Gość: nowa
IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl
02.07.05, 23:12
Mam takie pytanko - wlasnie robie prawko i jezdze na Hyosungu zblizonym do
egzaminacyjnego Tajfuna. Jest on jednakbardzo ciezki i niebardzo sobie z nim
radze. Wczesniej jezdzilam na lzejszych motorkach, rowniez 125ccm, i nie
mialam najmniejszych problemow z osemkami i slalomem. Mam wiec pytanie - czy
dam sobie rade na egzaminie na gn250 jesli nigdy wczesniej na nim nie
jezdzilam i pierwszy raz bedzie dopiero na egzaminie? Czy lepiej jednak
probowac na Tajfunie nawet jesli nie za dobrze mi to wychodzi?