Gość: bartek
IP: *.chello.pl
26.04.10, 23:30
Witam, w dniu dzisiejszym podjarany skuterem Piaggio X9 dokonalem
jego zakupu, po podpisaniu umowy i jej sfinansowaniu wrocilem do
domu, okazalo sie ze sprzedawca nie zarejestrowal pojazdu na siebie
i nie oplacil OC. Kupil skuter w sierpniu zeszlego roku do tego
miesiaca jest OC i umowa z jeszcze wczesniejszym wlascicielem.
Osobiscie chce jezdzic legalnie, nie wiem co w takim wypadku teraz
zrobic. Wdepnalem w niezle bagno bo raczej oddanie mazyny nie
wchodzi w gre. Poradzcie prosze co teraz zrobic i jak wybrnac z tej
sytuacji zostawiam mejla gdyby ktos mial pewne info
bartkow7@interia.pl