19.02.07, 10:21
Mój syn jest bardzo inteligentnym dzieckiem. Ma jeden problem - bardzo
brzydko pisze i nie łapie "liniatury". Mimo wielu ćwiczeń nie robi postępów.
Byliśmy na konsulltacji u pedagoga, który stwierdził jedynie, że dziecko nie
ma dysortografii - ale to to ja sama wiem. Nie wiem jak mu pomóc. Przydała by
się opinia od psychologa do szkoły - bo Kuba ma zaniżane oceny ze względu na
wyglad zeszytów. Rozmowy z nauczycielami dają tylko tyle, że poprzytakują i
robią swoje - czyli nic. Niby skierowano go na zajęcia korekcyjne - ale te
najczęściej się wogóle nie odbywają- bo albo Pani jest chora, albo ma chore
dziecko albo coś tam .... Nie wiem co robić, nie potrafię sobie saa z tym
pradzić. Tym bardziej,z e jest to problem tylko z graficzną częśćią pisania -
dziecko nie robi błędów, nie ma problemów z czytanie, świetnie liczy.

Czy ktoś ma moze podobny problem ?

W internecie znalazłam tylko rady by zacząć uczyć takie dziecko pisaćna
komputerze lub maszynie do pisania. Czy naprawdę tego sięnie da wyleczyć ??
Obserwuj wątek
    • Gość: belferka33 Re: Dysgrafia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 12:25
      Ważne jest, ile lat ma Twój synek - z postu wynika, że chodzi do szkoły
      podstawowej. Dobrze byłoby porozmawiać z pedagogiem szkolnym i umówić się na
      spotkanie-badanie w poradni psychologiczno-pedagogicznej. Być może rzeczywiście
      synek ma dysgrafię. Dopiero opinia lub orzeczenie poradni (to nie jest to samo)
      będzie wiążąca dla Ciebie i dla szkoły. Jeżeli nie chcesz, nie musisz jej
      pokazywać w szkole, ale wówczas nauczyciele nie mają prawa "przymykać oczu" na
      stronę graficzną pisma Twojego syna. Pismo od poradni powinno zawierać dokładne
      wskazówki dla rodziców i nauczycieli jak należy postępować i pracować z
      dzieckiem o konkretnej dysfunkcji. Warto też odwiedzić okulistę - czasami nie
      wykryta dotąd wada skutkuje brzydkim pismem np. ograniczony kąt widzenia. Nie
      stresuj jego ani siebie. Jest inteligentny - daje sobie radę z pisaniem,
      czytaniem i liczeniem. Naprawdę nie warto robić z brzydkiego pisma problemu
      (niechlujny zeszyt to co innego - mam na myśli plamy, zagięte narożniki,
      skreślanie itp.).Czasem da się tę przypadłość poprawić np. mojej kuzynce pomogły
      zajęcia plastyczne - rozwinęły sprawność manualną i koordynację oko-ręka, co
      przydało się przy pisaniu. Może również Twój synek znajdzie dla siebie jakieś
      manualne hobby, które mu pomoże.
      Przede wszystkim radzę jednak wizytę w poradni. Bądź dobrej myśli - masz
      zdolnego, zdrowego synka i to jest najważniejsze.
    • romdor5 Re: Dysgrafia 22.02.07, 23:56
      Niestety na pomoc psychologów szkolnych nie ma co liczyć. Jak rodzice mają
      problem, to oni go od sibie odpychają, aby się nim nie zajmować.
    • perelka278 Re: Dysgrafia 27.02.07, 18:56
      powinnaś udać sie do poradni pedagogiczno - psychologicznej. tam po dokładnej
      analizie powiedzą ci co masz dalej robić.mozliwe,że twój synek ma
      dysgrafię.tylko z tym papierkiem twój synek bedzie mógł być inaczej traktowany.
      w tej chwili nauczyciele nie maja podstaw by traktowac go ulgowo. dla jego
      dobra idź tam jak najszybciej.pamietaj,że takie problemy nie są groźne, ale
      pozostawienie ich spowoduje lawine której nie ztrzymasz.
      • lizzy9 Re: Dysgrafia 02.03.07, 13:01
        Moja corcia, ktora ma 11 lat, dwa tygodnie temu byla diagnozowana w poradni
        psychologiczno-pedagogicznej. Byly to dwa spotkania, bardzo dokladnie byla
        badana, lacznie z testem na inteligencje (6 godzin badan lacznie). Ocena:
        bardzo wysokie IQ, dysleksja rozwojowa, miedzy innymi dysgrafia. Opinia z
        poradni jest juz w szkole. Corke ma oceniac sie pod wzgledem merytorycznym, a
        nie pod wzgledem ilosci popelnianych bledow ortograficznych, lub charakterze
        pisma. Polecam wizyte i badanie w takiej poradni.
    • Gość: mati Re: Dysgrafia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 10:44
      Moja córka tez jest dysgrafikiem.Obecnie jest w 6 klasie.Pisze okropnie.Ja
      miałam to szczęście,że trafiłam na dobrych nauczycieli.Jest dzieckiem
      leworęcznym to też był dodatkowy kłopot,bo nie wiedzieliśmy z czego wynika-czy
      lewa ręka jest tego powodem czy też inne zaburzenia.W kl.1i2 cwiczylismy reke
      poprzez próby pisania dużej iloci tekstu.Bez efektu i wtedy przyszedł czas na
      poradnie psych-ped.Pierwsze badanie pod kątem dysleksji,ale wyszła tylko
      dysgrafia,reszta testów dużo powyżej normy.Zalecenia-ćwiczenia
      korekcyjno-kompensacyjne i zero efektu.Pedagog szkolny nie sprostał
      zadaniu,córka nie chciał chodzić ,bo się strasznie nudziła.Po roku kolejne
      badanie i potwierdzenie poprzedniej diagnozy.Nauczyciele stosują się do zaleceń
      z opinii,no może czasem,któryś ma z tym problem.Ogólnie jest dobrze.Chętnie
      służę radą.Proszę pisać.
    • Gość: Jola Re: Dysgrafia IP: 93.154.178.* 12.11.13, 13:25
      Mojemu Piotrkowi pomógł Twist'n Write przeczytaj TO postępy są niewiarygodne. Wymuszają prawidłową pozycję i odciążają rękę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka