wojtek010265
04.07.05, 12:01
Oczywiscie, jesli sie ma kombinezon renomowanej firmy to powinien chronic cale
cialo i miec wzmocnienia we wszystkich miejscach narazonych na urazy i tarcie
o asfalt przy szlifie. Ale mozna kupic ochraniacze pod normalne ciuchy (zolw,
ochraniacze na lokcie - albo kombinacja zolwia z ochraniaczami lokci,
ochraniacze na kolana). Ale jakos nie widzialem czegos co chroniloby biodra,
tylek i inne cenne i delikatne (przynajmniej u faceta) czesci ciala. Czy mozna
cos takiego kupic i czy jest sens cos takiego kupowac? Jakie jest realne
zagrozenie urazow bioder z przyleglosciami :-) w razie szlifu?