IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 26.06.05, 21:35
Witam wszystkich! Wlasnie robie prawko kat.A. Jestem szczupla i niska (158cm,
45kg), ale na kursie daje sobie
rade bez problemow. Na pierwsze moto chcialabym kupic zxr400, bo uwielbiam
scigacze. Zadne choppery nie wchodza w gre, nakedy tez raczej nie.
Zastanawiam sie
tylko czy dam sobie rade z takim motocyklem. Wydaje mi sie, ze 125 szybko
moze
sie znudzic a nie stac mnie na wymiane moto po sezonie czy dwoch...
Wymarzymal sobie tego sprzeta i teraz czekam na Wasze opinie co do mojego
pomyslu. Z gory wielkie dzieki za wszystkie rady!
Obserwuj wątek
    • andreas750 Re: zxr400 26.06.05, 22:11
      Zdaje sie że jest na ty 4um koleś który śmiga takim sprzętem, może on powie coś
      więcej. Podejrzewam że suche dane techniczne już znasz więc nie powiem Ci nic
      nowego.
      Pozdro, 3maj się ZIELONEGO- to najszybszy kolor ;)
    • mkxx Re: zxr400 27.06.05, 02:11
      tak zgłaszam się:D jaś migam 2 sezon właśnie na takim sprzęcie:) Jest to
      również moje pierwsze moto i jeszcze żyje, więc i tobie powinno się udać:P
      Dodam jeszcze, ze poprzednim właścicielem była właście dziewczyna. Jako że to
      moje pierwsze moto nie umiem go zabardzo porównać z innymi sprzętami, ale
      powiem co o nim myśle. Jak chcesz poszaleć to trzeba go wysoko pokręcić
      (potrafi wuyciągnąc 15000 obr/min),ale jak chcesz przejechać ekonomicznie przez
      miasto napewno jest wystarczająco elastyczny. Hamulce ma świetne. Bagażnik ma
      mikroskopijny. Jak się jedzie w dwie osoby wyraźnie czóć zwiększenie
      obciążenia. Wyciąga 215-200, przy czym do 200 przyspiesza, a potem się
      rozpędza:P Ogólnie pali dość dużo (Ale może to przez mój styl jazdy), na
      dłuższych trasach nie jeździłem, ale jeśli chodzi o komfort to jest kiepsko
      (ale to może przez moje problemy z kręgosłupem). Prowadzi sie znakomicie,
      pewnie, mi nigdy nie łapał shimmy, winkle wycina jak japońskim mieczem. Jeśli
      chodzi o awaryjność to mnie się nic jeszcze nie zepsuło. Jeśli chodzi oczęści
      to jest naprawdę kiepsko-nawet nie chodzi o to że drogie są, ich poprostu nie
      ma, zawsze trzeba czekać, nic od ręki. POdsumowując to było (jest) moje
      pierwsze moto i ja jestem z niego zadowolony i myśle że śmiało moge Ci go
      polecić. Nie ma stada koni, ale ma za to gromadkę prawdziwych ogierów:D:D
      NApewno CI się szybko nie znudzi
      (tylko uważaj bo hamulce ma naprade ostre:P )
      www.zxrworld.co.uk/zxr400/main.htm a to link do dobrej stronki o
      zxr400, niestety po angielsku
      • Gość: kawa Re: zxr400 IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 27.06.05, 09:53
        Dzieki za odpowiedzi! Utwierdzilam sie w moim przekonaniu co do mojego wyboru.
        Mam nadzieje ze uzbieram troche kaski i na przyszly sezon bede juz mogla kupic
        zxr400. Mkxx, a jaki masz rocznik i jaki przebieg? Sprowadzales moto z
        zagranicy? To tak z czystej ciekawosci. Dzieki!
        • mkxx Re: zxr400 27.06.05, 20:40
          zczystej ciekawości powiem że moto , może będzie do sprzedania po wakacjach :P
          • Gość: kawka Re: zxr400 IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 27.06.05, 22:41
            Kurde, akurat na wakacje planuje wyjazd do pracy. Jesli wszystko wypali i uda
            mi sie zarobic odpowiednio duzo to oczywiscie jestem bardzo zainteresowana ta
            oferta. Jednak patrzac realnie to chyba zbyt piekne zeby moglo byc prawdziwe...
            • mkxx Re: zxr400 28.06.05, 00:26
              nic nie jest zbyt piękne żeby było prawdziwe:) ja tak zdobyłem ten motocykl,
              zaplanowałem jego kupno, wyjechałem do pracy i niedługo po powrocie stał przed
              domem... piękny, błyszczący, rasowy, jak ze snu...
              rozmazylem się,ale przypomniały mi się chwile wzrószenia jak kupiłem ten
              motocykl:P nie wiem czy będe umiał się rozstać:(
    • tomekzxr Re: zxr400 29.06.05, 21:09
      Tez mam zxr400 rok93 juz trzeci sezon z tym ze teraz jestem w Anglii bez niego.
      Tak jak inny kolega mowi sprzet jest ok-duzo kobiet takimi jezdzi. U mnie
      silnik kreci do 14500-tak pokazuje(bo tak na prawde odcina przy 13800).
      Sprzeglo strzasznie klekocze w kazdym jednym sprzecie tego typu i sie tym nie
      przejmuj jak to zauwazysz. To sie dzieje tylko na luzie przy bardzo wolnych
      obrotach,wystarczy wcisnac sprzego lub lekko dac gazu i juz jest cicho. Zxr400
      to skrajnie sportowy sprzet nawet na dzisiejsze warunki-chamulce niezle, idzie
      na prawde ostro powyzej 9000 ale z elastycznoscia to sie nie zgodze. Ponizej 9-
      10 tys nie dzieje sie nic-ale to kwestia potrzeb. Skoro zaczynasz to na pewno
      Cie zszokuje-jak wszystkich moich pasarzerow co to mowili "eee tylko 400-co to
      jest" W osiagach na pewno dorownuje straszym 600 a wyglada o pare lat
      nowoczesniej niz na prawde ma. Zawieszenie (glownie tyl) jest bardzo twarde a
      pozycja skrajnie sportowa -ale moze przy twoim wzroscie tak tego nie odczujesz.
      Troche ciezki sie wydaje gdy sie ponosi z bocznej podporki.W porownaniu do
      nowych teoretycznie duzo ciezszych sprzetow-ale dasz sobie rade.Jesli chodzi o
      czesci to nie wiem z kad te problemy bo ja nie mama zadnych i zawsze czego
      potzrebuje to dostane bez problemu-ale nie zebym czesto czegos potrzebowal.
      Sprzet jest bardzo solidnie wykonany. Pali w miescie gdy mu nie zaluje
      maksymalnie 6.5 a na trasie przy predkosciach z jakimi wypada jezdzic takim
      sprzetem schodzi do 5,5. No ja mojego sprzedaje jak wroce do Polski za jakies 3
      miesiace. Cana ok.8000 przebieg 43.tys.Stan wizualny do drobnych poprawek
      kosmetycznych,techniczny bdb.
      • mkxx Re: zxr400 29.06.05, 23:04
        z prawie wszystkim musze się zgodzić. mam wątpliwości co do spalania,
        aczkolwiek może nie słuszne bo wskaźnika poziomu nie ma, a ja zazwyczaj mało
        leje (do baku :P) i mało jeżdżę, więc może moje wylicznia są złe. Sprzęgło tak
        jak przedmówca mówił- lubi sobie pogadać na luzie, na wolnych obrotach, ale to
        zupełnie nieszkodliwe. Jeśli chodzi o części to może miałem pecha do nowych i
        dlatego czekałem, jednak cześci używane to żadkośc, gdyż ten mmodel jest
        niepopularny u nas. Jeśli chodzi o elastyczność to rozwinę temat. Silnik ma w
        dolnym zakresie wystarczający zapas mocy żeby spokojnie przejechać przez
        miasto, jednak prawdą jest że podkręcenie silnika w wyższe zakresy jest
        wskazane przy sportowej jeździe. W razie pytań, zapraszam chętnie odpowiem.
        p.s: moim zdaniem słabo idzie na gume, chyba że że coś źle robie?
        • Gość: kawa Re: zxr400 IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 30.06.05, 12:14
          Dzieki wielkie za wszystkie rady i info! Mam nadzieje ze szybko zrobie to
          prawko, uzbieram kase i zxr w koncu bedzie moj... Gdyby cos jeszcze sie Wam
          przypomnialo to piszcie! I do zobaczenia na drodze juz wkrotce, mam nadzieje.
    • kleryk11 Re: zxr400 01.07.05, 07:10
      W ubiegłym roku na motobazarze w Warszawaie widziałem dziewczynę na zielonym
      Zxr400,przepiękne dziewcze,wzrostu nie więcej jak 160 cm.Wyglądała jakby ten
      motorek został zrobiony specjalnie dla niej.Natychmiast się zakochałem i w tym
      stanie trwam do dziś(niewiem tylko czy w niej czy w motorze)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka