Gość: Abadon
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.10.05, 17:48
Witam dzisiaj zdałem egzamin na A1 może to nic szczegulnego ale mielem mały
problem z zdaniem dopiero za 2 raze zdałem a to dlatego że uczylem sie na
Hondze Rebel 125 taki zjechany czoper a okazalo się że zdawać będe na Yamaha
TW 125 takie jakieś dzadostwo z oponom z ciężarówki z 7 koniami na pokładze.
wszystko fajnie gdyby to chciało jezidzić na 8 na 2 gaśnie a na jedynce żeby
jako tako jechało trzeba gaz prawe do oporu trzymać i niestety za 1 razem
niezadałem do czego przyczynił sie muj instruktor który niczego mnie
nienauczył. Dopiero godzina z innym gosiciem przed 2 podejsiciem nauczyla
mnie wykożystywac sprzęgło na 8. Dziś jakimś cudem zdałem a na miesicie to
koles powiedzał że jechalem najlepiej ze wszystkich bo tylko do mojej jazdy
niemia żadnych zastrzeżeń, Ogulnie wpoządku było pisze to dla tygo żeby inni
niedali sobie powiedzec masz motor porub sobie 8 z tego niec niewynika
domagajcie się od instruktora instruktażu to będze git ;)
Sory za błendy starałem sie poprawić ale dysortografi niestey niepozwala mi
wyeliminowac wszystkich błendów