IP: *.dip.t-dialin.net 04.11.04, 21:07
Czy ktos wie jak sie fachowo nazywa urzadzenie do mierzenia kompresji i gdzie
je dostac
Obserwuj wątek
    • polokokt Re: miernik?? 05.11.04, 14:21
      Witam
      www.google.com
      Twym przyjacielem, to tak na przyszlosc

      A po paru chwilach szukania na tej stronc znalazlem takie cos:

      www.bosch.pl/pl/diagnostyka_samochodowa/dsie/multimetry/3.html
      Mam nadzieje ze o to chodzilo

      A jeszcze znalazlem cos takiego:
      www.haik.pl/komis/index.php
      Pozdrawiam
      • harley4 Re: miernik?? 05.11.04, 15:37
        Niestety na zadnej z tych stron nie wystepuje " compression tester" (nazwa
        angielska)

        Na pierwszej jest " Tester szczelnosci" - bardzo przydatny przy diagnozowaniu
        stanu technicznego silnikow, ale niestety nie mierzacy cisnienia sprezania
        • polokokt Re: miernik?? 05.11.04, 20:11
          a to (cytat ze strony z komisem urzadzen):

          "TECH 31 - zestaw pomiarowy (odpowiednik Bosch PM 100)
          Oscyloskop 2 kanałowy, miernik uniwersalny, cęgi prądowe, pełen zestaw
          okablowania. Instrukcja w języku niemieckim. Możliwości: pełen test instalacji
          elektrycznej w samochodzie, pomiar sondy lambda, potencjometrów i
          przepływomierzy, porównawczy pomiar kompresji, test instalacji zapłonowych
          itd. "

          Nie upieram sie ze to dokladnie to o co chodzi pytajacemu, ale na koncu
          jest "...pomiar kompresji" wiec dla mnie to jasna sprawa, chyba ze opis jedno a
          funkcjonalnosc to drugie.

          pozdrawiam
          • harley4 Re: miernik?? 06.11.04, 15:24
            nie czytalem specyfikacji. Popatrzylem na uzadzenie i wygladalo jak tylko do
            pomiatow elektryczych.
            Tester compresji to prosty i tani przyzad.
            -wysokocisnieniowy waz, z koncowka do wkrecenia w otwor swiecy
            - manometr z zaworkiem jednokierunkowym, i mechanicznym odpowiertznikiem.
            TO WSZYSTKO
    • sabestian Re: miernik?? 06.11.04, 16:12
      Ostatnio mierzyłem kompresję w mojej Yamie. Widziałem różne urządzenia, ale
      najprostrze było w pełni skuteczne. Wyglądało jak miernik ciśnienia w oponach,
      tylko że było zakończone - zamiast nasadką na wentyl - czymś w rodzaju stożka
      gumowego, który wpychasz w otwór od świecy i kręcisz rozrusznikiem. Mierzy
      maksymalne ciśnienie w cylindrze (po paru obrotach) odczytujesz i masz. Można
      to cudo techniki kupić na stadionie XX-lecia. Podobno. Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka