Gość: Mariusz
IP: *.NET / *.stella.net.pl
16.12.04, 11:06
Zbliża mi się czas gdy będę musial sie zastanowić nad malowaniem motorka.
I ostatnio wpadł mi w oko samochód pomalowany farbą typu kameleon - tj. taką,
ktora zmienia barwę w zlażności od konta pod którym na nia patrzymy.
Mój problem polega na tym, że nie umiem sobie wyobrazić motocykla pokrytego
taka farbą.
Dlatego Rzucam tu pytanie czy nie uważacie że to może straszna wieś?
(na mojej wsi nikt nic nie wie)
No i czy ktoś z Was orientuje sie ile kosztowałoby pomalowanie motocykla
takim wynalazkiem?
(motorek to GSX600F - troche tych plastykow jest)