PYTANIE - OCHRONA CIALA

04.07.05, 12:01
Oczywiscie, jesli sie ma kombinezon renomowanej firmy to powinien chronic cale
cialo i miec wzmocnienia we wszystkich miejscach narazonych na urazy i tarcie
o asfalt przy szlifie. Ale mozna kupic ochraniacze pod normalne ciuchy (zolw,
ochraniacze na lokcie - albo kombinacja zolwia z ochraniaczami lokci,
ochraniacze na kolana). Ale jakos nie widzialem czegos co chroniloby biodra,
tylek i inne cenne i delikatne (przynajmniej u faceta) czesci ciala. Czy mozna
cos takiego kupic i czy jest sens cos takiego kupowac? Jakie jest realne
zagrozenie urazow bioder z przyleglosciami :-) w razie szlifu?
    • Gość: rzawy Re: PYTANIE - OCHRONA CIALA IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 04.07.05, 12:18
      Jak zaliczyłem niedużego szlifa gdzies tak przy szescdziesiątce to właśnie
      najbardziej rozwalone miałem biodra no i rękawiczki starte do gołej skóry. Na
      łokciach i kolanach ani sladu. Trzeba uważać na penisa ja tam swojego zostawiam
      w domu.
    • draka00 Re: PYTANIE - OCHRONA CIALA 04.07.05, 13:15
      Niektóre spodnie mają protektory z boku, na biodrach. No i oprócz tego
      oczywiście na kolanach.
Pełna wersja