Gość: jean luc
IP: *.fas.harvard.edu
09.08.03, 17:42
No to już prawie mają tego szczura Sadama i tylko patrzeć jak go capną. Ciekawe tylko, czy go wezmą żywcem, czy też załatwią
na miejscu, jak jego synalków. W pierwszym przypadku powinni go przekazać francuzom, bo tam go lubią pasjami i ma
osobistego przyjaciela w osobie prezydenta republiki, Czyraka. Mogliby go tez pokazywac w miejscowym zoo, frekwencja
murowana.