Dodaj do ulubionych

V-max 330km/h

24.08.04, 18:04
Witam wszystkich! Mam pytanie skierowane do wszystkich posiadaczy zx12 i
Hayabus.Napiszcie jakie wartosci wyswietlaja Wasze predkosciomierze? Moje byc
moze banalne pytanie wynika z faktu ze wielokrotnie rozmawialem z
posiadaczami tych sprzetow i okazywalo sie ze predkosci ich sprzetow wachaly
sie od 315km/h do 340km/h.Uwazam ze tak duze rozbieznosci nie istnieja.Moj
sprzet leci 330km/h i nie wiem czy jest to wartosc maksymalna ,prosze aby
ktos kto testowal swego sprzeta to zweryfikuje i napisze ile byc powinno w
idealnym sprzecie
Obserwuj wątek
    • Gość: asior Re: V-max 330km/h IP: *.icpnet.pl 24.08.04, 20:39
      A świstak siedzi i zawija je w te sreberka.
      • kawasakizx12ninja Re: V-max 330km/h 25.08.04, 00:04
        ...oj zwija,zwija.Rzeczywiscie "przyjacielu" z "prawdziwymi" motocyklami,
        miales kontakt jedynie wzrokowy(na plakacie).Bez urazy ale mam wrazenie ze
        mocno tkwisz w tzw.demoludach,wiec ocknij sie bo to juz nie ta epoka i czas
        najwyzszy wziasc sie do pracy i uzbierac troszke na porzadnego sprzeta
        • Gość: asior Re: V-max 330km/h IP: *.icpnet.pl 25.08.04, 20:47
          Ja moge jeździć sobie nawet komarkiem, ale bzdur nie będę pisać nigdy!Jakieś
          wyimaginowane cyferki mnie nie fascynują. A mój motorek bardzo mi się podoba
          bo jest biało-granatowy. A gdy nachodzi mnie kolorystyczny kaprys to wyciągam z
          garażu ten czerwono-granatowy, bardzo go lubię choć jest o jeden rok starszy. A
          gdy podjeżdzam na skrzyżowanie to zaden ninja nawet zx12 nie póbuje mi nic
          udowadniac, bo widzi dumne skrzydła na moim zbiorniku paliwa.ZIELONE TO NIE
          WSZYSTKO.
          Obiecuję też, że będe dalej zbierał pieniążki i może kupie sobie następny.
          I jeszcze mała uwaga. Nie obrażaj motocyklistów jężdżących na "demoludach"! Bo
          to zazwyczaj chłopaki kochający motocykle.I tylko kiep(bez urazy)nie szanuje
          ich zacięcia i miłości do motocykli a o "prawdziwości" motocyklisty nie
          świadczy jego motocykl(cena).
          Pracę zas mam dobrą "bo sam sobie rzepkę skrobie" a i finansowo też jakoś
          ujdzie, choć zawsze mogłoby być lepiej.

          Pozdrwiam serdecznie i życzę bicia kolejnych rekordów.

          P.s. Ta twoja ninja z tymi parametrami musi być pewnie z 2007 roku?
          P.s.II Uprzejmie przepraszam "normalnych" użytkowników motocykli Kawasaki
          których powyższy post mógłby drażnić w treści.
          • Gość: Kawasakizx12ninja Re: V-max 330km/h IP: *.traco.pl / 195.117.15.* 26.08.04, 13:33
            Moj post byl jedynie forma riposty na Twoj pelen cynizmu stosunek wobec tego o
            czy napisalem( i mnie oczywiscie) w swoim zapytaniu. Nie kwestionuje faktu ze
            kazdy jezdzi na tym na co go staci a takze tego o czym (moze troszke
            abstrachuje) mawial Chrystus ze "nie szata zdobi czlowieka" bo odnosnikow do
            tego o czym napisales, do tych oslawionych sentencjach jest wiele i dlatego
            tez zgadzam sie z tym w pelni ,lecz ta uwaga ktora tak mocno
            skrzywdzila "sumienie prawdziwego motocyklisty" odnosila sie wylacznie do
            Ciebie,bo to Ty kwestionujesz to o czym ja pisze nie majac(a takze nie chcac) o
            tym elementarnego pojecia a w 99%przypadkow wynika to wlasnie z podstawowej
            nieznajomosci tematu >Wiesz mam znajomego ,ktory podobnie do Ciebie jezeli
            czegos nie doswiadczy w sposob empiryczny zwykle neguje istnienie tego
            czegos ,kwitujac to w swoistym dla siebie stylu,(nieco dla mnie trywialnym i
            chumorystycznym)...Jo zech tego nie widziol i to nie moge byc prowda(wnioski
            wyciagnij sam) Powtarzam zatem raz jeszcze w sposob dla Ciebie jasny i
            zrozumialy ze celem mojego zapytania bylo jedynie uzyskanie potwierdzenia czy
            moja maszyna w konfrontacji z innymi egzemplarzami tego modelu testowanymi
            przez ich wlascicieli uzyskuje wartosci nominalne w sensie osiaganych szybkosci
            bo to jest swiadectwem jej stanu technicznego.I Bron Boze nie bylo to rowniez
            (o co mnie posadzasz) proba obrazanie i dyskryminowanie z w.zarzucanych mi
            wzgledow innych motocyklistow i mysle ze kazdy zdrowy na ciele i umysle
            czlowiek po przeczytaniu mojego posta odniosl wrazenie zbiezne z moim!Moze Cie
            to zaskoczy(chociacz watpie aby moglo cos jeszcze zaskoczyc tak niepoprawnego
            cynika) ale ja tez przez wiele lat jezdzilem "demoludami ) i sie tego nie
            wstydze bo to dzieki nim zlapalem bakcyla motocyklizmu.Z cyklu ojcowskie
            porady: Tragicznie zmarly ,wybitny kierowca rajdowy J.Kulig powiedzial
            kiedys:... ze swoje sukcesy zawdziecza szybkiemu odejsciu od startow w rajdach
            maluchami na rzecz startow "powaznymi samochodami" gdyz jego zdaniem jazda
            maluchem jest specyficzna i nawyki wyniesione z jazdy tym autem sa nie
            przydatne a wrecz przeszkadzaja w jezdzie innymi autami rajdowymi i dlatego tez
            wiekszosc jego kolegow nie odniosla spektakularnych sukcesow poniewaz troszke
            za dlugo jezdzili maluchem .Wnioski ,musze Ci pomoc: Nie jezdzij za
            dlugo "Komarkiem" bo podzielisz los jego kolegow (o ile masz sportowe
            aspiracje)!Nie zapominaj o tym z jakich pobodek kupuje sie takie motocykle ale
            wez tez pod uwage ze o gustach sie nie dyskutuje
            • Gość: asior Re: V-max 330km/h IP: *.icpnet.pl 27.08.04, 21:25
              Odpowiem tylko tyle........miałem kiedyś maluszka "starego jak świat" i dumnie
              nim urzędowałem.Mój rekord prędkości który zobaczyłem na jego liczniku to
              140km/h, a żadnego "tuningu" nie czyniłem w nim.Jeśli uznasz, że te wskazania
              mogły byc poprawne to zrozumiem skale według której oceniasz.

              Życze wiele radości z bicia rekordów lecz może przedtem poczytaj post patmate.
              Może te testy o których robili głupcy jacyś? Ja do motocykla otrzymałem
              homologację w której określono empirycznie wartość prędkości maksymalnej.
              Czyżby w twojej homologacji widniało 330km/h??? To gratuluję!!!

              Pozdrawiam
    • Gość: kondzik86 Re: V-max 330km/h IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.04, 23:57
      Czasem to świastak a czasem nie...użytkowałem XXa na przelotow wyd. i motocykl
      do 300km/h rozpędza sie bez żadnego trudu ale niestaty nie miałem nigdy okazji
      go sprawdzić na dłuższej autostradzie...ale 340km/h to wskazanie mocno
      wzlędne.W tym tygodniu miałem okazje porównać wskazania GSXR600 oraz
      CBR600Fsport gdy CBRa wskazuje 100km/h to SRAD w tym samym momencie 112km/h
      czyż to nie paranoja??Ciekawe tylko czy cebra zaniża czy srad zawyza...
      • Gość: a!ntek Re: V-max 330km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 09:53
        SRAD ma pomiar predkosci ze skrzyni biegów - wystarczy, że z przodu byla
        zapieta zebatka o zab mniejsza, albo z tylu o zab wieksza i juz bedzie
        przekalamanie (zawyzenie wskazania)
    • hun_xtz660 Re: V-max 330km/h 25.08.04, 08:30
      Standardowo liczniki przekłamuja ok 10% - czyli przy prędkości rzędu 300 km/h
      przekłamanie wyjdzie ok 30 km/h,( tzn na liczniku 300 km/h, realnie 270 km/h).
      Swego czasu czytałem o teście na lotnisku gdzie fabryczna Busa pojechała na
      maxa i licznik wskazał 330 km/h a radar pokazał 299 km/h. Pozdr.

      Ps: W razie wątpliwości proponuję wykukać jakiś fotoradar, przegonić sprzęt a
      potem cierpliwie poczekać na zweryfikowanie swojego licznika. Nadmieniam że ta
      usługa może mieć słoną cenę.
      • Gość: a!ntek Re: V-max 330km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 09:56
        Czekanie zalecam tylko tym, ktorzy wczesniej (na potrzeby testu) zawiesili
        tablice rejestracyjna naprzedniej lampie, bo innym przypadku mozna sie nie
        doczekac...
    • Gość: Lysout Re: V-max 330km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 08:37
      Najlepiej testy przeprowadźcie w próżni, żeby nie było błędu pomiarowego, bo
      przy prędkościach rzędu 300 km/h czynniki atmosferyczne mają ogromne znaczenie.
      • patmate Re: V-max 330km/h 25.08.04, 12:37
        Fast Bikes wydanie brytyjskie Summer 2004, test najszybszych motocykli:
        ZX-12 maxymalna prędkość 184,54mph osiągnięta w czasie 35,71 sekund ; Hayabusa
        181,93mph w 25,35 s ; Blacbird 175,08mph w 35,11 s.
        Pozdrowienia
        • Gość: a!ntek Re: V-max 330km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 10:01
          Tez nie do konca jest to prawda, bo FastBikes i Superbike robia testu na
          torach, a co za tym idzie wyniki testu sa najczesciej zaniznone (jesli chodzi o
          V-max) - zanizone za wzgledu na dlugosc odcinka pomiarowego (proste na torach
          nie sa z reguly dlugie na tyle aby rozwinac v-max), a nie ze wzgledu na koniec
          mozliwosci danego motocykla.
    • kondzik86 Re: V-max 330km/h 25.08.04, 20:07
      Z tego co wiem to warunki atmosferyczne nie mają wpływu na wskazania odbioru
      fal z fotoradaru...ale może czasy sie zmieniły wiatr za mocno zawieje i żagle w
      radiowozie pourywa...z tego co wiem to w sport-turystykach i turystykach
      wskazania są bardziej dokładne...a 10% błąd jest dopuszczalny w
      supersportach...z życia: R1 2000r oraz R1 2001...tankowanie a nast.po
      przejechaniu 154km wg starszej a wg nowszej R1 159km.Może drugi przypadek
      obiera szersze łuki :P
      • Gość: Lysout Re: V-max 330km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.04, 20:22
        A jechałeś pod wiatr wiejący z prędkością 100 km/h, i dalej osiągałes takie
        same rewelacyjne wyniki? Pogratulować współczynnika oporu powietrza.........
        • Gość: kondzik86 Re: V-max 330km/h IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.04, 02:22
          Z poprzedniego postu można wywnioskować że wzrost wiatru powoduje niedokładne
          wskazania...a wg mnie gdy wiatr wieje mocniej Ci w twarz wtedy wyniki
          spadają...a dokładnosc pomiaru pozostaje bez zmian :)
          • Gość: Lysout Re: V-max 330km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 10:16
            Kondzik, ty myślisz, że ja mam 18 lat?? Właśnie o tym mówie, ze wytarczy wiatr
            w gębę i zamiast 330 ZX12 pójdzie 300.........
            Takie trudne?
            • Gość: kawasaki zx12ninja Re: V-max 330km/h IP: *.traco.pl / 195.117.15.* 28.08.04, 21:24
              Przeciez logicznym jest, ze nie chodzi mi o realna szybkosc ale wskazanie tzw.
              efektowne predkosciomierza poniewaz jak do jasnej cholery moze ktos z
              posiadaczy motocykla bez pomocy specjalistycznego sprzetu pomiarowego
              stwierdzic z jaka w rzeczywistosci szybkoscia jedzie,a z Twojego rozumowania
              wynika ze zakladam iz kazdy taki sprzet pomiarowy posiada ,szkoda slow.By
              uwiarygodnic to o czym pisze na temat szybkosci tych sprzetow ,rzecz jasna
              dotyczy to wskazan efektownych,odsylam wszystkich niedowiarkow na strone
              chociazby "Bikepics" poniewaz na filmikach kreconych za pomoca kamery
              montowanej np; na zbiorniku Hayabusy podczas jazdy autostrada nierzadko na
              ekranie widnieje cyfra 330km/h i wiecej PZDR
            • Gość: kawasakizx12ninja Re: V-max 330km/h IP: *.traco.pl / 195.117.15.* 28.08.04, 21:32
              Dokladnie,wystarczy nawet nie wielki przeciwny wiatr,a motorek "puchnie" juz
              przy okolo 320km/h.Szybkosc jaka osiagnalem zawdzieczam przyjaznym warunkom
              atmosferycznym jak rowniez specjalnie pod tym katem dobranemu odcinkowi
              autostrady,bez tych czynnikow nie zblizylbym sie nawet do tej wartosci
    • Gość: kondzik86 Re: V-max 330km/h IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.08.04, 00:56
      Powiem tak...jazda takimi cięzkimi i długimi sprzętami to banał...jazda XXem z
      prędkoscią 300km/h nie robiła na mnie większego wrażenia...motocykl trzymał sie
      jak przyklejony wiatr nie wieje cisza spokój kiedy chce to sie zatrzymuje :) a
      teraz sytuacja odwrotna proponuję wyskoczyć na średnioatrakcyjną drogę 600cc
      ważącą tyle co dobry kurczak bez amortyzatora skrętu i rozpędzać sie do 270km/h
      TO DOPIERO JAZDA...tak naprawde to dość głupie ale mocno podniecające... z
      własnego doswiadczenia wiem że frajda z 300km/h tej klasy moto tak samo szybko
      odchodzi jak i przychodzi...to poprostu droga na łatwizne :P PS:pozdrawiam
      wszystkich którzy sie oburzą tym postem...
    • Gość: Maks Re: V-max 330km/h IP: *.cyf.gov.pl 02.09.04, 08:21
      Moim zielonym Simsonem S50 grzałem kiedyś 120 km/h !!!
      Aż spadłem z łóżka gdy zadzwonił budzik.
      • Gość: że tak powiem Re: V-max 330km/h IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 15:33
        A ja kiedys miałem na jaskółce 140km/h...tylko ze stała w miejscu :))
        • speedy600 Re: V-max 330km/h 07.09.04, 18:28
          Max graba, jTwoj post byl najlepszy z tych wszystkich banałow!!!
          POZDR
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka