ewelinkowska 25.05.08, 18:00 Wrocilam z Zakopanego i od razu pisze do Was! Bylo rewelacyjnie! zwiedzilam przerozne miejsca m. in. Doline Koscieliska, Doline Chocholowska, Gubalowke, Krupowki itd.. ehh ale jestem padnieta! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inka-1 Padnieta..inaczej..chcialas powiedziec.. 25.05.08, 18:03 taki wypoczynek to tylko pozazdroscic...witaj. Odpowiedz Link
skorpionica11 Re: Wrocilam....:) 25.05.08, 18:19 heh w zakopcu ostatni raz bylam bedac nastlata eheh ze szkola) oj dzialo sie dzialo hihi Odpowiedz Link
ewelinkowska Re: Wrocilam....:) 25.05.08, 18:36 ja do Zakopanego czesto jezdze...ostatnio cos za czesto wogole wyjezdzam...czeka mnie jeszcze trojmiasto w nastepnym miesiacu i praga w sierpniu! trzeba uzywac zycia zwlaszcza gdy jest sie samemu Odpowiedz Link
inka-1 Mysle ze za dlugo.. 25.05.08, 18:40 to sama nie bedziesz...a wypady towarzyskie to cudowna rzecz Odpowiedz Link
skorpionica11 Re: Wrocilam....:) 25.05.08, 19:25 ewelinkowska napisała: > ja do Zakopanego czesto jezdze...ostatnio cos za czesto wogole wyjezdzam...czek > a mnie jeszcze trojmiasto w nastepnym miesiacu i praga w sierpniu!trzeba uzywac zycia zwlaszcza gdy jest sie samemu > tak dobrze ze jezdzisz bo masz na to fundusze których ci zazdroszcze a szalec-uzywac zycia mozna tez z kims poprostu zawsze mozna nie zalezeni czy jest sie solo czy z kims czy z"paczka" znajomych Odpowiedz Link
darima_ka Re: Wrocilam....:) 26.05.08, 18:25 Z życia korzystać należy zawsze brać pełnymi garściami póki możnaDDD Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Byle się nie zachłysnąć 26.05.08, 19:50 darima_ka napisała: > Z życia korzystać należy zawsze brać pełnymi garściami > póki możnaDDD ------- Bo to jednak szkodzi nie tylko zdrowiu, również urodzie. Po tym "pełnym korzystaniu" przychodzi czas na refleksje, a bywają smutne, bo zostaje sie z niczym, nie licząc wspomnień. Jednak trudno żyć wspomnieniami, będąc samotną w wieku np. +40. Odpowiedz Link
darima_ka Re: Byle się nie zachłysnąć 26.05.08, 20:14 Chyba Tadeusz źle mnie zrozumiałeś, Ewelinka jest bardzo młoda wiec miedzy ludźmi powinna przebywać jak najwięcej , bo atm jest dla niej szansa ,że partnera odpowiedniego znajdzie , i przy okazji coś zwiedzi, a i sie zabawi Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Re: Wrocilam....:) 25.05.08, 20:34 Jak widzę, cała i zdrowa? No to ok. opowiadaj jak było. Tylko tych pikantnych szczegółów nie ukrywaj, tu sami przyjaciele, więc nie masz powodów krygować się przed nami Odpowiedz Link
ewelinkowska Re: Wrocilam....:) 25.05.08, 21:18 Tadziu...pewnie ze byly pikantne szczegoly... szalalo sie i to niezle! przede wszystkim zaczelam odzywac...a co sobie bede jak sobie moge? co do funduszy...to ..hmm nie ma ich za duzo gdyz jestem poczatkujaca nauczycielka ale...na wyjazd zawsze znajde czas i miejsce! nawet jakbym miala spac w namiocie i jesc chinskie zupki z torebkiPP Odpowiedz Link
tadeusz_ski.51 Spodziewam się, Lwico :) 26.05.08, 19:35 ewelinkowska napisała: > Tadziu...pewnie ze byly pikantne szczegoly... > szalalo sie i to niezle! Odpowiedz Link
ewelinkowska Re: Spodziewam się, Lwico :) 26.05.08, 20:38 Hihi, Tadziu, moj Tadziu.... pewnie ze sie spodziewales.... przeciez wiesz, ze ze mnie prawdziwa lwica...tylko ze wiesz, ja czesto tego nie okazuje publicznie..zostawiam to dla tego jedynego Odpowiedz Link
azmb Re: Wrocilam....:) 25.05.08, 23:23 Darimko, ja też już wróciłam z wyjazdowych ekscesów, ALE TO NIE BYŁY zabawy związane z Dniem Matki, o nieeee Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Wrocilam....:) 27.05.08, 13:46 A ja Zakopanego nie lubię, za wielki tam gwar, za dużo snobów Odpowiedz Link
samantha.1 Re: Wrocilam....:) 28.05.08, 14:11 A ja spędziłam weekend na przygotowywaniu łódki do sezonu, trochę popływaliśmy ale zimno nie sprzyjało wylegiwaniu się na pokładzie;PP Odpowiedz Link