hun_xtz660
22.01.04, 09:56
Każdy kto czytał nr 2/2004 ŚM widział artykuł o streetfighterze zrobionym z
FZR100. Gość sie chwali że jeździ bez lusterek i kierunkowskazów. Zauważyłem
też, że bez tablicy rejestracyjnej. Są dwie możliwości: albo maszyna jest
niedokończona ( to po co artykuł o niekompletnym sprzęcie-nie ma nawet
wspornika ) albo nie może być zarejestrowana. Swego czasu było głośno o
zaginaniu tablic i ŚM na swych łamach ganił takie postępowanie. A teraz mamy
motocykl bez tablic - nowa moda czy co?