tamtego czasu - martwi sie
          Szymeczek.

          Wydarzenia z lat wojny nie moga juz, jego zdaniem, sluzyc za zródlo nienawisci
          narodowej na Zaolziu. - Jasne, ze niektórzy swiadkowie wywodzacy sie z obu narodów
          tych krzywd nie zapomna - mówi. Zwraca jednak uwage, ze po roku 1989 Zaolzie
          ominela fala skrajnego nacjonalizmu, która w Europie zalala glównie byla Jugoslawie.

          - Juz kilkakrotnie zdarzalo sie, ze spory narodowosciowe pomiedzy Czechami a
          Polakami na ziemi cieszynskiej (w oryg. Tieszinsko, czeska nazwa geograficzna Zaolzia
          - przyp. Forum) prowadzily do napiec, jakich pózniej bylismy swiadkami w Bosni i
          Hercegowinie. Niemniej nigdy nie palono tutaj wsi i tylko sporadycznie kogos zabijano,
          a wszystko konczylo sie z reguly na paru bijatykach i wybitych oknach - uzupelnia
          polskiego kolege czeski historyk Petr Beck z Muzeum Ziemi Cieszynskiej w Cieszynie
          Czeskim. Mówiac o napietych sytuacjach Beck ma na mysli czesko-polskie walki o
          Slask Cieszynski w latach 1918-1920 i wlasnie rok 1938. "W pazdzierniku tego roku
          wypedzono 86 czeskich rodzin, razem 319 osób. Kolejni wypedzeni dolaczyli w wigilie,
          podczas najgorszych mrozów. Bylo to wielkie cierpienie zarówno dla tych, którzy
          musieli wyniesc sie jako zebracy, jak i tych, którzy mogli zostac" - zapisal tuz po
          zajeciu ziemi cieszynskiej mieszkaniec Bogumina Frantiszek Szima, którego notatki
          przechowuje dzis archiwum powiatowe w Karwinie.

          Najpierw tabliczka, potem dom

          Z Bogumina wygnano równiez rodziców Dagmary Stolarzikovej z Ostrawy. - Mama
          byla nauczycielka, tata urzednikiem. Oboje juz wczesniej domyslali sie, ze na ziemi
          cieszynskiej nie bedzie sie dzialo dobrze, wiec nas z siostra wyslali wczesniej do cioci
          do Ostrawy - wspomina Stolarzikova, która w Boguminie zdazyla skonczyc pierwsza
          klase w nowo wybudowanym czeskim gimnazjum. Rodzina miala wille obciazona
          hipoteka. Matka Anna Szlachtowa uczyla w czeskiej zerówce. - Przyjazd polskiego
          wojska do Bogumina opisywala póznej z nalezna dawka czarnego humoru. W
          odróznieniu od eleganckich zolnierzy z czechoslowackiego posterunku w Boguminie
          polscy zolnierze wygladali nedznie - mieli karabiny na sznurkach - Stolarzikova
          przytacza opowiesc matki.

          . ciag dalszy

          Na decyzje o wypedzeniu nie trzeba bylo dlugo czekac. - Najpierw przyszedl zolnierz
          mówiac, ze tabliczka na furtce, która ostrzegala przed zlym psem, musi byc w jezyku
          polskim. Wkrótce potem przyszli od razu z rozkazem ewakuacyjnym. Na spakowanie
          rodzice dostali 24 godziny - wspomina Stolarzikova. Rodzina zostala w Ostrawie, a do
          Bogumina wrócila dopiero na wiosne 1945 roku. - Dom byl zdewastowany, ale rodzice
          nie dociekali, kto w nim mieszkal za panowania Polaków ani pózniej, za Niemców.
          Podziwiam, ze po tak bolesnych doswiadczeniach wojennych nie zgorzknieli i nigdy nie
          nabrali do Polaków szowinistycznych uprzedzen.

          Z fotografem prezydenta

          Do saloniku dla gosci w siedzibie Kongresu Polaków w czeskim Cieszynie sekretarka
          wnosi dzbanek z goraca herbata i solidna porcja miodu. Z fotografii na scianie spoglada
          polski prezydent Ignacy Moscicki, stojacy na czele panstwa od roku 1926 az do
          niemieckiego najazdu w 1939 roku. Pozólkle zdjecie pochodzi z jesieni 1938 r., kiedy to
          odwiedzil "stara ojczyzne" - Zaolzie, zajete przez polskie wojsko.

          - Zrobilem wtedy we Frysztacie caly reportaz z prezydenckiej wizyty - wyjasnia autor
          zdjecia, 87-letni Frantiszek Sikora. Na stole pojawia sie jedna fotografia za druga. Ze
          wszystkich bije pogodny nastrój: Moscicki radosnie witany przez dzieci w cieszynskich
          strojach ludowych, polski general Edward Rydz-Smigly podczas przegladu przybylych
          wojsk, Moscicki z karwinskim starosta, czy pani prezydentowa kosztujaca zupe z
          kuchni polowej.

          - To byl wielki dzien dla Polaków w miescie. Czesi i Niemcy dla odmiany woleli raczej
          nie wychodzic na ulice - wspomina Sikora. Sam wówczas deklarowal czeska
          narodowosc. - Bylem handlowcem w trójjezy
          • Gość: Polak Re: Doskonala odpowiedz. IP: 195.245.224.* 07.08.03, 14:24
            Naturalnie, że wysiedlenie z domów czeskich mieszkańców Zaolzia przez Polaków w
            1938 roku jest czynem haniebnym. Należy jednak przypomnieć, że te tereny były
            po I Wojnie Światowej obszarem rywalizacji zarówno Polski jak i Czechosłowacji.
            W myśl wielu międzynarodowych ustaleń z ówczesnych czasów było ogromne
            prawdopodobieństwo, że zostaną one w granicach Polski. Ze względu na szczególne
            skupienie uwagi przez Piłsudskiego na polskiej granicy wschodniej (wojna
            polsko - bolszewicka), zza której zagrożenie młodego polskiego państwa było
            największe, ówczesna Polska zaprzepaściła swoje szanse w wielu miejscach na
            zachodzie i południu kraju. Utraciła tam swoje prawa na rzecz Niemiec czy
            Czechosłowacji. Wydarzenia z roku 1938 były logiczną kosekwencją wcześniejszych
            aspiracji Polski do terenów Zaolzia. Wcześniej swą szansę wykorzystała tutaj
            Czechosłowacja (szczerze mówiąc rozumiem to) potem Polska. Nic jednak nie
            usprawiedliwia wysiedlania ludności czeskiej, tym bardziej, że Polska w okresie
            międzywojennym była jak najbadziej krajem wielonarodowym. Innym niechlubnym
            epizodem ostatniej historii był udział wojsk z Polski w tłumieniu Praskiej
            Wiosny. Co prawda inicjatywa pochodziła z ZSRR ale Polacy przy boku Rosjan w
            ówczesnej Czechosłowacji jednak się pojawili. Jak bardzo zwykli ludzie w Polsce
            dystansowali się od tego wydarzenia, niech zaświadczy choćby jedna z
            popularnych opozycyjnych piosenek, w której bodajże Jacek Kaczmarski przeprasza
            Czechów za "polskie czołgi nad Wełtawą". O Zaolziu często się wspomina, dużo
            rzadziej natomiast pisze się o tym, że w 1939 w napaści Niemiec na Polskę brały
            udział także wojska słowackie, które między innymi zajęły Zakopane. Oczywiście
            w chwili obecnej, Czechy to Czechy a Słowacja to Słowacja, tym niemniej przed
            II Wojna Światową i zaraz po niej tworzyły one jeden wspólny organizm
            państwowy. Rachunek krzywd można by tak na dobrą sprawę spisywać po każdej
            stronie, nie służy to jednak niczemu dobremu, tym bardziej, że byłby on
            mikroskopijnie mały w poprównaniu z krzywdami jakich doznano zarówno ze strony
            Niemiec jak i przede wszystkim ze strony Rosjan. Polska ma także wspólna
            bolesną historię z Ukrainą (Wołyń, akcja "Wisła") czy też z Litwą, gdzie trzeba
            zrozumienia i wybaczenia po każdej stronie. Myślę jednak, że są to zupełnie
            inne skale problemów a przy okazji mają się absolutnie nijak do Rosjan, którzy
            tak jak wcześniej napisałem nawet nie zdają sobie sprawy z tego, co kiedyś sami
            innym zrobili. Zasadnicza różnica jest taka, że z Niemcem, Czechem czy Litwinem
            można o tych sprawach rozmawiać, każdy zna historię, potrafi zrozumieć ówczesne
            zachowanie drugiej strony i szuka wzajemnego wybaczenia a nie podchodzi do
            tematu tak jakby chciał udowodnić, że tylko jego punkt widzenia jest słuszny.
            To są pozostałości po rosyjskim "wielkomocarstwowym" złudzeniu....
          • Gość: szaszlyk Re: Cios w plecy... IP: *.dialup.zonnet.nl 07.08.03, 17:24
            zadali Czesi Polsce ;zajmujac Slask Cieszynski,podczas gdy Armia Polska byla
            uwiklana w ciezkie walki z bolszewikami !Wiec rok 1938 byl tylko odwetem...
            • Gość: jarek Re: Cios w plecy... IP: 62.101.126.* 09.08.03, 21:24
              Tego nie jestem tak pewny, jak moj ojciec sie klocil ze swoim bratem to nie mowili po Polsku ale po cieszynsku, a o mojej rodziny pobycie w Komorze Ciesz<ynskiej mozna przeczytac od 1512 roku od roku, roku w ktorym przeszli na luteranizm( i moze nauczyli sie czytac i pisac po czesku( cieszynsku)) i jestem pewny ,ze byli tez tam w roku 956( w czsach panstwa morawskiego).
        • Gość: Bor'ka To taki szlachetny narod... IP: *.yhteys.mtv3.fi 07.08.03, 13:26
          Pare uzupelnien.
          Spoiwem CCCP byli etniczni Rosjanie w swym szowinistycznym amoku.
          Kazdy lokalny kacyk azjatycki mial swoich rosyjskich zastepcow, ktorzy nim
          kierowali.
          Mialo to miejsce na poziomie wladz lokalnych i w sklepie z lemoniada.
          Nawet u nas byl "Polak" Rokossowski do pilnowania.
          Dla mnie dosc odrazajaca cecha postsowieckich Rosjan jest uparte uchylanie
          sie od odpowiedzialnosci za swe zbrodnie i zrujnowanie ekonomiczne Europy
          Srodkowej.
          To ROSJANIE wygrali wojne, wystrzelili jakies sputniki, czy inne Gagariny, ale
          za zbrodnie odpowiedzialny jes Zwiazek Sowiecki, moze Zydzi, albo Polacy lol!
          Tylko nie Rosjanie.
          A w ogole jakie zbrodnie!?
          • Gość: J.K. Borka, masz racje, ale to musi byc dlugi proces... IP: 192.120.171.* 07.08.03, 16:24
            popatrz, Niemcy zyja od 50-ciu lat w demokracji...
            i w demokratycznym panstwie z "lekka" pomoca Amerykanow zrozumieli
            swoje bledy... (tez nie wszyscy, ale powiedzmy 2/3).

            Rosjanie w osobach Gorbaczowa i Jelcyna rozwalili bez jednego wystrzalu
            imperialne zdobycze carow, poprzednich 300-lat.

            Oczywiscie komunizm i tak by sam upadl, ale na sile, ZSRR, komunizm
            i te imperialne zdobycze daloby sie jeszcze 10 - 20 lat potrzymac, czyz nie?

            "Chcielismy dobrze, a wyszlo jak wyszlo"... (cytat: z Czernomydrina)

            Laska boska., ze wyszlo tak, a nie gorzej...

            A ze bierze ich nostalgia za "Imperium"?
            - No bierze...
            Niektorych Anglikow bierze jeszcze do tej pory...
            Tylko Rosjanie mieli i maja gorzej...
            Demokracji dopiero sie zaczynaja uczyc...

            Pozdraviam

            • Gość: Bor'ka Nie bardzo wierze wzmiany. IP: *.yhteys.mtv3.fi 07.08.03, 16:54
              Przy calej polskiej rezerwie do Niemcow, trzeba sie zgodzic, ze lata Hitlera
              byly tragicznym odchyleniem od pewnej europejskiej normy.
              Rosja zawsze byla inna (gorsza) niz Europa i moim zdaniem nie zanosi sie na
              zmiany.
              Szczesliwy rozpad CCCP GRANICZY NAPRAWDE Z CUDEM.
              Szczegolnie utrata Ukrainy.
              Ale nie ludzmy sie, ze to co powstaje na naszych oczach, bedzie czyms lepszym,
              niz carskie wiezienie narodow.
              Raczej gorszym, spodlalym.
              Wszystko wraca w stare koleiny, lekcewazenie jednostki, potworna korupcja,
              bandytyzm (za cara byl duzo mniejszy), dno moralne.
              Ta sama lokalna wojna nie do wygrania i, co najgorsze, ten sam chory,
              szowinistyczny sposob rozumowania.
              • Gość: Sasza Re: Nie bardzo wierze wzmiany. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 00:29
                Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                > Przy calej polskiej rezerwie do Niemcow, trzeba sie zgodzic, ze lata Hitlera
                > byly tragicznym odchyleniem od pewnej europejskiej normy.

                A co rozumiesz przez te europejska norme?? Zakon krzyacki postepowal zgodnie z
                norma nawracajac mieczem i ogniem? Postepowania eurepejskich konkwistadorow i
                ich pozniejszych kolonijnych nastepcow byly nroma, handel zywym towarem,
                eksterminacja calych narodow, wojny religijne i zero tolerancji dla
                obcoplemiencow i "heretykow". Taka byla przez wieki europejska norma. Dopiero
                od 50 lat powoli od niech sie odchodzi.

                > Rosja zawsze byla inna (gorsza) niz Europa i moim zdaniem nie zanosi sie na
                > zmiany.

                Inna tak, ale na pewno nie gorsza. Prezentujesz typowa postawe czlowieka,
                ktoremu wydaje sie, ze zjadl wszystkie rozumy i moze pouczac innych jak maja
                zyc. Zenujace.

                > Szczesliwy rozpad CCCP GRANICZY NAPRAWDE Z CUDEM.

                Zaden cud. Prawa ekonomiki naiwniaku.

                > Szczegolnie utrata Ukrainy.

                Rosja bez problemu sobie bez Ukrainy poradzi. Zreszra nie jest wcale
                powiedziane, ze nie zdominuje jej ekonomicznie, juz sie to powoli dzieje.

                > Ale nie ludzmy sie, ze to co powstaje na naszych oczach, bedzie czyms
                > lepszym, niz carskie wiezienie narodow. Raczej gorszym, spodlalym.

                Amen. Sic Tibi terra levis proroku.

                > Wszystko wraca w stare koleiny, lekcewazenie jednostki, potworna korupcja,
                > bandytyzm (za cara byl duzo mniejszy), dno moralne.
                > Ta sama lokalna wojna nie do wygrania i, co najgorsze, ten sam chory,
                > szowinistyczny sposob rozumowania.

                Nie liczac wojny wszysko pozostale jak ulal pasuje - niestety takze do Polski -
                co do bandytyzmu, to na ulicach rzekomego bandyckiego Petersburga czulem sie
                znacznie bardziej bezpieczny niz w Polsce. O Moskwie juz nawet nie wspominajac
                Tam nie sposob przejsc 500 metrow by nie natknac sie - przynajmniej miedzy
                Sadowa - na patrole gliniarzy.
                Sasza
                • Gość: Bor'ka Jak mowil Czaadajew. IP: *.yhteys.mtv3.fi 08.08.03, 11:41
                  A czy ja powiedzialem, ze "europejska norma" to byl czysty humanizm ?
                  Odnosilem to stwierdzenie do Niemiec, w ktorych historycznej tradycji nie bylo
                  gazowania calych narodow. A Hitler gazowal.

                  Jesli chodzi o moja negatywna ocene rosyjskiej tradycji, to ja Was nie
                  pouczam, lecz oceniam wlasnie.
                  Rzecz w proporcjach, bo wszedzie w kazdym kraju mozna wytknac bledy.
                  A w historii rosyjskiej jest jakby ekstrakt ze zbrodni innych narodow.
                  I to co, wielokrotnie podkreslalem - calkowity brak szacunku dla czlowieka.
                  Czaadajew sie klania Kolego lol!

                  Pokojowy upadek sowieckiego monstrum jest zjawiskiem niezwyklym, chociaz
                  oczywiscie powiazanym z problemami gospodarczymi.
                  Mogl miec krwawy przebieg, tak jak zanosilo sie na Litwie.
                  A bez Ukrainy nie odzyskacie liczacej sie pozycji w Europie.

                  Wreszcie porownanie Rosji z Polska, w zakresie korupcji, przestepczosci itd.
                  jest nieporozumieniem.
                  Skala tych zjawisk jest nieporownywalna, chociaz i w Polsce bardzo bolesna.
                  Nawiasem mowiac tradycja lapownictwa ma czysto rosyjski rodowod.




                  • Gość: Sasza Re: Jak mowil Czaadajew. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 19:20
                    Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                    > A czy ja powiedzialem, ze "europejska norma" to byl czysty humanizm ?
                    > Odnosilem to stwierdzenie do Niemiec, w ktorych historycznej tradycji nie
                    > bylo gazowania calych narodow. A Hitler gazowal.

                    Chesz powiedziec, ze w rosyjskiej tradycji bylo wywolywanie sztucznego glodu,
                    ktorego ofiara padlo kilka milionow ludzi? Moze jakies inne przyklady poza
                    glodem z pierwszych 15 lat rzadow bolszewikow.

                    > Jesli chodzi o moja negatywna ocene rosyjskiej tradycji, to ja Was nie
                    > pouczam, lecz oceniam wlasnie.

                    A swietym prawem Rosjan jest uznanie twej opinii za plod rozwazan czlowieka a
                    priori uprzedzonego wobec Rosji.

                    > Rzecz w proporcjach, bo wszedzie w kazdym kraju mozna wytknac bledy.
                    > A w historii rosyjskiej jest jakby ekstrakt ze zbrodni innych narodow.

                    O, to jest wlasnie opnia przyjeta pod z goery zalozone teze jacy to z Rosjan sa
                    zboje - nie ma wiekszych w naszej galaktyce! Gdzie sa Arabowie z kalifatow na
                    Polwyspie Iberyjskim, gdzie jest kultura prowansalskich albigensow, gdzie sa
                    Prusowie, Wieleci, Indianie polnocnoamerykanscy? Rosjanie podbijali inne narody
                    ale ich nie eksterminowali. Trudno tez byloby znalezc w jej historii wydarzenia
                    na miare wojen religijnych pustoszacych Europe. Wbrew twoim opiniom Rosja nie
                    jest ani takim czarnym charakterem jak ty twierdzisz, nie jest tez sw
                    Franciszkiem rzecz jasna ;)

                    > I to co, wielokrotnie podkreslalem - calkowity brak szacunku dla czlowieka.
                    > Czaadajew sie klania Kolego lol!

                    A kiedyz to pojawil sie ten szacunek dla czlowieka w cywilizowanej wg ciebie
                    Europie??? To ostatnie 50 lat!!!! Daj szanse Rosji. Jak chlopi byli traktowani
                    w nalezacej ponoc do zachodniego, a wiec a priori lepszego, chrzescijanstwa
                    Polsce?? To byli chami bez zadnych praw, nieomalze inwentarz gospodarczy. A
                    niewolnicy murzynscy? Wlasnie niedawno TV pokazywala film "Amistad" - tam to
                    dopiero bylo widac szacunek dla czlowieka!!!! A jak sie dzisiaj traktuje w
                    polskich prywatnych firmach ludzi?? To nie ma nic wspolnego z szacunkiem do
                    czlowieka. Wlasciciel moze cie wyzwac od ostatnich i co zrobisz jesli w okolicy
                    jest 30% bezrobocie a masz na utrzymaniu rodzine???
                    Wiec nie mow mi, ze w Rosji nie szanuje sie czlowieka, a w innych panstwach
                    czlowiek to wartosc absolutna. Nic podobnego!!

                    > Pokojowy upadek sowieckiego monstrum jest zjawiskiem niezwyklym, chociaz
                    > oczywiscie powiazanym z problemami gospodarczymi.

                    Coz w tym niezwyklego. Zadne panstwo nie byloby w stanie udzwignac tak
                    zmilitaryzowanej gospodarki. To musialo zakonczyc sie krachem.

                    > Mogl miec krwawy przebieg, tak jak zanosilo sie na Litwie.

                    10 trupow to nie byla zbyt wysoka cena za wolnosc. Zobacz jak podone procesy
                    przebiegaly w Jugoslawii, nie wspominajac juz o krajach z Azji czy Afryki.
                    Rosja w przeciwniestwie np dla Portugalii, Francji, Holandii czy Anglii w
                    sposob bardzo cywilizowany rozstala sie ze swymi koloniami. No, ale tobie
                    zaslepionemu nienawiscia do wszystkiego co rosyjskie trudno to przyznac.

                    > A bez Ukrainy nie odzyskacie liczacej sie pozycji w Europie.

                    Borka, chlopie, ty zyjesz jakimis XIX - wiecznymi geopolitycznymi iluzjami. To
                    nie od liczny hektarow pszenicy zalezy czy panstwo bedzie sie liczyc czy nie na
                    arenie miedzynarodowej a zapamoetaj sobie, ze Rosja z kazdej smuty wychodzila
                    mocniejsza.

                    > Wreszcie porownanie Rosji z Polska, w zakresie korupcji, przestepczosci itd.
                    > jest nieporozumieniem.
                    > Skala tych zjawisk jest nieporownywalna, chociaz i w Polsce bardzo bolesna.

                    No, zebys sie nir rozczarowal. Nie przecze, ze w Rosji to jest ogromne wyzwanie
                    dla panstwa i masa roboty na tym polu jeszcze Rosjan czeka, ale przyklady
                    enronu, andersena, teraz Hyundaia pokazuje, ze to problem o skali globalnej.

                    > Nawiasem mowiac tradycja lapownictwa ma czysto rosyjski rodowod.

                    Wiesz co, chyba cie przecenialem. Dotad sadzilem, ze glupoty jakie wypisujesz
                    sa plodem twojej chorej nienawisci do Rosji, mylilem sie - one sa skutkiem
                    twego nieuctwa, braku elementarnej wiedzy.
                    Za Tacytem slowa Tyberiusza: "Kazdy urzednik jest jak bak, kiedy sie opije krwi
                    ofiar mniej wysysa, kazdy wiec nowy jest grozniejszy. trzeba miec litosc nad
                    poddanymi!" Tak dla formalnosci Tyberiusz to rzymski cesarz z i w naszej ery.
                    Jakiz to Rosjanin zarazil grzechem lapownictwa dumnych rzymian?? Masz jakis
                    pomysl?
                    Geza Alfody, wybitny badacz dziejow Rzymu pisze opisujac strukture spoleczna
                    wczesnego cesarswa co nastepuje: "... Ludzie nie nalezacy do zadnego ze stanow
                    wyzszych mogli niekiedy posiasc znacznie wieksza wladze. Dotyczylo to przede
                    wszystkim wyzwolencow cesarskich, sprawujacych funkcje uznawane w zasadzie za
                    podrzedne, w rzeczywistosci majce olbrzymie znaczenie, t.zn. kierujacych
                    kancelaria cesarska. Tak bylo przede wszystkim za rzadow Kaliguli, Klaudiusza,
                    Nerona i Domicjana. Innymi sposobami zdobycia wladzy byly: PRZEKUPSTWO (np
                    Plut., Galba 24,1), pomoc wplywowych kobiet (np. Suet., Otho 2,2) oraz
                    wszelkiego rodzaju manipulacje." Geza Alfody, Historia spoleczna starozytnego
                    Rzymu, wyd SAWW, ss. 149-150 Norma byly lapowki byle dostac bogata prowincje na
                    ktorej z podatkow mozna bylo sie odkuc w dwojnasob lub jeszcze bardziej. Z
                    kazdym cesarzem bylo gorzej, a w III wieku bylo juz pod tym wzgledem
                    tragicznie. "Na strazy interesow panswa w tym wzgledzie stal rozbudowany aparat
                    biurokratyvzny i sily bezpieczenstwa, na ktorych samowole i naduzycia uskarzali
                    sie stale mieszkancy miast i wsi" (tamze, s. 230.) Stad tez wielkie bunty jakie
                    przetpczyly sie przez Imperium Romanum z buntem przeciw cesarzowi Maksminowi
                    Trakowi na czele.
                    A dlaczego to synod w Pawii w 1022 r. podjal uchwaly wymierzone w
                    swietokupstwo, zwane inaczej symonia? Co zreszta ciekawe sama nazwa symonia
                    wywodzic sie ma od niejakiego Szymona Maga, ktory wg Dziejow Apostolskich
                    chcial kupic od apostolow wladze sprawowania sakramentow - lapowka czystej
                    wody i to w I w n.e.!!! Jakies wnioski ciemna maso??!! A nepotyzm to takze
                    wynalazek Rosjan??? Boze, taki Borka totalnie kompromituje polski system
                    edukacyjny!!! Przyjrzyj sie takim papiezom jak Sergiusz II, Stefan VI, Jan X,
                    Jan XIX, Sylwester III, Innocenty IV jest ciekwwy z innych powodow na I Soborze
                    Lyonskim w 1250 r. podjeto uchwaly nakazujace nawet dzieciom denuncjowac swych
                    rodzicow-heretykow - blisko 700 lat przed Pawka Morozowem!!!, Mikojaj III z
                    rodu Orsinich - papiez, ktorego z racji nieposkromnonej chciwosci i nepotyzmu
                    Dante umiescil w Piekle, Bonifacy VIII, Sysktus IV, Innocenty VIII, Juliusz II,
                    Leon X to on zapoczatkowal akcje odpustowa, ktora sklnila Lutra do pewnych
                    dzialan ;) za spore sumy mianowal jak to bylo w zwyczaju w Rzymie kardynalow,
                    Juliusz III, Pawel III i IV i V, Pius IV - temu mozna oddac ze wsrod jego
                    nepotow znalzl sie tak wybitny jak Karol Boremmeusz ;) Ale to byl wyjatek od
                    reguly. Urban VIII itd itp
                    Zapewniam cie Borka, ze zaden z nich nie byl Rosjaninem - ba, pewnie wiekszosc
                    nawet nigdy z zadnym Rosajninem sie nie spotkala!! Jak to wiec mozliwe, ze na
                    taka skale parali sie lapowkarstwem??

                    Sasza

        • Gość: Sasza Re: To nie ja, to kolega IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 00:15
          Gość portalu: Polak napisał(a):

          > nikt nie powinien doszukiwać się jakichkolwiek historycznych powiązań między
          > obecnym RFN a III Rzeszą! Przecież tamci to byli faszyści, zresztą nie tylko
          > Niemcy, byli tam przecież także np. Austriacy! Różnica między Rosjanami a
          > Niemcami jest taka, że Niemcy znają znacznie lepiej historię, rozumieją
          > brzemięwin i odpowiedzialności za krzywdy innych jakie ciążą na ich narodzie
          > i świadomość ta funkcjonuje w nich po dzień dzisiejszy.

          Roznica kolego Polaku jest taka, ze Niemcy sami w sposob demokratyczny i
          nieprzymuszony wyniesli do wladzy nazistow Hitlera, podczas gdy w Rosji
          bolszewicy przegrali demokratyczne wybory do Konstytuanty, w ktorych narod
          rosyjski jasno dla do zrozumienia, ze nie widzi Lenina i Co. u steru wladzy.
          Zdaniem narodu Lenin sie jednak nie przejal o czym pewnie juz wiesz. Gdzies
          pisales, ze Rosajnie nie znaja swej historii. Ty rowniez nie znasz historii
          Rosji, mam nadzieje, ze choc dzieje ojczyste sa ci blizsze.


          > zbrodnie wojenne. Ja chcę tylko pokazać przykład narodu, który zdaje sobie
          > sprawę z czynów, jakich dopuścił się w swojej historii i jak za te czyny
          > wziął odpowiedzialność. Świadczy to o pewnym wyczuciu podstawowych zasad
          > humanitaryzmu, demokracji i poszanowania innego człowieka. Rosjanom do
          > takiego poziomu brakuje bardzo wiele i nawet nie zdają sobie z tego sprawy.

          A zadales sobie Polaku pytanie dlaczego tak jest?? Pewnie ci sie nie chcialo -
          intelektualne lenistwo. Hitler w zasadzie nie mordowal Niemcow, nie oni byli
          jego ofiarami. Czy to samo mozna powiedziec o Rosjanach?? To Rosjanie byli
          pierwszymi ofiarami bolszewikow ale wygodnie jest o tym zapominac. Pewnie gdyby
          ktos sie zajal makabryczna statystyka to okazaloby sie, ze narodem, ktory
          poniosl najwieksze ofiary z rak bolszewikow byli wlasnie Rosjanie. W Katyniu
          lezy 5000 Polakow ale tuz obok wielokrotnie wiecej Rosjan. O tym tez warto
          pamietac.

          Sasza
          • Gość: mierniczy Re: To nie ja, to kolega IP: *.chello.pl 08.08.03, 01:53
            Gość portalu: Sasza napisał(a):

            > Gość portalu: Polak napisał(a):
            >
            > > nikt nie powinien doszukiwać się jakichkolwiek historycznych
            powiązań międ
            > zy
            > > obecnym RFN a III Rzeszą! Przecież tamci to byli faszyści,
            zresztą nie tyl
            > ko
            > > Niemcy, byli tam przecież także np. Austriacy! Różnica między
            Rosjanami a
            > > Niemcami jest taka, że Niemcy znają znacznie lepiej historię,
            rozumieją
            > > brzemięwin i odpowiedzialności za krzywdy innych jakie ciążą
            na ich narodz
            > ie
            > > i świadomość ta funkcjonuje w nich po dzień dzisiejszy.
            >
            > Roznica kolego Polaku jest taka, ze Niemcy sami w sposob
            demokratyczny i
            > nieprzymuszony wyniesli do wladzy nazistow Hitlera, podczas gdy
            w Rosji
            > bolszewicy przegrali demokratyczne wybory do Konstytuanty, w
            ktorych narod
            > rosyjski jasno dla do zrozumienia, ze nie widzi Lenina i Co. u
            steru wladzy.
            > Zdaniem narodu Lenin sie jednak nie przejal o czym pewnie juz
            wiesz. Gdzies
            > pisales, ze Rosajnie nie znaja swej historii. Ty rowniez nie
            znasz historii
            > Rosji, mam nadzieje, ze choc dzieje ojczyste sa ci blizsze.
            >
            >
            > > zbrodnie wojenne. Ja chcę tylko pokazać przykład narodu,
            który zdaje sobie
            >
            > > sprawę z czynów, jakich dopuścił się w swojej historii i jak
            za te czyny
            > > wziął odpowiedzialność. Świadczy to o pewnym wyczuciu
            podstawowych zasad
            > > humanitaryzmu, demokracji i poszanowania innego człowieka.
            Rosjanom do
            > > takiego poziomu brakuje bardzo wiele i nawet nie zdają sobie
            z tego sprawy
            > .
            >
            > A zadales sobie Polaku pytanie dlaczego tak jest?? Pewnie ci
            sie nie chcialo -
            > intelektualne lenistwo. Hitler w zasadzie nie mordowal Niemcow,
            nie oni byli
            > jego ofiarami. Czy to samo mozna powiedziec o Rosjanach?? To
            Rosjanie byli
            > pierwszymi ofiarami bolszewikow ale wygodnie jest o tym
            zapominac. Pewnie gdyby
            >
            > ktos sie zajal makabryczna statystyka to okazaloby sie, ze
            narodem, ktory
            > poniosl najwieksze ofiary z rak bolszewikow byli wlasnie
            Rosjanie. W Katyniu
            > lezy 5000 Polakow ale tuz obok wielokrotnie wiecej Rosjan. O
            tym tez warto
            > pamietac.
            >
            > Sasza

            A jednak po staremu - to nie ja, to kolega.
            Czyżby Lenin sam dokonał tego wszystkiego, co nazywają rewolucją
            (nota bene, co tylko gdzieś pojawia się "rewolucja", ta w ślad za
            nią podąża zbrodnia). A może to jednak Rosjanie mu pomogli
            wymordować, ograbić albo zamknąć w więzieniu innych Rosjan (i nie
            tylko). W jednym napewno są lepsi od Niemców - bo ci ostatni
            mordowali raczej obcych, a Rosjanie byli i są w tym względzie
            bardziej demokratyczni, mordują jak leci i kto się nawinie.
            Wystarczy, że stoi im na drodze. Ale w tym tkwi chyba problem i
            niezrozumienie postawy Rosjan ze strony innych. Jak ktoś nie
            szanuje życia, godności i praw własnych rodaków, to tym bardziej
            nie będzie czynił tego w stosunku do innych nacji.
            Wracając do głównego tematu tej dyskusji, jest mi zupełnie
            obojętne, czy jedni Rosjanie (oprawcy) przeproszą drugich Rosjan
            (ofiary) za swe czyny. To ich sprawa. Ale ponieważ ofiarami są
            także inne narody, a jak dowiodły badania, globus sovietskovo
            soiuza nie istnieje i są jeszcze inne normy postępowania, niż
            rosyjskie/radzieckie (do wyboru), to według tych norm ofiarom
            należą się przynajmniej przeprosiny. Tymczasem ambasador Rosji (a
            nie bolszewików) teraz (a nie 50 lat temu) po raz kolejny okazał
            pogardę zarówno martwym, jak i żywym oraz dołożył kolejną
            cegiełkę do muru, który oddziela Rosję od Europy. Muru, który
            tkwi w ludzkich głowach i czołgiem go rozbić się nie uda. Jeżeli
            na tym zależy Rosji i Rosjanom, to Czernomyrdin odniósł sukces.
            • terra0 Re: To nie ja, to kolega 08.08.03, 10:30
              Bardzo sie ciesz, ze ten cytat Czernomyrdina "wyszedl" poza granice Kijowa i
              dotarl do GW. Ambasador Rosji w swoim przemowieniu po-prostu wskazal innym na
              ich mejsce. Po-prostu zauwazyl, zeby rozmawiajac z Rosja, oponenci nie
              zaimowali sie odwarcie chamstwem. I to dotyczy nie tylko ukraincow, polakow
              ale i innych, ktorzy nie wiadomo dlaczego zaczeli myslec, ze im wszystko jest
              dozwolone.
              > Muru, który tkwi w ludzkich głowach
              Chlopie, jezeli Ty masz mur w glowie - to jest wylacznie Twoj problem. Zobacz,
              ze wielu nawet autorow na Forum nie ma takiego muru. Moga z szacunkiem i
              normalnie dyskutowac. Tak samo w swiecie. Ostatnio stosunek wielu krajow (jak
              na poziomie wladzy tak i na ludzkim poziomie) o wiele lepszy co do Rosji,
              nizeli byl wczesniej. Bo ludzkie, normalne stosunki wlasnie polegaja
              na "normalna rozmowie", do ktorej nie nalezy wytykanie w nieskonczonosc tego,
              kto kogo wiecej skrzywdzil.
              • Gość: Bor'ka Rosyjska dyskusja. IP: *.yhteys.mtv3.fi 08.08.03, 11:51
                Na przykladzie postow Terry jasno widac, ze rosyjscy dyskutanci nie maja do
                powiedzenia nic, poza mantra banalow bez zwiazku z tematem.
                Przeczetajcie jego ostatni post.
                Zadnej tresci.

                PS. A przeciez moglby dodac pare bluzgow lol!
                • Gość: Polak Racja IP: *.pke.pl 08.08.03, 12:19
                  Rzeczywiście często ich wypowiedzi przypominają taką dziecięcą zabawę, w której
                  na wszystkie pytania trzeba odpowiadać "pomidor". Ktoś o czymś napisze,
                  Rosjanie od razu piszą "nieprawda" bez podania jakichkolwiek rzeczowych
                  argumentów, kiedy im sie udowodni własną rację uderzają w ton "a w Ameryce biją
                  murzynów" i tak w koło Macieju... Czasem dorzucą parę wyzwisk, dzięki którym
                  tylko potwierdzaja swoją mizerie intelektualną na tym koniec, więcej chyba nie
                  potrafią.
                  • terra0 Re: Racja 08.08.03, 22:49
                    Jeszcze raz powtarzam. A dlaczego wyobraziliscie, ze ktos wam bedzie tlumaczyl
                    sie z tego, bedzie usprawiedliwial sie? Jezeli chcecie z siebie zrobic sedziow
                    to przosze bardzo. Ale dlatego, zeby rosjanie znalezliby sie na lawie
                    oskarzonych, to trzeba przynajmniej troszeczke dyspozycji do tego miec.
                    Niestety. Jestescie tylko w stanie udawac sedziow. Zreszta bez wladzy i
                    stwozona przez siebie wizja moralnosci.
                    • Gość: Bor'ka Boze, czegos nas tak skaral! IP: *.yhteys.mtv3.fi 09.08.03, 11:34
                      Terra Druhu, Twoja rosnaca megalomania jest corz bardziej zabawna.
                      Emigrant zyjacy na lasce estonczykow usiluje wypowiadac sie w roli sumienia
                      Rosji.
                      To jest Kolego forum internetowe, a nie Parlament Europejski i rozne glupawe
                      wypowiedzi nie maja wiekszego znaczenia, niz napis "dupa" na murze.
                      Mam tylko nadzieje, ze prymitywizm rosyjskich postow skloni tego, czy owego do
                      releksji...dobry Boze, z kim my musimy sasiadowac!
              • Gość: mierniczy Re: To nie ja, to kolega IP: *.chello.pl 08.08.03, 14:11
                terra0 napisał:

                > Bardzo sie ciesz, ze ten cytat Czernomyrdina "wyszedl" poza
                granice Kijowa i
                > dotarl do GW. Ambasador Rosji w swoim przemowieniu po-prostu
                wskazal innym na
                > ich mejsce. Po-prostu zauwazyl, zeby rozmawiajac z Rosja,
                oponenci nie
                > zaimowali sie odwarcie chamstwem. I to dotyczy nie tylko
                ukraincow, polakow
                > ale i innych, ktorzy nie wiadomo dlaczego zaczeli myslec, ze im
                wszystko jest
                > dozwolone.
                > > Muru, który tkwi w ludzkich głowach
                > Chlopie, jezeli Ty masz mur w glowie - to jest wylacznie Twoj
                problem. Zobacz,
                > ze wielu nawet autorow na Forum nie ma takiego muru. Moga z
                szacunkiem i
                > normalnie dyskutowac. Tak samo w swiecie. Ostatnio stosunek
                wielu krajow (jak
                > na poziomie wladzy tak i na ludzkim poziomie) o wiele lepszy co
                do Rosji,
                > nizeli byl wczesniej. Bo ludzkie, normalne stosunki wlasnie
                polegaja
                > na "normalna rozmowie", do ktorej nie nalezy wytykanie w
                nieskonczonosc tego,
                > kto kogo wiecej skrzywdzil.


                Twój post jest tylko kolejnym potwierdzeniem tego, co wszyscy, z
                wyjątkiem Rosjan, dawno wiedzą. Niczym nie poparta mania
                wielkości staje się wręcz patologiczna. A kimże jest Rosja i
                Czernomyrdin, aby "wskazywać" innym "ich miejsce", jaki autorytet
                stoi za tym chamstwem i zadzieraniem nosa - wysokie morale? nie,
                wysoka kultura? - nie, brutalna siła? - już nie, poszanowanie
                drugiego człowieka? - jeszcze nie. Więc co? NIC. I co nazywasz
                "chamstwem", upomnienie się o słowo przepraszam za zamordowanie
                paru milionów ludzi?

                Jak twierdzisz, stosunek społeczności międzynarodowej do Rosjii
                jest coraz lepszy. Skoro jest tak dobrze, to czemu jest tak źle,
                to po co Czernomyrdin "wskazuje" innym, jak się mają do Rosji
                odnosić? I dlaczego odbiera innym prawo do samodzielnej oceny.
                Wykupił monopol na wiedzę i prawdę?

                A co zrobi Rosja, gdy się okaże, że Polacy, Ukraińcy i inni będą
                dalej myśleć, że "im wszystko jest dozwolone". Odpali rakiety, bo
                ktoś śmie myśleć nie pod rosyjskie dyktando? Zwróć uwagę, że te
                rakiety to tylko większa niż inne maczuga, podobnie jak te setki
                tysięcy obdartusów, stanowiących Armię (Czerwoną?). Pamiętaj, że
                z facetem z maczugą, owszem - rozmawia się bo nie ma innego
                wyjścia, ale na salony się go nie zaprasza - może dziwne, ale
                prawdziwe.

                A Twoja własna postawa - to niezadowolenie, że ktoś śmie
                samodzielnie oceniać postępowanie Czernomyrdina i to na dodatek
                negatywnie. Przecież każdy ma do tego prawo, tylko Ty tego nie
                potrafisz zrozumieć.

                Wyjaśnij także, proszę, czemu to już nie polemizujesz z pozostałą
                częścią mojej poprzedniej wypowiedzi. Argumentów zabrakło?

                Obudź się i popatrz wkoło. Nic już za tą rosyjską megalomanią,
                oprócz ogromnego terytorium, nie stoi. Chińczyków jest więcej, a
                ich kultura trwa od tysięcy lat. Technologicznie wyprzedza Rosję
                maleńki Tajwan. Karta Praw Człowieka to dzisiaj prawo, a nie
                propagandowy wymysł. Świat wypracował sobie standardy i normy,
                stale je doskonali i stara się zgodnie z nimi postępować, a
                Czernomyrdin, jak za czasów Breżniewa, nadal próbuje mówić innym,
                co mogą, a czego nie mogą mówić i mysleć. Im dłużej to potrwa,
                tym gorzej dla Rosji, żal mi tylko zwykłego Rosjanina, bo to on
                na końcu płacił i nadal płaci za szaleństwo władzy.
                • terra0 Re: To nie ja, to kolega 08.08.03, 22:45
                  > czemu jest tak źle,to po co Czernomyrdin "wskazuje" innym
                  gdyby wszyscy wskazywali, albo duza czesc, mozna bylo by zastanawiac sie.
                  Podejrzewam, ze w rozmowe wtracil sie jeden dziennikarz. Krzycza kilka
                  polakow, kilka ukraincow etc (kilka dziesiat, setek.. ale tych, ktorzy
                  krzycza - to mizeria.) Wiec jak z dobrym nauczycielem w szkole. Jezeli zrobi
                  uwage nauczyciel jednemu nawet kilka uczniom, calkiem nie jest zle i calkiem
                  nie trzeba mowic, ze nauczyciel zly.

                  > A co zrobi Rosja, gdy się okaże, że Polacy, Ukraińcy i inni będą dalej
                  > myśleć
                  Niech mysla i niech robia co chca, po-prostu Rosja bedzie miala do czynienia z
                  tymi, ktorzy tak nie mysla. Ktos koniecznie napisze na Forum, ze to bedzie
                  lepiej dla Polski. Lepiej nie bedzie, a w podtwierdzenie swoich slow chialbym
                  podac jeden przyklad. O cerkwi prawoslawnej (Moskiewskiego patriarchatu) w
                  Estonii. Wladze Estonii dlugo (przez 9 lat) uwazali, ze moga zajmowac sie
                  chamstwem, robic co chca - nie rejestrowac Cerkiew (okupantow), zabierac
                  budynki. Rosja "przestala miec do czynienia" z Estonia - w sensie gospodarki.
                  Sami przedsiebiercy estonscy postawili ultimatum rzadu estonskiemu i teraz - i
                  cerkiew zarejestrowana i ziemi prawie za darmo daja sie na nowe budynki i
                  Aleksija II wladze estonskie zapraszaja.
                  Po co rakiety?
                  Nie chciala Polska II rurociagu z Rosji, Putin "poprosil" ja przez Unie
                  Europejska. Szybciutko zgodzila sie Polska.
                  Mozecie nie zgadzac sie. Wtedy znow dojdzie do tego, ze nikt nie bedzie pytal
                  waszej opinii.
                  >czemu to już nie polemizujesz z pozostałą częścią
                  Uwierz mi, mam inne zajecia. Tak ze juz na co chce, na to i odpowiadam.
                  • Gość: mierniczy Re: To nie ja, to kolega IP: *.chello.pl 09.08.03, 01:19
                    terra0 napisał:

                    > > czemu jest tak źle,to po co Czernomyrdin "wskazuje" innym
                    > gdyby wszyscy wskazywali, albo duza czesc, mozna bylo by
                    zastanawiac sie.
                    > Podejrzewam, ze w rozmowe wtracil sie jeden dziennikarz.
                    Krzycza kilka
                    > polakow, kilka ukraincow etc (kilka dziesiat, setek.. ale tych,
                    ktorzy
                    > krzycza - to mizeria.) Wiec jak z dobrym nauczycielem w szkole.
                    Jezeli zrobi
                    > uwage nauczyciel jednemu nawet kilka uczniom, calkiem nie jest
                    zle i calkiem
                    > nie trzeba mowic, ze nauczyciel zly.
                    >
                    > > A co zrobi Rosja, gdy się okaże, że Polacy, Ukraińcy i inni
                    będą dalej
                    > > myśleć
                    > Niech mysla i niech robia co chca, po-prostu Rosja bedzie miala
                    do czynienia z
                    > tymi, ktorzy tak nie mysla. Ktos koniecznie napisze na Forum,
                    ze to bedzie
                    > lepiej dla Polski. Lepiej nie bedzie, a w podtwierdzenie swoich
                    slow chialbym
                    > podac jeden przyklad. O cerkwi prawoslawnej (Moskiewskiego
                    patriarchatu) w
                    > Estonii. Wladze Estonii dlugo (przez 9 lat) uwazali, ze moga
                    zajmowac sie
                    > chamstwem, robic co chca - nie rejestrowac Cerkiew (okupantow),
                    zabierac
                    > budynki. Rosja "przestala miec do czynienia" z Estonia - w
                    sensie gospodarki.
                    > Sami przedsiebiercy estonscy postawili ultimatum rzadu
                    estonskiemu i teraz - i
                    > cerkiew zarejestrowana i ziemi prawie za darmo daja sie na nowe
                    budynki i
                    > Aleksija II wladze estonskie zapraszaja.
                    > Po co rakiety?
                    > Nie chciala Polska II rurociagu z Rosji, Putin "poprosil" ja
                    przez Unie
                    > Europejska. Szybciutko zgodzila sie Polska.
                    > Mozecie nie zgadzac sie. Wtedy znow dojdzie do tego, ze nikt
                    nie bedzie pytal
                    > waszej opinii.
                    > >czemu to już nie polemizujesz z pozostałą częścią
                    > Uwierz mi, mam inne zajecia. Tak ze juz na co chce, na to i
                    odpowiadam.


                    A co ma Estonia do odpowiedzialności za zbrodnie? I co do tego ma
                    jakś tam rurociąg? Myślisz, że ktoś z tego powodu zapomni i czyny
                    i słowa? Dzięki słowom Czernomyrdina nawet ci, którym dotąd było
                    to obojętne, zmienili zdanie. Zgadnij na jakie.

                    A co do przykładu Estonii i Polski, to trzeba mieć naprawdę
                    "radziecką" głowę, żeby sobie wymyslić, że Unia to taki ZSRR,
                    gdzie na Kremlu coś postanowili, a w Pradze, Warszawie albo
                    gdziekolwiek musieli to wykonać. Bruksela to nie Kreml, a UE to
                    nie ZSRR. Jak nie widzisz różnicy, to się doucz. Każdy robi to,
                    co mu sie opłaca, nie naruszając interesów innych krajów
                    członkowskich, bo jest to normalne, prawem unijnym zagwrantowane
                    i chronione.

                    Tak więc skoro odpowiadasz tylko na to, na co chcesz, to zechcij
                    proszę nie odpowiadać już na tą wypowiedź, bo ja już nie chcę ani
                    czytać, ani Tobie odpowiadać. Śnij dalej swój sen o
                    wszechpotężnej Rosjii, która może wszystko, a inni muszą jej
                    słuchać. Ja nie chcę.
                    Żegnam.
                    • terra0 Re: To nie ja, to kolega 10.08.03, 21:33
                      >Bruksela to nie Kreml, a UE to nie ZSRR.
                      Po-prostu podziwiam Ciebie. Dwa lata tylko przeszlo z tej chwili, jak
                      Polske "przekonali" zeby rurociag przeszedl tam, gdzie chiala Rosja. Rok temu
                      Litwa tez za bardzo krzyczela o tranzit do Kaliningradu. Znow jakos prawie bez
                      Litwy zostal zalatwiony problem.

                      >Myślisz, że ktoś z tego powodu zapomni i czyny i słowa?
                      Nie chces zapominac - nie trzeba. Kazdy psycholog Tobie powie, ze to nie ja
                      (ktoremu calkiem obojetnie jest - pamietasz Ty cos albo nie), lecz Ty bedziesz
                      mial problem i caly czas bediesz z nim nosil sie. Wyluzuj sie, chlopie. Zobacz
                      na Bor'ke, ktory (nie po chrzescijanski oczywiscie, ale - mile to jest
                      poobserwowac) z jakims jego problemem co raz wiecej i wiecej wpada prawie w
                      histerie. Zycie swoje mozesz polozyc na tym, ze tez bedziesz poszukiwal wady w
                      Rosji...
            • Gość: Sasza Re: To nie ja, to kolega IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 15:51
              Gość portalu: mierniczy napisał(a):

              > A jednak po staremu - to nie ja, to kolega.
              > Czyżby Lenin sam dokonał tego wszystkiego, co nazywają rewolucją
              > (nota bene, co tylko gdzieś pojawia się "rewolucja", ta w ślad za
              > nią podąża zbrodnia). A może to jednak Rosjanie mu pomogli
              > wymordować, ograbić albo zamknąć w więzieniu innych Rosjan (i nie
              > tylko). W jednym napewno są lepsi od Niemców - bo ci ostatni
              > mordowali raczej obcych, a Rosjanie byli i są w tym względzie
              > bardziej demokratyczni, mordują jak leci i kto się nawinie.
              > Wystarczy, że stoi im na drodze. Ale w tym tkwi chyba problem i
              > niezrozumienie postawy Rosjan ze strony innych. Jak ktoś nie
              > szanuje życia, godności i praw własnych rodaków, to tym bardziej
              > nie będzie czynił tego w stosunku do innych nacji.
              > Wracając do głównego tematu tej dyskusji, jest mi zupełnie
              > obojętne, czy jedni Rosjanie (oprawcy) przeproszą drugich Rosjan
              > (ofiary) za swe czyny. To ich sprawa. Ale ponieważ ofiarami są
              > także inne narody, a jak dowiodły badania, globus sovietskovo
              > soiuza nie istnieje i są jeszcze inne normy postępowania, niż
              > rosyjskie/radzieckie (do wyboru), to według tych norm ofiarom
              > należą się przynajmniej przeprosiny. Tymczasem ambasador Rosji (a
              > nie bolszewików) teraz (a nie 50 lat temu) po raz kolejny okazał
              > pogardę zarówno martwym, jak i żywym oraz dołożył kolejną
              > cegiełkę do muru, który oddziela Rosję od Europy. Muru, który
              > tkwi w ludzkich głowach i czołgiem go rozbić się nie uda. Jeżeli
              > na tym zależy Rosji i Rosjanom, to Czernomyrdin odniósł sukces.

              Widze, ze masz problemy ze zrozumienem prostego tekstu, wiec wytlumacze ci
              najprosciej jak to mozliwe. Wsrod towarszy Lenina byli nie tylko Rosjanie. Byc
              moze slyszales o czym takim jak dywizje strzelcow lotewskich - najwierniejsze z
              wiernych i najpewniejsze z pewnych. Nie przypadkowo w pierwszych latach
              istnienia WCzK w jej szeregach byla taka nadreprezentacja osob narodowosci
              nierosyjskiej - im bylo latwiej zwalczac bialych Rosjan. Komunizm to nie
              narodowosc, jesli ktos ma przepraszac to niech to zrobia przywodcy
              komunistycznych parti Rosji i Ukrainy. tak bedzie najsprawiedliwiej.

              Sasza
              • Gość: Bor'ka Swiat sie smieje... IP: *.yhteys.mtv3.fi 08.08.03, 15:59
                Partia komunistyczna liczyla w Sowdepii okolo 22 milionow, Komsomol 44.
                Oczywiscie wszystko Zydzi, Polacy i Lotysze.
                Mnie na Waszym zdaniu nie zalezy, ale przynajmniej nie dziwcie sie, ze swiat
                smieje sie z Was.
                • Gość: Sasza Re: Swiat sie smieje... z polish jokes? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 08.08.03, 19:27
                  Pewnie, ze Rosjan z racji obiektywnycch faktow bylo najwiecej - ale wowczas
                  trzeba by rozlozyc odpowiedzialnosc procentowo na wszystkie narody, prawda?

                  Sasza
                  • Gość: jarek Re: Swiat sie smieje... z polish jokes? IP: 62.101.126.* 08.08.03, 20:23
                    Moze z dowcipow o Polakach sie smieje, ale na pewno o Rosjanach placze.
              • Gość: mierniczy Re: To nie ja, to kolega IP: *.chello.pl 08.08.03, 19:49
                Gość portalu: Sasza napisał(a):

                > Gość portalu: mierniczy napisał(a):
                >
                > > A jednak po staremu - to nie ja, to kolega.
                > > Czyżby Lenin sam dokonał tego wszystkiego, co nazywają rewolucją
                > > (nota bene, co tylko gdzieś pojawia się "rewolucja", ta w ślad za
                > > nią podąża zbrodnia). A może to jednak Rosjanie mu pomogli
                > > wymordować, ograbić albo zamknąć w więzieniu innych Rosjan (i nie
                > > tylko). W jednym napewno są lepsi od Niemców - bo ci ostatni
                > > mordowali raczej obcych, a Rosjanie byli i są w tym względzie
                > > bardziej demokratyczni, mordują jak leci i kto się nawinie.
                > > Wystarczy, że stoi im na drodze. Ale w tym tkwi chyba problem i
                > > niezrozumienie postawy Rosjan ze strony innych. Jak ktoś nie
                > > szanuje życia, godności i praw własnych rodaków, to tym bardziej
                > > nie będzie czynił tego w stosunku do innych nacji.
                > > Wracając do głównego tematu tej dyskusji, jest mi zupełnie
                > > obojętne, czy jedni Rosjanie (oprawcy) przeproszą drugich Rosjan
                > > (ofiary) za swe czyny. To ich sprawa. Ale ponieważ ofiarami są
                > > także inne narody, a jak dowiodły badania, globus sovietskovo
                > > soiuza nie istnieje i są jeszcze inne normy postępowania, niż
                > > rosyjskie/radzieckie (do wyboru), to według tych norm ofiarom
                > > należą się przynajmniej przeprosiny. Tymczasem ambasador Rosji (a
                > > nie bolszewików) teraz (a nie 50 lat temu) po raz kolejny okazał
                > > pogardę zarówno martwym, jak i żywym oraz dołożył kolejną
                > > cegiełkę do muru, który oddziela Rosję od Europy. Muru, który
                > > tkwi w ludzkich głowach i czołgiem go rozbić się nie uda. Jeżeli
                > > na tym zależy Rosji i Rosjanom, to Czernomyrdin odniósł sukces.
                >
                > Widze, ze masz problemy ze zrozumienem prostego tekstu, wiec
                wytlumacze ci
                > najprosciej jak to mozliwe. Wsrod towarszy Lenina byli nie
                tylko Rosjanie. Byc
                > moze slyszales o czym takim jak dywizje strzelcow lotewskich -
                najwierniejsze z
                >
                > wiernych i najpewniejsze z pewnych. Nie przypadkowo w
                pierwszych latach
                > istnienia WCzK w jej szeregach byla taka nadreprezentacja osob
                narodowosci
                > nierosyjskiej - im bylo latwiej zwalczac bialych Rosjan.
                Komunizm to nie
                > narodowosc, jesli ktos ma przepraszac to niech to zrobia przywodcy
                > komunistycznych parti Rosji i Ukrainy. tak bedzie
                najsprawiedliwiej.
                >
                > Sasza

                A ja myslę, że to Ty nie chcesz, albo nie potrafisz, zrozumieć
                tego co napisałem i w sposób typowy dla sowieckiej propagandy
                ślizgasz się po poboczach tematu. My dyskutujemy o
                odpowiedzialności za zaplanowanie i wymordowanie głodem paru
                milionów Ukraińców, a także o potrzebie każdego uczciwego
                człowieka, aby usłyszeć zwykłe "przepraszam". Jeżeli masz zamiar
                dalej wmawiać, że KPZR i jej poprzedniczki to kilku Rosjan i cała
                zgraja międzynarodowych spiskowców, to sobie daruj. Ja myślę
                samodzielnie i wskazówki Czernomyrdina nie robią na mnie wrażenia.
                Na koniec zrób sobie porównanie.

                Z jednej strony Niemcy, Hitler i NSDAP - czyli naród, głowa
                państwa i partia rządząca. Co zrobili, wiadomo. W konsekwencji
                partia rozwiązana, przywódcy osądzeni i skazani, naród uznał
                swoją winę i wyciagnał wnioski ze swojej historii, a prawny
                spadkobierca III Rzeszy, czyli RFN ponosi konsekwencje

                Z drugiej strony ZSRR (czyli Rosja + zniewolone narody), Lenin i
                jego następcy oraz Partia Komunistyczna (nazwy możesz sobie
                dowolnie wybierać). Co zrobili, też wiadomo (no może nie w
                Rosji). W konsekwencji komuniści dalej działają i mają całkiem
                duży elektorat (pewnie znowu Łotysze, Polacy i Żydzi), przywódcy
                mają mauzolea i pomniki, a naród jak był głupi tak został i na
                dodatek jeszcze tacy jak Ty obrażają moją inteligencję tekstami
                godnymi przemówienia Chruszczowa albo Breżniewa (też pewnie jacyś
                nie-rosjanie). Prawnym spadkobierą ZSRR jest Federacja Rosyjska i
                czy tego chce, czy tez nie, musi (zawsze, a nie wtedy, kiedy
                zechce) ponosić wszelkie konsekwencje tego faktu. Skoro ZSRR
                odpowiada za Wielki Głód, to żadne wykręty tego nie zmienią.
                Także slogan - to nie my, to komuniści, czyli "to nie ja, to kolega".
                Reasumując - daruj sobie dalszą wymianę poglądów. Jesteś dobrym
                uczniem radzieckiej maszyny propagandowej, a mnie szkoda czasu na
                bzdury.
                • Gość: Sasza Re: Jednak masz trudnosci z logika IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 15:24
                  Gość portalu: mierniczy napisał(a):


                  > Na koniec zrób sobie porównanie.
                  >
                  > Z jednej strony Niemcy, Hitler i NSDAP - czyli naród, głowa
                  > państwa i partia rządząca. Co zrobili, wiadomo. W konsekwencji
                  > partia rozwiązana, przywódcy osądzeni i skazani, naród uznał
                  > swoją winę i wyciagnał wnioski ze swojej historii, a prawny
                  > spadkobierca III Rzeszy, czyli RFN ponosi konsekwencje

                  Mierniczy zrob sobie sam porownanie: Niemcy sami w demokratycznych wyborach
                  wyniesli do wladzy Hitlera i NSDAP. W Rosji bolszewicy przejeli wladze po
                  zbrojnym przewrocie, rozpedzeniu demokratycznie wybranej Konstytuanty,m w
                  ktorej mieli cos kolo 30% mandatow i po 4-letniej krawej wojnie.
                  Ponial raznicu?

                  > Reasumując - daruj sobie dalszą wymianę poglądów. Jesteś dobrym
                  > uczniem radzieckiej maszyny propagandowej, a mnie szkoda czasu na
                  > bzdury.

                  Mi zas szkoda by przypominac ci oczywiste fakty. Nie trzeba bylo spac w szkole
                  mierniczy. Jestes rusofobem i to wszystko tlumaczy.
                  Sasza
                  • Gość: jarek Pockaj ,pockaj z logika. IP: 62.101.126.* 12.08.03, 08:32
                    Sasza napisal:Mierniczy zrob sobie sam porownanie: Niemcy sami w demokratycznych wyborach
                    wyniesli do wladzy Hitlera i NSDAP. W Rosji bolszewicy przejeli wladze po
                    zbrojnym przewrocie, rozpedzeniu demokratycznie wybranej Konstytuanty,m w
                    ktorej mieli cos kolo 30% mandatow i po 4-letniej krawej wojnie.
                    Ponial raznicu?

                    Roznica, jako to roznica, od 14 lat zmienilo sie tzw rewolucje na zamach stanu ale w dalszym ciagu kazde miasto ,maiasteczko, wies ma glowna ulice ktora nazywa sie ulica , boulwarem, alleja Lenina, pelno jego i jego wspolnikow w zamachu pomnikow, piwo ukrainskie nazywacie sowieckie, a pozatym widze ,ze masz braki co do dojscia Hitlera do wladzy, co do Lenina i jego bandy to wszystko zaczelo sie od klamstw i morderstw i tak samo sie skonczylo, ale za niedlugo wyciagniecie z waszego kapelusza, ze to nie jest wasza wina tylko wina Niemcow bo oni ta mordercza bande przewiezli z zaplombowanych wagonach.
      • Gość: jarek Re: Dlaczego to wlasnie my musimy przepraszac ? IP: 62.101.126.* 07.08.03, 13:14
        Misza , z calym szacunkiem dla ciebie, tutaj mogles sie nie wychylic.
        • Gość: Oliwa Nalezalo im sie !!! IP: *.netspeed.com.au 08.08.03, 00:36

          Wlasnie. Kogo tu przepraszac ????? Przeciez to nie-Rosjanie !!
          • Gość: szaszlyk Re: Niedlugo Rassiji i tak juz... IP: *.dialup.zonnet.nl 08.08.03, 19:39
            NIE bedzie...beda wielkie Chiny...moze Oni przeprosza :)
          • Gość: jarek Rola w Rosjan w nieszczesciach Europy. IP: 62.101.126.* 08.08.03, 19:55
            Przegladajac Rosyjska Historie, mozna bez ich obrazania dojsc do wniosku, ze ich udzial w budowie Europy mozna bez przesady porownac do udzialu Turkow i Arabow, prawie zawsze byli panstwem ,ktore wnosilo swoj zacofany i szkodliwy system polityczno.gospodarczy do krajow, ktore tego ich systemu nie mieli calkowicie potrzeby i ktore dziekujac temu systemowi bardzo czesto stracily zwiazek z Europa, najlepszym tego przykladem byla chyba Lotwa, Czechy, Wegry itd ,prawie nikt na ich pomocy nie zyskal ( moze Bulgaria w XIX wieku , ale juz za to zaplacila w drugiej polowie XX wieku), sama Polska stracila dusze i sposob bycia. Moze jest czas aby ich ucani ludzie ( jak np Misza) to tez zauwazyli i przestali udawac Arabow z ich Islamem za jedynego ratownika Swiata. Jak dlugo Rosja probowala przejac model ekonomiczno-politycznt z Zachodu tak dlugo bylo tam tez miejsce na wolna mysl polityczno-gospodarcza, ale jak tylko probowala zarzucic swoja mysl innym to tez u nich sammych zaczynalo sie zle powodzic.
            • Gość: szaszlyk Re: Oni sa zaslepieni... IP: *.dialup.zonnet.nl 08.08.03, 20:35
              Tylko niewiem nadal czym ?????
              • Gość: A Re: Oni sa zaslepieni... IP: 203.22.236.* 09.08.03, 02:41
                Gość portalu: szaszlyk napisał(a):

                > Tylko niewiem nadal czym ?????

                To jest mesjanizm, ktory przybral swieckie formy w Rosji i ZSRR. Wymyslili
                rozne "nosne" idee na wlasny uzytek jak np. panslowianizm, oczywiscie w
                rosyjskim wydaniu. Problem polega na tym, ze w Rosji nie ma intelektualistow,
                ktorzy by wskazali na zabojcza wrecz szkodliwosc tej ideologii. Ona to
                doprowadzila do zniszczenia narodu rosyjskiego, takze w sensie fizycznym.
                Solzenicyn, ktory tyle lat przebywal na emigracji w ogole nic ze wspolczesnego
                swiata nie zrozumial i po powrocie do Rosji opowiada swoje panslowianskie
                kawalki, ktore nie sa do strawienia nawet dla mniej wybrednych Rosjan.
                Pozdrowienia,
                A
                • Gość: Bor'ka Zostancie w Azji "bracia" Slowianie! IP: *.yhteys.mtv3.fi 09.08.03, 11:15
                  A ja jakos lubie, gdy Solzenicyn wyje do ksiezyca, iz slowianscy BRACIA - ma
                  na mysli Ukraicow - opuscili Matuszke.
                  Jest w tym przekonywujacy, bo Rosja bez Ukrainy to...Azja, a rosyjska historia
                  bez watku kijowskiego, zaczyna sie od bratobojczych walk z Tatarami na
                  Kulikowym Polu lol !
                  • Gość: A Re: Zostancie w Azji 'bracia' Slowianie! IP: 203.22.236.* 09.08.03, 13:41
                    Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                    > A ja jakos lubie, gdy Solzenicyn wyje do ksiezyca, iz slowianscy BRACIA - ma
                    > na mysli Ukraicow - opuscili Matuszke.
                    > Jest w tym przekonywujacy, bo Rosja bez Ukrainy to...Azja, a rosyjska
                    historia
                    > bez watku kijowskiego, zaczyna sie od bratobojczych walk z Tatarami na
                    > Kulikowym Polu lol !

                    Ja mam wiele sympatii do Rosjan i Ukraincow - nie zycze im zle. Wyjscie z
                    obecnej sytuacji widze w dostarczeniu i Rosjanom i Ukraincom dobrych wzorow
                    cywilizacyjnych i ekonomicznych do nasladowania. Na razie nikt na Zachodzie
                    (lacznie z Polska) naprawde nie chce tego zrobic. A szkoda !! W przyszlosci
                    moga stamtad wyjsc nowe i wielkie problemy (destabilizacyjne) dla Polski i
                    swiata.
                    Pozdrowienia,
                    A
                    • Gość: JOrl Polska wzorcem dla Rosji???! IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.03, 15:19
                      Gość portalu: A napisał(a):

                      > Ja mam wiele sympatii do Rosjan i Ukraincow - nie zycze im zle. Wyjscie z
                      > obecnej sytuacji widze w dostarczeniu i Rosjanom i Ukraincom dobrych wzorow
                      > cywilizacyjnych i ekonomicznych do nasladowania. Na razie nikt na Zachodzie
                      > (lacznie z Polska) naprawde nie chce tego zrobic. A szkoda !! W przyszlosci
                      > moga stamtad wyjsc nowe i wielkie problemy (destabilizacyjne) dla Polski i
                      > swiata.
                      > Pozdrowienia,
                      > A

                      A jakie to dobre wzorce ma Polska Rosji do zaproponowania? Jesli chodzi o
                      gospodarke to wlasnie Polska bardzo skutecznie likwiduje sobie przemysl i w ten
                      sposob wlasnie staje sie krajem 3 swiata. Taki sam model gospodarczy. Sprzedane
                      fabryki sa do tego aby tanio i szybko na maszynach z Zachodu produkowac jakies
                      proste elementy. Cos jak Indonezja. Tylko jeszcze jest za male bezrobocie w
                      Polsce i Polacy za bardzo nie chca obnizyc swoich aspiracji zarobkowych aby moc
                      konkurowac z tymi paroma miliardami na swiecie. Ale sie juz w tym kierunku
                      calkiem dobrze porusza.
                      Ale zauwazam, ze obawiasz sie jednak Rosji, prawda? Bo z niej moga wg. Ciebie
                      problemy przyjsc. Zgadza sie. Przyjda. A przyjda DLATEGO, ze Rosja przyjela
                      inna niz np. Polska metode przejscia na kapitalizm. Nie robi sie jak w Polsce,
                      gdzie sie mowi do firm zachodnich, "jestesmy palanty, sami nie potrafimy nic,
                      przyjdzcie i nami pokierujcie!". W Rosji sami Rosjanie przejmuja w ramach
                      prywatyzacji firmy panstwowe, kieruja nimi, inwestuja i nie gadaja jak w tym
                      cytacie. I po kilku latach naprawde Rosja sie rozwinie i wtedy bedzie grozna.
                      Dla wrogow. Np. Polski. Zreszta wtedy Polska gospodarczo bedzie Indonezja. Wiec
                      proporcje beda dla Polski bardzo niekorzystene. Pozostanie tylko jeczec na
                      forum o zlej, ale niestety silnej Rosji.
                      Pozdrowienia
                      • Gość: Bor'ka Rosja to czlonek G8!!!! IP: *.yhteys.mtv3.fi 09.08.03, 16:25
                        Przemysl w Rosji praktycznie nie istnieje, nie rozumiem wiec o czym mowisz.
                        To co ma jakakolwiek wartosc, tzn.sektor surowcowy, powoli, ale skutecznie
                        przekazujecie Zachodowi.
                        90% rosyjskich inwestycji, to przemysl wydobywczy, z koniecznosci coraz
                        silniej zdominowany przez firmy typu BP.
                        Rosja nie dysponuje najprostsza technologia.
                        A moze przypomnisz nam, w czyich rekach sa jakuckie diamenty lol?
                        Bo cos mi sie wydaje, ze nie w rosyjskich.

                        Wasz przemysl zbrojeniowy nadaje sie tylko dla trzeciego swiata.
                        No i to by bylo na tyle, przyjacielu.
                        • Gość: Sasza Re: Rosja to czlonek G8!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 15:40
                          Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                          > Przemysl w Rosji praktycznie nie istnieje, nie rozumiem wiec o czym mowisz.

                          Borka, pierdolisz jak niezdrowa d.... Po kryzysie w 1998 r. przemysl rosyjski
                          nabral nowego oddechu wykorzystujac ogromny wzrost cen na towary importowane i
                          stale sie rozwija. To jeszcze nie Zachod, ale spokojnie, nie od razu Krakow
                          zbudowano.

                          > To co ma jakakolwiek wartosc, tzn.sektor surowcowy, powoli, ale skutecznie
                          > przekazujecie Zachodowi.

                          Buhahaha. Oczywiscie z zachod inwestuje w rosyjski przemysl wydobywczy, ale i
                          Rosjanie inwestuja coraz czesciej na zachodzie. Gazprom z Rurhgasem po prostu
                          wymienily sie akcjami. Z Litwy Lukiol wyparl jakis koncern amarykanski. W
                          bylych demoludach Rosjanie angazuja sie na duza skale. Pol Cypru jest juz w
                          rekach Nowych Ruskich wiec ty sie juz tak nie martw.

                          > 90% rosyjskich inwestycji, to przemysl wydobywczy, z koniecznosci coraz
                          > silniej zdominowany przez firmy typu BP.

                          ROTFL odnosnie tego zdominowania. To ze inwestycje skupiaja sie na tym
                          segmencie to wynik ich ogromnej rentownosci. Ale spoko, powoli te firmy
                          zaczynaja inwestowac takze w pzremysl przetworczy i konsumpcyjny.

                          > Rosja nie dysponuje najprostsza technologia.

                          Bzdury opowiadasz i osmieszasz sie na oczach calego forum. Dlaczego wiec obok
                          Jankesow sa motorem prac na Miedzynarodowa Stacja Orbitalna?? To nie Rosjanom
                          rozjebal sie wahadlowiec ignorancie. A taka stacja to nie jest jakas kuchenka
                          mikrofalowa czy telewizor.

                          > A moze przypomnisz nam, w czyich rekach sa jakuckie diamenty lol?

                          W rosyjskich rzecz jasna. To, ze ich sprzedaz - i tak zreszta niecala - odbywa
                          sie poprzez firme z RPA nie znaczy jeszcze, ze diamenty nie sa wrekach
                          rosyjskich.

                          > Bo cos mi sie wydaje, ze nie w rosyjskich.

                          Najgorzej jest jak sie komus cos wydaje borka.

                          > Wasz przemysl zbrojeniowy nadaje sie tylko dla trzeciego swiata.

                          Jesli Malezja jest trzecim swiatem to chcialbym by i Polska byla w takim
                          trzecim swiecie ;) Poza tym Grecja a wiec czlonek UE kupila zestawy S300 co o
                          maly wlos nie doprowadzilo do kryzysu w jej stosunkach z Turcja i USA ;)
                          Spoko spoko, co jak co ale rosyjska bron to towar prima sort. Tylko durem moze
                          to kwestionowac.

                          > No i to by bylo na tyle, przyjacielu.

                          Po raz kolejny dales ciala Borka :)

                          Sasza
                          • Gość: Bor'ka Rosja to czlonek G8!!!! IP: *.yhteys.mtv3.fi 10.08.03, 15:54
                            Kolego, powtarzam - 90% Waszego eksportu to surowce (dane z 2002).
                            Pewna poprawa koniunktury wynika jedynie z wysokich cen ropy i to jest ten
                            Wasz caly "wzrost" gospodarczy.
                            Zjednoczone Emiraty Matuszki Roseji lol.

                            Przemysl po prosu zlikwidowano w czasach Jelcyna - cos takiego jak struktury
                            przemyslowe nie odradza sie w trzy lata.
                            To co powstaje w tej chwili, to albo manufaktury dziewietnastowieczne, albo
                            inwestycje zachodnie, glownie niemieckie.
                            Nieliczne na razie.

                            Co do broni, to Wasi klienci sa typowym trzecim swiatem (choc z Waszej
                            perspektywy moga wydawac sie zaawansowani gospodarczo).

                            A ze sputnikow i Gagarinow za amerykanskie lub europejskie pieniadze mozemy
                            sie razem posmiac.
                            • Gość: Sasza Re: Rosja to czlonek G8!!!! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 16:21
                              Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                              > Kolego, powtarzam - 90% Waszego eksportu to surowce (dane z 2002).

                              Przynamniej jest dodatni bilans handlu zagranicznego - cos newyobrazalnego dla
                              Polski.

                              > Przemysl po prosu zlikwidowano w czasach Jelcyna - cos takiego jak struktury
                              > przemyslowe nie odradza sie w trzy lata.

                              Przecez pisalem ze nie od razu Krakow...

                              > To co powstaje w tej chwili, to albo manufaktury dziewietnastowieczne, albo
                              > inwestycje zachodnie, glownie niemieckie.

                              Czyli jak w Polsce

                              > Co do broni, to Wasi klienci sa typowym trzecim swiatem (choc z Waszej
                              > perspektywy moga wydawac sie zaawansowani gospodarczo).

                              Korea Pld, Malezja, Grecja, Chiny jakies szejkanaty moze i nie sa Szwajcaria,
                              ale jesli klient placi to sie nie wybrzydza. Poza tym nie myslsiz chyba, ze GB,
                              Francja, Niemcy czy USA kupia rosyjska bron - wydatki na zbrojenia w kazdym
                              panstwie oprocz USA mocno obcieto a zwiazki zawodowe robia swoje - kazdy chce
                              pracowac. A bron jest dobra. Jesli Malezja wydaje prawie miliard $ na samoloty
                              to dlaczego nie kupilaby F16 a kupuje Su-33. Dla niej forsa nie jes tak wzna
                              jak dla Polsi, ktora domaga sie i offsetu i jeszcze kredytowania swych zakupow
                              przez panstwo bron sprzedajace.

                              > A ze sputnikow i Gagarinow za amerykanskie lub europejskie pieniadze mozemy
                              > sie razem posmiac.

                              Smiej sie jesli cie smiesza latajace trumny zwane powszechnie wahadlowcami -
                              jankesom jakos do smiechu nie jest. Papiez tez placil Michalowi Anilowi za
                              Kaplice Syskstynska, ale to genisuz Michala Aniola wywoluje nasz podziw a nie
                              zasoby watykasnkiej kazny.

                              Sasza
                              • Gość: Bor'ka Re: Rosja to czlonek G8!!!! IP: *.yhteys.mtv3.fi 10.08.03, 16:36
                                Ujemny bilans handlu zagranicznego poolski, to glownie wynik importu
                                zaopatrzeniowego, w rozsadnych granicach zjawisko niezbyt grozne, a napewno
                                lepsze od eksportowej monokultury surowcowej w Rosji.
                                W Rosji nie ma potrzeby importu zaopatrzeniowego, bo nie ma produkcji.
                                Importuje sie gotowe produkty... od odekolonow do sedesow.

                                O bron sie nie bede spieral, bo sie nie znam.
                                Nie wierze jednak, ze w kraju potwornie zrujnowanym jak Rosja, sektor
                                zbrojeniowy wyszedl obronna reka z kryzysu.
                                Jako jedyny.


                          • Gość: jarek Arabowie yez inwestuja na Zachodzie. IP: 62.101.126.* 10.08.03, 18:02
                            Jak ci z ropy sie robia talary to mozesz zawsze inwestowac, nawet w kluby pilkarskie ( co z tego Rosjanom przyjdzie), moze by bylo duzo lepiej aby bardziej inwestowali w ich przemysl, bo czasami mi sie wydaje jak tam jestem ,ze mam do czynienia z museami.

                            Wezmy pod uwage przemysl kaflowy ( ceramika), aby wytworzyc ilosciowo( o jakosci nie odwazam sie pisac) tyle ile wytworzy firma wloska z 84 pracownikami z okolic Carpi im potrzeba 82 straznikow, ktorzy pilnuja, aby 800 pracownikow nie wynioslo producji do domu.

                            Wezmy ich jakis dom handlowy , albo tez supermarket, 6 razy wiecej pracownikow na ilosc towarow niz na Zachodzie, przecietny supermarket we Wloszech srednij wielkosci ( IN^s, Lindl, Penny ) ma 3 kassy, 2 tych co ustawiaja na polkach i jednego szefa, ktory tez co robi w magazynie, w Ekaterinburgu w supermakiecie tej samej wielkosci naliczylem sie 3 kassy, 12 co chodzi w kolko nie wiem po co 4 co przekladalo towary, ilu szefow to nie wiem, ale wydawalo mi sie ,ze bylo wiecej zatrudnionych niz klientow.
                            Oni nie maja bezrobocia, ale maj pracownikow ktorzy od 3 miesiecy nie widzieli zarobku.
                            Pozatym, jak sie kiedys zapytalem jednej wysokiej postawionej osoby ( przedtem byla w Komslomie- prawie wszyscy albo Komsolom, KB, Milicja co sa na stanowiskach)dlaczego jej syn ,ktory studiuje w czasie wakacji nie pracuje, to mi odpowiedziala - bo on pracowac w czasie wakacji nie potrzebuje, widac ,ze tam praca bez przerwy smierdzi.
                      • Gość: jarek Re: Polska wzorcem dla Rosji???! IP: 62.101.126.* 09.08.03, 21:33
                        Gdyby jakis kraj posiadal takie zasoby naturalne ,jakie posiada Rosja to by chyba sam sie potrafil wiecej rozwinac( chyba cos o tym moge powiedziec po 6 miesiecznym pobycie w ekaterinburgu), albo Rosje mozna porownac z Arabami, Wenezuela i innymi dziwnymi krajami, ktorych bardzo trudno znalezc w Europie.
                    • Gość: jarek Re: Zostancie w Azji 'bracia' Slowianie! IP: 62.101.126.* 09.08.03, 21:27
                      Trudno pokazac komus dobre wzory ,jak sie ich nie ma, moze mi podasz chociaz jedna ksiazke z przed 1988 roku, gdzie powaznie mowiono o drodze z kommunizmu do kapitalizmu, oni mieli pelno lekarzy, ale wszyscy ci lekarze nie wiedzieli jak pomoc pacjentowi, ale doskonale wiedzieli jak pomoc sobie, czyzby Bialorus nie byla tego wspanialym przykladem.
                  • Gość: Sasza Re: Zostancie w Azji 'bracia' Slowianie! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.08.03, 14:20
                    Gość portalu: Bor'ka napisał(a):


                    > Jest w tym przekonywujacy, bo Rosja bez Ukrainy to...Azja, a rosyjska
                    > historia bez watku kijowskiego, zaczyna sie od bratobojczych walk z Tatarami
                    > na Kulikowym Polu lol !

                    Czolowi Azjaci: Dostojewski, Puszkin, Nizynski, Lermontow, Rachmaninow,
                    Musogrski, Tolstoj, Achmatowa, Rimski-Korsakow, Brodski, Wysocki, Lomonosow,
                    Mendelejew, Szostakowicz, Bulgakow, Nabokow, Rostropowicz, Solowiow, Prokofiew,
                    Strawinski, Diagiliew, Fokin, Nurejew, Galina Ulanowa, Czechow, Stanislawski,
                    Patsrenak, itd itp
                    Rus Kijowska to integralna czesc historii Rosji.
                    A pisac o jakich bratobojczych walkach z Tatarami na Kulikowym Polu moze tylko
                    wyjatkowy nieuk i ignorant. W ten sam sposob mozna pisac o bratobojczym starciu
                    na polach pod Grunwaldem.

                    Sasza
                    • zwingli Okupanci ze wschodu... 09.08.03, 15:00
                      Gdy czytam niektóre wypowiedzi, przychodzi mi do głowy pewna myśl.
                      Gdyby te "azjatyckie hordy" idące ze wschodu w '44 roku zatrzymały się na
                      rok , dwa na Bugu ,tatusiowie i mamusie wielu forumowiczów nieistnieliby , a
                      co za tym idzie oni sami również.
                      • Gość: szaszlyk Re: Okupanci ze wschodu... IP: *.dialup.zonnet.nl 09.08.03, 17:09
                        To nawet dobrze by bylo...jak by Amerykanie i Anglicy dotarli do Bugu...!!!
                        • Gość: JOrl Re: Okupanci ze wschodu... IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.03, 17:14
                          Gość portalu: szaszlyk napisał(a):

                          > To nawet dobrze by bylo...jak by Amerykanie i Anglicy dotarli do Bugu...!!!

                          To by sie okazalo, jakby Rosjanie zaprzestali walczyc z Niemcami na Bugu, jak
                          by tam Amerykanie ladowali w Europie.
                          Bo Niemcy by mieli wtedy wolna reke na Zachodzie.
                          Pozdrowienia

                          • Gość: szaszlyk Re: Okupanci ze wschodu... IP: *.dialup.zonnet.nl 09.08.03, 17:18
                            Ja Ruscy byli na Bugu,to Aljanci juz byli w Europie !!!!
                            Slyszales moze koles o takiej miejscowosci : MONTE CASSINO ?
                            • Gość: JOrl Re: Okupanci ze wschodu... IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.03, 17:24
                              Gość portalu: szaszlyk napisał(a):

                              > Ja Ruscy byli na Bugu,to Aljanci juz byli w Europie !!!!
                              > Slyszales moze koles o takiej miejscowosci : MONTE CASSINO ?

                              Zgadza sie. Ale wlasnie tam bylo widac jak niewielkie oddzialy niemieckie
                              skutecznie sie przeciwstawialy "wielkiej, bohaterskiej USA".
                              Ja pisalem, jakby sie ZSRR wylaczyl z wojny z Niemcami, to by Niemcy mieliby
                              wolna reke. I wtedy by sie okazalo, jak alianci sobie daja rade. Do Bugu szliby
                              10 lat. Albo 100.
                              Bo wojna rozstrzygnieta byla na Wschodzie.
                              Pozdrowienia

                              • Gość: jarek Re: Okupanci ze wschodu... IP: 62.101.126.* 09.08.03, 21:14
                                Napisales:Bo wojna rozstrzygnieta byla na Wschodzie.

                                Wspanialym ukladem miedzy dwoma dyktaturami (Ribbentrop,-Molotow), ale nie wszystko poszlo tak jak Hitler i Stalin to sobie marzyli, Stalin wygral, ale w koncu przegral, Niemcy przegrali ale w koncu wygrali.( W Rosji juz 1945 roku jak zwykle panowal glod).
                            • zwingli Re: Okupanci ze wschodu... 09.08.03, 17:30
                              Front włoski był ze strategicznego punktu widzenia nieistotny.Monte Casino to
                              epizodzik znany głównie w Polsce.Operacja Overlord była ściśle zsynchronizowana
                              z ofensywą radziecką i gdyby nie ona (ofensywa radziecka)nie prędko by doszła
                              do skutku.
                              • Gość: szaszlyk Re: Zmiana okupacji z jednej na druga... IP: *.dialup.zonnet.nl 09.08.03, 17:39
                                i niema tu co filozofowac,co by bylo jakby bylo...
                                • zwingli Re: Zmiana okupacji z jednej na druga... 09.08.03, 17:56
                                  Podczas 6-letniej okupacji niemieckiej zgieło 6 mln obywateli polskich.
                                  Podczas 45-letniej "okupacji" radzieckiej kilka , kilkanaście tysiecy.
                                  Polacy są tak zindoktrynowani ,że w wiekszości uważają stan wojenny za
                                  słuszny , a najlepszy okres to lata "70.
                                  • Gość: Bor'ka Kilkanascie tysiecy !? IP: *.yhteys.mtv3.fi 09.08.03, 19:19
                                    Bezposrednio z rak rosyjskich komunistow zginelo okolo 1.5 miliona osob
                                    deportowanych z Kresow.
                                    Jak zwykle glownie kobiety i dzieci.
                                    • zwingli Re: 1.5 mln !? 09.08.03, 19:44
                                      1.5 mln ?! 15 mln !!! kobiet , dzieci i zapomniałes o starcach!
                                  • Gość: szaszlyk Re: Zmiana okupacji z jednej na druga... IP: *.dialup.zonnet.nl 09.08.03, 20:33
                                    zwingli napisała:

                                    > Podczas 6-letniej okupacji niemieckiej zgieło 6 mln obywateli polskich.
                                    > Podczas 45-letniej "okupacji" radzieckiej kilka , kilkanaście tysiecy.
                                    > Polacy są tak zindoktrynowani ,że w wiekszości uważają stan wojenny za
                                    > słuszny , a najlepszy okres to lata "70.

                                    Facet coooo ty bredzisz ?????
                                    Kto uwaza stan wojenny za sluszny,chyba parchate PZPRowce....
                                    A tak wogole poczytaj se historie najnowsza to sie dowiesz ile osob zginelo w
                                    wyniku okupacji sowieckiej od 17-9-1939...
                                    A najlepszy okres mamy teraz !
                                    I tyle !

                                    • zwingli Re: Zmiana okupacji z jednej na druga... 09.08.03, 20:58
                                      Gość portalu: szaszlyk napisał(a):

                                      > zwingli napisała:
                                      >
                                      > > Podczas 6-letniej okupacji niemieckiej zgieło 6 mln obywateli polskich.
                                      > > Podczas 45-letniej "okupacji" radzieckiej kilka , kilkanaście tysiecy.
                                      > > Polacy są tak zindoktrynowani ,że w wiekszości uważają stan wojenny za
                                      > > słuszny , a najlepszy okres to lata "70.
                                      >
                                      > Facet coooo ty bredzisz ?????
                                      > Kto uwaza stan wojenny za sluszny,chyba parchate PZPRowce....
                                      > A tak wogole poczytaj se historie najnowsza to sie dowiesz ile osob zginelo
                                      w
                                      > wyniku okupacji sowieckiej od 17-9-1939...
                                      > A najlepszy okres mamy teraz !
                                      > I tyle !
                                      Macie najlepszy okres teraz ? Gdzie ? Chyba w Holandii .
                                      • zwingli Re: Zmiana okupacji z jednej na druga... 09.08.03, 21:20
                                        49 proc. Polaków uważa za słuszną decyzję sprzed 20 lat o wprowadzeniu stanu
                                        wojennego; za nieuzasadnioną uważa ją 27 proc. badanych - wynika z sondażu
                                        OBOP. 61 proc. badanych uważa, że stan wojenny uchronił Polskę przed zbrojną
                                        interwencją Związku Radzieckiego , a 51 proc. - że uchronił Polskę przed wojną
                                        domową. 47 proc. twierdzi, że wprowadzenie stanu wojennego było próbą
                                        ratowania gospodarki przed anarchią i strajkami.

                                        badanie OBOP z 2001 roku

                                        Na pytanie GUS : Jakie lata uważa pan/i za najszczęśliwsze ?

                                        lata 40- 0,7 %
                                        50- 3,1
                                        60- 8,9
                                        70- 26,8
                                        80- 29,8
                                        90- 30,7

                                        69,9 za okupacją
                                        GUS "Diagnoza społeczna 2003"
                                        • Gość: jarek Re: Zmiana okupacji z jednej na druga... IP: 62.101.126.* 09.08.03, 21:29
                                          Bardzo dobry sadaz, tylko zapomnieli dodac, ze 40 % Polakow nie wie nawet na czym stan wojenny polegal.
                                          • Gość: szaszlyk Re: Zmiana okupacji z jednej na druga... IP: *.dialup.zonnet.nl 09.08.03, 21:55
                                            To jak to jest ? Lata '70,czy lata 90' ,co ?
                                            Tak Jaruzelski nalgal, ze to bylo zlo konieczne, w zwiazku z "bratnia pomoca"
                                            Zwiazku Radzieckiego i ludzie mu uwierzyli ... ale Gorbaczow ujawnil
                                            dokumenty,ze takich planow wcale NIE bylo...tylko ze to ,to juz niedociera do
                                            Polakow !
                                            • zwingli Re: Zmiana okupacji z jednej na druga... 09.08.03, 22:03
                                              "Okupacja sowiecka" trwała od '44 do '89 roku. 2/3 obywateeli wspomina ją
                                              dobrze.

                                              „Indeks Represjonowanych” - program badawczy Ośrodka KARTA (realizowany od
                                              1988 roku), w ramach którego prowadzona jest całościowa, imienna dokumentacja
                                              losów obywateli polskich prześladowanych w ZSRR w latach 1939-59. Od 2002 roku
                                              program realizowany jest pod patronatem Instytutu Pamięci Narodowej, przy
                                              wsparciu Komitetu Badań Naukowych i Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej.

                                              Zgromadzone w Ośrodku KARTA ankiety personalne represjonowanych oraz
                                              materiały źródłowe z archiwów polskich i posowieckich zostały skatalogowane i
                                              skomputeryzowane. Tak powstała baza danych „Indeksu Represjonowanych”, która
                                              liczy obecnie ponad 676 tysięcy biogramów; w przypadku osób występujących w
                                              kilku źródłach dane się powtarzają, a więc całość dotyczy mniejszej liczby
                                              osób. Według IPN śmierć poniosło ok. 170000 osób.
                        • Gość: Sasza Re: Szaszlyk ofiara BSE IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 15:48
                          Gość portalu: szaszlyk napisał(a):

                          > To nawet dobrze by bylo...jak by Amerykanie i Anglicy dotarli do Bugu...!!!

                          tak baranie. A w 1939 ponoc nad Gdanskiem juz sie desantowali nasi zachodni
                          sojusznicy. Podczas I w. sw. jakos Niemcom gdy przestali walczyc z Rosjanami na
                          wschodzie nie sprawilo klopotow nie dopuscic aliantow na swoje terytorium.
                          Wiesz, ze do rozejmu w Compiegne ani jeden anglik, francuz czy jankes nie
                          postawil nogi na niemieckiej ziemi??!! Skad taka pewnosc, ze w 1944 r. Niemcy
                          po przerzuceniu wszystkich sil - prawie 2/3 swych sil trzymali na froncie
                          wschodnim - nie dogadaliby sie z Zachodem tak jak podczas I w. sw. Przeciez w
                          Jalcie i Poczdamie pokazal Zachod, ze jego priorytetem nie bylo wyzwolenie
                          Polski. Oj szaszlyk, pewnie bylaby z ciebie rabanka w takim wypadku.
                          Gdyby Niemcy utzrymali tempo eksterminacji polskiego narodu to na poczatku lat
                          70-tych praktycznie narodu nie byloby. Pomysl o tym, jesli potrafisz

                          Sasza
                          • Gość: szaszlyk Sasza, dziecko meliniarzy...:) IP: *.dialup.zonnet.nl 10.08.03, 22:00
                            Ty cioto wez se wsadz te przemyslenia w dupe !
                            Ja mowie o faktach,a nie zajmuje sie gdybaniem... mowie o ofiarach sowieckiej
                            okupacji...a ty cos tu bredzisz o jakis pierdolach...
                            Te twoje bajeczki to opowiadaj swym dzieciom i juz niepij tyle...:)
                    • Gość: Bor'ka Wasi bracia w Miongolii. IP: *.yhteys.mtv3.fi 09.08.03, 16:14
                      Wam sie tak nieco chorobliwie wydaje, ze to co znane w Rosji, jest popularne
                      na calym swiecie.
                      Z Twojej listy moze Dostojewski i Mendelejew sa faktycznymi wielkosciami,
                      reszta to urojenia Wasze i rusofilow roznej masci.
                      Acha, nie zapomnij dopisac Miczurina !

                      Szkoda, ze trzeba Ci tak lopatologicznie tlumaczyc.
                      Tak, Kulikowe Pole to byly walki bratobojcze, a z Mongolia wiecej Was laczy,
                      niz z Rusia Kijowska.
                      • Gość: szaszlyk Re:Prosze nieobrazac obywateli Mongolii !!!! IP: *.dialup.zonnet.nl 09.08.03, 17:11
                      • zwingli Re: Wasi bracia w Miongolii. 09.08.03, 17:14
                        Laureaci Nagrody Nobla - 17 etnicznych Rosjan (nie liczę żydów i innych
                        obywateli ZSRR narodowości nierosyjskiej).
                      • Gość: Sasza Re: Wasi bracia w Miongolii. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 15:59
                        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                        > Wam sie tak nieco chorobliwie wydaje, ze to co znane w Rosji, jest popularne
                        > na calym swiecie.
                        > Z Twojej listy moze Dostojewski i Mendelejew sa faktycznymi wielkosciami,
                        > reszta to urojenia Wasze i rusofilow roznej masci.
                        > Acha, nie zapomnij dopisac Miczurina !

                        Oto cala twoja mizeria chlopaczka wychowanego na MTV i grach komputerowych.

                        > Szkoda, ze trzeba Ci tak lopatologicznie tlumaczyc.
                        > Tak, Kulikowe Pole to byly walki bratobojcze, a z Mongolia wiecej Was laczy,
                        > niz z Rusia Kijowska.

                        Rus Moskiewska - swego czasu zwana Zaleska badz Suzdalska - to integralna czesc
                        Rusi Kijowskiej. W przeciwienstwie jednak do Kijowa, ktory nie byl w stanie sie
                        samoistnie wyzwolic i wpadl pod zaleznosc Litwy, Moskwa zdobyla sie na taki
                        wysilek i pewnie tutaj cie boli. To, ze wplywy mongolskie odcisnely swe pietno
                        na Moskwie nikt nie neguje,a le twierdzic, ze sa one wazniejsze niz wplywy Rusi
                        Kijowskiej i Bizancjum moze tylko wyjatkowo zaniedbane edukacyjnie dziecko.

                        Sasza
                        • Gość: Bor'ka Trojedinstwo ? IP: *.yhteys.mtv3.fi 10.08.03, 16:13
                          Rus Kijowska w zadnym razie nie jest czescia moskiewskiego dziedzictwa
                          kulturowego. Zdominowana przez Wikingow, potem kolejno Litwinow i Polakow
                          ZAWSZE (poza okresem rosyjskiej okupacji) nalezala do innego kregu
                          kulturowego, bedacego przeciwienstwem Waszej turanskiej cywilizacji.
                          Teza o "trojedinstwie" jest smieszna w swietle rzetelnej historii.
                          • Gość: Sasza Re: Trojedinstwo ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 16:29
                            Bzdury opowiadsz Borka. Co to zxnaczy zdominowana przez Wikingow: chcesz
                            powiedziec, ze Wlodzimierz Wielki i Jaroslaw Madry to byli Wikingowie???
                            Czy Polska zostala zdominowana przez Litwonow pod wladza Jagiellonow???
                            Trzy narody: rosyjski, bialoruski i ukrainski sa jak trzy galezie wyrastajace z
                            jednego pnia - Rusi Kijowskiej. Tylko slepiec tego nie dostrzega.
                            Cala dynastia konzcaca sie na Iwanie Groznym i jego synu Fiodorzew prostej
                            linii wywodzi sie od Wlodzimierza Wielkiego. To do Moskwy po spustoszeniu
                            Kijowa przez tatarow przeniosl sie prawoslawny metropolita kijowski, to
                            wreszcie na teren Rus Zaleskiej przeniosly sie rzesze ludzi z terenu Rusi
                            naddnieprzeasnkiej tam szukajac schronienia przed tatarami.
                            takie sa fakty.
                            Powiedz mi jaki zwiazek z turasnak cywlizacja ma na przyklad taki Andriej
                            Rublow? W czym architektura Pskowa, Suzdalu, Rostowa, Jaroslawia, Siergeiej
                            Posadu i Moskwy przypomina architektura Bakczysaraju i Stambulu?

                            Sasza
                            • Gość: Bor'ka Re: Trojedinstwo ? IP: *.yhteys.mtv3.fi 10.08.03, 16:46
                              Stara wielkoruska propaganda.
                              Nie uznawana przez nikogo poza Rosja.
                              W tym sensie wszyscy pochodzimy od jakichs praslowian.

                              Ciekawostka, wiesz, ze w pierwotnej wersji legendy o Trzech Braciach nie ma
                              brata Rusa ?
                              Zostal wymyslony pozniej przez carskich nadwornych fantastow lol!

                              Kultura rosyjska nie jest napewno kultura cywilizacji lacinskiej i dlatego,
                              nieco umownie, nazywamy ja turanska.
                              • Gość: Sasza Re: Trojedinstwo ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 00:43
                                Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                                >Stara wielkoruska propaganda.

                                Po twoim "odkrywczym" stwierdzeniu jakoby lapowkarstwo ludzkosc zawdzieczala
                                Rosji sadzilem, ze trudno bedzie ci wyjechac z rownie bzdurna teoria. Nie
                                docenilem cie! ;)

                                > Nie uznawana przez nikogo poza Rosja.

                                Bazylow wbrew nazwisku to nie Rosjanin. Podobnie Benedykt Zientara autor
                                doskonalej ksiazki "Danwa Rosja, Despotyzm i demoracja", ktora po raz pierwszy
                                ukazala sie w 1983 w drugim obiegu. Dla nich - a sa to autorytety pierwszej wody
                                jesli chodzi o historie Rosji - nie podlega dyskusji fakt, iz Rosja to
                                kontynuacja Rusi. Rozumiem, ze nie czytales tych pozzycji i stad twoja
                                ignorancja w tym temacie. Ale miej litosc dla dobrego imienia polskiej oswiaty i
                                nie wyjezdzaj z takimi idiotyzmami.
                                Zas co sie tyczy znaczenia Kulikowego Kola dla ludnosci ruskiej i jej
                                transformacji w narod rosyjski to kilka cytataow z Zientary:: "Dymitr Donski po
                                raz pierwszy osmielil sie pomyslec o wyzwoleniu spod jarzma tatarskiego. Sukces
                                jego - zwyciestwo nad tatarskim wodzem Mamajem na Kulikowym Polu 8 wrzesnia 1380
                                r. - byl nietrwaly,ale przeszedl do legendy narodowej. Juz wtedy wokol wladcy
                                Moskwy skupila sie wiekszosc skaizat ruskich, nawet tacy, ktorzy podlegali
                                Litwie, niechetnie patrzacej na wzrost znaczenia Moskwy. Dymitr Donski stal sie
                                wyrazicielem doazen ksztaltujacego sie wokol ksiestwa moskiewskiego narodu
                                rosyjskiego. Panstwo moskiewskie bylo juz wtedy niekwestionowanym osrodkiem
                                politycznym polnocno-wschodniej Rusi. Dookola niego skupialy sie nadzieje
                                wszystkich, ktorym obrzydly ustawiczne wojny miedzy Rurykowiczami i ktorzy
                                marzyli o zrzuceniu nienawistnego jarzma tatarskiego. Tradycja ludowa, z ktorej
                                pozniej mialy powstac byliny - opowiesci o dawnych bohaterach, a takze
                                kontynuowane po klsztorach i osrodkach katerdralnych latopisarstwo,
                                podtrzymywaly pamiec o swoetnosci dawnej Rusi Wlodzimierza Swietego i Jaroslwa
                                Madrego. Wladca Moskwy, pogromca Mamaja na Kulikowym Polu, stal sie naturlanym
                                przywodca tworzacego sie narodu. narod ten ksztaltowal sie w dazeniu do
                                wyzwolenia spod obcego panowania. Jego wyzsze warstwy zmierzaly DO ODBUDOWY
                                SWIETNOSCI RUSI W DAWNYCH GRANICACH. Tym tendencjom patrnowali metropolici
                                rezydujacy w Moskwie (ruski metropolita prawoslawny opuscil Kijow w 1300
                                prznoszac sie do Wlodzimierza nad Klazma) i caly Kosciol Prawoslawny, a
                                zwlaszcza klasztory ksiestwa moskiewskiego - patriotyzm laczyl sie scisle z
                                zapalem religijnym i z nienawiscia do wrogow Moskwy, ktorzy byli jednoczesnie
                                wrogami prawoslawia.Z jedenj strony byli to Tatarzy, z drugiej zas Litwa".
                                Wybacza stary, ale jesli mamdo wyboru opinie jakiego Borki, z drugiej zas prof.
                                Zientary, wybitnego znawcy historii Rosji - to nie ma watpliwosci komu przyznac
                                racje. Twierdzic, ze Rosja nie jest kontynuacja Rusi Kijowskiej moze tylko
                                wyjatkowo impregnowany na wiedze uczniak ;))
                                Dzieje Rusi w XII-XV wieku to wypisz wymaluj nieomalze kopia dzejow polskich.
                                Juz w 1169 r. ksiaze suzdalski Andrzej Bogolubski - syn zalozyciela Moskwy
                                Jurija Dolgorukiego prapraprawnuk Wlodzimierza Wielkiego zdobyl Kijow a stolice
                                Rusi przeniosl do Wlodzimierza nad Klazma, czyli w okolice dzisiejszej Moskwy.
                                Po jego smiercu nominalna stolica Rusi pozostal co prawda Kijow, ale rozbicie
                                dzielnicowe powodowalo zanik wladzy zwierzchniej wielkiego ksiacia kijowskiego.
                                Dokladnie jak w Polsce. W Polsce rozbicie zostala przezwyciezone nieco
                                wczesniej, ale i tak utracono Slask i Pomorze a tamtejsza ludnosc slowianska,
                                ktora gdyby nie rozbicie pewnie weszlaby plynnie w sklad narodu polskiego
                                ulegla niemnal calkowitej germanizacji. Na Rusi proces scalania ziem rozpoczal
                                sie pozniej i w efekcie olbrzymie polacie ziem ruskich zostaly wlaczone wsklad
                                Wielkiego Ksiestwa Litewskiego. Po unii lubelskiej z z zmiem wlaczonych do
                                Korony wyksztalcil sie narod ukraisnki, a z pozostalych przy Litwie bialoruski.
                                Kto wie czy gdyby wszystkie ziemie ruskie zostaly polaczone juz w XIV-XV wieku
                                pod jednym zwierzchnictwem czy zamiast trzech narodow nie mielibysmy do
                                czynienia z jednym - rosyjskim.

                                > W tym sensie wszyscy pochodzimy od jakichs praslowian.

                                Praslowianie nigdy nie tworzyli jednolitej organizacji panstwowej jak to bylo w
                                przypadku Rusi, nigdy nie wytworzyli wspolnej tradycji. Tak splycajac sprawe ja
                                ty to dojdziemy do Indoeuropejczykow, od ktorych wywodzi sie wiekszosc
                                wspoleczesnych narodow europejskich.

                                > Ciekawostka, wiesz, ze w pierwotnej wersji legendy o Trzech Braciach nie ma
                                > brata Rusa ?

                                Tak? Aaa zapewne mamy tam braciszka Jankesa, ktory musial emigrowac za chlebem
                                do Hameryki!! ROTFL Borka ty sam to wymyslasz?? ;))
                                Daniec musialby sie do ciebie po teksty zglosic.

                                > Zostal wymyslony pozniej przez carskich nadwornych fantastow lol!

                                Taaaak, a bajke o Wandzie, ktora Niemca nie chciala pewnie Dmowski.

                                > Kultura rosyjska nie jest napewno kultura cywilizacji lacinskiej i dlatego,
                                > nieco umownie, nazywamy ja turanska.

                                Kto ja tak nazywa? Jakis Borka z koziej wolki. Kultura rosyjska to jedna z
                                najwspanialszych kultur swiata. Jej glownym zrodlem inspiracji jest oczywiscie
                                prawoslawie, choc rzecz jasna nie mozna wszystkiego sprowadzac pod ten
                                mianownik. balet juz tutaj sie nie miesci. Wplywy narodow tureckich moze i sa w
                                niej, nie wieksze jednak niz w polskiej. Rad bym zreszta zobaczyc
                                swiadectwa "turanskosci" rosyjskiej kultury.

                                Sasza
                                • Gość: Bor'ka Na szczescie mamy wlasnych historykow. IP: *.yhteys.mtv3.fi 12.08.03, 01:00
                                  Swiadectwo "turanskosci", to Wasza mentalnosc.
                                  Azjatycka przeciez, a na reszte odpowienm Ci jutro.
                                  Nawiasem mowiac, zaden z polskich historykow nie popieral carskiej propagandy.
                                  Daruj wiec sobie, a o DWOCH braciach to szczera prawda!
                                  Trzej bracia, TO sa wymysly czysto moskiewskie.
                                  Nie jestescie BRACMI ani naszymi, ani Czechow.
                                  • Gość: Sasza Re: Na szczescie mamy wlasnych historykow. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 15:44
                                    Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                                    > Swiadectwo "turanskosci", to Wasza mentalnosc.

                                    Pisales o kulturze wiec nie wykrecaj kota ogonem.

                                    > Azjatycka przeciez, a na reszte odpowienm Ci jutro.

                                    Co to znaczy azjatycka mentalnosc?

                                    > Nawiasem mowiac, zaden z polskich historykow nie popieral carskiej propagandy.

                                    Jakby poszukac to moze kogos by sie znalazlo. Na pewno nie byli to ani Bazylow
                                    ani Zientara, i nie zajmowali sie oni zadna propaganda a tylko obiektywnie
                                    przedstawili fakty. A obiektywizm to cos co jest ci a natury obce Borka.

                                    > Daruj wiec sobie, a o DWOCH braciach to szczera prawda!

                                    Tak, pewnie to taka prawda jak twoja teza o rosyjskim pochodzeniu lapowki.
                                    ROTFL :))Nie raz bylem w Rogalnie a tutaj zapewniam cie carska propaganda nie
                                    siegala. Ot, taka fajna legenda o braciach Slowianach.

                                    > Trzej bracia, TO sa wymysly czysto moskiewskie.

                                    A dwa bracia to czysto borkowskie ;))

                                    > Nie jestescie BRACMI ani naszymi, ani Czechow.

                                    Ja tam nawet Czechow za braci nie uwazam. Mam sentyment do Slowian, no moze
                                    oprocz Chorwatow, ale bez przesady. Nie kazdy Polak jest mi bratem a co dopiero
                                    mowic o innych narodach. Pewnie cie zmylila moja ksywka, ale ja nie jestem
                                    Rosjaninem. Z dziada pradziada jestem Wielkoplaninem, mieszkam 15 km od
                                    Rogalina, a do Rosjan czuje po prostu mase sympatii :)

                                    Sasza
                                    • Gość: jarek Pan napisal: IP: 62.101.126.* 12.08.03, 17:07
                                      Z dziada pradziada jestem Wielkoplaninem, mieszkam 15 km od
                                      Rogalina, a do Rosjan czuje po prostu mase sympatii :)

                                      To tez prawda, mozna bardzo lubic psy, ale nikomu nie zycze znalezc sie w grupie psow ,ktore maja wodza ( bedziesz rozszarpany). Moze porownanie Rosjan do psow nie jest bardzo stosowne, ale niestety oni maja ten silnie rozwiniety instyk Branco - stada,floku nie wiem jak sie to mowi po polsku. sa przyzwyczajeni miec wodza, i nie wazne jakiego....Cara, I Sekretarza, i tak nizej idac.. i od razu im sie wydaje ,ze przyszlosc ich stada jest przez innych zagrozona i nie ma rzeczy ,ktora moze byc dla nich zabroniona ( nawet uklad z Hitleremi, pozniejsza napasc na Polske i Finlandie potrafia tak wytlumaczyc, ze oni byli zagrozeni).

                                      Sie z nimi bardzo dobrze pracuje, sa bardziej weselsi od ( bez obrazy) Polakow, ich kobiety sa bardziej przy ziemi( bardziej samoradne), ( o Polkach sie mowi ,ze sr..a wyzej niz ty..k maja), ale pies tez jest czlowieka najlepszym przyjacielem, choc w ostatnich tygodniach bezpanskie psy zagryzly we Wloszech 4 osoby.
                                  • Gość: Sasza Re: Mitoman Borka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 15:59
                                    Gość portalu: Bor'ka napisał(a):


                                    > Daruj wiec sobie, a o DWOCH braciach to szczera prawda!
                                    > Trzej bracia, TO sa wymysly czysto moskiewskie.


                                    Odnosnie rzekomego dokoptowania do legendy o trzech braciach: Lecha, Czecha i
                                    Rusa tego ostatniego przez cara moskiewskiego.
                                    "Otoz w najstarszych ksiegach pisza, ze Panonia jest matka i kolebka wszystkich
                                    narodow slowianskich. [...] Z tych wiec Panoczykow pochodzili trzej bracia,
                                    synowie Pana, wladcy Panoczykow, z ktorych pieroworodny mial imie Lech, drugi
                                    Rus, trzeci Czech. I ci trzej wydawszy potomstwo z siebie i ze swego rodu
                                    posiadali trzy krolestwa: Lechitow, Rusinow i Czechow ( zwano ich tez Bohemi),
                                    posiadaja je obecnie i na przyszlosc posiadac beda, jak dlugo spodoba sie Bozej
                                    woli". Kronika Wielkopolska XIII-XIV wiek, Kronika Wielkopolska tlum. K.
                                    Abgarowicz, PWN Warszawa 1965, ss. 46-47.
                                    Borka, wstydu sobie oszczedz i nie wyjezdzaj wiecej z takimi karkolomnymi tezami
                                    jak ta iz Rusa w legendzie nie bylo. To powoli zaczyna uwlaczac mojej
                                    inteligencji replikowac na takie glupoty. Jesli to robie to tylko po to by sie
                                    inni forumoiwcze nie zarazili :)

                                    Sasza
                                    • Gość: Bor'ka Re: Mitoman Borka IP: *.yhteys.mtv3.fi 13.08.03, 16:15
                                      Jestem poza domem i nie moge niczego zweryfikowac.
                                      Pisze z pamieci.
                                      Teza o dwoch braciach pochodzi od Waldemara Lysiaka, ktory jest niezlym
                                      historykiem.
                                      Oczywiscie, w wersji czeskiej Rusa na ogol tez nie ma.
                                      • Gość: Sasza Re: Mitoman Borka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 16:25
                                        Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                                        > Jestem poza domem i nie moge niczego zweryfikowac.
                                        > Pisze z pamieci.
                                        > Teza o dwoch braciach pochodzi od Waldemara Lysiaka, ktory jest niezlym
                                        > historykiem.
                                        > Oczywiscie, w wersji czeskiej Rusa na ogol tez nie ma.

                                        Alez jaki z niego hisoryk jesli nie zna jednego z najwazniejzych - bo i tak
                                        nielicznych - zrodel dla polskiego sredniowiecza?????
                                        Lepiej nie powtarzac wszystkiego co sie przeczyta, gdyz pozniej mozna wyjsc
                                        na...
                                        Kronika powstala w okresie gdy o slowianofilstwie nikomu sie w Rosji jeszcze
                                        nie snilo i jest swiadectwem, ze juz w XIII-wiecznej Rosji zdawano sobie sprawe
                                        ze wspolnoty slowinaksiej laczacej trzy nardy: polski, czeski i ruski.
                                        Slynne deby w Rogalinie zapewniam cie, ze nie zostaly tak ochrzczone gdy
                                        wizytowal Wielkopolske tow. Chruszczow ;))

                                        Sasza
                                        • Gość: Bor'ka Nie jest to moze takie wazne...ale IP: *.yhteys.mtv3.fi 13.08.03, 16:46
                                          O ile pamietam, Lysiak pisze, iz dwaj bracia Lech i Czech wystepuja wczesnie
                                          w u historykow czeskich.
                                          Bez Rusa!
                                          Pojawili sie razem np w 13 wieku w kronice Dalemila.
                                          Natomiast wg Lysiaka, Rus pojawia sie dopiero nieco pozniej w Kronice
                                          Wilkopolskiej, jako wnuk !!! Lecha.
                                          Ta wersja stala sie podstawa legendy o trzech braciach, spopularyzowanej przez
                                          Rosjan w celach ideologicznych.
                                          Miedzy innymi w Polsce.
                                          • Gość: Sasza Re: Juz kota ogonem wykrecasz Borka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 14.08.03, 13:48
                                            Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                                            > O ile pamietam, Lysiak pisze, iz dwaj bracia Lech i Czech wystepuja wczesnie
                                            > w u historykow czeskich.
                                            > Bez Rusa!

                                            Czesi nie mieli styczniosci z Rusia.

                                            > Natomiast wg Lysiaka, Rus pojawia sie dopiero nieco pozniej w Kronice
                                            > Wilkopolskiej, jako wnuk !!! Lecha.

                                            Bzdura!. Po to ci zacytowalem fragment Kroniki bys widzial, ze Rus jest tam nie
                                            zadnym wnukiem, ale bratem i to tak wyglada, ze nie najmlodszym,a le drugim po
                                            Lechu.

                                            > Ta wersja stala sie podstawa legendy o trzech braciach, spopularyzowanej
                                            > przez Rosjan w celach ideologicznych.
                                            > Miedzy innymi w Polsce.

                                            Najpierw piszesz, ze Rusa w ogole nie bylo, a teraz juz tylko zarzucasz
                                            Rosjanom popularyzacje. ROTFL. A czy ty uwazsz, ze naprawde istnieli
                                            kiedykolwiek bracia Lech i Czech, od ktorych wziaely soe oba narody??? Przeciez
                                            to jasen, ze to legenda, prawda, iz w polskiej wersji pelniejsza o Rusa. Wiec
                                            to nie Rosjanie wymyslili te bajeczke, ale jakis Polak piszac Kronike w
                                            Wielkopolsce w XIII wieku uznal za celowe jej umieszczenie w swym dziele jako
                                            wyraz slowianskiej jednosci. Trzeba pamietac, ze w tym okresie bardzo
                                            agresywnie poczynala sobie na zachodnich rubiezach Wielkopolski Brandeburgia,
                                            stad tez pewnie ten passus o jednosci slowian.
                                            Cz Rosjanie pozniej popularyzowali legende nie ma znaczenie zadnego, gdyz po
                                            pierwsze jest ona dzielem jakiegos Polaka, a po drugie w Wielkopolsce zadnej
                                            popularyzacji nie potrzebowala. Wiec sie juz dalej Borka nie osmieszaj swymi
                                            pseudonaukowymi odkryciami a'la Waldek Lysak.

                                            Sasza
                                            • Gość: Bor'ka Polecam lekture Tiutczewa. IP: *.yhteys.mtv3.fi 14.08.03, 14:05
                                              Widze, ze trudnosci z cywilizowana dyskusja, to u Was genetyczne!
                                              Cala sprawa nie ma zadnego znaczenia, a stwierdzenie, iz Wielkopolanie
                                              oczekiwali politycznego wsparcia ze strony Rusi, to groteska.
                                              Legenda o dwoch braciach to WERSJA PIWERWOTNA, najstarsza i to jest pewne.
                                              W dodatku mowiac o Rusi, mamy na mysli obecna Ukraine, a nie Moskwe.
                                              Poza Rosja nikt nie uznaje Waszych pretensji do kulurowego dziedzictwa Rusi
                                              Kijowskiej.
                                              Najmniej sami Ukraincy!
                                              Fantazje historyczne carskich pseudohistorykow rowniez Polske uwazaly za
                                              dziedzictwo carow moskiewskich, przynajmniej do "Bialej Rzeki", czyli Wisly!!!
                                              Tiutczew poszedl dalej...do Laby.
                                    • Gość: Misza Witaj Sasza IP: 195.208.237.* 13.08.03, 16:24
                                      CZesc!
                                      Wybacz ze ode mnie dlugo nie ma wiesci. Jestem strasznym leniem... Ale juz
                                      niedlugo odpisze.
                                      Co do Borki: gosc jest wyjatkowo zagorzalym rusofobem. Z nim juz nikt nie
                                      rozmawia (oprocz takich samych rusofobow - szaszlyk, anty itp.) Niezwykle
                                      ciekawie (jak zawsze :) czytac Twe posty, ale mysle ze niepotrzebnie tracisz
                                      swoj czas na probwe udowodnienia mu najproszych rzeczy. D;la niego Rosja to
                                      najgorsze, najkrwawsze i najstrasznejsze panstwo na ziemi za cala historie, a
                                      Rosjanie to najwiekszy brutale i dzikusy na swiecie. O naszej kulturze, nauce
                                      (nie mowiac juz oczywiscie o mentalnosci i dusze :)) nie ma zielonego pojecia
                                      a robi z siebie eksperta ds. Rosji ;)))

                                      Pozdrawiam goraco
                                      Misza

                                      • Gość: Sasza Re:Czesc Misza! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 13.08.03, 16:29
                                        Sa wieksi rusofobi niz Borka - on wg mnie to jeszcze nie jest przypadek
                                        beznadziejny i z pewnych stereotypow oraz blednych przekonan mozna go jeszcze
                                        wyleczyc :)
                                        A tak prywatnie to w czerwcu bylem w Twojej ojczyznie, najpierw w Piterze, a
                                        potem w Moskwie. Trafilem na cholerna pogode, ale poza tym bylo super. Napisze
                                        w mailu wiecej.
                                        Dierzhis' bratan!

                                        Sasza
                                        • Gość: Misza Re:Czesc Misza! IP: 195.208.237.* 13.08.03, 18:43
                                          Gość portalu: Sasza napisał(a):

                                          > Sa wieksi rusofobi niz Borka - on wg mnie to jeszcze nie jest przypadek
                                          > beznadziejny i z pewnych stereotypow oraz blednych przekonan mozna go
                                          jeszcze
                                          > wyleczyc :)

                                          Moze to Ci sie uda, ale ja juz stracilem ochote na takie eksperymenty ;)))
                                          Ale masz racje - szaszlyk chyba bedzie jeszcze gorszy - on malo ze jest
                                          nacjonalista, to jeszcze w dodatku dyletantem i chamem

                                          > A tak prywatnie to w czerwcu bylem w Twojej ojczyznie, najpierw w Piterze, a
                                          > potem w Moskwie.

                                          Wiem to z Twoich postow ;)) Ja tez bylem w tych miastach w tym lecie.

                                          > Trafilem na cholerna pogode, ale poza tym bylo super. Napisze w mailu
                                          wiecej.


                                          POgodfa i prawda do dupy.. :( U nas w Rostowie +125 , deszcz, chodze w
                                          swetrze!..


                                          > Dierzhis' bratan!
                                          > Sasza

                                          Spasibo i udaczi bratiszka!

                                          Misza
                                      • Gość: Bor'ka Ne preziwaj Misza. IP: *.yhteys.mtv3.fi 13.08.03, 16:50
                                        Jak zwykle przewaga formy nad tresia, Miszenka.
                                        Czy Ty chciales przekazac cos konkretnego ?
                            • Gość: jarek Mysl polityczna Rosjan. IP: 62.101.126.* 10.08.03, 17:47
                              Oni jak tylko chca do taleza innym slowianom sie dostac, to wyciagaja panslavizm, o ktorym o razu zapominaja jak musza cos tym innym slowianom dac.
                              Moze by bylo dobrze ,ze oni to wspolne pochodzenie z innymi slowianami zapomna i im dadzo spokoj i zaczna sie bardziej interesowac swoimi poludniowymi musulmanskimi sasiadami.
                            • Gość: jarek Re: Trojedinstwo ? IP: 62.101.126.* 10.08.03, 17:49
                              Szasza napisal: rzy narody: rosyjski, bialoruski i ukrainski sa jak trzy galezie wyrastajace z
                              jednego pnia - Rusi Kijowskiej.

                              To juz z jego strony wielki postep ,ze zaliczyl bialorusinow do osobnych narodow.
                  • Gość: jarek Re: Zostancie w Azji 'bracia' Slowianie! IP: 62.101.126.* 09.08.03, 21:18
                    Chyba to prawda, Panstwo Kijewskie zniszczyli Mongoli( Tartari), a narody slowianskie wyzwolili Litlani, opierajac sie na ludnosci Bialoruskiej i Ukrainskiej, o Rosjanach ani slowa, sie znow pojawili jak brudna robota byla juz wykonana.
                    • Gość: Sasza Re: Zostancie w Azji 'bracia' Slowianie! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 16:09
                      Gość portalu: jarek napisał(a):

                      > Chyba to prawda, Panstwo Kijewskie zniszczyli Mongoli( Tartari), a narody
                      slowi
                      > anskie wyzwolili Litlani, opierajac sie na ludnosci Bialoruskiej i
                      Ukrainskiej,
                      > o Rosjanach ani slowa, sie znow pojawili jak brudna robota byla juz
                      wykonana.

                      baranie, w XIV wieku nie bylo jeszcze ani ludnosci bialoruskiej ani
                      ukrainskiej - byla ludnosc ruska. Rosjan rowniez nie bylo stad tez nie dziwota,
                      ze nie ma o nich ani slowa.
                      Ludnosc zachodniej i polnocn-zachodniej Rusi zas zaminiela okupacje tatarska na
                      litewska, potem polska przeciw czemu od konca XVI wieku masowo protestowala w
                      powstaniach kozackich, o ktorych jest szansa, ze cos slyszales chocby
                      ogladajac "Ogniem i mieczem".
                      Gdy w 1380 r Rusini z ziem polnocno-wschodnich z Moskwa na czele wystapili
                      przeciw swym ciemiezcom z Ordy Mamaja to tylko zbiegiem okolicznosci na pomoc
                      Tatarom nie dotarly wojska litewskie z Witoldem na czele. Ot tak wlasnie Litwa
                      chciala wyzwalac Slowian spod tatarskiego jarzma baranie. Po tym zwyciestwie
                      umierajac Dymitr mogl przekazac wladze swemu synowi Wasylowi bez starania sie o
                      potwierdzenie tego jarlykiem. Do wykonania brudnej roboty bylo jeszcze daleko,
                      ale najwazeniejsz krok zostal juz wykonany.

                      Sasza
                      • Gość: Bor'ka Zawodowi wyzwoliciele. IP: *.yhteys.mtv3.fi 10.08.03, 16:19
                        Opowiedz nam jeszcze Sasza, jak to Rosja wyzwolila Ukraincow palac Sicz
                        Zaporoska, (pewnie aby umocnic Ugode Perejeslawska).
                        • Gość: Sasza Re: Zawodowi wyzwoliciele. IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 10.08.03, 16:37
                          Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

                          > Opowiedz nam jeszcze Sasza, jak to Rosja wyzwolila Ukraincow palac Sicz
                          > Zaporoska, (pewnie aby umocnic Ugode Perejeslawska).

                          Zrobili to co nie udalo sie - mimo wielkich staran - panstwu polskiemu. Jednak
                          w porownaniu z dokonaniami Wisnowieckiego i Czarnieckiego to i tak male piwo.
                          O wyczynach Wisnowieckiego pewnie co nieco wiesz, ale pewnie nie wiesz, ze
                          podczas kampanii w 1664 r ofiara wojsk Czarnieckiego - taka tak, Stefana!! -
                          padlo 100 000 chlopow ukrainskich, a cialo bohatera Ukrainy Chmielnickiego
                          zostalo wyjete z grupu w Subotowie i zbeszczeszczone - na dlogo nim podobny los
                          spotkal pozniej Mazepe.
                          Poza tym nigdy nie napisalem, ze Rosja wyzwolila Ukraincow w XVII wieku, choc
                          dla czesci Ukrancow zamiana poslkiego panowania na rosyjskie mogla zostac
                          odebrana jak zamiana korzystna. Glownie chodzi o prawoslawnych przesladowanych
                          w Polsce po Unii Brzeskiej.
                          A wiesz, ze Iwan Wyhowski, wspolautor Unii Hadziackiej zostal przez Polakow
                          rozstrzelany w 1664 r.?Ota taki przyczynek do rzekomego bratersta polsko-
                          ukrainskiego.

                          Sasza
                      • Gość: jarek Re: Zostancie w Azji 'bracia' Slowianie! IP: 62.101.126.* 10.08.03, 18:06
                        Dobre to, zamienila okupacje Mongalska na Litewska, potem Polska a z radoscia czekala na wyzwolenie Rosyjskie, wystarczy popatrzec na Ukraine jak to dobrze na tym wyzwoleniu wyszla, ale tu jak zwykle mamy do czynienia z okupacja sowiecka, jezeli Bialorusi i Ukrainie bylo tak dobrze to czemu usilowali po I WS stworzyc wlasne panstwa.

                        Jak zwykle co nie dobre to nie my, tylko Car, Sowieci, czyzby Car i Sowieci z nieba spadli...
                      • Gość: jarek Bylo wiecej powstan Kozackich przeciwko Rosji IP: 62.101.126.* 10.08.03, 18:10
                        niz przeciwko Koronie, tylko tym raze Rosjanie nie traktowali swoich "braci od jednego korzenia" bardzo po braterstwu, jak to mowia i usiluja nas przekonac, czyzby po arabach pojawil sie inny" szlachetny narod", narod o ktorego szlachetnosci, nikt nie slyszal i moze nie chce sluchac.
                      • Gość: jarek Baranie... IP: 62.101.126.* 10.08.03, 18:12
                        Jak mie zaczynasz nazywac Baranem to znaczy ,ze nie masz racji i probujesz mnie obrazic, macie duzo wspolnego z obroncami szlachetnego islamu ( nie tylko rope).
        • Gość: Misza Do jarka IP: *.ats51.donpac.ru 11.08.03, 09:36
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Misza , z calym szacunkiem dla ciebie, tutaj mogles sie nie wychylic.

          Jarku z calym szacunkiem dla Cibie, nie mow mi co mam robic i ja nie powiem Ci
          gdzie masz isc, ok ?
          • Gość: jarek Do Mischy. IP: 62.101.126.* 12.08.03, 16:29
            W takim razie zajmnij glos, jak masz cos do powiedzenia, albo moze wybrales droge znana z historii, po co mamy kogos przekonywac, jak mozemy mu to zbrojnie narzucic. Widac ,ze takze twoim zdaniem glod na Ukrainie spowodowali sami Ukraincy, moze chcieli sie fizycznie odnowic, ( slabsi umierali a silniejsi sie przechcili na wiare sowiecka).
            • Gość: Misza Do Yarcka :)) IP: 195.208.237.* 12.08.03, 19:18
              Gość portalu: jarek napisał(a):

              > W takim razie zajmnij glos, jak masz cos do powiedzenia, albo moze wybrales
              dro
              > ge znana z historii, po co mamy kogos przekonywac, jak mozemy mu to zbrojnie
              na
              > rzucic.

              Nie widze z czego wywnioskowales ze tak mysle. Wszystko co chcialem jzu
              powiedzialem. Jesli Rosjanie musza przepraszac za glod na Ukrainie, to moze
              Ukraina (a moze Gruzja) przeprosi Rosjan za GULAG ? ZSRR bylo wspolnym
              panstwem. Rosjanie chcieli ZSRR roniwe "mocno" jak i Ukraincy. Np. Kazakow
              wybito okolo 4 mln. POnad 90% etnosu. Kto za to przeprosi ? Przeciez w
              CZerwonej Armii walczxyli i Ukraincy i Lotysze i nawet POlacy...

              Latwo oczywiscie zwalic cala wine na ROsje ale moze troche sprawiedliwosci ?

              > Widac ,ze takze twoim zdaniem glod na Ukrainie spowodowali sami Ukrainc
              > y, moze chcieli sie fizycznie odnowic, ( slabsi umierali a silniejsi sie
              przech
              > cili na wiare sowiecka).

              Glod byl w calym ZSRR. Nad Wolga w Rosji ludzie jedli swoich dzieci, bo
              zwariowali od gloda. Miliony zmarli w calym ZSRR.

              • Gość: jarek Re: Do Yarcka :)) IP: 62.101.126.* 13.08.03, 09:33
                To prawda , ze w Armi Czerwonej walczyli tez Ukraincy, ale chyba pod przymusem, bo trudno bylo w niej nie walczyc, mozliwosci prawdziwego wyboru nie bylo.
                • Gość: jarek Re: Do Yarcka :)) IP: 62.101.126.* 13.08.03, 09:46
                  Bylo by tez czysto glupota ,zwalac cala winne na Rosjan, ale chyba tez sam przyznasz ,ze w ostatnich 400 latach mieliscie bardzo malo okresow, gdzie wladza centralna mial jakos opozycje, ( nie zbrojna) i nawet wasi najwieksi poeci jak Puszkin, Tolstoj, i inni jak tylko sie czuli zagrozeni przez inny narod to wyciagali, ze swojej tworczosci dziela , ktorymi moze tylko Hitler by sie nie wstydzil. Przeanalizuj zachowanie sie Puszkina i innych dekabrystow w czasie powstania listopadowego i epidemii cholery w St.Petersburgu ( w lecie 1831 roku), nawet Solzeniczyn po powrocie z Kanady zaczal bredzic...
                  Ja nie mam watpliwosci, ze w okresie przejsciowym macie potrzebe miec Prezydenta w osobie Pana Putima, ktory ma duza szanse spelnic ta role ,ktora spelnil Mr. Lee w Singapurze, ale nie moze tez on galopowac na falszywych nazionalistach bo w ten sposob daje tez usprawiedliwienie dla tych falszywych bojownikow Kaukazkich dla ich aktow teroristycznych ( nie potrafilem jeszcze znalezc zadnej literatury o Czechni przed rokiem 1512, moze Pan ma cos o tym), to ,ze Panstwo Moscowskie padlo ofiara Mongolow i Tatarow, nie usprawiedliwia postepowania tego Panstwa w stosunku wszystkich innych, i sposobu rzadzenia tym Panstwem ( idea ciaglego zagrozenia).
              • Gość: jarek Re: Do Yarcka :)) IP: 62.101.126.* 13.08.03, 09:57
                Misha napisal: Glod byl w calym ZSRR. Nad Wolga w Rosji ludzie jedli swoich dzieci, bo zwariowali od gloda. Miliony zmarli w calym ZSRR.

                To tez prawda, byl tez w roku 1945 jak tylko Sojusznicy zamkneli kurki, i ten glod doprowadzil do przewrotow politycznych w krajach Europy Srodkowej, nie w Polsce nie na Czechach glodu nie bylo, ale byla jeszcze gospodarka niezkommunizowana, tylko jest ta roznica, ze Stalin ze swoja banda zabierajac chlopom Ukrainskim nawet ziarno do sienia, chcial ten narod zaglodzic, a to bylo ludobojstwo.

                Chcialbym tez dodac, ze kommunizmu w tej formie , nikt Rosjanom nie narzucil, a deklaracja o Ziemi i prawie kazdego narodu do niepodleglosci byla wielkim klamstwem na ktorym sie zylo przez 70 lat i uwazajac ,ze Lenin byl wielkim i szlachetnym ( nikt nie zmienil nazw ulic) chyba nie dobrze sadzi o zdolnosciach Rosjan do krytycznego spojrzenia na swoje dzieje, bez tego krytycznego spojrzenia ( co zrobili Niemcy, ale prawie nie zrobili Wlosi) nie moze doprowadzic do prawdziwego rozwoju gospodarczego i politycznego. Ja o zdolnosciach Polakow nie pisze, bo Polakow malo znam, moge pisac o zdolnosciach Czechow, ale to nikogo nie obchodzi.
    • Gość: JOrl Borka, znasz sie na przemysle? IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.03, 17:10
      Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

      > Przemysl w Rosji praktycznie nie istnieje, nie rozumiem wiec o czym mowisz.
      > To co ma jakakolwiek wartosc, tzn.sektor surowcowy, powoli, ale skutecznie
      > przekazujecie Zachodowi.
      > 90% rosyjskich inwestycji, to przemysl wydobywczy, z koniecznosci coraz
      > silniej zdominowany przez firmy typu BP.
      > Rosja nie dysponuje najprostsza technologia.
      > A moze przypomnisz nam, w czyich rekach sa jakuckie diamenty lol?
      > Bo cos mi sie wydaje, ze nie w rosyjskich.
      >
      > Wasz przemysl zbrojeniowy nadaje sie tylko dla trzeciego swiata.
      > No i to by bylo na tyle, przyjacielu.

      A moze o przemysle w Polsce? Jaki tam jest? Juz calkiem padl, czy jutro?
      A miala byc Polska wzorem dla Rosji, prawda? Opowiadales tak przeciez.
      A znasz Ty sie na przemysle, kolego? Bo jak przytlaczajaca wiekszosc Polakow to
      zapewne nie. No bo i skad! Jak polskiego przemyslu nie ma!
      Wlasnie w fabryce gdzie ja pracje w Niemczech, przemyslujemy zalozyc filie
      produkcyjna w Polsce. Blizej niz w Indonezji wiec nie trzeba dleko jezdzic aby
      robotnikow poganiac do roboty. Bo wlasnie Polska tylko cos takiego potrafi
      robic. Wlasnie po tych 14 latach to osiagnieto.
      A ja bylem przed pol rokiem na targach w Niemczech. Zywnosciowych. I widzialem
      firmy z Rosji chcace exportowac wyroby na Zachod. I te firmy sa w rekach
      rosyjskich. A w Polsce zachodnich.
      Nie pocieszaj sie jakimis BP. To nie ma procentowo zadnego znaczenia.
      A co do uzbrojenia. A czemu Polska nawet do 3 swiata nic nie potrafi
      wyexportowac? Moze wlasnie brak exportu uzbrojenie do 3 swiata mialby byc
      wzorcem dla Rosji? Polskim?
      A moze Polska exportje cos do 1 Swiata??
      Naprawde, Polska nie ma nic do pokazania. Tylko moze probowac w konkurencji z
      paroma miliardami ludzi jak Indonezja dostarczac tania sile robocza.
      Pozdrowienia
      • Gość: jarek Re: Borka, znasz sie na przemysle? IP: 62.101.126.* 09.08.03, 17:40
        To moze jest prawda ,ze Polska nie ma nic do pokazania, ale tez nie usiluje na sile tego komus wbic do glowy, co do Nagrod Nobla to biorac Rosjan i porownujac ich z Zydami, to wy wszyscy zanim zaczniecie mowic zle o Zydach, powinniscie sobie usta mydlem przeplukac, i zaczac sie do Zydow modlic, by tylko brakowalo ,ze kraj z 180 mil ludzi nie moze miec conajmiej 27 nagrodzonych.
        • Gość: JOrl Jarek a zydzi itd IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.03, 18:57
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > To moze jest prawda ,ze Polska nie ma nic do pokazania, ale tez nie usiluje
          na
          > sile tego komus wbic do glowy, co do Nagrod Nobla to biorac Rosjan i
          porownujac
          > ich z Zydami, to wy wszyscy zanim zaczniecie mowic zle o Zydach, powinniscie
          s
          > obie usta mydlem przeplukac, i zaczac sie do Zydow modlic, by tylko
          brakowalo ,
          > ze kraj z 180 mil ludzi nie moze miec conajmiej 27 nagrodzonych.

          Nie tak jarek. Ci piszacy w tym watku Polacy, pouczajacy Rosjan, przeciez
          stawiaja za przyklad Polske Rosji. I mi dokladnie o to chodzi. Bo naprawde
          Polska NIC nie ma do pokazana.
          I dlatego ja zaprotestowalem.
          A ja widze, ze ty jarek chwalisz zydow. Ja tez uwazam, ze duzo zrobili. Ale
          faktem jest tez, ze ich dzialalnosc powoduje te problemy na Bliskim Wschodzie.
          Gdyby nie powstanie panstwa Izrael, bysmy nie mieli terroryzmu arabskiego.
          Zgoda, tez Amis by musieli jego nie tworzyc. Bo oni sie do terroryzmu
          muzulmanskiego walnie przyczynili. Szkolac Afganczykow przeciw ZSRR, a teraz
          czeczencow przeciw Rosji.
          Ale fakt istnienie Izraela jest naprawde szkodliwy. Dla Swiata. Nie daloby sie
          gdzies w jakis pustych okolicach USA Zydow osiedlic? Po prostu przeniesc
          panstwo Izrael? Bo tak to naprawde jest niebezpiecznie. Dla calego swiata.
          W koncu Zydzi zdolny narod. Na jakies pustyni w USA tez sobie dadza rade. Nie
          pierwszy raz. A by nie musieli sie zbroic, wystarczylaby policja. Zyc nie
          umierac.
          No tak, ale jakis tam relikty z przeslosci Zydom cos takiego zabraniaja.
          Religia, Ziemia Swieta i tym podobne prymitywizmy. Szkoda. Bo tak mozemy miec
          jeszcze piekne grzybki atomowe.
          Pozdrowienia


          • Gość: Bor'ka Zjednoczone Emiraty Matuszki Roseji IP: *.yhteys.mtv3.fi 09.08.03, 19:13
            Polska nikomu dzis nie zaimponuje.
            Dzieki Waszemu zbiorowem szalenstwu zwanemu komunizmem.
            Ale przynajmniej sami na siebie pracujemy.
            Nie jestesmy pasozytami zyjacymi z ropy, jak Zjednoczone Emiraty Matuszki
            Roseji.
          • Gość: jarek Re: Jarek a zydzi itd IP: 62.101.126.* 09.08.03, 21:09
            Jesli sie nie myle to problemi na Bliskim Wschodzie robia Arabowie, czy jeden narod ,ktory stracil swoja ziemie ( miedzy 1098 rokiem i 1226) w wyniku wojny na tej ziemi, tej ziemi dwoch okupantow ( Lacinskich i Arabow), nie ma juz wiecej prawa do tej ziemi( moze mi pokazesz akty sprzedazy tej ziemi przez Zydow ), w takim razie Polacy nie maja zadnego prawa do tzw. Ziem Odzyskanych?
            Aby rozwiazac problem Europy Centralnej mozna bylo tak postapic jak to doradzal Puszkin w roku 1831 ( i nie tylko on, ale tez prawie wszyscy tzw czolowi Rosjanie), wszystkich Polakow zabic, jezeli tobie jego rozwiazanie sie podoba to mozemy zaczac dyskutowac twoje rozwiazanie problemu zydowskiego, i nie mow mi ,ze teraz jest za pozno, aby mysl Puszkina wcielic w zycie, bo to znaczy naginanie rozwiazan dla wlasnej przyjemnisci.
      • Gość: Bor'ka Dalem Euro na Nadiezde! IP: *.yhteys.mtv3.fi 09.08.03, 19:07
        Moj biedny przyjacielu.
        Nie mam teraz czasu szukac, ale kiedys znajde statystyke exportu z Polski - to
        glownie przemysl maszynowy i glownie do strefy euro.
        Oprocz tego potezny przemysl papierniczy, drzewny, no i spozywczy oczywiscie.
        Chemia i tworzywa sztuczne.
        Miedz.
        To nie jest optymalna struktura, ale po prostu nie da sie porownac z Waszym
        exportem surowcow (90%).
        Dobrze zreszta, ze mnie rozsmieszasz, bo ide na koncert rockowy.

        PS. Niedawno widzialem, jak marynarze z zaglowca szkoleniowego "Nadiezda",
        zbierali datki do puszki w jednym z zachodnich portow.
        Czy to nowy sposob utrzymania rosyjskiej armii ?
        Podoba mi sie lol.
        Dalem 1 Euro.
        Niech chlopaki cos wypija.
        • Gość: JOrl Borek, znawca przemyslu. IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.03, 19:26
          Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

          > Moj biedny przyjacielu.
          > Nie mam teraz czasu szukac, ale kiedys znajde statystyke exportu z Polski -
          to
          > glownie przemysl maszynowy i glownie do strefy euro.
          > Oprocz tego potezny przemysl papierniczy, drzewny, no i spozywczy oczywiscie.
          > Chemia i tworzywa sztuczne.
          > Miedz.
          > To nie jest optymalna struktura, ale po prostu nie da sie porownac z Waszym
          > exportem surowcow (90%).

          W Polsce sa zalozone fabryki gdzie tubylcy za marne grosze wykonuja jakies tam
          proste prace. Jak w Indonezji. Mozesz to nazwac przemysl maszynowy, jak filia
          fabryki niemieckiej wysyla do polski kontenery z czesciami, z ktorych sa jakies
          tam czesci montowane. Typowe 3 Swiat. To moze byc dobry przyklad dla tych paru
          milirdow ludzi w Azjach i Afrykach.
          A do tego Polska narobila sobie ogromne dlugi zagraniczne. No bo trzeba bylo za
          cos samochodziki kupic.
          Pozdrowienia
          • Gość: Bor'ka Borek, znawca przemyslu. Masz racje! IP: *.yhteys.mtv3.fi 09.08.03, 19:30
            Ty nawet nie rozumiesz, o co chodzi.
            Chodzi o to, zeby pracowac na siebie, a nie zyc z eksportu surowcow.
            A TE "NEDZNE POLSKIE GROSZE" to i tak pensja o ktorej Wy mozecie tylko snic.
            • Gość: JOrl Re: Borek, znawca przemyslu. Masz racje! IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.03, 21:42
              Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

              > Ty nawet nie rozumiesz, o co chodzi.
              > Chodzi o to, zeby pracowac na siebie, a nie zyc z eksportu surowcow.
              > A TE "NEDZNE POLSKIE GROSZE" to i tak pensja o ktorej Wy mozecie tylko snic.

              Jak to, Polacy pracuja na siebie? A skad te 100 mid $ dlugu ktory sie nabralo w
              ostatnich 14 latach? A skad te 70 mild € ktore Polacy w kraju pozyczyli sobie
              na samochodziki? A skad codzienne narastanie dlugow zagranicznych Polski
              powstajacych poniewaz budzet sie nie "dopina"?? To nazywasz Polacy pracuja na
              siebie? Przeciez to jest dziadowanie! I to glownie Polska jest finansowana
              przez Niemcy. I to idzie z mojego podatku. Bo ja je place w Niemczech. I to
              sporo. Ale coz. Dziadow trzeba wspierac. Ale ta droga przerobi sie Polske na
              dostarczycieli taniej sily roboczej.
              A Ty co, miales isc na koncert rokowy przeciez. Czyzbys tylko tak opowiadal? Bo
              tak naprawde to z biedy nigdzie nie chodzisz?
              Pozdrowienia

        • zwingli Re: Dalem Euro na Nadiezde! 09.08.03, 19:27
          Śmierć członka załogi jachtu Marynarki Wojennej RP


          PAP 07-08-2003, ostatnia aktualizacja 07-08-2003 12:25

          Jeden z członków załogi wojskowego jachtu należącego do Marynarki Wojennej nie
          żyje; prawdopodobnie popełnił samobójstwo. Jacht w środę w nocy osiadł na
          mieliźnie w pobliżu nadmorskiej miejscowości Orzechowo (Pomorskie).

          Żandarmeria Wojskowa i Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Gdyni badają
          okoliczności śmierci żołnierza i wydarzeń na jachcie.

          Do wypadku doszło w środę około godziny 22.00. Na razie nie są znane jego
          przyczyny. "Na miejscu zdarzenia pracuje prokurator. Więcej wiadomości będę
          miał dopiero, kiedy powróci z miejsca zdarzenia. Potwierdzam, że jedna osoba
          nie żyje" - powiedział w czwartek rzecznik prasowy Wojskowej Prokuratury
          Garnizonowej kpt. Marek Majewski.

          Nie wiadomo też, ile osób było na pokładzie jachtu, i w jakich okolicznościach
          doszło do śmierci żołnierza. Prokuratura nie udziela na ten temat informacji,
          zasłaniając się tajemnicą i dobrem śledztwa.

          Ze źródeł zbliżonych do Żandarmerii Wojskowej dziennikarz PAP dowiedział się,
          że cała załoga jachtu prawdopodobnie była pod wpływem alkoholu, a na pokładzie
          miały też znajdować się prostytutki. Według tego samego źródła, żołnierz,
          którego ciało znaleziono, powiesił się w lesie na pasku od spodni. Żołnierz
          zszedł z jachtu, by sprowadzić pomoc.
    • Gość: JOrl Jarek IP: *.dip.t-dialin.net 09.08.03, 22:06
      Gość portalu: jarek napisał(a):

      > Jesli sie nie myle to problemi na Bliskim Wschodzie robia Arabowie, czy jeden
      n
      > arod ,ktory stracil swoja ziemie ( miedzy 1098 rokiem i 1226) w wyniku wojny
      na
      > tej ziemi, tej ziemi dwoch okupantow ( Lacinskich i Arabow), nie ma juz
      wiec
      > ej prawa do tej ziemi( moze mi pokazesz akty sprzedazy tej ziemi przez
      Zydow ),
      > w takim razie Polacy nie maja zadnego prawa do tzw. Ziem Odzyskanych?
      > Aby rozwiazac problem Europy Centralnej mozna bylo tak postapic jak to
      doradzal
      > Puszkin w roku 1831 ( i nie tylko on, ale tez prawie wszyscy tzw czolowi
      Rosja
      > nie), wszystkich Polakow zabic, jezeli tobie jego rozwiazanie sie podoba to
      moz
      > emy zaczac dyskutowac twoje rozwiazanie problemu zydowskiego, i nie mow
      mi ,ze
      > teraz jest za pozno, aby mysl Puszkina wcielic w zycie, bo to znaczy
      naginanie
      > rozwiazan dla wlasnej przyjemnisci.

      Jarek, trzeba spojrzec na to co jest bez szowinizmow. I z rozsadkiem. Przeciez
      wiadomo, ze Arabowie sie nie chca na Izrael zgodzic. I jak widac nie sa tacy
      slabi. Nawet Amis w Iraqu jak widac sobie slabo radza. I dlatgo naprawde tam
      sie moze skonczyc tragicznie. Nie tylko dla was. Ale dla swiata. I tylko z
      glupoty, bo jakies tam stare ksiazki cos tam pisza. zabobony i tyle.
      I o to mi chodzi.
      Bo problem jest nie do rozwiazania przeciez. I naprawde sie tak fajnie tam w
      Izraelu zyje? A jak Amis poloza pale na Iraqu i odjada? Bo beda mieli dosc?
      Pozdrowienia
      • Gość: jarek Re: Jarek IP: 62.101.126.* 10.08.03, 18:14
        Od kiedy jak ktos ze mna sie nie zgadza, to moim obowiazkiem jest moje samobojstwo?

        To calkiem nowa mysl polityczna, czyzby ja wynalezli Projsy.
        • Gość: JOrl Re: Jarek IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.03, 21:51
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Od kiedy jak ktos ze mna sie nie zgadza, to moim obowiazkiem jest moje
          samobojs
          > two?
          >
          > To calkiem nowa mysl polityczna, czyzby ja wynalezli Projsy.

          Nie wiem o czym Ty mowisz. Ja nie radze wam Zydom zadnego samobojstwa przeciez.
          Pisalem, przeniescie sie gdzies do Stanow na jakies pustkowie, w koncu jedna
          pustynie uprawiliscie, wiec macie wprawe. A te ponad milion Rosjan w Izraelu
          udajacych Zydow moga sobie wrocic do Rosji przeciez jak chca. A Izrael w USA,
          tez mowilem, przeciez mialby lepiej. Nie musialby ciagle wojowc. Nawet tak
          naprawde nie musialby miec armii. Tylko oszczednosci.
          Wiec naprawde nie rozumiem, co Ty ciagle opowiadasz, ze ja proponuje Wam smierc!
          A nawet moja propozycja moze was od (moze maloprawdopodobnej ale zawsze)
          smierci wybawic.
          Wiec moze przestan mi tu przytaczac jakis tam Puszkinow mordujacych Polakow bo
          ja o czym innym. Ale Ty Jarek, jak zauwazylem, lubisz pisac nieprawdy. No coz,
          prymitywne, ale jak to lubisz...
          Pozdrowienia
          • Gość: jarek Re: Jarek IP: 62.101.126.* 11.08.03, 05:40
            Jak Niemcy sie przeniosa na Sahare, to my tez sie przeniesiemy. Moze lepiej jak Arabowie opuszacza kraje ktore bezwglednie podbili, gdzie sie podzialy ludnosci ,ktore wczwsniej mieszkaly w Libii, Maroku, Mauretani czyzby wyparowali, zrobili to co Hitler chcial mzrobic w Europie Wchodniej ( albo Centralnej) ,tylko im sie to udalo.
    • Gość: trzeźwy Re: Rosja nie przeprosi Ukrainy za Wielki Głód z IP: *.chello.pl 09.08.03, 23:42
      Szanowni dyskutanci!
      Czytam sobie kolejne posty i odnoszę wrażenie, że to jakieś
      pijane wesele, gdzie biesiadnicy już zapomnieli kto jest młodą
      parą i chcą ich ponownie wyswatać. Przypomninam, że chodzi(ło) o
      wypowiedź niejakiego Czernomyrdina na temat stosunku państwa
      rosyjskiego (Federacja Rosyjska) do kilku milionów ofiar
      Wielkiego Głodu i oczekiwań Ukraińców (chcą tylko usłyszeć
      magiczne słowo "przepraszam"). Tymczasem dyskusja dotarła już do
      Izraela i Palestyny, zahaczając po drodze o produkcję
      przemysłową, laureatów Nobla i parę innych spraw. Nie twierdzę,
      że to jest mało interesujące, ale proponuję - przez szacunek dla
      tych paru milionów zagłodzonych na śmierć Ukraińców - przenieść
      tą część dyskusji na inne forum. Chętnie wezmę w niej udział, ale
      nie tutaj.
      • Gość: Oliwa Re: Rosja nie przeprosi Ukrainy za Wielki Głód z IP: 210.9.230.* 10.08.03, 03:13
        Gość portalu: trzeźwy napisał(a):

        > Szanowni dyskutanci!
        > Czytam sobie kolejne posty i odnoszę wrażenie, że to jakieś
        > pijane wesele, gdzie biesiadnicy już zapomnieli kto jest młodą
        > parą i chcą ich ponownie wyswatać.

        > Chętnie wezmę w niej udział, ale
        > nie tutaj.

        No jak nie chcesz na tym weselu tanczyc i widzisz lepsze towarzystwo........
        Chyba nie bedziemy plakac jak sie tu nie bedziesz pojawial....
        • Gość: szaszlyk Re: Zatanczmy kozaka...skoro wesele ukrainskie... IP: *.dialup.zonnet.nl 10.08.03, 15:41
          sie odbywa !
      • Gość: JOrl Do trzezwego IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.03, 16:20
        A wiec trzezwy przeczytalem teraz specjalnie dla Ciebie ten artykul z GW. Nie
        czytalem jego dotad, bo i tak wiedzialem, ze GW uprawia propagande. I
        naturalnie sie nie pomylilem.
        Co do tego glodu na Ukrainie to czytalem w historii wydanej nie przez takich
        porabanych antyrosjan jak GW i tapewne Ty, zdecydowanie cos innego.
        Poczytaj sobie o takich sprawach w ksiazkach napisanych przez profesjonalnych
        historykow. Bo ja stwierdzilem, ze obecnie historycy w bylym Ostblocku
        uprawiaja tylko propagande.
        Dlatego tez na temat tego artyklu nie ma co dyskutowac. Ale jak chcesz, moge Ci
        napisac co mowia inni. Zapewne Tobie, GW itd nieznani.
        Pozdrowienia

        • Gość: Bor'ka Re: Do trzezwego IP: *.yhteys.mtv3.fi 10.08.03, 16:23
          Dodam tylko, ze do "profesjonalnych" zaliczamy jedynie historykow sowieckich i
          rosyjskich szowinistow.
          • gabrielacasey Pieprzysz,Bor'ka. Nigdy z polskich i semizdatowych 10.08.03, 16:27
            wydawnictw nie dowiedzialam sie tyle o hitleryzmie i armii hitlerowskiej (wraz
            z SS), ile z publikacji brytyjskich i amerykanskich. I nie zdziwie sie, jesli
            tak samo bedzie z wielkim glodem na Ukrainie...
            Coz, oni tu akurat maja sredni powod do uprawiania jakiejkolwiek propagandy.
            • Gość: BBC_fan Re: Pieprzysz,Bor'ka. Nigdy z polskich i semizdat IP: *.chello.pl 10.08.03, 21:30
              gabrielacasey napisała:

              > wydawnictw nie dowiedzialam sie tyle o hitleryzmie i armii
              hitlerowskiej (wraz
              > z SS), ile z publikacji brytyjskich i amerykanskich. I nie
              zdziwie sie, jesli
              > tak samo bedzie z wielkim glodem na Ukrainie...
              > Coz, oni tu akurat maja sredni powod do uprawiania
              jakiejkolwiek propagandy.

              Powiedz to paniusiu rodzinom zagłodzonych i BBC Board. Jedni
              cudem przeżyli i ni cholery zapomnieć nie chcą, a drudzy
              propagandą zajmują się tylko po obowiązkowej herbatce, czyli po
              zmroku, ale publikują także za dnia.
          • Gość: JOrl Znowu Borka IP: *.dip.t-dialin.net 10.08.03, 16:37
            Gość portalu: Bor'ka napisał(a):

            > Dodam tylko, ze do "profesjonalnych" zaliczamy jedynie historykow sowieckich
            i
            > rosyjskich szowinistow.

            Nie wychowany na historiach z Ostblocku. Wiec ja mam np. na mysli wielotomowa
            historie powszechna napisana przez Szwajcarow. Mam ja w domu.
            I rozni sie bardzo od tych tam Ostblockowych propagand pseudohistorykow.
            Jak tam Borka? Nie byles na koncercie rokowym? Zabraklo pieniedzy? Moge Ci
            podrzucic 1 €. Podaj konto (jak masz). Tylko ladnie popros. Po prostu
            podziaduj. To dostaniesz.
            Pozdrowienia

            • Gość: Bor'ka Re: Znowu Borka IP: *.yhteys.mtv3.fi 10.08.03, 16:50
              To juz raczej daj Waszym marynarzom!
              Ci z Nadiezdy tak ladnie zbierali datki...
            • Gość: Bor'ka Ja sie jakos obejde... IP: *.yhteys.mtv3.fi 10.08.03, 16:52
              Lepiej zostaw dla rosyjskich marynarzy, tak ladnie datki zbieraja.
              • Gość: szaszlyk Re: Mi mozesz przelac ze 10000000 Euro...co ? IP: *.dialup.zonnet.nl 10.08.03, 17:32
                Bogaczu ze Szwajcarii....:))
                A masz ROLEXA cwaniaczku...:)
    • Gość: U Re: Rosja nie przeprosi Ukrainy za Wielki Głód z IP: *.75.52.93.Dial1.Boston1.Level3.net 10.08.03, 23:46
      A dlaczego mialaby przepraszac za morderstwa dokonane
      przez brudne hercle?
    • Gość: jarek Rzecz principiu. IP: 62.101.126.* 11.08.03, 06:01
      To nie wazne,ze dydkusja zboczyla z temu, to jest rzecz principiu, czy Rosja jest albo nie jest ciagloscia Rosji Carskiej i Sowieckiej, bo mi sie wydaje ,ze Szasza temu zaprzecza, Pan Mischa przez protest zaprotestowal, ale potem tego nie bronil, widac , ze sobie zdal sprawe, ze zaprzeczajac zbrodniom Rosji w czasach Sowieckich, zaprzecza tez jej historycznemu istnieniu.
    • Gość: Misza Link na ten temat IP: *.ats51.donpac.ru 11.08.03, 09:07
      Ten temat juz byl omawiany na forum Militaria:


      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=7284434&a=7284434
      • Gość: Misza Blad, nie ten watek :)) IP: *.ats51.donpac.ru 11.08.03, 09:40
        Gość portalu: Misza napisał(a):

        > Ten temat juz byl omawiany na forum Militaria:
        >
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=539&w=7284434&a=7284434

        Pomylilem watki przy kopiowaniu :)))
    • Gość: MOMENT ! a co,ma sama siebie przepraszac ?? IP: *.vline.pl 12.08.03, 17:29
      Przeciez Ukraina ,Bialorus,Rosja to wszystko sa Ruscy...i zjednoczenie ich
      pewnie wczesniej czy pozniej nastapi. Te same etnosy,cywilizacje,religie,walka
      z polskim imperializmem wschodnim...
      ps. lepiej niech Polska przeprosi Ukraine za kilkaset lat okupacji i za zdrade
      Pilsudskiego w wojnie z Bolszewcka barbaria...
      ps.2. zreszta ze wszystkich Ruskich i tak Rosjanie sa sympatyczniejsi od swoich
      ruskich ziomkow z Bialorusi i Ukrainy.
      • Gość: jarek Re: a co,ma sama siebie przepraszac ?? IP: 62.101.126.* 12.08.03, 17:42
        Napisales:ps.2. zreszta ze wszystkich Ruskich i tak Rosjanie sa sympatyczniejsi od swoich
        ruskich ziomkow z Bialorusi i Ukrainy.

        Moze dlatego ,ze sa dalej i wszyskie ich uczynki zwalili na innych.
        • Gość: MOMENT ! Re: a co,ma sama siebie przepraszac ?? IP: *.vline.pl 12.08.03, 17:49
          Gość portalu: jarek napisał(a):

          > Moze dlatego ,ze sa dalej i wszyskie ich uczynki zwalili na innych.


          moze...he,he,he
          Ale to niech zblazowane panstwa Europy,ktore wstydza sie za wlasny imperializm
          przepraszaja...Rosja sie za wlasny nie wstydzi,nie jest zblazowana witalnie .
          A ci co chca narzucic Rosji festiwal przeprosin to glupcy,ktorzy mysla,ze
          wprzegna Rosje w Europejski cyrk.
          ps. niech lepiej Zachod przeprosi Rosjan za importowanie do niej despotyzmu
          pruskiego a la Katarzyna,Piotr Wielki,Mikolaj II...lub za import do Rosji idei
          komunistycznych z Leninem w pociagu wlacznie.)))))
        • Gość: szaszlyk Re: a co,ma sama siebie przepraszac ?? IP: *.dialup.zonnet.nl 12.08.03, 17:50
          Ukraincy baardzo pragna tego zjednoczenia...
          Czegos ty czlowieku sie nacpal...?
          • Gość: MOMENT ! Re: a co,ma sama siebie przepraszac ?? IP: *.vline.pl 12.08.03, 17:59
            Gość portalu: szaszlyk napisał(a):

            > Ukraincy baardzo pragna tego zjednoczenia...


            jezykiem ukrainskim posluguje sie kilkanascie procent Ukraincow.
            To panstwo sezonowe,najwyzej ci na zachod od Lwowa przejda pod Polske,a reszta
            w objecia Wielkorusow. Bo Ukraincy to Malorusowie.
            ps. niepodlegla Ukraina to sztuczny twor ostatnich lat...dziwadlo poprostu...
            • Gość: szaszlyk Re: Wolne zarty...? IP: *.dialup.zonnet.nl 12.08.03, 18:03
              Ukraincy od wiekow marzyli o "samostijnej", a Ty teraz im to chcesz odebrac...?
              Juz byli tacy co i Polske nazywali panstwem sezonowym...gdzie oni dzis sa ..,?
              • Gość: MOMENT ! Re: Wolne zarty...? IP: *.vline.pl 12.08.03, 18:07
                Gość portalu: szaszlyk napisał(a):

                > Ukraincy od wiekow marzyli o "samostijnej", a Ty teraz im to chcesz
                odebrac...?

                Marzycielstwo to takze cecha wybitnie rosyjska.... Ja im niczego nie
                odbieram,pewnie sami pojda w uklady z
                Moskwa...

                > Juz byli tacy co i Polske nazywali panstwem sezonowym...gdzie oni dzis
                sa ..,?

                W Brukseli oni sa ...od 1 maja 2004 roku Polska Niepodlegla pojdzie w
                zapomnienie...
                • Gość: szaszlyk Re: Wolne zarty...? IP: *.dialup.zonnet.nl 12.08.03, 22:09
                  Przesadzasz...definitywnie przesadzasz...czas pokaze...
                • Gość: jarek Re: Wolne zarty...? IP: 62.101.126.* 13.08.03, 09:31
                  Jest taka tabletka od bolu glowy MOMENT 2000, czyzby ich zaduzo wziales, na paczce jest napisane, w wypadku uciazliwosci zkonsultowac lekarza.

                  To mi w 1992 roku w Polsce wmawial,ze Slowenia to stuczne panstwo, moze on teraz marzy aby w tym stuczny panstwie mogl zyc. Polska nie straci zadnej niepodleglosci przystepujac do UE, jezeli ktos tak mysli. to chyba nalezy do zwolennikow tego bylego milicjanta.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka