Dodaj do ulubionych

Jettouristic

31.01.08, 21:55
Ja piszac tą notkę chciałabym ostrzec wszystkie osoby zamierzające
podjac wspolprace z tym biurem. Choc jestem poczatkujacym
pracownikiem w sektorze turystycznym, z cala pewnoscia moge
stwiedzic,ze jest to jedno z gorszych biur, jesli chodzi o
zatrudnienie. I nikomu nie chcialabym zyczyc takich warunkow pracy
jakie serwuje biuro Jettouristic...
Obserwuj wątek
    • bialaseek Re: Jettouristic 31.01.08, 22:07
      Z tego co wiem, to biuro nie prowadzi żadnych rekrutacji jak na razie
      a warunki jakie tam panują to gorsze niż w Wezyrze
      pensja dla praktykantów to 100 $ miesięcznie
      długie godziny pracy
      i w nocy nie można nigdzie wychodzić
      • nananana1 Re: Jettouristic 01.02.08, 10:49
        Takich powinno się eliminować...
        • mpabijan Re: Jettouristic 14.05.08, 10:26
          podbijam temat...
          praca bez umowy jako rezydent na ile ma sens?
          ma ktoś jakieś doświadczenia jak rezydent z JT?
          • aishe1 Re: Jettouristic 14.05.08, 23:03
            Na tyle ma sens, ze mozesz np wrocic po 4 miesiacach pracy bez
            zadnej wyplaty. Czy naprawde warto az tak ryzykowac....
            • mpabijan Re: Jettouristic 15.05.08, 11:15
              tak też myślę
              • bolo.1 Re: Jettouristic 16.05.08, 00:48
                To dobrze że zachowałaś jeszcze zdolność myślenia,może to Cię
                uchroni od zguby ze strony tego przedziwnego biura podróży.
                • aishe1 Re: Jettouristic 16.05.08, 21:25
                  Naprawde az dziw bierze ile osob (niekoniecznie mlodych i
                  niewyksztalconych) sie nabiera na ich bajki o tureckim raju...
                  • skylaar Re: Jettouristic 17.05.08, 21:14
                    duzo jest naiwniakow, ktorzy nie maja pojecia o pracy w turystyce, nie maja nawet licencji, a bardzo chca wyjechac do pracy w Turcji... sama bylam jednym z nich. tez nie polecam pracy w tym biurze, z drugiej strony, to byl moj pierwszy sezon i po tym juz malo co mnie moglo zdziwic :) a przyjaznie ktore powstaly z innymi rezydentemi podczas pobytu w tym "tureckim wiezieniu" przetrwaly wiele, i to jest najwiekszy plus calej przygody.

                    ogolnie to przestrzegam i jak najdalej.
                    • wademecum Re: Jettouristic 23.07.08, 00:37
                      Zgadzam sie , jetturistic to oszuści. Ale ludzie ciągle sie dają nabierać. Zdaleka od tego biura.......
    • angeliam Re: Jettouristic 16.10.09, 23:20
      Trochę aktualności od osoby, która nie zapoznała się z informacjami w necie i pełna nadziei poleciała do pracy w Jet...
      W roku 2009 firma daje umowę na pracę w Polsce ( kwota 200 euro za miesiąc). Umówiona jest również kwota 200 euro w Turcji co miesiąc, ale na to nie ma umowy(my dostaliśmy, ale w sumie obawy były bo ciągle się ociągali). Była również mowa o prowizji, nie podano kwoty, zabezpieczono się stwierdzeniem, że nie wiadomo ile, no bo to zależy od nakładu pracy i sprzedaży - to niestety nie okazało się prawdą. Na pewno na rozmowie podane są informacje że praca jest ciężka. Ojjjjj generalnie nie byłaby zła, gdyby nie to naciskanie na sprzedaż. nigdy nie jest wystarczająca, zawsze za mała i po prostu nie możecie dostać prowizji (ale słyszałam, że nie mamy źle(ale to baaaardzo nieoficjalnie -szefowie zaprzeczą), bo rok wcześniej rezydenci musieli płacić za wolne miejsca w autokarach - czyli jeśli nie sprzedali wszystkich miejsc). Bardzo, ale to bardzo wkurzające było też trzymanie nas w hotelu, dla naszego bezpieczeństwa a jakżeby inaczej. Prawda jest taka, że wcześniej mieli rezydentów, którzy nieźle wywijali więc nie chcieli mieć problemów. drażniące jest również pracowanie z rezydentami turkami, oni rezydują w biurze, albo w sklepie, a my zap.. namawiając ludzi na wycieczki wokół basenu itp. Pomijam kwestię mieszkania z turkami i turczynkami, które zostawiają syf (ale to my jesteśmy brudasami). Jedzenie w hotelu santana - jak na forach- koszmar - ludzie mają go dość po tygodniu a my na nim jesteśmy prawie pół roku.
      Dołujące jest to, że jedziemy jako obsługa a pracodawcy wymagają od nas sprzedaży. w związku z czym dokładnie tak jak na forach - rezydenci zajmują się nie turystami tylko sprzedażą. Wieszają na nas psy a my nie możemy nic zrobić - takie zasady panują w hotelu i jedynie możemy to turystom tłumaczyć, że tak tutaj jest no i robić dobrą minę do złej gry.
      REASUMUJĄC: chcesz przeżyć szkołę życia, nauczyć się chłodu, opanowania i olewania, chcesz przeżyć najbardziej stresujące 5 miesięcy życia i marzyć by wrócić do domu - to jedź. W innym wypadku - daruj sobie
      Pozdrawiam tych co pracowali i tych, którzy po przylocie do Turcji w 2010 przeczytają mój wpis :)
      • skylaar Re: Jettouristic 18.10.09, 21:56
        nic sie nie zmienilo przez tych kilka lat ;)
        w 2005 roku wychodzenie poza hotel bylo zakazane - brak czegos takiego jak wolnosc osobista, traktowanie pracownikow jak dzieci, ktore po trafieniu do miasta momentalnie "straca glowe" i nie wiem - zechca uciec? dlatego tez zabierano paszporty na czas pobytu i pracy, wymawiajac sie ich bezpieczenstwem (trzymanie w sejfie) i formalnosciami wizowymi.

        ktos sie wreszcie powinien wziasc za to biuro, bo lamia wszelkie zasady, a wlasciciel (Turek) mysli ze jest pepkiem swiata i wszystko mu wolno. nie mowiac juz o tym ze nawet do swoich turystow, dzieki ktorym zarabia na chleb, nie ma ani odrobiny szacunku (nazywajac ich najgorszymi polskimi okresleniami).
        • smiled_imp Re: Jettouristic 13.03.10, 00:54
          w 2002 tez byl zakaz wychodzenia....to kiedy ci rezydenci tak
          nawywijali. o dziwo w biurach gdzie nie ma kontroli nikt numerow nie
          wywija. ja tam bylam na szczescie tylko kilka dni ale system
          tureckich biur niestety jest mi znany z opowiesci rezydentow
          ktorzy "uciekli" pod skrzydla biur nietureckich. a jak wyglada
          sprawa z karami? czy w tureckich biurach dalej istnieje system
          obcinania pensji poprzez dziwaczne kary?
          • skylaar Re: Jettouristic 27.03.10, 12:48
            smiled_imp napisała:

            > w 2002 tez byl zakaz wychodzenia....to kiedy ci rezydenci tak
            > nawywijali. o dziwo w biurach gdzie nie ma kontroli nikt numerow nie
            > wywija. ja tam bylam na szczescie tylko kilka dni ale system
            > tureckich biur niestety jest mi znany z opowiesci rezydentow
            > ktorzy "uciekli" pod skrzydla biur nietureckich. a jak wyglada
            > sprawa z karami? czy w tureckich biurach dalej istnieje system
            > obcinania pensji poprzez dziwaczne kary?


            oczywiście, nadal :)
            naprawde polecam zdobyc licencje i szukac pracy w oryginalnie polskich biurach a nie tych "polsko-tureckich". nieporownywalna roznica komfortu pracy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka