tadeusz_ski.51
10.10.13, 14:48
W dzisiejszych czasach mają ciężkie życie. "Dzięki" feministkom i pomysłom komuszym, zrzucono je z piedestału pani domu, opiekunki domowego ogniska, zarządzającej całą rodziną, podziwianą i szanowaną. Kobieta obecnie różni się od mężczyzny jedynie fizyczną budową ciała. Traktowana równoprawnie, musi, obok tradycyjnych obowiązków, przysparzać rodzinie pieniążków. Czyli pracować. Oprócz tego, musi ładnie wyglądać, mieć czas na zadbanie o siebie, czas dla dzieci, na pranie, sprzątanie, gotowanie, no i czas dla szanownego męża, który zastąpił ją w roli pani domu i on jest teraz panem domu! On rządzi, wymaga i rozkazuje i jeszcze drze mordę "to ja was darmozjady utrzymuję"!
Kobieta ma po prostu przerąbane...